Bliżej, niż myślisz (okładka  miękka, 05.2020)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 26,53 zł

26,53 zł 39,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Nika Wermer, właścicielka niewielkiego pensjonatu w Gdyni, wierzy, że była świadkiem morderstwa. Kobieta natychmiast dzwoni po policję. Jednak wezwany na miejsce funkcjonariusz kwestionuje jej zeznania. Wskazany przez nią pokój wygląda na niezamieszkany, zniknęło również nagranie z monitoringu. Widząc brak zainteresowania ze strony policji, Nika sama postanawia dotrzeć do prawdy. Kim była tajemnicza dziewczyna? Kto ją zabił? Czy mordercą jest ktoś, kogo zna?

„Bliżej niż myślisz” to porywający thriller psychologiczny. Autorka po mistrzowsku prowadzi narrację, odkrywa kolejne zakamarki umysłu bohaterki i rozbudza ciekawość. Czytelnik do samego końca nie może być pewny, co jest prawdą i komu powinien ufać. Czy Nika Wermer była świadkiem zabójstwa, czy to zamroczony psychotropami i alkoholem umysł spłatał jej makabrycznego figla? Fani B.A. Paris, Alexa Michaelidesa czy A.J. Finna odnajdą w tej książce wszystko to, co w thrillerach psychologicznych cenią najbardziej.

"Wciągający, zaskakujący, mocny! Na taki polski thriller czekali czytelnicy".

Newsweek Polska

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1240053126
Tytuł: Bliżej, niż myślisz
Autor: Przydryga Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-05-20
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 206 x 25 x 134
Indeks: 34773895
średnia 4,3
5
80
4
41
3
15
2
1
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
63 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
1/5
20-11-2020 o godz 16:12 przez: Beata Anna | Zweryfikowany zakup
oj nie lubię dawać takich recenzji ale muszę być uczciwa w stosunku do siebie....niestety nie podobała mi się książka , zupełnie mnie nie wciągnęła ...oczekiwałam większych emocji a tak niestety tylko ją umęczyłam....to jest ten rodzaj literatury o którym jutro zapomnisz i wracać myślami nie będziesz...niestety,...naprawdę żałuję
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-05-2020 o godz 08:12 przez: Krzysiek1986 | Zweryfikowany zakup
Nigdy nie myślałem, że Polska literatura może być tak dobra. Wciągający thriller z wątkami psychologicznymi, wciąga od pierwszej do ostatniej strony. To jest jedna z tych książek, do której będzie się pewnie wracać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2020 o godz 08:26 przez: Klaudia Mudy | Zweryfikowany zakup
Mimo że normalnie jesteś dość sceptyczna w stosunku do polskich autorów ta książka była cudowna! Finał mnie zaskoczył, a cała fabuła była tak wciągająca że skończyłam książkę w dwa dni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2020 o godz 14:27 przez: anekrb | Zweryfikowany zakup
Książka wciągająca, ciekawa, ukazująca pokręcone ludzkie losy i to jak przeżycia z dzieciństwa mają wpływ na dorosłe życie-gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2022 o godz 00:00 przez: Agnes | Zweryfikowany zakup
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2020 o godz 08:35 przez: Wojciech Cierlica | Zweryfikowany zakup
Super książka. gorąco polecam dla każdego czytelnika książki Olgi Tokarczuk.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2020 o godz 08:29 przez: izajur9050 | Zweryfikowany zakup
Bardzo wciagająca jestem zadowolona, super cena, szybka wysyłka. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
22-11-2020 o godz 20:27 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Nuda. Nie polecam...niedokończone wątki. Całość niespójna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2022 o godz 11:57 przez: Sebastian Hewelt | Zweryfikowany zakup
Spodziewałem czegoś lepszego, innego również.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2020 o godz 07:12 przez: Jolanta | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra ksiazka,ciekawa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2021 o godz 12:20 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2020 o godz 21:24 przez: Agnieszka Forma | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2020 o godz 19:49 przez: Urszula Janiszyn
Jednym z najbardziej popularnych, ale i zarazem najtrudniejszych w realizacji, literackich gatunków, jest z pewnością psychologiczny thriller... Najpopularniejszym z uwagi na emocje, jakie niosą sobą tego typu historie. Najtrudniejszym zaś z tej przyczyny, iż coraz trudniej jest dziś zafascynować i zaskoczyć czytelnika na tym polu. Na szczęście co jakiś czas trafiają się takie książki, które to robią. Dokładnie taką pozycją jest najnowsza powieść Ewy Przydrygi pt. "Bliżej, niż myślisz", która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Muza, i o której to postaram się opowiedzieć więcej w poniższej recenzji. Lektura powieści przenosi nas swoimi stronami do spowitej jesienną mgłą, Gdyni... To właśnie tam żyje i pracuje Nika - właścicielka małego, nadmorskiego pensjonatu. I to właśnie ona staje się pewnego dnia świadkiem niezwykłego wydarzenia, gdy oto wynajmująca pokój kobieta znika w bagażnika auta nieznanego mężczyzny. Niestety, po wezwaniu policji nikt nie daje wiary słowom znerwicowanej kobiety, nie znajdując nawet jakichkolwiek śladów świadczących o tych, że ktoś wynajmował pokój w jej pensjonacie. Niezrażona tym obrotem sprawy Nika - także i z chęci odpowiedzenia sobie na pytanie, czy to była prawda, czy wytwór jej wyobraźni, podejmuje się swojego prywatnego śledztwa. Wyniki okażą się o wiele bardziej szokującymi, niż mogłaby ona przypuszczać... Najnowsze dzieło Ewy Przydrygi zaprasza nas sobą do spotkania z mroczną, skomplikowaną, ale i zarazem piekielnie intrygującą opowieścią spod znaku psychologicznego thrillera sensacji. To historia o zbrodni, która równie dobrze mogła mieć miejsce, jak i też nigdy się nie wydarzyć. To historia o skomplikowanym życiu kobiety, która zmaga się z demonami swojej przeszłości, tracąc kontrolę nad tym, co jest w nim realne, a co tylko wyimaginowane. I wreszcie jest to historia o naszej, współczesnej rzeczywistości, która okazuje się być o wiele bardziej skomplikowaną, aniżeli mogłoby się wydawać każdemu z nas... Konstrukcja książki przybiera postać pierwszoosobowej narracji głównej bohaterki, która objawia się na polu chronologicznej relacji z wydarzeń z jej życia. To właśnie u jej boku stajemy się świadkami potencjalnej zbrodni, zderzamy z niechęcią policji, jak i wreszcie pogrążamy w prywatnym śledztwie, które prowadzi nas wieloma, często bardzo mylącymi, ścieżkami. Jednocześnie krok po kroku odkrywamy także prawdę o dramatycznej przeszłości Niki, rzucającej inne światło także i na owe, teraźniejsze wydarzenia. I jest tu klimat, jest napięcie, a i nie zabrakło nagłych zwrotów akcji, które prowadzą nas do bardzo mocnego i nieprzewidywalnego, finału. Najważniejszym wydaje się to, że do końca nie możemy być pewni tego, co jest tu prawdą, a co tylko takową się nam wydaje... Perfekcyjnie wypada tu postać głównej bohaterki - kobiety po wielu przejściach, która wydaje się być zagubioną w swoim życiu, w którym nie brak także licznych używek. To dla nas postać - zagadka, która to, gdy już wydaje się nam, że ją poznaliśmy, nagle zaskakuje nas z wielką mocą. To inteligentna, charakterna, w jakimś sensie także i odważna osoba, którą darzymy sympatią i ciepłymi odczuciami, aczkolwiek faktem jest, że nie zawsze do końca rozumiemy tę postać. Oczywiście, poznamy tu również szereg innych barwnych bohaterów z drugiego planu, którzy także wniosą wiele dobrego i emocjonującego do tej opowieści... Nie sposób nie zachwycić się także kreacją literackiej rzeczywistości tej opowieści, którą to tworzy obraz nadmorskiego kurortu, spowitego jesiennymi mgłami. To piękne opisy krajobrazu, ale też i niezwykle sugestywna relacja o cichości, pustce i niepokojącym charakterze tego miejsca, które to nabiera jeszcze bardziej mrocznego i metafizycznego wymiaru za sprawą zbrodni i śledztwa Niki... I chyba trudno byłoby wybrać lepszą lokacją na tę opowieść, aniżeli właśnie ta szara, nadmorska panorama... Książka ta nie byłaby z pewnością tak intrygującą i dobrą, gdyby nie perfekcyjne nakreślenie psychologicznego tła tej historii. Otóż za sprawą tej lektury dotykamy najbardziej mrocznych zakamarków ludzkiej psychiki, które to wiążą się tyleż z autentycznym złem, co i bólem, cierpieniem oraz niemożnością powrotu do normalnego życia. Psychologia ta odnosi się także do kwestii poczucia