Czas zmierzchu (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 35,99 zł

35,99 zł 39,99 zł (taniej o 10 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
35,99 zł
asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
29,99 zł
asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
29,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Gdyż nieszczęście świata w tym, że chory jest Bóg jego, stąd i świat choruje. W gorączce jest Pan i jego dzieło gorączkuje. Umiera Bóg i stworzony przez niego świat umiera. Lecz nie jest jeszcze za późno..."

Zawodowy tłumacz otrzymuje zlecenie przekładu hiszpańskiego dziennika wyprawy, która w XVI wieku z polecenia franciszkanina Diega de Landy wyruszyła po święte księgi Majów. Im bardziej tłumacz ulega fascynacji księgą, tym śmielej tajemnicze bóstwa Majów przenikają do współczesnej Moskwy.

Duszna atmosfera tropikalnej selwy zadomawia się w arbackich zaułkach… Tymczasem z nagłówków gazet, z wiadomości radiowych i telewizyjnych napływają niepokojące doniesienia o kolejnych kataklizmach. Zniszczenia są ogromne, a ofiar – tysiące. Co łączy wierzenia Majów z naszym, zdawałoby się, postreligijnym postrzeganiem rzeczywistości? Czy jest jakiś związek między współczesnymi wydarzeniami a wyprawą opisaną na kartach tajemniczego dziennika? Związek ten zdaje się dostrzegać tylko jeden człowiek.

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Czas zmierzchu
Autor: Glukhovsky Dmitry
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Liczba stron: 400
Numer wydania: II
Data premiery: 2017-06-14
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 208 x 25 x 144
Indeks: 19444642
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,7
5
2
4
7
3
0
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
24-08-2018 o godz 10:50 Elżbieta Szewczyk dodał recenzję:
Standardowo, fajna obsługa. Super cena i miła obsługa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 03:02 Kamila Ciechorska dodał recenzję:
Nijaki bohater, ogarnięty obsesją związaną z tłumaczonymi kawałkami starego pisma. Niezbyt pamięta hiszpański, ale po nabyciu słownika biegle tłumaczy starohiszpański rękopis. No halo! Autor buduje napięcie wokół czegoś, co nie niesie treści, jednak kiedy pojawia się intrygujący wątek, bohater ignoruje go, albo zachowuje się irracjonalnie. W ciągu przyczynowo-skutkowym treści książki są dziury jak po wybuchu szrapnela.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2017 o godz 05:33 Anonim dodał recenzję:
Trylogia Metro2033 była świetnaco prawda ta pozycja jest w innym klimacie ale godna polecenia dla każdego fana Glukhowskiego jak najbardziej polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2017 o godz 14:17 Anonim dodał recenzję:
Autor przez większość treści przekazuje swoje rozterki wobec przedstawionej sytuacji (mówiąc autor nie mam na myśli Glukhovskiego, ale to powinni zrozumieć ludzie którzy książkę przeczytali). Ponad dosyć ciekawą fabułą kryje się coś więcej; jakiś głębszy sens, który zmusza do zastanowienia się nad pewnymi sprawami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2017 o godz 23:48 Angelika dodał recenzję:
Z racji tego, że jest to kolejna książka Glukhovskiego, nie obeszło się bez porównań do poprzednich dzieł. Cóż, mnie jest bardzo trudno jednoznacznie scharakteryzować Tekst, po przeczytaniu całej serii Metro 2033 i Futu.re. Autor nadal świetnie pisze, lecz niniejsza nowość należy do zupełnie innej grupy. Tekst nie można wrzucić do jednego wora z post-apokaliptyczną serią. To coś na podobieństwo kryminału, powieści noir i thrillera. Ciężko, naprawdę bardzo ciężko książkę upchać do jednego gatunku. Mnie to akurat odpowiada, bo autor wybija się poza schematy. Ma swój styl, swoje upodobania i plany. Jego wyobraźnia nie ma chyba żadnych granic. https://czytambolubieo.blogspot.com/2017/11/tekst-dimitry-glukhovsky.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-09-2017 o godz 16:47 Natalia dodał recenzję:
Książka ma swoje zalety. Niewątpliwie jest to tematyka i język, którym została napisana. Niestety, mimo tych plusów, nie mogę jej polecić. Jest po prostu nudna - autor słabo buduje napięcie, a akcja jest znikoma. Opis mnie bardzo zainteresował i jest jedyną interesującą rzeczą w powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2017 o godz 19:15 Northman1984 dodał recenzję:
Przepowiednie Majów plus współczesna Moskwa... mmm, małe literackie cudo! :) Niesamowicie wciągająca rzecz! Nie przypuszczałem, że ta książka będzie aż TAK DOBRA. A jednak :) ... Glukhovsky, który przyzwyczaił nas raczej do klimatów post apo, tym razem poszedł w nieco inną stronę (choć nie tak znowu bardzo odległą od tego, z czego jest najbardziej znany) - i mu to naprawdę wyszło. Brawo :) ... Książka opowiada o pewnym rosyjskim tłumaczu, który zajmuje się właśnie przetłumaczeniem pewnego dziennika z XVI wieku, traktującego o wyprawie Hiszpanów po święte księgi Majów... W miarę jak praca nad tłumaczeniem posuwa się naprzód, sam tłumacz ulega coraz większej fascynacji swoim zleceniem... a tymczasem wokół zaczynają się dziać rzeczy co najmniej dziwne... Zupełnie jakby coś, co kryło się na kartach dziennika o wyprawie do kolebki Majów przenikało do współczesności... Brrr ... Dreszczyk emocji gwarantowany :) Wyszło to wszystko cudnie! :) A ja osobiście uwielbiam takie klimaty! Być może książka jest tak dobra, ponieważ łączy w sobie dwie historie naraz - opowieść o hiszpańskiej wyprawie, na bieżąco tłumaczonej przez głównego bohatera, połączoną z historią tego, co dzieje się współcześnie w miarę jak praca nad tłumaczeniem posuwa się naprzód... Akcja ma dzięki temu fajny rytm. I wciąga! Szalenie opanowuje człowieka myśl, żeby jak najszybciej poznać finał każdej z tych historii. Gorąco polecam! Dziękuję Wydawnictwu Insignis za egzemplarz recenzencki. Recenzja znajduje się także na moim blogu: https://cosnapolce.blogspot.com/2017/08/czas-zmierzchu-dmitry-glukhovsky.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2017 o godz 16:12 Anonim dodał recenzję:
Rosyjski tłumacz Dmitrij Aleksiejewicz otrzymuje zlecenie przekładu hiszpańskiego dziennika z XVI wieku, który opisuje wyprawę wyruszającą z polecenia franciszkanina Diega de Landy po święte księgi Majów. Z każdym kolejnym rozdziałem mężczyzna ulega coraz większej fascynacji tłumaczonym tekstem, a im bardziej zagłębia się w jego treść, tym częściej bóstwa Majów przenikają do Moskwy. Na całym świecie zaczyna dochodzić do strasznych kataklizmów, które niosą za sobą tysiące ofiar. Jaką role w tej historii odgrywa tajemniczy dziennik? I co łączy Majów ze współczesnym światem? Dmitrij Aleksiejwicz mieszka w Moskwie, w starym mieszkaniu po swojej babci. Jest mężczyzną po trzydziestce, a od czasu rozwodu jest raczej typem samotnika. Wiódł monotonne życie, tłumacząc instrukcje obsługi sprzętów codziennego użytku ... Do czasu, kiedy w ręce wpada mu z pozoru zwykłe zlecenie, które sprawia, że dziwne zjawiska zaczynają zachodzić nie tylko w życiu mężczyzny, ale też na całym świecie. W Czasie zmierzchu prawie nie pojawiają się dialogi - brzmi strasznie, prawda? Otóż nie! Powieść została napisana bardzo