Czerwony parasol (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,99 zł

26,99 zł 29,99 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt w magazynie Empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Mrok Wiktor Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Kościelny Piotr Książki | okładka miękka
26,08 zł
asb nad tabami
Kościelny Piotr Książki | okładka miękka
21,97 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zimowa Moskwa. Siedemnastoletnia Tatiana, wracając z treningu gimnastyki, nie wie jeszcze, że jej życie za chwilę zmieni się nieodwracalnie. Kiedy w swoim domu, w zamożnej dzielnicy miasta, znajduje brutalnie zamordowanych rodziców i siostrę, nie pozwala sobie na rozpacz. Działa instynktownie, wiedziona twardym sportowym charakterem. Zabezpieczona przez ojca, odkrywa w domowej skrytce tajemnicze ampułki i pendrive’a. Los nie dał jej wyboru − musi dorosnąć, musi podejmować decyzje, od których zależy jej życie i dużo, dużo więcej. Czy wykaże się bezwzględnością? Czy będzie potrafiła zabić z zimną krwią? Liczy się wykonanie zadania.

"Czerwony parasol" to oparta na faktach historia, wyciągnięta z tajnych akt służb specjalnych. Od początku do końca trzyma czytelnika w niesłabnącym napięciu, zaskakując nagłymi zwrotami akcji. Wyraźne wątki polityczno-historyczne stanowią mocne tło szpiegowskiej, kryminalnej akcji, która toczy się w różnych krajach i na różnych kontynentach. Książka odsłania tajne metody działania służb specjalnych, zachowując jednocześnie lekkość przekazu i barwny, często dowcipny styl. Powierzając młodej dziewczynie rolę głównej postaci, autor w odważny sposób przełamuje stereotyp bohatera powieści sensacyjnej, dbając przy tym o zachowanie konwencji gatunku.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Czerwony parasol
Autor: Mrok Wiktor
Wydawnictwo: Wydawnictwo Initium
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 592
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-01-19
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Indeks: 23171084
 
średnia 4,2
5
18
4
22
3
7
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
47 recenzji
1/5
18-01-2018 o godz 20:11 BartoszCzyta dodał recenzję:
Zabijcie mnie #TUiTERAZ ! Ta książka to po prostu największa porażka czytelnicza jaką miałem okazję czytać w ostatnich miesiącach... Po przeczytaniu oczywiście sprawdziłem sobie opinie i co ?! Średnia ocen na lubimyczytac.pl 7,3/10,0. Ja się pytam jakim cudem ? Czy przeważył fakt, że ktoś dostał egzemplarz do recenzji i nie chciał pisać brzydko? CHYBA TAK. Nie widzę innej opcji, ponieważ nie ma nad czym się tutaj zachwycać. Tutaj trzeba wynająć płaczki i płakać dniami i nocami. Zacznijmy od tego, że ta recenzja będzie odrobinę inna od pozostałych, ponieważ skupimy się tutaj na błędach. Poniżej jest ich kilka, ale gdyby ktoś chciał wejść w dłuższą konwersację ze mną w sprawie Czerwonego parasola to nie wystarczyło by dnia ! Błąd #1 Początek, który uśpi każdego, czyli mega długi i nudny prolog. Przenosimy się do roku 1959 roku. Nie wiadomo o co chodzi, o kogo chodzi, w sumie nie wiadomo nic. Prawie 30 stron czegoś, czego nie zrozumiałem i tak naprawdę, czegoś co zupełnie nie było chyba potrzebne. Błąd #2 Opis, który znajdziecie na tylnej okładce mówi o wszystkim co stanie się przez najbliższe 400 stron, a raczej nic innego się nie wydarzy. Dlatego jak liczycie na WOW, to możecie się przeliczyć. Chyba, że rozmawiamy tutaj o negatywnym WOW. Macie go tutaj o wiele za wiele :) Błąd #3 Akcja. Jak już wiecie akcję znamy z okładki. Wieje nudą w tej książce tak, że możecie się przewiać. Największym problemem tej książki jest właśnie to co się w niej dzieje, czyli praktycznie nie wiele. Oprócz morderstwa, które opisane było... niezbyt szczegółowo, a skupiono się bardziej na tym co było później, czyli niczym. Błąd #4 Realizm. Wydaje mi się, że autor nie zna tego pojęcia. Zabrakło mi tam jedynie ŻÓŁWNI NINJA. Albo chociaż Bruce'a Lee i byłoby idealnie. Dziewczyna znajduje ciała rodziców i siostry i tak sobie nagle znajduje wskazówkę od ojca i nie dzwoni na policję. Raczej zamienia się w super... super uciekinierkę! Wykiwała organizację przestępczą, uciekła i nagle jest pod ochroną innej. Pewne osoby, których nigdy bym nie podejrzewał są niczym NINJA i ochraniają ją na początku tej powieści. Dodatkowo dziewczyna się zakochuje, musi wyjechać, poznaje chłopaka i zapomina w ciągu tygodnia o tamtym, a to co działo się dalej to śmiech na sali. Błąd #5 Zakończenie. Książkę czyta się szybko pomimo braku akcji, ale ciągle sobie powtarzałem "koniec może uratuje książkę? OBY!" Niestety to co się stało potwierdziło mnie tylko, że NIGDY W ŻYCIU NIE PRZECZYTAM INNEJ KSIĄŻKI TEGO AUTORA ! Tandeta, brak akcji, nie realne zdarzenia, wątek miłosny z dupy! (Za przeproszeniem oczywiście). Jestem naprawdę taki zły, że zmarnowałem tyle czasu na książkę. Nie polecam nawet WROGOM! "Czerwony Parasol to oparta na faktach historia, wyciągnięta z tajnych akt służb specjalnych" A ja jestem zakonnicą! A tak serio to nawet nie wiem jak mam to skomentować. Po prostu śmiech na sali - nic więcej. Nie rozumiem wmieszania wątku miłosnego, a co dopiero na czym on polega... Nie chce tutaj powiedzieć o co chodzi dokładnie , bo już żadnego zaskoczenia nie będziecie mieli. A ja śmiałem się jak głupi z tego jak GŁUPIA JEST TA KSIĄŻKA. Własnie teraz, gdy piszę tą opinię uświadomiłem sobie, że to najgorsza książka jaką w życiu przeczytałem. Dlatego zastanawiam się nad pochlebnymi recenzjami, które przeczytałem w związku z tą książką i łapie się za głowę... Dla mnie osobiście ogromna strata czasu. Ale wam może przypadnie do gustu. NIE NAMAWIAM.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-01-2018 o godz 15:34 wasilkab dodał recenzję:
Przeglądając jakiś czas temu zasoby internetu natknęłam się na artykuł zamieszczony przez tygodnik „Polish Express”, pt. "Premier Theresa May domaga się Jamesa Bonda w... spódnicy!". Pomysł nie jest nowy, sugestie, aby w kultowego agenta 007 wcieliła się kobieta pojawiają się często, tym bardziej że kobiece kino szpiegowskie ma się całkiem dobrze. Dość wspomnieć kreację Noomi Rapace w "Tożsamości zdrajcy" z 2017 r. Dlaczego wspominam o tym przystępując do recenzji kolejnej książki? Ano dlatego że znalazłam literacką odpowiedź na pragnienie brytyjskiej premier. Jeśli kiedykolwiek dokonano by adaptacji filmowej powieści "Czerwony Parasol" jej autor, Wiktor Mrok, nie powstydziłby się swoich pomysłów. Opisał historię, po części opartą na faktach, wyjętą z tajnych akt służb specjalnych, tworząc szpiegowsko - sensacyjną opowieść, trzymającą w napięciu i dającą czytelnikowi dużo dobrej rozrywki. "Czerwony Parasol" to powieść, która przypomniała mi moją licealną przygodę z twórczością Roberta Ludluma, gdy zaczytywałam się w kolejnych tomach serii o przygodach Jamesa Bourne'a. Nie tylko za sprawą bezpośrednich odniesień do słynnego bohatera, zawartych w książce, ale również, a może przede wszystkim, dlatego że Wiktor Mrok napisał swoją opowieść w stylu, który bardzo lubię. Jest w niej wartka akcja, nie ma czasu na nudę (choć bywają momenty nieco spowalniające całość), intryga pobudzająca ciekawość, nawiązanie do prawdziwych wydarzeń, szpiedzy, nowoczesne gadżety i dużo, dużo więcej elementów, które lubię w książkach ukazujących działania tajnych agentów międzynarodowych służb specjalnych. "Czerwony Parasol" opowiada historię, w której głównym trybikiem jest młoda, zaledwie siedemnastoletnia dziewczyna, mieszkanka Moskwy, uczennica z dobrego domu, trenująca gimnastykę artystyczną. Pewnego dnia, po powrocie do domu, znajduje brutalnie zamordowaną rodzinę. Przerażona, ale działająca pod wpływem wyjątkowego instynktu, jak również kierowana wskazówkami zmarłego ojca, Tatiana odnajduje w domowym sejfie tajemniczą zawartość ampułek, która staje się przedmiotem pożądania międzynarodowych agencji wywiadowczych. W wyniku tych wydarzeń młoda i niedoświadczona gimnastyczka zmienia diametralnie swoje dotychczasowe życie, stając się adeptką sztuki szpiegowskiej, pod czujnym okiem ludzi skupionych wokół tajnej organizacji Czerwony Parasol. Początkowo dość nieporadna i naiwna, z czasem zmienia się w prawdziwą femme fatale. W tym miejscu warto dodać, że kreacja bohaterki powieści sensacyjnej udała się autorowi znakomicie. Przyznam, że początkowo miałam pewne obawy. Jak poradzi sobie nastolatka w świecie zarezerwowanym dla dorosłych i męskich bohaterów? Wszak przyzwyczajona jestem do, wspomnianych już wcześniej, Jamesa Bonda i Jasona Bourne'a. Czy to wszystko nie okaże się jedynie ładnie opakowanym kiczem? Tak się nie stało. Wiktor Mrok umiejętnie pokazał, że niemożliwe może być całkiem wiarygodne. Nastoletnie dziewczę może szybko dorosnąć, zmienić swoje życiowe priorytety, wykazać się predyspozycjami, o jakie nikt by jej nie podejrzewał. Nawet ona sama. Dość powiedzieć, że bohaterka powieści "Czerwony Parasol" jest piękna, bardzo inteligentna, w głębi serca i duszy poszukująca ciepła i zrozumienia. Ponieważ została brutalnie potraktowana przez los, bardzo szybko zakochuje się miłością infantylną, ale to można jej wybaczyć, skoro ma tylko siedemnaście lat. Jej zachowania mogą denerwować, wprowadzony wątek miłosny może wydawać się naciągany, z drugiej jednak strony może właśnie przez to postać Tatiany Siergiejewicz jest bardziej wiarygodna, niż gdyby przez cały czas zachowywała się jak wyszkolony automat. Jak to mówią, dziewczyna ma charakterek, a jej ogromnym atutem w świecie zdominowanym przez twardych zawodników jest młodość. Dla nastolatki z "Czerwonego Parasola" wszystko jest możliwe. Główną osią powieści jest postać Tatiany, ale równie ważna jest gra, którą toczą pomiędzy sobą międzynarodowe agencje wywiadowcze. Stawką w grze jest dostęp do nowego rodzaju broni, będącej efektem projektu, nad którym w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku pracowali naukowcy w różnych rejonach świata. O jednym z nich, prawdziwym, autor powieści wspomina w jednym z przypisów kończących książkę. Powieść w jakiejś części została oparta na faktach, zaczerpniętych z tajnych akt służb specjalnych. Wiktor Mrok dodał wiele od siebie, ale nie potrafię powiedzieć, w których momentach. Bo czyż mogę stwierdzić autorytatywnie, że nadal nie są prowadzone badania, wokół których toczy się morderczy wyścig międzynarodowych agentów. Gdy kilka lat temu czytałam książkę Jona Ronsona "Człowiek, który gapił się na kozy" opisy postaci i działalność szpiegów o zdolnościach parapsychicznych też wydawała mi się niemożliwa, dopóki nie wprowadzono niekonwencjonalnych metod do walki z terroryzmem. Dzisiaj nie wydaję już tak łatwo opinii, które mogłyby zdeprecjonować fabułę powieści sensacyjnych. Po więcej zapraszam na stronę: https://wasilka-slowajakmarzenia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-05-2018 o godz 11:24 Iskierka_czyta dodał recenzję:
Ostatnio staram się wychodzić ze strefy komfortu, jaką jest fantastyka oraz romanse. Uważam, że blog to świetna okazja do spróbowania czegoś nowego i zdobycia nowych doświadczeń. Jeżeli chodzi o wszelkie kryminały, thrillery to zawsze mi było z nimi nie po drodze. Zniechęcały mnie opisy, niesamowicie podobne okładki oraz wrażenie, że będzie to wszystko jakoś przewidywalne. Ale no pomyślałam sobie, że "heloł", przecież jest naprawdę duża grupa osób, która czyta takie książki, wiec coś fajnego musi być na rzeczy! Miałam chwilę wolnego czasu i przesyt młodzieżówkami, kiedy natknęłam się na tą książkę. Co mnie skusiło? Nie wiem, chyba młody wiek bohaterki, który wydawał mi się czymś nietypowym jak na taki gatunek książki. Chciałam zobaczyć jak odnajdę się w takiej książce i czy mi się spodoba. Jak wyszło? Początek był trudny i zawiły. Spodziewałam się, że trafię od razu do "prawidłowej" akcji, czyli momentu, kiedy główna bohaterka znajduje ciała zamordowanych rodziców oraz siostry. Okazało się jednak, że przez kilkadziesiąt stron poznajemy wydarzenia z roku 1959, które pełne są nowych postaci oraz masy wątków. Narracja często zmienia się wraz z lokalizacjami. Są to fragmenty wydarzeń z całego świata. Nie wiem, czy to z powodu tego, że jestem "nowa" w tym typie książek, ale miałam wrażenie, jakbym dostała masę losowych puzzli, które w żaden sposób się nie łączą. Po prostu nie wiedziałam o co chodzi i w jaki sposób te fragmenty mają mieć jakieś wspólne znaczenie. Później oczywiście nadchodzi ten moment, w którym poznajemy główną bohaterkę, siedemnastoletnią Tatianę. Moment, kiedy odkrywa masakrę w domu jest napisany bardzo realnie. Dziewczyna przeżywa szok i prezentuje nam szeroki wachlarz emocji. Później zaczyna się robić nieco sztucznie, kiedy "bardzo przypadkiem" znajduje zagadkę zostawioną przez ojca, która doprowadza ją do ampułki z tajemniczą substancją oraz pendrive'a. W dziewczynie budzi się jakiś pierwotny instynkt, który podpowiada jej, że powinna chronić te przedmioty przed tymi, którzy skrzywdzili jej rodzinę. Postanawia uciekać ponieważ domyśla się, że skorumpowana rosyjska policja jej nie pomoże, a tylko wystawi ją "na widok". Dziewczyna całkiem naturalnie jest przerażona i nie do końca wie, gdzie powinna się udać. Jednak podejrzanie łatwo udaje jej się uciec przed "tymi złymi" i podejrzanie szybko "przy okazji" zaczyna jej pomagać tajemnicza organizacja "Czerwony parasol". W opisie książki znajdujemy informacje, że jest to historia oparta na faktach, wyciągnięta z tajnych akt służb specjalnych. Nie wiem tak naprawdę ile z tego jest tutaj prawdą, a ile tylko inspiracją. Całość fabuły jest faktycznie intrygująca i ciekawa, ale zachowanie tak młodej dziewczyny jest nieco momentami mocno nagięte. Jej zachowanie jest trochę wytłumaczone charakterem i środowiskiem, w jakim się wychowywała. Mianowicie dziewczyna jest gimnastyczką akrobatyczną z Moskwy, pochodzi z bogatej rodziny, gdzie kierowano ją na kursy survivalowe, szkolenia przetrwania oraz wiele godzin ćwiczeń na strzelnicy. Mimo wszystko nie wiem, czy taka nastolatka w realnym świecie poradziłaby sobie w taki sposób po śmierci rodziców, uciekając przed mafiozami. Całość napisana jest lekkim i przejrzystym językiem. Znajdziecie tutaj fajne wstawki słownictwa, które pokazują pracę służb specjalnych, ale nie jest to na takim poziomie, żeby utrudniało zrozumienie. Jest tutaj wiele wulgaryzmów, ale też wojskowych dowcipów. Można poznać też organizacje takie jak KGB, CIA, czy Mosad. Pierwsze momenty są mocno skomplikowane. Dalej, w środku książki tempo akcji nieco zwalnia, ponieważ pojawia się wątek romantyczny. Nie wiem, czy "klasycznie" w takich książkach są romanse, ale tutaj wydawał się on stosunkowo dość pasować. Nie zanudzał i miał lekki wpływ na fabułę oraz okazał się też być istotny przy zakończeniu książki. W tle znajdziecie historyczny wątek walki USA ze Związkiem Radzieckim, co może być ciekawe, ale akurat ja nie jestem zbyt mocno związana z historią i takimi tematami. Dynamiczna narracja, z różnych zakątków świata to tak naprawdę plus i minus. Trudno się połapać, ale nadaje to wszystko tempa i sprawia, że książka uniknęła wrażenia nudy. Zakończenie sprawiło, że wszystkie dziwne i przypadkowe elementy układanki wskoczyły na swoje miejsce i nabrały sensu. W mojej opinii książka była lekko za długa i nie miała tego "czegoś", żeby mnie porwać. Co prawda nie zniechęciłam się do tego gatunku, ale wydaje mi się, że następnym razem spróbuję czegoś od innego autora. Okiem świeżaka ta książka jest OKEJ, ale nie wiem, jak odebraliby ją "stali bywalcy" tego gatunku :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-01-2018 o godz 21:44 Martyna Macyszyn dodał recenzję:
Historia zawarta w pierwszej powieści niezwykle zagadkowego autora Wiktora Mroka – posługującego się najprawdopodobniej pseudonimem, nie skupia się jedynie na młodej dziewczynie oraz ogromnej tragedii, która ją dotknęła. Nacisk fabularny bowiem, położony jest na przedstawienie działań organizacji Czerwony Parasol. Grupy składającej się z prominentnych, byłych agentów KGB. To właśnie w objęcia rosyjskiego układu, którego postępowania można porównać do tych prowadzonych przez jednostki mafijne, wpada Tatiana poszukująca pomocy. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy podczas lektury „Czerwonego Parasola”, jest niezwykła jak na debiutancką książkę budowa. Cała opowieść prowadzona jest w sposób wielowątkowy – równoległy, ostatecznie skupiający się na postaci młodej gimnastyczki, pochodzącej z dobrego domu. Wśród licznie zastosowanych motywów można natrafić na rozmowy agentów służb specjalnych lub opisy przeprowadzanych, często niebezpiecznych akcji. Przypuszczam, że tego rodzaju zabiegi stylistyczne mają na celu zmylenie czytelnika w taki sposób, aby trudno mu było określić kogo i czego dotyczą. Gdzie znajduje się granica między tym, co wrogie a tym, co przyjazne. Wbrew pozorom, użycie tak wielu, wyrwanych z kontekstu "fragmentów" nie doprowadza do powstania niepotrzebnego wrażenia chaosu, wzbudzającego w odbiorcy niechęć, a intryguje. Sprawia, że każdy kolejny element układanki wydaje się dużo bardziej skomplikowany, niejednoznaczny. Wprowadzenie pewnego rodzaj dezorientacji pozwala także na lepsze wniknięcie w psychikę Tatiany, która podobnie jak każdy, kto sięgnie po dzieło Wiktora Mroka, musi odnaleźć się w tym mrocznym, niebezpiecznym świecie. Użycie środków wymagających dokładnego przemyślenia, podjęcia decyzji już na etapie kreacyjnym, wpływających w wyraźny sposób na fabułę, dowodzi jedynie twórczej dojrzałości autora oraz wysokiej samoświadomości. Proces twórczy pozbawiony jest elementu przypadku, wszystkie przedstawione wydarzenia zdają się spójne, oparte na relacji przyczynowo-skutkowej. I chociaż w „Czerwonym Parasolu” czytelnik może znaleźć cechy charakterystyczne dla thrillera: stopniowo budowane napięcie, tajemnicę, wzbudzane w odbiorcy poczucia niepewności, to podczas lektury, nie zabraknie wątków bardziej obyczajowych, a nawet romantycznych. Trudno więc jednoznacznie zdefiniować te konkretne dzieło i umieścić je w ramach jednego gatunku. Nazywać mianem tradycyjnego dreszczowca. W moim mniemaniu definicją najlepiej określającą kategorię dla tej konkretnej powieści jest "literatura współczesna", stanowiąca połączenie wielu , nawet skrajnych elementów. Zarówno tych mających aspekt społeczny, jak i sensacyjny. Właśnie dlatego lektura "Czerwonego Parasola", przypadnie do gustu wielu czytelnikom. Każdy będzie w stanie znaleźć element trafiający w jego indywidualne upodobania, odkryć historię, której śledzenie sprawia mu przyjemność. Mimo wszystkich superlatywów wymienionych przeze mnie do tej poty, dzieło Wiktora Mroka nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród tego, co jest już dostępne na rynku czytelniczym. Opowieści, jakie oferuje Tom Clancy lub autor piszący pod przydomkiem Vladimir Woolf, stanowią twory bardzo podobne, do tego zaprezentowanego przez debiutującego pisarza. Powstaje więc pytanie, czy warto sięgnąć po "Czerwony Parasol"? Tak, warto. Jeżeli książka, po jaką sięgacie, ma dostarczyć Wam sporej dawki adrenaliny i tajemnicy, nie wahajcie się nawet przez chwilę. Szczególnie gdy nie przeszkadza Wam wizja świata, w którym istnieją jedynie piękne, ponętne kobiety, oraz towarzyszący im przystojni, dobrze zbudowani mężczyźni. Ten rodzaj wyidealizowanego społeczeństwa może nie jest wadą samą w sobie, jednak po dłuższym czasie lektury bawi, wywołując na ustach delikatny uśmiech pobłażania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-01-2018 o godz 21:28 Stella_Aga dodał recenzję:
Kryminały i thrillery cieszą się w ostatnim czasie ogromną popularnością. Okazuje się jednak, że nie musimy daleko szukać, aby znaleźć jakiś dobry kryminał, bowiem polscy autorzy udowadniają, iż oni także potrafią budować napięcie, wymyślać świetne intrygi i nieoczekiwane zwroty akcji. Za kilka dni swoją premierę będzie miała powieść "Czerwony parasol" autorstwa Wiktora Mroka, który podobno wcale nie chciał zostawać pisarzem, ale widocznie okazało się to silniejsze od niego. Czy książka jest godna uwagi? Moskwa, niespełna osiemnastoletnia Tatiana wraca z treningu i jeszcze nie ma świadomości, jaka tragedia rozegrała się w jej domu. Dziewczyna znajduje ciała zamordowanych rodziców oraz siostry. Dziewczyna nie zamierza siedzieć i rozpaczać, chce działać, bowiem ma wystarczające zabezpieczenie. W skrytce znajduje pendrive'a oraz tajemnicze ampułki. Teraz czeka ją przedwczesny sprawdzian z dorosłości i wiele trudnych decyzji. Czy łatwo jest być bezwzględnym? Czy można tak po prostu zabić kogoś z zimną krwią tylko po to, aby wykonać zadanie? Warto wiedzieć, że "Czerwony Parasol" jest historią opartą na faktach, co zmienia podejście do lektury. Nie traktujemy już jej jak fikcję, tylko mamy świadomość tego, że takie rzeczy dzieją się naprawdę. Powieść porusza między innymi popularny ostatnio temat działalności służb specjalnych. Można dowiedzieć się z niej sporo ciekawych rzeczy i poznać różne tajne metody działania. Nie brakuje pewnych kontrowersyjnych momentów, a to zawsze działa na korzyść książki. "Czerwony Parasol" zasługuje na uwagę między innymi dlatego, że autor trzyma czytelnika przez cały czas w napięciu. Nie brakuje tu licznych niewiadomych i wręcz chłonie się każdą stronę, żeby tylko poznać ciąg dalszy. Co prawda zdarzyło się kilka bardziej statycznych momentów, ale nie zaburzyły one ogólnego odbioru lektury. Liczne zwroty akcji oraz mroczny klimat całej historii rekompensują jakiekolwiek przestoje. Poza tym ogromne brawa należą się za świetny styl, który cechuje dojrzałość, a zarazem swego rodzaju lekkość i humor "z wyczuciem". Nie brakuje także wątku miłosnego, który w pewnym momencie może nieco za bardzo wysuwa się na pierwszy plan, ale bez wątpienia dodaje książce barw. Autorowi udało się wykreować intrygujących bohaterów. Na szczególną uwagę zasługuje główna postać, Tatiana, bowiem nie jest ona typowym przykładem bohatera powieści kryminalnej. Dziewczyna jest silna, zdeterminowana, ale zarazem jest nastolatką, którą spotkała wielka tragedia. Inne postacie również sporo wnoszą do całej historii. Zauważyłam tylko, że pewne ich cechy są zbyt wyidealizowane, co nieco zaburza wiarygodność, ale właściwie często zdarza się, iż nie wiemy jak to się stało, że dany bohater był w stanie dokonać tego i tego. Podsumowując, wszyscy wielbiciele kryminałów powinni być usatysfakcjonowani. Pomimo pewnych niedociągnięć, książkę czyta się sprawnie i z wielkim zainteresowaniem. Myślę, że każda kolejna książka Mroka ma szansę być jeszcze lepsza, toteż z niecierpliwością na nie czekam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2018 o godz 20:26 booker54 dodał recenzję:
Powieść autorstwa Wiktora Mroka, łączy ze sobą kilka gatunków, płynnie przeskakując między konwencją powieści szpiegowskiej, techno-thrillera i kryminału o widocznych wątkach polityczno-historycznych. „Czerwony Parasol” od początku do finału żongluje schematami, co chwilę jednak zaskakując czytelnika nieoczywistymi rozwiązaniami. Mamy tu wyścig zbrojeń, rywalizację służb i brutalną walkę o informację. Powieść rozgrywa się na przestrzeni 50 lat i jej struktura ułożona jest w sposób chronologiczny. Buduje to klimat, wprowadza napięcie, a także uwiarygodnia fabułę, rozpoczynającą się w czasach zimnej wojny, pozwalając zrozumieć zaszłości historii. Dużą rolę w „Czerwonym Parasolu” odgrywa pełen smaczków stylizowany język. Przyjemności z czytania dodają popkulturowe wtręty, zabawne nawiązania oraz dialogi, oparte na przyjacielskich sprzeczkach i słownych przepychankach. Ale to tylko „miły” dodatek do misternie skonstruowanej, pełnej brutalności szpiegowskiej piramidy. Powieść Jakowa, w której osnową dla części epizodów są autentyczne wydarzenia i postacie, przedstawia walkę o przejęcia niebezpiecznej substancji, stworzonej w czasie zimnej wojny. Nikt nie cofnie się przed szantażowaniem, torturowaniem i zabijaniem, by ją zdobyć. Akcja swobodnie skacze po krajach i kontynentach, tak jak przystało na powieść sensacyjną. Imponuje też wiedza autora: operacyjna, militarna i techniczna. Autor ukazuje działania służb wywiadowczych bardzo autentycznie i rzeczowo, co sprawia, że „Czerwony Parasol” czyta się jak sporządzony przez „człowieka z wewnątrz” profesjonalny opis zdarzeń. Także, co wydaje się ważne, Autor w bardzo dyskretny sposób, unikając psychologizowania, a przez to wiarygodnie, przedstawia sytuację, gdy dramatyczne wydarzenia na siłę wpychają niedoświadczoną młodą osobę w dorosłość. Bo „Czerwony Parasol” to nie tylko zimna rozgrywka. Nie brakuje tu też zwykłej obyczajowości, reprezentowanej przez osobę z zewnątrz, młodą dziewczynę, siedemnastolatkę, która pozornie znalazła się w nieodpowiednim czasie, w nieodpowiednim miejscu. To ona, zupełnie niespodziewanie staje wszystkim na drodze, a wkrótce przeistoczy się w nieprzewidywalnego w swych działaniach, a przez to trudnego przeciwnika. Przez co konflikt między zawodowcami i zupełną amatorką przybierze nieoczekiwany obrót. To właśnie ta młoda dziewczyna jest osią powieści, i w tej roli spisuje się doskonale. Z jednej strony, delikatna i wrażliwa, a z drugiej, agresywna i nie cofająca się przed niczym, w chwilach gdy musi się zmierzyć z dużo silniejszym przeciwnikiem. Powierzając tej młodej dziewczynie rolę głównej postaci w książce, Autor, w odważny sposób, przełamuje stereotyp bohatera powieści sensacyjnej. Jednak absolutnie nie pozwala, by złamana została gatunkowa konwencja i stylistyka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-01-2018 o godz 23:24 Patryk Walas dodał recenzję:
Zimowa Moskwa. Siedemnastoletnia Tatiana, wracając z treningu gimnastyki, nie wie jeszcze, że jej życie za chwilę zmieni się nieodwracalnie. Kiedy w swoim domu, w zamożnej dzielnicy miasta, znajduje brutalnie zamordowanych rodziców i siostrę, nie pozwala sobie na rozpacz. Działa instynktownie, wiedziona twardym sportowym charakterem. Zabezpieczona przez ojca, odkrywa w domowej skrytce tajemnicze ampułki i pendrive’a. Los nie dał jej wyboru − musi dorosnąć, musi podejmować decyzje, od których zależy jej życie i dużo, dużo więcej. Czy wykaże się bezwzględnością? Czy będzie potrafiła zabić z zimną krwią? Liczy się wykonanie zadania. Zacznijmy od tego, że " Czerwony Parasol " jest oparty na faktach, a cała historia rzekomo wciągnięta z akt tajnych służb specjalnych. Do tego, że jest na faktach nie przyłożyłem większej wagi. Czytałem ją, jak normalną sensacyjno szpiegowską książkę i to jest dobre rozwiązanie, moim zdaniem. Czemu ? Ponieważ historia wydaje sie przekoloryzowana i to wręcz świecowymi kredkami. Podsumowując. Podszedłem do niej z dystansem, a to zostało mi wynagrodzone, bo czyta sie ją na jednym wdechu. Naszą główną bohaterką jest Tatina. Nastolatka z dobrego domu. Ćwiczy gimnastykę, jest piękna, błyskotliwa, dobrze radzi sobie z stresem, nad wiek dojrzała i zdyscyplinowana. To taka damska wersja Jasona Bourn'a. Jej największą wadą, jest brak wad. Wydaje mi się, że jej charakter traci przez to barwę. Po powrocie z treningu do domu, czeka na nią nie miła niespodzianka. Cala jej rodzina została zabita z zimną krwią. Mama , Tato i siostra. Nasza bohaterka jest w szoku, ale to jej nie przeszkadza myśleć logicznie. Coś jej mówi, żeby nie dzwoniła na policje i nie panikowała. Musi myśleć chłodno. Po wskazówkach jakie przekazał jej ojciec, znajduję skrytkę. W skrytce są, paszporty, pieniądze, broń i to czego szukali zabójcy. Pakuje wszystko do plecaka i bierze nogi za pas. Akcja toczy sie na kilku płaszczyznach, w różnych miejscach na swiecie. Wszystko zamyka sie spójnie i płynie. Mamy też tutaj wątek miłosny, który mógł być fajnym tłem, ale został bardzo wyciągnięty na pierwszy plan. Czy mi to przeszkadzało ? Nie. Cały ten wątek jest lekki i często zabawny. Konwersacje między postaciami są ironiczne i sarkastyczne. Czuć tu delikatnie czarny humor, który pasuje do scenerii historii i zrzuca jej ciężar na bok. Dzięki czemu, czyta sie ją jeszcze luźniej i szybciej. Jak dla mnie, książka jest dobra. Dostarcza rozrywkę, czyta sie przyjemnie i szybko. Nie ma tu momentów , przez które chciałem przebrnąć, by dalej poznawać historie. Fajna sensacyjno szpiegowska książka, którą można przeczytać dla rozrywki. Wiadomo, ma kilka wad. Jedną z nich jest zbyt idealna bohaterka. Mi to, mi w odbiorze, to nie przeszkadzało. zokladki.blogspot.co.uk
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2018 o godz 10:27 markietanka dodał recenzję:
Coraz częściej na światło dzienne wychodzą dokumenty i sprawy dotyczące tajnych służb. Prasa, telewizja prezentuje programy z tym związane, ale również na rynku pojawia się wiele książek opartych na faktach, na prawdziwych dokumentach. Jedną z nich jest Czerwony Parasol Wiktora Mroka, która oparta jest na dokumentach pochodzących z archiwów KGB. Czerwony Parasol to organizacja, którą tworzą prominentni byli agenci KGB. Jej działalność porównywalna jest do działalności mafii. W objęcia Czerwonego parasola wpada Tatiana, niespełna 18-letnia gimnastyczka z Moskwy. Tatiana jest nastolatką, która chodzi do szkoły i na zajęcia gimnastyczne. Ma przyjaciół i bogatą rodzinę, jest kochana i nie ma większych problemów. Jej ojcem jest znany naukowiec, którego karierę śledzą tajne służby wielu krajów. Prowadzi to do maskary w jego domu, zostaje zabity on, jego żona i młodsza córka, a starsza, Tatiana, znajduje ich zwłoki. Jest przerażona, ale stosuje się do wskazówek zostawionych przez ojca i zabiera rzeczy zgromadzone w tajnym schowku i ucieka. Nie ma do kogo zwrócić się o pomoc, boi się o własne życie. Z pomocą przychodzi jej młody kierowca autobusu szkolnego i sama groźna Caryca, czyli nauczycielka gimnastyki. To ona oddaje Tatianę pod opiekę Czerwonego Parasola i wysyła do Sztokholmu, gdzie znajduje mieszkanie, pracę, miłość i wraca do równowago psychicznej. Tajne służby podążają jej śladem, Tatiana posiada coś, na czym wielu zależy. Ampułki i dokumentacja ojca są jej bronią i ochroną. Znajduje dla nich bezpieczne skrytki, a sama ucieka dalej dzięki wsparciu Parasola. Czas zweryfikuje, kto jest przyjacielem,a kto wrogiem.... Sama Tatiana musi szybko dorosną i z nastolatki stać się szybko myślącą i działającą kobietą. jej umiejętności sprawiają, że może stanąć w szranki z zawodowcami. Kto okaże się sprytniejszy? Przekonajcie się sami :) Powieść Wiktora Mroka jest świetnie napisana, w sposób dojrzały i przemyślany - czyta się ją z przyjemnością i stale rosnącym zainteresowaniem. Historia, którą znajdujemy na kartach Czerwonego Parasola jest pasjonująca, ale również przerażająca. Mam córkę w wieku Tatiany i nie wyobrażam sobie jej reakcji w takiej sytuacji. Tatiana, dzięki przygotowaniu przez ojca i wuja, ma umiejętności, dzięki którym udaje się jej przeżyć i wyjść cało z wielu opresji. Jednak życie, które musi prowadzić, nie jest życiem nastolatki. jest na świecie sama, zdana tylko na siebie, a ufać może również tylko sobie, pomimo wsparcia, jakie otrzymuje. Jaki interes ma Czerwony Parasol w pomocy tej młodej dziewczynie? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w książce Wiktora Mroka. Polecam serdecznie! Ta premiera jest warta Waszej uwagi! https://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2018/01/czerwony-parasol-wiktor-mrok.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-04-2018 o godz 21:48 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Zimowa Moskwa. Siedemnastoletnia Tatiana, wracając z treningu gimnastyki, nie wie jeszcze, że jej życie za chwilę zmieni się nieodwracalnie. Kiedy w swoim domu, w zamożnej dzielnicy miasta, znajduje brutalnie zamordowanych rodziców i siostrę, nie pozwala sobie na rozpacz. Działa instynktownie, wiedziona twardym sportowym charakterem. Zabezpieczona przez ojca, odkrywa w domowej skrytce tajemnicze ampułki i pendrive’a. Los nie dał jej wyboru − musi dorosnąć, musi podejmować decyzje, od których zależy jej życie i dużo, dużo więcej. Czy wykaże się bezwzględnością? Czy będzie potrafiła zabić z zimną krwią? Liczy się wykonanie zadania.” Jak już wiecie, uwielbiam czytać debiuty i naprawdę bardzo często biorę do recenzji książki debiutujących autorów. Przeważnie trafiam na same perełki, a jak było tym razem? Poza tym lubię kryminały i thrillery, które są dla mnie ogromną odskocznią od książek, które przeważnie mają za zadanie tylko i wyłącznie umilanie mojego czasu. „Czerwony parasol” to powieść, która w połowie spełniła moje wszystkie oczekiwania. Początek miałam dość ciężki i nie mogłam za bardzo odnaleźć się w fabule, wszystko było dla mnie dość chaotyczne i mało zrozumiałe. Na całe szczęście po kilkudziesięciu stronach tak się wkręciłam, że czytałam książkę w każdej wolnej chwili. Zdecydowanie jest to książka dość specyficzna, a do stylu autora trzeba się przyzwyczaić i albo się go polubi, albo znienawidzi. Jak możecie się domyślić, ja należę do tej pierwszej grupy i odpowiadało mi to, jak książka została napisana, choć wiem, że niektórzy z Was mogą nie polubić zbyt dojrzałego stylu autora. „Czerwony parasol”to powieść oparta na faktach, ale mnie bardzo trudno było rozróżnić, co było prawdą, a co fikcją literacką. Akcja książki rozwija się stopniowo i dopiero po jakimś czasie nabiera tempa, dostarczając wielu emocji, napięcia i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Powieść ta odsłania metody tajnych służb specjalnych i przedstawia wątki historyczno - polityczne. Jako ciekawostkę napiszę, że znajdziecie w niej także wątek miłosny, który był dla mnie dużym zaskoczeniem. Czy mi się podobał? Zdecydowanie tak, chociaż, jak dla mnie był on trochę zbyt „rozwleczony” i przez to akcja książki tak jakby stanęła w miejscu. Jeżeli chodzi o bohaterów, to mam z nimi mały problem, gdyż niepotrzebnie autor ich zbytnio wyidealizował, przez co wydawali się mało realistyczni, sztuczni i nijacy. Strasznie mnie to irytowało. Mimo tych kilku wad uważam, że książka jest dobra i naprawdę wkręciłam się w fabułę. Ta powieść to fajna sensacja, to trzymający w napięciu thriller, a także opowieść o miłości. Jeżeli lubicie takie książki, to polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-01-2018 o godz 11:41 kogellmogell dodał recenzję:
Już jutro, Wiktor Mrok zadebiutuje na półkach wszystkich księgarń ze swoją pierwszą książką - "Czerwony Parasol". Debiut autora to historia oparta na faktach, wyciągnięta prosto z tajnych akt służb specjalnych. Już od pierwszych stron zostajemy wrzuceni na głęboką wodę, gdzie mamy okazję obserwować pracę agentów wywiadu i szpiegów, oraz kilku organizacji rozrzuconych po całym świecie. Dopiero po 60 stronach zostajemy wprowadzeni w główny wątek książki. Szczerze mówiąc ten przydługi wstęp był dla mnie odrobinę nużący i dezorientujący, ale później było już zdecydowanie lepiej. Główną bohaterką książki jest 17-letnia Tatiana, która po powrocie z zajęć pozalekcyjnych, zastaje splądrowany dom, oraz brutalnie zamordowanych, jedynych członków swojej rodziny. Kilka godzin wcześniej, otrzymała od ojca tajemniczego smsa, z kodem uruchamiającym skrytkę, w której umieszczone zostały broń, kilka fałszywych paszportów, mnóstwo gotówki, sześć przezroczystych ampułek, oraz pendrive. Od teraz zaczyna się pościg, a Tatiana musi uciekać, bo wie, że jest kolejna na liście do odstrzału...  Szybko okazuje się, że Tatiana Siergiejewicz wcale nie jest normalną i rozpuszczoną nastolatką. Dziewczyna jest wręcz wybitnie inteligentna, niesamowicie sprawna i wysportowana, potrafi obsługiwać się bronią, niezliczoną ilość razy uczestniczyła w obozach sprawnościowych, zaliczyła samodzielnie kilka skoków spadochronowych... Nie za dużo jak na 17-latkę? Tatiana budzi podziw w każdej napotkanej osobie, nawet w gronie swoich największych wrogów, ale niestety ja osobiście nie pałam do niej sympatią. Nie przepadam za tak wyidealizowanymi postaciami, których w tej powieści nie brakowało. Czasami zachowanie dziewczyny jest pełne sprzeczności, a wątek romantyczny, który pojawia się tak nagle, z początku jest naciągany i bardzo podkoloryzowany. Jednak pierwsze skrzypce w tej historii gra coś innego. Nie zdradzę Wam kto zamordował rodzinę dziewczyny, co takiego kryją tajemnicze ampułki, czym tak naprawdę jest Czerwony Parasol, oraz to czy Tatianie uda się uciec przed swoimi prześladowcami. Jeśli chociaż w najmniejszym stopniu zainteresował Was opis fabuły, to koniecznie sięgnijcie po powieść "Czerwony Parasol", aby poznać mnóstwo smaczków, które skrywa. Pierwsza książka autora może i ma kilka wad, oraz niedociągnięć, ale patrząc na całość historia okazała się być ciekawa i wciągająca. Przybliżenie nam, jak od kuchni wygląda praca służb specjalnych, było dla mnie czymś nowym i koniecznie musiałam poznać zakończenie tej historii. Panu Wiktorowi udało się kilka razy mnie zaskoczyć, co niewątpliwie zasługuje na docenienie. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-02-2018 o godz 20:25 Monika dodał recenzję:
"Czerwony Parasol" jest opowieścią bardzo złożoną. Mamy tutaj klasyczną historię drogi, ucieczki i jednocześnie pogoni za prawdą, nieważne jaka miałaby być. Jest i romans, który szybko staje się jednym z niewielu stabilnych fundamentów w życiu głównej bohaterki. Dzięki odnalezieniu tego jednego, niezwykłego mężczyzny, jest ona w stanie stawić czoła temu, co przygotował jej los. I służby specjalne. Aż wreszcie mamy historię sensacyjną, niemal szpiegowską z wymyślną bronią, nietuzinkowymi pomysłami, nauką życia w zupełnie nowym, odmiennym świecie. To świat tajemnic, często brutalnych, kiedy to osoby, które zasłaniały się działalnością w służbie dobru okazują się skrywać za maską. Razem z bohaterami przeżywamy tragedię w przysypanej śniegiem Rosji, by potem trafić do Sztokholmu, a następnie do Japonii. Największą zaletą tej historii jest właśnie wątek tajemnicy. Od samego początku z ciekawością czekamy na rozwój wydarzeń, na to, w jaki sposób Tatiana dowie się prawdy o śmierci swojej rodziny. I czym właściwie jest to, co tak usilnie pragną zdobyć inni, a główna bohaterka tak skrzętnie ukryła? W dodatku autor wprowadził do tej historii przedstawicieli służb specjalnych, których intencji czytelnik nie jest do końca pewny. To, jak Tatiana uczy się życia na nowy sposób, tak, by móc obronić się przez czyhającym na nią niebezpieczeństwem i jak błyskotliwie stara się przewidzieć ruchy tych, którzy ją ścigają, jest największą siłą tej książki. Jednocześnie największą wadą "Czerwonego Parasola", moim zdaniem, są właśnie relacje. Głównie chodzi mi o wątek miłosny. W momencie kiedy fabularnie historia brnie do przodu w sposób ciekawy i jednocześnie złożony, znajomość Tatiany i Igora wydawała mi się skrajnie wręcz płytka, zbudowana na dość chwiejnych fundamentach i zdecydowanie za bardzo pozbawiona wad. Na tej płaszczyźnie, wszystko wydaje się toczyć zbyt szybko. Mam również wrażenie, że niektóre postacie dość ważne dla dalszego rozwoju fabuły mogłyby być dużo bardziej rozbudowane. Mam tutaj na myśli Igora, o którym dobrze by było dowiedzieć się więcej. Ale mimo wszystko, i tak to jedna z tych postaci, którą kocha się od pierwszego... przeczytania? Mimo wszystko, "Czerwony Parasol" jest historią wciągającą, mimo że dość słabego początku. W momencie kiedy wątki Tatiany rozpoczynają się na dobre, ciężko jest oderwać się od tej historii, mimo jej kilku znaczących wad. Jest klimat wiszącej w powietrzu konfrontacji, są niebezpieczni ludzie i mnóstwo, ale to mnóstwo akcji. Czego można chcieć więcej? Cała recenzja na bookparadise.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-01-2018 o godz 22:21 Dominika dodał recenzję:
Tajne akta służb specjalnych są tym, co wielu ludzi chciałoby poznać. Mrożące niekiedy krew w żyłach historie, które wydarzyły się naprawdę intrygują. Książki czy też filmy oparte na faktach moim zdaniem zdecydowanie wzbudzają większą ciekawość, niż fikcyjne. Dlatego też z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po powieść "Czerwony parasol". Zimowa Moskwa. Siedemnastoletnia Tatiana wracając z treningu gimnastyki nie wie, że jej życie za chwilę zmieni się nieodwracalnie. Już po przekroczeniu furtki dziewczyna zauważa, że coś jest nie tak. Gdy wkracza do domu jej obawy się potwierdzają. Znajduje tam brutalnie zamordowanych rodziców i siostrę. Pomimo tego udaje jej się zachować zimną krew. Wiedziona instynktem odkrywa tajemniczą skrytkę i zabiera z niej całą zawartość. Z jakiegoś powodu przeczuwa, by nie dzwonić na policję i ucieka z miejsca zdarzenia. Wkrótce zbiegiem okoliczności odnajduje pomoc, tym samym rozpoczynając misję toczącą się w różnych krajach i na różnych kontynentach. Początkowo niezbyt rozumiałam co się dzieje w tej książce. Urywki spotkań, z których ciężko coś zrozumieć i padające co chwila nowe nazwiska mnie dezorientowały. Po pewnym czasie jednak wszystko zaczęło się układać w dość spójną całość i w końcu wciągnęłam się w lekturę bez konieczności powrotu do poprzednich stron. Akcja rozgrywa się płynnie i trzyma w napięciu. Sporą część fabuły stanowi wątek miłosny. Momentami miałam wrażenie, że to głównie na nim opiera się powieść. Mimo że nie podchodzi pod typowy romans i spójnie łączy się z całością, oczekiwałam więcej kryminalnego motywu. W trakcie historii poznajemy siedemnastoletnią Tatianę, którą spotkała prawdziwa tragedia. Dziewczyna straciła całą rodzinę, jednak twardy charakter nie pozwala jej na rozpacz. Nastolatka w większości działa instynktownie, przeczuwając co robić. Muszę przyznać, że byłam zaskoczona jej osobowością i opanowaniem. Jednak według mnie autor stworzył z niej prawie że superbohaterkę, co mi osobiście nie do końca przypadło do gustu. W tego typu powieściach wolę bardziej wiarygodne postacie. Pozostali bohaterowie byli bardzo intrygujący i dosyć zagadkowi, przez co do końca nie byłam pewna co o nich sądzić. Styl pisania bardzo przypadł mi do gustu i z chęcią sięgnę po kolejne książki pisarza. Bez wątpienia mogę powiedzieć, że powieść "Czerwony parasol" miło mnie zaskoczyła i z czystym sumieniem Wam ją polecam. Recenzja również na blogu: https://ksiazkidusza.blogspot.com/2018/01/czerwony-parasol-wiktor-mrok.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-01-2018 o godz 20:10 Czytaczyk dodał recenzję:
Siedemnastoletnia Tatiana jest typową moskiewską nastolatką, dorasta w zamożnym domu w dobrej dzielnicy. Mimo życia w dostatku dziewczyna wcale nie jest rozkapryszona ani zuchwała. Czuje się szczęśliwa w swojej rodzinie, ma przystojnego przyjaciela i hobby, któremu całkowicie się poświęca i z którego czerpie satysfakcję. Jednak pewnego wieczoru jej życie wywraca się do góry nogami , gdy po wyczerpującym treningu gimnastyki wraca do domu i natrafia tam na brutalnie zbezczeszczone zwłoki rodziców i siostry. Nastolatka już od progu czuła, że coś jest nie tak, ale tego co zobaczyła kompletnie się nie spodziewała. Pomimo tego wstrząsającego odkrycia, jest w stanie zachować zimną krew i zastanowić się nad tym co się stało. W domowej skrytce znajduje dziwne ampułki i pendrive, pozostawione jej przez ojca. Instynktownie postanawia nie zawiadamiać policji o tym zdarzeniu. Tatiana wie, że może być teraz na celowniku mordercy. Zabiera tajemnicze znalezisko i ucieka z domu, żeby znaleźć schronienie u swojego przyjaciela. Dziewczyna musi odbyć przyśpieszoną lekcję dojrzewania i wykonać śmiertelnie niebezpieczną misję. Wiktor Mrok stworzył absorbującą i pełną sprzeczności opowieść. Nie jest to zła książka, jest po prostu specyficzna. Do stylu autora trzeba się przyczaić i albo go się polubi, albo znienawidzi. Początkowo treść jest ciąży i trochę się dłuży. Akcja powoli, ale stopniowo się rozwija, dopiero gdzieś w 1/3 zauważalnie przyśpiesza. Sporo stron poświęconych jest wprowadzeniu i skomplikowaniu fabuły, dostajemy jedynie strzępki nie do końca zrozumiałych informacji. Jednak wszystkie te niedopowiedzenia składają się później w spójną całość, nie ma zauważalnych luk w rozumowaniu. Niektóre sytuacje wydają się być niekiedy naciągane. Mimo wiedzy o tym, iż książka opiera się na autentycznych wydarzeniach, to ciężko stwierdzić co było prawdą, a co jedynie fikcją literacką. Przeważający jest wątek miłosny, szczególnie widoczny gdzieś od połowy książki, wtedy intryga kryminalna trochę usuwa się na bok i akcja ponownie zwalnia. Tatiana jest typową superbohaterką, niesamowicie opanowana i twarda. Jeżeli chodzi o kreację bohaterów, to wszyscy oni są wyidealizowani, co irytuje. Byli tacy sztuczni i nienaturalni, nie zżyłam się z żadnym z nich. Pomimo tych kilku wad uważam, że jak na debiut autorowi wyszło naprawdę dobrze. W istocie jest to dobra, trzymająca w napięciu pozycja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-01-2018 o godz 20:43 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
"Czerwony parasol" zaczyna się dosyć słabo, jak na moje oko. Na samym starcie miałam ochotę wywiesić białą flagę. Leciałam strona za stroną, a najgorsze jest w tym to, że niczego nie rozumiałam! Kompletnie! Nic z tych kilkudziesięciu stron nie trzymało się kupy. Jednak później, kiedy dochodzimy do naszej głównej bohaterki i dostajemy pierwotną fabułę Tatiany, wpadamy jak śliwki w kompot. Lecimy słowo za słowem, zdanie po zdaniu i nie potrafimy się nacieszyć akcją, fabułą oraz bohaterami. Cała powieść napisana jest dorosłym i poważnym językiem, jednak to nie znaczy, że nie jest naszpikowana emocjami. Narracja jest poprowadzona w taki sposób, że czytelnik na własnej skórze może poczuć emocje bohaterki. Książkę nie raz trzymałam w drżących dłoniach i z niecierpliwością czekałam na to, co miało się wydarzyć. Niesłabnące napięcie oraz nagłe zwroty akcji to rzeczy, które chyba najbardziej cechują tę powieść! Każda książka posiada jednak trochę wad, a ta pozycja nie stanowi żadnego wyjątku. Pierwszą rzeczą, na jaką zwróciłam dosyć prędko uwagę to "upiększanie" bohaterów przez autora. W tej pozycji nie występują ludzie przeciętni, każda z osób, jaka przewija się przez strony powieści jest jak wyciągnięta żywcem z magazynu. Nieważne czy dana osoba jest szefem jakiejś korporacji czy sprzątaczką, każda jest piękna, wspaniała i po prostu nic tylko mdleć na jej widok. Ta wada nie sprawia jednak, że odbieramy gorzej całokształt powieści, wydaje mi się, że niektóre osoby mogą tego nawet nie dostrzec, bo wiadomo każdemu rzuca się w oczy coś innego. Kolejną rzeczą, na którą muszę zwrócić uwagę to wątek romantyczny, który nagle się ukazuje w powieści. Pierwsze dwieście stron to istny rollercoaster, rzuca nami i potrafi nie raz zaskoczyć, jednak później, kiedy dostajemy wątek romantyczny, nagle jak za sprawą czarodziejskiej różdżki cała akcja znika. Trzymający w napięci kryminał zmienia się w obyczajówkę. Wiele osób na to narzeka, jednak mi to nie specjalnie przeszkadzało. Lubię obyczajówki i wątki romantyczne, a dobry kryminał właśnie z takim wątkiem to coś, co uwielbiam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2018 o godz 13:31 Anonim dodał recenzję:
Czerwony parasol to złożona, dopracowana w szczegóły, oparta na faktach historia, której akcja toczy się na różnych kontynentach odsłaniając działalność tajnych słóżb specjalnych. Przyznam szczerze, że z taką tematyką w książce spotykam się pierwszy raz, jednak sugerowana pozytywnymi opiniami o niej postanowiłam po nią sięgnąć i sprawdzić na własnej skórze co w tej książce takiego jest. Przyznam, że świadomość tego, że powieść jest oparta na faktach nadaje czytaniu inny wymiar. Z początku ( prolog ) ciężko było mi wgryźć się w temat i czytanie szło mi nieco opornie, jednak im więcej czytałam tym bardziej wciągałam się w fabułę. W pewnym momencie dosłownie zaczęłam biec adekwatnie do tempa nadawanego przez tajemniczego autora. W momencie gdy na kartach powieści pojawiają się losy Tatiany, której w brutalny sposób zamordowano rodziców i siostrę dosłownie nie mogłam przestać czytać. To w jaki sposób dziewczyna ze zwykłej siedemnastoletniej uczennicy zamienia się w dojrzałą, zdeterminowaną kobietę, gotową stawić czoła tym, którzy usiłują ją dopaść i przechwycić cenny projekt, który ona posiada robi na czytelniku olbrzymie wrażenie. Książka zachwyca lekkością przekazu, historia napisana jest w naprawdę prosty i przystępny w odbiorze sposób. W dodatku autorowi nie zabrakło poczucia humoru, który daje powieści dodatkowe atuty. W powieści nie brakuje również wątku miłosneg i nagłych zwrotów akcji. Potęgowana ciekawością o to w jaki sposób dziewczyna poradzi sobie z powierzonym jej zadaniem czytałam do ostatniej kropki. Czy Tatiana uniknie niebezpieczeństwa ❓ Czy dowie się prawdy o tożsamości mordercy ❓ Czym właściwie jest ten pożądany przez wielkie organizacje projekt ❓ Powieść do ostatniej strony trzyma nas w niesłabnącym napięciu i z pewnością jest to lektura o której szybko nie zapomnę. Z zimną krwią, przyspieszonym pulsem i gotowa do akcji polecam Wam tą pozycję ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2018 o godz 14:45 Martyna dodał recenzję:
Siedemnastoletnia Tatiana wiodła spokojne życie. Mieszkała z rodzicami i siostrą w bogatej willowej części Moskwy, uczęszczała do prywatnej szkoły, ćwiczyła akrobatykę artystyczną. Pewnego wieczoru, po powrocie ze szkoły zastała w domu martwe ciała swoich najbliższych. Wiedziona instynktem rozszyfrowała wskazówkę, pozostawioną jej przez ojca i uciekła, chowając w plecaku to, po co przyszli zabójcy. Pod skrzydła wzięła ją tajna organizacja. Jej prywatnym ochroniarzem został Igor, były bokser, w którym zadurzyła się bohaterka. Z wzajemnością. W tajemnicy zajęli się przygotowaniem planu, który miał zabezpieczyć niebezpieczną substancję, którą dziewczyna zabrała z rodzinnego domu. Zaginięciem dziewczyny zainteresowała się nie tylko moskiewska policja, ale także Mossad, CIA i ci, którzy stali za śmiercią rodziny Tatiany. „Czerwony parasol” to książka pełna akcji, gdzie nic nie jest oczywiste. Fabuła wciąga, trudno się oderwać i całość czyta się błyskawicznie (mimo prawie 600 stron). Jak na powieść szpiegowską pisana jest lekkim językiem, dialogi są dobrze przemyślane i niejednokrotnie nie stronią od humoru. Różne punkty widzenia nie dekoncentrują, jedynie uzupełniają fabułę i czytelnik odnosi wrażenie, jakby oglądał film w hollywoodzkim stylu. Nigdy nie byłam fanką powieści sensacyjnych, wątki szpiegowskie omijałam szerokim łukiem, ale ta powieść mnie urzekła. Czytałam ją z zapartym tchem, ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń. Warto spędzić z nią kilka wieczorów, dać się wchłonąć wartkiej akcji. To niewątpliwie książka z pomysłem, która spodoba się zarówno tym, którzy gustują w książkach sensacyjnych, jak i tym, którzy zwykle sięgają po zupełnie inne tytuły.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-01-2018 o godz 21:55 czytam_z_kotem dodał recenzję:
Postać Tatiany Siergiejewicz zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Dziewczyna, która stanęła w obliczu niewyobrażalnej traumy jakimś cudem zachowała resztki zimnej krwi, które pozwoliły jej połączyć wskazówki pozostawione przez jej ojca i rozwiązać zagadkę. Dzięki temu odnalazła domową skrytkę, w której ojciec zostawił sporą sumę pieniędzy, fałszywe paszporty oraz niezidentyfikowane ampułki wraz z pendrive'm. Tatiana działając instynktownie nie powiadamia o całej sytuacji policji i nie szuka ratunku u sąsiadów. Wie, że tragedia, która rozegrała się w jej domu ma jakiś związek z pozostawionymi przez ojca rzeczami i że jej życie również jest zagrożone. Wie, że musi zniknąć, ale nie wie, że właśnie znalazła się w samym centrum szpiegowskiej afery. Staje się celem służb wywiadowczych CIA i Mosadu. Jak potoczą się losy Tatiany? czy uda jej się uciec przed prześladowcami i co zrobi z tajemniczą substancją, która musi stwarzać ogromne zagrożenie skoro zabiegają o nią siły specjalne różnych państw. Jak sobie poradzi w tej bezwzględnej i wyrachowanej rozgrywce? Czy takiej amatorce jak ona uda się stawić czoła wyszkolonym agentom, czy za broń wystarczy jej sama inteligencja i upór i czy dowie się, kto zamordował jej rodzinę? Tego wam oczywiście nie zdradzę, powiem jedynie, że Tatiana Siergiejewicz niejednokrotnie zaskoczy zarówno was, jak i swoich przeciwników. Natomiast Czerwony parasol to nie tylko sama sensacja, ale również trzymający w napięciu thriller, a także powieść o miłości, zdradzie i zemście. Fani romantycznych wątków - nie będziecie zawiedzeni! :) Dla mnie "Czerwony parasol" to świetna książka więc gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-08-2018 o godz 00:08 Popkulturka Osobista dodał recenzję:
Bohaterowie byli w porządku, choć odrobinę przerysowani. Tatiana była wszechstronnie utalentowana i oczywiście umiała posługiwać się bronią, miała nieziemski refleks, skakała ze spadochronem... ah, długo by wymieniać. Często bywało też, jak dla mnie, odrobinę zbyt wulgarnie. Szczególnie na początku książki. Nic do tego nie mam jeśli jest to w jakiś sposób powiązane z fabułą lub charakterem bohatera, no ale Wiktor Mrok momentami przesadzał. No ale jeśli komuś przekleństwa nie przeszkadzają to pewnie nawet nie zwróci na to uwagi. Podobało mi się za to poczucie humoru niektórych bohaterów i ich teksty. Uwielbiam rozluźnianie atmosfery w ten sposób, dlatego była to dla mnie swego rodzaju rekompensata. Historia oparta jest na faktach, dlatego momentami daje do myślenia. Takie rzeczy dzieją się naprawdę i to potrafi przerazić... Autor ma u mnie duży plus za odwagę, gdyż poruszył dość kontrowersyjny temat o służbach specjalnych i ich działaniach. Warto też wspomnieć, iż Czerwony Parasol jest debiutancką powieścią Wiktora Mroka. Szczerze mówiąc, nawet tego nie dostrzegłam. Owszem, są pewne widoczne niedociągnięcia, jednak muszę przyznać, że jak na pierwszą książkę to stoi na dosyć wysokim poziomie. A może to przez to, że jestem laikiem w tych tematach? Reasumując, Czerwony Parasol to interesujący i trzymający w napięciu thriller, który po prostu w pewnym momencie na chwilę zgubił swój pierwotny gatunek na rzecz (dość słabego zresztą) romansu. Polecam ten tytuł fanom literatury sensacyjnej i klimatów rodem z filmów o Jamesie Bondzie, na pewno się im spodoba! A ja, kto wie, może jeszcze sięgnę po inny tytuł tego autora?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-01-2018 o godz 18:51 Anonim dodał recenzję:
Historie związane ze służbami specjalnymi są niesamowicie ciężkie do przerzucenia na papier. Zwłaszcza, jeśli ktoś próbuje zrobić z tego thriller lub powieść sensacyjną, która jedynie w pewnej części opiera się na wydarzeniach autentycznych. Książkę taką bowiem powinna cechować nie tylko w miarę realistyczna wizja, ale również powinna trzymać czytelnika w napięciu od początku do końca. Wiktorowi Mrokowi udała się ta sztuka, choć nie bez pewnych potknięć. "Czerwony parasol" można polecić wszystkim, którzy chcą przeżyć kawał dobrej przygody, od której ciężko będzie się oderwać. Należy jednak pamiętać o tym, że nie jest to historia do końca wiarygodna, choć trudno ocenić które części wydarzyły się naprawdę (choć są absurdalne), a które to wynik puszczenia wodzy fantazji. Sprytnie uknuta intryga na masową skalę, kilka agencji zataczających coraz ciaśniejsze kręgi wokół poszukiwanej przez wszystkich rzeczy i nastolatka w centrum tych wydarzeń. Mimo niezbyt pozytywnego pierwszego wrażenia, wnętrz książki nie jest tak sztampowe, jakie się wydaje być. Ciągłe napięcie tonowane jest czasem spokojnymi chwilami przedstawiającymi życie Tatiany, co może stanowić zarówno plus, jak i minus. W każdym razie czas spędzony nad tą pozycją absolutnie nie jest dla mnie czasem straconym. Jeśli tylko człowiek nastawi się na konieczność ustąpienia w pewnym aspektach logice, to z pewnością będzie mógł czerpać przyjemność z lektury. W końcu to powieść ze specsłużbami w tle - tutaj nigdy nie można być pewnym co jest prawdziwe, a co nie... http://zpiorem.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-01-2018 o godz 19:13 Marta Głowacka dodał recenzję:
„Czerwony Parasol” Wiktora Mroka opiera się na dwóch wątkach – szpiegowskim oraz miłosnym. Wątek szpiegowski jest wręcz fenomenalny z uwagi na zawrotne tempo akcji nadane przez mnogość dialogów, rozbudowaną fabułę oraz motyw pościgu. Wszystko jest przemyślane, spina się ze sobą i zazębia. Wątek miłosny natomiast nieco kuleje. Głowna bohaterka, siedemnastoletnia Tatiana w okazywaniu swoich uczuć jest bardzo raptowna i naiwna, a dialogi między nią a partnerem nazbyt wyuzdane, albo niewinne i niemal dziecięce, co za bardzo ze sobą kontrastuje i na dłuższą metę drażni. Język używany przez bohaterów był bardzo wulgarny i o ile w przypadku niektórych dialogów miało to uzasadnienie, o tyle gdzieniegdzie autor nieco przesadził. To nie jest powieść dla wrażliwych czytelników, thriller zawiera bardzo ostre słownictwo. Jeśli chodzi o postaci, zarówno pierwszoplanowe, jak i drugoplanowe były one wyraziste – do tego stopnia, że byłam sobie w stanie dokładnie wyobrazić nie tylko ich wygląd, ale także charakter, sposób poruszania się oraz mimikę. Na ten element w kryminałach i thrillerach zwracam szczególną uwagę, więc za to daję Wiktorowi Mrokowi dużego plusa. Autor pisze mocno, po amerykańsku, dynamicznie i z przytupem. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, zarówno fani Jamesa Bonda i wielbiciele motywów szpiegowskich, jak i osoby szukające lektury z ciekawym wątkiem New Adult. Mimo że książka liczy prawie 600 stron, to czyta się jednym tchem, ja skończyłam ją w nocy, bo nie mogłam się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Mrok Wiktor

Incel Mrok Wiktor
3.4/5
29,29 zł
44,90 zł
Czerwony parasol Mrok Wiktor
5/5
16,90 zł
24,99 zł
Mała baletnica Mrok Wiktor
4.6/5
19,90 zł
29,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Imiona śmierci Waszewska Sylwia
5/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jezioro Ciszy. Inni Bishop Anne
4.6/5
35,36 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Polowanie Kamiński Tomasz
4.4/5
29,24 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zastraszeni Dulewicz Joanna
4.1/5
23,61 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Człowiek widmo Sobecki Marcin
0/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Na celowniku Iwan Krzysztof
0/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Poryw Wójcik Kinga
4.2/5
27,90 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Osadzony Wójcik Kinga
4.6/5
31,50 zł
42,00 zł
strona produktu - rekomendacje Katharsis Ostrowski Jacek
0/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zakłamani Dulewicz Joanna
4.0/5
23,61 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Spektakl Wójcik Kinga
4.8/5
29,30 zł
42,00 zł
strona produktu - rekomendacje Czarny wdowiec Ostrowski Jacek
4.3/5
24,38 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wilcze kobiety Greń Hanna
4.8/5
27,68 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uśpione królowe Greń Hanna
4.1/5
30,61 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Świrus Ostrowski Jacek
4.8/5
28,42 zł
37,89 zł
strona produktu - rekomendacje Pasażer na gapę Bednarek Adrian
4.7/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Uśpienie Zaborowska Marta
4.5/5
32,46 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Grom z jasnego nieba Larson Erik
4.7/5
37,72 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zbrodnia po polsku Rumin Aleksandra
4.6/5
24,68 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zwierz Kościelny Piotr
4.7/5
27,97 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Skóra Kościelny Piotr
4.8/5
26,08 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zaginiona Kościelny Piotr
4.6/5
21,97 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zbrodnia i Karaś Rumin Aleksandra
4.6/5
22,43 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Znachor Śmielak Michał
4.4/5
27,97 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Saal Wielgus Grzegorz
4.5/5
26,18 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.