Czarny flaming (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Sprzedaje empik.com : 30,29 zł

30,29 zł 45,00 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

To nie jest książka ani o byciu gotowym, ani odważnym, ani nieustraszonym. To jest książka o byciu wolnym.

Michael już jako małe dziecko wie, że nie jest taki jak inni chłopcy. Ma tylko mamę (tata nie chce porozmawiać z nim nawet przez telefon), jego rodzice to imigranci pochodzący z zupełnie różnych kultur, a on sam od samochodów woli zabawę z koleżankami lalkami Barbie. A to tylko początek trwających lata poszukiwań własnej tożsamości i miejsca w świecie, wypełnionych porażkami i sukcesami, miłościami i odrzuceniami, a także odkrywaniem pełnego kolorów świata drag.

"Czarny Flaming" to oryginalna, a jednocześnie niezwykle uniwersalna powieść, która zachwyca prostotą i wdziękiem. Została doceniona zarówno przez najostrzejszych krytyków, jak i najbardziej wymagających czytelników i stanowi powiew świeżości w literaturze młodzieżowej - perełkę, jakiej w Polsce jeszcze nie było.

Nagrodzona najważniejszą nagrodą literackiego środowiska Queer - Stonewall Book Award

"Śmiały, radosny hymn o samopoznaniu i akceptacji."
"The Bookseller"

"Uroczysta i pełna pasji, odważna powieść Atty wzywa czytelników do poszukiwania własnej prawdy."
"The Guardian"

"Obfity w poezję i ilustracje, "Czarny Flaming" pokazuje czytelnikom, jak może wyglądać świat, gdy zacznie się żyć pełnią kolorów."
BuzzFeed

"Jeden z najważniejszych głosów we współczesnej poezji… "Czarny Flaming" to mocna historia o dorastaniu i odkrywaniu, kim się jest, opowiedziana w postaci pięknych wersów. To książka, którą każdy może docenić."
"Gay Times"

"Czytelnicy nie będą zawiedzeni."
"The Queerness"

"Siła, z którą trzeba się liczyć i głos, który domaga się wysłuchania."
"Pride Magazine"

"Wspaniała i poruszająca eksploracja seksualności, poezji, rasy i miłości w pierwszoosobowej perspektywie… Zniuansowana, zapisana wolnym wierszem historia, która emanuje ciepłem, głębią i przebaczeniem… Piękna praca, wypełniona uczuciem, wnikliwością i słowami, za którymi tęskniłem jako nastolatek."
"The Queer Review"

"Piękna, ostra, odważna i niesamowicie oryginalna."
"Book Riot"

"Niesamowita książka, która potrafi zachęcić do dyskusji, przełamać bariery, otworzyć oczy na inne sposoby życia."
"Independent Book Review"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1320761075
Tytuł: Czarny flaming
Autor: Dean Atta
Tłumaczenie: Bukowska Monika
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-09-06
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 30 x 130
Indeks: 42918448
średnia 4,3
5
30
4
31
3
5
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
19-10-2022 o godz 01:08 przez: Maniaczka | Zweryfikowany zakup
Przecudowna opowieść! Przede wszystkim biję brawa nad oprawą. Okładka, rysunki w środku, w zasadzie wszystko dopracowane perfect. Bohaterowie świetnie wykreowani (szczególnie główny, co chyba nikogo nie dziwi). Relacje są dobrze zbudowane. Całościowo Książka jest świetna i polecam ją naprawdę z czystym sumieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
26-09-2022 o godz 01:21 przez: kapi | Zweryfikowany zakup
4,5 ⭐️ Piękna książka, która została ślicznie wydana. Autor pięknie pokazał historie geja od dziecka aż do młodej dorosłości, w której szukał „własnego ja”, czego chce od życia i wiele wartości życiowych, które warto przeanalizować
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-11-2022 o godz 21:18 przez: Ewa | Zweryfikowany zakup
Warto. Warto. I jeszcze raz warto. Wartościową i piękna książka i chyba nigdy mi się nie znudzi. Wizualnie - piękna. Zawartość - bez słów. Musisz ją kupić❤️❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2022 o godz 15:27 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
przepiękna opowieść pisana wierszem! myślę, że każdy powinien ją przeczytać, w szczególności młode ososby poszukujące samych siebie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2022 o godz 11:47 przez: Martyna | Zweryfikowany zakup
To była jedna z najlepszych książek jakie czytałam❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-10-2022 o godz 18:23 przez: Kacper
"Czarny flaming" Dean Atta Dzieciństwo Michaela naznacza nieobecność ojca, który porzucił rodzinę. Do tego chłopiec czuje się inny od wszystkich znanych mu kolegów. Wybiera lalkę zamiast błyskawicznie szybkich samochodzików i ciągle wędruje po zakamarkach siebie, by odnaleźć nieodkrytą jeszcze tożsamość... "Czarny flaming" jest historią wielowymiarową, barwną, którą ubogacają licznie podejmowane nowe wątki. Książka traktuje o tematach niezwykle ważnych dla współczesnych nastolatków, którzy z kolei przez cały okres dorastania starają się spoglądać w głąb siebie, podążać głosem serca, iść za prawdziwym powołaniem, a tym samym wśród meandrów życiowych wzlotów i upadków odnaleźć swoje prawdziwe oblicze. Ta jakże niebanalna powieść skonstruowana przez Deana Attę jest czymś zupełnie pionierskim pośród propozycji czytelniczych dla młodzieży na polskim rynku wydawniczym. Charakteryzuje się niespotykaną oryginalnością, subtelnym, lecz jednocześnie stanowczym wydźwiękiem; każdy nastolatek odnajdzie w niej cząstkę siebie, swojego zmagania z brutalną rzeczywistością i problemów towarzyszącym wyboistej drodze ku dorosłości. "Czarny flaming" jest jedną z najprostszych historii, jakie dane było mi poznać. Autor stroni od wszelkich zmyślnych zabiegów twórczych, dziwacznych ozdobników oraz kwiecistego, wypełnionego po brzegi opisami stylu. Nie. Tego tutaj nie ma. Atta postawił karty jasno - minimalizm, ale taka jego forma, by udało uchwycić się wszystko to, co ważne i ważniejsze. Niekonwencjonalna jest również sama metoda opowiedzenia historii Michaela, gdyż zawarto ją na stronicach książki za pomocą wiersza bez rymów. Dzięki temu przez tę opowieść się płynie, a kartki przewracają się same, kiedy zmierzamy do zakończenia. Dean Atta podejmuje motyw sporadycznie powielany w literaturze, a mianowicie świat dragu. Przedstawia go z rozmysłem, z odpowiednią równowagą oraz zachowaniem poszanowania i tolerancji dla osób pracujących w tym kręgu. Otwiera nam oczy na to, że nie wszystko jest takie, jakie wydaje się być, jakie przedstawiają to media, lecz potrafi zaskoczyć, wprawić w osłupienie i sprawić, że będziemy chcieli chłonąć coraz więcej informacji na ten temat. Podsumowując, myślę, że wartość tej książki można ująć jednym, aczkolwiek konkretnym słowem - ważna. Tylko tyle i aż tyle. Nie ma czego dodać, nie ma czego ująć. Tę powieść trzeba poznać, przemyśleć, obyć się z nią i docenić. ⭐7,5/10 Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
11-09-2022 o godz 09:30 przez: Anonim
Jaka książka wywarła na Was duże wrażenie? "Czarny flaming" Dean Atta Michael to główny bohater, bohater, który jest inny od dzieci z sąsiedztwa, bo lubi bawić się lalkami Barbie. Michael to w połowie jamajczyk, a w połowie cypryjczyk, ale w całości jest sobą... To znaczy kim? Poprzez karty książki Mikey poszukuje siebie, poszukuje swojej drogi, swojej tożsamości, swojego wewnętrznego spokoju i wolności. Bo co znaczy być wolnym? Znaczy być w pełni sobą, akceptować siebie, tak jak zaakceptował siebie Mikey, tak jak akceptowała go mama, siostra i najlepsza przyjaciółka. Co znaczy być akceptowanym? Czy nie żyjemy stereotypami? Mikey jest czarnoskóry, co przysparza mu wiele trudności, poddawany jest segregacji, bo "jeśli jest czarny, to jest dilerem, albo ćpunem"... Akcja rozgrywa się w Wielkiej Brytanii, a dokładnie w miasteczku uniwersyteckim Brighton, gdzie bohater odkrywa świat drag, świat kolorów, świat piękna, świat odkrywania siebie, świat wolności i akceptacji. A wszystko to zostało zapoczątkowane od czarnego flaminga, który był sobą, ale to nie przeszkadzało innym flamingom z nim przebywać. Ta książka jest piękna, orginalna, niepowtarzalna, pełna miłości, akceptacji, wartości rodziny i wolności. Bo to książka o wolności... O wolności przekonań, o wolności uczuć, o wolności bez uprzedzeń, o wolności, gdzie bycie sobą nie jest zbrodnią. Urzekły mnie w tej książce piękne ilustracje graficzne, każda z nich została w mojej głowie, są po prostu piękne. Książka unikatowa, która została napisana ciekawa formą, jaką jest wiersz biały idealnie wpisuje się w przekaz tej historii. Czy ty jesteś wolnx? Czy wiesz co znaczy wolność? Od dawna nie czytałem tak pięknej i wartościowej książki. Musicie sięgnąć. Polecam Ze współpracy z wydawnictwem Prószyński i S-ka
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-11-2022 o godz 19:40 przez: Maitiri
„Czarny Flaming” to piękna opowieść o dorastaniu i odkrywaniu swojej tożsamości. Perełka wśród perełek, którą każdy powinien przeczytać. Ta powieść to niepowtarzalna historia głównego bohatera o imieniu Michael, którą sam bohater opowiada czytelnikowi z czułością, wyrozumiałością, taktem. Do tego wierszem białym, co wyróżnia tę książkę na tle innych o tej samej tematyce. Michael dorastając stopniowo odkrywa swoją queerową tożsamość, dość szybko jednak jest jej pewien. I nie kwestionuje jej. Od najmłodszych lat wie, że jest inny. Od zabawek samochodami woli zabawę lalkami Barbie, od zabawy z kolegami woli te z koleżankami, chyba że chodzi o zabawy w dom, w których odgrywane są role męża i żony. W tę zabawę bawi się tylko z chłopcami. I chociaż już od dawna wie, kim jest, nie jest gotowy, nie jest też nieustraszony, dlatego bardzo powoli „wychodzi z szafy”. Boi się odrzucenia, braku akceptacji i nieprzyjemności ze strony innych. Tych ostatnich doświadcza w latach szkolnych od rówieśników. Jest wyśmiewany, dręczony z powodu swojej orientacji. Czuje się nierozumiany, niechciany, niekochany. W domu rodzinnym, który na początku tworzy tylko z mamą, a później też z siostrą, otrzymuje tak potrzebne ciepło i wsparcie. Warto zauważyć, że problemy chłopaka wynikają nie tylko z faktu, że jest osobą nieheteronormatywną, ale również z tego, że jego rodzice to imigranci pochodzący z zupełnie różnych kultur, a on sam nie wie, gdzie tak naprawdę przynależy. Być może również z faktu, że dorasta w rozbitej rodzinie. Chociaż wydaje się, że akurat ten aspekt jego życia nie ma na niego tak dużego wpływu, jak mogłoby się wydawać, że będzie miał. Oprócz matki i siostry chłopiec ma kochającego wuja i babcię. I najlepszą przyjaciółkę, która wspiera go, jak może, próbując jednocześnie odkryć, kim sama jest. Michael cierpi z powodu braku zainteresowania ze strony ojca, ale uczy się z tym żyć. Cały czas poszukuje. Swojej drogi, potwierdzenia tożsamości, swojego miejsca w świecie, miłości. Jego droga wypełniona jest porażkami i sukcesami, miłościami i odrzuceniami, a w końcu, kiedy jest już na studiach odkrywaniem pełnego kolorów świata drag. Chłopak poznaje w swoim życiu, które możemy obserwować od czasu, kiedy jest małym dzieckiem do momentu studiów, mnóstwo różnych osób, wśród których znajdują się osoby heteronormatywne (chociaż tych wydaje się być w książce najmniej, albo raczej najmniejsza uwaga zostaje na nich skupiona), homoseksualne, transpłciowe, a nawet niebinarne. Dzięki temu ta krótka opowieść porusza szereg trudnych tematów i robi to w niezwykle czuły i uważny sposób. A ponieważ mamy w tekście do czynienia z wspomnianą osobą niebinarną, konieczne zostało użycie neutratywów i języka neutralnego, co nie jest łatwą sztuką, jeśli mamy do czynienia z przekładem. Monice Bukowskiej przekład wyszedł bardzo dobrze, a użyte w powieści neutratywy brzmią naturalnie i bardzo dobrze pasują do osoby, o której w danym momencie wypowiada się narrator. Powieść zachwyca wdziękiem i minimalizmem formy. Mimo owej prostoty, uniwersalny i mimo ciężkości podjętych tematów również optymistyczny wydźwięk powieści i przekaz, jaki niesie, uderzają w czytelnika z siłą huraganu. To jest coś niesamowitego! Tak niewiele słów, a tak wiele treści i tak mocny przekaz. Z bohaterami, również drugoplanowymi, z łatwością utożsami się każdy, kto w swoim życiu zmuszony jest przeżywać podobne rozterki, zmaga się z niezrozumieniem, brakiem tolerancji, musi przepracować podobne emocje. Powieść pokazuje, że warto, a nawet trzeba kierować się uczuciem, sercem i odwagą. Niby banał, a tak często o tym zapominamy. „Czarny Flaming” to książka wyjątkowa z wielu względów. Z powodu formy, zawartości tak odmiennej od tego, co znamy, ogromnego ładunku emocjonalnego i mocnego przekazu. To niezwykła opowieść pełna uczuć i poszukiwania swojej tożsamości, która daje nadzieję, siłę i pomaga być sobą. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-10-2022 o godz 13:10 przez: Inthefuturelondon
Pamiętam moment, gdy po raz pierwszy ujrzałam okładkę Czarnego Flaminga. Już przy tym pierwszym zetknięciu wzbudziła ona moje zainteresowanie, a gdy zagłębiłam się w opis tej pozycji - przepadłam. Podświadomie czułam, że historia Michaela wywoła we mnie mnóstwo emocji i zapadnie w pamięci. Czy moja intuicja miała rację? O tym w tej recenzji. Michael od małego wie, że jest inny. Ma tylko mamę, a tata nie ma ochoty rozmawiać z nim nawet przez telefon. Co więcej, oboje rodzice pochodzą z różnych kultur, co ma bardzo duży wpływ na życie chłopaka. No i nie można zapomnieć o tym, że Michael od zabaw kolejnymi samochodami zdecydowanie woli zabawy lalkami Barbie. To z kolei daje mu pole do zastanawiania się nad własną tożsamością i tym, jak może być postrzegany przez innych. Czy uda mu się odkryć prawdę o sobie? Zaczynając lekturę tej pozycji, z miejsca zostałam wciągnięta w świat Michaela i jego przeżyć. Jego początkowe rozważania na temat tego, dlaczego interesują go rzeczy, które “normalnych” chłopców raczej odrzucają, okazały się tylko początkiem całej masy przemyśleń i drogi do poznania samego siebie. To był pierwszy, ale jakże ważny powód, dla którego zaczęłam postrzegać tę pozycję jako taką ”moją” książkę. Główny bohater zdecydowanie wzbudził moją sympatię i zainteresowanie. Michael próbuje odnaleźć się w otaczającej go rzeczywistości, choć wychodzi mu tu z różnym skutkiem. To, co najbardziej mnie w nim urzekło to to, że nie poddawał się presji narzuconej przez społeczeństwo i wciąż parł do przodu jako Michael – czyli był po prostu sobą. Z czasem oczywiście zaczęły następować liczne zmiany w jego zachowaniu, jednak wciąż widziałam w nim po prostu... jego samego, czyli takiego, jakiego poznałam na samym wstępie książki. Nie przez całą książkę było jednak tak kolorowo – podczas poznawania kolejnych sytuacji z życia głównego bohatera, z mroku wyłaniały się zarówno homofobia, jak i rasizm. Nie zabrakło tutaj również innych negatywnych zachowań, które zdecydowanie nadały całej publikacji dosyć poważnego tonu. Książka ta została napisana wierszem. Co to oznacza? Na kolejnych stronach mamy opowiedzianą historię Michaela, ale za pomocą epiki wierszowanej, więc z góry uprzedzam, że nie każdemu taka forma przypadnie do gustu. Mimo tej mniejszej ilości tekstu na stronie, cała historia jest bardzo bogata w przeróżne przemyślenia głównego bohatera, w sytuacje, które chwytają czytelnika za serce, ale i w pewien sposób wiele uświadamiają. Po skończeniu tej pozycji poczułam coś w rodzaju satysfakcji i odniosłam wrażenie, że książka ta jest taka... pełna. Nie było tutaj miejsca na niedosyt. Jestem zachwycona prozą Deana Atta, a Czarny Flaming był dla mnie prawdziwą ucztą. Wiem, że niektórym może wydawać się, że moje słowa są na wyrost, a książka była po prostu okej – ja jednak odnalazłam w tej historii wiele fragmentów, z którymi w pewien sposób mogłam się identyfikować. Myślę, że właśnie ten aspekt w dużej mierze przyczynił się do mojego postrzegania tej pozycji, ale no cóż - nie mam zamiaru ukrywać swoich prawdziwych odczuć. Jeśli poszukujecie dobrej, wciągającej i pokazującej wiele wątków pozycji, to Czarny Flaming powinien znaleźć się na Waszej liście “do przeczytania” i to jak najszybciej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-09-2022 o godz 20:09 przez: Ewelina Wieczorek
Po "Czarnego flaminga" Deana Atty sięgnęłam z dwóch różnych powodów. Pierwszy może wydać się płytki, ale ze względu na przepiękną, kolorową i rzucającą się w oczy okładkę. Drugą przyczyną były pozytywne opinie, które zbierał, oraz poruszane tematy odnajdowania własnej tożsamości. Historia opowiada o Michaelu Angelim, czarnoskórym chłopaku, pół-Jamajczyku, pół-Greko-Cypryjczyku. Brak przynależności do konkretnej grupy oraz fakt, że jako dziecko wolał bawić się Barbie niż Żółwiami Ninja, sprawiają, że Mike nie potrafi do końca zdecydować, kim jest. Szuka własnego miejsca na świecie, nie chce odstawać. Nie chce być czarnym flamingiem pośród różowych. Michael przedstawia kolejne sytuacje ze swojego życia, prowadząc czytelnika przez dzieciństwo, nastoletnie czasy i studia. Pokazuje wydarzenia, które ukształtowały go jako człowieka. Często w postaci wierszy, dzięki którym potrafił poskładać swoje chaotyczne myśli w całość, które pozwoliły mu na bycie sobą. Czy Michael w końcu odnajdzie miejsce, gdzie poczuje, że przynależy? Czy uda mu się odkryć własną tożsamość? A co z innymi wartościami? Co z przyjaźnią, miłością, rodziną? "Czarny flaming" to zadziwiająca lektura. Prowadzona w pseudopoetycki sposób narracja, fabuła bez zbędnych opisów oraz duża ilość ilustracji sprawiają, że książkę można przeczytać w jeden dzień. Autor porusza ważne, często trudne tematy, z którymi mierzy się każdy człowiek niepotrafiący odnaleźć się w grupie, szukający własnego "ja" oraz drogi, jaką powinien podążać. Książka skupia się na psychologii postaci. Niemal z każdego wydarzenia czy dialogu można wysnuć intrygujące wnioski. Autor prowadzi za rękę, ale raczej pokazując konkretny kierunek niż rzeczywiście nakazując nim podążać. To, jakie refleksje dopadną czytelnika, zależy wyłącznie od niego samego. "Czarnego flaminga" określiłabym jako ciekawą i opowiedzianą w oryginalny sposób książkę, którą czytało się bardzo przyjemnie. Historia może nie zwala z nóg, ale mimo poruszanych kwestii, wydaje się lekka i luźna. Pojawiło się wiele zabawnych i wzruszających, wręcz smutnych momentów. Bardzo emocjonalna, zwłaszcza dla osób, które utożsamią się z głównym bohaterem. Dean Atta napisał historię wartą przeczytania. "Czarny flaming" to nietuzinkowa opowieść o sile przyjaźni, budowaniu pewności siebie oraz o szukaniu własnego miejsca na ziemi. Jeśli ktoś lubi książki napisane w pseudopoetycki sposób, ta z pewnością wpasuje się w gusta. Ja wolę mniej wierszy, więcej zwyczajnych opisów, stąd lekkie niezgranie. Niemniej, polecam, bo "Czarny flaming" jest niezwykle odkrywczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2022 o godz 16:37 przez: booklover
“- To kim jest Czarny Flaming? - On jest mną. Tym, kim byłem, kim jestem, kim chciałbym się stać. To ktoś olśniewający, dziki i silny. W kostiumie albo i bez niego.” Historia Deana Atty zachwyciła mnie dopiero, gdy odłożyłam ją na półkę. W trakcie lektury po prostu powoli przyswajałam każdy fragment, każde kolejne wydarzenie z życia głównego bohatera. “Czarny Flaming” jest opowieścią, a w zasadzie takim pamiętnikiem chłopaka, który szuka swojego głosu. Jest ona pełna piękna, które skrywa ból, trudne decyzje, młodość i niezrozumienie. Michael, narrator Flaminga, woli lalki Barbie od Żółwi Ninja. Jest inni od swoich rówieśników, jednocześnie tak bardzo zagubiony jak oni. Pisze wiersze w zeszycie od matematyki. Poświęca swoje myśli znaczącym wyrazom, które tworzą jego poezję. Czasami są to proste dzieła, a czasami długie poematy, które mogą wywołać w odbiorcy masę emocji. Ta książka, wypełniona kolorem, napisana jest w bardzo oryginalny sposób. Mało spotyka się na rynku wydawniczym powieści poetyckich. Ja miałam już styczność z takim stylem, ale za każdym razem potrafi on mnie zaskoczyć. Nie jest łatwy do polubienia i często podczas czytania miałam poczucie, że nie do końca wiem, co autor, co sam bohater, chce mi przekazać. Trudności było wiele, ale czytanie tej książki fragmentami, bo musicie wiedzieć, że jest podzielona na kilka części, które przedstawiają kolejne etapy życia Michaela, było najlepszym sposobem. Nie da się tej książki przeczytać na raz, ją trzeba się delektować. Smakować każdą stronę, by poczuć emocje głównej postaci. Pojawiło się tu parę naprawdę mocnych fragmentów, gdzie mogłam zrozumieć decyzje tytułowego Czarnego Flaminga. Największym zaskoczeniem dla mnie był właśnie ten wątek. Te wszystkie drag momenty. Cudownie jest zobaczyć jak zmieniają się ludzie, gdy odnajdą tą rzecz, na którą czekali całe swoje życie. Zobaczyć tą radość, zrozumienie i troskę z jaką zostają otoczeni przez najbliższych. Michael nie raz musiał walczyć o swoje; by inni zobaczyli w nim to, co sam pragnie zobaczyć. To nie jest historia o byciu odważnym gotowym czy nieustraszonym, jak głosi opis. To jest książka o byciu wolnym. I tą wolność Dean Atta przekazał w “Czarnym Flamingu” - czytajcie!🦩🦩🦩
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2022 o godz 22:19 przez: Julia
"Czarny flaming" Deana Atty to pozycja, która wyróżnia się na młodzieżowym rynku wydawniczym. Dotychczas naprawdę niewiele książek wydanych w Polsce mogło pochwalić się tak nietypową formą, jaką jest wolny wiersz i to właśnie ten aspekt zaciekawił mnie najbardziej przed przeczytaniem. Im dokładniej poznawałam jednak całą historię, tym jaśniejsze stawało się, że może się poszczycić jeszcze wieloma fascynującymi aspektami. Na przestrzeni fabuły poznajemy Micheala, jego stopniowe dojrzewanie i wykształcanie poczucia tożsamości. Jako homoseksualny chłopak posiadający korzenie Grecko-Cypryjsko Jamajskie zawsze czuł, że nie jest wystarczający i nigdzie nie należy w pełni- jak czarny flaming wyróżniający się na tle swoich braci. Poezja zaoferowała mu przestrzeń do nazwania swoich uczuć i emocji a z czasem dzięki niej odkrył też inne dziedziny sztuki, w których wreszcie mógł się prawdziwie wyrazić. Książka porusza szereg naprawdę wielu tematów, które jednak nie przytłaczają, ponieważ każdy poruszony jest z odpowiednią wrażliwością. Dzięki formie, w jakiej została napisana ta pozycja, bardzo dobrze zostały ukazane emocje bohaterów i mogłam poczuć je całą sobą. Dlatego też uważam, że wolne wiersze w tym przypadku były strzałem w dziesiątkę, bo podkreśliły najważniejsze aspekty powieści. Często łamała mi ona serce. Ukazuje jak ważne jest poczucie przynależności, czy odnalezienie własnej tożsamości. Michael miał to szczęście, że na jego drodze stanęło mnóstwo wspaniałych osób, które pomogły mu skupić się na tym co naprawdę ważne. "Nie daj sobie wmówić, że jesteś kimkolwiek tylko w połowie. (...) Jesteś pełną istotą ludzką. Nic nie jest takie proste, Żeby było pół na pół " Na uwagę zasługuje też śliczne wydanie w twardej oprawie, które idealnie dopełnia piękne wnętrze opowieści a także trigger warningi z tyłu okładki, dzięki którym możecie ocenić, czy książka nadaje się dla was "Czarny flaming" to historia, której warto dać szansę. Być może nie każdemu będzie odpowiadała jej forma, ale za nią kryje się wartościowa historia, które trafiła do mojego serca i kilkakrotnie wzruszyła. Zapamiętam ją na długo! Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Prószyński.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-09-2022 o godz 16:45 przez: Karolina
🦩 Od zawsze wiedziałem, że jestem wyjątkowy i różnię się od innych chłopców. Wychowywała mnie mama, która nie miała nic przeciwko temu, by kupić mi pod choinkę lalkę Barbie. Może i nie była tak piękna, jak lalka mojej koleżanki ze szkoły, ale była MOJA. Jedyna i niepowtarzalna. Choć moje dzieciństwo nie należało do najgorszych, zawsze czegoś mi brakowało. Dopiero pierwszy rok studiów otworzył mi oczy i wskazał właściwą drogę. Poznałem wielu wspaniałych ludzi, którzy pozwolili mi być w pełni sobą. Pomogli mi wyzwolić to, co od dawna kłębiło się w moim sercu. Czy odnalazłem w końcu szczęście? Czy brakujący element tej układanki wskoczył finalnie na swoje miejsce?   🦩 „Czarny flaming” to książka naprawdę wyjątkowa. Już sam fakt, że napisana jest białym wierszem, znacząco wyróżnia ją wśród podobnych tematycznie książek. Dodatkowo piękna oprawa graficzna i ilustracje dodają jej niepowtarzalnego uroku. Rasizm. Homofobia. Seksizm. To tylko niektóre kwestie, które poruszył w tej historii Dean Atta. Płynęłam przez tę lekturę i nawet nie zorientowałam się, kiedy dotarłam do końca. Pochłonęłam ją w jeden dzień.   🦩 Michael miał gorsze i lepsze momenty. Cieszę się, że mogłam poznać jego historię krok po kroku. Zaczynając od dzieciństwa po okres dojrzewania i wyjazd na studia. Czasami nie do końca rozumiałam jego zachowanie, jednak doskonale zdawałam sobie sprawę, jak bardzo jest zagubiony. Reszta postaci, choć ważna, nie została w mojej pamięci na długo. Polubiłam jedynie Daisy, która była w moich oczach małym ognikiem rozświetlającym tę historię.   🦩 „Czarny flaming” to książka trudna, aczkolwiek bardzo wartościowa. Pokazuje, z jakimi przeciwnościami losu muszą mierzyć się nastolatkowie, tylko i wyłącznie ze względu na swój kolor skóry czy orientację. Szukają akceptacji, która dla wielu nadal jest obcym pojęciem. To straszne, jak łatwo i bezpodstawnie można kogoś zaszufladkować. Czytajcie. Złapcie Michaela za rękę i dajcie się porwać w środek tej pięknej historii. Ostrzegam jednak, że gdy wrócicie do rzeczywistości, nic nie będzie już takie samo 🫠
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-09-2022 o godz 15:54 przez: Karolina Dubis
Rzadko sięgam po książki o tematyce queer. Mieszczą się poza zasięgiem moich zainteresowań. Widząc jednak bookstagramowe poruszenie wokół „Czarnego flaminga” postanowiłam dać mu szansę. I tak przez kilka dni towarzyszył mi w drodze do pracy. Książka napisana jest bardzo przystępnym językiem. Autor opisuje losy Michaela, od narodzin aż do wczesnej dorosłości. Wraz z chłopakiem przeżywamy jego trudności i rozterki. Obserwujemy jak dorasta, dojrzewa, zmienia się. Bardzo ciekawe jest przyglądanie się temu, jak chłopak odkrywa, a może raczej zaczyna rozumieć swoją odmienność. Mike wychowywany jest tylko przez matkę. Ojciec nie utrzymuje z nim kontaktu. Oboje rodzice to imigranci, a więc w Michaelu buzuje mieszanka różnych kultur, ale nie tylko to różni go od innych chłopców. Mike marzy o lalce Barbie lub pluszowym, różowym flamingu. Lubi bawić się w dom. Zdecydowanie częściej spędza czas z dziewczętami, które uważa za bliskie przyjaciółki. To wszystko to tylko początek długiej drogi do odkrycia własnej tożsamości i miejsca w świecie. Michael w ciągu swojego życia boryka się z rożnymi problemami: porażkami, ale i sukcesami, miłością na równi z odrzuceniem. „Czarny flaming” to jednocześnie lekka, a zarazem dotykająca trudnych tematów książka. Dotyczy nie tylko równości i odwagi, ale przede wszystkim wolności. Muszę przyznać, że audiobooka słuchało się bardzo dobrze. Myślę, że mimo iż prawdopodobnie zainteresuje głównie nastolatków, to nawet osoby dorosłe mogą dostrzec w książce dużo dobrego. Pokazuje w jaki sposób osoby ze środowiska lgbt radzą sobie z odmiennością i odrzuceniem. Z czym mierzą się na co dzień i jak dochodzą do akceptacji samego siebie. Nie do końca potrafiłam skupić się na wątku mówiącym o drag queen, który ma miejsce pod koniec książki, gdy Mike jest już studentem. Wydaje mi się, że opisany był w nieco mniej interesujący sposób, niż pozostałe doświadczenia chłopaka. Nie mniej jednak, jeśli jesteście zainteresowani historią Mike’a, zachęcam do przeczytania książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-09-2022 o godz 15:13 przez: Mateusz
,,Czarny flaming" opowiada o życiu Michaela od jego najmłodszych lat do końca pierwszego semestru studiów. Towarzyszymy naszemu głównemu bohaterowi w ważnych dla niego chwilach, poznajemy jego perspektywę jako poc*, osoby queerowej, której rodzice są po rozwodzie. Osoby, która od zawsze wiedziała, że jest inna, i która próbuje odkryć się dzięki sztuce, jaką jest drag. Historia Michaela jest dosyć ,,zwyczajna"- nie znajdziemy w niej szokujących zwrotów akcji czy śmiertelnie poważnych problemów. ALE! myślę, że właśnie to jest atutem tej książki. Ona nie próbuje na siłę nas zaskoczyć. Cała historia, w swojej prostocie, jest bardzo autentyczna. Kolejnym plusem ,,Czarnego Flaminga" jest styl autora. Książka jest stylizowana na wiersze (Dean Atta jest poetą, więc jest to zrozumiałe). Nadaje to niepowtarzalnego klimatu i sparwia, że naprawdę bardzo szybko się czyta. Dzięki tej formie, można znaleźć w książce wiele pięknych cytatów. Mike odkrywa w swoim życiu drag. Razem z nim mamy okazję poznać tę gałąź sztuki. Mało jest książek, w których występują osoby robiące drag (w sumie jedyną jaką jeszcze czytałem było One Last Stop), więc cieszę się, że trafiłem na tę książkę. ,,Czarny flaming" był dla mnie trochę podróżą do mojego dzieciństwa. Pod niektórymi względami, utożsamiałem się z głównym bohaterem. Bardzo dobrze go rozumiałem. Myślę, że Michael jest taką postacią, w której wiele, różnych osób znajdzie cząstek siebie. Muszę jeszcze docenić, to jak ta książka została wydana! CUDO! Piękna oprawa, ilustracje i cała koncepcja na wydanie tego. Kocham! Jeżeli szukacie czegoś poetyckiego, o dorastaniu i sztuce dragu, to z mojej strony polecam sięgnąć po ,,Czarnego Flaminga". Tak jak przeczytamy, w ostatnim zdaniu opisu, ta książka jest ,,perełką, jakiej w Polsce jeszcze nie było." Zwyczajna książka, która wywołuje nadzwyczajne emocje. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2022 o godz 14:39 przez: Anna K.
„To nie jest książka ani o byciu gotowym, ani odważnym, ani nieustraszonym. To jest książka o byciu WOLNYM”. Rozpoczynając lekturę nie bardzo potrafiłam się odnieść do powyższego cytatu, ale kończąc lekturę śmiało mogę napisać, że nic więcej nie trzeba tutaj dodawać. Ten cytat wystarcza, aby opisać wszystko, z czym mamy do czynienia w książce. Niemniej spróbuję Wam choć trochę bardziej ją przybliżyć. „Czarny Flaming” to historia Michaela, o którym można powiedzieć wszystko, ale z pewnością nie to, że jest taki jak inny chłopcy. A najpiękniejsze w tej całej historii jest to, że Michael wcale nie dąży do tego, żeby być takim, jak inni. Mike po prostu wszystko, co robi, robi w zgodzie z samym sobą. Ma jednak to szczęście, że nieważne, jakie decyzje podejmie, zawsze może liczyć na wsparcie mamy. Michael poszukuje siebie. Poszukuje swojego miejsca w świecie. Poszukuje możliwości wyrażenia siebie. A przy tym spotyka na swojej drodze wielu ludzi. Tych dobrych, na których może zawsze polegać, ale też tych, którzy go wykorzystują i ranią. Próbuje określić swoją tożsamość, a także stawia pierwsze kroki w kolorowym świecie drag. „Czarny Flaming” to książka inna niż wszystkie. Prosta, ale poruszająca najczulsze struny i najtrudniejsze tematy. To książka, która pokazuje, że każdy z nas ma prawo być jak Mike. Ma prawo do poszukiwania, prawo do bycia innym, prawo do bycia wolnym, a przede wszystkim prawo do czucia się dobrze z samym sobą bez względu na to kim i jaki jest. Wartości tej pozycji dodaje również piękna szata graficzna. Okładka przykuwająca wzrok i nawiązująca do treści książki, a także urozmaicony układ treści wewnątrz książki opatrzony rysunkami sprawia, że lektura jest samą przyjemnością i dosłownie nie można się od niej oderwać, dopóki nie dotrzemy do ostatniej kropki. Powinna to być obowiązkowa lektura absolutnie dla każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-10-2022 o godz 14:25 przez: verylittlebooknerd
"Czarny flaming" to książka, która - zanim zacznie zachwycać treścią - zwala z nóg wydaniem. I nie mam na myśli jedynie pięknej twardej oprawy, ale także to, co znajdziecie w środku - grafiki, nietypowe ułożenie tekstu, ilustracje i przeróżne ozdobniki! Książka jest napisana w formie białego wiersza - jak większość książek Sarah Crossan czy chociażby “Projekt prawda” od Dante Medema. Chociaż niektórym taka forma nie odpowiada, ale ja bardzo ją lubię. Pozwala mi bardziej skupić się na emocjach bohaterów, wczuć w ich sytuację, ale jednocześnie nie jest dosłowna, przez co czytanie jej jest wyjątkowym przeżyciem. I mówię to jako osoba, która rzadko sięga po poezję jako taką! Wracając jednak do treści - "Czarny flaming" to niesamowita historia o chłopaku, który od najmłodszych lat poszukuje swojej tożsamości. Michaela poznajemy jako małego chłopca, który zamiast bawić się w Żółwie Ninja, woli razem z koleżankami zachwycać się lalkami Barbie. Bohaterowi towarzyszymy przez kolejne lata, podczas których próbuje on znaleźć swoje miejsce na świecie. A uwierzcie, jako dziecko imigrantów pochodzących z zupełnie różnych od siebie kultur, Michael wcale nie ma łatwo... “Czarny flaming” to książka niesamowicie oryginalna. I znów nie mówię tylko o jej fenomenalnym wydaniu, ale także o tematyce, z którą w książkach młodzieżowych jeszcze się nie spotkałam. Czytaliście kiedyś jakąś młodzieżówkę z wątkiem drag queens? Jeśli nie, a chcecie dowiedzieć się co nieco o tej formie artystycznej, koniecznie sięgnijcie po “Czarnego flaminga”! Ja nie miałam pojęcia, że w tej książce taki motyw w ogóle występuje i bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! "To nie jest książka ani o byciu gotowym, ani odważnym, ani nieustraszonym. To jest książka o byciu WOLNYM". Tak o “Czarnym Flamingu” pisze wydawnictwo i moim zdaniem jest to idealne podsumowanie tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2022 o godz 20:48 przez: seafullofbooks
Lubicie poezje - rymowaną lub pisaną białym wierszem? Chociaż jestem humanistką w 100% wiersze i poezja to była moja zmora w gimnazjum i liceum. Co też podmiot liryczny miał na myśli? A może ktoś przeprowadzi analizę wiersza i posie klasie co autor miał na myśli? Brrr do teraz mam ciarki… Dlaczego o tym wspominam? Dlatego, że „Czarny flaming” skonstruowany jest jako tzw. verse novel czyli powieść w wersach lub można użyć innego określenia - powieść poetycka. Ni mniej ni więcej są to krótkie rozdziały zapisane wierszem białym i wolnym, często pozbawione interpunkcje jak również mogą e posiadać ilustracja. Dlatego troche z obawą a trochę z nadzieją sięgnęłam po historie Deana Atty. I zwyczajnie przepadłam! Historia Michaela jest obrazem cierpienia ale i piękna. Obrazem złych ale i dobrych chwil w życiu człowieka, chłopca aż w końcu mężczyzny. To opowieść o niezrozumieniu samego siebie i niezrozumieniu przez innych. To życie oczami innego człowieka, które nie będzie nam dane przeżyć. I to bardzo wartościowa lekcja bo nigdy nie miałabym szansy dowiedzieć się jak ktoś taki jak Michael się czuje i z czym musi się zmagać. Jak wiele uprzedzeń go spotyka począwszy od tego że jest czarny ( więc na pewno jest dilerem ) po fakt, że ma dredy ( więc kłamie i musi być dilerem)… Ta historia „To wymykanie się stereotypom. To wznoszenie się ponad płeć.” Ostatnio coraz częście otwieram oczy i przecieram je ze zdumienia bo zyskuje coraz większą świadomość, akceptacje i tolerancje. Takie historie są bardzo potrzebne żeby uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. Bo świadomość nas samych o nas jest bardzo mała. W końcu nadal są ludzie, którzy uważają, że kolor różowy nie powinien być noszony przez faceta. A przecież to tylko kolor! On nie ma płci. Dlatego nośmy to na co mamy ochotę, czytajmy to co chcemy i dążmy do tego żeby prawdziwie być sobą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-09-2022 o godz 18:12 przez: Sonia Rudzińska
„Czarny flaming”, której autorem jest Dean Atta to książka dla starszej młodzieży poruszająca sporo ważnych i trudnych tematów. Michael to chłopak, który w życiu nie ma łatwo. Ma tylko mamę, a tata nie chce z nim rozmawiać. Jest orientacji homoseksualnej, a jego korzenie to mieszanka grecko-cypryjskich i jamajskich, przez co czuje swoją odmienność na każdym kroku. W tej książce widzimy, co wydarzyło się się w jego życiu na przestrzeni lat od dzieciństwa do czasów studenckich. Jest to książka, która skupia się na braku przynależności do konkretnej grupy, poszukiwaniu własnego miejsca i odnajdywaniu własnej tożsamości. Są tutaj poruszone takie wątki, jak homofobia i rasizm, które są ważne, ale też dla wielu osób mogą być trudne. Z tyłu książki bardzo dobrze opisane są wszystkie Trigger Warning, więc warto zwrócić na nie uwagę przed sięgnięciem po nią. Ciekawa była forma napisania tej książki, bo była bardzo poetycka, a dodatkowo jeszcze przeplatana wierszami głównego bohatera. Pozwala to mocniej wczuć się we wrażliwość, jaką autor chciał nam przekazać, jednak ja nie do końca ją poczułam. Przez jej poetyckość wiele trzeba było czytać między wierszami i brakowało mi większej ilości treści, która rozbudowałaby mi w głowie obraz wydarzeń. Był tu jak dla mnie taki nierówny stosunek ilości przekazywanych emocji do ilości treści samej tej historii. Przez ciągłe przeskakiwanie w latach nigdzie nie zatrzymaliśmy się na dłużej. Myślę, że „Czarny flaming” spodoba się wielu nastolatkom, którzy również muszą w swoim życiu mierzyć się z różnymi przeciwnościami i problemami z akceptacją. Ja nie jestem już na tym etapie, więc książka nie wywołała we mnie tak głębokich emocji, ale wierzę, że są osoby, którym może ona pomóc. https://www.instagram.com/p/Ci2rLsxtvuG/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2022 o godz 00:50 przez: Kamila
Michael czuje, że nie pasuje w ramy, które narzuca mu społeczeństwo. Wychowuje go samotna matka, jego rodzice to imigranci z odmiennych kręgów kulturowych, dziewczyny nie interesują go w romantyczny czy seksualny sposób, a do swojej płci podchodzi w sposób znacznie luźniejszy, niż stereotypy by tego chciały. Nie wie kim jest, ale od małego szuka miejsca dla siebie. Przestrzeni dla swojego serca, by móc postępować w zgodzie z jego głosem. Na oczach czytelnika rozkwita. Gubi się w codzienności, ma problem z niektórymi relacjami i długo nie potrafi siebie w żaden sposób określić, ale takie już jest dorastanie. To ono pozwala nam odkryć sekrety duszy. Opowieść o wolności i niewoli duszy. Normach społecznych i wyłamywaniu się z nich. Odwadze do bycia sobą i strachu przed utratą miłości. Próbach zrozumienia własnego serca i serc innych. Lubię powieści, które od prozy wolą biały wiersz. A przynajmniej lubię, gdy to właśnie tak swoje światy kreuje Sarah Crossan czy Dante Medema. Dean Atta stawia bowiem na wyjątkową prostotę. Fragmenty zgrabniejsze, bardziej poetyckie to wiersze stworzone przez głównego bohatera, reszta natomiast jest bardzo dosłowna i bardzo stylistycznie nijaka. To dla mnie największy minus tytułu, ale minus, który wynika z prywatnych preferencji. Cała reszta — ogromnie ważna i potrzebna. Piękna w bolesny sposób. Zdecydowanie warta poznania. Pokazuje problemy dorastania i odkrywania swojej tożsamości czy seksualności w najprostszy sposób, ale to właśnie w tym tkwi urok. Jest tym, czego w queerowej literaturze mi brakowało. przekł. Monika Bukowska Powieść nagrodzona Stonewall Book Award.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Dean Atta

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jestem jedną z żon
4.6/5
27,32 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Wilcze dzieci
4.9/5
27,97 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabskie opowieści
4.6/5
29,05 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers
4.7/5
28,31 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop
4.2/5
26,43 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra w ludzi
4.3/5
27,22 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider
4.7/5
32,15 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Autoboyography
4.4/5
28,51 zł
43,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego