Bóg nie jest wielki (okładka  twarda, 11.2021)

Sprzedaje empik.com : 28,59 zł

28,59 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

"Bóg nie jest wielki" to ateistyczny podręcznik, bezlitosna rozprawa z grzechami i niegodziwościami wszelkich religii. Hitchens podaje w wątpliwość dogmaty i obnaża, niechlubną przeszłość wszystkich wierzeń. Dowodzi, że wiara często przekształca się w niszczycielską siłę, pełną pogardy i nienawiści wobec całych społeczności. Opisuje intelektualną podróż w kierunku świeckiego spojrzenia na świat, świat oparty na nauce i rozumie, w którym wizję Nieba zastąpiły zapierające dech w piersiach zdjęcia z kosmosu.

To nie Bóg nas stworzył. To my stworzyliśmy Boga.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1284998151
Tytuł: Bóg nie jest wielki
Tytuł oryginalny: God is not Great
Autor: Hitchens Christopher
Tłumaczenie: Murawski Cezary
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga Post factum
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 440
Numer wydania: IV
Data premiery: 2021-11-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 125 x 5 x 11
Indeks: 40481203
średnia 4,5
5
44
4
10
3
5
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
06-01-2022 o godz 02:02 przez: Grzegorz | Zweryfikowany zakup
Dowody materialne, do których należy również analiza lingwistyczna, wskazują, że to człowiek stworzył Boga Izraela na swoje podobieństwo, a chrześcijanie dopuścili się zorganizowanego fałszerstwa przerabiając i podrabiając manuskrypty niepiśmiennych apostołów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-05-2022 o godz 22:24 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Ciężko się czyta, ale sama książka warta polecenia c:
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2021 o godz 16:47 przez: Tomasz Dąbrowski | Zweryfikowany zakup
Tytuł mówi sam za siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-03-2022 o godz 12:57 przez: mateusz_oksiazkach
Czy religia przynosi więcej dobrego czy złego? To pytanie, na które ciężko znaleźć odpowiedź. W zależności od tego czy znajdujemy się w grupie osób wierzących czy nie, nasze twierdzenia będą kierować się w bliższą nam stronę. Należę do grona ateistów, natomiast daleko mi do skrajnej tezy, że powstałe religie sprawiają, że na świecie dzieję się krzywda. Uważam, że każdy ma prawo do wierzenia w co mu się żywnie podoba, ale tak samo ma prawo do braku wiary. Żyjemy w kraju bardzo katolickim, który jednak obiera kurs na bardziej świecki model, do tego potrzeba jednak bardzo wiele czasu i zamiany wielu pokoleń. Ciężko nie być wyznawcą danej religii jeżeli od dzieciństwa jest ona nam wpajana. W najważniejszym momencie kształtowania się naszej osobowości poznajemy religię, związane z nią historie, prawa, przykazania i nie mamy podstaw, aby podważać ich prawdziwość. Kiedy wzrasta nasza świadomość świata i wychodzi poza krąg rodzinny zaczynamy zadawać pytania, również te związane z sensem wiary. Człowiek od zarania dziejów w coś wierzy, być może gdyby nie to nie byłby w stanie przetrwać. Religia nadaje sens życiu, jej kolebką jest między innymi strach przed śmiercią. Łatwiej i bezpieczniej jest wierzyć, że coś tam istnieje i coś na nas później czeka, że po coś tutaj jesteśmy. Czym jednak człowiek więcej wie o człowieku, o historii otaczającego go świata, o nauce, tym jego wiara słabnie. Bóg nie jest wielki to książka bardzo jednostronna, to w zasadzie monolog autora, w którym wylewa wszystkie żale, które odczuwa do religii. To jest dla mnie po części problem tej książki, wygląda trochę jak krzyk sfrustrowanego ateisty, który o zła obarcza wyznawców religii. Miejscami wychodzi to chaotycznie. Sam styl nie przypadł mi do gustu, być może to wina tłumaczenia o czym mówi się w różnych dyskusjach na temat tej książki. Muszę przyznać, że zgadzam się z większością argumentów przeciw religii, które stawia Hitchens, nie jestem jednak przekonany czy we wszystkich opisywanych przypadkach przyczynkiem występowania zła jest religia sama w sobie. Należy pamiętać, że nie jest to książka naukowa, bardziej traktowałbym ją jako długi felieton Hitchensa na temat religii, która trzeba przyznać otwiera pole do dyskusji. Sprawdźcie sami czy zgadzacie się z jego obrazem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-12-2021 o godz 13:30 przez: Bez książki w tytule
Wojny i masakry na tle religijnym przewijają się przez całą historię. Wyprawy krzyżowe, palenie na stosie oskarżonych o czary, wojna w byłej Jugosławii, to tylko czubek góry lodowej prześladowań, pogromów i nienawiści, jakie przyniosła religia, będąca często fundamentem i żyzną glebą do powstawania niebezpiecznego fanatyzmu. We wszystkich wielkich religiach widać podobieństwo, czy to istniejących, czy już wymarłych. Każdy nowy kult hojnie czerpał z dziedzictwa, jakim były wcześniej istniejące wierzenia. Tak powstawały znane nam systemy religijne. I chociaż wiele je różni, mają cechy wspólne – chęć władzy absolutnej nad wyznawcami i kontrola (co łączy się też w oczywisty sposób z posiadaniem pieniędzy). Autor w poszczególnych rozdziałach książki nawiązuje do teorii ewolucji, analizuje Stary Testament, punktując jego niedorzeczności, okrutne prawa, a także pochwałę niewolnictwa, ludobójstwa i nieszanowania kobiet (co jest cechą wspólną wszystkich religii monoteistycznych) i Nowy Testament, gdzie w ewangeliach jest masa nieścisłości i sprzeczności. Christopher Hitchens bierze też na warsztat pozostałe wielkie religie i inne wierzenia. Wszystko to, by zadać ważne pytania o pochodzenie religii. Zostały objawione, czy są dziełem człowieka? „Bóg nie jest wielki” to książka, podobnie jak „Bóg urojony” Richarda Dawkinsa, inspirująca i dająca do myślenia. Warto mieć swoje zdanie i przemyślenia nawet, a może zwłaszcza, na temat religii. Nie dać zamknąć się w klatce ignorancji i „pobożnego strachu”, który został nam wpojony, że w pewnych kwestiach nie możemy sami myśleć, mamy wyłączyć mózg i zdać się na to, co mówią nam inni (mający monopol na wiedzę, czego chce, jak wygląda i jak myśli Bóg). Nie powinniśmy uczyć się moralności od osób, które jej nie mają, a krzywda bezbronnych i płacz krzywdzonych dzieci nie rusza ich skostniałych od dogmatów sumień. Nie lepsze jest podejście wielkich religii (w tym katolickiej) do zdrowia. Nauczanie o szkodliwości (nie mówiąc o grzechu, za który grozi potępienie wieczne) używania prezerwatyw sprawia, że głównie w Afryce rzesze ludzi umiera na AIDS. Nieważne ile ofiar złożono na ołtarzu „Boga”, ważne, że sumienia jego wyznawców są „czyste”. Nie trzeba tu wspominać o skandalach pedofilskich na całym świecie, gdzie przenoszono księży z parafii na parafię, by mogli pozostać bezkarni i dalej szukać kolejnych ofiar. Autor formułuje tezę, że religia i Kościoły są stworzone przez człowieka, a moralność nie zależy od wyznawanej wiary. Czy tak jest? Warto odpowiedzieć sobie na to pytanie samemu. Czy pogarda dla kobiet, straszenie piekłem (podczas, gdy ludzie ludziom uczynili piekło na ziemi), brak szacunku dla siebie i uznanie większości tego, co związane jest z seksualnością za złe, prowadzi do wyższego dobra? Raczej do psychicznej, a czasem fizycznej krzywdy. Nie trzeba też dodawać jakie spustoszenie w psychice sieje celibat (to jest dopiero działanie przeciw naturze!), to widać gołym okiem. „Bóg nie jest wielki” to książka, którą warto poznać, a nawet trzeba przeczytać, by samemu wyrobić sobie pogląd na wiele ważnych spraw. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-05-2022 o godz 10:13 przez: Kasia
Spodziewałam się trochę lżejszej lektury. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że człowiek potrzebuje religii, żeby być dobrym , ponieważ zawsze jesteśmy lepsi, gdy wiemy że czeka na nas nagroda. Niemniej jednak, jako początkująca ateistka dostrzegam wady, brutalność i zbyt sztywne zasady ustalone przez człowieka. Da się żyć bez Boga nie krzywdząc innych ludzi, ale strasznie ciężko przystosować się do życia w społeczeństwie i przestrzegać jego zasad: płacić podatki, pracować uczciwie, spłacać kredyt i wszystko to do śmierci po której nie ma nic! Trudno wtedy znaleźć cel dla którego się starać. Osobom bardzo wierzącym (obojętnie jakiego wyznania) może być ciężko przeczytać tę pozycję i mogą się z nią nie zgadzać a wręcz uznać za heretyczną i szkodliwą. Jak dla mnie dobra lektura, znalazłam w niej też inne pozycje do których na pewno zajrzę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-12-2021 o godz 19:19 przez: Sikamikanico
Mimo, że czytało się fragmentami trudno (ponoć ze względu na tłumaczenie), to uważam że to niesamowita książka. I niesamowicie ważna Tak konkretnych, przemyślanych i zjadliwych argumentów (zgodnych z logicznym myśleniem, dodajmy) nie czytałam w odniesieniu do religii nigdzie. I to nie są puste oskarżenia, a przemyślane opinie poparte dowodami. Tam, gdzie ich nie ma - napisane jest, że ich nie ma. Tam, gdzie religia miała rację/zrobiła coś dobrego dla środowiska - jest to napisane (choć umówmy się, są to sporadyczne przypadki). Daje do myślenia. Zachwyca rozmachem i głębokimi powiązaniami z prawie każdą dziedziną nauki Polecam uwadze!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Hitchens Christopher

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego