Brud (okładka miękka)

Oferta empik.com : 27,10 zł

27,10 zł 39,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kurek Bartosz Książki | okładka miękka
27,10 zł
asb nad tabami
Szczygielski Bartosz Książki | okładka miękka
27,02 zł
asb nad tabami
Sadlej Sebastian Książki | okładka miękka
29,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wyścig już się rozpoczął.

Gdy ogłoszony zostaje przetarg na tor na warszawskim Służewcu, szykuje się transakcja dziesięciolecia. I choć zapowiada się ostra konkurencja, dla wielu faworyt jest jeden: Waldemar Skoneczny, najbogatszy człowiek w Polsce, który nieustannie rozbudowuje swoje imperium. 

Wiktor Zybert, dziennikarz śledczy, dostaje od swojego szefa kilkadziesiąt tysięcy euro i teczkę ze zbioru zastrzeżonego IPN. Zadanie? Prześwietlić Skonecznego. Ciekawość Zyberta rośnie, gdy poznaje Zofię Staruchowską – byłą asystentkę biznesmena.

Medialnych ataków na Skonecznego jest coraz więcej. Kampania oszczerstw sprawia wrażenie odgórnie sterowanej, a ktokolwiek stoi za kolejnymi oskarżeniami, nie cofnie się przed niczym. Na przekór opinii publicznej Zybert postanawia odkryć, kto mógłby skorzystać na zniszczeniu biznesmena.

Bartosz Kurek debiutuje w rewelacyjnym stylu: niejednoznaczni i charyzmatyczni bohaterowie, zagmatwana intryga i bezkompromisowa walka o władzę i pieniądze. Wszystko to w warszawskim świecie mediów i biznesu, w którym wszystkie granice już dawno zostały przekroczone.  

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Brud
Autor: Kurek Bartosz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 211 x 32 x 137
Indeks: 38711039
 
średnia 4,3
5
15
4
11
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
2/5
26-07-2021 o godz 10:18 Ewelina Wieczorek dodał recenzję:
Bartosz Kurek to znany dziennikarz i politolog, od ponad dekady związany z telewizyjną stacją Polsat jako główny prowadzący Wydarzenia oraz korespondent. Nikogo więc nie powinno zdziwić, że głównym motywem jego debiutanckiej powieści "Brud" został właśnie dziennikarz wplątany w śledztwo prowadzone wokół kilku działaczy politycznych oraz największych szych biznesu. Cała historia rozpoczyna się ogłoszeniem przetargu na tor wyścigowy w warszawskim Służewcu, do którego startują sami najbardziej wpływowi ludzie. Jednym z nich jest Waldemar Skoneczny, będący jednocześnie najbogatszym Polakiem, który ewidentnie wysuwa się na prowadzenie. Dlatego Wiktor Zybert, główny bohater, a zarazem dziennikarz śledczy, dostaje wytyczne od przełożonego (wraz z grubą teczką pieniędzy), by skrupulatnie prześwietlić biznesmena. Oferta Skonecznego kolosalnie przewyższa jakością pozostałe, dlatego w Internecie zaczynają krążyć niepochlebne plotki oraz pogłoski. Czarny PR doskonale spełnia swoją rolę, przez co Zybert miota się między młotem a kowadłem, starając się ze wszystkich sił odkryć prawdę. Zwłaszcza że zgłasza się do niego Zofia Staruchowska, dawna asystentka Skonecznego. W międzyczasie na jaw wychodzą stare znajomości biorących udział w przetargu, co zwiększa niebezpieczeństwo podczas śledztwa. Wokół zaczynają ginąć ludzie, jedynie na pozór niepowiązani ze Skonecznym. Czy Zybertowi uda się odkryć wszystkie karty i dowiedzieć się, kto mąci tę wodę w stawie? Kto wygra przetarg i kim naprawdę jest Waldemar Skoneczny? "Brud" Bartosza Kurka po opisie wydawał się intrygującą pozycją pełną zwrotów akcji, matactw i wciągających treści związanych z dziennikarstwem oraz polityką. Ze smutkiem więc muszę stwierdzić, że książka kompletnie mnie nie kupiła. Niektóre pomysły przedstawiono dobrze i kilkakrotnie zostałam zaskoczona, ale ostatecznie przez całą historię w rzeczywistości wiało nudą. Powiązań między bohaterami (choć całkowicie ujawnione pod koniec książki) szybko się domyśliłam, bo opisano je nieco niezgrabnie. Autor zapomniał o wejściu w głębię psychologiczną postaci, przez co chwilami wydawały się zupełnie nijakie, a jedyne, co sprawiało, że mogli choć w ułamku udawać osoby żyjące naprawdę, to ich brudna, zawiła przeszłość. Trzeba jednak przyznać, że sama kompozycja tekstu wypadła naprawdę dobrze. Wątki opisano i wyjaśniono z należytą starannością; było widać, że autor rzeczywiście miał pomysł na książkę. Każdą intrygę skrupulatnie zaplanowano oraz przez całą książkę dążono do ostatecznego rozwiązania. Nie mogę nie wspomnieć o zakończeniu "Brudu", które w założeniu miało chyba szokować. Niestety, moją jedyną reakcją było głośne westchnięcie i odłożenie książki z powrotem na półkę. Zawiodłam się. Obstawiałam kilka różnych zakończeń i w jedno udało mi się strzelić bezbłędnie, przez co ani przez chwilę książka nie wywołała żadnego wow albo o ja cię, co tu się dzieje! Czy polecam debiut Bartosza Kurka? Szczerze mówiąc, raczej nie. Na rynku istnieje zbyt dużo zdecydowanie lepszych powieści z motywem detektywa prowadzącego śledztwo wokół największych szych państwa. Oczywiście, jeśli zainteresowała was główna fabuła, nie zamierzam się wtrącać: przeczytajcie i najlepiej sami osądźcie. Mi w "Brudzie" zabrakło emocji, realistycznych bohaterów i lepiej poprowadzonej intrygi z zaskakującym zakończeniem. Przez większość czasu było po prostu nudno, co w powieści sensacyjno-kryminalnej raczej nie powinno mieć miejsca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2021 o godz 20:59 Northman1984 dodał recenzję:
Brudne sprawy. Czy w życiu można być uczciwym i nigdy się nie ubrudzić? Zapewne tak… Ale jeśli jest się jednym z najbogatszych w kraju przedsiębiorców, który na dodatek jest faworytem do wygrania ważnego przetargu i jeśli ma się z racji swojej pozycji wielu wrogów, to ubrudzenie się jest w takim wypadku praktycznie niemożliwe. Losy Waldemara Skoniecznego są dowodem na taki stan rzeczy, a jego historia i rozpętana wokół przedsiębiorcy medialna nagonka oraz bezpardonowa walka o władzę, pieniądze i o wpływy sprawiają, że obraz rodzimego biznesu - zdolnego do najgorszych rzeczy – staje się wyjątkowo ponury… i prawdziwy. Waldemar Skonieczny to jeden z najbogatszych w kraju biznesmenów. Gdy władze ogłaszają przetarg na tor na warszawskim Służewcu, Skonieczny z miejsca staje się jego faworytem. Przetarg to łakomy kąsek i dobra okazja do powiększenia majątku i wpływów. Nie wszystkim to się jednak spodoba – Skonieczny ma wielu wrogów. A także niejasną przeszłość, włącznie z epizodem współpracy ze służbami PRL. Już wkrótce rozpocznie się bezpardonowa i bezprecedensowa medialna nagonka, w której mowa nienawiści i brutalna walka o pieniądze będą na porządku dziennym. W sprawę dodatkowo zostaje wmieszany dziennikarz śledczy, Wiktor Zybert. Trafia on na asystentkę Skoniecznego, która ma na temat szefa bardzo wiele do opowiedzenia. Zybert sukcesywnie prześwietla Skoniecznego i krok po kroku zbliża się do prawdy na temat tego człowieka. Czy jednak dziennikarz rzeczywiście do niej dotrze? I czym jest tak na dobrą sprawę owa prawda? – zwłaszcza w dobie kampanii medialnych oszczerstw i celowych dezinformacji, które mają na celu rozmycie obrazu wydarzeń i zmylenie drogi prowadzącej do faktów, które nie każdemu są na rękę? „Brud” to znakomita książka, która w niezwykle autentyczny sposób przedstawia realia rodzimego biznesu, polityki i działań mediów, które mają co prawda budującą moc kreowania osobowości, ale także możliwość zaszczucia i zniszczenia drugiego człowieka w każdy możliwy sposób. Obraz polskiego świata wielkich pieniędzy jest w wizji Bartosza Kurka niepokojąco wiarygodny i… brudny. Tytułowy brud lepi się w tej książce do wszystkiego i do wszystkich. Wiele osób ma w tej historii niejasną, brudną przeszłość, a inne zostały (zgodnie z goebbelsowską zasadą) skutecznie obrzucone błotem (z którego, jak mawiał nazistowski mistrz propagandy i dezinformacji, zawsze coś po obrzuceniu nim człowieka zostaje). Kto jest kim w tej historii? Kto chce dobrze, a kto źle? Czy jest tutaj w ogóle ktokolwiek, kto gra fair i ma czyste karty? Wysoce wątpliwe… „Brud” to znakomity wybór na porywającą i szalenie wciągającą lekturę, która ma niepokojąco wiele punktów stycznych z naszą rzeczywistością. Bartosz Kurek korzysta jako autor z własnych dziennikarskich doświadczeń, co czyni lekturę naprawdę ciekawą i w swym wydźwięku bardzo prawdziwą. Warto przeczytać! Dziękuję Czarnej Owcy za egzemplarz recenzencki. #brud #bartoszkurek #czarnaowca https://cosnapolce.blogspot.com/2021/07/brud-bartosz-kurek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 11:05 anonimowa dodał recenzję:
Za kryminałami nie przepadam. Z reguły ich nie czytam. Jeśli już sięgnę po jakiś, znaczy to, że ma naprawdę dobry, intrygujący opis. Tak właśnie było w przypadku „Brudu”. Zainteresowała mnie jego zapowiedź. Tor w Służewcu, szykująca się transakcja dziesięciolecia. W „walce” o kupno mierzą się Bułgarzy, Szwajcarzy oraz Polacy, a ściślej, mówiąc, Waldemar Skoneczny. Jest on niejako faworytem przetargu, ma dobrą ofertę i jest miliarderem. Wszystko wydaje się jasne i iść po jego myśli – to on wygra. Ma pieniądze, dobrą pozycję. Okazuje się jednak inaczej, a ataków medialnych na jego osobę przybywa coraz więcej. Dziennikarz śledczy, Wiktor Zybert dostaje dodatkowo teczkę z IPN i sporą sumę pieniędzy od swojego szefa. W zamian za to, Zybert, ma za zadanie prześwietlić biznesmena. Reputacja Skonecznego spada, a dziennikarz dowiaduje się coraz to nowych faktów w sprawie, na domiar wszystkiego spotyka na swojej drodze Zofię Staruchowską, byłą asystentkę miliardera. Na jaw wychodzą coraz to nowe informacje o Skonecznym, ale czy aby na pewno prawdziwe? Ktoś próbuje oczernić biznesmena, za wszelką cenę. Wiktor Zybert postanawia, wbrew wszystkiemu, dowieść kto mógłby za tym stać. Czy jego plan się powiedzie? Jak daleko jest w stanie posunąć się ktoś żądny pogrążyć miliardera? Czy to, aby na pewno bezpieczne wplątywać się w sam środek afery? Ile jeszcze brudów ujży światło dzienne? Bartosz Kurek w swoim debiucie ukazuje nam kulisy pracy dziennikarzy. Jak nam wiadomo, sam był nim przez kilkanaście lat. Mamy tutaj smaczki związane z owym tematem. Możemy poznać wszystko „od kuchni”. Książka była bardzo realistyczna, w pewnym momencie można powiedzieć, że to, co się tam wydarzyło, miało swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Być może miałam takie wrażenie dzięki postaciom „Brudu”. Bohaterowie tutaj nie należą tutaj do tych „z gatunku płaskich”. Sam główny bohater, Wiktor, zachowuje się naturalnie, można powiedzieć o nim, że to np. zwykły przechodzień z ulicy. Nie jest jakoś specjalnie wyniosły, ani też od razu „prostacki”. Myślę więc, że wielu czytelników polubi Zyberta ;). To samo można powiedzieć o innych, tych z tego trochę dalszego planu, są tacy życiowi, po prostu, jak jedni z nas. „Brud” to książka zaskakująca, pełna napięcia. W głowie co chwilę pojawia się myśl – „co będzie dalej”, albo „jak to możliwe?!”. Nieraz można złapać się za głowę w związku z wydarzeniami tego tytułu. Myślałam, że zakończenie nie będzie w stanie mnie zaskoczyć. A tu proszę. Okazało się całkiem inaczej. Pozostawiło ono wiele znaków zapytania i tak naprawdę jest furtką do nowej historii. Należy się za to duży plus. Cała historia pochłonęła mnie, by na końcu zostawić z rozdziawioną buzią w geście zapytania. Świetny kryminał zmieniający nieco moje podejście do tego gatunku. Akcji tutaj nie brakuje, zagadek też… Normalnie bomba! Bardzo dobra pozycja no i debiut oczywiście, za całość należy się 7/10. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-07-2021 o godz 19:20 Ewelina dodał recenzję:
„Wie pan, wrażenie ma większą moc i cenę niż goły fakt. Liczą się emocje, a nie prawda, która za nimi stoi... O ile stoi”. „Brud”, debiutancka powieść Bartosza Kurka to mieszanka kryminału i thrillera. Jednak nie mamy tutaj do czynienia ze śledztwem policyjnym, a dziennikarskim. Wiktor Zybert, dziennikarz śledczy otrzymuje zadanie. Ma prześwietlić biznesmena i zarazem najbogatszego człowieka w Polsce, Waldemara Skonecznego. Faworyt przetargu na grunty i tor wyścigów konnych na warszawskim Służewcu budzi zainteresowanie mediów, a ataków na jego osobę przybywa. Zybert, na przekór opinii publicznej, postanawia odkryć komu tak bardzo zależy na zdyskredytowaniu biznesmena.  „Brud” to powieść wielowątkowa, z wyrazistymi, nieszablonowymi, niejednoznacznymi bohaterami, z ciekawą intrygą, zwrotami akcji i absolutnie zaskakującym zakończeniem.  Autor przenosi czytelnika do świata wielkich pieniędzy, polityki oraz mediów. Obnaża ich bezwzględność i dobitnie pokazuje, że osobiste korzyści, pogoń za bogactwem oraz żądza władzy wypierają zasady moralne i etyczne.  Bartosz Kurek ukazuje wzajemne zależności pomiędzy światem polityki, a biznesu. Ociera się o historię. Mamy tu pewną teczkę ze zbioru zastrzeżonego IPN, nieco informacji o działalności SB, czy tworzeniu niektórych ustaw w latach dziewięćdziesiątych minionego wieku.  Sporo uwagi poświęcił Autor czwartej władzy, szczególnie mediom internetowym. Obnażył to, że niekiedy(?) opierają swoje funkcjonowanie na tworzeniu deepfaków, fabrykach trolli, pozycjonowaniu tekstów oraz pisaniu ich na komercyjne zlecenie.   Wiktor Zybert mówi: „w sieci płynie się jednym prądem z najgorszymi śmieciami. Nikt niczego nie weryfikuje, jest mnóstwo niesprawdzonych informacji, więc możemy wciskać ludziom kit. Nie chcę wszystkich wrzucać do jednego wora, ale mam wrażenie, że czasy szlachetnych, uczciwych i rzetelnych mijają bezpowrotnie. Ludzie dostają ten szit, albo jak mawia branża […] „content”, a my mówimy, jak mają go połknąć. […] Media w internecie to taki sam biznes jak każdy inny, więc albo się z tym będziemy liczyć, zamkniemy mordy i od czasu do czasu znajdziemy fajną historię, którą ktoś kliknie, albo możemy szukać roboty w innym miejscu”.  W świecie „Brudu” rzetelność i obiektywizm zdają się być oksymoronami słowa dziennikarstwo.   Choć Bartosz Kurek zapewnia, że przedstawione w powieści postaci oraz wydarzenia są fikcyjne, a jedynie inspirował się sytuacjami z życia codziennego to trudno oprzeć się wrażeniu, że sporo tu gorzkiej prawdy o zasadach funkcjonowania zarówno biznesu jak i mediów.  Doskonały warsztat Autora oraz prosty język sprawiają, że czytanie „Brudu” jest prawdziwą przyjemnością, nawet mimo licznych literówek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2021 o godz 23:12 Aleksandra dodał recenzję:
Sięgając po książkę pana Bartosza Kurka bałam się, że będzie dla mnie za bardzo polityczna. Czytając opinie miałam wrażenie, że ciężko będzie się przebić do końca tej historii. Miłym zaskoczeniem jest fakt, że "Brud" naprawdę mnie wciągnął. Dziennikarskie śledztwo, które ostatnimi czasy jest dość popularne wśród pióra autorów, okazało się interesujące i można było poznać pracę dziennikarzy "od środka". Momentami czułam się, jakbym sama pracowała w redakcji. Sprzedaż warszawskiego toru na Służewcu wywołuje wiele emocji. Przetarg zbliża się wielkimi krokami, konkurencja nie śpi i medialnymi atakami chce wyeliminować faworyta, jakim jest Waldemar Skoneczny. Wiktor Zybert dostaje za zadanie pogrzebać w życiu najbogatszego człowieka w kraju, a z czasem dowiedzieć się, kto chce zaszkodzić mężczyźnie. Do jakich wniosków dojdzie dziennikarz? Kto okaże się zwycięzcą w wyścigu o teren, gdzie znajduje się sławny tor? Autor przedstawił ciemniejszą stronę mediów, co szczególnie mnie zainteresowało. Zatrudnianie ludzi, by sypali hejtem w internecie, deepfake, czyli spreparowane materiały wideo, które szybko mogą pogrążyć człowieka, jak i szeroko znane łapówkarstwo. Ukazany jest obraz, szczególnie przykry, jak łatwo można zmanipulować informacje przeznaczone do opinii publicznej. Jak szybko informacje roznoszą się w internecie, telewizji i jak ciężko jest odbudować swoje dobre imię. Jak pieniądze rządzą światem i każdego można przekupić, a także jak szybko można wymusić posłuszeństwo rękoczynami. Zagraniczne służby specjalnie mają swój specjalny udział podczas przetargu, o czym przekona się Zybert. Jeśli szukacie krwistego kryminału, to nie ten tytuł. Natomiast bezwzględny świat mediów ukazuje swoje oblicze dość realistycznie, co skłania ku refleksjom, na ile my jesteśmy manipulowani przez codzienne informacje, które dostarczają nam media. Ile w nich prawdy, a ile prowokacji? Wiedzą o tym tylko ci, którzy tymi informacjami żonglują 😉 Jak dla mnie jest to świetny debiut i widać, że autor czuje się w tym temacie, jak ryba w wodzie. Uważam, że książka jest godna polecenia, choć nie dla każdego będzie ona owocną lekturą, gdzie polityka, media, biznes pełnią główną rolę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2021 o godz 18:58 ananke144_czyta dodał recenzję:
"No to układamy klocki (...) Na początek damy konie w galopie, będzie jak u Kossaka" . Niezłe były to klocki do ułożenia. Autor -Bartosz Kurek całą historię zbudował wokół osoby biznesmena Skonecznego i jego wyboistej drogi w przetargu o Służewiec. A właściwie nie drogi, tylko marszu cmentarną aleją, bo kilka trupów i niewyjaśnionych zgonów się po drodze pojawiło. Ale tak to już jest, kiedy na horyzoncie wydarzeń pojawia się toksyczna triada: biznes- polityka- media. I oczywiście wielkie pieniądze w tle (i wielkie przekręty przy okazji). Autor trochę w przewrotny sposób wywraca swoją książką wyidealizowany świat dziennikarskich mediów do góry nogami. Robi to też w sposób przemyślany i wiarygodny. Pokazuje, jak łatwo jest publikę karmić kłamstwem (i to niekoniecznie takim wysokiej jakości). I jak my - jako tłum- bezkrytycznie i bez sensu łykamy większość wymyślonych w Internecie rzeczy jak stado pelikanów. "Wszyscy kłamią. Pytanie tylko, kto kłamie lepiej"- stwierdza gorzko główny bohater- dziennikarz śledczy, dodając przy tym, że "w tej robocie nikomu już nie wierzy". Tym bardziej, że ktoś próbuje zrobić z niego zwyczajnego cyngla do odstrzelenia kogoś innego, traktując jak zwykłego pismaka, którego można zaprosić, oczarować i podbudować, a potem prowadzić jak na pasku. Albo zastraszyć lub kupić- i również prowadzić jak na smyczy, robiąc z niego narzędzie. Ciosy poniżej pasa to w tym świecie również norma... . Jest szczerze i cynicznie. Autor pokazuje, że niektóre tematy dla dziennikarza to jak "taplanie się w gównie" lub branie się za bary z czymś, co może jedynie pogrążyć. Szczególnie te z pogranicza biznesu i polityki, gdzie człowiek czuje się jak "saper na polu minowym bez wykrywacza ładunków wybuchowych". Wciągnęłam się w to dziennikarskie śledztwo i nie mogłam się oderwać. Bardzo przystępny język, często żartobliwy i pełen ironii oraz dynamiczna akcja- to największe atuty książki. Poza tym jeszcze sposób wykreowania rzeczywistości- pełnej czarnego humoru i dosadnych komentarzy bohaterów o świecie mediów- totalnie mnie kupiły. Ja jestem zachwycona. Polecam bardzo. "Konie w galopie"- były jak najbardziej
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2021 o godz 21:11 Weronika dodał recenzję:
Waldemar Skoneczny rywalizuje z innymi osobami o kupno toru znajdującego się na warszawskim Służewcu. Jest on czołowym faworytem w tym przedsięwzięciu. Przełożony Wiktora Zyberta daje swojemu podwładnemu sporą sumę pieniędzy. Ma on na celu odkryć wszystkie tajemnice Skonecznego i określić dlaczego tak dobrze mu się powodzi. Pewnego dnia gdy Zybert śledzi Waldemara spotyka jego dawną asystentkę, ich spotkanie jest dość intrygujące i inspiruje młodego dziennikarza. W między czasie ktoś rzuca oszczerstwa w stronę Skoncznego oraz obraża jego osobę w sieci oraz innych mediach. Ostatecznie Wiktor postanawia dowiedzieć się kto stoi za hejterskimi atakami na Waldemara. Gdy usłyszałam, że Bartosz Kurek planuje wydać swoją debiutancką powieść wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Według mnie Pan Bartosz jest bardzo interesującą i godną obserwowania osobą. Przeczytanie książki Kurka mocno ułatwiło mi wydawnictwo Czarna Owca, któremu z tego miejsca dziękuję za egzemplarz do recenzji. „Brud” jest książką, której gatunek ciężko określić z jednej strony można zaliczać ją do politycznej fikcji a z drugiej strony podchodzi po obyczajówkę z lekkim wątkiem kryminalnym. Gdy skończyłam lekturę omawianej pozycji wiedziałam, że dam jej ocenę z górnej skali książkowych gwiazdek. Jest to jedna z tych książek, które po przeczytaniu na długo zostają w umyśle czytelnika i nie dają o sobie zapomnieć. Uważam, że autor trafił w idealny punkt świetnej powieści. W zasadzie nie muszę wiele o niej mówić, pozostaje mi ją tylko polecać i zachęcać Was do przeczytania owej powieści. Mimo to chciałabym coś wspomnieć o kreacji bohaterów oraz świata jaki przedstawia nam Bartosz Kurek. Skoneczny urzekł mnie od pierwszych stron, na których było wspomniane jego nazwisko. Przypominał mi niebezpiecznego gangstera, który w wybranych momentach potrafi też być czułym i kochającym mężczyzną. Pomimo tego, że nie reprezentował takiej wartości był on jedną z tych lepiej stworzonych postaci o jakich czytałam. Świat intryg, biznesu i medialnych reflektorów na przejażdżkę w ich świetle zaprasza nas kurek. W końcu mogę to powiedzieć, POLECAM i uwielbiam całym sercem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-07-2021 o godz 21:12 mietowa_czytanka dodał recenzję:
Brud to debiut Bartosza Kurka, który zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Książkę na początku czytało mi się dość ciężko, ale kiedy już wciągnęłam się w ten klimat to przepadłam. Warszawski Służewiec, tor wyścigów konnych zostaje wystawiony na sprzedaż w drodze przetargu. W walce do kupna staje m.in Waldemar Skoneczny – wpływowy miliarder z tajemniczą przeszłością. Jest on faworytem do wygranej, jednak ktoś bardzo chce mu zaszkodzić.... Wiktor Zybert, dziennikarz śledczy dostaje od swojego przełożonego sporą sumę pieniędzy oraz teczkę z IPN, aby ten odkrył przed światem wszystkie tajemnice Skonecznego. Wiktor świetnie spisuje się w swojej roli i oglądalność stacji, w której pracuje, imponująco szybuje w górę. Jednocześnie ktoś inny prowadzi hejterską nagonkę na miliardera. Zybert za wszelką cenę chce się dowiedzieć kto za tym stoi i jaki ma w tym cel. Spotyka się z dawną asystentką Waldemara, która dostarcza mu kolejnych zagadkowych informacji. Kim jest tak naprawdę Skoneczny? Biednym obiektem hejtu czy jednak bezwzględnym człowiekiem ??? Wiktor Zybert odkrywa przed nami dziennikarskie metody i szczegółowo opisuje działanie czarnego pijaru. Niezwykle mnie to zaciekawiło i z zapartym tchem chłonęłam kolejne informacje. Mieliście pojęcie co to jest deepfake? Ja nie! Jestem w szoku, jakie obecnie metody są wykorzystywane do osiągnięcia zamierzonego celu i manipulowania ludźmi przez media. Człowiek jest jak gąbka, chłonie wszystko co mu się przekaże, nawet jeśli nie jest to prawda. "Wszyscy kłamią. Pytanie tylko, kto kłamie lepiej" – stwierdza Zybert. Idealnie oddaje to obraz dzisiejszego dziennikarstwa. Autor podobnie jak Wiktor Zybert był kiedyś dziennikarzem. Doskonale zna ten świat od podszewki, dzięki czemu ze szczegółami wprowadza czytelnika w ten klimat i robi to tak genialnie, że książkę czyta się z ogromnym zaciekawieniem. Prowadzi czytelnika w klimacie zagadek i tajemnic, które do końca nie są takie oczywiste jakby nam się wydawało. Debiut autora moim zdaniem jest niezwykle udany i z przyjemnością sięgnę po kolejne książki !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2021 o godz 17:47 Anonim dodał recenzję:
📌 RECENZJA 📌 Popołudnie ze szklanką kawy i nowością od @wydawnictwoczarnaowca - dziękuję za egzemplarz do recenzji. Brud to książka napisana przez dziennikarza Bartosza Kurka. Intrygująca fabuła. Bezwzględny świat mediów, biznesu. Porachunki, brudne pieniądze i nie zawsze legalne interesy. Waldemar Słoneczny staje do przetargu toru wyścigowego na warszawskim Służewcu. Ma miliony na koncie i teczkę w IPN. Wrogów więcej niż włosów na głowie. Komuś bardzo zależy na tym, by mu zaszkodzić i nie dopuścić do tego, by to on wygrał przetarg. Jego najbliższy asystent okazuje się nielojalny, była pracownica umiera, a w sieci aż wrzy od kompromitujących go materiałów. Dziennikarz, który przy pomocy redakcyjnej koleżanki stara się rozwikłać zagadkę przetargu, powiązań Skonecznego z jego była pracownicą i zagranicznymi milionerami ma nie lada wyzwaniem przed sobą. Książka świetnie obrazuje pracę dziennikarzy. Prześciganie się w krzykliwych tematach, żądze sensacji, odkrywanie tajemnic, ukazywanie prawdziwego oblicza ludzi "na stanowiskach", wyścig szczurów o lepszy materiał na artykuł, węszenie w życiorysie i wywlekanie brudów na światło dzienne, ale również rzetelne wykonywanie pracy i chęć ukazania prawdy. Fabuła porusza również to, co dzieje się od lat w Polsce - pieniądz rządzi światem. Ponoć każdy człowiek ma swoją cenę. Wartka akcja, napięcie, ogromne emocje. Świetnie napisana, autor ma ogromny talent i potencjał literacki. Czyta się z zapartym tchem. Zakończenie nieprzewidywalne. Idealne wykreowani bohaterowie. Treść przemyślana i dobrze skompomowana merytorycznie i stylistycznie. Wszystkie szczegóły dopracowane. Polecam . 5/5 #wydawnictwoczarnaowca #dziennikarzbartoszkurek #bartoszkurek #brud #nowośćodczarnaowca #recenzja #recenzentkaksiążek #współpracarecenzencka #korupcja #biznesimedia #pracadziennikarza #pralniabrudnychpieniędzy #książkanadziś #czytamlegalnie #instagramczyta #bookoninstagram #bookinstapl #bookblogger #bookinstagrammer #bookreader #bookrecommendation #booksbooksbooks
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-07-2021 o godz 10:33 Paulciaaa92 dodał recenzję:
Bartosz Kurek wielu osobom się kojarzył lub mylili go z kimś zupełnie innym, a ja, dopóki nie zobaczyłam okładki i zdjęcia z tyłu, nawet nie zakładałam, że może to być ktoś, kogo kojarzę i znam! Tym bardziej, jak tylko dostałam paczkę od Wydawnictwa Czarna Owca, od razu zaczęłam czytać. W końcu to debiut, w końcu to thriller, a wiadomo, że na naszym polskim rynku książki takie powieści potrafią być świetne i to od pierwszych stron! Także tych debiutanckich :) Mimo że niektórzy powiedzą, że lepiej sobie odpuścić, poczekać, to ja nadal powtarzam, że każdy pisarz kiedyś zaczynał i jego pierwsza książka nie musiała być ani klapą, ani niedopracowanym zlepkiem literek. Zdarzają się i to coraz częściej fenomenalne debiuty. A jak to jest z Bartoszem Kurkiem? Już Wam opowiadam! Że to thriller, to już wspomniałam, a teraz bardziej zagłębimy się w fabułę. Akcja skupia się tak naprawdę na dwóch bohaterach. Na najbogatszym mężczyźnie w Polsce, czyli na Waldemarze Skoniecznym i na Wiktorze Zybercie, który to tego pierwszego ma prześwietlić. Czytelnik wpada wraz z Wiktorem w świat pieniędzy i pogoni za nimi. Oznacza to również, że zostanie poddany testowi na moralność i na pragnienie pieniądza. Czy każdy w obliczu możliwości nagłego wzbogacenia się traci wszelkie hamulce? To już musicie przeczytać sami :) "Brud" dla mnie jest mieszanką kryminału i thrillera, bo jednak zagłębiamy się w przestępczy świat, w machlojki, oszustwa, świat pieniędzy i również mediów. Myślę, że autorowi ta tematyka jest bardzo bliska i stąd tak dobrze napisana książka. Nie ma trupa, nie ma typowego śledztwa, ale jednak mamy dziennikarza śledczego, który dąży do ujawnienia prawdy. A może wcale nie? Może jest mu to wszystko na rękę? Według mnie intryga jest skonstruowana idealnie. Jako czytelniczka nie wiedziałam do końca, po co biznesmenowi tor, ale domyślałam się, że ma to jakieś ogromne znaczenie. Tak samo byłam ciekawa co zrobi Wiktor i czy zostanie zachwiana jego pewność siebie. No po prostu musicie sprawdzić sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2021 o godz 10:38 Agnieszka dodał recenzję:
Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę tej książki! Sam tor na warszawskim Służewcu kojarzy mi się z przekrętami, przykrywką i mafią. Gdyby ktoś miał mi zadać pytanie na zasadzie skojarzeń do miejsca – takiej odpowiedzi bym udzieliła. Nie od dzisiaj wiadomo, że światem rządzą pieniądze, ale co do tego ma Wiktor i Skoneczny ? Jest to z pewnością historia wielkowątkowa, gdzie im dalej czytamy, tym więcej dostajemy pytań, które pozostają bez odpowiedzi. Mój umysł czytelnika działa na najwyższych obrotach - starając się rozwiązać zagadkę i odpowiedzieć na najbardziej nurtujące kwestie. Obraz przedstawiony w książce pokazuje nam jak w dzisiejszych czasach łatwo zniszczyć i zrobić czarny PR w internecie komukolwiek. Wystarczy mieć pieniądze, a reszta zrobi się sama. Nie miałam pojęcia, że filmiki można aż tak zmieniać, montować, manipulować nimi w celu uzyskania danego efektu. Deepfake – Autor umiejętnie nam tłumaczy jak wygląda ta machina, i jak bardzo jest ona niebezpieczna w nieodpowiednich rękach. Jak można ją wykorzystać do osiągnięcia swoich celów. W tej historii wszyscy kłamią. Pytanie tylko, kto lepiej ? Zgadzam się w tym w stu procentach. Nie brak tutaj manipulacji, które pokazują jak wiele jest się gotowym zrobić, żeby osiągnąć swoje cele. Przyznam, że sama zostałam wyprowadzona w pole, i nie spodziewałam się, że sprawy na końcu książki przybiorą taki obrót! Było to dla mnie nie małe zaskoczenie, ale jakże przyjemne! Podobała mi się również świetnie wykreowana postać dziennikarza śledczego jak i jego postawa względem sprawy. Lubię kiedy główny bohater idzie nieco pod prąd i ma w sobie na tyle odwagi żeby się postawić. Waldemar Skoneczny to dla mnie postać nieco tajemnicza. Z jednej strony przyjął pokornie role ofiary, a z drugiej strony okazał się bezwzględnym człowiekiem, który dąży po trupach do celu... Jak na debiut to przyznam, że jest on całkiem udany! Spędziłam miło czas z książką, wciągnęłam się w historię i żyłam śledztwem Wiktora. Gratuluję Autorowi książki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-07-2021 o godz 11:38 ksiazka_ukryta_w_puszczy dodał recenzję:
Co teraz robaczki czytacie?📖 Autora książki Bartosza Kurka do tej pory kojarzyłam jedynie z telewizji, a mianowicie z programów informacyjnych i z Top Chefa, gdy próbował swoich sił w gotowaniu. Tylko gdy doszły do mnie słuchy, że napisał własną powieść, musiałam ją mieć i przeczytać, nie było innej opcji. Jestem po lekturze, oj ciężką miała przeprawę przez nią, ale pomimo wzlotów i upadków, to się cieszę, że dzięki @wydawnictwoczarnaowca miałam możliwość po nią sięgnąć❤️ . Brałam się za nią jak szczerbaty za suchary, po prostu nie mogłam się w nią wgryźć. Nie skłamię, jeśli napiszę, że do połowy książki nie zrozumiałam z niej za wiele, a ciągła senność w tym mi nie pomagała. Dla mnie osobiście książka trudna w odbiorze, za dużo podanych nazwisk, wydarzeń i tym samym mieszało mi się to wszystko i musiałam być totalnie skupiona, aby zacząć ją czytać, bo minimalne rozproszenie doprowadzało do tego, że się gubiłam w fabule. Oprócz tego samo zakończenie trochę dziwne, jakby w pewnym momencie zostało ucięte, bądź napisane w pośpiechu, na kolanie. . "Brud" to książka o wielkich pieniądzach, biznesmenach, przetargach, polityce, korupcjach, dziennikarskich śledztwach, a wszystko to owiane wielką tajemnicą. Oprócz tego, autor świetnie pokazał jak media, potrafią manipulować nami, poprzez codzienną dawkę informacji przekazywanych przez nich. Podobały mi się proste dialogi pomiędzy bohaterami, wzięte prosto z gwary podwórkowej😁 Czytając książkę, miałam wrażenie, że powstałby z tego całkiem dobry film, taki w stylu naszych rodzimych filmów, których nigdy nie może zabraknąć szemranych interesów, przekleństw, kasy, no i seksu. . Podsumowując, książkę oceniam tak pół, na pół, gdyż pierwsza część kompletnie mi nie weszła, wynudziła i mój mózg jej nie ogarnął. Z kolei od połowy książki już bardziej się wciągnęłam, trochę więcej zaczęło się dziać i sama fabuła już nie była tak pokręcona, jak na początku. Jeśli to są Wasze klimaty, to śmiało możecie brać się za czytanie👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-07-2021 o godz 15:17 Łukasz dodał recenzję:
Debiutancka powieść Bartosza Kurka dość mocno polaryzuje czytelników, a mnie hmm ja jestem wolnym neutronem, lewitującym umysłem i żadna polaryzacja na mnie nie działa. Wiele osób narzeka na styl pisania czy słownictwo, a ja nie jestem szczególnym purystą językowym, wiadomo jak jest nawalone błędów to zwracam uwagę, a tak to sobie płynę miedzy tymi literkami od wyrazu do wyrazu od zdania do zdania szuu, szuu, szuu sobie płynę i te strony lecą. Problem mam natomiast z treścią, bo było zwyczajnie nudno. Miałem ciężary już na wstępie żeby się wgryźć w historię. Wraz z rozwojem fabuły czułem coraz większe rozczarowanie bo porostu dla mnie wątek główny jest za słaby żeby stworzyć chociażby średnio intensywny thriller czy kryminał. Dla mnie zwyczajnie było nudno, bo tempo słabe i na domiar złego dzieje się niewiele. Niby ta fabuła jest wielowątkowa, a każdy kolejny wątek jest słabszy i mniej ciekawy. Niestety nie poczułem tego „brudu” ani w wątku dziennikarskim, ani politycznym ani biznesowym, były nieco ciemniejsze rewiry, ale brudu nie uświadczyłem. Szczerze to myśli mi mocno uciekały i złapałem się nawet na tym, że zrodziło się w mojej głowie trudne pytanie - Umiera koń i idzie sobie do końskiego nieba czy tam piekła i teraz tak czy jego dusza ma podkowy czy nie. Jeśli znacie odpowiedzi to puszcie bo dochodzenie jest w toku - wyznaczono nagrodę w postaci kokosowych draży „Korsarze”. Autor to dziennikarz z wieloletnim doświadczeniem i szczerze to liczyłem na lepszą intrygę, ciekawsze zwroty akcji przecież kto jak nie dziennikarz ma znać ciekawe smaczki pracy w mediach. Liczyłem na „mięso”, a dostałem wegański boczek. Podsumowując, powieść trudna w odbiorze bo nie porywa, treści niby dużo tylko to wszystko jakoś mało treściwe wyszło. Książkę zdecydowanie polecam dla wytrwałych i lubiących nieciekawe powieści. A jako ciekawostkę powiem, że w książce nie znajdziecie ani nawet jednego protipa odnośnie walki z brudem na lustrze czy czymkolwiek innym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2021 o godz 18:36 Anna dodał recenzję:
„(…) wrażenie ma większą moc i cenę niż goły fakt. Liczą się emocje, a nie prawda, która za nimi stoi… O ile stoi”. Czas na „Brud” – kryminał o świecie mediów i biznesu. Autor otwiera przed nami wrota do Mordoru:), gdzie poznajemy nie takiego znowu zwykłego mediaworkera – Wiktora Zybera, który dostąpił zaszczytu zajęcia się tematem numer jeden w przedstawionej rzeczywistości, czyli transakcją dziesięciolecia – sprzedażą toru na warszawskim Służewu. A właściwie osobą mającą największe szanse w tej „grze” o wielkie pieniądze i prestiż. Ta osoba to Waldemar Skoneczny, miliarder, krwiożerczy rekin biznesu otoczony aurą tajemniczej i niekoniecznie pochlebnej przeszłości. Stał się on głównym bohaterem kampanii oszczerstw i wielu tragicznych wydarzeń. Dziennikarz, oczywiście w interesie społecznym, ale również po to by zmyć plamę ze swojego nazwiska po pewnych wybrykach z przeszłości, zgodził się poznać zasady gry w która gra biznesmen, jego współpracownicy, przyjaciele i wrogowie. Gry, gdzie tajemnice gonią tajemnice i gdzie bez ofiar, kosztów i medialnego hałasu nie może się obyć. Czy Wiktor Zybert będzie w stanie połączyć kropki… ? „Brud” to znakomity debiut literacki. Niebanalna rzecz o świecie mediów i biznesu, gdzie człowiek często jest tylko narzędziem, zdrajcą lub idiotą; gdzie ludzi karmi się wysokiej jakości kłamstwami, a bezkrytyczna publika łyka je jak świeże bułeczki. Książka wymaga od czytelnika nieco skupienia. Dostajemy za to dopracowany w każdym calu, klimatyczny i zacny literacki rarytas. Autor czasami na poważnie, innym razem z humorem, a może raczej z sarkazmem funduje czytelnikowi rozrywkę na wysokim poziomie. Polecam. Ja bawiłam się świetnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-07-2021 o godz 22:29 WRoliMamy dodał recenzję:
Akcja powieści toczy się wokół prywatyzacji i sprzedaży warszawskiego Służewca. A Służewiec to nie tylko Tor Wyścigów Konnych, ale i bardzo rozległy teren, idealny pod niejedną inwestycję. Nic więc dziwnego, że pazurki na niego ostrzy nie tylko jeden z najbogatszych, o ile nie najbogatszy polski przedsiębiorca – Waldemar Skonieczny, ale i kilku zagranicznych inwestorów. Jak nietrudno się domyślić – gra nie będzie przebiegała czysto. Tam, gdzie w grę wchodzą olbrzymie pieniądze, pojawia się pole do licznych nadużyć na granicy prawa. Sztuką bowiem jest przestrzegać go tak, by jednocześnie wykorzystać wszystkie luki prawne. A jeszcze większą sztuką jest doprowadzić do tego, by te luki w ogóle powstały, bodaj na chwilę. Waldemar Skonieczny wydaje się idealnym kandydatem na przyszłego właściciela Służewca. On, a raczej jego firma, składa najkorzystniejszą ofertę. Równolegle w mediach zaczyna się kampania oczerniająca Skoniecznego. Kto i dla kogo ją prowadzi? W redakcji bardzo poczytnego portalu internetowego pracuje dwójka dziennikarzy – Wiktor Zybert i Aleksandra Zdrojewska. Prywatnie łączy ich sporo – tworzą coś w rodzaju nowoczesnego związku – nie są razem, ale raz na jakiś czas lądują w łóżku. Zawodowo stają po dwóch stronach barykady. Zadaniem Oli ma być oczernianie Skoniecznego na wszelkie możliwe sposoby, Wiktora – wręcz przeciwnie. Smaczku dodaje fakt, iż jedno i drugie zlecenie załatwione jest niejako „pod stołem”, a oba firmuje redaktor naczelny PI Media. No cóż, nie od dziś wiadomo, że internet to wielki śmietnik, a za odpowiednią kasę można napisać i opublikować niemal wszystko. Pełna recenzja → https://wrolimamy.pl/ksiazka/brud-bartosz-kurek/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-07-2021 o godz 16:26 przerwa.na.ksiazke dodał recenzję:
Wiktor Zybert jest dziennikarzem śledczym. Właśnie rusza przetarg na sprzedaż toru na warszawskim Służewcu. Jednym z faworytów przetargu jest miliarder Waldemar Skoneczny. Zybert dostaje od szefa zadanie, aby go prześwietlić. Do tego dołącza teczkę z tajnymi danymi z IPN. Dziennikarza jest bardzo ciekawy biznesmena, wokół którego robi się dużo zamieszania. Pojawiają się medialne ataki na jego osobę. Giną osoby z nim powiązane. Czy ktoś stara się zniszczyć Skonecznego? Czy zagrozi to przetargowi? Zybert chce odkryć, kto za tym stoi. "Brud" to opowieść o świecie biznesu, mediów, powiązań, zależności i afer. Główny bohater to postać bardzo ciekawa. Niezależny dziennikarz, który ma za sobą trudną zawodową przeszłość. On nie może o niej zapomnieć. Inni mu ją wypominają. Chce się zrehabilitować. Odbudować swoje dobre imię. Swoją markę. Książkę dobrze mi się czytało. Akcji jest sporo. Chociaż przetargi, biznes i afery to nie moja bajka, to autor potrafił mnie wciągnąć w ten świat. Historia mnie zainteresowała i razem z Zybertem próbowałam odkryć winnych całego zamieszania. Fabuła jest interesująca. Obfituje w wiele zwrotów akcji. Podejrzani i trupy mnożą się. Zakończenie mnie zaskoczyło. Chociaż podobne rozwiązania chodziły mi po głowie. Podsumowując, była to interesująca lektura, o trochę innym klimacie niż zazwyczaj czytam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2021 o godz 13:55 k.tomzynska dodał recenzję:
Jakie to jest dobre! Poproszę więcej tak udanych debiutów! Zawsze bałam się po nie sięgać, a tu coraz bardziej mnie zaskakują i to wyłącznie na plus. „Brud” Bartosza Kurka jest świetnie napisanym kryminałem, którego akcja pędzi jak szalona i nie sposób się przy niej nudzić. Sam styl pisania autora jak dla mnie jest po prostu cudowny! Mocny, ironiczny, ale i zarazem żartobliwy z elementami czarnego humoru. Bohaterowie są z gatunku tych „ludzkich” - pełnych emocji i zwykłych zachowań. Można odnieść wrażenie jakbyśmy ich znali. Dzięki temu, że główny bohater podobnie jak i autor jest dziennikarzem to książka nabiera tylko i wyłącznie realizmu. Za to my - czytelnicy - możemy poznać pracę dziennikarzy „od kuchni”. Fabuła jest bardzo ciekawa i zaskakująca. Nie brakuje w niej nieprzewidzianych zwrotów akcji, napięcia i zagadek. Uwierzcie, że tutaj nic nie będzie tak jak Wam się wydawało. Autor odsłania przed nami realia panujące w mediach i co najważniejsze robi to w sposób bardzo przemyślany. Ukazuje jak łatwo nas okłamać i sprawić, że będziemy wierzyć w największą bzdurę. Co tu dużo mówić - autorowi udało się mnie kupić. Polecam każdemu fanowi gatunku, ale i nie tylko. Ogromne gratulacje tak dobrego debiutu i liczę na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-07-2021 o godz 21:05 Coolturka dodał recenzję:
Ogłoszono przetarg na tor na warszawskim Służewcu. Faworytem jest Waldemar Skoneczny, najbogatszy człowiek w Polsce. Rozpoczyna się zacięta walka, w której wszystkie chwyty są dozwolone, a czarny PR i wyciąganie brudów z przeszłości, to tylko początek. Wielki biznes i równie wielkie pieniądze, układy, znajomości, przekręty. Choć wiem, że to fikcja literacka to jednak doskonale zdaję sobie sprawę, że tak właśnie wygląda rzeczywistość, począwszy od najniższego szczebla władzy. Przyjrzymy się bliżej światom mediów i biznesu - jest to bardzo ciężki kawałek chleba i wymaga nie tylko twardej doopy, ale i śliskich pleców. Na pewno dużym pozytywem są niejednoznaczni i charyzmatyczni bohaterowie, nakreśleni zdecydowaną ręką. Najbardziej przypadli mi do gustu Wiktor i Ola, oraz interakcje między nimi, na luzie i bez spiny. Krótkie rozdziały nadawały tempo, a zagmatwana fabuła, była niczym z filmu sensacyjnego, ale bywały momenty, gdy się to wszystko rozjeżdżało i wtedy wkradał się chaos. Summa summarum mam co do tej pozycji mieszane uczucia, było bardzo interesująco, gdy autor skupiał się na jednej, góra dwóch osobach. Coś nie grało i męczyłam się gdy tych postaci i nazwisk pojawiało się więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2021 o godz 12:23 Anonim dodał recenzję:
"Brud" to przede wszystkim opowieść o świecie biznesu i mediów pełnego afer. Autor w znakomity sposób wykreował fabułę. Co prawda na początku nie mogłam wkręcić się w ten świat, ale później szło już bardzo szybko. Tym bardziej w towarzystwie głównego bohatera, który jest dziennikarzem śledczym i to nie byle jakim. Wiktor otrzymał bardzo interesujące zadanie od szefa, dotyczące przetargu toru wyścigowego. Mianowicie miał zdobyć informację na temat miliardera Waldemara Skonecznego, gdyż stał się on faworytem i potencjalnym zwycięzcą przetargu. Atmosfera się zagęszcza, kiedy to biznesmen zostaje zaatakowany przez tak zwany czarny PR oraz mamy do czynienia ze śmiercią osób, które były z nim w jakiś sposób powiązane. Nie można się tu nudzić przy czytaniu, ponieważ zwroty akcji stopniowo zaskakują coraz bardziej. Momentami jest dość zabawnie, a po chwili dość niebezpiecznie. Do gustu przypadł mi bardzo prosty język oraz towarzysząca ironia. Chętnie sięgnę po kolejną książkę. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-07-2021 o godz 16:07 linekwksiazkach dodał recenzję:
Ojeju, ale to była fantastyczna książka! Przyznaję, że opis mnie tak od razu nie porwał. Pomyślałam, że to będzie pewnie kolejna historia bez fajerwerków o bogatych ludziach i przekrętach. Ale odwołuję swoje myśli, bo Brud okazał się bardzo dobrą i intrygującą książką! Fabuła jest wielowątkowa, a każdy szczegół w końcowym rozrachunku okazuje się istotny. Plusem dla mnie jest charakter tej powieści, ponieważ czarnego humoru mamy pod dostatkiem. A nie ukrywajmy... nie każdy autor potrafi wyczuć wyważony czarny humor połączony z ironią. Muszę przyznać, że obcowanie z treścią wymaga skupienia. Wiem, że wyprowadzanie czytelnika w pole to rzecz normalna przy kryminałach i staram się wyłapywać niuanse i nie dawać się podejść, ale tutaj... no dałam się kompletnie! Zakończenie raz, że zostawia furtkę to dokłada rozdziawione usta czytelnika. Osobiście się nie spodziewałam tego co dostałam, tym bardziej w debiucie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Srebrne skrzydła Lackberg Camilla
3.9/5
23,59 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Płonące dziewczyny Tudor C. J.
4.3/5
25,47 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złota klatka Lackberg Camilla
3.9/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kat miłości Yalom Irvin D.
5/5
26,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa O sensie życia Frankl Viktor E.
5/5
19,12 zł
29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez powrotu Zaborowska Marta
4.9/5
25,41 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Medytacja dla zabieganych Osho
4.6/5
19,66 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Psy i my Horowitz Alexandra
5/5
26,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Światło głębin Hardinge Frances
4.2/5
24,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia szacunku do siebie Osho
4.4/5
24,34 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokochaj siebie Dyer Wayne W.
4.5/5
21,30 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nabór Severski Vincent V.
5/5
32,89 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Półmorderca Nesser Hakan
3.5/5
19,06 zł
29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nabór Severski Vincent V.
4.6/5
29,49 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.