Białe noce (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 31,49 zł

31,49 zł 35,00 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Oferta Virtualo : 35,00 zł

Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Wszystkie oferty

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Krajniewska Marika Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Krajniewska Marika Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Krajniewska Marika Książki | okładka miękka
18,45 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ola, studentka z Warszawy, poznaje w Petersburgu Siergieja. Wówczas nie wie jeszcze, jak bardzo pobyt w tym magicznym mieście odmieni jej życie. Tytułowe białe noce spędzają razem. Tuż przed powrotem nieoczekiwanie jej serce ponownie zaczyna bić mocniej, ale tym razem do...

brata Siergieja, Aleksandra, który właśnie wrócił z wojny w Czeczenii.

Książka o skomplikowanych relacjach, odwadze i oddaniu w imię trudnej miłości.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Białe noce
Autor: Krajniewska Marika
Wydawnictwo: Papierowy Motyl
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 168
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-11-15
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 194 x 13 x 125
Indeks: 20819927
 
średnia 3,7
5
4
4
1
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
5/5
19-03-2021 o godz 09:53 przez: Bernardeta Łagodzic-Mielnik
iebanalna historia o nietuzinkowej miłości Ludzie, którzy dzielą prozę na tę ambitną i tę łatwą-lekką-przyjemną powieść Mariki Krajniewskiej zakwalifikują z pewnością do pierwszej kategorii. To prawda, że ta Autorka w sposób niesztampowy trzyma pióro, ma swój styl i język, tworzy książki, które się wyróżniają od innych i wymagają sporej uwagi czytelnika. W Jej prozie nie sprawdza się maksyma "kawa na ławę", wyobraźnia i umysł muszą być maksymalnie skupione na czytaniu. Spod pióra Krajniewskiej wychodzą opowieści pełne niedomówień, subtelne, ulotne jak motyle. Delikatne i niezwykle intymne. Realne i pełne jakiejś wewnętrznej magii chociaż nie pokazują idealnego świata i życia. I takie właśnie są "Białe noce". Zachwyciłam się nimi od samego początku, choć od razu uprzedzę, że to nie jest łatwa lektura. Ola wyjeżdża na stypendium do wyjątkowego miejsca. Petersburg jest taki niesamowity i urokliwy. Z różnych względów zachwyca, posiada swój urok i magię. Elektryzuje i czaruje. W tym mieście pełnym absurdów i kontrastów piękna młoda kobieta poznaje Siergieja oraz jego starszego brata Aleksandra, który wrócił z wojny w Czeczeni. Wrócił zmieniony i okaleczony. Jego życie wskoczyło na inne tory. Podobnie jak życie Olgi, której losy na zawsze odmienia ten pobyt na obczyźnie. Po powrocie do kraju odkrywa coś, co jest dla niej niespodzianką, a dla jej rodziny kłopotem. Jak potoczą się po tym fakcie jej losy? Czy konsekwencje pewnych relacji pozwolą jej być szczęśliwą? Czy trudna miłość może zamienić życie w idyllę? Nie będę ukrywać, że to trudna książka, ale gorąco zachęcam do zmierzenia się z nią. Zdaję sobie sprawę, że pewni czytelnicy nie przebrną przez jej treść, ale tylko Ci którzy doczytają do końca będą mogli właściwie i sprawiedliwie ocenić ten tytuł. Jego ocena w połowie jest w moim przypadku inna niż po przeczytaniu ostatniego słowa. Piękno tej książki drzemie w jej całokształcie, a zakończenie to spory atut, który zaskakuje i wbija w fotel. Marika Krajniewska świetnie operuje słowami, zmusza do koncentracji, a zarazem odziera swoich bohaterów z intymności, wprowadza swoich czytelników we wnętrze ich duszy. Pokazuje ich emocje, rozterki, dylematy, przeżycia. Wyznacza przed nimi trudne cele, zmusza do drastycznych wyborów. Wskazuje, że w życiu nie jest prosto i z górki. Zwykle nasza droga pnie się pod górę, a bardzo często nie widać jej wierzchołka i celu wędrówki. Miłość idzie w parze z poświęceniem, rodzi tęsknotę, zmusza do opowiedzenia się po konkretnej stronie. Czasem wymusza też kłamstwo, które ma mniej ranić niż bolesna prawda. Ta pozycja nie jest gruba. Nie liczy nawet dwóch setek stron. Ale jest nasycona do granic możliwości treścią o zabarwieniu refleksyjnym i melancholijnym. To nie książka na chwilę relaksu czy idealna lektura by odciąć się od świata. To lektura, która zastanowi Was sobą na czas o wiele dłuższy niż ten jakiego potrzebujecie na jej przeczytanie. To książka, która pokaże Wam trudne oblicze miłości, ludzkie słabości i nadzieje. Gdy ją przeczytacie będziecie pewni, że nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny, że wszystko ma swoje miejsce i sens, że podejmowane decyzje rodzą czasem trudne do przywidzenia konsekwencje, ale życie z pewnością jest zawsze nieprzewidywalne i zaskakuje. W tym tytule każde słowo, każde zdanie ma swoją wagę i swój sens. Jest po coś, wpasowuje się idealnie w układankę słów, które składają się na całość tekstu. Obcowanie z prozą Mariki Krajniewskiej było dla mnie czymś wyjątkowym mającym w sobie elementy mistyczne. Długo ta lektura pozostanie we mnie. Długo będzie mnie zadziwiać i frapować. Dobrze, że ten tytuł stanął na mojej czytelniczej drodze. To księgarska perełka, którą warto odkryć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-02-2021 o godz 12:58 przez: salada
Sama zgłosiłam się do zrecenzowania tej książki. Nie znam twórczości Mariki Krajniewskiej, ale poniekąd zaciekawił mnie krótki opis z tyłu okładki: „Ola, studentka z Warszawy, poznaje w Petersburgu Siergieja. Wówczas nie wie jeszcze, jak bardzo pobyt w tym magicznym mieście odmieni jej życie. (…) Tuż przed powrotem nieoczekiwanie jej serce ponownie zaczyna bić mocniej, ale tym razem do… brata Siergieja, Aleksandra, który wrócił z wojny w Czeczenii” Można pomyśleć banalna historyjka miłosna, przepleciona tragicznymi wydarzeniami (wojna). Nie przepadam szczególnie za tego typu literaturą, ale ponieważ miałam za sobą czytanie książek ciężkich, typowo psychologicznych, postanowiłam się odmóżdżyć. „Białe noce” to książka napisana w pierwszej osobie, opowiadana przez Siergieja – to on przedstawia czytelnikowi swoją historię, której jest jednym z bohaterów. Każdy rozdział przeplatany jest listem do brata – Aleksandra. Ja to tak odbieram, że jest to napisane w formie listu. Momentami jest trochę zagmatwania i czasami musiałam wrócić kilka linijek wcześniej, bo pogubiłam się w fabule. Natomiast czyta się szybko. Jest to historia opisująca trudne relacje z przeżyciami wojennymi i politycznymi w tle. Właściwie każdy z bohaterów ma problem ze sobą, ma trudne relacje z rodziną, stąd pewnie ich zachowanie – komplikują sobie życie potwornie, jeden drugiemu i żaden z nich nie jest szczęśliwy. Myślałam, że już wystarczy to, że studentka Ola zakocha się w bracie swojego chłopaka (co już jest skomplikowane i bolesne właściwie dla obu stron) – natomiast autorka serwuje kolejne tragedie. Nie będę zdradzać. Trochę tego dużo, nie jest to lekka książka, ale też nie jest treścią, która zostanie we mnie na długo. Nie utożsamiam się z żadnym z bohaterów, co czasem przy czytaniu książki mi się zdarza. Wiem, że życie bywa przewrotne i jest pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, ale dalekie jest mi takie komplikowanie życia sobie i innym. Widać tu wpływ, jaki ma na ludzi wojna w Czeczenii i niestabilne politycznie czasy (przełom 1999/2000 roku), co mnie nie dziwi. Jak to sam bohater stwierdza: „Jednak potrzeba ratowania ojczyzny coraz mocniej zderzała się z bezsensem niszczycielskiej siły wojny, wymyślonej przez człowieka, który drugiemu człowiekowi wilkiem”. Jest też nawiązanie do II wojny światowej. Każdy z bohaterów ma swoją historię, niesie ją na swoich barkach, ale też chcąc się tego ciężaru pozbyć zrzuca na innych, stąd te komplikacje. Pojawia się także konflikt narodowościowy – Ola – Polka, Siergiej – Rosjanin, czego nie akceptuje matka Oli mówiąc na niego rusek. Ale żeby nie było tak dołująco momentami jest opisane piękno Petersburga i po tym nabrałam chęci odwiedzenia tego miasta i przeżycia białych nocy. Ale z pewnością bez takich komplikacji 😊 Próbowałam się doszukać w tej opowieści czegoś głębszego, ale nie dałam rady. Może komuś innemu się uda. Swoją wypowiedź chciałabym zakończyć słowami z książki, które mocno do mnie trafiły: „Są takie chwile, kiedy cisza ciąży swoim nadmiarem. Są takie chwile, kiedy czuje się ciężar niedający się z niczym porównać. Nagle spada on na człowieka, chociaż i tak było już niewyobrażalnie ciężko”. Monika Kudryk, autorka bloga www.swojczas.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-02-2021 o godz 12:58 przez: salada
Sama zgłosiłam się do zrecenzowania tej książki. Nie znam twórczości Mariki Krajniewskiej, ale poniekąd zaciekawił mnie krótki opis z tyłu okładki: „Ola, studentka z Warszawy, poznaje w Petersburgu Siergieja. Wówczas nie wie jeszcze, jak bardzo pobyt w tym magicznym mieście odmieni jej życie. (…) Tuż przed powrotem nieoczekiwanie jej serce ponownie zaczyna bić mocniej, ale tym razem do… brata Siergieja, Aleksandra, który wrócił z wojny w Czeczenii” Można pomyśleć banalna historyjka miłosna, przepleciona tragicznymi wydarzeniami (wojna). Nie przepadam szczególnie za tego typu literaturą, ale ponieważ miałam za sobą czytanie książek ciężkich, typowo psychologicznych, postanowiłam się odmóżdżyć. „Białe noce” to książka napisana w pierwszej osobie, opowiadana przez Siergieja – to on przedstawia czytelnikowi swoją historię, której jest jednym z bohaterów. Każdy rozdział przeplatany jest listem do brata – Aleksandra. Ja to tak odbieram, że jest to napisane w formie listu. Momentami jest trochę zagmatwania i czasami musiałam wrócić kilka linijek wcześniej, bo pogubiłam się w fabule. Natomiast czyta się szybko. Jest to historia opisująca trudne relacje z przeżyciami wojennymi i politycznymi w tle. Właściwie każdy z bohaterów ma problem ze sobą, ma trudne relacje z rodziną, stąd pewnie ich zachowanie – komplikują sobie życie potwornie, jeden drugiemu i żaden z nich nie jest szczęśliwy. Myślałam, że już wystarczy to, że studentka Ola zakocha się w bracie swojego chłopaka (co już jest skomplikowane i bolesne właściwie dla obu stron) – natomiast autorka serwuje kolejne tragedie. Nie będę zdradzać. Trochę tego dużo, nie jest to lekka książka, ale też nie jest treścią, która zostanie we mnie na długo. Nie utożsamiam się z żadnym z bohaterów, co czasem przy czytaniu książki mi się zdarza. Wiem, że życie bywa przewrotne i jest pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji, ale dalekie jest mi takie komplikowanie życia sobie i innym. Widać tu wpływ, jaki ma na ludzi wojna w Czeczenii i niestabilne politycznie czasy (przełom 1999/2000 roku), co mnie nie dziwi. Jak to sam bohater stwierdza: „Jednak potrzeba