Cierń. Seria z Robertem Kreftem. Tom 3 (okładka  miękka, 06.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,93 zł

29,93 zł 39,90 zł (-24%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W styczniowy wieczór w pobliżu kapliczki i metalowego krzyża śledczy znajdują rozkopany dół, a w nim ludzkie kości. Kilka dni później na drugim końcu miasta samobójstwo popełnia młoda kobieta. 

Robert Kreft wraca do pracy i mierzy się z dramatycznymi wydarzeniami ostatnich tygodni, kiedy to znalazł się o krok od rozwikłania tajemnicy samobójczej śmierci matki.
Dwadzieścia pięć lat wcześniej Anna Kreft odebrała sobie życie, skacząc z balkonu na oczach dziesięcioletniego syna. Kobieta spotkała na swojej drodze pewnego człowieka, który wbił cierń w tkankę ich ustabilizowanego życia, niszcząc spokój, zatruwając relacje i popychając Annę w ramiona obłędu.

Cierń to historia o tym, że wspomnienia potrafią uwierać jak tkwiąca w skórze zadra. To bolesna, jątrząca się opowieść o dążeniu do prawdy, która nie zawsze prowadzi do zagojenia blizn i ukojenia bólu. 

Brawurowy finał cyklu z komisarzem Robertem Kreftem w roli głównej!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1264999587
Tytuł: Cierń. Seria z Robertem Kreftem. Tom 3
Seria: Robert Kreft
Autor: Żarski Przemysław
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-02
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 205 x 139
Indeks: 37921293
średnia 4,8
5
101
4
14
3
4
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
31-12-2021 o godz 19:41 przez: Ewelina | Zweryfikowany zakup
Nostalgiczna, niezwykle klimatyczna, emocjonalna, pełna traum i bolesnych doświadczeń, rozpięta na kilku planach czasowych i ukazana z wielu perspektyw historia dobiegła końca. „Cierń” to znakomity finał serii, w którym Autor po mistrzowsku domyka większość wątków. Trudno jednak nie zauważyć, że pozostawia sobie furtkę, a czytelnikowi nadzieję na kontynuację. Seria z Robertem Kreftem to nie tylko misternie utkana intryga kryminalna, zbrodnie, tajemnicze samobójstwa popełniane na przestrzeni dwudziestu pięciu lat i emocjonujące policyjne śledztwo. To opowieść o przeszłości, która wpływa na teraźniejszość i oddziałuje na przyszłość. To historia o obsesyjnym, destrukcyjnym dążeniu do odkrycia prawdy. Prawdy, która okazuje się bolesna, trudna do zaakceptowania i niezgodna z oczekiwaniami. Żarski pokazuje, że każda zbrodnia pozostawia trwały ślad, na ciałach ofiar i na duszach ich bliskich.  Choć Autor niewątpliwie bardzo starał się wbić tę historię w sztywne ramy kryminału, to mam wrażenie, że tu łokieć, a tam kolanko poza nie wystają. „Ślad”, „Blizna” i „Cierń” to literatura rozrywkowa najwyższych lotów. Nie tylko ze względu na doskonały styl, dbałość o rytm i melodię zdań, o każde użyte słowo, ale także ze względu na uniwersalne przesłanie.   Przemysław Żarski stworzył bohaterów niezwykle realnych, wielowymiarowych, niejednoznacznych. Każdego wyposażył w indywidualny zestaw wad i zalet. Precyzyjnie nakreślił łączące ich relacje. Wszystko to z premedytacją, aby czytelnik mógł się z nimi identyfikować, poczuć na własnej skórze ciężar decyzji i wyborów, przed jakimi Autor ich stawia. Przefiltrować je przez osobisty zestaw traum, doświadczeń i wyciągnąć wnioski.  „Cierń” jest niewątpliwie najbardziej emocjonalną odsłoną cyklu z Robertem Kreftem. Wydarzenia sprzed dwudziestu pięciu lat, ukazane z perspektywy Anny Kreft, dają nam pełny obraz tego co się wydarzyło. Historia, którą do tej pory znaliśmy tylko ze wspomnień dziesięcioletniego chłopca, staje się pełniejsza, nabiera nowych znaczeń, generuje bardzo silne emocje. Przemysław Żarski nie podaje gotowych rozwiązań. Pozwala nam, wraz z bohaterami i w miarę snucia opowieści, układać fabularne puzzle. A te ostatecznie idealnie do siebie pasują.  Złożoność, wielowymiarowość tej historii, jej konstrukcja, uniwersalność problemów, które Żarski porusza, to wszystko sprawia, że jest ona tak blisko prawdziwego życia. Zmiany, które zachodzą w bohaterach pod wpływem życiowych doświadczeń, traum, relacji jakie tworzą oraz trudnych wyborów, przed którymi stają, są wiarygodne, prawdziwe i realne. To emocje bohaterów, które czytelnik współodczuwa budują klimat tej historii, stanowią jej fundament i sprawiają, że jest tak niesamowicie dobra.  Zakończenie „Ciernia” pozostawia mnie z refleksją, że w pewnym sensie historia zatoczyła koło. Kreft znalazł odpowiedź na nurtujące go pytania. Dotarł do prawdy, która nie wyzwala i nie przynosi ukojenia, ale nie stanowi już tajemnicy i wyzwania. Teraz Błażej Uryga i Olga Krynicka muszą dźwigać ciężar swoich decyzji i wyborów, zmierzyć się ze swoimi demonami.  Mam nadzieję, że bohaterowie trylogii nie dają Żarskiemu spać, dopominając się o uwagę i dalszy ciąg tej historii. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
04-11-2021 o godz 18:26 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Skończyłam trzecia część i jestem bardzo rozczarowana. I po co te dłużyzny? Przerost formy nad treścią. Budowanie napięcia w trzech tomiszczach …i taki marny koniec. A może jeszcze nie koniec… Nie lubię gdy autor zmusza czytelnika do kupowania następnego tomu, po to aby dowiedzieć się jak się to skończy. Historia nad wyraz skomplikowana. Mylą się postaci i wydarzenia. Wątki nie pozamykane. Wiele niewyjaśnionych…A może będzie następna księga…Głębia postaci…bez przesady. Książka była interesująca do pewnego momentu, ale to długie oczekiwanie na wyjaśnienia znudziło mnie. Nie rozumiem tych zachwytów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2021 o godz 19:55 przez: Paulina Chmiel | Zweryfikowany zakup
Rewelacja! Juz dawno nie czytałam czegoś, w równi dobrego. Autor trzyma w napięciu do ostatniej strony. Nie można się oderwać...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2021 o godz 15:20 przez: Jolanta Mazur | Zweryfikowany zakup
Wspaniała książka , sprawnie zrealizowany zakup-polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 18:17 przez: Grzegorz | Zweryfikowany zakup
Świetna pozycja...Brawo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2021 o godz 10:48 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra powieść!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2021 o godz 07:53 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Jak zwykle rewelacja
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2022 o godz 21:41 przez: Iwona Trzynska | Zweryfikowany zakup
Rewelacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2022 o godz 11:10 przez: Andrzej | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2021 o godz 18:45 przez: Qulturasłowa
Niektóre wydarzenia wydają się zapętlone w czasie, powtarzają się cyklicznie, a my mamy wrażenie że nie tylko tracimy zmysły, ale również znajdujemy się w jakiejś pętli, na nie mającej końca drodze do piekła. Niektórzy ludzie wydają się być pod tym względem szczególnie doświadczeni, a skala ich cierpienia przekracza niekiedy wyobrażalne granice. To rodzice, którzy w rozmaity sposób tracą swoje dzieci, wątpiąc w sens życia, to osoby, które zmuszone są opiekować się chorymi rodzicami, a następnie sami chorują, to ci, którzy padli ofiarą przestępców więcej niż raz. Są różne teorie na ten temat, niektórzy są przekonani, że osoby te swoją postawą przyciągają pewne przypadki, niektórzy podświadomie nawet stawiają siebie w roli ofiary. A jak wygląda sytuacja w przypadku Roberta Krefta? Jego przyszłość została zdeterminowana przez samobójstwo jego matki. Nawet teraz, po wielu latach, wciąż powraca pamięcią do tego wydarzenia, desperacko próbując odkryć prawdę o powodach jej śmierci, jest bowiem przekonany, że za jej krokiem musiało kryć się jakieś wydarzenie. I wszystko wskazuje na to, że nie tylko ma racje, ale jest o krok od znalezienia powodu jej samobójstwa. Wszedł bowiem w posiadanie taśm z nagraniem jej intrygujących wypowiedzi, okazało się też, że przy zwłokach jego matki znajdowało się jego zdjęcie, zrobione w roku jej śmierci. Zostało ono zabrane przez ojca przed przybyciem policji i zapewne nie miałoby żadnego znaczenia, gdyby nie kolejne samobójstwo, popełnione współcześnie. I to również ofiarą samobójczej śmierci była młoda kobieta, przy której zostało znalezione zdjęcie jej syna. Co łączy te samobójstwa, popełnione na przestrzeni dwudziestu pięciu lat? Robert Kreft, funkcjonariusz policji, poświęcił rozwiązaniu tej zagadki praktycznie wszystko. Zaniedbał pracę, życie osobiste i swój związek, stracił zainteresowanie życiem. Wpadł w prawdziwą obsesję, ale to, co się dzieje obecnie sprawia, że będzie musiał się otrząsnąć, by doprowadzić sprawy do końca. Ojciec, po ataku dochodzi już do siebie, a Robert usilnie stara się przekonać go, że napad ten nie miał nic wspólnego z matką. Na dodatek przy drodze S1 znaleziono kości dwóch osób, a Robert prawdopodobnie wie, kim mogli być i w jaki sposób zginęli, a także … w jaki sposób są powiązani z nim i jego przeszłością. To nie jedyne sprawy, które w przeszłości mają swoje korzenie. Dwadzieścia pięć lat temu samobójstwo popełniła córka Barańskich, wybierając sznur jako sposób na odebranie sobie życia, co pchnęło jej matkę w szpony szaleństwa. Teraz wydaje się, że krucha równowaga znów zostaje zaburzona, bowiem Wanda Barańska znów widzi zwłoki córki wiszące na drzewie. Tyle tylko, że to nie córka, a inna młoda kobieta, która wybrała na miejsce swojego odejścia okolice domu staruszków. Czy to możliwe, by los był aż tak okrutny wobec małżeństwa, które wciąż nie może pogodzić się ze stratą dziecka? Jakby mało było jeszcze zawirowań w życiu Roberta, to zgłasza się do niego Natalia, przyjaciółka Błażeja Urygi. Ten został oczyszczony z zarzutów, ale bez domu, bez małżeństwa stacza się powoli w dół. Jednak wizyta Natalii nie ma z nim nic wspólnego – chodzi o makabryczny film, który otrzymała na służbowego maila, a który rzuca nowe światło na poprzednie śledztwo Krefta. Na domiar złego, znika Olga, żona Urygi…Te wszystkie zagadki musimy rozwikłać wraz z Keftem i Urygą za sprawą lektury książki Przemysława Żarskiego „Cierń”. Trudno bowiem przejść koło opublikowanej nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona książki obojętnie, trudno nie wciągnąć się w prowadzone śledztwa. Szczególnie, że liczne nawiązania do poprzednich wydarzeń i ilość wątków wymaga od nas pełnej koncentracji i otwartego umysłu, szukania powiązań i zrozumienia natury zła. To kolejna już powieść Żarskiego, która przykuwa uwagę frapującą fabułą, ale też precyzją w konstruowaniu scen oraz samych bohaterów. Dobrze się czuje w tych moich sosnowieckich klimatach, choć autor prezentuje ciemną stronę miasta, tę pełną zbrodni i zwyrodniałych osobników. Pełna tajemnic i zagadek książka jest doskonałym wyborem dla wielbicieli gatunku, ale też dla wszystkich mieszkańców Sosnowca i te osoby, które docenią lekkie i bardzo już dojrzałe pióro autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2021 o godz 18:04 przez: Agnieszka
Na wstępie przyznam się, że to moje pierwsze spotkanie z autorem, ale teraz po przeczytaniu tej książki wiem, że muszę nadrobić pozostałe pozycje spod jego pióra. Historia, która została opowiedziana w tej lekturze jest przepełniona różnymi emocjami z jakimi mierzył się nasz główny bohater Robert Kreft. Kiedy śledczy znaleźli w pobliżu kapliczki rozkopany dół, a w nim ludzkie kości - kilka dni później na drugim końcu miasta młoda kobieta zupełnie niespodziewanie popełnia samobójstwo. Kreft, który nosi cały czas w sercu ślady żalu i cierpienia, które zostawiła po sobie jego matka, gdy 25 lat temu również popełniła samobójstwo zaczynają coraz bardziej odciskać na nim swoje piętno. Na niczym nie zależało tak bardzo Robertowi, jak na tym, by rozwiązać zagadkę samobójstwa swojej matki. Czy wiedziony swoimi przypuszczeniami ma racje, że nie jest to samobójstwo, a coś więcej ? Przeszłość zaczyna się o niego upominać. Policjant odnajduję cechy wspólne aktualnych wydarzeń, wraz z tymi sprzed 25 lat. Odkrywa pewien schemat, który może świadczyć o tym , że jego przypuszczenia są celne i śmierć kobiet nie była wyłącznie samobójstwem. Kiedy podczas rozmowy z rodzicami ofiary, dowiaduję się, że na kilka dni przed śmiercią zniknęła ona w tajemniczych okolicznościach na kilka dni postanawia pociągnąć wątek i jeszcze bardziej przyjrzeć się sprawie. Gdy jego matka Anna odebrała sobie życie, miał zaledwie dziesięć lat i obraz postrzegania relacji jego rodziców był nieco przekłamany. Kiedy po szczerej rozmowie z ojcem, okazało się, że ich małżeństwo nie było takie idealne na jakie było kreowane - dowiaduję się, że jego matka również na kilka dni przed samobójstwem zniknęła z domu, nie wyjaśniając gdzie się podziewała... To wystarczy, aby Kreft miał jasność, że coś jest nie tak i sprawa jest zupełnie bardziej skomplikowana, a sytuacje, które mają miejsce po drodze są tego potwierdzeniem. Przeszłość postanawia o sobie przypomnieć. Robert za wszelką cenę chce rozwiązać sprawę swojej matki, która nie daje mu spokoju od tylu lat, która nie pozwala mu na spokojny sen i jak cierń wbija się w jego duszę... Znika również żona komisarza Urygi, który jest zawieszony w swoich obowiązkach... Czy znajdą kobietę na czas i uda im się ją uratować ? Czy zaginięcie tek kobiety jest również ściśle połączone z wydarzeniami, które mają aktualnie miejsce ? Czy Robert znajdzie osobę odpowiedzialną za śmierć tych wszystkich ludzi na przestrzeni 25 lat ? Polecam wam tę książkę. To naprawdę świetny kryminał. Na początku było mi się trochę trudno odnaleźć w tej historii, ale kiedy już mi się udało to popłynęłam. Pochłonęłam całą historię niemal na raz, ciekawa jej rozwiązania. Na łamach książki mamy opisane wydarzenia z teraźniejszości, które są przeplecione przeszłością - a dokładnie wspomnieniami ostatnich dni Anny Kreft opowiadających nam o tym co spotkało kobietę. Podczas czytania mamy wrażenie, że jesteśmy o krok od rozwiązania sprawy, kiedy nagle wymyka nam się ono z rąk. Mocno wczułam się w skórę głównego bohatera, przejęłam wszystkie jego emocje i uczucia za sprawą doskonałego pióra autora. Nie brak akcji w tej książce, chociaż nie jest ona pędząca na złamanie karku, a raczej na zasadzie nitka po nitce do kłębku. Lubię taki styl! Odkrywanie stopniowo historii i okoliczności jest bardzo interesujące i wprawiające czytelnika w pełne zaangażowanie. Umysł zaczyna pracować na najwyższych obrotach, a wyobraźnia jest niesamowitym narzędziem do tego by stanąć ramię w ramię razem z bohaterami i stoczyć tę walkę razem z nimi. Ja już się szykuję do ponownego spotkania z autorem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-07-2021 o godz 11:26 przez: Anonim
Nie przepracowane traumy z przeszłości mogą doprowadzić do stanu w którym przeszłość będzie nieustannie powracać. Będzie to robić w snach, wspomnieniach a także w sytuacjach które najpierwszy rzut oka mogą wydawać się skrajnie inne... Tym czasem prawda może leżeć gdzieś pośrodku... Ostatnia część serii @przemyslawzarski przeczytałam już jakiś czas temu. Pochłonęłam ją w jedną noc, następnie śniąc o tej fabule ( dotąd mi się to nie zdarzyło). Odłożyłam napisanie recenzji tej książki, ponieważ musiałam przemyśleć co chce o niej napisać. Jest to jedne z najlepszych zakończeń serii jakie czytałam! Robert Kreft- główny bohater tej historii próbuje wieść normalne życie. Niestety jego praca mu na to nie pozwala, gdyż powtarzające sie zniknięcia i samobójstwa kobiet przypominają mu o traumie z dzieciństwa... Momencie w którym jego matka odebrała sobie życie. Wczuwając się w emocje i wchodząc w psychikę bohatera, sama odczuwałam ból jaki zostawał mu zadawany, zarówno przez wydarzenia ale i wspomnienia. Autor bardzo płynnie przeprowadził mnie przez wszystkie wydarzenia, dzięki czemu wszystko ułożyło mi się w jedną logiczną całość. Dużym atutem tej historii była dwutorowości akcji, ponieważ była ona podzielona na dwa okresy czasowe. Teraźniejszość w której Kreft rozwiązywał zagadkę samobójstw kobiet oraz swojej mamy, ale i przeszłości która opowiadała to co się stało. Dzięki takiemu zabiegowi, otrzymałam całkowity obraz profilu psychologicznego ... Krefta ! To właśnie Robert wyłonił się swoją charakterystyką na pierwszy plan. Jednocześnie widziałam w nim małego, zagubionego chłopca, który został ogromnie zraniony, która stracił najważniejsza dla siebie osobę, ale ciągle walczącego. Walczącego o sprawiedliwość i o prawdę. Czasem miałam wrażenie jakby był zmęczony życiem, tym co go spotkało, natomiast w mojej ocenie stan jego psychiki jeszcze lepiej odzwierciedlił klimat w jakim została stworzona powieść. Patrząc tylko na książkę Cierń mogę śmiało stwierdzić że jest ona odpowiedzią na wszelkie zadawane przeze mnie pytania w związku z poprzednimi częściami serii. Autor nie podaje nam gotowych odpowiedzi i rozwiązań, natomiast daje nam pewne wskazówki które doprowadzają czytelnika do całkowitego zrozumienia istoty tej książki. W pewnym sensie autor wymaga od swojego czytelnika łączenia wątków, co w mojej ocenie jest dobrym rozegraniem! Tym samym musiałam cofnąć się w swojej pamięci do poprzednich książek autora, tak bym mogła wszystko ze sobą powiązać. Klimat książki, jest niezwykle ciężki. Ciążą nad nią ogromne emocje, głównie te złe jak strach, ból, niepewność. Dla mnie było to bardzo ważne, ponieważ całkowicie wyczułam się w tą historię. Oczami wyobraźni widziałam całą rozgrywaną akcje. Co do akcji toczy się ona swoim tempem. Nie jest ani za szybka ani za wolną, choć zakończenie książki to prawdziwy rollercoaster. Nie znalazłam tutaj manipulacji, czy kłamstw. Były za to zagadki, tajemnice, powrót do wydarzeń sprzed lat. Dzięki temu ta historia wydała mi się realna, nie była przekombinowana. Bardzo się cieszę że mogłam przeczytać tą książkę i z niecierpliwością czekam na kolejne powieści autora ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-07-2021 o godz 19:29 przez: azb
Anna wsiadając do samochodu przypadkowo poznanego mężczyzny nie przypuszczała, że ta nic nie znacząca przysługa zaważy nie tylko na jej życiu, ale również na życiu jej syna. Kim jest postać Anny? To matka komisarza Krefta, której samobójcza śmierć prześladuje go każdego dnia już od 25 lat. Obraz matki wyskakującej przez okno jest niczym cierń, który systematycznie rozdrapuje starą ranę i nie pozwala się jej zasklepić. Czy synowi uda się ustalić jaka decyzja sprowokowała Annę Kreft do podjęcia tak drastycznego kroku? W ręce komisarza dostaje się kaseta z nagranym głosem jego matki, wciąż odnajdywane są zwłoki kobiet, które z niewiadomych przyczyn postanowiły odebrać sobie życie i nadal nie wiadomo jaki los spotkał zaginioną żonę Błażeja Urygi, policjanta i kolegi komisarza Krefta. Czy te sprawy może coś ze sobą łączyć? W toku prowadzonego śledztwa pojawia się wspólny mianownik, który pozwala powiązać je ze sobą. Wszystkie kobiety, w tym również Anna Kreft, przed odebraniem sobie życia znikały z domu na kilka dni nie informując o tym swoich najbliższych, ani też nie wyjaśniając później co w tym czasie porabiały. Czy Oli Urydze przyjdzie podzielić tragiczny los zaginionych wcześniej kobiet? *** „Cierń” Przemysława Żarskiego to już niestety ostatni, trzeci tom serii z Robertem Kreftem w roli głównej. Zastanawiam się co mogłabym Wam powiedzieć o tej książce i o poprzedzających ją: "Śladzie" i "Bliźnie". O trylogii Pana Przemysława pojawiło się bowiem już tak dużo i tak świetnych recenzji, że nie będę oryginalna kiedy napiszę, że jest to seria, która zadowoli nawet najbardziej wytrawnego czytelnika kryminałów. A co takiego wyjątkowego jest w historii o komisarzu Krefcie? Myślę, że na pierwszy plan wysuwa się tu świetnie przemyślana i od początku do końca zaplanowana inteligentna intryga kryminalna, która nie raz wywiedzie czytelnika na manowce. Choć każda z części podejmuje nieco inny wątek kryminalny to w każdej przewija się motyw tragicznej śmierci Anny Kreft, której tajemnicę przyjdzie nam poznać dopiero w trzecim tomie serii, w „Cierniu”. Wszystkie wykreowane postacie są wyraziste i mają do zrealizowania z góry ustalony cel. Należy w tym miejscu nadmienić, że autor umiejętnie połączył tu wątki z życia prywatnego bohaterów z ich pracą zawodową, a w przypadku samego komisarza Krefta pokazał w jaki sposób samobójstwo jednego z rodziców, które dokonało się na oczach dziesięcioletniego dziecka, ukształtowało go jako dorosłego mężczyznę. Dodatkowo Pan Żarski świetnie żongluje różnymi przedziałami czasowymi. Współcześnie dziejąca się historia co jakiś czas przeplatana jest wątkami z przeszłości, które dopełniają ją, nadając powieści swojego rodzaju trójwymiarowość. I jeśli do tego wszystkiego dodamy plastyczny język, który, co uznaję za duży plus, nie epatując brutalnymi opisami buduje mroczny i pełen grozy klimat to otrzymamy kryminalną serię, którą ja śmiało każdemu z Was polecam. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej serii to dodam, że książki wchodzące w jej skład należy czytać z zachowaniem chronologii – zaczynając od „Śladu”, przez „Bliznę” i na „Cierniu” kończąc.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 12:20 przez: Paulciaaa92
"Cierń" to trzeci tom serii o Robercie Krefcie i może się okazać, że rzucę spojlerem, bo tę serię naprawdę trzeba czytać w odpowiedniej kolejności, więc uprzedzam, że czytając dalej możecie się zrobić źli :) No więc Robert Kreft po raz kolejny na kartach książki, która jest kontynuacją "Śladu" i "Blizny". Obie poprzednie były świetne i kiedy odebrałam paczkę z Wydawnictwa, w której znalazłam "Cierń" miałam przeogromne oczekiwania, ale czy Autor im sprostał? Już opowiadam! Na początek troszkę o tym, co znajdziecie w środku. Robert Kreft wraca do pracy, ale przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Dwadzieścia pięć lat temu Anna Kreft popełniła samobójstwo na oczach syna i niestety, ma to opłakane skutki nadal, po tylu latach. Obecne śledztwo, które prowadzi Robert sprowadza się do trupa, którego znaleziono przy kapliczce. Choć trupem to ciężko nazwać, bo są to kości. Kilka dni po tym jak zostają one znalezione młoda kobieta odbiera sobie życie. Czy te dwie sprawy mogą być ze sobą powiązane? I przede wszystkim czy Robert poradzi sobie psychicznie? Tytuł nie jest przypadkowy jak z resztą każdy, który do tej pory został przez Pana Żarskiego nadany. Tym razem zostałam wciągnięta w fabułę jeszcze mocniej niż przy poprzednich częściach. Polubiłam głównego bohatera już podczas czytania pierwszego tomu, ale zagłębiając się w "Cierń" współczułam mu jeszcze bardziej, a jednocześnie bardzo silną sympatię poczułam. Ot, stał się jednym z moich ulubionych bohaterów, mimo że jak większość śledczych, idzie pod schemat i ma swoje demony przeszłości tuż przy uchu i na zmianę one szeptają mu by zapomnieć i zgłębiać sprawę aż pozbędzie się traumy. Ale czy to w ogóle możliwe? Czy ten tytułowy cierń nie będzie tkwił w jego sercu i go ranił do końca życia? Muszę, muszę, bo się uduszę! Polskie kryminały są absolutnie świetne i wcale nie trzeba szukać w Skandynawii czy a USA dobrych książek w tym gatunku! U nas znajdziecie pisarzy, którzy wiedzą co robią i potrafią czytelnika wciągnąć i nie puścić i to już nie do ostatniej strony danej powieści, bo czeka się na kolejne. Polecam! Świetnie skonstruowany kryminał, w którym przeplatają się losy głównego bohatera i postaci pobocznych jednocześnie bardzo mocno zagłębiając się w życie prywatne Krefta. A Pan Żarski to jedno z nazwisk, które będę wymieniać podczas polecania dobrych książęk :) Wydawnictwu Czwarta Strona bardzo dziękuję za możliwość przedpremierowej lektury i polecenia czytelnikom po co warto biec w dniu premiery do księgarni, a premiera już 2 czerwca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2021 o godz 13:30 przez: Tomasz Kosik
„Cierń” to trzecia finałowa powieść kryminalna z Robertem Kreftem w roli głównej. Po przeczytaniu „Śladu” i „Blizny” spodziewałem się wiele od najnowszej książki Przemysława Żarskiego. I wiecie co? Nie zawiodłem się. Autor utrzymał doskonały poziom, trzymając moje emocje w ciągłym napięciu. Mroczna atmosfera oraz kryminalna zagadka nie pozwalały mi oderwać się od lektury tej książki. Myślę, że tą serią autor doskonale wkomponował się w czołówkę polskich pisarzy kryminalnych. Pomysłowość oraz sposób przelania jej na papier pozwalają mi wierzyć, że Przemysław Żarski nie powiedział jeszcze ostatniego zdania. A jeśli zapytacie mnie jakie jest moje zdanie na temat tej książki, to powiem krótko – „Cierń” to idealna lektura dla miłośników mocnych, mięsistych kryminałów. Warto zaznaczyć, że trzecia część z Robertem Kreftem to nie tylko mocny kryminał, to również ciekawa warstwa obyczajowa. Wszystko rozpoczyna się pewnego styczniowego wieczoru, gdy w pobliżu kapliczki śledczy odnajdują w rozkopanym dole ludzkie kości. Kolejnym elementem skupiającym naszą uwagę jest sprawa samobójstwa młodej kobiety. „Cierń” ukazuje również historię matki Roberta Krefta, która dwadzieścia pięć lat wcześniej, skacząc z okna popełniła samobójstwo. Akcja tej historii rozgrywa się w dwóch przestrzeniach czasowych, które jak się okazuje mają ze sobą wiele wspólnego. Czy Robert Kreft zdoła je połączyć, by znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania? Tutaj teraźniejszość miesza się z wydarzeniami lat 90-tych. Zagadki, tajemnice, trauma sprzed lat oraz kryminalna intryga, to mocne punkty tej książki. Zresztą autor znany jest z doskonałego wymieszania tych elementów w całej trylogii, którą każdy miłośnik powieści kryminalnych powinien przeczytać. To, co ważne Przemysław Żarski nie tylko zadbał o każdy szczegół fabuły, lecz stworzył mocny, krwisty i mroczny kryminał. CIERŃ zasługuje również na uznanie z powodu ukazania kwestii dotyczącej traumatycznej przeszłości, która już na zawsze pozostawia ŚLAD tworząc niegojącą się BLIZNĘ. Autor stworzył bohatera, którego warto poznać. I choć to ostatnia część z udziałem Roberta Krefta, mam nadzieję, że bohater ten powróci. Choćby w ekranizacji, ponieważ seria stworzona przez Przemysława Żarskiego na nią zasługuje. Czyt-NIK często będzie powracał myślami do historii, które były udziałem Krefta. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona Kryminału. http://www.czyt-nik.pl/recenzje/robert-kreft-wraca-do-gry/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2021 o godz 10:56 przez: Oliwia
"Cierń" Przemysław Żarski W tym roku jest wyjątkowo dużo premier książkowych kończących serie. Tak również jest i w tym przypadku. "Cierń" jest ostatnią częścią trylogii z komisarzem Kreftem. Warto jednak zaznaczyć, że sięgając po książki z tej serii należy je czytać w kolejności chronologicznej, gdyż stanowią one nierozerwalną całość, dającą odpowiedzi na wszystkie nurtujące pytania przewijające się w poszczególnych tomach. Pod kilkumetrową konstrukcją metalowego krzyża w rozkopanym dole, śledczy odnajdują ludzkie szczątki. A w położonej nieopodal kapliczce zostaje znaleziona kaseta magnetofonowa. Kilka dni później znika kobieta, a jej zwłoki zostają znalezione przez Włodzimierza Barańskiego. Przyczyną zgonu okazuje się być samobójstwo. Podczas toczącego się śledztwa dochodzą kolejne samobójcze przypadki. Bez śladu znika też żona Błażeja Urygi. Kreft musi stawić temu czoła, choć nie jest to dla niego proste. Wciąż zmaga się z traumą samobójczej śmierci swojej matki, próbując znaleźć wyjaśnienie. Wspólnym elementem wszystkich obecnych samobójstw jest fakt, że przed tym nim kobiety odebrały sobie życie, na jakiś czas znikały. Czy przypadki te mogą się łączyc ze śmiercią Anny Kreft z przed wielu lat? „Cierń” nie odstaje od poprzednich części. Książka jest równie tajemnicza i zagmatwana co pierwsze dwa tomy trylogii, lecz tym razem wszystkie elementy układanki łącza się w całość, dając czytelnikowi pełen obraz. Wciągająca, wielowątkowa fabuła stanowi pomost pomiędzy przeszłością a teraźniejszością. Akcja tej części przyspiesza dopiero za połowa książki, kiedy to powracające wydarzenia sprzed dwudziestu pięciu lat stają się genezą wszystkich następujących wydarzeń. Tytuły poszczególnych tomów mają szczególne znaczenie, są odzwierciedleniem emocji. Fabuła całości jest doskonale przemyślana i wszystko zostało przez autora precyzyjnie uchwycone. Narracja poprowadzona z różnych perspektyw ułatwia zrozumienie poszczególne wydarzenia. "Cierń" to doskonale skonstruowana powieść z mroczną intrygą i stopniową dawką napięcia. Dopiero po przeczytaniu całości można wszystko zrozumieć i spiąć w jedną klamrę. Ta trylogia, to naprawdę kawał dobrej roboty. Powinna zadowolić nawet tych najbardziej wybrednych czytelników. Jest tu wszystko, co powinien zawierać dobry kryminał. Musicie koniecznie przeczytać! Polecam 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-08-2021 o godz 16:35 przez: Zaczytana Angie
"Cierń" to ostatni tom trylogii autorstwa Przemysława Żarskiego, będący dowodem na to, że warto poznać całą historię. Ja zawsze to robię, zarówno z pojedynczymi książkami, jak i z seriami, choć często to czytanie na siłę niestety nie przynosi nic dobrego, to tym razem byłam bardzo przyjemnie zaskoczona.  "Ślad" i "Blizna" mnie nie porwały, każda z innych powodów. Przystępowałam więc do lektury "Ciernia" trochę zniechęcona, lecz tym razem coś zaskoczyło od pierwszych stron. Czytało mi się świetnie, akcja miała idealne tempo, a autor umiejętnie stopniowo odsłaniał przed nami kolejne fragmenty przerażającej układanki. Przy "Bliźnie" szukałam sobie zajęć na siłę, byleby tylko nie wracać do lektury, a dla "Ciernia" byłam gotowa wszystko rzucić i zarwać noc. Wiem jak to brzmi, sama zastanawiałam się długo, skąd we mnie taka zmiana i prawdę mówiąc, nie wiem.  Trzeci tom jest ściśle powiązany z drugim, w sumie już dawno nie spotkałam się z tym, że kolejna część jest tak dosłownie kontynuacją poprzedniej jak w tym przypadku. Byłam na to przygotowana, bo sam autor uprzedzał, że warto przypomnieć sobie ostatnie strony "Blizny", ja miałam ten komfort, że czytałam ją pierwszy raz tuż przed premierą "Ciernia", więc płynnie przeszłam między książkami.  Intryga kryminalna została uszyta naprawdę grubymi nićmi, niteczki pozostawione we wcześniejszych częściach zebrane w całość okazują się być sznurem, zaciskającym się z każdą stroną coraz mocniej na szyi czytelnika. Okazuje się, że żadne wydarzenie nie było przypadkowe, że każda postać pojawiła się w jakimś konkretnym celu. Podziwiam autora za to jak przemycał od samego początku szczegóły, które prowadziły do rozwiązania przedstawionego w finale. Żarski to pisarz, który nie daje czytelnikowi odetchnąć, nie idzie na łatwiznę, więc przy czytaniu trzeba być cały czas skupionym i czujnym. W "Śladzie" i "Bliźnie" przychodziło mi to z dużym trudem, rozpraszała mnie forma i to na niej koncentrowałam się bardziej niż na treści, ale przy "Cierniu" byłam już w pełni oswojona z tym niepowtarzalnym stylem i jestem ostatecznie usatysfakcjonowana spotkaniem z Robertem Kreftem.  Moje 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2021 o godz 08:56 przez: ananke144_czyta
Mroczny, wielowątkowy, dopieszczony i z mnóstwem pięknych poetyckich fraz... . Robert Kreft to specyficzny bohater. Nieszczęśliwy, sfrustrowany, a jego poszukiwanie prawdy to taki krzyk rozpaczy dorosłego, który mentalnie utknął w emocjach 10- latka. A samobójcza śmierć matki spowodowała, że dla niego świat się zatrzymał, jak na wyblakłej fotografii. Musi poznać prawdę, żeby uciszyć demony w swojej głowie. Zatraca się w swojej obsesji, a frustracja pcha go w objęcia obłędu. Odpowiedzi na swoje pytania musi "wyszarpać z trzewi lęku i bezsilności" oraz wyrwać z "gardła strachu". Tylko, że ta prawda ciągle gdzieś się rozmywa, wymyka mu się z rąk, a dodatkowo musi grać z kimś w grę, gdzie to nie on ustalił jej zasady. Wspomnienia o matce, chociaż tak nierzeczywiste, że zdążyły już się zatrzeć, potęgują ból. A on sam czuje się tak bezradny i zdruzgotany, jakby ktoś rozciągnął go "na sznurku bezradności i wlókł za sobą, niczym marionetkę" . W tej gęsto zaludnionej krainie polskiego kryminału (jak to trafnie określił M. Siembieda) - Przemysław Żarski wyróżnia się dla mnie przede wszystkim dbałością o każde swoje słowo. Mam wrażenie, że autor pochylał się nad każdym zdaniem, z ogromną dbałością o szczegóły przekazu. Buduje napięcie i tworzy nastrój za pomocą iście poetyckich określeń. U Żarskiego pracujący technicy w swoim rytualnym tańcu przypominają szamanów, a ciało ludzkie jest jak "upiorna pacynka w teatrze cieni" albo "szmaciana lalka rzucona w kąt przez rozpieszczone dziecko". Tworzy to specyficzny klimat, pełen mroku, z duszną atmosferą klaustrofobicznej bezradności. Nie ma tutaj epatowania przemocą, krew nie leje się hektolitrami. Autor tworzy klimat nie za pomocą brutalnych scen, ale za pomocą SŁÓW, oddających lęki i fobie bohaterów. A także opisów świata ich otaczającego. Bo niebo u Żarskiego "odsłania sznur wiszących nad horyzontem gwiazd", a krople deszczu są "niczym łzy, które żłobią na policzku kręte korytarze". . No i takim sposobem JA w tym Żarskim po prostu PRZEPADŁAM :) I w jego sposobie pisania również... Dlatego- Polecam- https://www.instagram.com/ananke144_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2021 o godz 19:05 przez: Book_w_mkesie
02.06.2021 Miała swoją premierę trzecia już część przygód Roberta Krefta, który dla mnie jest niezniszczalnym facetem, ale sami czytając na pewno to zauważyliście. Ja należę raczej do tych niecierpliwych, więc nie mogłam doczekać się tej części i tym oto sposobem zobaczycie, że przeszłość nigdy nie zapomina i wraca po 25 latach, ale dlaczego? Do kogo? Znam kilka osób, które twierdzą, że nie trzeba czytać od 1 do 3 żeby zrozumieć, ale wg. mnie lepiej każdą serię zacząć od początku, bo zauważycie rozwój sytuacji, porównanie do tego, co było, a jest, oraz nawiązanie do przeszłości. Osobiście pogubiłabym się nie znając wcześniejszych części. Trzecia część łączy pierwszą i drugą w jedną spójną całość, co na początku sprawiło mi mały problem, bo trochę minęło od premiery 1 tomu, ale szybko wiedziałam, co, z czym. Tutaj gratuluje autorowi, że to wszystko złączył, bo efekt pieruńsko dobry. Wyobraźcie sobie widzieć własną matkę popełniającą samobójstwo?! Nierealne prawda? A właśnie nasz bohater takie coś przeżył i czy dążenie do prawdy to zawsze dobry motyw? Czy prawda bywa ulgą, a może cierniem, który uwiera? W książce będziecie mieli wiele momentów do zastanowienia się, ale i ciekawych odkryć. Historia nie da o sobie zapomnieć. Ból i cierpienie, jakie doznaliśmy za nic w świecie nie chcą się uciszyć i czy to będzie miało wpływ na przyszłość? Uwielbiam tę serię za tempo, za nerwy, które czasem sięgały zenitu, za to, że na głos mówiłam „ No rzesz kurka wodna” itp. za ciarki w momencie odkopania grobu i odkrycia ludzkich szczątek a to był rok 1955 i teraz zastanowienie się, do kogo należą? Nie martwcie się nic nie zdradziłam, bo o tym dowiecie się na początku. Trochę pogubiłam się, czegoś nie rozumiałam, ale wróciłam wstecz i trafiłam na odpowiednie tory. To w niczym nie ujmuje książce w żadnym wypadku tylko żebyście nie martwili się jak takie coś pojawi się u was. Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona. A wam kochani polecam serię z panem Kreftem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2021 o godz 11:11 przez: m_jak_mala
Dziś przychodzę do Was z recenzją książki @przemyslawzarski „Cierń” która, ukazała się nakładem @czwartastronakryminalu Jest to trzeci, ostatni tom serii z komisarzem Robertem Kreftem. Znakomity finał serii! To już koniec. Dotarliśmy do zakończenia historii, ten tom, to zwieńczenie całości, idealne wręcz. Mam wrażenie, że z każdym kolejnym tomem ta historia była coraz lepsza. Tak, dla mnie zdecydowanie ten jest najlepszy. Te książki się pochłania, jedna za drugą. Świetna, poprowadzona po mistrzowsku fabuła, napięcie trzymające do końca i sprawy, które ciągną się latami i mimo, że schemat pozostaje bez zmian, jest ściśle ukierunkowany na naszego głównego bohatera. Przyszedł czas na rozliczeni się z przeszłością. Na uwolnienie się od ciężaru noszonego przez lata, zagojenia blizn i ukojenie bólu. Tylko w ten sposób można zacząć żyć na nowo… Śledczy odnajdują ludzkie szczątki, to miejsce od zawsze prześladuje Ktefta… Kiedy dochodzi do samobójstwa młodej kobiety, Kreft stara się połączyć w całość dotychczasowe informacje. Wiadomym jest, że śmierć wszystkich kobiet, ich samobójstwa odbierane są przez najbliższych jako nierealne, przecież każda z nich wydawała się być szczęśliwa i spełniona. Zupełnie jak matka komisarza dwadzieścia pięć lat temu… Kreft pamięta obraz matki, matki która wyskakuje z balkonu patrząc w oczy swemu synowi, pozostawiając go z traumą i pytaniami na całe życie… Wraz z czasem śledztwo przybiera dynamiczny rozwój. Komisarz otrzymuje wskazówki, dość jednoznaczne znaki, łączy fakty i stara się za wszelką cenę dotrzeć do prawy. Jego życie osobiste chyli się ku upadkowi a bliscy narażeni są na niebezpieczeństwo… Co takiego wydarzyło się w życiu jego matki dwadzieścia piec lat wcześniej ? Czy samobójstwo jego matki ma związek z obecną sytuacją i i wszystkimi zwłokami na które trafiają śledczy? Polecam!! Genialna seria! Nie możecie przejść obok niej obojętnie 🖤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Malibu płonie Reid Taylor Jenkins
4.7/5
33,14 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Malibu płonie Reid Taylor Jenkins
4.7/5
34,93 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedno po drugim Ware Ruth
4.4/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W ciemnym, mrocznym lesie Ware Ruth
4.3/5
27,02 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarna Madonna Mróz Remigiusz
3.9/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sundial Ward Catriona
4.5/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć pani Westaway Ware Ruth
4.3/5
25,75 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Imię śmierci Greń Hanna
4.8/5
28,15 zł
46,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Apartament Janiszewska Izabela
4.6/5
26,95 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wstyd Małecki Robert
4.7/5
25,75 zł
42,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego