Bialy pył. Piekło na K2 (okładka  miękka, 08.2021)

Oferta empik.com : 25,49 zł

25,49 zł 39,99 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W górach wysokich od lat działa seryjna morderczyni. Nazywa się K2.

Największa ambicja himalaisty? Zdobyć zimą najniebezpieczniejszy szczyt świata. Przez dekady nie udawało się to nikomu, ale kiedy u podnóża K2 melduje się polska wyprawa, cel wydaje się osiągalny. W bazie na wierzch wychodzą jednak wzajemne pretensje, środowiskowe konflikty i sprzeczne dążenia. Czy grupa wybitnych indywidualności potrafi w ogóle współpracować?

W gronie tych słynnych wspinaczy jest też dwójka outsiderów: Zuza Niska, doświadczona himalaistka, której do tej pory drogę do przełomowych sukcesów blokował zwykły pech, oraz Krzysiek Garda, amator wspinaczki i dziennikarz oddelegowany do relacjonowania zmagań z górą. Wkrótce okazuje się, że w skonfliktowanym zespole to właśnie tych dwoje najciężej pracuje na zbiorowy sukces. Niska dostrzega w tym szansę na przerwanie złej passy, a Garda zaczyna ulegać hipnotycznemu wpływowi szczytu… Może i dla niego znalazłoby się miejsce w grupie szturmowej?

Kiedy głupi błąd prowadzi do poważnego wypadku, Garda staje przed dylematem: jego lojalność wobec partnerki może stanowić zagrożenie dla pozostałych uczestników wyprawy. Wkrótce śmierć jednego z nich wywoła szereg wątpliwości: co naprawdę stało się na stoku K2 i czy ktoś poza morderczą górą przyłożył rękę do tej tragedii…?

Krzysztof Koziołek w Białym pyle odświeża najlepsze tradycje powieści przygodowej i literatury wysokogórskiej. Efekt: górski thriller, w którym napięcie rośnie wraz z wysokością.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1272140210
Tytuł: Bialy pył. Piekło na K2
Tytuł oryginalny: Biały pył. Piekło na K2
Autor: Koziołek Krzysztof
Wydawnictwo: Wydawnictwo Agora
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 392
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-08-25
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 20 x 150
Indeks: 39064882
średnia 4,6
5
68
4
23
3
2
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
40 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
03-10-2021 o godz 16:03 przez: JustynaW | Zweryfikowany zakup
CHCECIE ZDOBYĆ K2? Nie jestem znawcą literatury górskiej więc może mocno się mylę, ale miałam wrażenie, że razem z ekipą Bochenka wspinam się na tą morderczą górę. Opisy są tak wyraziste, że czułam zimno wkradające się pod ubranie i obezwładniające mięŚnie i serce, a czasami odbierające oddech. Gdy zasypiałam cieszyłam się, że otulam się ciepłą kołderką a nie leżę w kilku warstwach ubrania, zapięta po przysłowiowe uszy w śpiworze, trzymając co się da blisko siebie, żeby nie zamarzło a i tak cierpię z powodu zimna i rano muszę ściągnąć szron z rzęs, a tytułowy biały pyl towarzysz mi zawsze i wszędzie. Wiecie jak odmrozić zamarznięte powieki; jak skorzystać w takich warunkach z toalety; co staje się z naszym umysłem i organizmem w strefie śmierci? Przeczytajcie tą powieść, dowiedzie się miedzy innymi tego. Głównym jednak tematem powieści jest to co ciągnie ludzi w góry, co każe im ryzykować zdrowie a nawet życie, jak zachowują się ludzie w tak trudnych warunkach. Czy istniej jakiś kodeks honorowy wspinaczy, co dzieje się z moralnością w tak ekstremalnych warunkach, czy obecni wspinacze są tacy jak kiedyś czy tylko zależy im tylko na dobrym PR i Instagramie, a życie innych się nie liczy? Powieść trzyma cały czas w napięciu. Ktoś ginie, ktoś jest ciężko ranny, tylko kto jest tutaj mordercą, inny alpinista czy sama góra? Walka z naturą dostarczy nam tutaj wielu emocji i zapewne wzbudzi też wiele refleksji na temat człowieczeństwa, wagi życia, tego ile w stanie jest znieść nasze ciało i umysł. Mnie osobiście książka ta bardzo przypadła do gusty i skutecznie zachęciła do literatury faktu poświęconej tematyce górskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2022 o godz 12:50 przez: _books_and_dog_ | Zweryfikowany zakup
Książka „Biały pył. Piekło na K2” to tytuł dzięki, któremu można się poczuć jak by samemu było się tam na Karakorum. Lubię góry, ale nie mam kondycji żeby po nich chodzić. Chodzenie po górach to jedna strona medalu, a wspinaczka górska to zupełnie dwie inne rzeczy. Raz miałam okazję być na ściance wspinaczkowej i nie zapałałam miłością do tego sportu. To po prostu nie dla mnie i może też dlatego nie do końca jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy z miłości do gór wspinają się chociażby na takie K2. Dla mnie taka wspinaczka wysokogórska to trochę tak jak by porywać się z motyką na słońce. Autor książki także pokazuje, że będąc już tam na miejscu w bazie pogoda jest nieprzewidywalna. Można dwa miesiące siedzieć w basie i czekać na dwudniowe okno pogodowe. Na takie okno pogodowe doczekali się nasi bohaterowie. Tutaj pojawił się kolejny problem. Kto ma pójść w ekipie zdobywającej szczyt? Himalaiści postanowili tą decyzję podjąć za kierownika i zdecydowali, że pójdą w większej grupie nie zostawiając nikogo w pogotowiu jako ekipa ratunkowa. Czy to byłą dobra decyzja? Czy w górach tak naprawdę są dobre decyzje? Nasi bohaterowie byli tak zapatrzeni w siebie i w chęć dokonania tego czego nie dokonał jeszcze nikt czyli zdobycia szczytu K2 zimą, że część z nich postanowiła odłączyć się od słabszej grupy. Czy my naprawdę jesteśmy aż tak nastawieni na zdobycie celu za wszelką cenę, że nie stosujemy się do wcześniejszych założeń? W tej książce jest mnóstwo emocji, że naprawdę można się poczuć częścią ekipy himalaistów. Jak wiadomo 16 stycznia 2021 roku grupie Nepalczyków udało się zdobyć K2 zimą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-11-2021 o godz 21:24 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Moje pierwsze spotkanie z autorem i muszę przyznać, że dość ciekawe. Thriller górski w którym można dosłownie poczuć zimowy klimat . Mieszanka różnych ludzkich charakterów . Autor dobrze przygotował się z tematyki związanej z górskimi ekspedcjami . Możemy obserwować relacje międzyludzkie jakie towarzyszą ludziom w bardzo skrajnych warunkach ,gdzie często każdy następny dzień może być walką o życie,jak ważne jest to kto jest obok ciebie i na ile możesz zaufać takiej osobie. Polecam czyta się naprawdę dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-10-2021 o godz 11:11 przez: Grażyna Zalewska-Chmura | Zweryfikowany zakup
Wizualnie bardzo ładne wydanie. Treści nie mogę zrecenzować, bo książkę kupiłam na prezent, więc nie czytałam. Chętnie ją jednak pożyczę od obdarowanego. Myślę jednak, że się nie rozczaruję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-09-2021 o godz 08:29 przez: Krystyna | Zweryfikowany zakup
Fantastyczna lektura. Zebranie wielu zdarzeń himalaistów ujęte w jednej powieści majstersztyk. Piekło K-2 i” piekło ” ludzkich charakterów. Polecam wszystkim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2022 o godz 15:35 przez: Marzena | Zweryfikowany zakup
Doskonała książka. Bardzo trafnie oddaje sytuacje, w jakich często się znajdują wspinacze. Czysty realizm i doskonała fabuła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-04-2022 o godz 19:51 przez: Iwona | Zweryfikowany zakup
Rewelacja Czytając zmagałam się z odwodnieniem, odmrożeniami i hipotermią.. Plastyczna i ciekawa opowieść. Gorąco polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-09-2021 o godz 10:18 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Czytając ,ma się wrażenie bycia obok bohaterów ksiązki. Polecam nie tylko miłośnikom gór wysokich !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2022 o godz 15:05 przez: Alina | Zweryfikowany zakup
Bardzo dobra, mąż czyta z zapartym tchem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2022 o godz 17:48 przez: Łazanka | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajny tchiller górski.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2021 o godz 23:42 przez: Agnieszka | Zweryfikowany zakup
Czytam z zapartym tchem ….
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2021 o godz 09:13 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Godna uwagi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2021 o godz 20:29 przez: ANETA DULAK | Zweryfikowany zakup
Ciekawa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2021 o godz 16:58 przez: Agnieszka
Jak tylko zobaczyłam, że pojawiła się na rynku wydawniczym książka o wyprawie górskiej, zapragnęłam ją od razu przeczytać! Nie raz, nie dwa mówiłam wam o tym, że bardzo kocham góry! Fascynują mnie swoją potęgą, jak jestem blisko nich to, czuje wewnętrzny spokój, ale i pokorę, której na co dzień często mi brakuje. Długie, długie lata wstecz, dzięki szczęściu, jakim mogę określić spotkanie na swojej życiowej drodze ludzi, dla których góry są największą pasją- i ja mogę ją po części dzisiaj podzielać. Czytając tę książkę, przypomniałam sobie długie godziny, jakie spędziłam na różnych prelekcjach naszych polskich himalaistów i alpinistów. Przypomniałam sobie ich prezentacje, które cieszyły moje oko i pozwalały mi zaspokoić ciekawość, która ciągle rosła i nadal rośnie. Tak, słuchać, czytać , chłonąć wiedze w zakresie tego tematu mogłabym cały czas i jestem pewna, że ciągle byłby mi mało. Fabuła książki jest dopracowana w każdym, nawet najmniejszym elemencie. Wątek główny- czyli Polska zimowa wyprawa na K2, jest czymś ekscytującym, co przyprawia serce o jego szybsze bicie. Emocje i uczucia, jakie krążą wokół tego wydarzenia czuć bardzo wyraźnie. Klimat jest wręcz namacalny i świetnie odwzorowany. Widać ogromną skrupulatność, z jaką stworzona została ta opowieść. Poznajemy ekipę wyprawy i kierownika. Autor w sposób niezwykle gładki i interesujący opowiada nam o tym, jak wygląda życie na wysokości powyżej 5000 m n.p.m . Poznajemy ludzi, którzy są nastawieni na sukces, którzy zawierzają swoje życie górą, a w tym konkretnym przypadku- K2. Sama w sobie, wyżej wspomniana góra jest chyba najbardziej intrygująca ze wszystkich. Jedna z najniebezpieczniejszych, która nigdy nie pozwoliła na zdobycie jej zimą. Zdobycie szczytu. A czym ono właściwie jest ? z lektury dowiecie się, jakie motywy kierują ludźmi, którzy decydują się na tak szaloną i niebezpieczną przygodę. Każdy idzie w góry z własnych pobudek. Dla każdego zdobycie szczytu oznacza co innego. Dla jednych jest to spełnienie największych marzeń, dla innych sport, a dla niektórych forma zarobku. Ucieczka od problemów, rzeczywistości... Nie ważne- za sprawa każdej jednostki, kryje się zupełnie inna historia. Narracja w lekturze jest trzecioosobowa, ale ja nie miałam absolutnie żadnego problemu, żeby wczuć się w historię i opowieść. Sama wspinaczka w górach wysokich jest szalenie kontrowersyjnym tematem. Ma on swoich zwolenników i przeciwników. Nie od dzisiaj wiadomo, z jakim ryzykiem wiążą się takie eskapady. Jeśli o mnie chodzi, to ja całkowicie rozumiem wszystkich, którzy decydują się na takie wejścia. Jestem w stanie wyobrazić sobie wszystkie motywy, które kierują ludźmi , którzy mają na tyle odwagi, żeby spełniać swoje marzenia. Gdyby ktoś mi zaproponował taką wyprawę, pewnie zgodziłabym się bez wahania... Himalaizm w tej lekturze został pokazany – ‘ od kuchni ‘ . Mamy możliwość liźnięcia tematu i przekonania się jak naprawdę wygląda życie alpinistów. Poświęcenie i dyscyplina. Nie ma miejsca na chwile słabości czy nieodpowiedzialność. Autor zwrócił również dużą uwagę na panujące w zespole relacje, to, jak zmieniają się one pod wpływem presji. Nie sztuką jest wejść na górę. Sztuką jest zejść i przeżyć. Czytając tę książkę, będziecie mieli okazje, przekonać się jak działa człowiek pod wpływem ogromnej presji. Presji życia, czasu. Bohaterowie na naszych oczach będą musieli podejmować najważniejsze i najtrudniejsze decyzje, które będą decydowały o tym, kto ma przeżyć. Dowiecie się jak, wygląda aklimatyzacja i czym jest choroba wysokogórska. Poznacie definicje Strefy śmierci i poczujecie na własnej skórze, jak dramatyczna może być w skutkach walka o każdy oddech. Napięcie jakie towarzyszy wyprawie na K2 jest pełne emocji, które udzielą się i wam- czytelnikom. Ja jestem oczarowana tą książką! Idealnie oddaje klimat, który panuje w Karakorum. Góry to potęga natury, przy nich człowiek wydaje się nic nieznaczącą jednostką. Żeby po nich chodzić, wspinać się, zdobywać je- trzeba mieć w sobie pokorę. Nie można pozwolić sobie nawet na najmniejszy błąd, czy zły osąd, bo można to przepłacić życiem. Życiem swoim, współtowarzyszy. Dobór ekipy na taki wyjazd jest szalenie trudnym wyzwaniem, a jeszcze trudniejsze jest kierowanie samą wyprawą, i wzięcie odpowiedzialności, za ludzi, którzy idą tam, gdzie jest piekło. To jest jak spacer po cienkiej linie. Jeden nieostrożny ruch i bach. Lecisz. Polecam wam tę książkę! Myślę, że fani gór będą w 100 procentach usatysfakcjonowani tą historią.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
04-09-2021 o godz 16:03 przez: Paulciaaa92
"Biały pył. Piekło na K2" to premiera sprzed tygodnia i ciut, ciut od Wydawnictwa Agora. Przyznaję się bez bicia, że czaiłam się na nią od dłuższego czasu i wypatrywałam za każdym razem jak zmierzał do mnie kurier. Miałam nadzieję, że będę mogła Wam o niej opowiedzieć jeszcze przed premierą, ale dojechała do mnie w dniu premiery, dlatego dziś dopiero o niej Wam opowiem, ale wierzcie mi, nic straconego, bo zamiast czekać jeszcze tydzień, dwa, miesiąc na premierę, możecie pognać nawet dziś do empiku i kupić! No dobrze, ale o czym ona właściwie jest? Już się pewnie domyślacie, że o śniegu, że o K2, że o wyprawie, która wyciąga z człowieka wszelką energię, o tym, że ta góra pochłania ludzkie życia... No właśnie i tego szczytu przez dekady nikt nie zdobył w zimie, a nagle pojawiła się grupa śmiałków, totalnych indywidualistów, co by nie powiedzieć, nieco szaleńców, którzy postanowili, że musi im się udać. W tym wszystkim pojawiają się dwie osoby, które są amatorami i tu zaczyna się problem, bo o ile wydają się być najsłabsi w zespole, to właśnie ta dwójka zdaje się dawać z siebie najwięcej. Ale cała historia nie skupia się jedynie na wejściu na najniebezpieczniejszą górę świata, ale także na tym, że tam zdarzaj się wypadki, tam umierają i zostają ludzie. Taką właśnie sytuację przedstawia nam autor w tej książce powodując też, że czytelnik zadaje sobie całą masę pytań, a zaczyna od tego, czy ktoś postarał się, żeby ten wypadek się wydarzył lub czy to aby na pewno był wypadek...? Pomiędzy całą masą thrillerów i kryminałów ten wybija się tym, że nie znajdziecie w środku śledztwa, typowego morderstwa lub seryjnych mordów, ale jest to dreszczowiec, przy którym nie ma czasu sięgnąć po kubek z herbatą. Dlaczego? Przez napięcie, które autor buduje od pierwszej strony i dosłownie ciężko odłożyć tę książkę nawet na chwilę. Do tego góry! Te najwyższe, najpiękniejsze i najbardziej niebezpieczne, co dla wielu osób będzie ogromną zachętą do przeczytania, tak jak dla mnie. Pomijając sam klimat, muszę szepnąć słówko o bohaterach, których posądziłabym o to, że są stworzeni na obraz jakichś postaci, które faktycznie K2 zdobyły i nie wiem, czy tak przypadkiem nie było. I ta grupka, mimo że to nie jest jakieś tam małe miasteczko, tylko zespół stworzony z osób, które mają wejść na tę górę, to autor postarał się, aby każda była inna, była indywidualnością i co ciekawe, aby każda skrywała w sobie pewne niespodzianki. Jedni tajemnice, sekrety, a inni pragnienia... najróżniejsze. Podsumowując, to thriller genialny, który ciężko odłożyć, zanim nie dobrnie się do ostatniego zdania i momentami czuć powiewy wiatru, ból, jaki odczuwają bohaterowie podczas wspinaczki i niepokój, bo wydarzyło się coś okropnego, wypadek albo i ktoś dopuścił się paskudnego czynu, ale to już musicie sami doczytać, a gwarantuję, że warto! Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Agora!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-08-2021 o godz 05:48 przez: Anna Szulist
Głównym bohaterem historii jest dziennikarz, który dostał propozycję poruszającą jego serce. Miał wybrać się wraz z ekipą himalaistów pod K2 i relacjonować zimowy atak na szczyt. Sam wspinał się amatorsko i miał nadzieję, że zdoła z bazy wejść do któregoś z wyżej położonych obozów szturmowych. A może i nawet na samą Górę Gór? W ekipie, która była mieszaniną bardziej i mniej zdolnych wspinaczy, bardziej i mniej doświadczonych indywidualności była tylko jedna kobieta. Zuza miała pecha, zawsze coś stawało na przeszkodzie w zdobywaniu szczytów. Już w samym obozie między członkami wyprawy zaistniały liczne niesnaski, konflikty i kłótnie a co dopiero w drodze na sam szczyt? Każdy z trzynastoosobowej ekipy, łącznie z kierownikiem był zdesperowany, by osiągnąć sukces. U każdego obudziła się dusza wojownika. Co z tego wyniknie? Gdzie jest granica dzieląca motywację od ryzyka? Czy górę weźmie ambicja, czy zwycięży braterstwo liny? „Na K2 się nie wchodzi, K2 się zdobywa”. Na początku aż mi się w głowie kręciło, nie tylko z opisywanej wysokości i od przedstawionych warunków pogodowych, ale również od nieznanej mi terminologii: obozy szturmowe, depozyty, seraki, strefa śmierci, atak szczytowy, jet stream itp. Chwilę zabrało mi oswojenie się z tym nieznanym, obcym słownictwem. Początki opływały też w rozmowy między członkami wyprawy o etosie gór, etyce, idei wspinaczki, braterstwie liny itp. z jednej strony trochę mnie to nużyło, ale po czasie stwierdziłam, że to całkiem niezłe wprowadzenie w klimaty wysokogórskie całkowitego laika, jakim w końcu jestem. Nawiązując do treści książki, im wyżej tym robiło się ciekawiej. Wraz z bohaterami niecierpliwie czekałam na okno pogodowe. Ze strony na stronę klimat historii się zagęszczał, wiatr nawiewał tytułowy biały pył, a mróz odczuwalny do -50 stopni sprawiał, że po plecach biegły ciarki! Akcja rozpędziła się jak lawina, a jej gwałtowne zwroty były równie niespodziewane, jak pogoda w górach na tych wysokościach. Ja bez asekuracji siedziałam wbita w fotel i nie mogłam się oderwać od książki. Opisywane wydarzenia zapierały dech, emocjonowały i rozpalały wyobraźnię do tego stopnia, że chybabym nie odczuwała mrozu tak jak bohaterowie. Zakończenie w pełni satysfakcjonujące. Książka rozbudziła moje zainteresowanie tematyką wysokogórską oraz zostawiła na parę dni z pytaniem: gdzie przebiega granica między moralnym obowiązkiem niesienia pomocy a poświęceniem własnego życia? Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję PRart Media oraz Wydawnictwu Agora.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-09-2021 o godz 09:43 przez: Anonim
Boheterem tej historii jest dziennikarz, który dostał pewną propozycję nie do odrzucenia :) Miał wyruszyć wraz z himalaistami pod K2 i relacjonować wejście na szczyt. Miał niewielkie doświadczenie, bo wspinał się amatorsko. Marzyło mu się wejście na samą górę. W zespole, który była mieszaniną bardziej i mniej zdolnych wspinaczy, bardziej i mniej doświadczonych indywidualności była tylko jedna kobieta. Zuza miała pecha, zawsze coś stawało na przeszkodzie w zdobywaniu szczytów. Już w samym obozie między członkami wyprawy zaistniały liczne niesnaski, konflikty i kłótnie a co dopiero w drodze na sam szczyt? Każdy z trzynastoosobowej ekipy, łącznie z kierownikiem był zdesperowany, by osiągnąć sukces. U każdego obudziła się dusza wojownika. Co z tego wyniknie? Gdzie jest granica dzieląca motywację od ryzyka? Czy górę weźmie ambicja, czy zwycięży braterstwo liny? „Na K2 się nie wchodzi, K2 się zdobywa”. Na początku aż mi się w głowie kręciło, nie tylko z opisywanej wysokości i od przedstawionych warunków pogodowych, ale również od nieznanej mi terminologii: obozy szturmowe, depozyty, seraki, strefa śmierci, atak szczytowy, jet stream itp. Chwilę zabrało mi oswojenie się z tym nieznanym, obcym słownictwem. Początki opływały też w rozmowy między członkami wyprawy o etosie gór, etyce, idei wspinaczki, braterstwie liny itp. z jednej strony trochę mnie to nużyło, ale po czasie stwierdziłam, że to całkiem niezłe wprowadzenie w klimaty wysokogórskie całkowitego laika, jakim w końcu jestem. Nawiązując do treści książki, im wyżej tym robiło się ciekawiej. Wraz z bohaterami niecierpliwie czekałam na okno pogodowe. Ze strony na stronę klimat historii się zagęszczał, wiatr nawiewał tytułowy biały pył, a mróz odczuwalny do -50 stopni sprawiał, że po plecach biegły ciarki! Akcja rozpędziła się jak lawina, a jej gwałtowne zwroty były równie niespodziewane, jak pogoda w górach na tych wysokościach. Ja bez asekuracji siedziałam wbita w fotel i nie mogłam się oderwać od książki. Opisywane wydarzenia zapierały dech, emocjonowały i rozpalały wyobraźnię do tego stopnia, że chyba bym nie odczuwała mrozu tak jak bohaterowie. Zakończenie w pełni satysfakcjonujące. Książka rozbudziła moje zainteresowanie tematyką wysokogórską oraz zostawiła na parę dni z pytaniem: gdzie przebiega granica między moralnym obowiązkiem niesienia pomocy a poświęceniem własnego życia? Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję PRart Media oraz Wydawnictwu Agora.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
31-08-2021 o godz 15:02 przez: Kasia
Przygotujcie się na wyprawę swojego życia Najnowsza książka Krzysztofa Koziołka umożliwia odbycie ryzykownej wędrówki na jeden z najtrudniejszych do zdobycia szczytów - K2. Za najbardziej wiarygodną recenzję można uznać tę autorstwa Leszka Cichego, który zawodowo zajmuje się wspinaczką wysokogórską. Himalaista spojrzał na przedstawione w książce sytuacje okiem specjalisty i potwierdził możliwość ich zaistnienia podczas prawdziwej wyprawy. Opisy w książce są dynamiczne i niebanalne - z każdą przeczytaną stroną wspinamy się coraz wyżej, a wraz ze zmieniającą się wysokością coraz ciężej jest nam złapać oddech. Grupa profesjonalistów i oni, dwójka outsiderów. Zuza Niska, której nazwisko wielokrotnie miało szansę zaistnieć na arenie międzynarodowej, lecz do tej pory każda jej wyprawa kończyła się porażką i on - Krzysiek Garda, amator wysłany na szlak w celu zrelacjonowania zmagań Polaków. Wszystkie warunki wskazują na to, że zdobycie szczytu wydaje się być osiągalne, lecz w grupie pojawiają się liczne konflikty - cel zaczynają przysłaniać osobiste aspiracje członków zespołu. Najbardziej zaangażowani okazują się Niska i Garda. Wszystko idzie zgodnie z planem aż do momentu, w którym dochodzi do tragicznego wypadku. Garda musi podjąć decyzję, od której będzie zależeć dalsza część eskapady: pozostać wiernym swojej partnerce czy postąpić zgodnie z obowiązującymi zasadami. W tym górskim kryminale ścieramy się z prawdziwymi siłami natury i szybko dowiadujemy się, że nie ma ona litości dla nikogo. Jest to do bólu realistyczny górski thriller, który mrozi krew w żyłach. Ryzyko śmierci wzrasta z każdym postawionym krokiem - wystarczy jeden nieprzemyślany ruch, aby wyprawa dobiegła końca. Miłośnicy tego gatunku z całą pewnością będą usatysfakcjonowani, gdyż co najważniejsze nie jest to czysta fikcja, a wszystko co zostało napisane mogłoby się wydarzyć naprawdę. Mimo tego, że akcja toczy się jedynie w obrębie jednej góry, to nie ma tu miejsca na nudę - im wyżej szczytu tym atmosfera staje się bardziej napięta. Z czystym sumieniem polecam tę pozycję nie tylko fanatykom tego gatunku, ale również wszystkim innym czytelnikom, aby mieli szansę poznać realia wypraw takich jak ta.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-08-2021 o godz 21:45 przez: Coolturka
"Na górę się nie wchodzi, tylko się ją zdobywa". Zdobycie zimą najniebezpieczniejszego ze szczytów świata, jakim jest K2 to jedno z największych marzeń każdego himalaisty. U jej podnóża melduje się polska wyprawa, złożona z wybitnych indywidualności. Czy będą potrafili współpracować? W oczekiwaniu na próbę zdobycia szczytu na wierzch wychodzą wzajemne pretensje, środowiskowe konflikty i sprzeczne dążenia. Wkrótce dochodzi do tragedii. Czy ktoś poza morderczą górą przyłożył do niej rękę? Choć to fikcyjna historia nic nie stoi na przeszkodzie, by mogła wydarzyć się naprawdę. Z każdej strony przebija skrupulatny research, potęgujący realizm i wywołujący ciary. Narastające napięcie, wyrzut adrenaliny, buzujące emocje, zazdrość, ambicja i pierwsze spory, to wszystko sprawia, że atmosfera staje się trudna do zniesienia. Wystarczy iskra, by nastąpił wybuch. Autor z niezwykłą precyzją oddał nie tylko wszystkie emocje, ale i całą otoczkę: warunki pogodowe, codzienne czynności, obowiązujący kierat. Dowiedziałam się tak wielu rzeczy, o których nie miałam żadnego wyobrażenia, a dzięki tej wiedzy, jestem jeszcze bardziej zszokowana, na ile poświęceń gotowi są ludzie, byle osiągnąć cel. To nie tylko nieustanna walka z wszystkimi czynnikami zewnętrznymi, których jest naprawdę mnóstwo, lecz przede wszystkim walka z samym sobą, z własnymi słabościami, wiąże się z przekraczaniem własnych granic. Zdawało mi się, że to balansowanie na granicy życia i śmierci, igranie z Białą Panią, która czai się za ich plecami, jest tak bardzo porywające, ale ponoć śmierć, to ostatnie, o czym myślą, choć ocierają się o nią nader często. Jedno jest pewne, zazdroszczę determinacji, a całej reszty pojąć nie potrafię. Dla mnie góry to przerażające piękno, które podziwiam z odpowiedniej perspektywy. Z daleka. "W góry się idzie, bo są". "Biały pył. Piekło na K2" to niezwykle pouczająca, ale i przerażająca historia, która mogłaby wydarzyć się naprawdę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-09-2021 o godz 10:52 przez: zielonooka
Pierwsze skojarzenie z opisem tej książki to "Wszystko za Everest" Krakauera, którą czytałam z wypiekai na twarzy na dłuuugo przed filmem. Od tego czasu mam na koncie chyba wszystkie wydane w Polsce biografie alpinistów i himalaistów, sięgnęłam nawet po któregoś Mroza (tam akcja działa się w Tatrach - trzeba oddać, że szlaki opisane wyjątkowo szczegółowo), jak zobaczyłam nowego Krzysztofa Koziołka o górskiej tematyce to wiedziałam, że muszę :) Z takimi ksiązkami jest różnie, bo człowiek się jednak na coś nastawia i potem bywa, że się rozczaruje. Tu na szczęście było na odwrót - chociaż autora znam tylko z jednej wcześniejszej ksiązki i mam niewielkie porównanie to uważam, że wypada bardzo dobrze. Tematyka górska w mojej opinii doskonale łączy się z gatunkiem jakim jest thriller - tu przecież już sama góra ( w tym przypadku K2) budzi grozę, zwłaszcza taka dotychczas niezdobyta zimą. Podczas takiej wyprawy łątwo o wypadek, łatwo też taki wypadek upozorować... Do tego dochodzą problemy z aklimatyzacją, ciśnienie, długie przebywanie we włsanym towarzystwie - myśli zaczynają być szalone. Koziołek z mistrzowską precyzją buduje napięcie, akcja nie zwalnia tempa, a wszystko to czyta się znakomicie. Moje wielkie polecenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ziarno granatu. Mitologia według kobiet Opracowanie zbiorowe
4.5/5
36,21 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ostatni śnieg
4.8/5
31,49 zł
44,99 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje ciało
4.4/5
29,63 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczerze
3.9/5
28,67 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolejne 365 dni
4.4/5
28,36 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego