Pomimo dobrych recenzji książka mnie rozczarowała . Jak na thriller psychologiczny jest bardzo przewidującą. Juz od początku książki można wywnioskować co się wydarzy dalej. Do połowy książki bardzo się męczyłam. Dopiero od 30 rozdziału zaczęło coś się dziac. Ale mimo wszystko nie dołączy do grona moich ulubionych Raczej trafi na półkę ze słabymi.
Monika
Zweryfikowany zakup
06.07.2022
Ok
Anonim
09.06.2022
„CORNELIA” AUTOR: FLORENCIA ETCHEVES WYDAWNICTWO LETRA Pozostał po niej tylko łańcuszek leżący na śniegu … „Pięćdziesiąt kilogramów kokainy nie opłaca się tak bardzo jak kobieta ważąca pięćdziesiąt kilogramów. Kokaina się kończy,.... a kobieta – nie.....To się opłaca.” Większość mieszkańców opuściła El Pareje po zniszczeniu przez wulkan Tunik. Tylko nieliczni pozostali i próbowali przeżyć. Nauczycielka Ludmiła wraz z pięcioma najlepszymi uczennicami przyjeżdża do miasteczka w celu przeprowadzenia badań. Jedna noc zmienia wszystko. Po piętnastoletniej Cornelii ślad zaginął i nikt nie mógł jej odnaleźć. Co się wydarzyło tej nocy? Dziesięć lat po tragedii, która się wydarzyła, wszyscy spotykają się na mszy za pamięć Cornelii. Wśród nich jest przyjaciółka zaginionej dziewczyny, która obecnie jest policjantką. Pod wpływam matki Cornelii wznawia śledztwo. Ale nie wszyscy są na to gotowi, a odkrywanie tajemnic zburzy świat kilku osób. Co się wydarzy ? Kim jest tajemnicza osoba, która co roku umieszcza w gazecie nekrologi Cornelii? Utrata dziecka dla rodziców jest jednym z największych dramatów. Mroczny thriller kryminalny przepełniony emocjami, poruszający, zaskakujący. P. Florencia jest pisarką, dziennikarką specjalizująca się w sprawach śledczych, przedstawiła nam historię na pozór fikcyjną, ale tak naprawdę tak autentyczną, że do końca nie możemy powiedzieć, że się nie wydarzyła. Przedstawiła nam świat Argentyny, ale od tej brutalniejszej strony, gdzie handel kobietami a w szczególności dziewicami jest najbardziej opłacalny. Pieniądz goni pieniądz. Dziewczęta i kobiety są otumaniane narkotykami, sprzedawane i zmuszane do prostytucji, pokazuje nam świat, w którym się znalazły, jest pełen przemocy oraz przerażający. Pozbawione godności i oddawane z rąk do rąk, gdzie po latach nawet nie widzą, żadnego ratunku. Policja pełna korupcji, powinna je chronić, a tak naprawdę daje na wszystko przyzwolenie. Pieniądz jest najważniejszy. Czytając książkę, zdajemy sobie sprawę, że nie tylko w Argentynie zdarzają się takie sytuacje. Kobiety spotyka to na całym świecie, w każdej godzinie, minucie, sekundzie. Po przeczytaniu już kilkunastu książek o mroczniejszej fabule nie spodziewałam się, że aż tak wywrze na mnie wrażenie, po której nie mogłam ukryć szoku, wzburzenia z całej tej niesprawiedliwości. Drastyczna, bezlitosna, mocna, a zarazem emocjonalny rollercoaster. Poprowadzona fabuła, akcja i lekkie pióro autorki przekłada się na świetnie napisaną książkę. Na początku musimy się przyzwyczaić do rozdziałów napisanych na przemian przeplatanych teraźniejszością z przeszłością, ale po kilku rozdziałach się przyzwyczajamy. Powoli daje nam to możliwość odkrywania tajemnic, chociaż zakończenie książki nas zaskakuje. Do samego końca trzyma nas w napięciu i coraz bardziej nas wciąga, łapiesz się na tym, że czytasz na wdechu. Bohaterowie są tak realistyczni, że czujemy jakbyśmy byli tam razem z nimi. Polecam wszystkim fanom mrocznych, kryminalnych thrillerów, ale nie tylko, jeżeli ktoś jeszcze nie zna pióra Florencii Etcheves to koniecznie chwycie w ręce jej książki. Nie zawiedziecie się. „CORNELIA” została sfilmowana przez NETFLIX. Nie powiem kusi mnie obejrzenie, a z drugiej strony jest obawa, że nie sprosta książce. Przekonałam się na innych powieściach. Może kiedyś się skuszę, ale obecnie chwytam za następną książkę pisarki. Jesteście ciekawi, co tak naprawdę się wydarzyło? Czy śmierć jest tak naprawdę wybawieniem? Książka, która otwiera oczy i na długo zostanie w mojej pamięci. Dziękuję Wydawnictwu LETRA za możliwość współpracy i przeczytania książki "CORNELIA". Polecam serdecznie.
krzychu_and_buk
22.05.2024
"Porządny nekrolog nie tylko dostarczał informacji na temat osoby, która już nigdy nie przekroczy progu własnego domu, albo o tym, jaka kobieta już nie będzie musiała kupować butów. Zdradzał on namiętności, nienawiść, odrazę i ból tych, którzy pozostają żywi". Nekrolog. Kawałek papieru. Dla jednych ostatni znak/symbol osoby, której już nie ma wśród nas. Dla innych element trwającej żałoby, a jeszcze dla kogoś forma "kontaktu". Początek tej historii jest spotkaniem z Antonią Delgado - osobą, która kolekcjonuje nekrologi. Sama siebie nazywa historyczką śmierci. Zbiera nekrologi. Chodzi na ostatnie pożegnanie. Uczestniczy w mszach za zmarłych. Od 10 lat, co roku 15 kwietnia natrafia na nekrolog Cornelii, nastolatki, która zaginęła podczas szkolnej wycieczki. To wydarzenie wstrząsnęło bliskimi dziewczyny, a także jej szkolnymi przyjaciółkami, które razem z nią brały udział w wycieczce. Dzisiaj już dorosłe koleżanki ze szkolnych lat prowadzą wydawałoby się spokojne życie. Wśród nich jest Manuela, policjantka, która pracując przy innej sprawie, natrafia na zastanawiające ślady, które finalnie prowadzą do tajemniczego zaginięcia sprzed lat. Czy uda się jej rozwiązać tę sprawę? Fabuła została tak zbudowana, że poznawałem tę historię z dwóch perspektyw czasowych: dzisiaj i wtedy. Lubię takie rozwiązania. Ono daje mi szeroki obraz całej sprawie. Dodatkowo pozwoliły autorce rozbudować fabułę i opowiedzieć różne "punkty widzenia" bohaterek i bohaterów. Dla kogoś te opisy mogą być zbyt długie, nużące, ale dla mnie były ważnym źródłem informacji. Znalazłem się w samym środku argentyńskiego społeczeństwa – bezlitosnego i pełnego mrocznych tajemnic. Autorka bardzo obrazowo pokazała mi wpływy jakie na społeczność lokalną ma świat przestępczy; jak układami są ze sobą powiązane wszystkie warstwy społeczne. Książkę należy czytać niespiesznie, uważnie zanurzając się w ten świat. On jest mroczny, gęsty– przeszywa bólem i strachem. Przerażał mnie realizm opisywanych zdarzeń i ta niemoc... Bohaterowie. Autorka za ich pośrednictwem pokazała mi przekrój społeczeństwa argentyńskiego, w którym głęboko zakorzeniona jest przemoc wobec kobiet. To obraz odarty z szacunku i godności, gdzie ciało kobiety jest nic nie wartą "maszynką" do zarabiania pieniędzy. "Handel kobietami przeznaczonymi na wyzysk seksualny to coś więcej niż przestępstwo lub naruszenie prawa: to suma zbrodni dotykających różnych aspektów kobiecości. To unicestwienie praw człowieka". Emocje. Ta historia boli. Cały czas... "Wchodząc" w nią nie miałem pojęcia, że aż tak ona na mnie wpłynie. W pewnym momencie rozpadłem się na kawałki i już myślałem, że nie dam rady się poskładać. Pomogła mi nadzieję, ta nitka w kłębku codzienności, za którą musiałem pociągnąć, by wybudzić się z letargu. I poszedłem dalej. Sam pozwoliłem na to, by autorka treścią tej książki popychała, szarpała i uderzała mnie. W moim umyśle pojawiła się myśl, by przejąć ten ból od innych kobiet i by w ten sposób choć trochę im ulżyć w cierpieniu. "Kiedy człowiek przestaje bać się bólu, kiedy poddają go torturom i bierze pod uwagę, że śmierć może być dla niego wyjściem, zmienia się w kogoś potężnego, niezwyciężonego". Jeśli szukasz historii pełnej okrucieństwa i strachu, wywołującej ogrom skrajnych emocji to jest to pozycja, po którą powinnaś/powinieneś sięgnąć. Zdecydowanie polecam! Czytaj!
Anna Szulist
03.01.2023
Są z pewnością rzeczy na tym świecie, które nas przerażają, czyny, których nie jesteśmy w stanie pojąć ze swojego moralnego i psychicznego punktu widzenia. Istnieją sprawy, które nigdy nie powinny mieć racji bytu. Spodziewałam się po Cornelii spokojnego thrillera o pracy śledczych, a dostałam lekturę, która mnie zupełnie obezwładniła i zdołowała. Nie tego typu emocji się spodziewałam. Młoda nauczycielka socjologii z Buenos Aires prowadziła badania nad uśpionym, groźnym wulkanem Tunik, który co jakiś czas powodował w rejonie Patagonii ogromne katastrofy. Postanowiła zorganizować wymianę naukową w towarzystwie swoich najlepszych, a jednocześnie najbardziej rozkapryszonych uczennic. Do małej mieściny El Paraje zabrała 5 dziewcząt… wróciły 4. Co się stało z Cornelią? Czy sprawa jej zaginięcia nie zostanie już nigdy wyjaśniona? Po kilkudziesięciu latach w śledztwo angażuje się policjantka, która wcześniej była uczestniczką nieszczęsnej wyprawy. Chce nie tylko odkryć, co się stało z koleżanką, ale również zagłuszyć wyrzuty sumienia. Pragnie w końcu zasnąć spokojnie... Akcja thrillera tym razem przeniosła mnie do Argentyny. Początkowo płynęła leniwie jak rzeka. Brnęłam przez kolejne rozdziały, które nie łączyły się w spójny sposób, teraźniejszość mieszała się z przeszłością. Jednak każdy z nich kończył się tak tajemniczo sformułowanymi zdaniami, że nie miałam innego wyjścia i brnęłam w lekturę coraz dalej i dalej aż w końcu poczułam się jak porażona prądem. Wszystkie wydające się nielogiczne kropki połączyły się w całość, a ich pełen obraz sprawił, że ścierpła mi skóra i oblał zimny pot. Temat handlu kobietami jest dla mnie wstrząsający. Czytałam z wypiekami na twarzy i z rozgoryczeniem. Ludzi, którzy pracują w tym „biznesie”, nie zrozumiem nigdy, ale jeszcze bardziej nie rozumiem milczącego przyzwolenia i odwracania wzroku… Florencia Etcheves jako dziennikarka śledcza stworzyła historię, którą przeżywa wiele kobiet na całym świecie, więc tylko pozornie jest fikcyjna. Kobiety są traktowane jak zwykły towar, segregowane, odczłowieczane, brutalnie traktowane, torturowane, okaleczane za niezadowolenie klienta. To kobiety, które nawet po szybkim uwolnieniu z okowów procederu już nie będą w stanie normalnie funkcjonować w społeczeństwie, a często ich oprawcy starają się, by wszelki słuch o nich zaginął. Ból i strach kobiet, rozpacz rodzin. Utrata wszystkiego, co najważniejsze: poczucia godności, bezpieczeństwa, szacunku, miłości, marzeń, normalnego życia. Podczas czytania odczuwałam całą masę emocji. Jest to książka, którą trudno nazwać przyjemną, bo temat jest niezwykle ciężkiego kalibru, ale jest godna uwagi i polecenia. Lektury powinny wywoływać emocje, niepokój i podejmować wciąż aktualne tematy będące bolączką lub przekleństwem społeczeństwa. Mocna, mroczna, robiąca wrażenie i realistyczna historia z pewnością na dłużej zagości w moich myślach. Na podstawie powieści powstała produkcja dla platformy Netflix pod tytułem Zaginiona. Nie oglądałam i na razie nie zamierzam. Po lekturze książki sądzę, że to film dla ludzi o mocnych nerwach. Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Arkady.
Masz ten produkt? Pomóż innym w decyzji o zakupie
Opis produktu
Florencia Etcheves to dziennikarka, która po 24 latach pracy w telewizji, gdzie
relacjonowała sprawy bieżące, a przede wszystkim przestępstwa, zajęła się pisarstwem.
W swoich bestsellerowych kryminałach obrazujących przemoc i systemową dyskryminację
kobiet Etcheves czerpie jednak dużo z dziennikarskiego doświadczenia. Szczegółowe
zrekonstruowanie przebiegu śledztwa oraz istotna rola prasy i mediów w jej powieściach
uwidaczniają śledczy i pisarski talent autorki.
Nastoletnia Cornelia znika podczas wycieczki klasowej w małej miejscowości w
argentyńskiej Patagonii. Pozostaje po niej tylko łańcuszek leżący na śniegu...
Dziesięć lat po zaginięciu jedna z jej szkolnych przyjaciółek, teraz policjantka, wznawia
śledztwo pod wpływem nacisków matki Cornelii, która właśnie dowiedziała się, że przez
cały ten czas w lokalnej gazecie nieznana osoba co roku publikowała nekrolog jej córki.
Powrót do bolesnych wspomnień zmusi bohaterów do rozliczenia się z własną
przeszłością, na co nie wszyscy okazują się gotowi...
Bezlitosna, surowa diagnoza argentyńskiego społeczeństwa i głęboko zakorzenionej
przemocy wobec kobiet.