zagubienia, bezsilności i lęku przed tym, co kryje się gdzieś obok nas, ale też i np. w jutrzejszym dniu. I przyznam szczerze, że wątek ten wzbudził we mnie naprawdę niezwykłe emocje, wobec których nie tylko nie mogłam przejść zupełnie obojętnie, ale też i o których nie mogłam zapomnieć przez długi czas po dobrnięciu do ostatniej strony tej książki. Spotkanie z powieścią Ewy Przydrygi pt. "Bliżej, niż myślisz", przynosi nam wielkie emocje, wspaniałą rozrywkę i to, co w thrillerach uwielbiamy najbardziej - subtelną nutkę strachu przed tym, co okaże się prawdą. To również świetny warsztat, doskonały język i duża logika relacji, co zawsze warto docenić. Dlatego też polecam wam gorąco tę powieść!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-05-2020 o godz 20:40 przez: Anonim
Gdy w zapowiedziach zobaczyłam powieść ,,Bliżej niż myślisz" i przeczytałam jej opis, nieco skojarzył mi się on z ,,Dziewczyną z pociągu", tyle że w polskiej wersji. Powieść Przydrygi wydaje się bowiem być oparta na podobnych schematach. Główna bohaterka ,,Bliżej niż myślisz" z pociągiem do alkoholu, próbuje rozwikłać zagadkę zabójstwa. Zaciekawiła mnie ta historia, która dzieje się w polskich realiach, a nie raz podkreślałam, że naprawdę lubię, gdy autor postanawia osadzić swoją historię w Polsce. W tym przypadku zaprasza nas do Gdyni. Jednak czy cała ta historia mnie zaintrygowała ? Owszem. Ale problemem był dla mnie sposób jej opowiedzenia. Jesienna Gdynia i niewielki pensjonat. Młoda tajemnicza kobieta wynajmuje w nim pokój. Wkrótce Nika, która jest jego właścicielką dostrzega, jak kobieta znika w bagażniku samochodu, a słuch o niej ginie. Z monitoringu giną nagrania. Policja jej nie dowierza, więc Nika postanawia sama odkryć prawdę. To przyczyni się do fali dziwnych okoliczności, jakie pojawią się w jej życiu. Nika wiele w życiu przeszła. Jest poczytną autorką książek, ale nieudane małżeństwo, traumatyczne przeżycia z okresu dzieciństwa i utrata ukochanej osoby sprawiły, że nosi w sobie wielkie piętno. Postanawia przeprowadzić się do Gdyni i zacząć nowe życie z dala od tego, o czym chce zapomnieć. Nika jest bardzo tajemniczą bohaterką, a prawdy o jej życiu dowiadujemy się ze strzępek informacji, które nam oferuje. Nie stroni od alkoholu upatrując w nim jedyną szansę na to, by zapomnieć choć na chwilę o wydarzeniach z przeszłości.Odnawia dom w Gdyni i postanawia otworzyć pensjonat. Jednak obrazy z przeszłości nie odpuszczają. Flashbacki nie pozwalają jej rozpocząć od nowa swojego życia, a jej matka, która obwinia ją o tragedię z przeszłości cały czas nie daje jej spokoju. Jednak gdy w jej pensjonacie zamieszkuje tajemnicza kobieta, która jest niczym cień, Nika stara się o niej jak najwięcej dowiedzieć. Jest świadkiem niecodziennych zdarzeń, ale policja nie chce jej wierzyć. Nika jest przebiegła i stara się dążyć do celu. Nie boi się mieszać w niektóre sprawy, chcąc za wszelką cenę odkryć prawdę. Nawet, jeśli stawką miało być jej życie, które jest zagrożone. Pozostali bohaterowie również są intrygujący. Można w nich uwierzyć, nie są przerysowani - do granic dobrzy i źli. Każdy ma coś na sumieniu, nikt nie jest kryształowy. Wszędzie mamy niedowiedzenia i kłamstwa, które cały czas pozwalają czytelnikowi jak w kalejdoskopie zmieniać o nich zdanie. Autorka nie podaje nam niczego na tacy. Zgrabnie prowadzi całą fabułę. Choć historia może nie jest jakaś odkrywcza, to Przydryga sprytnie nas wodzi za nos. Cała historia opowiedziana jest za pomocą narracji pierwszoosobowej. Na początku ciężko było mi się wczuć w tę powieść. Najpewniej była to wina charakterystycznego stylu autorki, ale z czasem przyzwyczaiłam się i było o wiele lepiej. Przydryga stawia tutaj na opisy przeżyć, retrospekcje, ale wszystko dawkuje w odpowiednich ilościach. Sama główna bohaterka jest bardzo złożona. Fakty z jej życia są sukcesywnie odsłaniane, dowiadujemy się o niej, oraz o jej otoczeniu coraz więcej, aż w końcu sami zastanawiamy się, komu wierzyć, a komu nie. Ogólnie, muszę przyznać, że książka jest napisana bardzo ciekawie, ale myślę, że niektórym trudno będzie się przebić przez mur w postaci prologu i sposobu narracji. Ja akurat się do niego przyzwyczaiłam i szybko zaintrygowała