Cymanowski Młyn (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,68 zł

Cena promocyjna:
27,68 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
9,22 zł (25%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Witkiewicz Magdalena, Darda Stefan Książki | okładka miękka
27,68 zł
asb nad tabami
Darda Stefan Książki | okładka miękka
27,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Małżeństwo Moniki i Macieja przechodzi głęboki kryzys.

Oboje łudzą się, że tajemniczy prezent: urlop w leśnym pensjonacie, z dala od ludzi i cywilizacji, może jeszcze wszystko uratować. Początkowo ulegają romantycznym chwilom, jednak nagły wyjazd Macieja budzi demony przeszłości. Łukasz, przystojny syn właściciela, do złudzenia przypomina Monice jej byłego narzeczonego. Czy to tylko przypadkowe podobieństwo?

Wyjazd, który miał ratować związek, okazuje się początkiem trudnych do wyjaśnienia i niepokojących zdarzeń. Nic nie jest oczywiste, bohaterowie głęboko skrywają tajemnice, a na światło dzienne wypływają przerażające wspomnienia o krwawych zbrodniach sprzed lat.

Kim tak naprawdę jest Łukasz? Czy małżeństwo Moniki i Maćka przetrwa próbę sił? I jaką rolę pełni dziewczynka ze starej wyblakłej fotografii?

Mistrzowskie połączenie powieści obyczajowej i thrillera zapewnia lekturę na najwyższym poziomie emocji od pierwszej do ostatniej strony!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Cymanowski Młyn
Autor: Witkiewicz Magdalena, Darda Stefan
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31053525
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
25
4
5
3
6
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
11-03-2019 o godz 20:18 Anonim dodał recenzję:
Cymanowski Młyn jest książką, którą zdecydowanie polecam. Jest uznana za thriller i możemy się w niej doszukać elementów, które budzą w nas odrobinę dreszczyku i grozy. Historia Moniki i Macieja jest historią wydartą wręcz ze świata współczesnego. Na co dzień mamy do czynienia z rozwodami, kłótniami w naszych małżeństwach, lecz nie o tym jest książka, choć nie da się ukryć, że to jeden z jej ważniejszych elementów. Owa groza i tajemnica dzieje się właśnie w tytułowym Cymanowskim Młynie, domku letniskowym, do którego udaje się młoda para, by odpocząć i poprawić swoje relacje małżeńskie. Jednak jak to bywa, Maciej wraca do Warszawy, a Monika zapoznaje się z synem właściciela i spędza z nim coraz więcej czasu, w tle możemy zauważyć relacje między ojcem a Piotrem, a także ważny jest tutaj wątek Cymanowskiego Młyna, który okuje się być dosyć kontrowersyjny. To zdecydowanie połączenie thrillera i powieści obyczajowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-03-2019 o godz 12:43 jakprzezokno dodał recenzję:
Historia zapowiadała się naprawdę ciekawie - jest podupadające małżeństwo, tajemniczy Cymanowski Młyn w pobliżu Pomarliska, gdzie straszy topielica. Jest dobroduszny pan Jerzy, właściciel i zagadkowy syn Łukasz, który pasuje do roli amanta. A potem wchodzi kicz. Obyczajowka, która tak bardzo chciała udawać thriller, że aż poszła w coś zupełnie nieodpowiedniego. Historia jest mocno naciągana. Mamy okultyzm, który kończy się czymś zupełnie niezrozumiałym, co nasuwa tylko pytanie: co?! Nie trzyma się to moim zdaniem kupy zupełnie. Topielica niestety zostaje zepchnięta na drugi plan, a szkoda, bo to ona powinna grać pierwsze skrzypce. Małżeństwo Moniki i Macieja też było jak rolleycoster, który był aż nienaturalny. Monika była impulsywna i momentami strasznie naiwna. Nie słuchała co się do niej mówi. Polubiłam ją, bo trochę przypominała mi siebie. Ale potem zaczęła popełnić takie kardynalne błędy, że szok i niedowierzanie. Z thrillera zrobiła się naciągana historyjka, która nawet za bardzo nie przerażała. Nie wstrząsnęło to mną, nawet jakoś za bardzo nie zainteresowało. Całość ratowała tylko fajna kreacja Cymanowskiego Mlynu, dobra zajawka na początku i lekkie pióro, które sprawiało, że czytało się przyjemnie i szybko. Oprócz tych momentów niedowierzania. Generalnie ktoś już pisał o tej książce, że zdecydowanie za mało tutaj thrillera i zgadzam się. Nie jest to połączenie aż tak udane, bo thriller zdecydowanie nieco został naciągnięty. Ot, taka lektura na weekend, do szybkiego przeczytania. Bardzo szkoda, bo autorka zdecydowanie pisze dobre książki. Jednak tylko obyczajowe. A okładka jest po prostu kapitalna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2019 o godz 08:19 mawik dodał recenzję:
Ciekawie opisana mroczna strona człowieka w pięknych kaszubskich lasach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-03-2019 o godz 20:40 Dorota Grabowska dodał recenzję:
Magdalena Witkiewicz po raz kolejny napisała książkę w duecie i to, z kim ją napisała, było dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Drugą osobą, dzięki której powstał „Cymanowski młyn” jest Stefan Darda – autor głównie literatury grozy i fantastyki. Czytałam już książki, w których występowało świetne połączenie literatury obyczajowej z thrillerem, nie jest to dla mnie nowością. Ale czy takie połączenie udało się duetowi Witkiewicz-Darda? Kaszuby. Do pensjonatu Cymanowski młyn przyjeżdża małżeństwo, dla którego pobyt będzie ratowaniem swojego małżeństwa. Monika i Maciej po kilku latach wspólnego życia oddalili się od siebie, całe dnie spędzają w pracy, do związku zakradła się monotonia a jedyne uczucia, które do siebie żywią to niechęć. Niespodziewany wyjazd do leśnego pensjonatu, z dala od ludzi i cywilizacji może być szansą, by uratować małżeństwo. Początkowo wszystko wskazuje na to, że im się uda, zaczęli się dogadywać, poznawać na nowo i nawet rozmyślać o dziecku. Wszystko psuje jednak pilny telefon, po którym Maciej musi wyjechać do Warszawy. Zrozpaczona Monika zostaje w pensjonacie pod opieką właściciela Cymanowskiego Młyna i jego syna Łukasza, który do złudzenia przypomina Monice jej byłego narzeczonego. Tajemniczy, miły i opiekuńczy Łukasz z każdym dniem będzie Monice bliższy, czy kobieta mu ulegnie? Niespodziewanie w Cymanowskim Młynie zjawią się przodkowie dawnych właścicieli domu. Czy ich przyjazd będzie związany z ukrytymi w piwnicy klejnotami? Nowy właściciel Jerzy Zawiślak oczywiście oferuje pomoc, lecz jego zachowanie świadczy o tym, że coś ukrywa, także przed synem Łukaszem. Dlaczego wieczorami udaje się na bagna? Czy z jego wędrówkami ma coś wspólnego dziewczynka z wyblakłej fotografii? Nic nie jest tu oczywiste, nasi bohaterowie skrywają tajemnice, a na światło dzienne wypłyną wspomnienia o krwawych zbrodniach sprzed lat. Pierwsza połowa książki to dominacja wątku obyczajowego, poznajemy Monikę i Macieja i zostajemy wprowadzeni w ich małżeńską sytuację. Oprócz nich przedstawiony będzie właściciel domu – Jerzy Zawiślak. I jak miałam kilka pomysłów na to, jak potoczą się losy małżonków po pobycie w Cymanowskim Młynie, zwłaszcza gdy Łukasz stawał się Monice coraz bliższy, to Jerzy był dla mnie zagadką. Informacje na temat starszego pana są dawkowane, ale dzięki jego wspomnieniom dowiadujemy się, że ten miły i niepozorny staruszek może mieć co nieco za uszami. Bardzo ciekawie poprowadzony był też wątek Łukasza, ten mężczyzna w pewnym momencie będzie zagadką dla swojego ojca. Czy to tylko przypadek, że tak bardzo przypomina byłego narzeczonego Moniki? Rozwiązanie jego wątku będzie zaskakujące! W drugiej części wyjdzie na wierzch wiele dziwnych i tajemniczych sytuacji związanych nie tylko z przeszłością Jerzego. Autorzy sprawili mi nie lada zagadkę, w pewnym momencie już nawet nie bawiłam się w przewidywanie zakończenia, lecz chciałam je jak najszybciej poznać. Nie będę ukrywać, że Magdalena Witkiewicz jest jedną z moich ulubionych polskich pisarek. Każda jej książka do mnie trafia, podoba mi się styl i każda z opisywanych historii. Zastanawiałam się, czy przemówi do mnie i w duecie ze Stefanem Dardą. Właściwie już na samym początku byłam w stanie oddzielić fragmenty napisane przez Witkiewicz od tych autorstwa Dardy. Niestety jeszcze nie miałam okazji, by zapoznać się z twórczością Dardy i nie mogę zestawić jego książek z „Cymanowskim Młynem”. Choć na początku w części pisarza irytowały mnie przeskoki w czasie, zagmatwane opisy, to wraz z rozwojem wątku obyczajowego wszystko układało mi się w całość, napięcie wisiało w powietrzu i czuć było grozę. Świetnie zarysowany wątek obyczajowy z nutką erotyzmu połączył się z powieścią grozy! Ogromnym i pozytywnym zaskoczeniem było pojawienie się wątku nadprzyrodzonego! Nie przypominam sobie, by taki występował wcześniej w książkach Witkiewicz. Wiem jedno, na pewno w najbliższym czasie nie wybiorę się sama w okolicę bagien. Książka zachęciła mnie też, by zapoznać się twórczością samego Dardy. Na samym początku zadałam pytanie, czy połączenie wątku obyczajowego udało się duetowi Witkiewicz-Darda. Od początku wprowadza nastrój tajemniczości, trzyma w napięciu, a dla odstresowania serwuje wątek obyczajowy. Do tego historia o topielicy, tajemnicze krzyki rozlegające się na bagnach, książki o okultyzmie w domowej biblioteczce i bohaterowie ze skrywaną przerażającą historią. Nie bez znaczenia jest informacja, że „Cymanowski Młyn” to mistrzowskie połączenie, bo tak właśnie jest. Otwarte zakończenie sugeruje, że jest szansa na część drugą. Ja jestem za! A czy Wam przypadnie do gustu duet Witkiewicz-Darda, przekonajcie się już sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2019 o godz 10:36 Kto czyta - nie pyta dodał recenzję:
Najpierw przyszło do mnie zaproszenie. Jako osoba zapracowana po uszy z radością bym z niego skorzystała! Cymanowski Młyn brzmiał dla mnie jak miejsce z dala od wszystkiego: zarówno cywilizacji jak i problemów. Miałam rację, ale tylko połowicznie i chyba powinnam się cieszyć, że jednak nie skorzystałam z zaproszenia... Monika i jej mąż początkowo żałowali, że przyjęli zaproszenie i znaleźli się w samym środku bagna. Samochód zakopany w błocie, na telefonach zero zasięgu, a oni zmęczeni wzajemnym towarzystwem, chociaż dopiero zaczęli urlop. Oboje postanowili jednak ratować małżeństwo i choć na chwilę odłożyć na bok dawne pretensje. Rozejm niestety nie trwa długo – Maciej zostawia żonę samą z gospodarzem i jego przystojnym synem-samotnikiem. Nietrudno się domyślić, co mogło wydarzyć się dalej! Romantyczny wątek to głównie rozterki Moniki nad sensem ciągnięcia małżeństwa i pokusą romansu z Łukaszem. Absolutnie nie polubiłam tej bohaterki i jej nieco dziecinnych zagrywek i przemyśleń, ale na szczęście nie tylko ona tu była istotna. W Cymanowskim Młynie wiele do powiedzenia mają również duchy, wspomnienia, tajemnice z przeszłości, które powinny pozostać ukryte… Jedna z nich ma wiele wspólnego z medalionem przysłanym razem z książką. Jak się okazuje – pieniądze potrafią mocno namieszać w głowie i pozornie uczciwi ludzie stają się bezwzględnymi kłamcami. Miło mi stwierdzić, że podczas lektury byłam parę razy dość mocno zaskoczona obrotem wydarzeń. Tutaj nic nie jest czarno-białe, dobre lub złe i każde z wydarzeń ma jakieś drugie dno. Tajemniczy Młyn ma wiele do zaoferowania – wiele więcej niż przejażdżki konne i trochę świętego spokoju z dala od cywilizacji. Autorom udało się napisać parę mrożących krew w żyłach scen, w których naprawdę nie było wiadomo, kto ujdzie z życiem. Cymanowski Młyn to książka, której jeszcze nie było... Mamy tu rozterki miłosne, trochę duchów, tajemnic, romansów, a nawet nieco horroru! Takie połączenie autorów jest niczym czekolada z chili - niby dziwne i nielogiczne, ale smakuje wybornie. Wrażliwość i romantyzm Magdy Witkiewicz wymieszany z świetną intrygą i dreszczem przerażenia od Stanisława Dardy są gwarancją wciągającej książki. Cieszę się, że mogłam przeczytać Cymanowski Młyn, bo dzięki niemu zapomniałam o tym, jak wiele mam pracy, a jak mało czasu. Wygląda na to, że tę książkę spokojnie można przepisywać jako lekarstwo na stres.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 10:15 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Już od samego początku byłam ciekawa tej książki, jak tylko do mnie dotarła to rzuciłam wszystko i zabrałam się za nią. Wiedziałam, że otrzymam od Autorów trochę literatury obyczajowej, trochę grozy, thrilleru. Tylko tak szczerze to więcej tutaj było obyczajówki niż tej nutki przerażenia. Czytałam wiele opinii przed napisaniem tej recenzji i przyznam szczerze, że jest to średniej jakości książka. Wiele innych recenzentów właśnie pisało, że szkoda iż ten duet podjął się współpracy, że byłoby lepiej jakby tylko Stefan napisał tę książkę. Okey, ja nie czytam ani ksiażek tego Autora ani pani Magdaleny, więc ciężko mi tutaj coś stwierdzić. Jednak trzeba przyznać, że bardzo dobrze czytało mi się historię opowiadaną przez Monikę. To wszystko było takie spokojne, bardziej obyczajowe, chociaż nie powiem, ta postać też często mnie irytowała i doprowadzała do furii. Nie rozumiałam jej zachowania względem Łukasza, ale pomińmy to. Tylko wiecie co? Ja czasami lubię jak bohaterowie mnie denerwują, bo wtedy się tą książkę zapamiętuje na znacznie dłużej. Ogólnie cały pomysł na fabułę jak i sposób w jaki ta książka została napisana zdecydowanie przypadł mi do gustu. Całokształt tej książki jest naprawdę na wysokim poziomie. Skąd to wiem? Bo książkę się czyta bardzo szybko, wręcz się ją chłonie! W sumie, mówiłam, że te fragmenty przedstawione przez Monikę były najlepsze, okey. Ale gdyby nie momenty, w których to Zawiślak opowiadał o wspomnianej historii sprzed lat, o swojej mrocznej przeszłości, to nic by tutaj ciekawego się nie działo, byłaby to zwykła obyczajówka. Także myślę, że tutaj ta narracja też zrobiła swoje i to w większym stopniu. I jeszcze jedna rzecz, według mnie to zakończenie niczego nam do końca nie wyjaśniło, mam wrażenie, że końcówka jest otwarta i teraz nie wiem w jakim celu. Czy po to żebyśmy sobie sami dopowiedzieli pozostałą część czy jednak powstanie druga część? Jak ogólnie podobał mi się pomysł z duchami, zjawami, ukrytą i tajemniczą biżuterią? Genialny! Uwielbiam takie coś! Od razu mówię, że fani czegoś mocnego, raczej się zawiodą, bo nie jest to historia niczym z horroru wyjęta, czuć dreszczyk i emocje na plecach, ale nie przesadzajmy. Tutaj właśnie ta cała historia jest owiana takim specyficznym klimatem, który jest już czuć od pierwszych stron aż do końca. Zdecydowanie można tutaj wyhaczyć tajemnicę, zagadkę, mroczną przeszłość. Ja to momentami czułam taki klimat jak w Balladynie. Nie wiem skąd to porównanie, ale jakoś mi się po prostu narzuciło. W sumie nie wiem czemu jest aż tyle negatywnych opinii na temat tej książki, okey nie jest to idealne dzieło, ale jest dobre! To się łatwo czyta, to się czuje... Moja opinia jest pozytywna, a ja gorąco polecam Wam ten tytuł, według mnie warto do niej zajrzeć i zatrzymać się, choć na chwilkę. Opis fabuły Książka zaczyna się od wprowadzenia w życie Moniki i Macieja. To niby przykładne małżeństwo, ale tylko z zewnątrz. W środku oboje wiedzą, że nic dobrego z tego raczej nie będzie. Kiedyś oboje spędzali ze sobą znacznie więcej czasu, kochali się, ale teraz liczyła się praca, praca, dom, obowiązki, zero miłości, szacunku... Tak jak to obecnie wygląda połowa związków, niestety. Pewnego razu oboje znajdują w skrzynce voucher na wyjad na dwa tygodnie do Cymanowskiego Młyna. Z początku są zdziwieni, bo żadne z nich nie chciało tam jechać. Każde z nich było pewne, że to rodzice zafundowali im taki prezent, aby wreszcie małżeństwo mogło się pogodzić, dogadać między sobą. Jeżeli wyjazd ma być za darmo, to oboje decydują się na to. I tak wyjeżdżają na dwa tygodnie do nieznanego im zupełnie miejsca. Wyjazd jednak już od początku nie wróży im niczego dobrego, brak zasięgu, brak mediów, auto zakopane w bagnie i bardzo skromne warunki. Z początku małżeństwo nie może się dogadać, ale po pewnym czasie zaczynają się dochodzić do porozumienia, co jest bardzo zadziwiające! Z drugiej strony poznajemy historię właściciela pensjonatu oraz jego syna. Oboje starają się prowadzić ten interes, jednak mało kto chce przyjeżdżać do takiego miejsca. Trzeba jednak przyznać, że Łukasz - syn właściciela od razu wpada Monice w oko, bo jest podobny do... ? Do jej byłego narzeczonego. Podczas wyjazdu Monika zaczyna coraz więcej myśleć o jej byłym, który zginął w tragicznych okolicznościach. Z drugiej strony poznajemy mroczne tajemnice i sekrety pana Zawiślaka...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2019 o godz 09:42 Joanna007 dodał recenzję:
Jak dla mnie duże rozczarowanie - brak napięcia, atmosfery grozy - a bardzo na to liczyłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-02-2019 o godz 08:15 mirela dodał recenzję:
To już kolejna książka Magdaleny Witkiewicz, którą przeczytałam. Dotychczas nie zawiodłam się na autorce. Jestem zakochana w jej książkach, w jej bohaterach. Z tym większą ciekawością sięgnęłam po Cymanowski Młyn - napisany wspólnie ze Stefanem Derdą. Nie rozczarowałam się - małżonkowie - nastawieni na robienie kariery, dla których rodzina schodzi na przysłowiowe "później", zaczynają dostrzegać, iż związek ich wypalił się, chyli się ku końcowi. Próbują dać sobie ostatnią szansę. Początkowo wszystko idzie w dobrym kierunku, jednak splot zdarzeń zaburza starania obojga o resztę uczucia, jakie w nich się tli. Książka obyczajowa, ale jednocześnie z dreszczykiem niepewności i elementami horroru. Napisana lekko, z wartką akcją, trzyma w napięciu do ostatnich scen. Polecam każdemu, kto lubi książki obyczajowe, a także o tematyce paranormalnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-02-2019 o godz 15:10 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Dawno temu,w ciemnym lesie,gdzieś na Kaszubach stał stary dom zwany Cymanowskim Młynem.W okolicy tego dworu krążyło wiele legend o pojawiającej się tam kobiecie a nieopodal znajdowały się bagienne topieliska,które swoimi tajemnicami przyciągały jak magnes i wciągały w swoją otchłań. . . ”Czasem los wie lepiej od nas,co jest nam potrzebne w zyciu i kieruje nasze kroki,gdzie możemy to dostać.” . Monika i Maciej Kaczmarczykowie to małżeństwo z wieloletnim stażem.Oboje są przepracowani,zmęczeni monotonią dnia codziennego a do tego ich związek przeżywa prawdziwy kryzys.Pewnego wrześniowego popołudnia kobieta znajduje w skrzynce na listy kopertę z vocherem. Okazuje się,że obejmuje on 2-tygodniowy pobyt dla ich dwojga w urokliwej okolicy w samym sercu Kaszub.Małżeństwo uznaje to za znak i wyruszają w podróż,aby naprawić swoje relacje i odbudować to co ważne dla ich związku. . . Po dotarciu do Cymanowskiego Młyna okazuje się,że są oni jedynymi gośćmi a miejsce,do którego przybyli jest bardzo specyficzne.Monika i Maciej postawiają jednak cieszyć się tą piękna chwilą tylko we dwoje.Niestety ich sielanka nie twa długo.Mężczyzna otrzymuje pilny telefon i musi wracać do pracy.Monika jest wciekła i czuje się bardzo zraniona.Jej towarzystwa zaczyna dotrzymywać syn właściciela,Łukasz. Pewnego wieczoru,przy kolacji postanawiają wywołać duchy przeszłości.Po tej nocy coś się jednak zmienia.Z każdym dniem chłopka coraz bardziej zaczyna przypominać Monice dawną miłość.Jakie tajemnice skrywa ten dom ?I jak potoczą się dalsze losy Moniki i Macieja?Odpowiedzi na te pytania szukajcie za drzwiami Cymanowskiego Młyna😉 . ”Cymanowski Młyn”to najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz,tym razem napisana w duecie ze Stefanem Dardą.Jest to połączenie powieści obyczajowej i lekkiego thrillera. Powieść jest bardzo klimatyczna,mroczna z wątkami mistycyzmu i okultyzmu.Nie zabraknie tu także zbrodni i tajemnic skrywanych od lat. Muszę powiedzieć,że początek powieści bardzo mnie zaintrygowała a końcówka również wpasowała się w ten mistyczny klimat legendy.Niestety ten środek powieści był trochę przegadany,monotonny i dość leniwie się toczyła akcja.Jednak jest to bardzo przyjemna pozycja na wieczór. https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 15:44 marykar dodał recenzję:
Książkę mega szybko się czyta, bardzo wciąga. Ten duet musi się jeszcze powtórzyć!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 09:42 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Dawno temu,w ciemnym lesie,gdzieś na Kaszubach stał stary dom zwany Cymanowskim Młynem.W okolicy tego dworu krążyło wiele legend o pojawiającej się tam kobiecie a nieopodal znajdowały się bagienne topieliska,które swoimi tajemnicami przyciągały jak magnes i wciągały w swoją otchłań. . . ”Czasem los wie lepiej od nas,co jest nam potrzebne w zyciu i kieruje nasze kroki,gdzie możemy to dostać.” . Monika i Maciej Kaczmarczykowie to małżeństwo z wieloletnim stażem.Oboje są przepracowani,zmęczeni monotonią dnia codziennego a do tego ich związek przeżywa prawdziwy kryzys.Pewnego wrześniowego popołudnia kobieta znajduje w skrzynce na listy kopertę z vocherem. Okazuje się,że obejmuje on 2-tygodniowy pobyt dla ich dwojga w urokliwej okolicy w samym sercu Kaszub.Małżeństwo uznaje to za znak i wyruszają w podróż,aby naprawić swoje relacje i odbudować to co ważne dla ich związku. . . Po dotarciu do Cymanowskiego Młyna okazuje się,że są oni jedynymi gośćmi a miejsce,do którego przybyli jest bardzo specyficzne.Monika i Maciej postawiają jednak cieszyć się tą piękna chwilą tylko we dwoje.Niestety ich sielanka nie twa długo.Mężczyzna otrzymuje pilny telefon i musi wracać do pracy.Monika jest wciekła i czuje się bardzo zraniona.Jej towarzystwa zaczyna dotrzymywać syn właściciela,Łukasz. Pewnego wieczoru,przy kolacji postanawiają wywołać duchy przeszłości.Po tej nocy coś się jednak zmienia.Z każdym dniem chłopka coraz bardziej zaczyna przypominać Monice dawną miłość.Jakie tajemnice skrywa ten dom ?I jak potoczą się dalsze losy Moniki i Macieja?Odpowiedzi na te pytania szukajcie za drzwiami Cymanowskiego Młyna😉 . ”Cymanowski Młyn”to najnowsza powieść Magdaleny Witkiewicz,tym razem napisana w duecie ze Stefanem Dardą.Jest to połączenie powieści obyczajowej i lekkiego thrillera. Powieść jest bardzo klimatyczna,mroczna z wątkami mistycyzmu i okultyzmu.Nie zabraknie tu także zbrodni i tajemnic skrywanych od lat. Muszę powiedzieć,że początek powieści bardzo mnie zaintrygowała a końcówka również wpasowała się w ten mistyczny klimat legendy.Niestety ten środek powieści był trochę przegadany,monotonny i dość leniwie się toczyła akcja.Jednak jest to bardzo przyjemna pozycja na wieczór. https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2019 o godz 16:12 Barbara Kilian dodał recenzję:
,,Cymanowski młyn" Magdalena Witkiewicz, Stefan Darda Powyższa książka premierową powieścią autorów zupełnie różnych pod każdym względem. O kiedy pojawiła się informacja, że będzie kolejna książka Pani Magdaleny Witkiewicz to od razu wiedziałam, że będę musiała i chcę ją przeczytać. Akcja książki dzieje się w dwóch miastach, mianowicie na Kaszubach w gospodarstwie agroturystycznym oraz w jego okolicach, jak również w Warszawie, gdzie na stałe mieszkają główni bohaterowie. Monika jest 30 kilkuletnią kobietą pracującą w jednej z Warszawskich firm. Kobieta żyje w związku małżeńskim od kilku lat, jednak od jakiegoś czasu nie czuje się w nim szczęśliwa i spełniona. Monika to pełna życia kobieta zmęczona przewidywalnością swojego życia i małżeństwa. Maciej to 30 kilkuletni mężczyzna wykonujący zawód adwokata. Maciej jest mężczyzną bardzo zapracowanym i skupionym na sukcesie zawodowy. W pogoni za dobrym statusem społecznym dla swojej rodziny zaniedbuje swoje relacje i małżeństwo z Moniką. Małżonkowie pewnego dnia wyjeżdżają na urlop na Kaszuby, gdzie Monika ma nadzieję, że zostanie zażegnany kryzys w jej małżeństwie z Maciejem. Wyjazd ten został Monice i Maciejowi sprezentowany przez kogoś oni jednak nie mają pojęcia kto może być ich darczyńcą. Wydarzenia jakie mają miejsce już na urlopie z początku napawają Monikę optymizmem co do dalszych losów jej małżeństwa. Jednak pewnego dnia w gospodarstwie agroturystycznym pojawia się syn właściciela, a Maciej musi pilnie wrócić do Warszawy natomiast jego żona w przypływie złości na męża postanawia zostać na Kaszubach i poczekać, aż mąż wróci... Co Monika będzie robić pod nieobecność męża w gospodarstwie? Jakie tajemnice i sekrety z życia rodziny i okolicznych mieszkańców wyjdą na jaw? Kim okażą się być właściciel gospodarstwa i jego syn? Jak potoczą się dalsze losy Moniki i Macieja? Tego wszystkiego i jeszcze więcej dowiecie się po przeczytaniu tej powieści. Jest to książka o rodzinnych tajemnicach, trudach życia małżeńskiego w codziennym życiom, trudnych wyborach i decyzjach. Czytając te książkę przepełniały mnie różnorakie emocje od radości, złości a nawet strachu. Książka jest naprawdę fantastyczna jest ona mieszanką wydawać by się mogło zwyczajnej obyczajówki i kryminału. Z czystym sumieniem polecam ją wszystkim tym, którzy lubią zarówno powieści obyczajowe, jak również kryminalne pełne zagadek i niewyjaśnionych zdarzeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2019 o godz 06:23 Anonim dodał recenzję:
Świetna książka polecam gorąco 😁
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
21-02-2019 o godz 14:25 Anonim dodał recenzję:
Super książka jak wszystkie Magdaleny Witkiewicz. Empik zapewnia super dostawę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 12:55 Anonim dodał recenzję:
Książka świetna!!!!! Polecam każdemu ☺️☺️ciężko sie oderwać
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 12:10 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Monika i Maciej po raz pierwszy od lat mają spędzić urlop wspólnie. Wszystko to za sprawą znalezionego w skrzynce pocztowej tajemniczego vouchera na pobyt w pensjonacie Cymanowski Młyn. Ona pracownik korporacji, on prawnik. Oboje zapracowani i od jakiegoś czasu tak naprawdę żyjący obok siebie. Ten wyjazd to dla nich szansa na uratowanie małżeństwa i bliskości. Już od pierwszych chwil nie wszystko idzie zgodnie z planem. Monika coraz częściej tęskni i wspomina swą pierwszą wielką miłość i według jej oceny, mężczyznę idealnego. Maciej znów, jakby się nieco obudził i zaczyna dostrzegać swą żonę i jej potrzeby. Do czasu. A wtedy pojawia się syn właściciela pensjonatu, Łukasz, który burzy spokój wszystkich. Kiedy dowiedziałam się, że Magda pisze książkę w duecie, w życiu bym nie pomyślała, że z kimś tak niespodziewanym! Stefan Darda to przecież zupełnie inny gatunek pisarstwa. Obyczajówkę i coś tak mrocznego ciężko wrzucić do jednego "wora"a jednak to, co wyszło temu duetowi to coś fantastycznego! Z jednej strony delikatność Magdy, którą ja osobiście widzę w tęsknotach Moniki, idealizowaniu Pawła, zauroczeniu Łukaszem, a jednocześnie ogromną tęsknotą za Maćkiem, a z drugiej znów pióro Dardy i mroczne historie kilku rodzin, pokoleń. Tajemnicze bagna, ten "szaaafiiir" którego, przysięgam, wydźwięku w wyobraźni nie zapomnę przez lata! Powieść "Cymanowski Młyn" to książka dla ogromnego grona czytelników. Jest tam właściwie wszystkiego po trochu. Obyczajówka, romans, szczypta erotyki do tego thriller, czasem przechodzący wręcz w horror. Znajdziemy też wątek kryminalny, nieco psychologii... Mogłabym tak wymieniać, ale sednem jest to, że to książka dająca do myślenia. Że życie nigdy nie jest takie, jak je widzimy z zewnątrz. Tak samo bywa z ludźmi, obraz jaki widzimy, bywa mylący, a my nie zawsze chcemy, lub potrafimy go dostrzec. Tak jak życie bohaterów powieści to dziesiątki tajemnic. Każdy z nich ma swoje sekrety, czasem banalne, a czasem mające wpływ na życie innych. Książkę czyta się jednym tchem, dwa style pisarskie doskonale się uzupełniają. Ja akurat czytałam książkę nocami, i przyznam szczerze podczas pierwszej, w snach błądziłam po bagnach( nie polecam!) a podczas drugiej, nie mogłam się oderwać od lektury aż nie skończę i nie spałam do 3 rano! Każdy z bohaterów jest tam nieodzowny, wręcz konieczny by historia była dopięta na ostatni guzik. Większość z nich tak zaskakuje, że aż trudno to opisać. Nic, ale to naprawdę nic, według mnie nie można przewidzieć ot tak. To autorzy prowadzą nas za rękę po każdej stronie, pokazując wszystkie sekrety Młyna i Cyman. Polecam z całego serca! https://papierowestrony.blogspot.com/2019/02/cymanowski-myn-magdalena-witkiewicz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 20:33 anonymous dodał recenzję:
Niesamowite połączenie Magdy Witkiewicz i Stefana Dardy. Czyta się z ciekawością, strachem, niecierpliwością. Świetny duet. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 18:55 visa77 dodał recenzję:
Cymanowski Młyn"... Z powieściami Magdaleny Witkiewicz miałam styczność natomiast jeśli chodzi o Stefana Dardę to nie, z tego duetu powstał całkiem ciekawy projekt. Książka jest świetna, tajemnice które wychodzą jak królik z kapelusza, szczypta okultyzmu, doza grozy to wszystko sprawia że historia wciąga swojego czytelnika. Warto więc po nią sięgnąć, mam nadzieje że nie bedzie to ostatnia powieść tego duetu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 02:09 Anonim dodał recenzję:
świetne połączenie gatunków, czytało się naprawdę fajnie i szybko. Zakończenie trochę krótkie całkiem mnie zaskoczyło. Polecam bo warto wsiąść do reki tą książkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2019 o godz 17:18 ewfor dodał recenzję:
Kolejny eksperyment literacki, jakim jest połączenie kilku gatunków prozy przyjęłam z pewnym sceptycyzmem. „Pióro” Magdaleny Witkiewicz już znam i nie ukrywam, że zaliczam jej książki do jednych z moich ulubionych, ale z jej współautorem nie miałam jeszcze do czynienia i moja ciekawość, co do gatunku, z jakiego znany jest Stefan Darda, została nagrodzona. Powieść napisana została dość nietypowo, ponieważ narracja w części rozdziałów jest w osobie pierwszej a w innych w osobie trzeciej. I tak też jest z fabułą, część fabuły to typowa powieść obyczajowa z nutką psychologii i romansu, a część to typowy thriller z mocnym wątkiem kryminalnym. Książka przyciąga od pierwszych stron, od samego początku czuję się ten specyficzny klimat grozy i tajemnicy, co powoduje, że nie można się oderwać od stron tej lektury. I chociaż kilka razy czułam wręcz irytację na myśl o zachowaniu się głównych bohaterów, to fabuła okazała się jak magnes i brnęłam w nią nawet mimo pewnego rodzaju lęku. (…) Otworzyłam je po chwili, mając wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Zobaczyłam wpatrzone we mnie szklane oczy wypchanego jelenia. Wzdrygnęłam się. Jakoś wcześniej nie zauważyłam, że na ścianach wisiało kilka takich okazów. Poczułam się nieswojo. Blask ognia z kominka rzucał cienie na ściany, przez co wydawało mi się, że zwierzętom błyszczą się oczy, jakby były żywe. (…) Muszę przyznać, że autorzy poruszają w swojej powieści kilka ważnych tematów, od problemów małżeńskich, poprzez tragiczną historię pewnej rodziny i zjawiska paranormalne, po wątki kryminalne. Nie brakuje również w tej niesamowitej powieści grozy wątków dotyczących ezoteryków i okultyzmu, dla jednych będących wymysłem chorego umysłu, a dla innych dowodem na istnienie sił nadprzyrodzonych. Ciekawie ukazany został wątek tęsknoty za byłym narzeczonym, który zginął w wypadku motocyklowym krótko przed ślubem i siła wyobrażenia oraz przeobrażenia się w tę zmarłą osobę. Główna bohaterka tak często myśli o swoim byłym chłopaku, że zaczyna zauważać go w zupełnie obcym mężczyźnie, który… no właśnie… po seansie spirytystycznym zaczyna być opętany przez ducha tego człowieka. Jak wielka musiała być ta miłość, młodej dziewczyny, że po latach pamięta najdrobniejsze szczegóły romantyzmu tego związku. Niestety, bolesne wspomnienia przeszłości pozostawiają często w człowieku nieusuwalny ślad. (…) Miałam cudowne wspomnienia. Miłosne listy w skrzynce… Moje imię i nazwisko nakreślone charakterystycznym pismem Piotra rozpoznałabym wszędzie. „M” przy moim imieniu było dużo większe niż inne litery. Zawijasy zdobiły rozkwitające wokół kwiaty i liście. Maciej nie pisał do mnie listów. (…) Trudne chwile małżeństwa głównych bohaterów przedstawione w wątku obyczajowym tej powieści, przeplatają się z wątkami mrocznych zdarzeń, dotyczących pozostałych bohaterów, czyli właściciela pensjonatu i jego syna. I tak jak z nutą sceptycyzmu podchodziłam do tego duetu pisarskiego, tak teraz wiem, że chcę więcej. Ta książka to takie „nieco egzotyczne danie (literackie)”, momentami słodko-gorzkie, momentami ostre i pieczące, a momentami odrobinę kwaśne, co nie oznacza, że trudne „do spożycia”. Moim zdaniem, to lektura z tych, których fabułę pamięta się bardzo długo. To nie jest książka, którą po przeczytaniu odłożymy na półkę i po tygodniu nawet nie pamiętamy, o czym była. Myślę, że wielu czytelników zapamięta ten tytuł na długo. I chociaż fabuła jest nieco pokomplikowana, i raz można powiedzieć o tej powieści, że jest to lektura typowa dla pań, to równie dobrze można ją sklasyfikować, jako mocna książka dla panów. Taka indywidualność, która zaspokoi czytelników o odmiennych gustach czytelniczych. Trzeba przyznać, że gdyby nie bardzo wyraziści bohaterowie (chociaż Monika nieco mnie irytowała), umiejscowieni w trzymającej w napięciu fabule, doprawionej ciekawymi dialogami, to byłaby to całkiem przeciętna powieść. Ale ona jest jak pogoda nad morzem, w jednej chwili spokojna, słoneczna i cicha, by w ułamku sekundy zmienić się w deszczową, sztormową i pełna strachu. Polecam tę powieść zarówno czytelnikom preferującym lekkie powieści dla kobiet, jak i tym, którzy lubią się bać. W mojej głowie na długo pozostaną pewne fragmenty, które skutecznie zatrzymają mnie w domu w ciemną noc. Zwłaszcza skutecznie zatrzymają mnie chwilowo przed spacerami w lesie lub nad jeziorem. Nie wiem czy istnieje gdzieś Pamarliskie Błeto, ale z całą pewnością takich miejsc jak te opisane w książce, nie tylko na Kaszubach, jest wiele.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Magdalena Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz jest polską pisarką urodzoną w 1976 roku. Z wykształcenia jest specjalistką od marketingu, absolwentką Uniwersytetu Gdańskiego. Tworzy zarówno literaturę dziecięcą, jak i dla dorosłych. Jej debiutem literackim była wydana w 2008 roku powieść pod tytułem "Milaczek", która szybko zaskarbiła sobie sympatię czytelników. Lubi czytać i zajmować się swoimi dziećmi - ma córkę Lilianę i syna Mateusza. Zawodowo zajmuje się również prowadzeniem agencji marketingowej.

Cymanowski Młyn Witkiewicz Magdalena, Darda Stefan
audiobook mp3
(4,5/5) 22 recenzje
36,49 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Umorzenie Mróz Remigiusz
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Winna Sinicka Alicja
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ślepiec Czornyj Max
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stracony list Cantor Jillian
31,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziecko z mgły Kosin Renata
31,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.