Czarna Krew (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 28,59 zł

28,59 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pasjonująca saga kryminalna z wielką historią w tle.

Czerwiec 2022. 
Ktoś celowo podpala nocny klub w centrum Warszawy. W pogorzelisku znalezione zostaje ciało zamordowanego właściciela klubu, Jakuba Korna. To tragiczne zdarzenie uruchamia lawinę dramatycznych zdarzeń, które niczym fatum, ciąży nad rodziną Kornów. Na jej zlecenie śledztwo podejmuje Marek Smuga, prywatny detektyw, były oficer policyjnej dochodzeniówki, który musiał odejść ze służby w dwuznacznych okolicznościach.  
Dochodzenie przypomina morderczy tor przeszkód. Pojawia się kolejny trup. Mnożą się mylne tropy. Smuga nie może liczyć na nikogo. Policja mu nie ufa, a mająca dwuznaczną przeszłość rodzina Kornów, sama staje w centrum podejrzeń. 

Październik 1944
Spalona przez Niemców Warszawa dogorywa. Na prawym brzegu Wisły instaluje się NKWD. Wśród miejscowej ludności karty rozdaje lokalny watażka o pseudonimie Czarny. Stojąc na czele własnej bandy, bezwzględnie zaprowadza swoje porządki. Karze i grabi  miejscowych złodziei, psuje szyki szabrownikom, wymusza okupy. Kim jest i jakimi pobudkami się kieruje? Działa na rzecz podziemia czy może jest w cichej zmowie z UB? To tylko złodziej czy ktoś więcej? 
Co łączy obie te pozornie niezależne historie? 
„Czarna krew” to fascynująca opowieść o grzechach, które trudno odkupić. O wielkiej miłości przekraczającej granice dobra i zła. O tajemnicy, która pokonała czas i ludziach uwikłanych w meandry dziejów.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1321781979
Tytuł: Czarna Krew
Autor: Bochus Krzysztof
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-12
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 25 x 130
Indeks: 43007950
średnia 4,6
5
37
4
14
3
1
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
02-11-2022 o godz 22:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Z dużą przyjemnością czytam książki Autora, rzeczywiście ten kryminał jest napisany w innym klimacie, jednak jest równie interesujący.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
20-01-2023 o godz 22:21 przez: Grzegorz | Zweryfikowany zakup
Fajnie się to czytało.. Pierwsze moje spotkanie z twórczością Krzysztofa Bochus i przyznać muszę że przypadło mi pióro autora...fajne skonstruowana fabuła, rasowy kryminał przeplatany historią powojennych szabrowników... polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2023 o godz 14:22 przez: ja_carpe_diem | Zweryfikowany zakup
Jak zawsze doskonałe pióro. Inna od poprzednich, piękna w słowa. Mistrzostwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-12-2022 o godz 08:14 przez: Jolanta | Zweryfikowany zakup
daje do myślenia,czyta sie dobrze
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-01-2023 o godz 15:22 przez: Zbigniew | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-10-2022 o godz 10:55 przez: CzytAska
recenzja też na www.czytaska.pl Są tacy autorzy, na których książki się czeka. Od pierwszej zapowiedzi chwyta każde zdanie, o czym opowie, jacy bohaterowie się pojawią, gdzie porwie nas akcja. Jednym z takich autorów jest dla mnie Krzysztof Bochus. I tym razem Autor zabiera czytelników w mrok. „Kryminał noir z wielką historią w tle” doskonale opisuje to, co zawiera się w tej pięknej, klimatycznej okładce. Dwutorowo prowadzona akcja dzieje się współcześnie i prawie osiemdziesiąt lat temu. W wielkomiejskiej Warszawie i podmiejskim Wawrze. W tętniących życiem nocnych klubach i zrujnowanych wojną starych domach. Autor pokazuje nam ciemne podwaliny współczesnego warszawskiego biznesu, którego błyszczące tryby nie zawsze są oparte na uczciwych podstawach. Ale nawet największe pieniądze nie uchronią przed utratą życia. A gdy ginie bogaty człowiek podejrzani są konkurenci, współpracownicy, brat, żona, zbyt wielu tak blisko, by szukać dalej, głębiej, a zwłaszcza dawniej. Malując obrazy tej historii Krzysztof Bochus opowiada nam o złym człowieku, który w imię miłości był gotów popełniać najgorsze czyny. I nie dbał o innych ludzi. Liczyła się dla niego jedna kobieta. I nieważne co było przedtem, nieważne co będzie potem. Kochał do szaleństwa, ale miłość nie zrobiła z niego dobrego człowieka. Przy okazji poznajemy wątki historii Wawra, o których nie wiemy, nie słyszeliśmy, bo zaginęły w ogromie relacji wojennego zła, a przecież każda ofiara, zasługuje pamięć i szacunek. Okruchy i odpryski tamtego bólu ciągle mogą zatruwać czyjeś serca. Żyć w bliskich ofiar tamtych zdarzeń. Jak miłość, tak i nienawiść, można hodować i pielęgnować przez lata. Ta przeplatająca się rozdziałami mroczna historia wciąga czytelnika bez reszty. Koszmar zdarzeń wojennych przytłacza i ściska za gardło, współczesność widziana oczami ciężko doświadczonego przez życie głównego bohatera, prywatnego detektywa Marka Smugi, nie jawi się w jasnych barwach. Ale nie można odłożyć tej książki dopóki nie przeczyta się dlaczego „Jesteśmy więźniami przeszłości, nie ma jutra bez rozliczenia tego, co uczyniono nam wczoraj.”(s. 325). Krzysztof Bochus wykreował zupełnie nowego bohatera, zwinnie wymykając się z ram posągowego Abella, rzutkiego Kukulki czy przygodowego Berga. Marek Smuga nie jest żadnym z nich, mając w sobie odrobinę każdego. Ma trudną przeszłość, bywa brutalny ale i zagubiony, jest sprytny i inteligentny, ale też przeszarżowuje i obrywa po głowie. Zamknięty w skorupie, długo nie pozwala się poznać, trudno go od razu polubić. Ale warto przebić się przez jego historię. Zrozumieć. Marek jest typem, który zyskuje przy bliższym poznaniu. Nie wiem czy zamiarem autora jest kolejna seria, ale ja chciałabym uczestniczyć w kolejnych sprawach Smugi.* Tak jak powiodło się wykreowanie nowego bohatera, tak i znakomicie oddany jest klimat tła. Autor wielokrotnie udowadniał, że cień i mrok to jego żywioł. I jak przedtem Pomorze, tak teraz Warszawa nie jest tu cukierkowym miastem, pełnym tylko kolorowych kamieniczek Traktu Królewskiego czy szklanych wieżowców wokół nowego wolskiego „city”. To miasto z historią, przerażającą tą wojenną, trudną powojenną i często nieprzyjemną najnowszą. Pod tą warstwą, którą wolimy widzieć, jest ta której unikamy. Mroczna, czarna, noir. Czytelnik czuje ją w każdym zdaniu, dreszcz swobodnie przechadza się po karku, mięśnie mimowolnie napinają. Emocje! Zachęcam Was do sięgnięcia po „Czarną krew”, do zanurzenia się nocnej Warszawie, mrocznym Wawrze i czarnej, esencjonalnej historii o miłości, chciwości i nienawiści. *Czy to nazwisko dla Was też brzmi znajomo? Czy z zakamarków pamięci wyłania się cień postaci mądrego przyjaciela Tomka Wilmowskiego?
Czy ta recenzja była przydatna? 9 0
5/5
12-10-2022 o godz 11:30 przez: asia gębicz
,,Nie mogłabym być z człowiekiem, który ma w sobie czarną krew, złą krew". Czerwiec 2022r. Ktoś celowo podpala nocny klub w centrum Warszawy, a w pogorzelisku zostaje znalezione ciało właściciela, Jakuba Korna. Gdy okazuje się, że został on najprawdopodobniej zamordowany, policja rozpoczyna śledztwo. W tym samym czasie rodzina zmarłego prosi o pomoc Marka Smugę, kiedyś oficera dochodzeniówki, teraz prywatnego detektywa. Sprawa przypomina morderczy tor przeszkód, a dodatkowo pojawia się kolejny trup. W toku własnego śledztwa Marek orientuje się, że owe zabójstwa mają związek z wydarzeniami w Wawrze z 1939 roku. Dodatkowo cofamy się do 1944 roku, gdzie poznajemy Czarnego. Kim jest i czego chce? Dowiecie się z książki. Po raz kolejny Pan Krzysztof pokazał, że jest pisarzem wybitnym i wyjątkowym. Pisarzem, który niezwykle drobiazgowo bada grunt do szykowanej nam historii i który potrafi stworzyć bohatera z zupełnie innej ligi niż jego poprzednicy. To nowa odsłona autora, który jednak nie zapomina o swoich wiernych czytelnikach podając im na tacy fakt mało znany, ale jakże ciekawy i na jego podstawie snuje niezwykle intrygującą zagadkę kryminalną. Ja jestem tą książką zachwycona! Dzięki lekkiemu stylowi czyta się ją z wypiekami na twarzy. Od pierwszych stron przykuwa uwagę, zwłaszcza nowy bohater, tajemniczy i szorstki. Ależ ja byłam ciekawa co za tajemnice kryją się w jego przeszłości. Dlaczego tak cierpi i dlaczego nie pracuje w policji. Autor długo każe czekać na odpowiedzi... Te mrożą krew w żyłach. Czarną krew. Dla mnie była to rewelacyjna lektura i jestem ogromnie szczęśliwa, że mogłam ją objąć swoim patronatem. Ogromnie polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
5/5
12-10-2022 o godz 11:02 przez: Inspiracje Klary
Czekałam na tę premierę, odkąd tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach na stronie wydawnictwa. Krzysztof Bochus już kilka razy wciągnął mnie do swojej kryminalnej gry i liczyłam, że tak będzie i tym razem. Nie zawiodłam się, oj nie! Ta historia toczy się na dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza, w czerwcu 2022 roku zostaje podpalony klub w centrum Warszawy, w którym zostaje zamordowany właściciel. Pojawia się wiele tropów, które tak naprawdę pozostawiają wiele wątpliwości i prowadzą donikąd. Druga, październik 1944 roku, spalona przez Niemców Warszawa, NKWD i Czarny, który próbuje zaprowadzić swoje porządki, choć do końca nie wiadomo czy działa on dla podziemia czy jednak jest w zmowie z UB. Dwie, wydawać by się mogło, niezależne od siebie historie, a jednak, jak to u Krzysztofa Bochusa, rewelacyjnie połączone! Nic nie jest oczywiste, jak na samym początku się wydaje. Autor wodzi nas za nos, tworząc fascynującą opowieść z jak zwykle genialnie wplecionymi wątkami historycznymi, od której nie mogłam się oderwać! To nie tylko trzymający w napięciu kryminał, ale przede wszystkim charakterny główny bohater, który po traumatycznych przeżyciach próbuje zmusić się każdego dnia do wstania z łóżka. To opowieść o grzechach, które nie zawsze da się odkupić. I poza tym historia, w której do końca nie wiemy, o co tak dokładnie chodzi i jak autor to wszystko połączy. To napięcie, ta gęsta i pełna tajemnic historyczna atmosfera, którą stworzył pisarz, kolejny raz mnie porwała! Zdecydowanie to jeden z moich kilku ulubionych autorów i polecam Wam tę książkę, jak i inne Jego pozycje!
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
5/5
11-10-2022 o godz 17:57 przez: Paweł Stryjecki
🥃Dzięki znakomicie skomponowanej, dwutorowej intrydze, dziejącej się w mrocznych czasach schyłku wojny i w ponurej, warszawskiej współczesności, dzięki niezwykle interesującym, prawdziwym i niejednoznacznym bohaterom, dzięki językowi, świetnie podkreślającemu starą jak i nową epokę, dzięki mocnym akcentom czarnego kryminału, wreszcie dzięki powiewowi historii, tak charakterystycznemu dla książek Krzysztofa - "Czarna krew" jest strzałem w dziesiątkę. I nie mogę jej ocenić niżej niż 10/10, dając z pełnym przekonaniem UZJ (Uncelkowy Znak Jakości). 🥃Ta powieść zmrozi Wam krew w żyłach, obnaży ludzką bezwzględność i pragnienie zemsty. Ukaże w całej pełni podłość natury ludzkiej. Niesamowite sceny z czasów wojennych, przeplatając się ze współczesnym kryminałem sprawią, że nie oderwiecie się od tej książki. 🥃Śmiem twierdzić, że tą powieścią Autor niejako wszedł na jeszcze wyższy poziom, oferując nam więcej niż zwykle i z większą intensywnością, a to już oznacza naprawdę znakomitą książkę. Pozostaje mieć nadzieję, że jest to otwarcie nowej, mocnej serii, czego Wam i sobie życzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
5/5
11-10-2022 o godz 15:41 przez: Anonim
Kapitalna, bardzo uzależniająca książka. Tym razem autor zabiera nas w podwójną podróż. Akcja dzieje się zarówno współcześnie, jaki pod koniec roku 1944. Prywatny detektyw, Marek Smuga podejmuje się rozwiązania zagadki śmierci właściciela klubów nocnych w Warszawie. Wkrótce ginie brat właściciela. Smuga rozpoczyna grę z niewidzialnym przeciwnikiem. Nie brakuje quasi gangsterskich klimatów i obrazu Warszawy by night: odrażającej, brudnej i niebezpiecznej. Tropy wiodą w daleką przeszłość... Atutem powieści jest przede wszystkim bohater: chorujący na depresję detektyw, Tego jeszcze w polskim kryminale jeszcze nie było. Uznanie budzi też styl, w jakim opowiedziana jest cala ta historia: błyskotliwy, skondensowany i pobawiony dłużyzn. To naprawdę czarny kryminał!
Czy ta recenzja była przydatna? 6 0
5/5
18-10-2022 o godz 18:33 przez: moni_sad
Każdy ma za sobą jakąś przeszłość, są w niej momenty chwalebne i takie, o których chcielibyśmy zapomnieć. Dla wielu pogodzenie się z tym co minione, to wyjątkowo trudne przeżycie. Codzienne doznania pokazują, że pomimo własnej woli, często czujemy się bezradni wobec tego co nieświadome. Powtarzamy stare błędy, prowokujemy przykre sytuacje. Przyszłość i przeszłość nakładają się na siebie. Mieszają się i nikt nie wydostanie się poza bieg czasu ani nie wymknie historii, która pozostawia ślady krwi i krwią jest pisana. Można uciekać w nieskończoność, ale wszędzie tam, gdzie się zatrzymasz dopadnie cię i tak przeznaczenie. Warszawa. Czerwiec 2022 roku. W nocnym klubie, w centrum miasta wybucha pożar. Zostaje znalezione ciało właściciela, Jakuba Korna. Śledczy nie mają wątpliwości, że podpalenie było celowe, by zatrzeć ślady morderstwa. Nad rodziną Kornów zbierają się czarne chmury. Ginie brat Jakuba, a śledczy nie mogą znaleźć punktu zaczepienia. Detektyw Smuga, były policjant, pomaga rodzinie w znalezieniu sprawcy tych zdarzeń. Odnajduje tropy i dąży ku drodze do prawdy. Wszystkie ślady prowadzą do zdarzeń z okresu II wojny światowej, gdzie zniszczona stolica, staje się miejscem krwawych wydarzeń, które odciskają piętno na lata. Niesamowicie wciągający kryminał o losach ludzi doświadczonych przez życie, z poruszającą historią w tle, podszytą niepokojem. Aura tajemniczości i niepewności zabiera nas do świata wykreowanego przez autora, który jest realistyczny i dzięki temu namacalny. Stajemy się jego częścią. W wyjątkowy i oryginalny sposób miesza się fikcja z prawdą, a czytelnik wpada w wir intryg. Grzechy przeszłości nie zostają wymazane i zapomniane. Ciągle rzutują na teraźniejszości. Występek przeciwko moralności musi zostać ukarany. Przesiąknięty nienawiścią sprawca dąży ku oczyszczeniu i wyzwoleniu. Wtłoczony w labirynt zemsty, przez całe życie tkwi w swej potworności. Nosi w sobie nieposkromniony żal, aż do czasu, by się z nim zmierzyć. Napis wyryty na zwłokach ma doprowadzić do prawdy. Brzmi jak echo dobiegające z przeszłości, która wywołuje ból, jak cierń jałowca wbity głęboko w stopę. Cyfry tworzą przekaz i uwalniają się jak uśpione demony. Jesteśmy widzami teatru śmierci, w którym trzeba odkupić winy, będące konsekwencją grzechów zepsutej krwi. Wszystko musi wybrzmieć do ostatniego słowa. "Czarna krew" to studium uśpionego zła. Zabiera nas w podróż do nieprzewidywalnej historii. Odsłania skrywane latami sekrety. Ludzkie krzywdy, które potrafią zniszczyć nawet najsilniejszą osobę. Krzysztof Bochus prowadzi nas do coraz głębszych korytarzy i zaułków podsycając ciekawość i fenomenalnie buduje napięcie. Bohaterowie uwikłani w życiowe perypetie błądzą pokazując drugą twarz. Detektyw ma intuicję i ta go nie myli. Krąży wokół tego co było, by dotrzeć do prawdy, a zło zrobi wszystko, by przestraszyć. Naznaczony traumą lat minionych i otoczony przeszywającym bólem samotności próbuje poskładać swoje życie. Poznamy historię czasów odległych, która uwolni nieposkromnione pokłady emocji. Bolesna i trudna. Brutalnie prawdziwa i przejmująco życiowa. Wojna, która zamieniła ludzi w zwierząta wyzute z uczuć. A w tym wszystkim miłość i namiętność. To moje pierwsze spotkanie z autorem i jestem urzeczona. Znakomita powieść z misternie skonstruowaną intrygą. Nieoczywista zagadka kryminalna. Czytajcie! Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
18-10-2022 o godz 11:11 przez: czytanie.na.platanie
"Jesteśmy więźniami przeszłości, nie ma jutra bez rozliczenia tego, co uczyniono nam wczoraj." Krzysztof Bochus ponownie fascynuje i zachwyca! Powołał już do życia kilku pełnokrwistych bohaterów, których z łatwością pokochałam. Mogłabym czytać o nich bez końca! Zapowiedź kolejnej powieści z zupełnie nowym bohaterem przyjęłam z iskrą w oku i z niecierpliwością wyczekiwałam spotkania z prywatnym detektywem, policjantem z przeszłością Markiem Smugą. Już dziś możecie go poznać i Wy, bo premiera "Czarnej krwi" właśnie dzisiaj! A został on wykreowany genialnie! To postać nieoczywista, z której niektórymi działaniami trudno się zgodzić, bardzo zyskująca po poznaniu jego traum i motywacji. Ci z Was, którzy znają książki autora wiedzą, że prócz dynamicznej akcji z pewnością sięgniemy do bliższej lub dalszej przeszłości. Tak jest i tym razem. Prócz bieżących wydarzeń towarzyszących morderstwu właściciela nocnego klubu, cofamy się do egzekucji ponad stu mieszkańców warszawskiego Wawra w odwecie za zabicie na początku drugiej wojny światowej dwóch Niemców. Można przypuszczać, że oba wątki w pewnym momencie znajdą punkt styczny, a droga do jego odkrycia jest wypełniona masą emocji, zarówno po stronie bohaterów, jak i czytelnika. "Czarna krew" rozbrzmiewa nie tylko echem historii, którą warto poznać, ale przede wszystkim ukazuje mroczną stronę miasta i ludzkiej duszy, której nawet największe uczucie nie jest w stanie odmienić. Znakomicie oddaje względność zjawiska, jakim jest czas odgrywający tu decydującą rolę. I wcale nie leczy ran, bo po tych największych zostają blizny, które swędzą i uwierają. A to, co jednym wydaje się zamierzchłą przeszłością, w innych gorzeje płomieniem podsycanym latami poczucia krzywdy. A przeszłość dopada wszystkich bohaterów powieści. Nie tylko Marek Smuga dźwiga na swych barkach olbrzymie brzemię, które zniszczyło jego życie osobiste i zawodowe. Prowadzony drugim torem wątek Czarnego, postaci ze zwichrowaną moralnością przyciągał mnie jeszcze bardziej niż prowadzone współcześnie śledztwo. Cóż to była za historia! Autor ponownie zapewnił mi rozrywkę najwyższej klasy, a ile emocji! Kreacja nie tylko głównego bohatera, ale każdej z postaci, to prawdziwe mistrzostwo i prócz piękna języka uwydatniającego brzydotę ludzkiej natury, jest już wizytówką autora. Jeśli mielibyście przeczytać w tym roku jeden kryminał, niech to będzie "Czarna krew"!
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
13-10-2022 o godz 10:44 przez: Unicorn
To najlepsza powieść Krzysztofa Bochusa. Nie jestem zresztą odosobniony w tym sądzie. Te głosy się powtarzają w wielu pierwszych recenzjach i opiniach o „Czarnej krwi”. Twierdzę tak z całym przekonaniem, jako człowiek, który „odkrył” przed laty przypadkowo „Czarny manuskrypt (nomen omen, ta czerń się u autora powtarza) i kibicował temu pisarzowi od tamtej pory we wszystkich jego literackich poczynaniach. Żeby było jasne: poprzednie książki też były świetne. Rzecz w tym, że „Czarna krew” to powieść kompletna. Czarny kryminał, który zachowuje wszystkie cechy pisarstwa tego autora, a nawet je wzbogaca i wznosi na wyższy poziom. Ale po kolei. Niezwykle oryginalna jest sama fabuła i konstrukcja książki. Dwuosiowa, meandrująca pomiędzy dwoma czasami : tym on-line z czerwca 2022, ,kiedy toczy się zasadnicza partia powieści – oraz tym z końca 1944. Bez dwóch zdań to prawdziwy, soczysty, rasowy kryminał. Są morderstwa, jest zagadka, charyzmatyczny śledczy, mylne tropy i piętrzące się przeszkody na drodze do prawdy. Słowem: wciągające po uszy czytadło i błyskotliwa rozrywka. Wszystko tu jest logiczne i zazębia się w odpowiednim momencie. Podoba mi się nowy bohater. Marek Smuga to gość z charakterem, trochę niejednoznaczny, borykający się z jakąś osobistą trauma, którą autor powoli odsłania przed czytelnikiem. I na drugim biegunie Czarny, bandyta o romantycznym sercu. Otacza ich galeria innych pełnowymiarowych postaci, mocno zapadających w pamięć. Jednocześnie jednak jest to książka kipiąca od podskórnych namiętności. Odsłaniająca jakąś prawdę o nas samych. To epos o winie i karze, zdradzie i zemście, wielkim uczuciu i paskudnych realiach, które tej miłości nie pozwalają rozkwitnąć. To sprawia, że mamy do czynienia z powieścią wykraczającą poza ramy gatunku. Do tego to niesamowite społeczne tło. Raz ukazujące brudna, odrażającą Warszawę współczesna, zanurzona w występku i korupcji. Ale także obraz stolicy z października 1944 – wyzwolonej na moment i popadającej w zależność od drugiego okupanta. Doceniam też jak zwykle nienaganny styl autora, plastyczny i klarowny. Liczę , że Marek Smuga powróci w kolejnym tomie!
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
17-10-2022 o godz 09:45 przez: ananke144_czyta
"Jesteśmy więźniami przeszłości, nie ma jutra bez rozliczenia tego, co uczyniono nam wczoraj"... . Czasami "demon przeszłości" siada na piersi, mości się tam wygodnie i nie pozwala funkcjonować normalnie. Migawki traumatycznych zdarzeń atakują, rozpalając nas od środka, powodując niepokój, ból duszy oraz zamieniając życie w nurt "mrocznej, żarłocznej i brudnej" rzeki. Kiedy człowiek raz się w niej zanurzy- płynie z prądem, w mroku i brudzie aż do końca, owładnięty obrazami pamięci, których nie da się trwale usunąć. "Czarna krew" to obraz tego, jak teraźniejszość mocno jest powiązana z przeszłością. Nie da się postawić grubej kreski i oddzielić tego, co jest od tego, co było. . Autor funduje nam "teatr zdrady i podstępu", "teatr śmierci" oraz literacką "maskaradę", rozgrywającą się w dwóch przestrzeniach czasowych (rok 2022 oraz 1944/45). Kreśli nam wizję nienawiści- "czystej i skondensowanej", która "uskrzydla i uszlachetnia" oraz nadaje sens życiu. Jako kontrast dostajemy także portret głównego bohatera- także niewolnika przeszłości, ale ta przeszłość z kolei "wysysa z sił" oraz pozbawia chęci do życia, zamieniając je w wegetację bez nadziei na remedium na wszelkie "demony i lęki lęgnące się w głowie". Duchowe wnętrze Smugi to intrygująca przestrzeń do psychologicznej penetracji i interpretacji. Kolejny atut- klimat. "Trupy i cienie przeszłości" odciskają swoje piętno na kartach powieści. Rządzi mrok i zło, a szlachetność i moralność "chroboczą" pod stopami bohaterów jak "pancerze cmentarnych żukow". Na TEJ ziemi i pośród TYCH ludzi to "nie jest dobry czas na miłość". Mimo wszystko jest jakaś namiastka nadziei... . Kryminalna zagadka jest misternie skonstruowana. Nie ma co liczyć na jakąś "nagłą iluminację", czy oczywiste skojarzenie- rozwiązania trzeba szukać w przeszłości, by odkryć tożsamość "uzurpatora, sędziego, szafarza życia i śmierci". Podziwiam reaserch Autora (genialny) oraz jego warsztat twórczy. Uwielbiam, jak echo przeszłości tak barwnie, przekonująco oraz intrygująco wybrzmiewa na kartach powieści kryminalnej. Jestem zachwycona. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
4/5
11-10-2022 o godz 14:44 przez: anna
Najlepszy kryminał, który przeczytaliście w tym roku? To było moje pierwsze spotkanie z Krzysztofem Bochusem ale na pewno nie ostatnie! Uwielbiam gdy dana opowieść toczy się na dwóch (lub więcej) płaszczyznach czasowych. Szczególnie gdy, aby rozwiązać daną zagadkę musimy cofnąć się o wiele lat, a historia napisana jest naprawdę dobrze. Tak bardzo wkręciłam się w tę powieść, że pochłonęłam ją w jeden dzień. Już sam tytuł mnie zaciekawił i sprawił, że wiedziałam że po nią sięgnę. To opowieść o dawnych winach i grzechach, które kroczą za nami jak cień, o niespłaconych długach i poszukiwaniu przebaczenia. To świetny, czarny kryminał, który sięga aż do czasów II wojny światowej. Przede wszystkim podobała mi się ta auta tajemniczości, którą autor kapitalnie wykreował. 7.5 ⭐️. Podpalenie klubu dla dorosłych i śmierć właściciela. Dawne grzechy, porachunki mafijne czy może przypadek? Okazuje się, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Prywatny detektyw, policja i rodzina ofiary - oni wszyscy (a wraz z nimi my) próbują się dowiedzieć co tak naprawdę się wydarzyło. I II wojna światowa oraz mężczyzna o pseudonimie Czarny. Kombinator jakich mało i świetny złodziej. Kim jest i dlaczego na znaczenie w tej historii?
Czy ta recenzja była przydatna? 5 0
5/5
15-10-2022 o godz 10:55 przez: Agnieszka Rybska
Czeka Was kryminał na wysokim poziomie! Nie zabraknie w nim trupów, rzetelnych opisów, skomplikowanej intrygi, której finał zaskoczy każdego… a nawet dawki erotyzmu! Nowa seria od Krzysztofa Bochusa naprawdę zachwyca swoim dopracowaniem każdego szczegółu i wpleceniem aktualnych zdarzeń w fabułę. Akcja jest podzielona na przeszłość 1944 rok oraz teraźniejszość 2022 rok. Z pozoru zupełnie odrębne historie złączą się ze sobą w odpowiednim momencie, szokując czytelnika! Aktualne czasy. Marek to były policjant, a aktualnie prywatny detektyw. Dostaje on nowe zlecenie, ma dowiedzieć się kto stoi za podpaleniem klubu i zabójstwem jego właściciela. Śledztwo okaże się trudniejsze niż zakładał, a trupów zacznie przybywać! Kto dojdzie wcześniej prawdy, policja czy nasz bohater? Czy uchroni przed tragedią swojego zleceniodawcę i samego siebie?! Tymczasem w 1944 roku grasuje szajka, która plądruje, rabuje, jest bezwzględna… przewodzi jej Czarny. To postać naprawdę złożona, której losy będą Was szokować! Pomyślicie co to ma do teraźniejszości, bardzo wiele! Autor będzie powoli i ostrożnie zdradzał Wam szczegóły, intrygując i sprawiając, że przesiąknięcie akcją i nie będziecie mogli oderwać się od książki nawet na moment. Ta historia pokaże jak łatwo oceniamy ludzi, choć nie znamy tak naprawdę ich przeszłości oraz jak zemsta może przysłonić racjonalne myślenie… . Blonderka.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 4 0
5/5
22-10-2022 o godz 09:31 przez: Jolanta
" Jesteśmy więźniami przeszłości nie ma jutra bez rozliczenia tego co uczyniono nam wczoraj" ~ II wojna światowa. Październik 1944 rok. Spalona zniszczona Warszawa po natarciu Niemców, próbuje jakoś stanąć na nogi chociaż nadal nie jest zbyt bezpiecznie wśród miejscowej ludności. Ciągłe, grabieże szabrowania, brak pokarmu to nieustająca walka o przetrwanie ze sztabem grasujących tam szabrowników. Na czele jednej z takich band, stoi bezwzględny, mężczyzna o pseudonimie Czarny, przed którym drży cała ludność warszawska. To on zaprowadza swoje porządki, grabiąc, mordując i zmuszając innych do całkowitego "poddania". Kim tak naprawdę jest Czarny i czym się kieruje? ~Czerwiec 2022 rok. Pewnej nocy w centrum Warszawy dochodzi do podpalenia nocnego klubu "Kakadu" w którym ginie jego właściciel, Jakub Korn. Tragiczne wydarzenie wraz z znalezionym ciałem mężczyzny stają się punktem zapalnym w nieustających po sobie dramatycznych wydarzeniach, które obarczona jest cała rodzina Kornów. Żona zmarłego mężczyzny prosi o pomoc prywatnego detektywa, Marka Smugę, byłego oficera policji, który ma za zadanie dowiedzieć się prawdy co było prawdziwą przyczyną śmierci jej męża. Czy był to nieszczęśliwy wypadek, samobójstwo, a może współudział osób trzecich? Jaką przeszłość ukrywa rodzina Kornów? Co tak naprawdę łączy te dwie niezależne od siebie historie? ~"CZARNA KREW" pomimo tego, że to moje pierwsze spotkanie z piórem autora śmiało mogę rzecz iż w moje ręce trafił kolejny, mistrzowsko utkany, rasowy kryminał! Czyli nie lada gratka dla fanów skupiających się głównie na tego rodzaju lekturach. ~ Unikatowa, zaskakująca (bo jednak ciężko nas już zaskoczyć) fabuła wraz z świetną kreacją głównych bohaterów min. Marka Smugi, byłego policjanta, obecnego detektywa, z bolesna przeszłością mocno stąpającego po ziemi, otwiera przed nami wrota do piekieł, w drodze do poznania prawdy, gdzie mroczny półświatek spłata się z dawnymi skutkami powojennej mrożącej krew w żyłach rzeczywistości. ~Autor za sprawą lekkiego języka, którym operuje wręcz wyśmienicie, zaskakujących zwrotów akcji oraz nieustających intryg, manipulacji wprowadza nas w zawiłe śledztwo, gdzie szara codzienność spłata się z dawnymi wydarzeniami historycznymi. Ja osobiście uwielbiam takie "plot twisty" gdzie czasy współczesne przeplatają się z przeszłością, a bardziej z wydarzeniami z okresu || wojny światowej. To właśnie dzięki nim oraz dogłębnym, niezwykle realnym, retrospekcjom mamy możliwość poznania druzgocącej prawdy o zbrodni wawelskiej, jej skutkach i wielkim cierpieniu, która staje się punktem kulminacyjnym w odbiorze całej historii. ~"Czarna krew" to tak naprawdę przeszywająca opowieść poprowadzona dwutorowo w której fabuła poza fikcją literacką i wątkami historycznymi, skupia się głównie na niewyobrażalnej zbrodni i winie, której nie sposób odkupić nawet po kilku latach. Pragnę podkreślić, że poza mrożącą krew w żyłach zagadką kryminalną mamy do czynienia z historia o wielkich namiętnościach przekraczających ludzkie granice gdzie samo zakończenie nie jest do końca tak oczywiste jak mogło by się tylko wydawać. ~Ja jestem na wielkie tak! Panie Bochus gratuluję pomysłu na fabułę bo wiem ile pracy i serca włożył pan w napisanie tak wciągającej a zarazem dopracowanej historii. Po cichu liczę że "Czarna krew" to początek serii z Markiem Smugą w tle. Trzymam kciuki za realizację ✊🍀 Polecam J.K.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
08-11-2022 o godz 10:35 przez: Coolturka
"Czarna krew" Krzysztofa Bochusa to tak zwana niespodziewanka od Wydawnictwa. O autorze słyszałam wiele dobrego, lecz nigdy nie było nam po drodze. Ten niespodziewany prezent od Skarpa Warszawska sprawił, że w końcu mogłam na własnej skórze przekonać się, czy wszystkie te pochlebne opinie na temat twórczości pana Krzysztofa, mają rację bytu. Warszawa współcześnie Podpalono jeden z warszawskich klubów nocnych, wraz z właścicielem. Do zajęcia się sprawą, rodzina ofiary wynajmuje prywatnego detektywa Marka Smugę. Spalona przez Niemców w 1944 roku stolica rządzi się własnymi prawami. Prym wiedzie tu Czarny i jego banda. Kim jest, skąd się wziął, a najważniejsze, co łączy obie te pozornie niezależne historie? "Jesteśmy więźniami przeszłości, nie ma jutra bez rozliczenia tego, co uczyniono nam wczoraj" Czeka nas skomplikowane śledztwo, mnóstwo zaskakujących zwrotów akcji i zawiłych intryg, a ze wszystkim musi poradzić sobie nieoczywisty główny bohater, Marek Smuga, prywatny detektyw, były policjant o niejasnej i bolesnej przeszłości. Znakomita postać, z którą mam ochotę spotkać się raz jeszcze. "Czarna krew" to nie tylko fascynująca opowieść o grzechach przeszłości, które nie sposób odkupić, to również historia wielkiej namiętności przekraczającej wszelkie granice. Mięsisty, mocny, pełnokrwisty kryminał, w którym przeszłość splata się z teraźniejszością.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
23-10-2022 o godz 14:57 przez: Anna Błaszkiewicz
Krzysztof Bochus i jego książki to kolejne pozycje, które biorę w ciemno. Czytam od Niego wszystko i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Mimo że bardzo cenię sobie postacie Abella i Berga, to z ciekawością poznałam nowego bohatera - mam nadzieję - serii. I trafiłam na rasowy kryminał. Nie pierwszy raz w książkach spotykam się z retrospekcją i teraźniejszością, na którą niemały wpływ ma przeszłość. Tu zostały one splecione z pozoru niepowiązanych wydarzeń. Bardzo poważam Autora za rys historyczny, który często pojawia się w Jego historiach. Widać, że dokonany research przyniósł rezultaty. Tu mamy i dwutorową akcję i plot twisty i doskonałą aurę opowieści. I nietuzinkowego mordercę. Czego chcieć więcej? Chyba tylko kolejnej części :)
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
30-10-2022 o godz 08:15 przez: Heather
Krzysztof Bochus, który napisał już niejedną wciągająca powieść, tym razem oddaje w nasze ręce historię połączoną różnymi gatunkami, która może pochwalić się w pełni wykorzystanym potencjałem. "Czarna krew" od pierwszych stron porywa nas w wir niebanalnej przygody i zapewnia kilka godzin atrakcyjnej fabuły, w dodatku naszpikowanej emocjami. Wystarczyło hasło "saga" a już dałam się skusić lekturze. Uwielbiam ten motyw, lubię gdy autorzy rozwijają tło wydarzeń, wprowadzają licznych powiązanych ze sobą bohaterów i stawiają na historię angażującą przeszłość, teraźniejszość oraz potencjalną przyszłość a właśnie to skupił w swojej powieści Krzysztof Bochus, dodatkowo kusząc jeszcze kryminalną zagadką gdyby ktoś nie czuł się w pełni dopieszczony. Od samego początku mogłam wyczuć, że autor zaplanował sobie przebieg wydarzeń i poruszał się według znanego sobie schematu. Dzięki temu książka okazała się dopracowana, w odpowiednich momentach zaskakująca, nieustannie trzymająca napięcie i wprowadzająca na scenę barwnych bohaterów. Nic nie było tutaj kwestią przypadku a o pustych, przegadanych stronach możecie zapomnieć, ponieważ to pasjonująca podróż przez emocje i intrygujące zwroty akcji, które opierają się na wypadkach przyczynowo-skutkowych. Przyznaję, że sama na początku założyłam, że czeka mnie prosta lektura umilająca leniwe popołudnie, ale dałam się porwać na całego i z ogromną przyjemnością przerzucałam kolejne strony. Akcja skupia się na dwóch datach. Z jednej strony obserwujemy współczesne wydarzenia z czerwca 2022 roku, z drugiej przenosimy się do października 1944. Pierwsza perspektywa opisuje planowane podpalenia klubów nocnych w centrum Warszawy. Jeden z prywatnych detektywów decyduje się poprowadzić śledztwo, ale nie może przewidzieć związanych z tym konsekwencji. Przeszłość natomiast opowiada o Czarnym, tajemniczym bohaterze lubiącym się w wyznaczaniu własnych kar i kradnącym wszystko co popadnie. Co łączy ze sobą te dwa motywy? Dlaczego historia wraca w najmniej oczekiwanym momencie? O tym przekonacie się sięgając po powieść Bochusa, który fantastycznie połączył fakty, by w ostatecznym finale porządnie zaskoczyć. "Czarna krew" to książka nieoczywista, ale przy tym bardzo dobra, pomysłowa i wciągająca na całego. Wybornie bawiłam się łącząc fakty, klucząc między wydarzeniami i próbując rozwiązać zagadkę, której rozwiązanie wciąż wymykało mi się z rąk. Autor pisze o tajemnicy, trudnych wyborach a nawet wielkiej miłości, która naznaczy wszystkie wydarzenia, więc koniecznie musicie przekonać się w jak oryginalny sposób zostało to wszystko ze sobą powiązane.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego