Co się skrywa między nami? (okładka  miękka, 03.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,03 zł

26,03 zł 42,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ten thriller to prawdziwe wyzwanie! Gdy zaczynasz się domyślać, co jest grane, Marrs wywraca wszystko do góry nogami!

Mroczna i szokująca opowieść o sekretach, kłamstwach i rodzinnej nienawiści.

Matki i córki. Nie ma więzi mocniejszej niż ta. Zwłaszcza gdy zamiast miłości napędza ją nienawiść.

Maggie Simmonds zrobiła w życiu wiele rzeczy, z których nie jest dumna.

Nina, jej córka, nigdy jej tego nie wybaczy. Przykuje matkę do dawnego życia – dosłownie! I zmusi ją, by spłacała swój dług. Dzień po dniu.

Maggie jednak nie zamierza protestować. W ich wspólnej przeszłości są sprawy, o których Nina nie ma pojęcia. I dla własnego dobra nigdy nie może się o nich dowiedzieć. Nawet jeśli ceną za bezpieczeństwo jedynaczki będzie życie Maggie.

Obie mają swoje sekrety. Obie mają swoje powody. Żadna nie ustąpi.

Prawda jest bowiem śmiertelnie niebezpieczna. A matka zrobi dla swojego dziecka wszystko. Nawet jeśli ono miałoby ją znienawidzić.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1259981441
Tytuł: Co się skrywa między nami?
Tytuł oryginalny: What Lies Between Us
Autor: Marrs John
Tłumaczenie: Kleszcz Ewa
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 149 x 27
Indeks: 37223724
średnia 4,8
5
82
4
16
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
50 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-09-2021 o godz 15:18 przez: Angelika | Zweryfikowany zakup
"Co się skrywa między nami" to pozycja, która na pewno zostanie mi w głowie na dłużej, wśród książek, które przeczytałam w tym roku z nowości ta jest zdecydowanie nr 1 na mojej liście... 👌 Świetnie skonstruowany thriller psychologiczny. Taki, który zmusza do myślenia i zastanawiania się nad tym, co kierowało bohaterami książki. To książka do której wracałam myślami nawet po jej zakończeniu,wciąż nie mogąc zrozumieć tego, co się tam wydarzyło. Emocje, które mi towarzyszyły podczas lektury były mocno sprzeczne, a fabuła wprowadziła mnie niejednokrotnie w autentyczne zdumienie...Książka Johna Marssa opowiada o relacjach, które łączą matkę i córkę, o miłości i nienawiści, pewnej współzależności, o sekretach i tragedii rodzinnej, która wpłynęła na dalsze życie kobiet... Kobiet, które łączy przecież najbliższa więź, bo czy jest ktoś bliższy Matce niż jej dziecko, i czy dziecku, jest ktoś bliższy od rodzica...? Potrzeba chronienia i bezgraniczna miłość do córki doprowadziła jedną z głównych bohaterek Maggie do sytuacji bez wyjścia, do działań w konsekwencji których Nina znienawidziła swoją rodzicielkę... Matka chcąca uchronić dziecko przed złem sama tym złem się dla swojego dziecka okazała, to, co w jej mniemaniu miało "naprawić" córkę tylko pogorszyło sytuację. Podczas czytania nie raz i nie dwa, a wiele razy robiłam wielkie oczy ze zdumienia, potępiałam i negowałam zachowanie raz jednej, raz drugiej kobiety. Dzięki zabiegowi retrospekcji, stopniowo poznajemy wydarzenia z przeszłości kobiet,możemy odkryć co kierowało działaniami zarówno Maggie jak i Niny... Strona za stroną chłonęłam ich historię i zastanawiałam się dokąd doprowadzą ich czyny...? Jak daleko była w stanie posunąć się Maggie by w swoim mniemaniu chronić córkę, oraz, czy Nina zdoła wybaczyć Matce i zrozumieć co nią kierowało? Co pchnęło młodą kobietą do uwięzienia jej na strychu...? Jakie tajemnice skrywa Maggie i czy prawda powinna ujrzeć światło dzienne...? Jak potoczyły się losy kobiet, tak sobie bliskich, a jednocześnie tak dalekich... Odpowiedzi znajdziecie w lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-07-2022 o godz 17:17 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo próbuję przekonać się do thrillerów. Tylko jak to ma się wydarzyć, kiedy rzekomo sięgam po wstrząsającą i mrożącą krew w żyłach książkę, a wcale nie robi ona na mnie jakiegoś spektakularnego wrażenia. . Nie mogłam kompletnie wkręcić się w historię Maggie i jej córki. I kiedy myślałam, że już to się stało, no nie wiem jakoś dalej byłam lekko znudzona tym, co czytałam. Mam naprawdę mieszane odczucia, co do tej pozycji, ponieważ mimo wszystko psychika Niny w jakiś sposób lekko mnie fascynowała. Zastanawiałam się, dlaczego, aż tak bardzo pragnie ona ukarać swoją matkę. Jak to możliwe, że jest taka niewzruszona na tyle rzeczy. No i Maggie, ach ta Maggie. Która tak naprawdę wszystkiemu jest sobie sama winna, ponieważ podjęła bardzo złe decyzje, za które niestety musiała pokutować. Ja rozumiem, że jako matka chciała chronić swoją córkę, ale serio czy warto było to robić za wszelką cenę? Myślę, że nie. Ale zdaje sobie też sprawę, że teraz, kiedy znam całą historię od A do Z to łatwo mi oceniać jej postępowanie. . Były momenty, kiedy byłam zaskoczona i chyba jak już mnie coś ciekawiło najbardziej to profil psychologiczny Niny. Szkoda, że trochę bardziej autor się w to nie zagłębił. . Jak dla mnie, mamy tez tutaj dużo skakania między przeszłością i teraźniejszością, a za mało akcji, która utrzymywałaby czytelnika w napięciu. Bo brakowało mi właśnie takiego zainteresowania tą historią, która sprawiłaby, że nie chcę odłożyć książki. A zmieniałam ją na inną w sumie z przyjemnością, a kiedy przeczytałam ostatnie strony to cieszyłam się, że w końcu mam ją sobą. . Co mnie zaskakuje dodatkowo to bardzo dobre recenzje na lubimyczytac.pl. No i teraz się zastanawiam, czy może nie jestem zbyt krytyczna dla tego gatunku, bo w romansidłach czy młodzieżówkach, które czytam zdarza mi się przymykać oko na niektóre niedociągnięcia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2022 o godz 18:13 przez: marta | Zweryfikowany zakup
Przeglądając stronę księgarni internetowej, moją uwagę zwróciła okładka "Co się skrywa między nami" J. Marrs. Sprawdzając opis wiedziałam, że muszę ją zamówić. I to był strzał w przysłowiową dychę - cóż to była za historia! *** Marrs stworzył genialny thriller psychologiczny, który wywracał moje myślenie "na drugą stronę" z każdym kolejnym rozdziałem. Jeszcze nigdy tak często nie zmianiałam zdania o bohaterach i odczuć w ich kierunku. Raz współczułam Maggie, przerażona bezwzględnością jej córki, która w sposób nieludzki traktowała swoją schorowaną matkę, by w kolejnym rozdziale chcieć przytulić Nine i pomóc jej założyć krótszy łańcuch Maggie... *** Rzadko można trafić na tak genialnie skonstruowaną intrygę, taki ogrom tajemnic i to wszystko utrzymane w kameralnym rzekłabym, klimacie. Pomimo, że temat może nie jest nowością, kiedy ma się doświadczenie w gatunku, jednak Marrs podał to w sposób, który z każdą chwilą zmieniał perspektywę czytelnika na obraz sytuacji i sprawiał, że chce się więcej i mocniej. *** Ileż tutaj się dzieje! Jest nienawiść między matką a córką, tak wielka jak Ich miłość. Nawarstwiające tajemnice, jątrzące się latami krzywdy, dziwne relacje... Mogłabym wymieniać jeszcze długo, ale nie odda Wam to i tak tego, co będziecie czuć podczas lektury. Mało jest historii, które zdecydowanie Wam polecam, przekonana, że większości z Was spodoba się równie mocno. Ale to właśnie jedna z tej garstki, która pochłonęła mnie równie szybko jak ja ją i którą będę Wam polecać szczególnie mocno!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-05-2021 o godz 07:08 przez: Natalia Jankowska | Zweryfikowany zakup
Czasami całe nasze życie zależne jest od kogoś. I nic nie możemy z tym zrobić. "Co się skrywa między nami" John Marrs. Matka i córka. Maggie i Nina. Dwie kobiety, dwie osobowości, dwa światy. Dołóżmy do tego stos tajemnic, kilka sekretów, parę niewyjaśnionych sytuacji i mamy przepis na thriller doskonały. Cała historia prowadzona jest w taki sposób, że raz współczułam Maggie i czułam niechęć do Niny. Tylko po to, aby parę rozdziałów później było zupełnie odwrotnie. Podczas czytania zadawałam sobie pytanie, jak daleko można się posunąć, by kogoś chronić? Teoretycznie, Maggie na pewno chciała dobrze dla swojej córki, ale czy jej decyzje były słuszne? I jaka nienawiść musi zamieszkać w człowieku, by wpaść na pomysł, aby więzić własną matkę? Wniosków po lekturze nasuwa się kilka. Pytań również. Książka Marrs'a wciąga od pierwszych stron, aż nie chce się jej zostawiać na potem. Od razu chciałam wiedzieć o co chodzi w tej dziwnej grze. Czytałam sporo opinii, że zakończenie nie było takie, jak czytelnik sobie wyobrażał. Faktycznie, wydaje się być napisane trochę na szybko, byle jakoś tę książkę zakończyć. Ale... może dobrze, że właśnie tak się stało?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-04-2021 o godz 06:48 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Już dawno nie czytałam thrillerów psychologicznych ale ten okazał się naprawdę dobry. Ta książka wciągnęła mnie od samego początku jak do ostatniej strony. Czekam na więcej książek podobnego typu. Na początku powiem tak: Co łączy matkę i córkę? Wiadomo nam wszystkim że miłość. Gdy Matka postanawia za wszelką cenę ochronić innych przed swoją córką, postanawia dokonać szereg kłamstw. Wiadomo nam że Kłamstwo nie jest to dobrym zachowaniem, ale w taki sposób to była jedyna według Maggie metoda. Co musiałoby się jeszcze stać? Polecam wszystkim tą książkę!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2021 o godz 20:37 przez: Agnieszka Jarosławska | Zweryfikowany zakup
Miłość i nienawiść. Dobre połączenie. Zwłaszcza gdy chodzi o matkę i córkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2021 o godz 09:38 przez: klaudia85 | Zweryfikowany zakup
Super👍 Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2022 o godz 17:12 przez: Joanna | Zweryfikowany zakup
Dobra książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-04-2021 o godz 06:12 przez: Anna Szulist
Matka i córka. Czy na świecie może być mocniejsza więź? „Łączą nas więzy krwi. Nie zawsze muszę cię lubić, ale nigdy nie przestałam cię kochać”. Jednak między miłością a nienawiścią jest bardzo cienka prawie niewidoczna granica. Co się stanie, kiedy między matką a córką pojawia się szczelina? Z każdym gestem, słowem, uczynkiem rozszerza się do przepaści, której żadna już nie będzie w stanie zasypać. Z miłości rodzi się najpierw niechęć, później odraza aż w końcu przeogromna złość. Czy jednak sekrety i złe, bolesne decyzje podjęte przez matkę mogą usprawiedliwić zamknięcie jej na odizolowanym, wyciszonym poddaszu i trzymanie na łańcuchu? Tak dobrze przeczytaliście – na łańcuchu... „Jest osobą, z którą mieszkam pod jednym dachem, to tyle. Nie znaczy dla mnie więcej niż te żaluzje, które ukrywają wszystko, co się dzieje w naszym domu, niż te deski podłogowe, po których stąpam, albo drzwi, które wykorzystujemy, by separować się od siebie nawzajem". Matka Maggie i jej córka Nina żyją pod jednym dachem osaczone miłością i nienawiścią. Matka zamknięta w sensie dosłownym, a córka jest więźniem swoich wyobrażeń i złych emocji czających się w zakamarkach umysłu. W tej historii nie ma bohaterek pozytywnych, raz jedna raz druga kobieta może być chwilowo usprawiedliwiona, ale każda popełniła błędy, za które płaci ogromną cenę. Denerwowała mnie zarówno matka, jak i córka. Córka, bo tak okrutnie i bezlitośnie traktowała matkę, odbierając jej bezpieczeństwo i nawet najmniejsze przyjemności. Maggie, która za wszelką cenę chciała zachować dla siebie pewne mroczne sekrety z przeszłości i zachowanie Niny traktowała jako pokutę. Jednocześnie bezkrytyczną miłość do córki uważała za swój bezgraniczny, niekończący się obowiązek. Czy naprawdę można uczynić WSZYSTKO dla swojego dziecka? Autor z wielką wprawą kreślił zdania i wzmagał napięcie. Intrygował, tym bardziej że narracja biegła nie tylko dwutorowo, ale w trzech ujęciach czasowych. W momencie, w którym chciałoby się już jednoznacznie ocenić jedną z bohaterek, w następnej odsłonie Autor przechodził do drugiej kobiety i ciągnął jej losy przez kilka rozdziałów wzbudzając znów szereg wątpliwości. Tym szybciej przerzucałam strony, by dowiedzieć się w końcu, co konkretnie spowodowało tą zdumiewającą i szokującą sytuację. Historii, mimo lekkiego pióra Autora, nie czytało się szybko. Każde słowo było ważne a czytelnik, co rozdział był sprowadzany na manowce, ponieważ nie mógł się zorientować w zmieniających się obrazach. Kto zawinił i czym konkretnie? Autor zastosował bardzo interesujący zabieg, ponieważ obie narratorki, matka, córka i ich relacje budowały kręgosłup fabuły. Każda przedstawiała sytuacje ze swojego punktu widzenia, skracając dystans między sobą a czytelnikiem i próbując wzbudzić jego zaufanie i współczucie. Dodatkowym smaczkiem był fakt, że jedna i druga kobieta były narratorkami niewiarygodnymi i gubiłam się w domysłach. Której zaufać i uwierzyć? Zakończenie mnie nie tylko zaskoczyło, ale też przeraziło. Krótkie rozdziały napędzały tempo i do samego końca trzymały w napięciu. Dobra, mocna, pokręcona, niebanalna, wzbudzająca emocje i mroczna książka. Ukazuje nie tylko znieczulicę społeczną, bo nikogo nie zainteresowało nagłe zniknięcie Maggie, ale narastające w społeczeństwie różnego typu zaburzenia emocjonalne. Jak dobrze znamy swoich bliskich? W jakim stopniu ufamy sąsiadom? Każdy ma coś do ukrycia… Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Burda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2021 o godz 09:18 przez: Logana
Każdy dom ma swoje sekrety, jednak ten, w którym od lat mieszkają Nina Simmonds i jej matka, Maggie, ma ich dużo więcej, są znacznie mroczniejsze i nadal nie zostały pogrzebane w przeszłości. Co się skrywa między nimi? Tego żadna z nich do końca nie wie. Obie ukrywają przed sobą nawzajem oraz przed światem liczne tajemnice i kłamstwa. Spiętrzone problemy i konflikty doprowadzają do ich eskalacji. Granica między miłością a nienawiścią jest bardzo cienka, co dobitnie uzewnętrznia się, gdy Nina przykuwa matkę do słupa domu. Maggie zostały odebrane rzeczy prozaiczne, które brała za pewnik. Obwinia się za zachowanie córki, sądząc, że sobie zasłużyła. Przez dręczące wyrzuty sumienia, Maggie przyjmuje z pokorą okrutne traktowanie przez córkę, jako pokutę za sekrety, które przed nią skrywa. Nie porzuca jednak nadziei, że kiedyś się uwolni. Kobieta ciągle szuka okazji do ucieczki, a Nina ją testuje i wymierza kary, odczuwając przy tym chorą satysfakcję. Córka chce złamać Maggie, ale z drugiej strony im dłużej matka walczy, tym bardziej Nina wie, że kobieta cierpi. Szybko staje się jasnym, że za stan córki winę ponosi bezkrytyczna miłość matki. Maggie nie uczyła córki co jest dobre, co złe, nie pomagała stawiać czoła przeciwnościom losu. W imię matczynej miłości usuwała przeszkody z jej drogi, chroniąc przed konsekwencjami podejmowanych złych decyzji. Teraz każde potencjalne niepowodzenie budzi w córce ciemną naturę. Od razu czuć, że Nina ma kilka zaburzeń psychicznych jak patologiczne zbieractwo, czy pedantyzm. Nie jest ambitna a skoncentrowana na zadaniach. Dzięki regularnemu powtarzaniu tych samych czynności jak wspólna kolacja co drugi dzień , pranie co piątek, czy rytuał kąpieli dwa razy w tygodniu, dają jej ułudę normalności. Drzemiące w niej ogromne pokłady nienawiści, gniewu, toksycznej miłości doprowadzają do tragicznych zdarzeń. Ciężko stwierdzić, co było zapalnikiem dalszych wydarzeń, czy może nie było żadnego zapalnika, a kłopoty leżą w problemach natury psychologicznej. Fabuła początkowo nie ma dynamicznego przebiegu, przyspieszając z każdą następną stroną. Omawia problemy dysocjacyjne i społeczne dzisiejszych czasów jak wszechobecna znieczulica. Nikt nie docieka gdzie zniknęła sąsiadka i kim naprawdę jest osoba, którą uważają, że znają. Narracja pierwszoosobowa prowadzona naprzemiennie przez Maggie i Ninę. Książka jest podzielona na krótkie rozdziały, opisujece historię w dość obszernych ramach czasowych obejmujących wydarzenia z przeszłości i teraźniejszości. Poczatkowo myślałam, że książka jest lżejsza, a to naprawdę ciężki kaliber skoncentrowany głównie, prawie w całości na aspekcie psychologicznym. Powieść jest fascynująca i przerażająca za razem, zmusza do refleksji. Ukazując mroczne aspekty ludzkiego umysłu, autor nie zapomina o budowaniu ekscytującej, niezwykle wciągającej intrygi. Ma nie tylko lekkie pióro, ale też talent do wywoływania w czytelniku kalejdoskopu emocji. Nostalgia, współczucie, niepokój, złość naprzemiennie towarzyszą przez całą historię. Dodając do tego skrupulatnie skrojone postacie, pozwalające na zrozumienie ich postępowania i złożonej osobowości, otrzymujemy istny majstersztyk. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorem kilku światowych bestsellerów, ale z pewnością nie ostatnie. Dziękuję wydawictwu Burda Książki za egzemplarz, dzięki któremu mogłam zapoznać się z twórczością autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2021 o godz 08:59 przez: Anonim
Matka robi wszystko aby chronić swoje dziecko. Jest zdolna do kłamstwa, manipulacji a także do wiele gorszych czynów. A córka? Przed czym ona może chronić swoją matkę? Przed przeszłością czy przed samą sobą? Ocena ; 10/10 Co się skrywa między nami to historia w której relacje pomiędzy matką a córką są ogromnie skomplikowane. Winnym w tym wszystkim jest czas. Czas który nieustannie dzieli kobiety, ich poglądy, myśli i czyny. Czy owy czas doprowadzi do rozwiązań wszelkich kłamstw jakie przez lata budowały ? A co jeśli prawda jest gorsza niż kłamstwo ? Tej książki należy się najwyższa ocena z możliwych. To co wydarzyło się w tej historii, rozsypało mnie nie tylko emocjonalnie ale i psychicznie. Minęło kilka dni odkąd ją przeczytałam a myśli cały czas krążą wokół niej, do tego stopnia że nie potrafię sięgnąć po żadną inną książkę. Fabuła opiewa w kłamstwa i prawdę. Na każdej stronie wręcz wylewa się nienawiść córki do matki, co poniekąd zostaje uzasadnione. Sięgając po tę pozycję nie wiedziałam tak naprawdę czego mogę się spodziewać lecz po przeczytaniu pierwszych stron, poprostu zaniemówiłam. Autor odkrył przede mną karty w których los matki zależał od jej córki. Dziewczyna stworzyła dla swojej matki domowe więzienie które miało być dla niej miejscem resocjalizacji. Czy skutecznej ? Tej odpowiedzi musicie poszukać sięgając po tą książkę. Fabuła rozgrywa się dwutorowo. Dzięki temu miałam okazję poznać historię zarówno ze strony matki jak i córki. Przekaż emocji każdej z kobiet, oddziaływał na mnie ogromnie. Momentami im współczułam, czasem się bałam zaś innym razem odczuwałam złość. Ciągle kłębiło się we mnie wiele emocji, który nie odpuściły nawet wtedy kiedy odłożyłam książkę na półkę z przeczytanymi książkami. To co mnie urzekło ogromnie to opisana relacja pomiędzy kobietami. Z jednej strony zauważyłam nienawiść. Ogromną nienawiść, która doprowadzała do obłędu zaś z drugiej strony wydawało mi się że widzę iskierkę miłości. Niektóre czyny, czy decyzje wedle mnie zostały pokierowane sercem a także miłością matczyną. Nie mniej jednak, to co pokazał autor w swojej książce przeszło moje wszelkie oczekiwania. Jednym z wielu tematów tej historii jest Przeszłość. To ona uwarunkowała zachowanie głównych bohaterek. Dlatego też wszelkie wydarzenia z przeszłości zostały idealnie wpasowane w teraźniejszość. Spójność wydarzeń oraz zazębienie się ich było bardzo precyzyjnie dopracowane. Co do głównych bohaterek - raczej nie darzyłam ich sympatią, natomiast zostały wykreowane bardzo dobrze. Na początku nawet dałam się nabrać na skruszoną niewolnicę! Akcja toczy się w swoim tempie natomiast autor nie szczędził sobie zwrotów akcji. Jest to jedna z tych książek w których niczego nie można być pewnym! Kiedy miałam już ułożony pewny schemat, jak akcja może potoczyć się dalej, nagle dochodziło do zwrotu i wszystko to co sobie ułożyłam rozpadło się jak domek z kart pozostawiając mnie z pytaniem : " No ale jak "? Co się skrywa między nami to książka którą trzeba przeczytać ! Doprowadza czytelnika nie tylko do całkowitej dezorientacji ale także pokazuje jak kłamstwo staje się krzywdzące w odniesieniu do relacji rodzicielskiej. Polecam wszystkim! Na mnie zrobiła ogromne wrażenie i długo nie będę w stanie bo niej zapomnieć szczególnie jest pomyślę o jej zakończeniu...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-03-2021 o godz 21:23 przez: Czytam_bez_wstydu
John Marrs ma w swoim dorobku kilka bestsellerowych powieści. "Co się skrywa między nami" jest drugą powieścią brytyjskiego autora przetłumaczoną na język polski, a moją pierwszą. Początkowo miałam wrażenie, że powieść jest z gatunku literatury typowo obyczajowej, jednak książka zyskiwała z każdą stroną zmieniając pozornie spokojne życie bohaterów w coraz mroczniejsze. Opowiada o trudnej relacji Maggie, z córką Niną. Narratorem są główne bohaterki, które opowiadają historię swojego życia. Trzydziestoośmioletnia dziś Nina, dźwiga bagaż emocjonalny, który jest zapalnikiem jej problemów dysocjacyjnych tożsamości. W trakcie przypływu negatywnych emocji przykuwa łańcuchem swoją matkę do metalowego bala. Więziona od dwóch lat w swoim pomieszczeniu Maggie jest skazana na nastroje córki, które bywają wybuchowe. Jednak tak naprawdę każda z nich tkwi w swoim własnym więzieniu umysłowym, stworzonym przez głęboko skrywane tajemnice i liczne, mroczne kłamstwa. Nina często po kryjomu obserwuje matkę. Nie rozmawiają o tym, o czym tak naprawdę każda z osobna myśli. Współistnienie opierają na kłamstwach tworząc dysfunkcyjną relację. Powtarzanie w kółko tych samych czynności daje kobietom spokój ducha. Dzięki wspólnym posiłkom i rytuałom Nina ma poczucie bezpieczeństwa i stabilności. Maggie z pełną determinacją i zawziętością próbuje, różnymi sposobami, uwolnić się z więzów. Nina pracując w bibliotece odnajduje równowagę, jednak gdy coś nie idzie po jej myśli przypomina sobie, że w domu czeka na nią wymagająca jej skoncentrowania matka. Ujście emocjom daje jej odreagowywanie na rodzicelce. Córka przejawia sadystyczne zapędy, testuje matkę, a potem ją karze. Ona matomiast kocha córkę bezgranicznie, przyjmując z dobrodziejstwem inwentarza całą nienawiść ciemnych zakątków umysłu córki. Nie zdaje sobie sprawy, iż toksyczną miłością stworzyła potwora. Jest to historia, która skutecznie trzyma w napięciu, intryguje coraz to nowszymi odkrywanymi sekretami, ale przede wszystkim buduje wokół siebie aurę niepokoju. Piętrzące tajemnice pobudzają wyobraźnię i nasuwają mroczne domysły. Sekrety i kłamstwa gęstniały niczym dym by przenikły całe ciało, przesiąkły włosy, skórę aż po same opuszki palców. Rosnący niepokój płynął w moich żyłach niczym rwąca rzeka, a dreszcz grozy pełzał po mojej skórze niczym stado pająków. Rozwiązanie zagadek wynika z zazębiających się zdarzeń, które wywołują lawinę nieszczęść i doprowadzają do kilku dramatów. Praktycznie wszyscy są w jakiś sposób dotknięci wydarzeniami sprzed lat. Wydarzenia toczą się dwutorowo: w teraźniejszości oraz w okresie sprzed ponad 20 lat. Prawdziwa doskonałość w jaki sposób autor przeskakuje z czasów odległych do czasów współczesnych, stopniowo odkrywając kolejne tajemnice, głęboko skrywane pod kurtyną kłamstw. Książka bardzo dobra, szybko i z zaciekawieniem się czyta. Zmusza do refleksji i zastanowienia się, co ja bym zrobiła będąc w takich sytuacjach. Uświadamia, że mimo miłości, nie można poznać do końca drugiej osoby, niezależnie jak bardzo by się tego pragnęło. Ze względu na trudną tematykę opartą głównie na aspekcie psychologicznym poruszaną w powieści nie jest to historia lekka w odbiorze, mimo przystępnego i doskonałego pióra autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2021 o godz 20:04 przez: Dorota Grabowska
Czy można kochać i jednocześnie nienawidzić? Czy dla dobra swojego dziecka lepiej jest kłamać niż narazić potomstwo na cierpienie? A co jeśli kłamstwo wyjdzie na jaw i nasze starania nie dostaną podziękowania, lecz staniemy się celem zemsty? Milion pytań i myśli przelatywało mi przez głowę podczas czytania książki „Co się skrywa między nami?” Johna Marrsa i napiszę to wprost: autor po prostu pozamiatał! Jak mnie wbiło w fotel, tak jeszcze się nie podniosłam, a to oznacza, że ten thriller to książka warta uwagi! Maggie i Nina. Matka i córka. Obydwie mieszkają w tym samym dużym domu z piwnicą i poddaszem, lecz matka tkwi w swoim pokoju przykuta łańcuchem, a potrzeby fizjologiczne załatwia do wiadra. Jej kara dopiero się rozpoczęła, bo w takich warunkach spędziła dopiero trzy lata z zaplanowanych dwudziestu jeden. Co takiego zrobiła, że córka tak się mści? Nina zaś żyje zupełnie normalnie, pracuje w bibliotece i nikomu nie zdradziła, że w domu więzi matkę. Czy zło w niej tkwi od zawsze, czy jednak miała powód, by własną matkę traktować jak więźnia. Prawda będzie bolesna i śmiertelnie niebezpieczna, lecz matka zawsze zrobi dla dziecka wszystko to, co najlepsze. Tylko czy dziecko będzie potrafiło to docenić? Fabułę „Co skrywa się między nami?” śledzimy naprzemiennie z perspektywy Maggie oraz Niny i akcja rozgrywa się w teraźniejszości i przeszłości. Na samym początku dowiadujemy się, że matka żyje jak w więzieniu, pokój urządzono tak, by nie przedarły się żadne dźwięki, nie można było otworzyć okna. Każdy tydzień ma niezmienny ustalony plan i szanse na ratunek z każdym dniem maleją, a to przecież dopiero początek, bo Nina ma dla matki przygotowanych wiele niespodzianek. Współczułam tej starszej kobiecie bardzo i nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego córka ją właśnie tak traktuje. Co takiego ta matka zrobiła i co zrobiłabym ja, gdybym tak jak Nina w wieku 36 lat dowiedziała się, że przez ostatnich 21 lat matka kłamała i dopuściła się czynów okropnych. Nina postanawia, że odpłaci się Maggie pięknym za nadobne i właśnie przez kolejnych 21 lat zgotuje dla niej piekło. Tylko czy tak wygląda sprawiedliwość? Jestem przekonana, że tak pokręconego i wciągającego thrillera psychologicznego jeszcze nie czytaliście. Czas to na pewno zmienić! Oglądaliście kiedyś może mecz tenisa stołowego? To tak szybko, zawodnicy odbijają piłeczkę, zmieniały się moje uczucia odnoście postępowania bohaterek. Żadna z nich nie jest bez winy, ale ciężar ich sekretów, kłamstw coraz mocniej wgniatał mnie w fotel i wooooow, tego po prostu nie da się przewidzieć! Przeszłość bohaterek wyjawi wiele brudów i ja już sama nie wiem, której bohaterce bardziej współczuję. Zakończenie jest wisienką na torcie i w Waszych głowach może pojawić się szepczący głos „Dobrze jej tak!”, ale czy na pewno? Właśnie na taką książkę czekałam i John Marrs podarował mi książkę, której lektura była smakowitą ucztą. Jest tu napięcie, zwroty akcji i perfekcyjne studium ludzkich umysłów. A czy Wy znacie swoich sąsiadów? Czy lepiej nie wiedzieć, co dzieje się za ich drzwiami? Polecam, ta książka na pewno Was nie rozczaruje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 20:53 przez: wagata79
Już dawno w takim tempie nie przerabiałam książki od pierwszej do ostatniej strony! Mocna treść, wiele skrajnych emocji czyli tak jak lubię. Cytując słowa Maggie, bohaterki książki: „Preferuję powieści kryminalne albo thrillery psychologiczne, wszelkie utwory, w których mogę liczyć na nieoczekiwany zwrot akcji. Lubię, gdy moje szare komórki pracują, podczas gdy próbuję odkryć, kto zabił. Ale trudno mnie zadowolić. Jeśli poprawnie odgadnę sprawcę, jestem rozczarowana przewidywalnością książki. Jeśli nie zgadnę, irytuję się, że mi się nie udało.” Jestem więc świeżo poirytowana 😃 ale przejdźmy poważnie do treści książki. Co się skrywa między nami? John Marrs przedstawia trudną relację matka-córka i to co dzieje się w jej domu, ich domu? No właśnie, czyj to jest dom? Czytelnik poznaje stopniowo opis tych samych sytuacji i zdarzeń z perspektywy Maggie (matki) i Niny (córki). Bycie matką bywa czasami beznadziejnie trudne. Bycie matką niczego nie gwarantuje… Kiedyś Pewnego dnia Nina dowiaduje się od mamy, że jej ukochany tata zostawił ją i mamę i odszedł w nieznane bez pożegnania. Nastolatka reagując na nową sytuację życiową przechodzi bunt – pije, wpada w tzw. złe towarzystwo, ma dużo starszego chłopaka uzależnionego od narkotyków, w wieku czternastu lat zachodzi w ciążę. Matka ją wspiera jak może, pomaga, próbuje wyciągnąć z tarapatów, wszystko dla niej poświęca. Nina dalej spotyka się ze swoim chłopakiem i ponownie zachodzi z nim w ciążę, o której do chwili porodu mama nic nie wie. Jednak kolejny raz, matka kochając swoją jedynaczkę ponad wszystko postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i po swojemu pomaga Ninie. Maggie chroni ją, broni przed złym światem. Za wszelkie zło jakie im się przytrafia Nina wini matkę, a matka wini swojego męża Alistaira. Dwa lata temu Splot różnych wydarzeń sprawia, że Nina - już jako kobieta trzydziestoparoletnia – przypadkowo odkrywa tajemnice sprzed 21 lat. Niczym puzzle pewne fakty nagle składają się jej w logiczną całość. Postanawia ukarać matkę za wszystkie minione lata od momentu odejścia z domu jej najukochańszego ojca i za to co zrobiła dla Niny rzekomo dla jej dobra. Teraz „Kara” nałożona na Maggie trwa ponad dwa lata. Nina nie nazywa jej mamą. Nie traktuje jej jak mamę. Nina prowadzi od wielu lat podwójne życie. Nina nie jest sobą. Nawet poznany przez Ninę ponad dwa lata temu młody mężczyzna powoli staje się nie bliską jej osobą, a osobą, którą Nina zaczyna „karać” podobnie jak matkę. I Maggie, i Bobby’iego kocha po swojemu, w sobie tylko pojmowany sposób chce ich oboje zatrzymać blisko siebie. Potem Nina więzi w rodzinnym domu własną matkę i biologicznego syna. Matka nie wiedząc o losie własnego wnuka, postanawia przestać walczyć o wolność. Po trzech latach niewoli nie ma już siły walczyć z Niną i jej nietypową miłością do bliskich osób. Podpala dom skradzionymi kilka dni wcześniej zapałkami i ginie w płomieniach razem ze swoim wnukiem. Nina traci wszystko co miała, co chciała mieć wyłącznie dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2021 o godz 20:07 przez: Agnieszka
Uwielbiam takie thrillery! Nie wiem dlaczego, ale ciągnie mnie książek, gdzie główni bohaterowie mają problemy natury psychicznej, psychologicznej. Taka tam moja dziwna fascynacja. W tej książce zdecydowanie nic, co na początku wydawało mi się w miarę logiczne- takie nie było! Faktem jest, że od początku mniej więcej spodziewałam się takiego obrotu spraw i domyślałam się prawdy, jaką Maggie ukrywała przed Niną, ale w żadnym wypadku nie umniejsza to lekturze! Świetnie skonstruowana powieść, w której wspomnienia z przeszłości przeplatają się z teraźniejszością, by powoli, krok po kroku odkrywać przed czytelnikiem całą historię. Z każdym wspomnieniem Maggie, jak i Niny, dowiadujemy się coraz więcej o ich relacji. Czy to normalne, żeby córka więziła matkę na poddaszu ? Z perspektywy wspomnień Niny- całkowicie tak. Na początku niemal jej współczułam tego, jakie piekło przeżyła z matką. Nie chcę wam zdradzać szczegółów z fabuły, ale uwierzcie mi. Maggie zdecydowanie zasłużyła sobie na swój los. Tylko czy aby na pewno ? W pewnym momencie zaczęły pojawiać się w mojej głowie wątpliwości. Czułam, że coś jest zdecydowanie nie tak, a wspomnienia Niny, nie są do końca zupełnie autentyczne. Autor w umiejętny sposób zasiewa w czytelniku ziarno niepewności, a wręcz niepokoju, względem tego, gdzie historia matki i córki zaprowadzi go na końcu. Ja przede wszystkim widziałam w tej opowieści obraz matki, która z miłości do własnej córki, próbowała za wszelką cenę ochronić ją przed samą sobą. Robiła wszystko w dobrej intencji, posunęła się do niewybaczalnych czynów, tylko po to, aby ratować swoje dziecko, żeby nie poczuło na swojej skórze konsekwencji jej działań, które z pewnością miały fatalny w skutkach finał. Nina jako postać jest wykreowana w sposób niepokojący, mroczny. Z pozoru normalna kobieta, która najbardziej w życiu marzyła o tym, by zostać matką, co podwójnie, zostało jej odebrane przez rodzicielkę, która zaślepiona była furią i chęcią zemsty na Maggie, za ukrywanie przez nią przez 21 lat prawdy. Tylko jaka faktycznie była ta prawda i czyja ? Jest to historia, która sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. Byłam bardzo ciekawa, czy Maggie ugnie się pod presją chęci ucieczki i wyzna Ninie prawdę, czy do końca swojego życia będzie ją nadal chronić, nieświadomie tworząc coraz większego i potężniejszego potwora... Zakończenie odrobinę nadłamało mi serce, miałam jednak nadzieję na inny finał, nie mniej uważam, że był on prawie sprawiedliwy. O to co się dzieje, kiedy kłamstwo jest fundamentem relacji. Nawet te w najszczerszych intencjach. Polecam wam tę książkę, jeśli lubicie thrillery psychologiczne, to ta pozycja z pewnością się wam spodoba!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2021 o godz 21:36 przez: Sabina Krupa
"CO SIĘ SKRYWA MIĘDZY NAMI" JOHN MARRS #burdaksiazki #cosieskrywamiedzynami #johnmarrs Bycie rodzicem to piękna i niepowtarzalna wieź, to poznawanie siebie, swoich granic możliwości, często działamy na podstawie intuicji, czujemy irytacje i złość, ale dusimy ją w sobie, bo nawet gdy czujemy się zmęczeni, wyczerpani to uśmiech własnego dziecka nam wszystko wynagradza, a słowo mamo, tato to najcudowniejsza rzecz na świecie. Czy zatem zrobimy wszystko, by uratować swoją pociechę? Czy zataimy przed nim prawdę? Czy dobrze żyć w kłamstwie? Czy jesteśmy z tym brzemieniem bezpieczni? Poznajemy historię z dwóch punktów widzenia matki Maggie i córki Niny i od samego początku widzimy, że ich relacja nie jest zdrowa, polega na nienawiści i sekretach. Jedna i druga strona ma swoje racje, ale jak w tym wszystkim się połapać? W ich życiu nie ma normalności są wymówki, pyskówki, niedomówienia, żal, pogarda, ale i wyrzuty sumienia. Dylemat Maggie jest ogromny, ale wydaje mi się, że gdyby podjęłaby inną decyzję ich życie nie byłoby prostsze, może skomplikowałby wiele spraw, ale może w którymś momencie zaświeciłoby słońce? Na początku nie wiem komu ufać, bo na wierzch wychodzi brutalna rzeczywistość. Każda z kobiet popełnia błędy, a powiem, że nie raz miałam od tego gęsią skórkę. Czy chciałabym przeżyć to co one i żyć w takiej rodzinie...? O nie, zdecydowanie nie! Czym kierowała się Maggie? Bezpieczeństwem i miłością matczyną - miała nadzieję, że jej decyzja jest słuszna, bo dzięki temu córka będzie normalnie funkcjonować i będzie mieć lepszy start w przyszłość, ale... czy jest to słuszna? Powiem tak od połowy książki akcja idzie tak do przodu, że przeżywam szok gdy na zegarku jest już 2 w nocy, a ja chcę wiedzieć jak te wszystkie sekrety wpłyną na relacje między córką, a matką. Czy może się to wszystko skończyć pozytywnie? Momentami jestem zbulwersowana, ale obgryzam paznokcie i czytam dalej... Jestem w totalnym szoku, bo rozwój akcji mnie powal, a tajemnice wychodzą jak grzyby po deszczu i chodź pewnych spraw się domyślam to jednak mam nadzieję, że poszczególne osoby nie mogą być aż tak wyrafinowane. Powiem jedno ta historia przeniesie Was w istny wir kłamstw, niedomówień i dziwnych relacji, podszytych jednak drugim dnem, bo każdy chce być kochany i bezpieczny. Czy jednak ta miłość prawdziwa i bezwarunkowa może doprowadzić do nieodwracalnego błędu, który rzutuje na całe życie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 10:17 przez: Paulciaaa92
Z Johnem Marrsem miałam do czynienia pierwszy raz, a nie ukrywam, że skusiła mnie zarówno okładka, jak i opis. Co ciekawe, tego autora zna wiele osób i ma całe rzesze fanów, a ja tego nazwiska wcześniej nie znałam. Natomiast, czy żałuję, że dopiero teraz przyszło mi zapoznać się z jego thrillerem psychologicznym? Zaraz Wam opowiem! Poznajemy dwie kobiety, Maggie i Ninę, matkę i córkę. I to właśnie na tej relacji skupia się akcja w tej książce. Nie ma w tym absolutnie nic normalnego i naturalnego. Maggie mieszka w tym samym domu co jej córka, ale jest zamknięta na poddaszu. Mało tego, pomieszczenie jest dźwiękoszczelne i jest zupełnie odcięte od świata, czyli przez okno tez jej nie zobaczycie, bo założone są takie rolety, aby przypadkiem nic nie zostało pokazane światu. Jest ofiarą, a jej córka oprawcą. I w tym miejscu robimy stop. Po resztę musicie zajrzeć do książki, ale powiem wam, że autor z każdą kolejną stroną wyjaśnia powolutku skąd taki los kobiety i dlaczego ta relacja tak właśnie wygląda. Przecież nie ma większej miłości niż między matką i córką, prawda? Historię poznajemy z perspektywy dwóch osób, co daje poczucie, że wiemy jako czytelnik wszystko i nie będziemy jednostronni, ale czy to tak działa? No nie wiem. Natomiast autor prowadzi tak czytelnika, że zaczyna on raz współczuć bohaterkom, raz nimi wręcz gardzić. Wszystko jednak jest wyjaśnione poprzez cofanie się do przeszłości, która wpłynęła na nie i na to, co się w chwili obecnej dzieje. Tylko, czy nie zaplątaliśmy się już w manipulację i kłamstwa wraz z bohaterkami? Ta książka to thriller psychologiczny, który śmiało można polecić jako właśnie powieść w tym gatunku. Nie ma tu więcej obyczajówki niż dreszczowca i bezsensownego skupiania się na niepotrzebnych faktach. Dzięki temu brnie się przez nią ekstremalnie szybko, a autor buduje napięcie tak, że nie ma momentu, w którym byśmy czuli nagły spadek i wręcz... nudę. W tym przypadku jako czytelnik możemy się utożsamić z bohaterkami, stać się albo katem, albo ofiarą i spróbować sobie wytłumaczyć czy na takie zachowania mogą wpływać pewne sytuacje i decyzje z przeszłości. Polecam! Wydawnictwu Słowne dziękuję za egzemplarz!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-08-2021 o godz 19:56 przez: Ewelina
,,Co się skrywa między nami?" Jonh Marrs ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐ 90/2021 · Mroczna i szokująca opowieść o sekretach, kłamstwach i rodzinnej nienawiści. Matki i córki. Nie ma więzi mocniejszej niż ta. Zwłaszcza gdy zamiast miłości napędza ją nienawiść. Maggie Simmonds zrobiła w życiu wiele rzeczy, z których nie jest dumna. Nina, jej córka, nigdy jej tego nie wybaczy. Przykuje matkę do dawnego życia – dosłownie! I zmusi ją, by spłacała swój dług. Dzień po dniu. Maggie jednak nie zamierza protestować. W ich wspólnej przeszłości są sprawy, o których Nina nie ma pojęcia. I dla własnego dobra nigdy nie może się o nich dowiedzieć. Nawet jeśli ceną za bezpieczeństwo jedynaczki będzie życie Maggie. Obie mają swoje sekrety. Obie mają swoje powody. Żadna nie ustąpi. Prawda jest bowiem śmiertelnie niebezpieczna. A matka zrobi dla swojego dziecka wszystko. Nawet jeśli ono miałoby ją znienawidzić. · Świetny thriller psychologiczny! Pierwsze 100 stron ciężko było mi się w nią wkręcić, ale gdy już się to udało, to nie odłożyłam jej ani razu. Historia dwóch kobiet, tak bliskich, a zarazem tak sobie dalekich. Książka żonglowała moimi emocjami niczym piłeczkami. Były momenty, że zbierałam szczękę z podłogi, ale były też takie, przez które chciałam wyrzucić książkę przez okno. Nie jest to lektura dla ludzi o słabych nerwach, tym bardziej że mroku, kłamstw i ludzkiej krzywdy jest jej cały nadmiar, można powiedzieć, że książka jest nimi przesiąknięta. Kolejna lektura, która pokazuje jak duże znaczenie, ma przeszłość i to, że przed nią nie da się uciec, jak duże znaczenie w naszym dorosłym życiu ma dzieciństwo i jak ważne są rozmowy w rodzinie nawet na najtrudniejsze tematy. Tragedii tej rodziny można by uniknąć, ale chęć i miłość matki do dziecka była silniejsza. Jeśli lubicie mocne klimaty to, jest to coś dla was, jeśli zaś nie lubicie czytać o ludzkim cierpieniu psychicznym, jak i fizycznym, to radzę odpuścić. Książka pozostanie w mojej pamięci pewnie na długo... bo zakończenie również było mocne. · · · Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwo_slowne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2021 o godz 10:16 przez: Sylwia_26_08
Matka, córka i ich niezwykle skomplikowana relacja. Nienawiść między nimi wydaje się być równie silna, co miłość. Maggie uważa, że za wszelką cenę musi chronić córkę, jest gotowa dla Niny zrobić wszystko. Czy miłość do dziecka i potrzeba ochrony, rzeczywiście usprawiedliwiają jej postępowanie? Jak daleko można się posunąć? Nina natomiast zupełnie zatraca się w wydarzeniach z przeszłości, choć nie wie wszystkiego. Ciężko jednoznacznie ocenić bohaterki, raczej nie ma tu pozytywnych postaci. Sądzę, że obie kobiety panicznie bały się samotności i zdecydowanie obie wymagały pomocy specjalisty. Marrs stopniowo odkrywa wydarzenia z przeszłości, podsycając ciekawość czytelnika. Gdy w trakcie czytania, zaczynałam wyrabiać sobie zdanie na temat kobiet, autor przenosił nas do innych wydarzeń i totalnie zaburzał moje wyobrażenia. To jest jeden z mocniejszych elementów książki – mocno zakręcona i zaskakująca fabuła, z niesamowitymi zwrotami akcji. Krótkie rozdziały dodatkowo potęgują jej tempo. Wydarzenia poznajemy naprzemiennie z punktu widzenia Niny i Maggie, co pozwala lepiej poznać motywy ich działania. Czytając mocno przeraziła mnie znieczulica panująca w społeczeństwie. Dorosła kobieta znika z dnia na dzień, a tak naprawdę nikt nie zastanawia się głębiej co się stało. Dlaczego sąsiedzi nie zareagowali, dlaczego współpracownicy tak szybko przestali interesować się Maggie? Kobiety są świadkami przemocy wobec dziecka, ale ostatecznie pomysł z niesieniem pomocy został porzucony. Wiele takich sytuacji znamy z realnego życia, gdzie dzieci cierpią w zaciszu własnego domu. Co się skrywa między nami to z pewnością jeden z lepszych thrillerów, które czytałam. Autor zaserwował czytelnikowi prawdziwy rollercoster emocji – żal, przerażenie i współczucie, ale też uczucie totalnego niezrozumienia. Akcja pędziła tak, że nawet przez moment nie odczuwałam znudzenia. Prawdziwą wisienką na torcie były totalnie zaskakujące zwroty akcji. W tej powieści nic nie jest takie, jak się wydawało na początku. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-03-2022 o godz 19:16 przez: Rybana
Matka i córka- dwie kobiety mieszkające pod jednym dachem. Skazane na siebie przez przeszłość. 🔸️ Maggie sama zmagała się z wychowaniem nastoletniej zbuntowanej córki. Pogorszenie ich wzajemnej relacji nastąpiło po zniknięciu ojca Niny, która winą za to obarczyła matkę. W życiu Niny zaczyna się wiele dziać, imprezy, alkohol, narkotyki, dorosły chłopak i …ciąża, a przy tym wszystkim bunt czternastolatki i nienawiść skierowana ku rodzicielce. Rodzicielce, która jest gotowa na wszystko, jeśli to miałoby być ceną za bezpieczeństwo jej córki. I tu zaczyna się życie w sieci kłamstw i manipulacji. 🔸️ Dwadzieścia pięć lat później miłość Maggie do dziecka zaprowadza ją na poddasze własnego domu, gdzie żyje przykuta łańcuchem do podłogi. Nienawiść córki do matki zamienia ją w strażniczkę domowego więzienia. To ona teraz ustala zasady. A kary muszą być dotkliwe. Matka musi zapłacić. Mnóstwo nawarstwiających się sekretów i konsekwencje, które ponieść muszą obie. Która z nich poniesie większe? 🔸️ Książka spełnia wszystkie kryteria, by określić ją fantastycznym thrillerem. To nie jest pozycja, którą po przeczytaniu wyrzuca się z głowy. Historia pokazana jest z perspektywy obu kobiet i rozłożona na kilka przestrzeni czasowych, co podnosi walory całej fabuły. Z każdym rozdziałem mamy mętlik w głowie i nie wiemy po której stronie się opowiedzieć. Jak na meczu tenisowym śledzimy akcję z jednej strony kortu na drugą, coraz bardziej wytrzeszczając oczy i gubiąc się w tym gdzie leży zło, a gdzie znajduje jeszcze większe zło. Jedynie czego mi tu zabrakło, to rozwinięcie wątku dziewczynki z sąsiedztwa. Skoro był już poruszony, to mógłby być jakoś dokończony, lub w ogóle pominięty. Intrygował, ale autor go porzucił, a nas zostawił z domysłami i obawą. Myślę, że miłośnikom thrillerów przypadnie ta książka do gustu. Jest klimat, napięcie, są emocje. I jest koniec, który jest tak wielkim huknięciem, że aż chciało mi się krzyczeć NIE. Polecam z jak najczystszym sumieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pielęgniarka J.A. Corrigan
4.4/5
26,33 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom na Riwierze Natasha Lester
4.6/5
31,58 zł
44,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa The Outrage Hussey William
4.3/5
25,43 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dookoła Bałtyku. 100 pomysłów na przygodę życia Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rośnij Reyes Riz
5/5
29,67 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzielni ratownicy Nash Eryl
5/5
20,58 zł
34,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego