Aideen. Bracia Slater. Tom 3.5 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 19,78 zł

19,78 zł 29,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Casey L.A. Książki | okładka miękka
19,78 zł
asb nad tabami
Casey L.A. Książki | okładka miękka
19,68 zł
asb nad tabami
Casey L.A. Książki | okładka miękka
23,74 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kontynuacja trzeciego tomu bestsellerowej serii o braciach Slater.

Aideen Collins jest na skraju załamania. Ma wszystkiego dosyć, począwszy od ciąży. Przede wszystkim jednak nie może znieść swojego chłopaka i jego ciągłych wybuchów. Po raz pierwszy w życiu Kane Slater jest naprawdę szczęśliwy. Ma u boku kobietę, którą kocha i niedługo zostanie ojcem. Wydaje mu się, że wreszcie wszystko będzie dobrze. Kiedy zostają rodzicami, zaczynają odczuwać strach, który czai się za ich plecami. Żadne z nich nie chce przyznać, że cień z przeszłości zaczyna niszczyć ich związek. Aideen jest zdeterminowana i zrobi wszystko, aby ochronić swoją rodzinę.

Aideen kocha Kane’a. Aideen dba o to, co kocha.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Aideen. Bracia Slater. Tom 3.5
Tytuł oryginalny: Slater Brothers. Aideen
Seria: Bracia Slater
Autor: Casey L.A.
Tłumaczenie: Chojnacka Sylwia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 176
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-26
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 17 x 354 x 219
Indeks: 25510560
 
średnia 4,6
5
21
4
6
3
0
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
5/5
14-05-2018 o godz 13:31 Heather dodał recenzję:
Seria Bracia Slater to cykl książek o płomiennej miłości, sprzecznych uczuciach i niegrzecznych chłopcach. Każdy tom to powieść o innym bohaterze. Co zatem czeka nas w najnowszej lekturze L. A. Casey? Czy i tym razem możemy liczyć na gorący romans z problemami głównych bohaterów w tle? Zdecydowanie. Autorka nie zwalnia tempa, kreuje kolejnych sympatycznych bohaterów i rzuca ich w wir miłosnej przygody. Tym razem poznajemy Aideen Collins, dziewczynę z charakterkiem, która rzuca wyzwania wszystkim dookoła. Nie boi się stawiać czoła swoim lękom, ani tym bardziej Kane'owi Slate'owi, który nie przepada za ludźmi i obchodzi się z nimi niekoniecznie przyjemnie. Dziewczyna nie spodziewa się, że w szybkim czasie będzie musiała nawiązać wątpliwy sojusz z chłopakiem i to - szybciej niż myślą - popchnie ich w drogę ku nieodkrytym do tej pory emocjom. Chociaż dużo jest w tej powieści zabawnych dialogów i słownych przepychanek, autorka postawiła również na wiele ważnych tematów. Ze swobodą i lekkością pokazała mi nie tylko świat dwóch skrajnych osobowości, które zmierzają w stronę wzajemnego szczęścia, ale i uchwyciła strach związany z utratą drugiej osoby oraz lęk przed niepewnym jutrem. Na podstawie historii Kane'a pokazała jak ważne jest poczucie bliskości, kogoś kto nas zrozumie w najcięższych momentach. Gdy chłopak zaczął chorować, Aideen obdarzyła go opieką. I tak narodziła się pomiędzy nimi nić, która zachwyci każdego czytelnika o romantycznej duszy. Nie będę ukrywać, że jest w tej powieści kilka schematów. Relacja od nienawiści do miłości, pewna siebie dziewczyna i wycofany chłopak, gorąca bad love, która rozgrzewa. To wszystko już było, prawda? Jednak L.A. Casey wykreowała tak sympatycznych bohaterów i przy tym bardzo wiarygodnych, że nie sposób się oprzeć ich historii i sympatia do nich przychodzi z niekłamaną łatwością. Aideen wychowywana w domu bez kobiecego wzorca nauczyła się szybko walczyć o swoje. Jednak zaskakiwała kruchością i szczerą kobiecością. Kane natomiast pokryty bliznami odstraszał od siebie ludzi, którzy nawet nie próbowali go zrozumieć. Bał się sytuacji, gdy ktoś zechce go bliżej poznać. A jednak te dwa skrajnie różne światy zbliżyły się do siebie tworząc kompletną całość i intrygując czytelnika wiarygodnością ich związku. To prowadzi do kolejnego tematu podjętego przez autorkę - L.A. Casey lubi pisać dopełnienia do każdej części swojej serii i tak powstała kontynuacja losów bohaterów zamknięta w książce "Aideen". Wspominam o tym, ponieważ jeśli polubicie bohaterów tak bardzo jak ja - nie będzie odwrotu, a sięgnięcie po tą krótką nowelkę będzie niemal koniecznością. To jakby nierozerwalna całość jeśli chodzi o czwarty tom, więc warto zaopatrzyć się w obie książki. W kontynuacji bowiem poznacie ciąg dalszy płomiennego uczucia między Aideen i Kane'm oraz zagrożenie, które wciąż czyha na ich szczęście. Fani kobiecych romansów bez problemu odnajdą się w najnowszej powieści autorki. "Kane" oraz "Aideen" to ujmująca opowieść o życiu z trudnymi wyborami oraz przekonaniu, że niepewne jutro wciąż może zniweczyć nasze plany. Autorka po raz kolejny przekonała mnie stylem i kreacją bohaterów oraz samymi emocjami, których w obu książkach absolutnie nie brakuje. Żadnej nudy, za to dużo akcji i niegrzecznych scen, w połączeniu z zabawnymi dialogami i delikatnym dramatem w tle sprawiły, że obie książki przeczytałam w zaledwie kilka godzin. Śmiech i chwile wzruszenia gwarantowane! Jednak warunek jest jedne: musicie zaopatrzyć się w książkę i jej dopełnienie jednocześnie, inaczej tylko w połowie odczujecie całą tą dawkę emocji prosto od Casey!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2018 o godz 11:31 Anonim dodał recenzję:
Kane i Aideen szykują się do rodzicielstwa po traumatycznych wydarzeniach, które zafundował im Duży Phil. Kobieta ma wszystkiego po dziurki w nosie zaczynając od ciąży a kończąc na zachowaniu Kane’a. Mężczyzna mimo to jest bardzo opiekuńczy względem Ado, ale również bardzo tajemniczy razem ze swoim starszym bratem Ryderem. Kane po raz pierwszy w życiu jest szczęśliwy i ma przy sobie kobietę, którą szczerze kocha. Do tego już niedługo ma zostać ojcem. Zdawać by się mogło, że wszystko powinno być już dobrze w każdym bądź razie, kiedy rozpoczynają rodzicielstwo to się zmienia. Zaczynają odczuwać lęk i niepewność, która czyha za ich plecami. Można zauważyć, że zmora przeszłości zaczyna niszczyć ich związek. Jednak Aideen to silna i stanowcza kobieta, która z pewnością nie pozwoli by coś złego przydarzyło się jej rodzinie. “Kocham cię. Nigdy nie myślałem, że to możliwe, by aż tak kochać kobietę.- Uśmiechnął się szeroko, a jego oczy błyszczały”. L.A. Casey zrobiła to ponownie i po raz kolejny nam przedstawiła problemy głównych bohaterów, z którymi muszą się zmierzyć. Autorka nie oszczędza swoich postaci, wręcz przeciwnie daje im popalić ale zawsze łagodzi wszystko w świetny sposób. Moim zdaniem Kane i Aideen są bardzo odmienną parą od reszty grupy co mi się bardzo podoba myślę, że autorka miała zamierzony taki cel w wykreowaniu ich osobowości. Sytuacja kiedy zaczyna się poród Aideen jest miejscami przekomiczna: Rodząca Aideen i dookoła bracia pomagający jej, wspierający, ale także w niektórych sytuacjach zachowujący się bardzo śmiesznie :D “-Nie tak wyobrażałem sobie kobiece części ciała Aideen- wymamrotał Alec stojący za mną, gdy udało mi się zanurzyć w wodzie. Nico niemal zachłysnął się powietrzem. -Wyobrażałeś to sobie? Stary, to dziewczyna naszego brata. Matka naszego bratanka lub bratanicy”. Jednak kobieta jest załamana, że osoba, którą najbardziej potrzebuje jest nieobecna podczas najważniejszej chwili w ich życiu. Aideen ma do Kane’a o to żal, że prawie przegapił poród ich dziecka. Domyśla się z czym on tak naprawdę miał do czynienia i postanawia dać mu nauczkę, musi być bezwzględna żeby Kane zrozumiał, że jedno jego niemądre posunięcie zniszczy ich związek i nie tylko straci ją, ale także i ich nowo narodzone dziecko. Dodam również, że słysząc te przekomarzania się braci jest po prostu genialne. Ta seria naprawdę napisana jest z humorem co bardzo uwielbiam w książkach, ten podniosły nastrój, demony przeszłości, które są idealnie skomponowane w jedną całość. W tej historii również jest pewna okoliczność, która wycisnęła ze mnie łzy radości i poruszenia. Dla braci i ich partnerek było to coś niespodziewanego ale za razem szczęśliwego, było to przyjemnością czytać. W części o Aideen można zauważyć, że w związku Rydera i Branny nie najlepiej się dzieje, ale to już jest osobna historia i kolejny z braci, mogę Wam obiecać, że też się dużo dzieje i mam nadzieję, że ​ Wydawnictwo Kobiece będzie tak łaskawe i jeszcze w tym roku zrobi nam niespodziankę wydając kolejną część. Gorąco polecam tę historię dla wszystkich jest warta przeczytania z resztą jak wszystko co pochodzi spod pióra L.A. Casey. https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/05/kane-i-aideen-szykuja-sie-do.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2018 o godz 19:57 Girl-from-Stars dodał recenzję:
http://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/05/158-l-casey-aideen.html Zazwyczaj po lekturze kolejnej części „Braci Slater” odczuwałam niedosyt i od razu brałam się za te króciutkie dopełnienia, będące kontynuacją losów danej pary. I tym razem nie było inaczej. Po napisaniu recenzji „Kane’a”, od razu sięgnęłam po „Aideen”. W chwili obecnej mogę śmiało stwierdzić, że było to jak na razie najlepsze dopełnienie tomu. Dlaczego? Już tłumaczę… Aideen Collins jest na skraju załamania. Ma wszystkiego dosyć, począwszy od ciąży. Przede wszystkim jednak nie może znieść swojego chłopaka i jego ciągłych wybuchów. Po raz pierwszy w życiu Kane Slater jest naprawdę szczęśliwy. Ma u boku kobietę, którą kocha i niedługo zostanie ojcem. Wydaje mu się, że wreszcie wszystko będzie dobrze. Kiedy zostają rodzicami, zaczynają odczuwać strach, który czai się za ich plecami. Żadne z nich nie chce przyznać, że cień z przeszłości zaczyna niszczyć ich związek. Aideen jest zdeterminowana i zrobi wszystko, aby ochronić swoją rodzinę. Aideen kocha Kane’a. Aideen dba o to, co kocha. „Aideen” była zdecydowanie bardziej spójnym i realnym dopełnieniem niż „Bronagh” czy „Keela”. Autorka nie stworzyła w nim jakiś dziwnych i wyolbrzymionych problemów, które w pewnym stopniu „gryzły się” z poprzednią częścią. W tym przypadku historia ta toczy się naturalnie. Kontynuowana jest od miejsca w którym zakończyła się poprzednia część. Odrobinę żałuję, że watek który dość mocno mnie zaintrygował, nie został wyjaśniony do końca w tej części. Być może będzie on rozwinięty w kolejnych częściach. Nie mniej jednak może być on wtedy zepchnięty na dalszy plan, gdyż autorka zapewne skupi się na kolejnych postaciach, którymi będą Ryder i Branna. Książka ta liczy sobie niewiele ponad sto stron, a więc przeczytanie jej nie zajmuje więcej niż dwie godziny. Pomimo tak małej objętości, cała zawarta w niej historia jest dokładna i spójna (mimo częstych przeskoków w czasie). Oczywiście to, za co pokochałam tą serię i tym razem nie uległo zmianie. Lekka i wciągająca fabuła, banda podobnych, choć tak różnych facetów, niezależne i inteligentne dziewczyny, dla których najważniejsza jest przyjaźń i rodzina. Nie zapominajmy oczywiście o rewelacyjnym poczuciu humoru autorki, który nie raz doprowadził mnie do łez (!). Największym (i w sumie chyba jedynym) zarzutem wobec tej książki jest… okropna okładka. Ogólnie uważam, że to świetny pomysł, że Wydawnictwo Kobiece tak ściśle trzyma się oryginalnej wizji okładki. Nie mniej jednak, nie ma co ukrywać – okładka „Aideen” w porównaniu do pozostałych, jest po prostu paskudna. Nie mam nic przeciwko umieszczaniom kobiet w ciąży na okładkach książek, ale ta wersja po prostu mnie nie przekonuje. Co więcej, ona mnie nawet lekko przeraża… Podsumowując, „Aideen” to jak dotąd najlepsze dopełnienie serii. Jeśli i Was nieco odstrasza ta okładka, to zapewniam, że wnętrze książki jest dużo piękniejsze. Z kolei zaś Alec w tej historii dostał ode mnie nagrodę „Komika 2018”:D Z niecierpliwością będę wypatrywać kolejnych części tej serii. A jeśli Wy jak dotąd po nią jeszcze nie sięgnęliście, to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko Wam ją polecić! Moja ocena: 7/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2018 o godz 08:00 Katarzyna Kat. dodał recenzję:
L.A. Casey rozpieszcza czytelnika nie tylko ciekawymi pomysłami na prowadzenie akcji, ale też zwykłymi, życiowymi problemami tak wyjątkowo niezwykłych bohaterów, jakimi są Slaterowie, co tym razem przygotowała w tym krótkim utworze? Książka "Bracia Slater. Kane" ma swoją kontynuację w postaci krótkiego dopełnienia nazwanego jak to zwykle bywa w tym cyklu imieniem wybranki serca głównego bohatera. Aideen to życiowa miłość Kane. Wspiera go w chorobie, jednak sama staje przed trudnym wyzwaniem jakim jest ciąża, poród i późniejsze wychowywanie dziecka. To wszystko sprawia, że kobieta potrzebuje wsparcia ze strony swojego mężczyzny, a ten ciągle wraca do problemów z przeszłości, znika wtedy, kiedy ona go najbardziej potrzebuje. Czy ich związek, rodzina przetrwają kolejne przeciwności losu? Czy wreszcie poradzą sobie z minionymi wydarzeniami? Musicie koniecznie przekonać się sami! Z każdą kolejną częścią losów braci mam wrażenie, że autorka chce aby jej bohaterowie przeszli diametralną zmianę, jednak aby czytelnik miał ciągle wrażenie, że to są ci sami, polubieni przez nich ludzie. Żarty, dowcipy, pokpiwania łączone są z trudnymi sytuacjami, które mogą wydarzyć się każdemu z nas. Momentami niestety zauważyłam, że autorka ma skłonność do wyolbrzymiania błahych kłopotów do rangi niesamowitego nieszczęścia, jednak nie zaburza to ogólnej oceny książki. Seria braci Slater pokazuje, że czasem życie przygotowuje dla nas różne - czasem niebezpieczne, a momentami cudowne chwile, aczkolwiek ważne jest aby mieć koło siebie najbliższą rodzinę i przyjaciół, na których możemy liczyć nawet w najgorszym dla nas odcinku życia. Pomimo wszystkich wad całą serię zaliczam do całkiem ciekawych i wciągających. Autorka co raz, to zarzuca czytelnika nowymi tajemnicami, które rozjaśniają cały obraz fabuły i usprawiedliwia pewne działania chłopaków. Myślę, że przygody Braci Slater porwą nie tylko mnie, ale i Was również. Czas najwyższy na nadrobienie zaległości, jeśli jeszcze nie poznaliście zawiłych losów rodziny Slaterów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2018 o godz 21:00 slowamiksiazek dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga: https://slowamiksiazek.blogspot.com/2018/05/bracia-slater-kaneaideen-la-casey.html Jestem zachwycona tymi krótkimi nowelami w Braciach Slater. Chociaż uważam, że można by to było jakoś połączyć, ale nie mogę narzekać, bo te książki są naprawdę miłym dodatkiem. Gdyby przyszło mi wybierać, która jest moją ulubioną, to bez wahania wskazałabym na "Aideen". Ta książka nie mogła być bardziej zabawna. Wydarzenia w książce mają miejsce kilka tygodni po tym jak zakończyła się poprzednia część. To zakończenie było niezwykle zaskakującej, ale było także miłą niespodzianką dla rodziny Slaterów, gdyż do domu powraca bardzo bliska im osoba. Ado i Kane nadal są w szczęśliwym związku i czekają na narodziny swojego maleństwa, które powinno przyjść na świat już niebawem. Tymczasem rodzina Slater cieszy się z powrotu bardzo bliskiej im osoby, która nieoczekiwanie Przyznaje się, że czytałam "Aideen" już jakiś czas w temu w oryginale i ta część wyjątkowo utkwiła mi mocno w pamięci. W szczególności zapamiętałam ostatnie sceny i tego zaklinacza dzieci. Alec i Nico tworzą razem świetny duet. Moja reakcja na ich wspólną scenę była dokładnie taka sama co reakcja Ado. Zrozumiecie mnie, jak przeczytać tę pozycję. Ale skoro już jesteśmy przy Aleku, to umówmy się - wszyscy potrzebujemy kogoś takiego jak on w swoim życiu. "Alec płakał wczoraj, gdy dowiedział się, że KFC zmieniło swoje menu". Mistrz nad mistrzami. Ta nowelka jest naprawdę świetnym uzupełnieniem historii Aideen i Kanego. Teraz czekam na książkę o losach Rydera i Branny, żeby móc dowiedzieć się, jak ich relacja dalej się potoczy. W ich związku doszło do kilku zmian, ale co te zmiany spowodowało? Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać do kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2018 o godz 17:32 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga: http://whothatgirl.blogspot.com/2018/05/bracia-slater-kane-i-aideen-lacasey.html Powyższa nowelka to tak naprawdę dopełnienie całej tej historii. Termin porodu Aideen jest coraz bliżej, a jej samej udziela się ten okres. Dziewczyna jest zmęczona tym wszystkim i wcale się jej nie dziwię. W dodatku ostatnie wydarzenia wciąż chodzą za nią i boi się przebywać sama nawet w pokoju. Co raz bardziej autorka zwraca uwagę na to, że Ryder coś ukrywa przed nimi wszystkimi. Już w poprzednim tomie były o tym wzmianki. Aideen próbuje dowiedzieć się Kane'a, czym jego brat się zajmuje, ale ten jest uparty i nic nie zdradza. Pojawia się też Damien i o matko, to naprawdę jest mój ulubieniec! Nie mogę się doczekać, jak pojawi się część dotycząca jego osoby! To taki uroczy facet :D No i co najważniejsze - policzki bolały mnie od śmiechu! Przez całą książkę śmiałam się jak nienormalna, autorka przedstawiła naprawdę zabawne wydarzenia i nawet nie dała nam chwili, by odetchnąć! Aideen i Kane w końcu witają na świecie swoje dziecko - nie zdradzę płci, bo nasi bohaterowie sami uważali co innego, więc nie będę Wam zabierała radości z poznania odpowiedzi na to pytanie :) Poza tym to nie jedyni rodzice! Ktoś jeszcze będzie spodziewał się dziecka :) Podsumowując oba tomy, jeśli chodzi o styl autorki, to dla mnie jest on bardzo dobry. Prosty, łatwy w odbiorze. Nie boi się używać ripost, dialogi między bohaterami są realne. I to, co bardzo mnie zaskoczyło, mało tutaj było seksu! W części Kane były może z dwie sceny? Albo jedna? Nawet nie pamiętam! W Aideen też było mało co. A byłam święcie przekonana, że będzie ich więcej. Szczerze Wam polecam i nie mogę się doczekać, jak sięgnę po poprzednie części :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2018 o godz 22:47 katherine_bookworm dodał recenzję:
Ta opinia pochodzi z profilu: https://www.instagram.com/katherine_the_bookworm/ Wszystko, co dobre kiedyś się kończy. Nawet moja ulubiona część serii Bracia Slater. Ale jakież to było zakończenie! Na tych 174 stronach działo się więcej niż w niejednej 500-stronicowej cegle. Historia "Aideen" rozgrywa się kilka tygodni po wydarzeniach "Kane'a" i stanowi jego idealne uzupełnienie. W książce tej oczywiście nie zabrakło wielu absudalnych, a przez to szalenie zabawnych sytuacji, dialogów przyprawiających o niekontrolowane ataki śmiechu, ale nie obyło się również bez momentów wzruszeń i drobnych dramatów. Emocje po wydarzeniach z "Kane'a" jeszcze nie opadły, a już pojawiły się kolejne problemy zakłócające spokojne życie rodziny Slaterów. Oj, działo się! Tajemnice, niespodziewane powroty, nowi Slaterowie... Tyle akcji w tak niewielkiej treści. "Aideen" - podobnie jak wszystkie poprzednie części serii - została napisana w sposób lekki i przystępny. Podobał mi się klimat tej książki, utrzymany została w swobodnym tonie. "Aideen" to pozycja obowiązkowa dla każdej fanki Braci Slater. Jest to książka zabawna, pełna niespodzianek, niewymagająca i wprost idealna do przeczytania w jednen wieczór, w przerwie od nieco "cięższej" literatury. "Aideen", oprócz wątku głównego, czyli dalszych losów Kane'a i Aideen, przedstawia również wątek poboczny, który jest jednocześnie wstępem do kolejnej części serii - historii Branny i Ryder'a. Swoją drogą, po tym, co znalazło się w zakończeniu "Aideen" mam wrażenie, iż "Ryder" to będzie najbardziej zwariowana i emocjonalna ze wszystkich części serii. Moja ocena to 10/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2018 o godz 13:06 dalena.ro dodał recenzję:
Dłuższe serie mają to do siebie, że przy kolejnych częściach można popaść w rutynę i nudę. Czeka się z wytęsknieniem na koniec historii choćby była znakomita. Jednak nie w tym przypadku. Oj, nie!!! Seria Bracia Slater jest wyjątkowo wciągająca, seksowna i intrygująca. Marzy się o tym, aby trwała i trwała… bo w miarę czytania chce się coraz więcej! Z recenzją serii wstrzymałam się aż wyjdą jej wszystkie części. Aby nie wyróżniać żadnego z braci i aby za bardzo nie spoilerować postanowiłam na zbiorczą recenzję. W skład serii wchodzą następujące tytuły: Dominic, Bronagh, Alec, Keela, Kane, Aideen. Książki opowiadają o braciach tak szorstkich, pewnych siebie, seksownych i intrygujących, że każda z Nas łatwo się od nich uzależni i zapragnie na własność. Każdy skrywa swój sekret, każdy ma intrygujący i irytujący charakter. Historie przedstawione w serii są oryginalne i zaskakujące. Rozdziały pełne są erotycznego napięcia i zaskakujących zwrotów akcji Mimo, że w skład całej serii wchodzi sześć książek czyta się je w zawrotnym tempie. Autorka posługuje się językiem lekkim i przystępnym, choć nie brak w nim wulgaryzmów, agresji i ironii. Styl pisania jest zrównoważony, ciekawy i wciągający. Jeśli szukacie gorących i niegrzecznych książek na wakacje to powinniście sięgnąć po Braci Slater. Gwarantuje, że ich znienawidzicie i pokochacie jednocześnie! Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2018 o godz 22:01 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna recenzja na moim blogu: https://coffee-cup90.blogspot.com/2018/05/lacasey-kane-i-aideen.html Tak, jak już pisałam na moim Instagramie, aby być kobietą braci Slater trzeba mieć większe jaja niż oni sami je mają. Świadczy o tym zakończenie "Kane", które wprowadza troszkę zamieszania. Jednak, chyba to dopiero w "Aideen" przekonuję się o tym, że partnerki tych facetów nie moją łatwego życia. Pierwszym powodem chociażby urodzenie określonej ilości liczby dzieci. Serio??!! Po opisie porodu Aideen, jakoś bym zwątpiła na jej miejscu i odmówiła dalszej prokreacji. Sam moment porodu, jest tak opisany, że czytając go zastanawiałam się czy to wszystko dzieje się naprawdę, bo niektóre rzeczy były absurdalne. Nawet w tak krótkiej książce nie odbyło się bez dramatów, że ja aż sama się tego wszystkiego bałam. No, ale to historia o braciach Slater, więc nie może to być grzeczne i oczywiste. Książki autorstwa L.A.Casey czyta się lekko, więc uważam, że nie należy się bać ich objętości, bo sami nie uwierzycie, jak szybko dojdziecie do ostatniej strony. Sposób pisania tej autorki może się spodobać wielu osobom. Przypuszczam, że po lekturze "Kane" i "Aideen" wpadniecie w tę serię, jak te przysłowiowe śliwki w kompot.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2020 o godz 11:32 Monika Smyk dodał recenzję:
Recenzja Aideen Aideen to kontynuacja trzeciej częsci serii Bracia Slater,autorki L.A. Casey. W tej części wracamy do Aideen i Kaneya którzy przygotowują się do bardzo ważnej roli, roli rodziców. Aideen jest na skraju załamania, ma dość wszystkiego ciąży i tego że Kane znowu cośprzed nią ukrywa. Końcówka ciąży i strach przed zagrożeniem które może przyczaić się w każdej chwili.Na dodatek zauważa że związek brata Kaneya Rydera i jej najlepszej przyjaciółki Branny wisi na włosku. Ryder zaczyna coraz częściej porywać jej narzeczonego na tajemnicze spotkania, co jeszcze bardziej ją załamuje. Kiedy zaczyna się akcja porodowa ,Kane i Ryder nie odbierają telefonów. Czy Kane zdąży na narodziny swojego dziecka ? Czy Aideen wybaczy mu że nie jest przy niej,w tak ważnej sytuacji ? Następna książka w której są zabawne momenty,a kiedy w duecie są Alec i Nico obaj się dopełniają i wciąż wynikają z tego śmieszne sytuacje. Książka skupia się głównie na ciąży i porodzie Aideen. Polecam i czekam na koleje losy bohaterów !!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2018 o godz 13:14 Beata Matuszewska dodał recenzję:
„Adieen” jest to historia, która pokazuje nam, z czym muszą zmagać się główni bohaterowie, aby w życiu zaznać, choć trochę szczęścia. Decyzje, które są przed nimi i które musza podjąć mogą zaważyć o losach innych. Książkę polecam a emocje, jakie odnajdziecie na długo zapamiętacie. https://zaczarowana-ksiazka.blogspot.com/2018/05/la-casey-kane-adieen.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2020 o godz 20:10 xwerciaxyz dodał recenzję:
Rewelacyjna książka, podczas czytania której pojawiają się zarówno łzy, jak i mnóstwo śmiechu z powodu zabawnych zdarzeń
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2019 o godz 17:17 Juliax16 dodał recenzję:
Super książka. Aideen ma niezawodny temperament. Kocham
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-05-2018 o godz 06:49 Ania26 dodał recenzję:
ksiazka swietna nie mogłam sie oderwac
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2018 o godz 10:07 Anonim dodał recenzję:
polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2018 o godz 20:23 Paulina gajownik dodał recenzję:
polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Beach read Henry Emily
4.5/5
26,40 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.7/5
23,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odnajdę cię En Camilla
4.6/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zły Dziadura Natalia
4.6/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie uciekniesz Bekher Nana
4.6/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywale Keeland Vi
4.5/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Soulless. King. Tom 4 Frazier T.M.
4.7/5
25,67 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sex/Star BB Easton
4.3/5
20,16 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sex/Speed BB Easton
4.1/5
28,58 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jej sekret Bloom Penelope
4.1/5
26,70 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Manik Jones Amo
4.8/5
26,02 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lawless. King. Tom 3 Frazier T.M.
4.7/5
26,25 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.