przyjemnym w odbiorze językiem. Bardzo spodobały mi się ilustracje znajdujące się przed każdym rozdziałem, a także ich hiszpańskie nazwy. Cała książka napisana jest narracją pierwszoosobową z perspektywy Aleksiejwicza. Autor bardzo sprawnie porusza się po dwóch płaszczyznach czasowych, a czytelnik bez problemu odróżnia współczesność od XVI wieku. Muszę przyznać, że przez pierwsze sto stron czytanie szło mi bardzo wolno, ale z czasem każdy kolejny rozdział dostarczał mi niesamowitych emocji. Myślę, że warto było przebrnąć początek. Autor zmusza czytelnika do myślenia i stawiania hipotez, które i tak na koniec okażą się błędne - zakończenie na pewno Was zaskoczy. Książka mi się podobała i przeżyłam z nią bardzo ciekawą przygodę. Autor doskonale wie, jak poruszyć czytelnika i niejednokrotnie sprawiał, że czytałam tą powieść z zapartym tchem. Nie wiem jak to możliwe, że jeszcze nie przeczytałam żadnej książki tego autora, ale mam w planach nadrobić te braki. Polecam! Zapraszam: http://ogrod-zycia.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2017 o godz 17:33 wasilkab dodał recenzję:
Dmitry Glukhovsky to marka sama w sobie. Pisarz, którego zna każdy, kto choć trochę interesuje się literaturą postapokaliptyczną czy powieściami z gatunku fantasy. Jego universum stworzone w ramach książek Metro 2033, Metro 2034 i Metro 2035 zdobyło wielu wielbicieli. Powieści, gry komputerowe, kolejne projekty autorów z różnych stron świata to już dzisiaj kultowe wręcz przedsięwzięcia, które zdobywają wciąż nowych fanów. Dmitry Glukhovsky napisał również niezwykłą powieść o przyszłości "FUTU.RE", którą w 2015 roku skłonił mnie do przemyśleń na temat życia w świecie pozbawionym emocji i zaniepokoił wizją Homo Ultimus. Gdy dowiedziałam się, że wydawnictwo Insignis postanowiło wznowić powieść Dmitry Glukhovsky'ego, pt. "Czas zmierzchu", nie miałam wątpliwości, że będzie to moja kolejna lektura na najbliższe letnie wieczory. Czy warto było poznać wizję świata zawartą w "Czasie zmierzchu"? W moim przekonaniu - tak, aczkolwiek zdecydowanie bardziej podobała mi się wspomniana wcześniej "FUTU.RE". Historia rozpoczyna się od zlecenia, które otrzymuje młody rosyjski tłumacz Dmitrij Aleksiejewicz w jednym z biur tłumaczeń, w moskiewskim Arbacie. Tajemniczy dokument pochodzący z XVI stulecia stopniowo, wraz z dokonywanym tłumaczeniem z języka hiszpańskiego, ujawnia przed autorem przekładu niezwykły przekaz, który ponadto zaczyna zacierać granice między przeszłością a teraźniejszością. Wydarzenia powiązane z dziennikiem wyprawy Diega de Landy po święte księgi starożytnych Majów zaczynają przenikać do życia współczesnych mieszkańców Moskwy. Niektórzy ludzie z otoczenia tłumacza giną w niejasnych okolicznościach, on sam czuje się coraz bardziej zagrożony. Próbuje odnaleźć swój azyl za drzwiami mieszkania w zabytkowej kamienicy, z dala od technologicznych dobrodziejstw współczesnej cywilizacji. Jednak historia opowiedziana w tajemniczym rękopisie coraz bezwzględniej wkracza w jego życie, oplata go niczym liany z tropikalnego lasu, powoduje obsesję. Tłumacz nie jest w stanie wyzwolić się z uroku jaki wywarł na nim tekst nieznanego autora, za wszelką cenę pragnie poznać prawdę i nie bacząc na żadne przeszkody stara się zdobyć kolejne karty dziennika wyprawy hiszpańskiego zakonnika. Początkowo historia przedstawiona przez Glukhovsky'ego mocno angażuje i zaciekawia, atmosfera oczekiwanie na kolejne rozdziały przekazane do tłumaczenia trzyma w napięciu. Ponadto wyczuwa się aurę zbliżającego się niebezpieczeństwa, co podtrzymują medialne doniesienia odczytywane w prasie czy wysłuchane w radioodbiorniku przez tłumacza. Informacje o kolejnych kataklizmach, mających miejsce w różnych rejonach świata, świadczą o tym, że można spodziewać się spektakularnej apokalipsy. Autor postanowił jednak postawić na nieco inną stronę postrzegania rzeczywistości. Stąd zakończenie powieści, które z pewnością jest niekonwencjonalne, a zarazem może rozczarować tych, którzy spodziewają się apokaliptycznej przygody. "Czas zmierzchu" to powieść fantastyczna z elementami horroru, po trosze filozoficzna, odnosząca się do wydarzeń historycznych związanych z kulturą Majów. Jednocześnie zawiera oryginalne spojrzenie na naszą współczesną rzeczywistość i kondycję społeczeństw w postreligijnym świecie zachodnim. Zaletą powieści jest odpowiedni poziom budowania klimatu i napięcia. Oba elementy występują zarówno w części narracji poświęconej egzystencji rosyjskiego tłumacza, jak i w dzienniku podróży do kraju Majów, który został spreparowany w bardzo oryginalny sposób. Do tego należy dodać ilustracje, które wykonał znany rysownik Anton Greczko. Wszystko to sprzyja lekturze, daje poczucie grozy i tajemnicy. Zapewne część czytelników będzie utożsamiać się z głównym bohaterem powieści, który jako przedstawiciel tych, którzy przedkładają literaturę nad komputer i telewizję, jawi się jako romantyczny przedstawiciel dawnego świata. Przyznam, że należę do tej grupy, stąd młody tłumacz zaskarbił sobie moją sympatię, z przyjemnością uczestniczyłam w jego codzienności, w której z pietyzmem traktował pamięć o swojej babci, odnosząc się z dużą delikatnością do reliktów minionej epoki. Używając zabytkowej maszyny do pisania, parząc kawę lub herbatę w zgodzie z rodzinnym rytuałem, jawi się jako przedstawiciel gatunku, który już przeminął, ale wzbudza sympatię. "Czas zmierzchu" to powieść zmagająca się z wizją kryzysu i końca Starego Świata. Demon stojący przed drzwiami mieszkania bohatera może być utożsamiany z zagrożeniami, które niesie współczesna polityka. A może jest uosobieniem historii, tej którą Glukhovsky określa tu mianem mitologicznej gorgony: "Historia to gorgona Meduza; pod jej uważnym spojrzeniem wszystko obumiera i kamienieje". Powieść "Czas zmierzchu" imponuje swą różnorodnością, zachęca do wielu interpretacji i zastanowienia się nad kwestią przemijania. Moim zdaniem książka warta przeczytania, choć z pewnością przeznaczona dla dojrzałego odbiorcy wymagającej literatury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-07-2017 o godz 21:04 Megan dodał recenzję:
Na wstępie od razu zaznaczę, że nie jestem wielką fanką Glukhovsky’ego. Co prawda, czytałam trzy jego książki i nawet mi się podobały. Zwłaszcza „Futu.re”, które było bardzo ciekawie przedstawioną dystopią. O „Czasie Zmierzchu” usłyszałam przypadkowo przy okazji jego wznowienia, więc postanowiłam zobaczyć, czy i ta książka okaże się dobra czy też pozostawi po sobie niesmak. Historia zaczyna się od momentu, gdy zawodowy tłumacz, otrzymuje zlecenie przekładu dziennika wyprawy, która z polecenia franciszkanina Diega de Landy wyruszyła po święte księgi Majów. Im bardziej tłumacz ulega fascynacji dziennikiem, tym śmielej tajemnicze bóstwa Majów przenikają do współczesnej Moskwy. W międzyczasie do gazet oraz wiadomości napływają informacje o kolejnych kataklizmach, których częstotliwość jest podejrzanie duża. Tysiące ofiar i ogromne zniszczenia pustoszą świat… Czy ma to jakiś związek z dziennikami de Landy? Czy coś łączy wierzenia Majów ze współczesnym, raczej post religijnym światem? Tego możecie dowiedzieć się, sięgając po powieść Glukhovskiego. Jeśli mam być szczera, to w tej książce było wszystko to, co powinno znaleźć się w dobrej książce grozy z elementami mocno dystopijnego świata. Było napięcie, było oczekiwanie na kolejny wątek i był dreszcz emocji. Lecz w trakcie czytania, miałam wrażenie, że w niektórych miejscach autor po prostu chciał zrobić za dużo i coś poszło nie tak. To sprawiało, że rytm książki zachwiał się w posadach i że już nic tego nie odratuje. Ale, na szczęście, potem wszystko wróciło do normy. Historia sama w sobie jest dość … Przewidywalna. Wiadomo, że jak ktoś otrzymuje bardzo tajemnicze zlecenie związane z jakimiś mitycznymi wierzeniami sprzed kilkuset tysięcy lat, to nigdy nie prowadzi to do niczego poza ogólną katastrofą. Podobały mi się zawarte w tekście odniesienia do kultury Majów i do ich pochodzenia. To nadawało bardzo autentycznego wyrazu całej historii. A zdarzenia, jakie następowały po tym, jak nasz główny bohater zapoznawał się z dziennikami wypraw, jeszcze bardziej potęgowały tę wiarygodność. Ta książka dała mi trochę do myślenia i choć wiem, że to fikcja, to i tak coś w podświadomości pozostało. Jak w poprzednich dziełach Glukhovskiego, tak i w tym, czytelnik jest świadkiem wydarzeń, które nie są oderwane od realnego stanu rzeczy i które mogą się wydarzyć. Tylko nie do końca wiemy, kiedy. Jeśli chodzi o szatę graficzną książki, to muszę przyznać, że oddaje ona w pełni klimat, jaki w niej panuje. Mroczne rysunki, hiszpańskie tytuły i okładka, która przyciąga wzrok są niewątpliwymi atutami. Czy poleciłabym tę książkę? Owszem, jeśli lubicie klimaty post-apo/dystopijne. Ja osobiście polubiłam tę tematykę przez swoje studia, czego się nie spodziewałam, bo zwykle stroniłam od tego typu książek i filmów. Podsumowując, książka nie urywa, ale dobrze się ją czyta. Na pewno fani autora będą się bardzo dobrze bawić przy lekturze, a ci , którzy jeszcze się wahają czy warto po nią sięgnąć, spróbujcie. Myślę, że nie pożałujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-07-2017 o godz 13:57 Paweł Bałuszyński dodał recenzję:
5, obowiązkowa lektura dla fanów twórczości Glukhovskiego
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2017 o godz 09:39 Bogdan dodał recenzję:
Czyta się świetnie, traktując ją, jako pozycję typowo rozrywkową to najwyższy poziom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-06-2017 o godz 15:52 Iceman dodał recenzję:
Po fascynującej lekturze "Metra 2033" i nieco mniej ciekawej jego kontynuacji, "Metrze 2034", przed moje krytyczne oko trafiło kolejne dzieło Dmitrija Glukhovskyego: "Czas zmierzchu". Tym razem rosyjski pisarz odszedł od postapokaliptycznej wizji świata i podążył na Jukatan śladem XVI-wiecznej hiszpańskiej ekspedycji. Głównym bohaterem powieści jest imiennik autora, Dmitrij Aleksiejewicz, na co dzień zajmujący się tłumaczeniem na rosyjski prostych, anglo- i francuskojęzycznych tekstów. Nudne, pustelnicze życie tłumacza nagle zostaje wywrócone do góry nogami, gdy jego pracodawca przekazuje mu do przetłumaczenia stary hiszpański manuskrypt. Dokument ten okazuje się być dziennikiem jednego z członków wyprawy, która w XVI wieku miała za zadanie znaleźć najcenniejszą księgę Majów, rzekomo opisującą losy świata. Praca nad tłumaczeniem dość szybko wzbudza w Dmitriju chorobliwą ciekawość, rosnącą z każdym kolejnym przeczytanym rozdziałem. Ponadto w jego dotąd spokojnym życiu zaczynają się dziać dziwne, niewytłumaczalne rzeczy. W tym właśnie momencie "Czas zmierzchu", jawiący się początkowo jako spokojna historia wyjęta z życia moskiewskiego tłumacza, zaczyna nabierać rumieńców. Powieść obyczajowa zamienia się w fantastykę, kończy się przyziemna sielanka, kończy się realizm, a główne skrzypce zaczynają grać mistycyzm i niosąca ze sobą spore niebezpieczeństwo fascynacja staromajańskimi wierzeniami. Dmitrij tłumaczy hiszpański manuskrypt etapami, co sprawia, że czytelnik naprzemiennie wędruje wraz z nim po jukatańskiej dżungli albo po ulicach Moskwy. Im więcej przetłumaczonych rozdziałów, tym bardziej życie Dmitrija staje się dziwniejsze - zapada na tropikalną gorączkę, w centrum Moskwy widzi piramidę Majów, a na drzwiach jego mieszkania człowiek-jaguar zostawia ślady swoich pazurów. Ponadto współczesny świat dosłownie rozpada się pod wpływem szalejących kataklizmów. Zależność pomiędzy dziennikiem hiszpańskiego konkwistadora a obecnymi wydarzeniami staje się coraz bardziej widoczna. Fascynujące, prawda? Otóż niekoniecznie. Powieść Glukhovskyego jest dla mnie asymetryczną sinusoidą, gdzie nuda przeplata się z zaciekawieniem, senność z nagłym przebudzeniem, a głód czytania - z brakiem przymusu dotarcia do ostatniej strony. Pomysł połączenia wydarzeń oddalonych od siebie o czterysta lat oraz wciągnięcia w to wszystko niewątpliwie ciekawej kultury Majów wydaje się świetny. Ale z jego realizacją Glukhovsky nie do końca sobie poradził, coś mu się tutaj nie udało. Już sama postać głównego bohatera wydaje mi się nienaturalna, plastikowa, ot, po prostu, taka jakaś. A fabuła? Gdy zaczyna wciągać, pod naporem przekombinowanych banałów pęka jak mydlana bańka, w wielu miejscach pozostawiając niedosyt, a nawet - jak w rozdziale opisującym spotkanie z Bogiem(?!) - spory czytelniczy zawód. Nie takiej literackiej płycizny spodziewałem się po autorze "Metra 2033". "Czas zmierzchu", bez głębszej refleksji i nienauczony niczego nowego, odkładam bez żalu na półkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Dmitry Glukhovsky

Dmitrij Głuchowski to rosyjski dziennikarz radiowy i telewizyjny, korespondent wojenny oraz pisarz urodzony w 1979 roku. Jest poliglotą - włada aż pięcioma językami. Od 2009 roku prowadzi program popularnonaukowy w internetowej telewizji PostTV. Fanom literatury znany jest przede wszystkim z debiutanckiej, wydanej w 2005 roku powieści "Metro 2033". Książka ukazała się w 22 krajach na całym świecie. Wydał również m.in.: "Metro 2034", "Czas zmierzchu", "Witajcie w Rosji" oraz "Przyszłość".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wymiatasz! Syed Matthew
29,49 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Będzie bolało Kay Adam
24,49 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś cudem Brett Regina
26,24 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Steve Jobs Isaacson Walter
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kochaj Brett Regina
26,24 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Atlas odkrywców dla niepoprawnie ciekawych świata Opracowanie zbiorowe
48,99 zł
69,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Futu.re Glukhovsky Dmitry
31,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Czaszkowiercy Staveley Brian
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Królowie Dary Liu Ken
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Feed Windo Nick Clark
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Paradoks Fletcher Charlie
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Namiestnik Przechrzta Adam
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Immersja Pol Erick
40,49 zł
44,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.