mnie ta lektura, ale niektórzy mogą się zniechęcić. Sama skomplikowana postać Niki sprawiła, że pośród jej myśli zaczęłam się gubić. Zaczęłam mniejszą uwagę zwracać na samą akcję i z jednej strony to dobrze, a z drugiej raczej nie do końca. Sięgając po thrillery/kryminały szukam w nich raczej akcji, ale połączonej z ciekawymi przemyśleniami bohaterów, a dla mnie tutaj tych przemyśleń było nieco za dużo. Na tyle, że zaczynałam mieć mętlik w głowie. ,,Bliżej niż myślisz" to książka, w której nic nie jest proste. Główna bohaterka jest intrygująca, a wydarzenia, w jakie została wplątana sprawiają, że nie nudzimy się. I choć sama książka - jej całokształt - jest naprawdę dobra, to niestety jest w niej parę mankamentów, które mogą zniechęcać czytelników. Przede wszystkim język autorki na początku jest bardzo opisowy, niemalże poetycki. Gubimy się w prologu. Ale z czasem zaczyna się robić coraz ciekawiej, więc myślę, że warto przeczekać, jeśli ktoś na początku się zniechęci. Jak dla mnie, to bardzo ciekawa, choć nie idealna lektura, która z pewnością będzie dobra do czytania na wieczór. Ja mimo wszystko sprawdzę co ma nam do zaoferowania autorka i postaram się sięgnąć po jej inne powieści. Całą recenzję przeczytasz na blogu http://mojswiatliteratury.blogspot.com/2020/05/ewa-przydryga-blizej-niz-myslisz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2020 o godz 08:20 przez: Izabela Wyszomirska
Nika Wermer, właścicielka niewielkiego pensjonatu w Gdyni, wierzy, że była świadkiem morderstwa. Kobieta natychmiast dzwoni po policję. Jednak wezwany na miejsce funkcjonariusz kwestionuje jej zeznania. Wskazany przez nią pokój wygląda na niezamieszkany, zniknęło również nagranie z monitoringu. Widząc brak zainteresowania ze strony policji, Nika sama postanawia dotrzeć do prawdy. Kim była tajemnicza dziewczyna? Kto ją zabił? Czy mordercą jest ktoś, kogo zna? Główna bohaterka Nika jest postacią, która wzbudza w czytelniku ambiwalentne uczucia. Przynajmniej na początku. Później, gdy lepiej wchodzimy w jej głowę, myśli, poznajemy jakie wydarzenia doprowadziły ją do momentu, w którym się znajduje, zaczynamy inaczej na nią patrzeć. Ale czy możemy jej zaufać? A ona sobie? Tego Wam nie zdradzę. Jedno jest pewne. To wbrew pozorom bardzo silna kobieta! I chyba ostatecznie to w niej najbardziej mi się podobało. "To coś innego, czym już id dawna się brzydzę - powierzchowne związki między ludźmi. Nienawidzę relacji, w których nie ma miejsca na miłość, ani na człowieczeństwo. Na żaden rodzaj czułości i bliskości. W których najważniejsze są władza i chęć zaspokojenia własnych potrzeb. Czy to wystarczy, żeby zabić?" Moją uwagę zwróciła Nat - najlepsza przyjaciółka Niki. Poza tym jest jedyną osobą, przed którą Niki potrafiła się otworzyć. To dziewczyna pełna sprzeczności, zważywszy na przykład na to, że jest zaangażowaną aktywistką na rzecz środowiska, a sama zaciąga się papierosowym dymem. Ale polubiłam ją. Nie tylko martwi się o swoją przyjaciółkę, ale nie jest jej też obojętny los bezdomnych zwierząt. Jaka będzie jej rola w tej historii?  "Ochronny pancerz nie dopuszcza ludzi do mojej kruchej i wrażliwej powłoki. Nienawidzę litości, a sensacją brzydzę się jeszcze bardziej. A to właśnie one obie bombardowały mnie w zeszłym roku." Chyba nigdy nie spotkałam się w książkach z pojęciem o nazwie flasback - krótkotrwałym, nawracającym zaburzeniem percepcji u osób zażywających substancje halucynogenne (nawet w sytuacji, gdy od zażycia minęły lata). A może nie zostało to fachowo nazwane? Niemniej w swojej powieści autorka zdołała oddać ten wątek w sposób wiarygodny i niezwykle interesujący. Wspomnienie, o którym nie chcelibyśmy pamiętać, wdziera się do naszej świadomości, bez naszego udziału. W życiu Niki miało miejsce takie wydarzenie...  Autorka kilka razy wspomina o trudnych relacjach Niki z matką. Wszystko widzimy z perspektywy tej pierwszej. Chciałabym zobaczyć jak to wyglądało z drugiej strony, bo przypatrując się temu wątkowi, podczas lektury przybywało mi wiele pytań. Ta historia przypomina że to, co spotyka nas w dzieciństwie ma znaczący wpływ na naszą przyszłość. Ale i to, jakie podejmujemy decyzje również nie pozostają bez oddźwięku, konsekwencji i już na zawsze będą w nas siedziały. Przez większą część książki Ewa Przydryga sobie ze mną pogrywała, zwodziła na manowce. Ale przyznam, że w pewnym momencie zaczęłam bliżej przyglądać się pewnemu bohaterowi i to był strzał w dziesiątkę! Mimo to fabuła powieści mnie zaskoczyła. Była dobrze skonstruowana intryga kryminalna, tajemnica, napięcie, niepewność, niepokój i to coś, co sprawia, że chcesz brnąć dalej...  "Bliżej, niż myślisz" to mroczny, niepokojący, owiany tajemnicami thriller psychologiczny naszpikowany kłamstwami, manipulacją, wielkimi pieniędzmi, trudnymi relacjami międzyludzkimi, lękami i traumami. Zapewniam, że do samego finału nie będziecie pewni co jest prawdą, a co halucynacją. Sprawdźcie! 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2020 o godz 21:08 przez: saskia
Prawda wcale nie zawsze jest oczywista, bywa dobrze zakamuflowana, zagmatwana i bardzo subiektywna. Dla postronnych często bywa niezauważalna lub po prostu nie istnieje, tak samo jak i rzeczywistość, w której zaistniała. To, co jest widoczne dla wszystkich zawiera drugie dno, czasem to ono właśnie stanowi istotę wszystkiego, bez tego, wszystko co najważniejsze pozostaje niezauważalne. Czy to, co Nika widziała faktycznie miało miejsce? Umysł czasem podsuwa obrazy, będące jedynie urojeniem, a te jak najbardziej można wziąć go za realne zdarzeniem, chociaż takimi nie są. Jednak tu chodzi o zbrodnię i kobieta wbrew pozorom nie zamierza tej sprawy pozostawić w kategorii przewidzenia tak jak inni. Rozpoczyna dochodzenie, chociaż nie ma jakichkolwiek dowodów, a punkt zaczepienia jest bardzo słaby, i nie poddaje się kiedy nie budzi zaufania swoją opowieścią. Nikt jej nie wierzy, jej przeszłość sprawia, że otoczenie bierze co najmniej podejrzliwie jej słowa, lecz krok po kroku ze skrawków informacji i poszlak oraz dzięki własnemu uporowi Nika zyskuje pewność, iż to nie przewidzenia. Ale osoba mordercy wciąż pozostaje anonimowa, na dodatek im więcej wie tym bardziej skomplikowane pytania nasuwają się. Kim była ofiara? Dlaczego została zamordowana? Zgromadzone ślady rysują dość nieoczekiwany portret tej pierwszej oraz motyw zabójstwa. Jednak czy to prawda czy też wszystko jest projekcją chorej psychiki, która konstruuje dziwaczne konstrukcje, bo nie umie poradzić sobie z bólem po niedawnych wydarzeniach? Niektóre książki już pierwszymi stronami, ba nawet zdaniami utwierdzają nas w przekonaniu, że czeka nas niezapomniana lektura. „Bliżej niż myślisz” należy właśnie do tego rodzaju powieści, zainicjowanie czytania skutkuje tym, że trudno je przerwać, bo nigdy nie ma na to dobrego momentu. Ewa Przydryga, zgodnie z hitchcockowską zasadą, rozpoczęła od przysłowiowego trzęsienia ziemi, a później „tylko” atmosferę zabójczego niepokoju genialnie podkręcała. Niby wydaje się to oczywiste, zwłaszcza w kryminale, ale o końcowym sukcesie decydują detale, które stawiają znaki zapytania w kluczowych momentach i nie pozwalają by poczucie pewności, co do dalszego ciągu, zagościło na dłuższą chwilę w umyśle czytelnika. Intryga kryminalna jest tak skonstruowana by w żadnym razie nie zwalniać, nawet jeśli ma się takie wrażenie to przez bardzo krótką chwilę, po jakiej następuje przyśpieszenie. Fabuła ma wyczuwalny w sobie mrok, a osoby bohaterów jeszcze go uwypuklają, jeśli dodać do tego jeszcze poczucie wyobcowania oraz samotną walkę o prawdę to otrzymujemy rasowy thriller, w jakim do samego końca zakończenie pozostaje otwarte. Jednak nim ono nastąpi czytający zagłębiają się w rzeczywistość w jakiej pod pozorami kryje się prawda dostrzegalna przez nielicznych i ignorowana przez większość. Coś jeszcze wyróżnia najnowszą książkę Ewy Przydrygi od wielu innych kryminałów – konsekwentnie utrzymany klimat noir tak w postaciach jak i drugim planie. „Bliżej niż myślisz” skojarzyło mi się już na samym początku, między innymi, z klasykiem kinowym „Okno na podwórze”, tak w jednym jak i w drugim nie ma nic oczywistego jest za to wiele pytań i dochodzenie prowadzone z uporem wbrew wątpliwościom. Jeszcze jeden wątek jest warty podkreślenia – przeszłość głównej bohaterki, która połączona z teraźniejszością sprawia, że wszystko co ma miejsce nabiera o wiele głębszego znaczenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2020 o godz 20:16 przez: ewfor
To moje pierwsze, ale mam nadzieję nie ostatnie spotkanie z twórczością tej autorki. Lubię książki w których narracja jest w pierwszej osobie czasu przeszłego, bo wówczas wyobrażam sobie, że siedzę z daną osobą w jednym pomieszczeniu i słucham jej opowieści. Ta książka jest dość specyficzna, mało w niej jest dialogów, więcej opisów i przemyśleń głównej bohaterki. Główna bohaterka jest również dość specyficzną osobą, kobietą nie ufającą prawie nikomu nawet sobie, z dość traumatyczną przeszłości i życiem między szklanką z alkoholem i lekami psychotropowymi. Trauma jaka pozostała w niej po tragicznej śmierci siostry niestety powraca bolesnymi wspomnieniami. Kolejną trudną do zaakceptowania w jej życiu osobą jest matka, toksyczna i fałszywa, która przed ludźmi udaje kochająca mamusię, a dzieciństwo swojej córki zamieniła w koszmar. To wyjątkowo pechowa kobieta, której nie oszczędziła sława jaką zdobyła jako pisarka i z powodu której trafił jej się stalker, który również doprowadził do kolejnej tragedii w jej życiu, atakując ją pewnego dnia, w skutek czego utraciła wyczekiwaną córeczkę. Trudno jest żyć nie mając oparcia wśród najbliższych, bo ani matka ani mąż nie potrafili jej go dać, nie pomogło nawet długie leczenie w szpitalu psychiatrycznym. Alkohol i leki psychotropowe to bardzo często jedyne ukojenie, to coś co pozwala chociaż na chwilę zapomnieć, na jakiś czas wyrwać się z bolesnej teraźniejszości w której dominują traumatyczne wspomnienia. Muszę przyznać, że autorka wykonała kawał dobrej roboty zaglądając do najbardziej trudnych i przerażających zakamarków ludzkiej psychiki. Mieszanie alkoholu i leków często powoduje omamy, a stresujące sytuacje doprowadzają do częstych flashbacków, w czasie których kobieta nagle traci realność chwili i przenosi się do traumatycznych zdarzeń z przeszłości. Oprócz psychologicznej strony tej powieści, mamy całkiem ciekawy wątek kryminalny, który z jednej strony prowadzi główna bohaterka, a z drugiej policja. Ciekawie skonstruowana intryga prawie cały czas trzyma czytelnika w napięciu. Cały czas towarzyszy nam jakiś dziwny niepokój, tajemnice które pojawiają się po kolejnych krokach i mroczna ciekawość czy uda się głównej bohaterce doprowadzić sprawę do końca. Autorka trochę manipuluje czytelnikiem, narracją stosuje ciekawe chwyty powodując reakcję emocjonalną. Czytelnik jest jakby w pewnego rodzaju niepewności, której towarzyszy niepokój i coś w rodzaju niezdecydowania. Mylne tropy, niebagatelna intryga kryminalna, przejrzyście nakreślone tło obyczajowe i rosnące napięcie to cechy dobrego thrillera, a tego tutaj nie brakuje. Osobowość głównej bohaterki jest nie tyle ciekawa co intrygująca. Straumatyzowana kobieta w pewnym momencie zaczyna myśleć nad wyraz logicznie, zapętlając się w coś co może się dal niej skończyć tragicznie. Ale kiedy trzeba jest silna i odważna, chociaż strach często jest bardzo władczy. Ta książka prawie od samego początku wciąga w wir psychologicznych wątków przeszłości i teraźniejszości. Musze przyznać, że czytałam ją z pewnego rodzaju niepokojem. Zakończenie natomiast zaskoczy chyba każdego, przynajmniej mnie udało się zaskoczyć całkowicie. Polecam tę powieść szczególnie miłośnikom dobrych thrillerów i powieści psychologicznych. Myślę, że sięgając po tę lekturę nikt nie poczuje zawodu, bowiem fabuła wciąga od samego początku i trzyma w napięciu aż do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2020 o godz 20:50 przez: Anonim
"Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tu" Czy wzrok może płatać figle? Czy to co widzimy może być tylko wytworem naszej wyobraźni? Co wtedy, gdy jesteśmy świecie przekonani o prawdziwości zdarzenia a fakty temu przeczą? Gdy nie ma dowodów? W takiej sytuacji znalazła się Nika Werner. Z kamer monitoringu, które są w jej pensjonacie widzi jak jakiś mężczyzna porywa kobietę - jej pensjonariuszkę. Policja z racji braku dowodów (zniknięcie nagrania), braku danych osobowych porwanej kobiety oraz pewnych wydarzeń z przeszłości Niki niestety nie zostaje wszczęte. Sfrustrowana kobieta sama na własną rękę postanawia rozwiązać tę zagadkę. Kim była ta kobieta? Kto ją porwał? Czy na pewno to co widziała miało miejsce w rzeczywistości? Czy może to tylko wymysł wyobraźni? Jej umysł znowu daje o sobie znać... Ewa Podryga stworzyła iście mroczny, wciągający i obezwładniający thriller psychologiczny. Nie zabrakło zagadek i tajemnic. Totalnie szokująca w swych wydarzeniach przeszłość bohaterki - ciężka do uwierzenia. Traumatyczne wydarzenia, z którymi Nika sobie niestety nie poradziła. I to zostało bardzo dokładnie z iście chirurgiczną precyzją dopracowane i przekazane nam, czytelnikom. Jestem pozytywnie zaskoczona tym, że w sposób tak przystępny jeśli chodzi o opis, prowadzenie akcji i dialogi dało radę wpasować tę prawie doskonałą zbrodnię. Autorka skusiła się o wyrywkowe włączanie do teraźniejszości tego, co było i jakie piętno odcisnęło na pani Werner. Bardzo podobała mi się ta upartość głównej bohaterki - umysł analityczny mimo wszystko pracował na najwyższych obrotach. Dużym plusem stało się to właśnie dzięki jej drugiemu zajęciu - temu co ja w jakiś sposób oczyszcza. Od początku akcja galopuje. Jest chwila wytchnienia i znowu na pełnym gazie. Postać zamordowanej kobiety została prawie do samego końca owleczona dawka tajemnic. Mimo elementów układanki musiałam uzbroić się w ogrom cierpliwości, by ułożyć z tego całość. Cały czas brakowało jakiegoś szczegółu. A tym szczegółem był sprawca. Morderca. I tutaj Pani Ewa mnie zaskoczyła. Powiem tylko tyle, że dopóki nie przeczytałam pewnego słowa, które mnie dosłownie oświeciło to stawiałam na całkiem inną osobę. Bardzo sprawnie i dogłębnie zostało przedstawione to prywatne śledztwo Niki. Jeśli chodzi o całościowe wrażenie co do tej lektury to jestem jak najbardziej na tak. Czułam ten paraliżujący strach, niepokój i szybsze kołatanie serca. A co mnie najbardziej zszokowało? Zachowanie matki głównej bohaterki. To jak się zachowywała i odnosiła do córki, która doświadczyła więcej niż niejeden z nas. Powinna być jej wsparciem. No właśni, powinna... Nie mogłam wyjść z szoku. Ale i na to autorka znalazła właściwe określenie. Autorka napisała coś, co przyciąga skutecznie uwagę i nie daje wytchnienia. Ten thriller psychologiczny dopracowany do ostatniej kropki. Danie zostało doskonale doprawione. Słodko gorzkie z brutalną przeszłością i totalnie szokująca teraźniejszością. Włos się jeżył a na język cisnęły się różne, nie do końca cenzuralne słowa. To prawdziwa perełka dla fanów tego typu literatury. Z przyjemnością zobaczyłabym kiedyś tę historię na wielkim ekranie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-05-2020 o godz 13:41 przez: Pani KoModa
Zaskakująca, pełna zwrotów akcji i wciągająca. Thriller który w ostatnim czasie wywarł na mnie duże wrażenie. Niezwykle zagubiona główna bohaterka, stawia czoło nie tylko dziwnym zdarzeniom dziejącym się pod dachem jej pensjonatu ale także demonami z przeszłości. Ewa Przydryga przedstawia nam w swojej książce Gdyński pensjonat. Prowadzi go Nika młoda kobieta po przejściach. W Gdyni zaczyna nowe życie, po rozwodzie, starcie dziecka i wielu tragicznych wydarzeniach, chce się odciąć od tego grubą linią. Chce poukładać sobie wszystko w życiu. Leki które przyjmuje w połączeniu z alkoholem wcale jej nie pomagają w tym. Kobieta oscyluje między sennym życiem a stoczeniem się w niebezpieczny nałóg. O dziwo przebłyski intuicji zwracają jej uwagę na dziwne zachowanie jednej z kobiet która wynajmuje u niej pokój. Ale to nie koniec. Więc kiedy "zatroskany obywatel" zgłasza policji informację o porwaniu kobiety, zostaje zlekceważony. Ważniejsza jest bogata przeszłość Niki która odbiera jej jakąkolwiek wiarygodność. Teraz to już nie tylko sprawa obywatelska ale jak najbardziej prywatna. Nika nie tylko chce dowiedzieć się co się wydarzyło w jednym z jej pokoi ale także odzyskać spokój i poczucie sprawiedliwości. Dla obcej kobiety i przy okazji dla siebie. Nic dziwnego że Nika postanawia przeprowadzić śledztwo na własną rękę. Jako pisarka świetnie radzi sobie w riserczu i składaniu elementów układanki. Im bardziej zbliża się do faktów i poznania prawdy tym bardziej robi się niebezpiecznie i gorąco. Czy Nika da radę poradzić sobie z własnymi emocjami które często biorą górę? Czy stawi czoła przeszłości i się z nią rozprawi, a może to przeszłość przejmie nad nią kontrolę. Czy bliscy jej pomogą, a może to oni są solą w oku? Pisarka w swojej powieści porusza wiele ciężkich tematów. Jedna Nika nosi na sobie cały szereg zranień, tyle ciężkich wydarzeń zdarzyło się w jej życiu. Nie wiem czy zwykła osoba poradziłaby sobie z nimi wszystkimi. Wcale się nie dziwię że szukała ukojenia w tabletkach i alkoholu. Na szczęście i nieszczęście została wplątana w niebezpieczną sytuacje i podstawiona pod ścianą. Musi albo rozpaść się na tysiąc kawałków i stoczyć, albo podjąć walkę o swoje życie. Nie tylko Nika wzbudza wiele skrajnych emocji ale także jej demoniczna matka, leniwy policjant, czy seryjny morderca siedzący w więzieniu. Postacie mają charakter, są ciekawe i dobrze dopracowane. Akcja toczy się dosyć szybko. Pomimo braku jakiegoś wielkiego napięcia na które liczyłam, książkę czyta się tak dobrze i przyjemnie. Podczas pierwszego podejścia przeczytałam połowę. Autorka prawie do końca nie odkrywa kart i do końca nie wiemy co się stało. A nawet kilka rzeczy nie zostało w ogóle wyjaśnionych. Zakończenie zaskoczyło mnie i trudno było się go domyślić. To mój pierwszy thriller tej autorki ale z wielką chęcią sięgnę po kolejny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-06-2020 o godz 13:48 przez: Karolina MAREK
Dawno temu obiecałam sobie, że jedyny kryterium do czytania książek, jakiego nie będę brała pod uwagę to okładka. Czasami te ładne skrywają pisarską masakrę, a z drugiej strony te brzydkie lub niepozorne mogą otworzyć nam drzwi na coś niesamowitego. O dziwo trzymam się tego twardo. Jednak blurb zawsze kusi, choć mam na uwadze, że nie do końca może być on szczery. "Bliżej niż myślisz" skusiło mnie właśnie notką okładkową. A może to tak naprawdę zaledwie dwa zdania? "Wciągający, zaskakujący, mocny. Na taki polski thriller czekali czytelnicy." Pewnie coś w tym jest... Nika Werner od niedawna jest właścicielką małego pensjonatu w Gdyni. Choć w jej życiu nie ma wielu powodów do radości, to stara się jak tylko umie. Dość świeże i tragiczne doświadczenia, a do tego matka, z którą wręcz nie chce mieć kontaktu, wcale nie pomagają. Kobieta dodatkowo zaczyna mieć problemy z alkoholem, a ponieważ jej na lekach psychotropowych może mieć to niebagatelne skutki nie tylko dla jej zdrowia. Kiedy pewnej nocy jest przekonana, że została świadkiem morderstwa, a wezwany na miejsce funkcjonariusz bagatelizuje sprawę. Jest kilka powodów, dla którego to robi: kobieta wcześniej piła, pokój, z którego rzekomo została uprowadzona ofiara, wygląda na niezamieszkany, a monitoring z pensjonatu najnormalniej w świecie... zniknął! Mimo to Nika jest pewna swego i postanawia na własną rękę dowiedzieć się, co tak naprawdę widziała. Kim była zdenerwowana dziewczyna, która się u niej zameldowała? Czy faktycznie została zabita? Czy do morderstwa doszło naprawdę, czy to jednak zamroczony lekami i alkoholem umysł płata Nice figle? A jeśli ktoś zamordował, to kim jest ten zbrodniarz i czy możliwe, że kobieta go zna? Nika szukając odpowiedzi, częściowo wspomaga się pomocą przyjaciółki i jej chłopaka. Jednak nie wszystko im wyjawia, bo sama nie wie co i do czego może jej się przydać. Niestety im głębiej wnika w sprawę, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo. Muszę przyznać, że książkę czytało się niezwykle szybko i przyjemnie jednak mam kilka "ale"... Historia mogłaby być naprawdę ciekawa i intrygująca jednak czegoś jej zabrakło. Dodatkowo około 1/3 książki ma sporo błędów, niedociągnięć oraz wyolbrzymień. Jeśli podejdzie się do tej pozycji na zasadzie relaksu i bez myślenia to można tego nie zauważyć jednak gdy poświęcimy jej więcej uwagi, to troszkę to drażni. Jednak za plusy mogę uznać umiejętne przedstawienie głównej bohaterki, która wydaje się niezwykle realistyczna. Dodatkowo, choć odnosi się wrażenie, że można było okroić ilość osób występujących w historii, to otrzymujemy spory kalejdoskop ludzkich charakterów, który świetnie to równoważy. Mimo kilku minusów mam ochotę sięgnąć po inne książki Ewy Przydrygi, a Wam polecam pozycję dla relaksu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jestem dość
4.8/5
28,74 zł
24,99 zł
24,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego