Bielszy odcień śmierci. Martin Servaz. Tom 1 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Minier Bernard Książki | okładka miękka
28,56 zł
asb nad tabami
Minier Bernard Książki | okładka miękka
25,89 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Grudzień 2008 roku, dolina w Pirenejach. Wczesnym rankiem pracownicy elektrowni wodnej znajdują na górnej stacji kolejki linowej okaleczone ciało konia. Tego samego dnia młoda absolwentka psychologii obejmuje posadę w ściśle strzeżonym zakładzie psychiatrycznym dla przestępców, położonym w tej samej dolinie.

W ciągu kilku dni okolicą wstrząsają kolejne zbrodnie. Śledztwo prowadzi komendant Martin Servaz, czterdziestoletni policjant z Tuluzy, znany ze swej przenikliwości i intuicji. Tym razem przyjdzie mu się jednak zmierzyć z wyjątkowo okrutnym i przebiegłym mordercą. Wkrótce okaże się, że bajkowe miasteczko ukryte wśród malowniczych pirenejskich dolin kryje mrożące krew w żyłach tajemnice. Czy będzie to dla Servaza początek koszmaru?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Bielszy odcien smierci

Tytuł: Bielszy odcień śmierci. Martin Servaz. Tom 1
Seria: Martin Servaz
Autor: Minier Bernard
Tłumaczenie: Szewc-Osiecka Monika
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 520
Numer wydania: I
Data premiery: 2012-02-21
Rok wydania: 2012
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 35 x 135
Indeks: 11080824
 
średnia 4,5
5
33
4
9
3
1
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
29 recenzji
1/5
20-03-2012 o godz 14:44 maar dodał recenzję:
Biorąc pod uwagę peany zawarte w opisie, książka rozczarowuje. To przyzwoity kryminał i dobrze się go czyta, ale na pewno nie "objawienie". Opisy przyrody bywają nużące, atmosfera budowana szkolnymi środkami, a postacie schematyczne. W końcówce książki mnożą się niedorzeczności (czego nie rozwinę, aby nie zdradzać zakończenia), a całość, jak słusznie zauważono wcześniej, nie straciłaby na skróceniu. Niemniej, biorąc pod uwagę, że to nie literatura piękna, ale książka, która ma dostarczać rozrywki - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 4
4/5
05-01-2019 o godz 16:17 Marionetka Literacka dodał recenzję:
„Kto bogatemu zabroni?” Można wręcz powiedzieć, iż to powiedzenie jest kwintesencją tego, co rozgrywa się w większości powieści kryminalnych, które w ostatnim czasie trafiły w moje ręce. Przesyt materiału i to dosyć spory. Niestety… Jednak, gdy dołożymy do tego wielkie koncerny farmaceutyczne, szpital psychiatryczny, tajemniczą śmierć konia oraz skomplikowane relacje rodzinne — odkrywamy historię, której do monotonii jest zdecydowanie daleko. Akcja powieści rozgrywa się w grudniu 2008 roku w dolinie w Pirenejach. Wczesnym rankiem pracownicy elektrowni wodnej znajdują na górnej stacji kolejki linowej okaleczone ciało konia. Dokładnie tego samego dnia młoda absolwentka psychologii obejmuje posadę w ściśle strzeżonym zakładzie psychiatrycznym dla przestępców, położonym w tej samej dolinie. Od tego czasu, okolicą wstrząsają kolejne zbrodnie. Śledztwem zajmuje się czterdziestoletni policjant z Tuluzy, Martin Servaz. Jednak z biegiem czasu sprawa ta staje się coraz bardziej skomplikowana, a sam komendant musi zmierzyć się z wyjątkowo przebiegłym mordercą. „Ludzie są jak góry lodowe, pomyślał. Pod powierzchnią kryje się cała masa niedopowiedzeń, cierpienia i tajemnic. Tak naprawdę nikt nie jest tym, na kogo wygląda.” Myślę, że z początku powinnam pochylić się nad postacią głównego bohatera, którym jest wspomniany już wcześniej Martin Servaz. To postać znana ze swej przenikliwości oraz intuicji, jak i pozostawiona samemu sobie w przeszłości o mniej więcej dwadzieścia, trzydzieści lat. Można by powiedzieć, iż jest doskonałym materiałem na wzorowego śledczego, a mimo wszystko bardzo mnie swoją postawą irytował. Głównie ze względu na to, iż notorycznie myśli o rzeczach zupełnie nieistotnych, które tak naprawdę zabierają czas naszemu śledczemu. Według mnie powieść byłaby zdecydowanie krótsza, gdyby nie myśli Martina Servaza o drobiazgach niemających nic wspólnego ze śledztwem. Mam również wrażenie, jakoby autor nieco przesadził z kreacją naszego bohatera, który można by powiedzieć, jest zamkniętym w określonych ramach czasowych człowiekiem, słabo odnajdującym się wśród nowych technologii i nie mam tutaj na myśli korzystania z telefonu komórkowego czy internetu. To, co dla większości osób w naszych czasach normalne, dla komendanta jest rzeczą, którą ciężko zrozumieć, i do której trudno się dostosować. „Świat zmienia się za szybko jak na jedno ludzkie życie.” Osobiście nie lubię takiego ograniczania się w określonych ramach, więc pewnie dlatego, komendant niezbyt przypadł mi do gustu. „Dzisiejsi ludzie chcą żyć jak dzieci. Bez odpowiedzialności. Jak głupcy.” Jeśli chodzi o bohaterów, mogę również powiedzieć, iż są oni wyjątkowo prawdziwi. I to jest właśnie duży atut. Autor nie stworzył płaskich postaci, nic sobą niereprezentujących istot, których jedyną cechą jest to, iż istnieją w powieści. Mamy tutaj mnogość charakterów oraz silne osobowości żeńskie, oraz męskie. Oczywiście ujmuję to jednak w dużym uproszczeniu, gdyż nie chcę Wam zaspojlerować historii. „Jakie wszystko staje się proste, gdy się patrzy z daleka, pomija się szczegóły i nic się o nich nie wie.” Styl autora jest wyjątkowo poetycki, co nieraz przyprawiało mnie o gęsią skórkę, gdyż jestem osobą, która trzyma się na dystans od wszelkiego rodzaju poezji. Tego typu sposób pisania ukazuje się tutaj w większości jako opisy odczuć bohaterów, wyrażanie ich myśli oraz emocji, choć autor nie stroni również od dosadnych oraz prostych zdań, które z kolei z taką nastrojowością nie mają za wiele wspólnego. Bernard Minier w ciekawy sposób łączy te style pisarskie i tworzy interesującą literaturę kryminalną. Przejdźmy jednak do clue całej historii, czyli do akcji oraz zakończenia powieści. Tym, co spodobało mi się w książce najbardziej, była przede wszystkim zawiłość wydarzeń oraz rozwój akcji, która momentami pędziła łeb na szyję, by po chwili stać się stonowana i wymagająca od czytelnika większego wysiłku umysłowego. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy autor tak umiejętnie manipuluje czytelnikiem, czy przerwa od powieści kryminalnych była dla mnie pożyteczna, ponieważ uważam, iż zakończenie historii było oryginalne i naprawdę zaskakujące. Podoba mi się fakt, iż widać, że autor stara się omijać wszelkie schematy, które możemy znaleźć, w co drugiej wydanej na rynku książce. Uważam, że powieść Bernarda Miniera „Bielszy odcień śmierci” jest pozycją godną przeczytania, i choć nie jest ona nieskazitelna, naprawdę trudno się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2019 o godz 10:14 Caroline Livre dodał recenzję:
KIERUJ SIĘ W STRONĘ BIELI W samym środku zimy, w malowniczej dolinie w Pirenejach na górnej stacji kolejki linowej zostaje znalezione ciało konia. Nie byłoby w tym chyba nic tak spektakularnego, gdyby nie fakt, że zostało ono okaleczony w sposób, jakiego dopuścić się mógł jedynie psychopata. W następnych dniach dochodzi do kolejnych zbrodni, które wydają się być powiązane z brutalnym zabójstwem zwierzęcia. Śledztwem zajmie się komendant Martin Servaz we współpracy z żandarmerią. Czy uda mu się przeniknąć do sekretów miejscowej społeczności i odkryć, czym kieruje się morderca? „[…] ważna jest biel, Martin. Biel szczytów w przypadku konia, biel nagiego ciała Grimma, w przypadku Perraulta znowu śnieg. Biel ma znaczenie dla mordercy. Symbolizuje dla niego czystość, oczyszczenie. Niech pan szuka bieli.” „Bielszy odcień śmierci” to pierwszy tom kryminalnej serii Bernarda Miniera i zarazem moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. I jak się chyba nietrudno domyślić ze wstępu – bardzo udane spotkanie. Wprawdzie na samym początku lektura książki wcale nie była dla mnie łatwa, bo przytłaczała mnie ilość rozbudowanych opisów, a długie rozdziały nieco nużyły, to jednak po jakimś czasie niemal całkowicie wciągnęłam się w tą opowieść. Zdecydowanie polubiłam inteligentnego i przenikliwego głównego bohatera, jak również interesujący wydał mi się wątek zakładu psychiatrycznego, o którym nie wspomniałam w opisie książki. Jednak najbardziej zafascynowała mnie cała sprawa – zawiła i skomplikowana, a przy tym naprawdę nieprzewidywalna. Sama w najśmielszych przypuszczeniach spodziewałabym się, że śledztwo skieruje się w takim, a nie innym kierunku. Dodatkowo uważam, że atmosfera, jaką udało się stworzyć pisarzowi, odegrała ogromną rolę w moim odbiorze powieści. Były takie momenty, że czytając tą książkę w nocy, w słabym świetle lampki moja wyobraźnia szalała, a ja zaczynałam zwyczajnie czuć się nieswojo… „Bielszy odcień śmierci” to moim skromnym zdaniem kryminał naprawdę wart uwagi, szczególnie uwagi miłośników tego gatunku. www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2014 o godz 15:05 Karolina MAREK dodał recenzję:
Książka została mi odłożona w bibliotece. Tak więc wypożyczyłam i przeczytałam…

„Bielszy…” posiada dwa przeplatające i „niby” łączące się wątki, ale czy na pewno? Przeczytaj to zobaczysz jak bardzo fakty mogą mylić… Z jednej strony jest czterdziestoletni, przenikliwy i obdarzony intuicją komendanta Servaz. Z drugiej zakład psychiatryczny dla groźnych przestępców, młodą absolwentkę psychologii, która obejmuje tam posadę i ucieczkę groźnego pacjenta. Co i czy w ogóle ma wspólnego jedno z drugim? Kto jest seryjnym mordercą, a kto uciekinierem z zakładu? A może to ta sama osoba? Dużo pytań i na każde odpowie książka.

Zbierając się za lekturę pana Miniera miałam obiekcje. Przed czym? – czy podołam stylowi, bo jest ciężki i przytłaczający. Jednak tematyka i wykonanie jak i ogół książki robi tak piorunujące wrażenie, ze człowiek nie zauważa, że miał jakiekolwiek obawy przed sięgnięciem po tą lekturę. Tajemnicza, mroczna, ekscytująca i niezapomniana jest przygoda jaką przeżywamy z każdą następną stroną tego thrillera. Polecam koneserom gatunku,miłośnikom czegoś cięższego i wolniejszego do czytania. Jeśli szukasz dynamiki – nie tu. Akcja choć pod wysokim napięciem jest w pewien sposób mozolna. Ale z ręką na sercu – PRZECZYTAJCIE!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2019 o godz 08:37 16agniecha15 dodał recenzję:
Po raz kolejny Minier dowodzi, że jest świetnym pisarzem. Uczta czytelnicza gwarantowana. To naprawdę kawał dobrego thrillera. Autor ma genialny styl, świetne pomysły i niesamowicie buduje napięcie. Akcja, akcja, akcja, cały czas na wysokich obrotach. Książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem i napięciem. Uwielbiam thrillery właśnie za to, że cały czas coś się dzieje. Za to, że razem z bohaterami próbuję dorwać sprawcę. Za to, że pobudzają mój mózg do pracy na najwyższych obrotach. Za to, że nie zawsze 'złapię" mordercę. To wszystko znajdujemy w tej powieści. Autor jest genialny. Do tego fantastycznie opisuje otoczenie. Obrazy same pojawiły się w głowie. Coś cudownego. Książka jest mega dobra, na wysokim poziomie i zdecydowanie wciągająca. Na półce na szczęście czekają dlasze tomy. Już nie mogę się doczekać kolejnej sprawy prowadzonej przez Servaza. Tak a propos to fantastyczna postać, która wnosi wiele do książki. Z przyjemnością śledzi się jego życie i poczynania. Kibicuje mu cały czas od pierwszych stron. No uwlebiam faceta. Podsumowując - nie czekajcie łapcie się za "Bielszy odcień śmierci". Jestem pewna, że się nie zawiedziecie. Minier wciągnie Was w ten mroczny, fantastyczny klimat. Polecam ogromnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2012 o godz 14:58 kasandra dodał recenzję:
Jestem pozytywnie zaskoczona tą książką. Przede wszystkim akcja przez część fabuły biegnie dwutorowo, ale w końcu wszystko łączy się w całość. Od początku moją uwagę przykuła mroźna i złowroga atmosfera, która w połączeniu z nietypowymi sytuacjami i niemałym napięciem stworzyła naprawdę intrygującą lekturę. Kreacja głównych bohaterów jest na wysokim poziomie, podobnie jak i mocno psychologiczne wstawki. Zagłębianie się w umysł, poznawanie zawiłych meandrów naszej świadomości i głęboko skrywane potrzeby, emocje, urazy, lęki będą tu szczegółowo opisane i ukazane. Co więcej fabuła obfituje w tajemnice, które z wielką radością będziemy stopniowo odkrywać. Nic tu nie jest takie, jakie na pierwszy rzut oka się wydaje. Wielki plus za to.Książka łącząca w sobie świetny kryminał, thriller, powieść psychologiczną, ale zawiera też elementy filozoficzne i egzystencjalne.Trudno ją jednoznacznie zakwalifikować do konkretnej grupy, co świadczy tylko o jej nieszablonowości.Polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
4/5
10-12-2013 o godz 20:37 Bastet78 dodał recenzję:
Niezły kryminał. Jednak pozostał pewien niedosyt. Książkę ogółem mi się płynnie czytało ale niektóre postacie były ciut przerysowane. Psycholożka Diane Berg i miliarder nieco zbyt papierowi. Dobrze natomiast wypadł główny śledczy Martin Servez, który jest ciekawą postacią lubującą się w literaturze i muzyce poważnej.
Motyw instytutu mógł być lepiej dopieszczony. Za mało w tym grozy i aury tajemniczości.Wątek zbyt pominięty a można było go lepiej dopracować. Aczkolwiek zamierzenie autora mogło być nieco inne.
Sam motyw zbrodni z zemsty nawet ciekawy ale dość często wykorzystywany. Motyw samobójstw nieco przypominał mi wątek z "Karuzeli samobójczyń" Bolton. Jednak zapewne to zbieżność.
Dużym plusem w książce są opisy ciekawej okolicy Pirenejów, niektóre myśli autora, język i reszta postaci jak Irene Ziegler.
Biorę się teraz za "Krąg". Jestem ciekawa jak autor się rozkręci w kolejnej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2013 o godz 07:58 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Zapewniam Was, że ta książka nie pozwoli Wam się nudzić, a nawet więcej – tak Was pochłonie, że nie będziecie w stanie się oderwać od czytania. Wszystkie opisy na okładce typu: „Zapierająca dech w piersi atmosfera.”, „Intryga trzymająca w napięciu do granic możliwości.”, „Wyjątkowa podróż w krainę najgłębiej skrywanych ludzkich lęków.” – to wszystko idealnie pasuje do tej powieści. Znakomicie dopracowana, szczegółowa, pełna pasji historia z zawiłym śledztwem, ciekawymi bohaterami i ogromną dawką różnych emocji, które wbiją Was w fotel. Dajcie się pochłonąć, a na pewno nie pożałujecie! Myślę, że adekwatną oceną będzie 9/10, a książka z pewnością nie pozwoli mi o sobie zapomnieć przez dłuuuugi czas…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2019 o godz 00:00 DeboraRokosz dodał recenzję:
Przede wszystkim sięgając po tę książkę nie spodziewałam się, aż tak bardzo zawrotnej i dynamicznej fabuły. Już po przeczytaniu kilku pierwszych stron wiedziałam, że będzie to książka, którą będę musiała bardzo szybko przeczytać. Tak też się stało praktycznie wchłonęła ją w dwa dni, koniecznie musiałam wiedzieć, kto jest mordercą. Bardzo mi się podobało, że Minier stworzył przepiękne miejsce akcji- małe miasteczko w Pirenejach i zestawił je na zasadzie kontrastu, z okrutną i morderczą zbrodnią. Całość jest niewyobrażalna. Na pewno ta fabuła zachwyci każdego nawet najbardziej wymagającego czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2012 o godz 10:48 LaraNotsil dodał recenzję:
Książka posiada liczne błędy w tekście typu dziś zjeść podwieczorka. W kilku miejscach wydaje się, że nie zostało dokończone zdanie za to zostało połączone z innym (na zasadzie: poszłam do sklepu zakupić [odwracamy stronę] chodził jak obłąkany po szkole). Co do samej książki i fabuły bardzo się rozczarowałam. Za dużo opisów otoczenia i stanowczo za mało rozwinięcia sprawy. Skrócić książkę o połowę i byłoby cudownie. Człowiek czułby mroźny powiew wiatru książki, a nie usypiał przy opisie śniegu leżącego na drzewach i samochodach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
4/5
31-01-2018 o godz 20:08 Mozaika Literacka dodał recenzję:
Bielszy odcień śmierci to jedna z tych książek, dla których mimowolnie zarywa się noc. Klimatyczna i w stu procentach angażująca lektura, stanowiąca intrygujący początek serii kryminalnej. Chociaż fabularny potencjał Diane Berg nie jest w pełni wykorzystany, to mocna fabuła, wieloaspektowa intryga oraz osobliwy klimat powieści pozwalają sądzić, że debiut Bernarda Miniera to przepis na optymalnie skonstruowany kryminał. Cała recenzja na stronie: http://www.mozaikaliteracka.pl/2018/01/bielszy-odcien-smierci-bernard-minier.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-03-2013 o godz 14:45 gabriela dodał recenzję:
Nie mam zbyt dużego doświadczenia z kryminałami, jednak wydaje mi się że ten jest jak najbardziej godny polecenia. Książka jest wciągająca z wieloma zwrotami akcji, co rekompensuje czasami zbyt obszerne opisy. Do samego końca trzyma w napięciu i do ostatniej strony nie pozwala rozwikłać zagadki. Zachęcam zatem do przeczytania, bo moim zdaniem naprawdę warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-05-2015 o godz 00:00 Michalina Baran dodał recenzję:
Bielszy odcień śmierci to dobry kryminał, trzymający w napięciu o mrocznym, tajemniczym klimacie. Pomysł na fabułę i jej rozwinięcie uważam za całkiem ciekawy i autor dobrze się z niego wywiązał. Polecam tą książkę czytelnikom którzy chcieliby ciekawej odskoczni od innych kryminałów. Wygląda na to, że Bernard Minier sprawdza się w tego typu literaturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2015 o godz 00:00 Anastazja Kowal dodał recenzję:
Od czasu do czasu sięgam po kryminały francuskie i jeśli chodzi o Bielszy odcień śmierci to po lekturze tej książki mam jak najlepsze wrażenia. To co lubię najbardziej w kryminałach - dużo tu mrocznej, tajemniczej atmosfery, która znakomicie buduje całą opowieść. Do zalet dodałabym jeszcze sporo wartkiej akcji, zaskoczenia, czyli całkiem dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2014 o godz 19:21 OLO dodał recenzję:
Książka tak wciągająca jak paluszki z sezamem, z pewnością dla osób o stalowych nerwach, wspaniale opisane zimowe krajobrazy do tego stopnia że aż czuje się zimno. Bohaterowie interesujący i o odmiennych stylach rozumowania.
Książka nie należy do pozycji przewidujących POLECAM. Dla miłośników thrillerów pozycja OBOWIĄZKOWA.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-09-2014 o godz 00:00 Raffrafal dodał recenzję:
Świetny thriller, który polecam osobom o stalowych nerwach. Każda przeczytana strona to dla czytelnika niepowtarzalny klimat, akcja i wszechogarniający strach. Właściwie nie mam zastrzeżeń, podobało mi się wszystko: od opisów przyrody, po śledztwo i szokujące zakończenie. POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-01-2018 o godz 17:11 Dojczka dodał recenzję:
Absolutnie genialna książka. A historia późnego debiutu tego francuskiego autora, który z dnia na dzień z celnika zmienił się w vipa albo celebrytę nie gorsza od jego książek. Serialu jeszcze nie widziałam, ale nie mogę się już doczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
21-01-2021 o godz 16:34 Zuzanna dodał recenzję:
Książka kupiona na prezent. Po odebraniu i otworzeniu pudełka zobaczyłam poobijaną, pobrudzoną i ogólnie w złym stanie książkę. Wyglądała jak z odzysku albo jeszcze gorzej. Nie polecam kupować na Empiku, bo aż wstyd patrzeć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2021 o godz 14:03 Anonim dodał recenzję:
Od samego początku nie ma nudy. Pomysł na fabułę świetny i bardzo polecam fanom kryminałów:) Bardzo wciągająca od początku do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2012 o godz 14:46 alicja59 dodał recenzję:
Rewelacyjna książka, bardzo wciągająca, 500stron do przeczytania w jeden dzień! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Dolina Minier Bernard
4.3/5
32,26 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.