ratowania ojczyzny coraz mocniej zderzała się z bezsensem niszczycielskiej siły wojny, wymyślonej przez człowieka, który drugiemu człowiekowi wilkiem”. Jest też nawiązanie do II wojny światowej. Każdy z bohaterów ma swoją historię, niesie ją na swoich barkach, ale też chcąc się tego ciężaru pozbyć zrzuca na innych, stąd te komplikacje. Pojawia się także konflikt narodowościowy – Ola – Polka, Siergiej – Rosjanin, czego nie akceptuje matka Oli mówiąc na niego rusek. Ale żeby nie było tak dołująco momentami jest opisane piękno Petersburga i po tym nabrałam chęci odwiedzenia tego miasta i przeżycia białych nocy. Ale z pewnością bez takich komplikacji 😊 Próbowałam się doszukać w tej opowieści czegoś głębszego, ale nie dałam rady. Może komuś innemu się uda. Swoją wypowiedź chciałabym zakończyć słowami z książki, które mocno do mnie trafiły: „Są takie chwile, kiedy cisza ciąży swoim nadmiarem. Są takie chwile, kiedy czuje się ciężar niedający się z niczym porównać. Nagle spada on na człowieka, chociaż i tak było już niewyobrażalnie ciężko”. Monika Kudryk, autorka bloga www.swojczas.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
20-03-2021 o godz 16:59 przez: Joanna
,,Białe Noce" to dość trudna pozycja opisująca trudne życie bohaterów, którzy ponosili konsekwencje za podejmowane decyzję, które nie były dla nich łatwe.  Ola, zdolna, młoda i piękna studenta z Warszawy, wyjeżdża do Petersburga, gdzie tam poznaję Siergieja. Przystojnego męźczyzne, który wywołuje u niej motyle w brzuchu a zarazem dotąd nieodgadnione uczucie. Mimo tego pragnie go i rodzą się w niej pozytywne wibracje co do jego osoby. Postanawia Białe Noce spędzić u jego boku.  Gdy jej serce zaczyna bić mocniej zauważa, że nie bije ono do Siergieja tylko do Aleksandra, czyli do jego brata. Aleksander dopiero co wrócił z wojny w Czeczenii. Wszystko zaczyna się od kolacji, na którą zaprosił ją Siergiej by poznała jego rodzinę. Już wtedy poczuła coś do Aleksandra a on do niej. Rodzi się między nimi miłość. Miłość, która przynosi coś niespodziewanego. Nowe życie... Spędzają razem noc. Noc, która przyniesie wiele nieoczekiwanych wydarzeń, trudnych decyzji...  Aleksander wyjeżdża na wojne, nie wiedząc, że Ola nosi jego dziecko.... Co się wydarzy dalej? Czy życie w kłamstwie może być szczęśliwe? Czy Ola zobaczy jeszcze Aleksandra? Co dalej z ich miłością? Co z Siergiej a co z Aleksandrem? Czy cała trójka zazna jeszcze szczęścia? Trudna, życiowa i bolesna książka. Nie mogłam wkręcić się w fabułe. Nie rozumiałam co czytałam, musiałam czytać ponownie to co przeczytałam przed chwilą, panował lekki chaos. Styl pisania autorki lekki, przyjemny. Zdania dobrze zbudowane, dające dużo do myślenia. Końcówka... wprawiła mnie w osłupienie. Uroniła mi się nawet łza... Bardzo ciężka książka, pokazująca jak los bywa przewrotny. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2017 o godz 22:04 przez: StokrotkaAga
Pozytywne recenzje i wiele ciepłych słów o tej pozycji wywołały we mnie ogromną ciekawość. Książka nie należy do obszernych, a okładka raczej przywołuje na myśl ascetyczny wydźwięk fabuły. I jakkolwiek by tego nie nazwać, jest to pozycja rzadka, niezwykle sugestywna, wywołująca sinusoidę emocjonalną, ale przede wszystkim daje do myślenia kierując nasze spojrzenie na nią z punktu psychologicznego. Mogę śmiało powiedzieć, że życzyłabym sobie więcej takich książek na naszym rodzimym rynku wydawniczym, bo książka zaskakuje i formą, i treścią. Więcej, jak dla mnie należy do grona jednych z najlepszych, jakie miałam przyjemność czytać w minionym roku.

Część z Was pewnie po książkę by nie sięgnęła, gdyby miała dokonywać wyboru po okładce. Jednak już sama ilustracja na niej jest kwintesencją tego, co zawiera jej wnętrze. Epicki i bardzo klimatyczny wymiar narracji oraz kontrastowa fabuła z sugestywnymi wątkami. O czym to tak naprawdę książka? Po pierwsze i najważniejsze, o trudnych wyborach. O trudnej miłości, o starciu dwóch zupełnie innych światów, światopoglądów, kultur, charakterów. O decyzjach, których konsekwencje ponosi się przez resztę życia, o przeszłości, która ocknie się w czasie głębokiego snu.

Zapraszam na całą recenzję na:

http://nietypowerecenzje.blox.pl/2017/01/8222Biale-noce8221-Marika-Krajniewska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-02-2021 o godz 19:32 przez: Anonim
,, Białe noce" zabrały mnie do malowniczego miasta, jakim jest Petersburg. Choć miasto jakże piękne to skrywa w swych ulicach wiele tajemnic ukrytych za lustrem. Ola to polska studentka, która otrzymała stypendium do malowniczego miasta i właśnie tam jej serce zabiło podwójnie! Siergiej to chłopak, który oddał swe serce Oli, która wtulona w jego ramiona razem z nim spędzała białe noce. Aleksander brat Siergieja, który swoją pracę traktuje jako pasję. Ola, Siergiej i Aleksander ich życie zmienia się za sprawą jednej decyzji, jednej chwili. Czy jest możliwe, by trzy tak bliskie osoby mogły wyjść z trójkąta uczuć cało? Czyje serce będzie złamane ? Czy bracia będą w stanie patrzeć na siebie bez wyrzutów, czy smutku? Zapraszam do książki po odpowiedzi. Książka na samym początku nie przyciągnęła mej uwagi, ale z biegiem stron zatraciłam się w historii jaką przedstawia. Mamy w niej wiele opisów i mało dialogów jednak w pewnym momencie książki to nie miało dla mnie znaczenia. Petersburg to miasto, o którym wiele się uczyłam, natomiast książka sprawiła, że wróciłam myślami do miasta, w którym z końcem maja nie nastaje noc. Emocje pod koniec książki wstrząsnęły mną. Jaki los jest niesprawiedliwy, wystarczy jedna chwila, ułamek sekundy i życie staje się koszmarem, w którym decyzję muszą zapaść. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-03-2021 o godz 10:36 przez: monika.misiurek
Książka zaczyna się cytatem"Miłość niesie ze sobą wielkie szczęście,o wiele większe od bólu,który przynosi tęsknota"A.Einstein.Przeczytanie jej zajęło mi jeden dzień.Ale bynajmniej nie dlatego,że książka jest cieniutka objętościowo,poprostu wciągnęla mnie do tego stopnia,że nie wiem co napisać.Myśli zbierają się w mojej głowie i muszę je jakoś poukladać. Marika Krajniewska jest wspólczesną pisarką i scenarzystką,założycielką wydawnictwa papierowymotyl. Pisze przede wszystkim o relacjach międzyludzkich i poszukiwaniu miłości.I tak wlaśnie jest w książce"Białe noce".Bohaterami są Ola studentka z Warszawy przebywająca na stypendium w Petersburgu,Siergiej jej chłopak i brat Siergieja Aleksander.Klasyczny trójkąt,z pozoru banalna historyjka,ale nie do końca bo milość nie uznaje trójkątów,ma wiele twarzy,a los bywa przewrotny.Narracja,historia,bohaterowie sprawiają,że nie można oderwać się od tej książki.Chce się czytać i czytać,chłonąc każdy wers mimo że jest to smutna opowieść o trudnych wyborach,o odmiennych światopoglądach,kulturach o decyzjach,których konsekwencje ponosi się przez resztę życia.Książka zostanie w mojej głowie na długo i wiem,że do niej wrócę.Dziękuję wydawnictwu Papierowy Motyl za możliwość przeczytania i zrecenzowania"Białych nocy".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2021 o godz 18:48 przez: 3nik
Smutek lubię. Miłość mnie fascynuje. Wykorzenienie intryguje. Cierpienie... Cierpienie po prostu jest. "Białe noce" Mariki Krajniewskiej mają w sobie to wszystko. Książka pisana jakby od niechcenia, z lekkością, jaka nie przystoi tak dramatycznej historii, pochłonęła mnie. Posadziła w kinie bez popcornu, nie pozwoliła wyciągnąć chusteczek z torebki i kazała się przeżyć. Polka z Rosjaninem - to już duży kaliber. Który rośnie, gdy na scenę wkracza brat zakochanego w Oli Siergieja. Dobra proza!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2017 o godz 19:35 przez: zaczytana
Nieszablonowa, genialna, emocjonalna książka. O miłości, współczesnej wojnie na zewnątrz i w sobie samym. Świetna proza i petersburskie białe noce w tle.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Druk na życzenie

Ile razy zdarzyło Ci się szukać książki, która nie była już dostępna w sprzedaży? W Empiku staramy się odpowiadać na Twoje potrzeby i nie boimy się innowacyjnych rozwiązań.
Dlatego, jako pierwsi na rynku wprowadzamy dla naszych klientów opcję „Druku na życzenie”.

 
 

Jak to działa?

W przypadku kilkuset wybranych, niedostępnych już w regularnej sprzedaży książek wprowadziliśmy możliwość wydrukowania ich na życzenie klienta. Opcja obowiązuje wyłącznie na stronach produktów z widoczną zakładką „Druk na życzenie”.

 
 

O produkcie

Książki wydrukowane w ramach opcji “Druk na życzenie” mogą różnić się w niewielkim stopniu od pierwowzorów. Istotną różnicą jest całościowy wydruk w środku w kolorze czarno-białym, nawet jeśli oryginalna wersja zawiera kolorowe elementy graficzne. Ponadto książki drukowane na życzenie posiadają klejone, a nie zszyte grzbiety. Okładka książki będzie natomiast niemal identyczna z oryginałem. Twarda lub miękka, w zależności od opisu na stronie i wydana w kolorze. Typ i wielkość czcionki również zostaną zachowane.

 
 

Jak złożyć zamówienie?

Wybierz interesujący Cię tytuł i sprawdź, czy jest dostępny w opcji “Druk na życzenie”. Złóż zamówienie, tak jak zawsze i już wkrótce ciesz się upragnioną książką na półce! Pamiętaj, że zamówienie realizujemy specjalnie na Twoje życzenie i w związku z tym czas jego realizacji może się wydłużyć - do 14 dni.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Bezczłowiecze Lasota Maciej
5/5
24,00 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Biel kości Tomkiel Malika
5/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Spadaj, nadwago! Quadrato Ernest
5/5
24,00 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Myśli i uczucia Warchoł Robert
0/5
19,64 zł
22,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarna zima Kusztal Maciej
5/5
22,99 zł
26,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pieśń o Nechjo Reszko Anna
4.7/5
28,51 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyny Puszkiewicz Zbigniew
5/5
22,49 zł
25,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Snów Świerczek Magdalena
5/5
30,49 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie umiem rozmawiać Wilk Artur
4/5
15,99 zł
18,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Sara Gwóźdź Anna
4.8/5
28,56 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie Klimkiewicz Agnieszka
0/5
19,49 zł
22,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Hej, dziewczyno! Mnich Patrycja
0/5
32,89 zł
36,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego