Był sobie chłopczyk (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,97 zł

26,97 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Ta historia zaczyna się od nietypowego pogrzebu bezimiennego chłopca, pogrzebu, na który przybyły tłumy.

Ewa Winnicka krok po kroku rekonstruuje wydarzenia, które zakończyły się tragedią. Podąża śladem policjantów, których upór doprowadził w końcu do tego, że nieznany chłopczyk odzyskał tożsamość. Teraz wiemy, że był to Szymek z Będzina, którego śmierć rodzice ukrywali przez dwa lata. Dziecko zmarło w lutym 2010 roku w wyniku obrażeń po uderzeniu w brzuch. Jego ciało rodzice porzucili w stawie w Cieszynie. I być może nikt by się nie dowiedział, że chłopczyk nie żyje, gdyby nie pewna złośliwa sąsiadka.

Ewa Winnicka, autorka świetnych reporterskich opowieści, rusza tropem tej głośnej sprawy, żeby sprawdzić na miejscu, jak można było przez dwa lata ukrywać śmierć dziecka.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Był sobie chłopczyk
Seria: Reportaż
Autor: Winnicka Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarne
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 208
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-10-11
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 15 x 131
Indeks: 22624475
średnia 4,7
5
30
4
8
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
02-11-2017 o godz 13:16 przez: edith_ka | Zweryfikowany zakup
Książka podzielona jest na trzy części. W części pierwszej zatytułowanej "Kryptonim >>Jasiu<<" autorka opisuje zmagania cieszyńskiej policji nad rozwiązaniem sprawy nieznanego chłopczyka, którego zwłoki znaleziono w stawie. Tu oprócz żmudnych policyjnych poszukiwań, mamy też parę fragmentów listów, które napływały do komendy policji w Cieszynie od ludzi, którzy przypuszczają, że wiedzą kim jest odnaleziony chłopiec. W części drugiej "23 miesiące Szymona" poznajemy rodziców chłopca. To najbardziej wstrząsająca część z całej książki, którą czyta się z niedowierzaniem, a w głowie czytelnika jest tylko jedna myśl: "jak tak można?!" Część trzecia "Będzin" to zapis wydarzeń mający miejsce po aresztowaniu rodziców małego Szymona i jednocześnie zwieńczenie całości książki. Jest równie interesująca jak reszta reportażu, z wyjątkiem kilku końcowych podrozdziałów. Już pierwsza część książki daje czytelnikowi sporo do rozważań i refleksji. Uderza fakt zamordowanego dziecka, porzuconego w stawie jak jakiś śmieć. Czytelnik często zadaje sobie pytanie: jakim wyrodnym rodzicem trzeba być, aby dopuścić się tak bestialskiego czynu? Jak bardzo trzeba nie mieć sumienia, jakichkolwiek uczuć i skrupułów? Druga rzecz, która nasuwa się w miarę lektury pierwszej części tego reportażu to listy, które otrzymuje cieszyńska policja... Oto oczom owej policji - i czytelnika zarazem - ukazuje się ogrom patologii jaka panuje w naszym kraju. Nagle sprawa nieznanego "Jasia" porusza ludzi i na wierzch zaczynają wychodzić inne sprawy. Cytując: "- To tak, jakbyśmy podnieśli dywan, pod którym leżą ludzkie brudy." Teraz te wszystkie "brudy", o których do tej pory było cicho mają ujrzeć światło dzienne... Przy okazji sprawy małego Szymonka, czytelnik ma okazję przypomnieć sobie dwie inne głośne momenty z tamtego okresu, czyli: "słynne" siostry boromeuszki oraz głośną medialnie sprawę małej Madzi. Są one tu krótko wzmiankowane. Z kart reportażu Ewy Winnickiej wyziera wszechobecna bezsilność zmieszana z szokiem i niedowierzaniem, co najbardziej emanuje w 2 i 3 części książki. Reportaż ten jest wart uwagi, gdyż nie tylko pokazuje jak doszło do tej tragedii, motywy jakimi kierowali się opiekunowie chłopca, niełatwy proces poszukiwań ale także (i niestety) sporą znieczulicę społeczeństwa na zauważoną przemoc lub krzywdę jaka dzieje się dzieciom. To też jest widoczne w przytoczonych tu listach do komisariatu, gdzie wyraźnie widać jak wiele dziwnych, podejrzanych sytuacji ludzie zauważają, ale wolą milczeć bo "to nie ich sprawa". Natomiast decydują się na przełamanie milczenia, często po fakcie, gdy jest już stanowczo za późno... To pierwszy reportaż tej autorki z jakim się spotykam. Myślę, że w przyszłości sięgnę też po inne książki jej autorstwa. Książkę "Był sobie chłopczyk" oceniam jako dobrą i polecam, zaznaczając jednak, że niektóre jej fragmenty mogą być niezbyt odpowiednie dla bardzo wrażliwych osób.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-03-2021 o godz 06:21 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Wstrząsająca i smutna historia, rzeczowy i obiektywny przekaz bez zbędnych, ciągnących się opisów, w wydaniu kilka zdjęć oddających klimat Śląska, pozycja jak najbardziej warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-11-2017 o godz 08:30 przez: Anna Tomala | Zweryfikowany zakup
Sprawa tragiczna, ale książka dobrze wg mnie napisana. Opisuje przebieg całej sprawy z punktu widzenia różnych osób. Dobrze się czyta. Szkoda tylko, że to prawda.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2018 o godz 05:31 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Czytając bylam zła na rodziców, dla mnie to nie rodzice . W tak krótkim życiu tego maleństwa było tyle zła...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2022 o godz 23:40 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wstrząsająca historia małego chłopca, którego nikt nie szukał. Świetnie napisana, bardzo dobrze wywarzona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2018 o godz 09:26 przez: Katarzyna | Zweryfikowany zakup
Książka, której trzeba poświęcić czas. Nie można jej czytać w tramwaju czy miedzy czynnościami...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2018 o godz 09:26 przez: Katarzyna | Zweryfikowany zakup
Książka, której trzeba poświęcić czas. Nie można jej czytać w tramwaju czy miedzy czynnościami...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-12-2020 o godz 09:05 przez: lala47 | Zweryfikowany zakup
Poruszający reportaże Ewy Winnickiej, który opisuje tragiczną historie chłopca ze Śląska.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-11-2017 o godz 13:53 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Jak najbardziej polecam tą książkę. Wstrząsająca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-08-2021 o godz 11:52 przez: Ewelina Szałaśny | Zweryfikowany zakup
Mocna książka- reportaż. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-02-2022 o godz 12:22 przez: Justyna | Zweryfikowany zakup
Książka suuper
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2019 o godz 14:52 przez: anita | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-10-2017 o godz 18:17 przez: Ruda Recenzuje
Martwe ciałko chłopczyka wypłynęło w jednym ze stawów. Ciężko było stwierdzić, co właściwie mu się przydarzyło i co doprowadziło do jego śmierci. Dlaczego nikt się o niego nie upomniał? Gdzie są jego rodzice? Kim był? „Był sobie chłopczyk” to historia szalenie smutna, emocjonalna, obnażająca najgorsze ludzkie instynkty i budząca w czytelniku niezwykle chaotyczne odczucia. Żal, poczucie niesprawiedliwości, a także złość i pragnienie zemsty pojawiają się z różnym natężeniem na poszczególnych etapach lektury. Mimo że Winnicka opowiada historię smutną i niepokojącą, nie sposób oderwać się od jej opowieści. Może dlatego, że tak ciężko zrozumieć, jak rodzice mogli zrobić taką krzywdę swojemu dziecku. Książka składa się z kilku części, dzięki którym historia Szymona składa się w przykrą całość. Autorka rozpoczyna ją od momentu odnalezienia zwłok chłopca i próby ustalenia jego tożsamości. Cały proces zajął policji i prokuraturze aż 2 lata. Mimo działań podejmowanych na szeroką skalę śledztwo wciąż prowadziło detektywów na manowce. A jednak nie poddawali się, dzień po dniu starając się odkryć, kim był nieznany chłopiec. Z opowieści Winnickiej wysuwa się obraz drobiazgowego, starannego policyjnego śledztwa, opartego na wytrwałości, cierpliwości, ciężkiej pracy, a także wierze w to, że któregoś dnia sytuacja ulegnie zmianie. Tę część czytałam szybko, z wielką niecierpliwością i ciekawością. Funkcjonariusze zaimponowali mi swą determinacją, a i przybliżenie ich pracy okazało się dla mnie istotnym aspektem lektury. Kolejnym etapem tej opowieści jest pochylenie się nad rodzicami chłopca i próba zrozumienia, jak doszło do tragedii. Ta część okazała się niemniej interesująca od poprzedniej. Winnicka dotarła do wielu interesujących faktów na temat przeszłości Beaty i Jarosława, sprawiając, że podczas lektury zaczęłam zastanawiać się, czy śmierci chłopca rzeczywiście można było uniknąć. Kolejne informacje na temat rodziny zastanawiają, wywołują złość, skłaniają do refleksji. Przede wszystkim jednak pojawiają się kolejne pytania. Czy można było tej tragedii uniknąć? Czy można było tej rodzinie przyjrzeć się wcześniej i lepiej? Co zrobić, by takie zdarzenia ograniczyć w przyszłości? I czy kara rzeczywiście jest współmierna do wyrządzonych krzywd? Winnicka stworzyła krótką, ale niezwykle treściwą historię o chłopcu, który nie zrobił nic złego, a jednak spotkała go kara niespodziewana i okrutna. Napisała o śmierci dziecka, która zaskakuje i boli najbardziej. Całość poparła wypowiedziami policjantów i oskarżonych, fragmentami informacji pojawiających się podczas śledztwa, skrawkami wymienionej korespondencji. Dzięki nim ta opowieść staje się jeszcze żywsza i bardziej realna, a przy okazji czyta się ją lepiej, mocniej zapada w pamięć. Nie mogę powiedzieć, że to dobra lektura, bo ta książka nie została oparta na dobrej historii. Ona szokuje, złości i smuci. Ale autorka przedstawiła ją bardzo rzeczowo, dokładnie, szczegółowo. Spróbowała przybliżyć nam fakty, a także zrozumieć co i dlaczego się wydarzyło. Widać włożoną w tę powieść pracę, widać starania i emocje, jakie jej towarzyszyły. Mam wrażenie, że mogłabym napisać znacznie więcej, a zarazem nie powiedzieć nic. Bo co więcej jest tutaj do powiedzenia? Słowa niczego już nie zmienią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2017 o godz 21:24 przez: Anonim
Mocny, chwytający za serce reportaż. Niestety, ale bez łez się nie obeszło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Ewa Winnicka

Angole Winnicka Ewa
5/5
19,90 zł
32,90 zł
Angole Winnicka Ewa
0/5
29,93 zł
39,90 zł
Angole Winnicka Ewa
4.2/5
19,90 zł
32,90 zł

Zobacz także

Inne z tej serii Więzy krwi Hatzfeld Jean
5/5
22,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego