Chłopiec na szczycie góry (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Autor bestsellerowego, doskonale przyjętego przez czytelników "Chłopca w pasiastej piżamie" po raz kolejny zaskakuje i wzrusza!

Kiedy mały Pierrot zostaje sierotą, zmuszony jest opuścić rodzinny dom w Paryżu i rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix – służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. Jest rok 1935, a druga wojna światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem. To Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera.

Pierrot szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpiecznego nowego świata: świata terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie uciec…

lenovo 1


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Chłopiec na szczycie góry
Tytuł oryginalny: The Boy at the Top of the Mountain
Autor: Boyne John
Tłumaczenie: Misiak Tomasz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Redakcja: Pawłowska Joanna
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-14
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 130 x 201 x 25
Indeks: 20870881
 
średnia 4,7
5
15
4
8
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
5/5
09-06-2017 o godz 18:12 Zacisze Lenki dodał recenzję:
"Chłopiec na szczycie góry" to skłaniająca do refleksji powieść. Autor porusza ważne kwestie: miłość, dojrzewanie i przemianę nieświadomego pewnych rzeczy chłopca w młodzieńca, który umie ocenić czy dane zachowanie/czyny są dobre czy złe, ale niekoniecznie kieruje się w swoim postępowaniu zasadami moralnymi. W powieści autor opisuje losy, mieszkającego w Paryżu, siedmioletniego Pierrota, który w przeddzień wybuchu II wojny światowej zostaje osierocony, pozbawiony przyjaciela i psa. Trafia on do domu dziecka. W sierocińcu nie ma on łatwo. "Pierrot robił, co mógł, aby zaprzyjaźnić się z innymi dziećmi, ale to nie było łatwe, bo one znały się już doskonale i nie kwapiły się do tego, by pozwolić nowicjuszowi przystać do którejkolwiek z grup. Ci, którzy lubili czytać, nie pozwalali Pierrotowi wtrącać się do ich rozmów o książkach, bo on czytywał inne niż oni. Ci, którzy od miesięcy budowali wioskę w miniaturze z drewna zebranego w pobliskim lesie, tylko pokręcili głowami i stwierdzili, że skoro Pierrot nie ma pojęcia, jaka jest różnica pomiędzy heblem a pilnikiem, to nie pozwolą mu zepsuć tego, nad czym tak ciężko pracują. Ci, którzy każdego popołudnia kopali piłkę na podwórzu, przybierając sobie jako przydomki nazwiska ulubionych zawodników francuskiej reprezentacji narodowej - Courtois, Mattler, Delfour - raz nawet pozwolili Pierrotowi stanąć na bramce, ale ponieważ jego drużyna przegrała jedenaście do zera, doszli do wniosku, że jest za mały, by wyskakiwać do wysokich strzałów, a tylko pozycja brakarza była w zespole nieobsadzona." "Jedyną osobą, z którą spędzał sporo czasu, była dziewczynka starsza od niego o rok albo dwa, imieniem Josette." Pierrot nie pozostaje długo w domu dziecka, gdyż okazuje się, że ma ciotkę w Austrii, która wszelkimi siłami próbuje ściągnąć bratanka do siebie. W ten sposób chłopiec trafia do rezydencji na szczycie góry Berghof. Panują tu ściśle określone zasady i reguły postępowania. Osoba właściciela wywołuje u innych szacunek, ale też i przerażenie, łącznie z niechęcią i pragnieniem zemsty. Pan domu pojawia się w rezydencji, by odpocząć od trudów wojny oraz by zaplanować ze współpracownikami dalszą strategię działania. Pierrot jest świadkiem tych spotkań. Żeby lepiej się zaadoptować w nowych warunkach, chłopiec zostaje zmuszony do zmiany imienia na Pieter. Pieter coraz bardziej zafascynowany jest osobą i postępowaniem właściciela rezydencji, a jest nim Adolf Hitler. "W ósmym roku życia Pierrota Führer zbliżył się do niego, zainteresował się tym, co czyta, dał nawet swobodny dostęp do swej biblioteki i zaczął polecać autorów i książki, pod wrażeniem których sam pozostawał. (...) Pierrot czytał nawet książkę samego Führera, "Mein Kampf"." Chłopiec wyrasta na okrutnego i zapatrzonego w siebie młodzieńca. Przestają liczyć się dla niego więzi rodzinne, przyjaźń czy szacunek dla drugiego człowieka. Nie zdradzę więcej, zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Powieść czyta się szybko, choć momentami ona przeraża. Książka wzrusza i pozostawia trwały ślad w pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
06-08-2018 o godz 21:16 Przy kawie z ksiazka dodał recenzję:
John Boyne potraktował swoich czytelników bardzo poważnie. Napisał powieść, która jest mądra, ale nie moralizuje. Wymyślona fabuła daje porządną lekcję historii i etyki, której nigdy nie otrzyma się w szkole. Akcja toczy się na przełomie lat 30. i 40. Głównym bohaterem jest siedmioletni chłopiec, który po śmierci rodziców zostaje przygarnięty przez ciotkę, która jest służącą w austriackim domu, w górach. Właścicielem Bergof jest tajemniczy Pan, przez wzgląd na niego Pierrot musi zmienić imię na niemieckie - Pieter, oraz zapomnieć o swoim dawnym żydowskim przyjacielu, Anszelu. Szybko okazuje się, że rezydencja należy do najgroźniejszego człowieka tamtych czasów - Adolfa Hitlera. W ciągu kolejnych kilku lat Hitler przyporządkowuje sobie umysł tego młodego człowieka, który z wrażliwego chłopca szybko zmienia się w bezwzględnego wyznawcę faszystowskiej ideologii. Życie pod jednym dachem z tym człowiekiem okaże się dla psychiki Pierrota opłakane w skutkach. Świat terroru i śmierci wciągnie go bez reszty. Czy to go usprawiedliwi w oczach innych, gdy wojna dobiegnie końca? Napisanie książki, w której bohaterem jest Adolf Hitler to ryzykowny pomysł. Autor nie umieścił Pierrota w domu zwykłego nazisty, ale człowieka bezwzględnego, manipulatora i zachwianego emocjonalnie, wypranego z człowieczeństwa. Przesłanie tej książki jest jasne - nic nie tłumaczy popełnianego zła. Poza literackimi atutami, takimi jak dbałość o język i ciekawej konstrukcji gramatycznej, książka ta ma jeszcze jedną zaletę. Boyne stworzył książkę, która świetnie tłumaczy czym był nazizm i dlaczego ta ideologia miała tak duży wpływ na II Wojnę Światową. Ta powieść to niezwykle poruszająca lekcja moralności. Książka ta jest niesamowita i mam nadzieję, że na stałe zagości w kanonie najlepszej literatury młodzieżowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-04-2018 o godz 12:02 Czytaczyk dodał recenzję:
Rok 1935, II wojna światowa zbliża się nieubłaganie. Pierrot Fischer mieszka w Paryżu wraz z rodzicami. Jego matka jest z pochodzenia Francuzką, a ojciec Niemcem. Siedmiolatek jest miły i bardzo grzeczny. Przyjaźni się z głuchoniemym żydowskim chłopcem, którego wychowuje sama matka. Wiódł szczęśliwe i skromne życie dopóki jego rodzice nie umarli. Po ich śmierci nie ma nikogo, kto mógłby się nim zająć i Pierrot trafia do domu dziecka. Jednak po pewnym czasie okazuje się, że ma na świecie jeszcze żyjącego krewnego, ciotkę Beautrix. Kobieta przygarnia chłopca pod swoje skrzydła i razem zamieszkują w posiadłości Adolfa Hitlera, w której pracuje jako gosposia. Pierrot jest zachwycony nowym domem i jego właścicielem, który jest dla niego miły i sprawia mu prezenty. Niestety osoba Hitlera źle wpływa na chłopca i zmienia się on diametralnie. Jak łatwo zmienić się w łagodnego oraz niewinnego chłopczyka, w bezlitosnego i egoistycznego mężczyznę. Jak łatwo przestać zwracać uwagę na wartości takie jak rodzina, przyjaźń, szacunek, dobro. I to wszystko w imię czego? W imię chęci stania się „kimś”, w imię posiadania władzy i pieniędzy. Dziecko można określić, jako pustą misę, która napełnia się tym, co do niej wlewamy. Gdy wpajamy dziecku pozytywne wartości, wyrośnie ono na porządnego człowieka, gdy zaś zatrujemy jego umysł i postrzeganie świata, to wyrośnie na potwora w ludzkiej skórze. Z przykrością oraz żalem obserwowałam tę przemianę, która zachodziła w Pierrotcie. John Boyne ponownie pokazał, że jest w stanie napisać niezwykle ważną i poruszającą historię, a przy tym tak wciągającą. 17 kwietnia swoją premierę miała trzecia książka John'a Boyne'a "Zostań, a potem walcz".
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-08-2018 o godz 12:46 Dominika Marczykowska dodał recenzję:
Niesamowicie wzruszająca, totalnie poruszająca opowieść napisana w niesamowitym stylu. Jeżeli ktoś jeszcze nie przeczytał musi koniecznie to nadrobić. Polecam z czystym sumieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
28-05-2017 o godz 21:19 Attra dodał recenzję:
Sporo lat temu John Boyne napisał książkę, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Była to niepozornie wyglądająca powieść „Chłopiec w pasiastej piżamie”. Więc gdy zobaczyłam, że autor napisał kolejną powieść, również rozgrywającą się w czasach II Wojny Światowej, nie zwlekałam ani chwili z zakupem. „Chłopiec na szczycie góry”, bo o tej powieści mowa, to historia ośmioletniego Pierrota, który po utracie obojga rodziców wyjeżdża z Paryża i trafia pod opiekę siostry swojego ojca. Jego ciotka jest gospodynią w domu na szczycie góry. Nie jest to zwyczajny dom – jest to bowiem Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera. Pierrot, który w Paryżu miał najlepszego przyjaciela Anszela, w Berghof szybko dowiaduje się, że przyjaźń z żydowskim chłopcem, to temat, którego się nie porusza. Mały, zagubiony chłopiec. Dziecko o dobrym sercu i pełne dziecięcej naiwności. Gdy trafia pod skrzydła Hitlera, jego życie, myśli, światopogląd – wszystko przejdzie zmianę, która odciśnie piętno na jego życiu i duszy. Chłopiec na szczycie góry napisana jest bardzo prostym językiem. Bez zbędnej dramaturgii i drastycznych scen opowiada o sprawach bardzo ważnych – o moralności, zdradzie, skazach na duszy z którymi później ciężko żyć. O poczuciu bezkarności i dawaniu sobie prawa do krzywdzenia innych. Mimo tego, że akcja powieści nie pędzi w szalonym tempie, to zdecydowanie ciężko się od lektury oderwać. Autor opisuje rozwój wydarzeń w tak przekonywujący sposób, że odnosiłam wrażenie, że opowiada o prawdziwych wydarzeniach, a nie fikcji literackiej subtelnie połączonej z prawdziwymi postaciami. Pisarz dzięki postaci Pierrota ukazuje czytelnikowi, jak Hitler i jego ideologia mogła porwać za sobą tłumy, jak zwykli ludzie mogli w nią wierzyć i dać się jej totalnie pochłonąć. Łatwo było mi sobie wyobrazić w jaki sposób zmieniał się tok myślenia zwykłych obywateli, bo zostało to dobrze zobrazowane na przykładzie Pierrota. W powieści nie ma zbyt wielu zaskakujących zwrotów akcji, choć było kilka momentów, które mnie zaskoczyły. Autor pokazał również, że zawsze znajdą się ludzie, którzy będą sprzeciwiać się złu, niezależnie od tego, kto będzie je wyrządzał. Że nie w każdym człowieku zło musi zwyciężyć. Historia dorastania Pierrota, niejako pod opieką Hitlera i zmiany jakie się w nim dokonują potrafią budzić grozę i dreszcz niepokoju. Czytając o poczynaniach tego młodego człowieka, zastanawiałam się, jak to możliwe, żeby normalny i dobry chłopiec zmienił się w takiego młodego mężczyznę. Chłopiec na szczycie góry udowadnia, że bez zbędnego patosu i wielkiego nadęcia, można pisać o sprawach bardzo ważnych i poruszających. O sprawach, które budzą do dziś grozę i lęk. Autor pokazuje, że powieść o takiej tematyce można napisać prostym językiem, a i tak wywoła ona ogromne emocje i będzie wstrząsająca. Na uwagę zasługuje również zakończenie, jest zaskakujące, poruszające i chwytające za serce. Trudno mi było określić swoje odczucia wobec głównego bohatera i tego co go spotyka. Z jednej strony to było dziecko, które miało to nieszczęście, aby trafić pod skrzydła Hitlera, z drugiej strony zastanawiałam się, czy istnieje jakaś możliwość wytłumaczenia jego zachowania i poczynań. Najbardziej poruszył mnie ten poniższy cytat. Autor w kilku zdaniach ukazał, że nie tylko pociągający za spust jest winny zbrodni, ale również ten, który o niej wiedział i nie zrobił nic, aby temu zapobiec. „Opuściła ręce, uwalniając go z uścisku, i dodała: - No, ale jesteś jeszcze młody, masz dopiero szesnaście lat. I dość życia przed sobą, żeby jakość przetrawić swój współudział w tym wszystkim. Tylko nigdy nie wmawiaj sobie, że nie wiedziałeś. Bo to by była najgorsza zbrodnia” http://miszmasz79.blogspot.com/2017/05/chopiec-na-szczycie-gory-john-boyne.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-05-2017 o godz 20:36 dzosefinn dodał recenzję:
Chłopiec na szczycie góry Johna Boyne’a była drugą przeczytaną przeze mnie książką tego autora. Swoją przygodę z jego twórczością rozpoczęłam od Chłopca w pasiastej piżamie, która zrobiła na mnie bardzo duże (i pozytywne) wrażenie. Przez długi czas nie mogłam się otrząsnąć po tej historii i zastanawiałam się, czy był to jednorazowy „wyskok” autora, czy może on po prostu tak ma, że pisze niezwykłe powieści. Długo musiałam czekać na to, aby to sprawdzić i w końcu się doczekałam. Chłopiec w pasiastej piżamie nie był jednorazowym objawieniem, bowiem kolejna jego książka z chłopcem również w roli głównej jest tak samo niesamowicie realna, wciągająca i urocza (mimo występujących tragicznych wydarzeń). Autor w najnowszej książce opowiada historię pewnego chłopca, któremu przyszło żyć m. in. w Paryżu w czasie, kiedy miała miejsce II wojna światowa. Małego Pierrota, bo tak ma na imię główny bohater, poznajemy jako kilkulatka, który wraz z mamą i psem D’Artagnanem mieszka w jednej z kamienic, gdzie ma swój dom również jego niezwykły przyjaciel, Anszel. Chłopców połączyła bardzo silna więź, prawie braterska, której nie przeszkadzała wada Anszela – głuchota. Niestety życie zgotowało obu chłopcom przykre niespodzianki: wskutek niefortunnych zdarzeń Pierrot trafia na tytułowy szczyt góry, czyli do Berghof, domu położonego w Alpach w Austrii. Do rezydencji samego Adolfa Hitlera… Książka Chłopiec na szczycie góry spełniła wszystkie moje oczekiwania, jakie wobec niej miałam. To znaczy autor stworzył historię na miarę niesamowitego Chłopca w pasiastej piżamie. Po raz kolejny wplata on w fabułę II wojnę światową i przedstawia ją w sposób smaczny oraz prosty w odbiorze. Myślę, że spokojnie lekturę tę może przeczytać uczeń czwartej klasy szkoły podstawowej, a dlaczego? Ponieważ Boyne uważnie dobiera słowa, a trudne i brutalne wydarzenia opisuje w sposób przystępny. Mały czytelnik nie powinien mieć przez nie koszmarów, natomiast książka z pewnością wywoła dużo pytań „dlaczego”, na które będzie chciał znaleźć odpowiedzi. John Boyne na tle II wojny światowej rysuje historię chłopca, który pod wpływem otoczenia zmienia się wręcz nie do poznania. Wywołuje on przy tym masę emocji, które stopniowo zalewają duszę czytelnika. Spokojnie mogę ją porównywać do przywoływanej już przeze mnie poprzedniej książki Boyne’a Chłopca w pasiastej piżamie. Mimo poruszonej w powieści różnorodnej tematyki jest ona łatwa w odbiorze. Zauważyłam już to w Chłopcu w pasiastej piżamie, autor ma niezwykle lekkie pióro, historie przez niego kreowane są łatwe w odbiorze, ujmują prostotą i zawierają w sobie przesłania. Dzięki temu są one nie tylko kolejnymi książkami zapisującymi w pamięci ludzkości okropieństwa minionych lat, ale także są źródłami ukazującymi różne wartości i postawy. No i oczywiście przy tym uczą. Dla mnie ciekawym doświadczeniem w związku z tą książką było poznanie osoby Adolfa Hitlera, która zniszczyła życie naprawdę mnóstwa ludzi. Boyne pokazał go jako zwykłego człowieka, który ma potrzeby, pragnienia i szalone idee. Jak wspomniałam już wcześniej Chłopiec na szczycie góry okazał się równie dobrą powieścią co Chłopiec w pasiastej piżamie. Oprócz nadmienionych wyżej rzeczy, autor porusza także temat przyjaźni: tej prawdziwej i głębokiej, która potrafi przetrwać wszelkie życiowe zawirowania. Boyne stworzył kolejną głęboko zapadającą w pamięć historię. Jestem szalenie ciekawa jego innej książki: W cieniu pałacu zimowego, ponieważ w przeciwieństwie do jego „chłopców” akcja rozgrywa się na wschodzie, a konkretniej w Rosji. Mam nadzieję, że niedługo mnie coś natchnie i się za nią zabiorę. [www.dzosefinn.blogspot.com]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-03-2017 o godz 12:32 Domi czyta dodał recenzję:
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA „I w końcu on stwierdził, że ma historię do opowiedzenia; historię chłopca, który najpierw był przyzwoitym człowiekiem i miał serce przepełnione miłością, a potem został splugawiony przez władzę. Historię chłopca, który popełnił zbrodnie i musi teraz z nimi żyć do końca życia; skrzywdził ludzi, którzy go kochali, i przyczynił się do śmierci tych, którzy zawsze okazywali mu tylko dobroć; sprzeniewierzył się swemu prawu do własnego imienia i musi teraz przez resztę życia znów się go uczyć” – fragment książki. Każda z przeczytanych przeze mnie dotąd książek Johna Boyne’a wywoływała u mnie poruszenie i wędrowała na listę istotnych pozycji w mojej czytelniczej karierze. Nie inaczej jest w przypadku najnowszej na polskim rynku powieści tego autora, która w regularnej sprzedaży będzie dostępna od 14 marca 2017 roku. „Chłopiec na szczycie góry” to rozpisana na trzy akty historia małego Francuza – Pierrota, który w przeddzień wybuchu II Wojny Światowej zostaje osierocony przez rodziców i pozbawiony możliwości opieki w rodzinnym Paryżu, trafia do domu dziecka. Wielkim zaskoczeniem dla chłopca okazuje się fakt, że ma jednak bliską rodzinę w postaci ciotki, która dokłada wszelkich starań, aby ściągnąć bratanka do siebie. Zasady panujące w rezydencji na szczycie góry są jasno wytyczone i nie pozostawiają wątpliwości, że jej gospodarzem jest nie lada osobistość, napełniająca domowników z jednej strony nabożnym szacunkiem, a z drugiej – przerażeniem, a nawet nienawiścią. Od czasu do czasu pan domu pojawia się na swych włościach, aby zaczerpnąć oddechu od wojennych zmagań bądź też omówić strategię działania ze swoimi najbliższymi współpracownikami. Świadkiem tych spotkań jest mały Pierrot, który na potrzeby lepszego zaadaptowania się do nowych warunków przyjmuje imię Pieter. Pieter coraz bardziej zafascynowany osobą swojego chlebodawcy wyrasta w przekonaniu, że stworzony jest do rzeczy wielkich. I nie byłoby może w tym nic złego, gdyby nie to, że obiektem uwielbienia naszego głównego bohatera stał się Adolf Hitler… Boyne po raz kolejny osadził akcję swojej powieści w nieludzkich czasach. Nauczona doświadczeniami z lektury „Chłopca w pasiastej piżamie” spodziewałam się następnej wstrząsającej lektury, która nie da o sobie łatwo zapomnieć. I rzeczywiście, tak właśnie było. Początkowo niewinny i pacyfistycznie nastawiony Pierrot wraz z rozwojem akcji wyrasta na bezlitosnego i zapatrzonego w siebie Pietera, dla którego przestają mieć znaczenie więzy rodzinne, wieloletnie przyjaźnie czy szacunek do drugiego człowieka. Przesiąknięty nazistowską ideologią młody człowiek staje się przykładem na to, jak łatwo można manipulować ludźmi odnosząc się do ich potrzeby zdobycia uznania i zrekompensowania sobie poniesionych kiedyś krzywd. Ta historia nie może mieć szczęśliwego finału, i tak jak wojenna zawierucha ma w sobie śmierć oraz zdradę. Ostatecznie jednak pozostaje poczucie winy i pamięć o tym co zaszło, towarzyszące Pierrotowi najprawdopodobniej do końca jego dni. Przynajmniej tyle jest winien tym, którzy za jego sprawą stracili życie… Polecam tę lekturę. Lekturę, po której zakończeniu, pozostajemy milczący i bezbrzeżnie smutni. Za możliwość przedpremierowej lektury dziękuję Wydawnictwu Replika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2017 o godz 11:44 Kosz z Książkami dodał recenzję:
Chłopiec na szczycie góry to, niedostępna do tej pory w Polsce, powieść autora znanego przede wszystkim za sprawą Chłopca w pasiastej piżamie, który poruszył miliony czytelników i widzów, za sprawą świetnego filmu. Nie potrzebowałam większej zachęty, by rozpocząć lekturę, zwłaszcza, że uzyskałam możliwość zapoznania się z powieścią jeszcze przed oficjalną premierą. I już teraz mogę Was zapewnić, że John Boyne po raz kolejny zaskakuje i wzrusza. Serdecznie zapraszam do lektury przedpremierowej recenzji i zachęcam do wyczekiwania na przyszły wtorek, kiedy to książka zagości na półkach księgarni. Mały Pierrot nie miał łatwego życia. Wszystkie jego problemy zaczęły się w momencie, gdy jego ojciec – były żołnierz niemiecki, nie potrafiąc poradzić sobie z prześladującymi go wspomnieniami z wojny zaczyna coraz więcej pić i dopuszcza się coraz gorszych czynów wobec swojej żony i matki chłopca – francuski. Odmienne poglądy polityczne i pogłębiający alkoholizm mężczyzny doprowadzają do tego, że opuszcza on rodzinę i kilka dni później ginie pod kołami pociągu. Matka chłopca niedługo później również opuszcza ten świat nękana chorobą i chłopiec zostaje sam jak palec. Przynajmniej do czasu, gdy z sierocińca trafia pod opiekę swojej ciotki – Beatrix, a tym samym rozpoczyna nowe życie w Berghof – rezydencji Adolfa Hitlera. Książka została podzielona na trzy akty obejmująca kolejno rok 1936, lata 1937-1941 i lata 1942-1945. Małego Pierrota poznajemy jako inteligentnego, brzydzącego się przemocą i oczytanego jak na swój wiek chłopca. Czyste ucieleśnienie niewinności, ciekawe świata dziecko, wyjątkowo dotknięte przez los, jednak pielęgnujące w sobie dobre wspomnienia i pamięć o bliskich mu osobach. Z czasem jednak widzimy, jak chłopiec coraz bardziej zapomina o tym co było dla niego ważne zatracając się całkowicie w ślepym podziwie dla pana domu do którego trafił – Adolfa Hitlera. Autor pokazuje jak łatwo jest manipulować, zwłaszcza młodym człowiekiem, jak nazistowska ideologia zostaje wpojona małemu chłopcu, przez co ten zatraca możliwość odróżniania dobra od zła. A także jak prosto jest tłumaczyć sobie własne czyny, nawet te najbardziej plugawe, chcąc zdobyć cudze uznanie, bądź zrekompensować własne krzywdy. Pomimo wyjątkowo ciężkiego tematu autor prowadzi historię lekko i z wyczuciem, przez co książkę czyta się szybko. Czytelnik często też zyskuje możliwość wglądu w myśli małego Pierrota, co nie tylko stanowi ciekawe spojrzenie na okropieństwa wojny z perspektywy małego dziecka, które niektóre rzeczy pojmuje na opak lub kompletnie ich nie rozumie, a także lepiej pozwala zrozumieć przemianę jaka zachodzi w chłopcu pod złym wpływem Adolfa Hitlera i jego poglądów narzucanych Niemcom. Historia małego Pierrota wychowującego się w rezydencji Adolfa Hitlera wstrząsnęła mną do głębi i z pewnością długo nie będę mogła przestać o niej myśleć. Obraz niewinnego dziecka wrzuconego w świat pełen przemocy, tajemnic i zdrady, w którym należy ważyć każdy swój krok i słowo, nie jest czymś obok czego można przejść obojętnie. Autor po raz kolejny pokazał, że po mistrzowsku potrafi grać na emocjach czytelnika, a przy tym stworzył historię, od której naprawdę trudno się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-04-2017 o godz 16:12 Książkomaniacy dodał recenzję:
"Opowiedzenie tej historii zajmie trochę czasu - zastrzegł Pierrot - i kiedy będziesz słuchał, to może zaczniesz mną gardzić albo nawet będziesz miał ochotę mnie zabić, ale ja mimo to opowiem ci wszystko, a ty potem zrobisz z tym, co zechcesz. Może o tym napiszesz. A może uznasz, że lepiej byłoby o tym zapomnieć". Kiedy mały Pierrot zostaje sierotą, zmuszony jest do opuszczenia rodzinnego domu w Paryżu i trafia do domu dziecka. Okazuje się jednak, że ciotka Beatrix, służąca w zamożnej austriackiej rodzinie, pragnie zaopiekować się dzieckiem. Świat chłopca wywraca się do góry nogami. Musi pożegnać się z najlepszym przyjacielem Anszelem, opuścić ukochane miasto i zamieszkać z obcą osobą. Jest rok 1935, a druga wojna zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem najzwyklejszej rodziny. To Berghof - rezydencja Adolfa Hitlera. Wbrew początkowym obawom Hitler bierze chłopca pod swoje skrzydła i wplątuje go w coraz bardziej niebezpieczny świat: świat terroru, tajemnic, zdrady. Wprowadza chłopca do świata, z którego nikt nigdy nie będzie w stanie uciec... "W domu na szczycie góry każdy musi pracować, ty też. Bo praca czyni nas wolnymi, jak mówi pan." "Chłopiec na szycie góry" to kolejna książka Johna Boyne'a, którą miałam przyjemność przeczytać. Tym razem jest to historia chłopca, którego zniszczyła władza, którego zniszczyło środowisko, w którym dorastał. To historia chłopca, którego zniszczył Adolf Hitler. John Boyne opowiedział o losach chłopca, który najpierw był wspaniałym człowiekiem, o sercu przepełnionym miłością, odważnym, skorym do przyjaźni. Później jednak serce te zostało splugawione przez władzę. To przez zło, które czyhało na niego w każdym kącie rezydencji Berghof, dopuścił się czynów tak haniebnych i okrutnych, że będzie musiał z nimi żyć do końca. To historia, gdzie nie ma miejsca na szczęśliwe zakończenie... na co jest więc miejsce? Autor kolejny raz mnie zaskoczył, ale przede wszystkim niezmiernie wzruszył. Płakałam po odłożeniu książki. To przepiękna i mądra obowiązkowa lektura dla każdego z nas. Muszę nadrobić wszystkie wydane książki Johna Boyne'a - głęboko wierzę, że wszystkie będą równie piękne i mądre. Czuję to. To moje drugie spotkanie z tym autorem i równie udane co poprzednie. Po przeczytaniu książki nie byłam w stanie wydusić z siebie słowa, a łzy spływały mi po policzkach. Minął już dłuższy okres czasu od momentu ukończenia książki, a ja nadal nie jestem w stanie wyrazić słowami zachwytu nad tą pozycją. Tę książkę po prostu musicie przeczytać. Jest niebywale inteligentna, zmuszająca do refleksji, chwytająca za gardło i wyciskająca łzy. Uważam, że "Chłopiec na szczycie góry" powinien znaleźć się w kanonie lektur szkolnych. Ta powieść zniewala, niepokoi i udowadnia, że każdy z nas mógłby być Pierrotem lub już nim został... Gorąco polecam, od tej książki nie uwolnicie się długo po przeczytaniu. "Bo każdy umundurowany uważa, że może robić wszystko, co chce. (...) Że może traktować innych tak, jak nigdy by nie mógł, nosząc normalne ubranie. Mundury pozwalają nam praktykować okrucieństwo bez poczucia winy, te wszystkie trencze z pagonami, buty z cholewami..."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-09-2017 o godz 14:22 1991monika dodał recenzję:
Pierrota Fischera poznajemy, kiedy mieszka w Paryżu z troskliwą i opiekuńczą matką Francuzką oraz ojcem Niemcem, który zmaga się z przeżyciami po wojnie. Chłopiec jest grzeczny, miły, nie sprawia problemów oraz z najwyższą troską dba o swojego psa. Kiedy traci rodziców, a rodzina jego przyjaciela nie może się nim zająć, trafia do domu dziecka. Jednak po pewnym czasie okazuje się, że Pierrot ma ciotkę Beautrix, o której istnieniu do tej pory nie miał pojęcia. Wyrusza więc do domu w Austrii, w którym jest ona gosposią. Okazuje się to być Berghof – posiadłość Adolfa Hitlera. Cała historia została podzielona na 3 części w różnych przedziałach czasowych niewiele od siebie oddalonych. Pierwsza część ukazuje nam początki życia Pierrota, tego jak dorastał, jakie wartości były mu przekazywane. Druga pokazuje kilka lat starszego chłopca, w którym zachodzi mnóstwo zmian – przestaje czynić wyłącznie dobro i być niewinny, a zaczyna mieć na sumieniu mniej lub bardziej karygodne występki. Trzecia natomiast część opisuje jego upadek, wstyd i próbę odzyskania dawnego, lepszego siebie. „Czy to naprawdę aż takie łatwe dla niewinności: dać się splugawić?” Ta książka wywołała we mnie wiele emocji i bardzo mnie poruszyła. Jak niewinny kilkuletni chłopiec mógł się przemienić w żądnego władzy oraz zemsty, wywyższającego się nastolatka? Pierrot w Berghof przechodzi ogromną przemianę, która zaczyna się od pozornie drobnych rzeczy jak np. wprowadzenie dużo surowszej dyscypliny niż ta, którą znał dotychczas, czy rad udzielonych mu przez ciocię, aby nie wspominał przy panu domu, że jest pół Francuzem oraz że odtąd będą go nazywać Pieterem, bo tak brzmi bardziej niemiecko. Z czasem Pieter zaczyna się zachowywać zupełnie tak jak jego wcześniejsi oprawcy z domu dziecka, czy pociągu. Im bardziej zbliża się do siebie z Fuhrerem, tym bardziej zaczyna źle traktować wszystkich dookoła, a więzi go łączące z innymi ludźmi przestają mieć dla niego znaczenie, kiedy uważa, że coś mu się należy, a tego nie dostaje. Historia opisana w tej książce jest naprawdę wstrząsająca. Dzięki niej czytelnik jest świadkiem przemiany miłego uczynnego dziecka w samolubnego, egoistycznego potwora, który dąży po trupach do celu. Ogromny wpływ na tę przemianę miało otoczenie, w którym się znalazł. Książka mimo, że porusza czasy wojenne oraz trudne tematy to napisana jest prostym językiem i szybko się ją czyta. Uważam, że to książka, która jest dla każdego. Jest mądra, pouczająca i zawiera ważny przekaz, z którym zostaje się na długo po jej zakończeniu. „I w końcu on stwierdził, że ma historię do opowiedzenia; historie chłopca, który najpierw był przyzwoitym człowiekiem i miał serce przepełnione miłością, a potem został splugawiony przez władzę. Historię chłopca, który popełnił zbrodnie i musi z nimi teraz żyć do końca.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2017 o godz 15:51 Wkp dodał recenzję:
CHŁOPIEC NA SZCZYCIE NAZIZMU „Chłopcem na szczycie góry” John Boyne stara się powtórzyć sukces znakomitego „Chłopca w pasiastej piżamie”. Podobna tematyka, dziecięcy bohater mierzący się z koszmarem drugiej wojny światowej i nazizmem, podobny tytuł, wykonanie też podobne. Powtórka z rozrywki? Absolutnie nie, bo choć powieść nie zachwyca już tak bardzo jak poprzednia, to wciąż wspaniała i wciągająca lektura, która poruszy zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Jest rok 1936. Siedmioletni Pierrot jest zwyczajnym chłopcem, jakich wielu w Paryżu. Jedynym, co wyróżnia go od reszty rówieśników jest jego niewielki wzrost. Wkrótce jednak jego życie wywraca się do góry nogami, kiedy najpierw cierpiący na uraz psychiczny wywołany wojenną traumą ojciec, po ataku szału, traci życie pod kołami pociągu, a potem także chora na płuca mama odchodzi z tego świata. Pierrot zostaje zupełnie sam, nie mając nikogo bliskiego szybko trafia do sierocińca, a życie tam nie należy do najłatwiejszych. Wtedy jednak chłopiec dostaje list od ciotki Beatrix, której nigdy nie widział na oczy, a która żyje w Austrii, gdzie pracuje dla pewnej zamożnej rodziny, jako służąca. Pierrot trafia pod jej skrzydła i zamieszkuje w Berghoff – rezydencji samego Adolfa Hitlera. Druga wojna światowa jeszcze nie wybuchła, jednak sytuacja jest nieciekawa. Chłopiec trafia w sam środek obcego mu świata, gdzie czeka na niego groza, przerażające sekrety i gry o najwyższą stawkę. Co go tam spotka i jakie będą tego konsekwencje? „Chłopiec na szczycie góry”, z racji elementów, o których wspomniałem już na wstępie, nie będzie w stanie uniknąć porównań z „Chłopcem w pasiastej piżamie”, który stał się już czymś w rodzaju opus magnum Johna Boyne’a. Nie będę więc oryginalny odwołując się do niego właśnie, jednak chyba nie da się inaczej. O tematyce już mówiłem, warto jednak zauważyć, jak bardzo obie powieści różnią się pod względem tempa i konstrukcji. „Piżama…” już od pierwszych stron była dynamiczna, nie zwlekała z niczym, tymczasem „Góra…” rozwija się powoli. Owszem, rodzice bohatera umierają na samym początku, jednakże zanim Pierrot trafi wreszcie do willi Adolfa Hitlera, mija 1/3 książki. Ale nie myślcie, że wieje tu nudą. Wręcz przeciwnie, napięcie powoli narasta, rozwój wydarzeń ciekawi, a zakończenie… „Chłopiec w pasiastej piżamie” zaskakiwał nim, poruszał, wywracał świat czytelnika do góry nogami, a jak jest tym razem? Musicie przekonać się sami – warto. Poza tym powieści Boyne’a napisane są stylem łatwym w odbiorze, dobrym dla nastoletnich czytelników, jak i również dojrzałych odbiorców. Nie ma tu epatowania przemocą, nie ma też unikania niewygodnych kwestii. Jest za to intrygująca historia, która skłania do myślenia i zapada w pamięć. Polecam ją Waszej uwadze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-08-2020 o godz 21:26 Joanna dodał recenzję:
hłopiec na szczycie góry to historia zupełnie inna niż się spodziewałam. Przedstawia życie chłopca, który stracił rodziców i trafił do tajemniczego domu, gdzie zajmuje się nim ciotka. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie okazało się, że jest to rezydencja Adolfa Hitlera. To właśnie pod Jego okiem w chłopcu zachodzą drastyczne zmiany. Staje się zupełnie innym człowiekiem, zdolnym do czynów niewyobrażalnych. Gotów jest nawet wydać swoich bliskich i sprawić im olbrzymią krzywdę. Pierrot na długo zapomina kim był i nie potrafi do końca wytłumaczyć swoich czynów. Jednak ciężko znaleźć dla niego jakiekolwiek usprawiedliwienie, zresztą i On sam dochodzi do momentu kiedy nie może sobie wybaczyć, ale czy nie jest za późno? Czy będzie jeszcze w stanie się zmienić i zapomnieć o wojnie? O wyrządzonych krzywdach? _ To bez wątpienia ważna pozycja i broni się podobnie jak bestseller"Chłopiec w pasiastej piżamie". Może miałam taki mały moment zwątpienia przy lekturze, ale tylko dlatego, że nie mogłam pogodzić się z tym jaką ścieżkę obrał Pierrot. Mimo wszystko, kiedy zrozumiałam jak ważne jest przesłanie tej książki, zupełnie o tym zapomniałam. Warto daj jej szansę, bo nie tylko zaskakuje, ale jest też książką niezwykle ważną. No i oczywiście nie muszę tutaj dodawać, że fani literatury obozowej powinni bez wahania zamawiać ten tytuł. To jeden z tych, którego nigdy nie zapomnę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-12-2020 o godz 17:08 Iga dodał recenzję:
Rewelacyjna książka, od której nie sposób się oderwać nie doczytawszy do końca! Pochłonięta w dwie godziny, jednak w pamięci zostanie zdecydowanie na dłużej, polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2019 o godz 11:25 Anonim dodał recenzję:
Czyta się jednym tchem. Serdecznie polecam wsxystkie trzy z tej serii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2017 o godz 07:15 asialam dodał recenzję:
Rewelacyjna Ksiązka. Przeczytana w jeden dzien
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bunt mas Ortega Y Gasset Jose
5/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziennik z Gusen Carpi Aldo
4.2/5
34,02 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór Zofii Styron William
4.3/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarownica Klejzerowicz Anna
4.7/5
23,82 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.