Bez zobowiązań (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,77 zł

24,77 zł 37,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wysocka-Morawiec Paulina Książki | okładka miękka
24,77 zł
asb nad tabami
Milli Dorota Książki | okładka miękka
25,48 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dwudziestokilkuletnia Majka z małego miasteczka studiuje zarządzanie w Częstochowie. Mieszka w akademiku w pokoju z przyjaciółką Magdą, dorabiając do stypendium naukowego pracą w pubie. Przyjaźni się z kolegami z pracy – Piotrkiem i Adamem (ten ostatni skrycie się w niej kocha). Po złych doświadczeniach z pierwszym chłopakiem, który manipulował nią i starał się przejąć pełną kontrolę, a po rozstaniu usiłował zabić ich oboje – świadomie nie szuka związków.

Któregoś dnia spotyka Kubę – chłopaka, który po śmierci swojej dziewczyny rzucił studia i pracuje jako taksówkarz. Chłopak się jej podoba, zawiera więc z Kubą, który również nie szuka związków, umowę, że pójdą do łóżka po dziesięciu randkach, podczas których będą mogli trochę się poznać (on nie wie, że dziewczyna jest dziewicą), umowa przewiduje też relację bez zobowiązań, wierności, wyłączności itp.

Podczas kolejnych spotkań młodzi coraz bardziej zbliżają się do siebie, zaprzyjaźniają się, a ich relacja nabiera cech romantycznych. Kiedy po dziesięciu randkach, zgodnie z umową, dochodzi do zbliżenia, Kuba proponuje Majce zwyczajny związek – na wyłączność. Szczęście nie trwa jednak długo. Pewnego dnia chłopak zrywa z nią, mówiąc, że "potrzebuje przestrzeni", choć wygląda na to, że nie mówi całej prawdy…
 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bez zobowiązań
Autor: Wysocka-Morawiec Paulina
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 380
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-02-12
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34257678
 
średnia 3,9
5
15
4
16
3
9
2
3
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
44 recenzje
4/5
02-04-2020 o godz 15:12 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga https://www.whothatgirl.pl/2020/04/bez-zobowiazan-paulina-wysocka-morawiec.html Opis na empiku zdradza zdecydowanie za wiele, dlatego go nie czytajcie! Bo jeśli to zrobicie, to poznacie całą historię do końca. Majka to taka prosta dziewczyna. Na studiach zaznała trochę wolności. Wychowywali ją konserwatywni dziadkowie, dlatego też niewiele wiedzą o tym, jak obecnie wygląda jej codzienność. Pracuje w barze, lubi tę pracę. Jej oceny na studiach są naprawdę dobre, choć czasami lubi też poimprezować z Magdą. Majka niczym szczególnym się tutaj nie wyróżnia. Taka zwykła kumpela. Przyjaźni się z Piotrkiem i Adamem. Ich relacja jest szczególna, chłopaki lubią ją podrywać. O ile Piotrek robi to w formie żartu, tak Adam naprawdę jest skrycie w niej zakochany, a ona tego nie widzi - a raczej nie chce widzieć. Pierwszy chłopak Majki okazał się być potworem. Śmiało można go tak nazwać - próbował ją kontrolować na każdym kroku, manipulował nią, poniżał a w dodatku doprowadził do poważnego wydarzenia, które mogło okropnie się skończyć - nie będę tutaj spojlerować, co to takiego było. Ale z pewnością Jacka nie polubicie. Zwłaszcza, że to też narcyz. Kuba to przystojny taksówkarz, który wprost potrafi powiedzieć dziewczynie, że chętnie się w niej znajdzie. Serio, nie ma żadnego wstydu, a w dodatku jeszcze przy tym seksownie się uśmiecha. Wydawałoby się, że to taki cwaniaczek i bardzo się tego obawiałam, że się z Kubą nie polubimy, ale z każdym kolejnym spotkaniem z Majką, zmieniałam zdanie. Owszem, kilka razy namawiał ją na pójście do łóżka wcześniej niż zakłada to umowa, ale nie był nachalny. Pokazał swoje pozytywne cechy. Potrafi być opiekuńczy, wspiera Majkę, czerpie radość ze spotkań z nią. Szybko można zauważyć, że dla niego te spotkania już nie są tylko po to, by odhaczyć kolejny punkt w dobraniu się do jej majtek. Warto wspomnieć tutaj o Piotrku i Adamie. Każdego z nich polubiłam, naprawdę. Są świetnymi kumplami, bardzo dbają o Majkę. Piotrek to jeszcze typowy flirciarz, taki pozytywny. Szybko można się zorientować, że Adam jest zakochany w Majce i nawet wkrótce postanawia jej to wyznać. Czy mu się to opłaci? Nie chcę więcej zdradzać z fabuły, jak to się tutaj potoczy. Ale muszę przyznać, że wydarzenia, które się potem dzieją, może nie robią jakiegoś efektu wow, ale są po prostu prawdziwe, z życia wzięte. To jest ogromny plus całej tej historii - każdego może takie coś spotkać. Nikt nie jest wyidealizowany. Każdy z bohaterów ma jakieś wady oraz niekoniecznie dobrą przeszłość. To, co tam się dzieje, jest prawdziwe. Możemy to spotkać na co dzień. Ale mimo wszystko ta historia ma również pewien minus - przynajmniej dla mnie. Powtarzalność. Fajnie, że Autorka poświęciła trochę stron na opisywanie zajęć na studiach Majki. Nauka, imprezy. Na początku było to fajne, ale z czasem było to już nudne i mnie irytowało. Studia, praca, impreza. Studia, praca, impreza. Owszem, tak może wyglądać życie studentów, ale niekoniecznie tyle stron chciałam o tym czytać. I w sumie jest to chyba jedyny minus. Bo od strony technicznej to może tylko czcionka średnio mi pasowała. Styl Autorki z kolei jest prosty i łatwy w odbiorze, przez co czyta się szybko. Mamy tutaj dużo dialogów. Czasami opisy są też długie. Jest to takie naprzemienne. Jak mamy dużo dialogów, to potem dużo opisów. Ale nie przeszkadza to jakoś w odbiorze lektury. Bez zobowiązań to historia prostych ludzi. Nie ma w niej miejsca na bogactwo. Znajdziemy w niej nie tylko szczęście, ale i ból oraz błędy, które mogą być popełnione przez każdego z nas. Pomimo tego że książka nie wywarła na mnie aż tak wielkiego wrażenia, to ją polecam. Jest to dobry debiut polskiej autorki. Na pewno nie przesadzony :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2020 o godz 19:33 ania7770 dodał recenzję:
„Bez zobowiązań” to rodzaj książki, która przeniosła mnie w nieznany świat, który pochłonął mnie w całości. Pokochałam tę książkę od samego początku. Rzadko zdarza się, by fragmenty historii wypełniały każdą przestrzeń, o której nawet nie wiedziałam, że musi zostać wypełniona, i właśnie to zrobiła ze mną ta powieść. Podobało mi się wiele książek, ale kiedy poczułam, że ta historia otula mnie i obejmuje w każdej chwili podczas czytania, jest to coś zupełnie innego. Od momentu, gdy otworzyłam książkę i wkroczyłam w życie Majki i Kuby, porwała mnie ich historia. Oczarowała mnie, sprawiła, że moje serce przyspieszyło z podniecenia, i sprawiła, że poczułam się oszołomiona, kiedy przewróciłam ostatnią stronę. Dla mnie to idealne doświadczenie kończące przeczytaną książkę. Autorka stworzyła idealną historię, dopracowaną w każdym szczególe. Kuba to mężczyzna wytrzymały, wspaniały, seksowny jak diabli i naprawdę miły facet. Ma swoje tajemnice z przeszłości, przez które nie jest zainteresowany związkiem, ale wszystko zaczyna się zmieniać, gdy poznaje uroczą Majkę, która od razu wzbudza jego zainteresowanie. Majka to studentka zarządzania, jest bardzo inteligentną dziewczyną, która stara się radzić sobie sama. Mieszka w akademiku z przyjaciółką. Dorabia sobie pracując w miejscowym pubie. Po ostatnim związku z chłopakiem, boi się zaangażować w jakikolwiek związek. Gdy poznaje tajemniczego Kubę, postanawia wejść z nim w pewną umowę. Oboje odnajdą coś, czego tak bardzo potrzebują, oboje jednak muszą zaryzykować. Uwielbiam postać Majki, to, że jest tak troskliwa, że zrobiłaby wszystko dla każdego, ale sama przeszła przez coś okropnego. Wzniosła swoje ściany tak wysoko, że nawet ciężko jej było dostrzec, że zasługuje na prawdziwe szczęście. Wyjeżdża na studia do Częstochowy, które zmieniają jej życie całkowicie. Z szarej myszki staje się zabawną i silną kobietą. Od samego początku chemia między Majką a Kubą jest niesamowita. Widać to w każdym spojrzeniu, w każdym niewinnym dotyku i każdym wypowiedzianym słowie. Kuba przyznaje, że w Majce jest coś wyjątkowego, ale ona natychmiast wznosi mury, mimo że szaleńczo pożąda mężczyzny. Bez trudu wpadają w związek, który jest słodki, delikatny, zabawny i naprawdę bardzo gorący. Są szczerzy co do tego, jak się czują i po prostu się z tym toczą, a czytanie było absolutną przyjemnością. Ale oboje nie chcą za bardzo dzielić się swoją przeszłością. Czy potrafią stworzyć coś trwałego z tajemnicami między nimi? A może rozerwie ich to na strzępy? To jest pięknie napisana historia. Byłam całkowicie urzeczona od początku do końca, a tempo tej powieści było idealne. Jest napisana tak, że kochałam i czułam wszystko, przez co przechodzili bohaterowie: dobre, złe, zabawne, łamiące serce i wręcz parne. Autorka wykonała wspaniałą robotę, tworząc świat studentki, która musi radzić sobie z wieloma problemami. Mogłem to wszystko sobie wyobrazić, było to bardzo realistyczne, mogłam myślami powrócić do moich czasów studenckich. Cała paczka Majki jest fantastyczną mieszanką przyjaciół, którzy są nieocenionym wsparciem. Jedynym powodem, dla którego nie dałam pełnych dziesięciu gwiazdek, jest zaskakujące zakończenie. Nie tego się spodziewałam. Trochę czułam się również tym rozczarowana, ale niezależnie od tego uwielbiałam tę książkę. Taka zabawna, łatwa, cudownie romantyczna lektura z mnóstwem cudownych chwil i przepełniona uczuciem. Polecam z całego serca. Naprawdę warto po nią sięgnąć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-02-2020 o godz 13:45 Pani KoModa dodał recenzję:
Jestem zaskoczona jak bliska okazała się dla mnie ta książka. To historia o dziewczynie która przyjechała na studia do Częstochowy i zamieszkała w akademiku. I tu powróciły wspomnienia bo ja również mieszkałam w częstochowskim akademiku. Dla mnie ta książka była jak powrót do przeszłości. Oczyma wyobraźni widziałam ten łącznik, imprezy na korytarzu, kluby studenckie, karaoke, dyskoteki czy nawet pierogarnię nieopodal. Widać autorka również spędziła tu mnóstwo czasu. Bo wszystko jest jak najbardziej rzeczywiste, czułam sie w pewnych momentach jakbym czytała dziennik młodej studentki. To mogło się zdarzyć na prawdę i jestem pewna że historie zawarte w książce wydarzyły się na prawdę. Życie studenckie jest ich pełne. A Majka główna bohaterka z pewnością mogłaby być moją koleżanką z pokoju. Maja to skromna dziewczyna, która trochę pod kloszem uchowała się do czasów studenckich. Tam dopiero odżyła z dala od swojej rodziny, ale przede wszystkim z dala od swojej pierwszej toksycznej miłości. Jej pierwszy związek był porażką na całej długości a świadomość że ma to już za sobą była cudowna. Poczuła wolność i możliwość robienia tego co lubi. Zdecydowanie nie szukała nowej miłości a wręcz unikała nawet żartów na ten temat. Choć chętnych nie brakowało czy na studiach czy w pracy za barem. Pewnego dnia na dyskotece poznaje trochę starszego Kubę. Mężczyzna intryguje dziewczynę. Jest przystojny, pewny siebie a szokujący sposób na podryw nie daje jej zapomnieć o tym spotkaniu. Tych dwoje musi się jeszcze raz spotkać . Na kolejnym przypadkowym spotkaniu Maja robi wszystko aby umówić się z chłopakiem. Od razu widać że Kuba to pierwszorzędny podrywacz. Adoruje każdą dziewczynę, każdą zlustruje łakomym wzrokiem. Majce to przeszkadza, ale zagłusza podszepty zdrowego rozsądku. Kuba również ma ciężkie przeżycia i nie chce się wiązać. Dlatego dziewczyna bierze tyle ile się da - czyli wolny związek. Związek bez wyłączności, bez głębszych uczuć, bez zazdrości, bez przyszłości. Praz zawiera pewna umowę. Chcą spotkać się na dziesięć randek a potem dopiero skonsumować związek. Nie przewidzą tylko tego że podczas tych randek naturalnie otworzą przed sobą swoje serca i trudno będzie trzymać emocje na wodzy. Od początku wiadomo było że taka relacja może nie skończyć się happy endem. Ale gorące uczucie które pojawiło się może przetrwać nawet kolejne trudności. A Wy jak myślicie jak skończy się ta historia? Ja była zaskoczona. Choć przyznam się że taki właśnie scenariusz często pisze życie. Więc jeśli lubicie dobre obyczajówki ta książka na pewno przypadnie Wam do gustu. Powieść jak na debiut autorki jest świetnie napisana. W recenzjach czytałam o dosyć szybkim i krótkim zakończeniu i ja również mam niedosyt. Akcja rozwija się płynnie i mamy nawet kilka zwrotów akcji czy ciekawych wątków. Aż w pewnym momencie kiedy wiele tematów jest nierozwiązanych do końca opowieści zostają trzy kartki. Stąd mój niedosyt. Rozważałam postępowanie głównej bohaterki i zastanawiam sie jak ja bym postąpiła w jej sytuacji, jakbym się zachowała. Chyba nie jestem w stanie jednoznacznie zanegować jej postępowania ale również nie mogę napisać że nigdy bym nie postąpiła tak jak ona. Ponieważ jak się zakochasz wiele planów, założeń, środków ostrożności odchodzi w niepamięć. A miłość choć trudna, zagmatwana może być wspaniałym przeżyciem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-03-2020 o godz 17:44 Sylwia Feliszek dodał recenzję:
Majka na studia przeprowadza się do oddalonej o godzinę jazdy od rodzinnego miasta Częstochowy. Pokój w akademiku dzieli z najlepszą przyjaciółką Magdą. Prowadzi całkowicie normalne życie. Dzieli je na czas spędzony na studiach i w pracy w pubie oraz imprezowanie. Właśnie na jednej ze studenckich imprez poznaje Kubę – starszego od niej o 6 lat i pewnego siebie mężczyznę, który w bezpośredni sposób daje jej do zrozumienia, czego od niej chce. Majka jednak zdecydowanie nie należy do kobiet, które śpią z facetami po zamienieniu z nimi jednego zdani. Wiąże się to bezpośrednio z jej przeszłością, dlatego proponuje Kubie układ, na który on niespodziewanie przystaje. „Bez zobowiązań” Pauliny Wysockiej-Morawiec jest romansem erotycznym osadzonym w polskich realiach i chyba jedną z niewielu książek o tych „parametrach”, która jest tak zwyczajna i zarazem tak świeża. Zwyczajna, ponieważ opowiada historię przeciętnej dziewczyny, z którą każda czytelniczka może się utożsamić. Posiada ona zwyczajny wygląd, zwyczajną pracę, zwyczajnych, choć cudownych, przyjaciół i zwyczajne studia – prowadzi po prostu zwyczajne życie. Świeżość powieści objawia się natomiast tym, że czytając ją nie czuje się ciarek wstydu przebiegających po plecach, co zdarza się bardzo często przy lekturze wielu innych polskich romansów z wątkiem erotycznym, bo po prostu niektóre imiona, nazwy, zdarzenia nam nie brzmią. Co więcej, konstrukcja charakterów postaci, sposób przedstawienia ich oraz ich relacji sprawia, że ciarki wstydu zastępowane są dreszczem podniecenia, który towarzyszy nam przez niemal cały czas czytania z momentami totalnego zaangażowania w historię. W „Bez zobowiązań” jest na raz prowadzonych kilka wątków, które są tajemnicze i fascynują. Wątek umowy między głównymi bohaterami czy ich back story są tylko niektórymi z nich, a reszta jest niemniej interesująca. Powieść Pauliny Wysockiej-Morawiec nie tworzy jednak tylko przedstawiona historia, a przede wszystkim bohaterowie, którzy ją niosą. Sama Majka jest bardzo sympatyczną dziewczyną, ale potrafi pokazać pazurki i nie stroni od dzielenia się swoim zdaniem na temat tego, że podrywający kobiety i zabierający je później do łóżka mężczyźni są przez ogół społeczeństwa podziwiani, a kobiety, które robią to samo z mężczyznami, są co najmniej potępiane. Przedstawienie tego wątku bardzo mi się spodobało. W przeciwieństwie do tego, że główna bohaterka, mimo swojej przeciętności, zwracała na siebie uwagę wszystkich mężczyzn dookoła, a że pracowała w barze było ich całkiem sporo. Nie unikniemy tu także miłosnego trójkąta, który jest jednak poprowadzony bardzo zgrabnie i ma naprawdę dużo sensu. „Partnerujące” głównej bohaterce postacie drugoplanowe – Kuba i jej przyjaciele – są cudownie wykreowani i nakreśleni i z chęcią przeczytałabym o nich samodzielne powieści. Ponadto cała powieść wypełniona jest humorem i flirtem, który podtrzymuje napięcie. „Bez zobowiązań” jest cudownym debiutem i naprawdę nieoczywistym romansem erotycznym. Całkowicie przepadłam, czytając tę powieść i będę tęskniła za jej bohaterami. Szczególnie za drugoplanowymi, bo chociaż występowali oni bardzo często i byli ogromną częścią życia Majki, to i tak było ich za mało. Liczę na kontynuację albo kolejną tak cudowną książkę niezależną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-03-2020 o godz 20:59 Angel dodał recenzję:
Czasami słów jest tak dużo, że trudno ułożyć z nich zdanie. Układają ci się w głowie, kiedy leżysz z głową na poduszce i powoli zasypiasz, podczas pracy albo jedzenia obiadu. A kiedy siadasz i chcesz zacząć pisać... jest chaos. Czasami zwykła historia ma w sobie coś więcej. Dla Ciebie. Dla mnie. Czasami dla setki osób może być po prostu sympatyczną, przyjemną lekturą, a w Ciebie uderza tak bardzo. To może być fragment. Czasami fragment wystarczy. A Ty się rozwalasz. A Ty płaczesz. A do Ciebie wraca...coś. Bez zobowiązań, to pozornie taka właśnie zwykła historia. Patrząc na okładkę, czytając opis myślimy, że będzie to mocno erotyczna książka. I tu pierwsze zaskoczenie, ponieważ jest to raczej obyczajówka, nasiąknięta erotyzmem dopiero później, może w ostatniej 1/4? Majka to 20-letnia studentka. Podczas imprezy poznaje starszego od siebie o 6 lat Kubę. Przystojny i cholernie bezpośredni! "Masz nieziemski tyłek" "Chcę się z tobą kochać." I pewnie po takim tekście powinien dostać w twarz! Majka też tak myśli, a jednak po prostu odmawia lecz tańczy z nim dalej. Bo tylko on jeden był szczery. Później chłopak znika. A jednak pozostaje w jej umyśle. I kiedy po kilku miesiącach przypadkiem znów spotykają się na imprezie, historia się powtarza. Majka, wychowana na grzeczną dziewczynkę, nie potrafi tak po prostu pójść z nieznajomym kolesiem do łóżka., a poza tym, nie chce się wiązać Nie potrafi jednak tak po prostu pożegnać się z Kubą. Coś go do niego przyciąga. Postanawia zawrzeć z nim układ, na który chłopak, ku jej zdumieniu, zgadza się. 10 randek podczas których będą mieli okazję się poznać. Układ bez zobowiązań, którego finał ma mieć miejsce w łóżku. Powinno być jej obojętne co i z kim chłopak robi, ale od początku widzimy, że wcale tak nie będzie. Majce ciężko jest przestrzegać własnych zasad. Pożądanie aż kipi z nich obojga, to przyciąganie jest wręcz nie do ogarnięcia! A ja z każdą stroną coraz bardziej kibicowałam ich związkowi! Tak, związkowi, bo po prostu wiesz, że oni muszą być razem, że są sobie pisani! Całą otoczką tej historii jest życie studenckie Majki i jej przyjaciół. Głupie dowcipy, żarty, projekty, koła, zaspanie na zajęcia, praca wieczorami, żeby się utrzymać. Moim zdanie, bohaterowie zostali całkiem dobrze wykreowani, każdy z nich (no, oprócz Jacka!) szybko zyskał moją sympatię! Każdy z nich miał coś do powiedzenia, miał jakąś historię. Fabuła nie jest szczególnie zawiła, tempo akcji jest dość jednostajne, można powiedzieć, że w dużej mierze "nic się nie dzieje". Dzieje się po prostu...życie. I mnie się to podobało! Książka pomimo braku wielu nagłych zwrotów akcji, nie nudzi. Styl autorki jest bardzo przyjemny. I mimo wszystko, do końca byłam ciekawa jak się to wszystko skończy, jakimś cudem autorka wplotła w to wszystko niepewność. A i pod koniec książki, no...zadziało się! Historia Majki wywołała u mnie ciarki, a dalej? Dalej zostałam zmiażdżona, a moje serce zostało złamane. Trach. Tak po prostu pękło znów. Chociaż czasem wciąż zastanawiam się, jak może pęknąć coś, czego zdaje się, nie ma?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-03-2020 o godz 08:25 Qulturasłowa dodał recenzję:
Nic nas nie łączy... Związek oznacza wspólną pracę nad nim, ale również kompromisy. Nie zawsze jest łatwo, niekiedy w imię miłości musimy wiele poświęcić, nie dostajemy też gwarancji, że to uczucie będzie trwałe. A jednak wiele osób marzy o prawdziwej miłości i o wspólnocie ciał i dusz. Do takich osób nie należy dwudziestokilkuletnia Majka. Przyjechała z małego miasteczka by w Częstochowie studiować na kierunku ekonomicznym. Wychowywana przez dziadków dziewczyna nie może sobie pozwolić na luksus wynajęcia mieszkania, mieszka zatem w akademiku w pokoju z przyjaciółką Magdą, dorabiając do stypendium naukowego pracą w charakterze barmanki w pubie. Cały dzień wypełnia jej nauka i związane z nią obowiązki, nie zwraca zatem uwagi na mężczyzn, nie planuje też przez okres studiów angażować się w żaden związek. Za nią są zbyt bolesne przejścia z zazdrosnym Jackiem, który osaczając ją i kontrolując, niemal doprowadził do prawdziwej tragedii. Wszystko zmienia się, kiedy w klubie poznaje Kubę. Choć jego początkowo propozycja seksu u niego w domu spotyka się z jej negatywną reakcją, to przy kolejnym spotkaniu, Majka zaskakuje jego. Proponuje mężczyźnie niecodzienny układ – dziesięć randek zakończonych cielesnym zbliżeniem. Zaintrygowany Kuba przyjmuje propozycję i tak zaczyna się ich wspólna przygoda. Pytanie tylko, czy rzeczywiście można niezobowiązująco chodzić na randki i się nie zaangażować? Mimo iż on, po tragicznej śmierci swojej narzeczonej również nie myśli o związku, to jednak kolejne spotkania coraz bardziej ich do siebie zbliżają… Jak zakończy się ta historia? Z pewnością zaskakująco, o czym możecie przekonać się sięgając po powieść Pauliny Wysockiej-Morawiec, pt. „Bez zobowiązań”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Jaguar pozycja nie jest klasycznym erotykiem (jak sugeruje utrzymana w odpowiednim klimacie okładka), ale raczej romansem, przesyconym coraz większym seksualnym napięciem. Mimo iż nie jest to najlepsza z książek tego gatunku, a niektóre z dialogów wydają się niepotrzebne, podobnie jak niektóre wątki, to jednak czytelników stęsknionych za miłością, z pewnością powinna skusić. Z pewnością warto zwrócić uwagę na sam pomysł na fabułę. Bez wątpienia sam układ bez zobowiązań rozpala wyobraźnię, niestety autorka nie wykorzystała w pełni potencjału tkwiącego w pomyśle. Zbyt wiele jest w powieści rozmów o niczym, zbyt wiele jest opisów codzienności – zarówno tej uczelnianej, jak i klubowej. Szczegóły związane ze studiami, kolejni profesorowie, ich nazwiska, wymagania, odciągają nas tylko od sedna historii i niepotrzebnie wydłużają i tak dość leniwie toczącą się akcję. To wszystko sprawia, że choć zakończenie rzeczywiście jest dość oryginalne, dające zresztą przestrzeń do powstania kolejnej części, to raczej po nią nie sięgnę. A szkoda, bo mogła to być niezwykle elektryzująca historia, od której nie można się oderwać... Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-02-2020 o godz 22:07 saskia dodał recenzję:
Przeszłości nie da się wymazać, ot tak zapomnieć i po prostu egzystować jakby nic się nie stało. Teraźniejszość ma swoje prawa, nie znosi pustki i zawieszenia pomiędzy tym, co było, a tym, co na co brak odwagi z uwagi na bolesne wspomnienia. Nie jest łatwo rozpocząć nowy etap w życiu bez oglądania sięga siebie, zwłaszcza kiedy jest powód do tego … Propozycja Majki może była niecodzienna i dość zaskakująca, lecz Kuba przystał na nią. Dziewczyna nigdy nie wyszła wcześniej z podobną ofertą, ale przecież oboje są dorośli i wiedzą na co się piszą, chociaż czy na pewno? O tym się nie przekonają jeśli nie zaryzykują, a ryzyka przecież ma nie być. Bez zobowiązań. Tylko i aż tyle, lecz układ jest prosty, natomiast rzeczywistość już niekoniecznie. Złamanie dotychczasowych zasad, a przynajmniej niektórych z nich, zwłaszcza jeśli ma się towarzysza takiego jak Kuba ma smak słodki i odurzający, ale w Majce wciąż jest także ta dziewczyna sprzed kilka lat, która poznała życie od gorszej strony i nie zamierza popełnić kolejnego, podobnego błędu. Dlatego stawia swoje warunki i wbrew pokusie postępuje zgodnie z tym, co zaproponowała na samym początku. Czy postępuje właściwie? Wbrew pozorom trudno uniknąć tego, czego się obawiała, lecz przecież pojawia się coś, czego nie oczekiwała, co nie znaczy, że tego chce. Łatwo zranić siebie i kogoś, nawet jeśli intencje są zupełnie inne. A może trzeba dać sobie kolejną szansę i temu, co nie było brane pod uwagę i na co patrzano z innego punktu widzenia? Zbyt często wydaje się, że można sobie samemu poradzić z traumatycznymi wydarzeniami, w tajemnicy przed bliskimi. Życie toczy się dalej, a podobno to, co nie zabija wzmacnia. Pytanie tylko jakim kosztem? Książka „Bez zobowiązań” daje odpowiedź na to pytanie i na kilka innych, lecz także porusza niezwykle ważną kwestię schematów jakimi bardzo często posługujemy się na co dzień w kontaktach damsko-męskich. Spod pióra Pauliny Wysockiej Morawiec wyszła historia wielopłaszczyznowa, pełna trudnych emocji i przede wszystkim realna, w jakiej jest miejsce na prawdziwy strach, próbę odsuwania od siebie złych wspomnień i podejmowanie decyzji przez pryzmat bolesnych doświadczeń oraz dojrzewanie do podejmowanie przełomowych wyborów. Tytuł jak najbardziej odpowiada treści powieści, lecz jest to jedna z warstw opowieści w jakiej nie brak zapętlających się wątków i skomplikowanych relacji uczuciowych. W „Bez zobowiązań” jest kilka obrazów miłości, różniących się od siebie diametralnie, każdy z nich zapisuje się w pamięci i sercu postaci, jest również tym, co wpływa na podejmowane decyzje. Autorka pokazała ile znaczy i co z sobą niesie, zwłaszcza w momentach kiedy zaczyna zmieniać życie bohaterów i staje się przełomem. Fabuła odzwierciedla jasną i mroczną stronę ludzkiej natury oraz co z sobą niesie zaufanie drugiej osobie, zwłaszcza kiedy ma się za sobą trudne życiowe chwile.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-03-2020 o godz 15:58 Karolina dodał recenzję:
Majka to młoda dziewczyna studiująca rachunkowość. W ciągu dnia studentka, wieczorami i w weekendy pracuję w pubie. Ma grono przyjaciół z którymi spędza czas, ale z żadnym z nich nie łączy ją nic więcej. Zraniona wydarzeniami z przeszłości nie chcę angażować się w żaden związek. Kuba jest od niej kilka lat starszy, Przystojny i pewny siebie zagaduję do niej w klubie, zapraszając do sobie. Choć początkowo go zbywa, gdy spotykają się kilka miesięcy później przedstawia mu swoja propozycję. O dziwo chłopak zgadza się na jej nietypową umowę. Tak zaczyna się ich historia.. Spotykają się, mając z góry ustalone zasady. Jednak im więcej czasu ze sobą spędzają, tym bardziej czują, że wszystko wymyka im się z kontroli. Czy pozwolą na to, by to, co ich łączy rozwinęło się bardziej? Czy jednak definitywnie to zakończą? Każdy ma jakieś swoje tajemnice. Jednak by budować jakąkolwiek przyszłość, trzeba najpierw rozliczyć się z przeszłością. "Przyglądam się jego twarzy i po raz kolejny utwierdzam w przekonaniu, że jeśli komuś miałabym zaufać, to tylko jemu. Może z czasem naprawdę go pokocham. I może w końcu zapomnę, a w moim życiu wreszcie pojawi się szczęście" Przed przeczytaniem tej książki byłam pewna, że to kolejny erotyk z relacją opartą na seksie. Takie wyciągnęłam wnioski po tytule powieści i okładce, która skłania ku takiemu stwierdzeniu. Jednak z erotykiem ta książka ma niewiele wspólnego. Czy to źle? Nic bardziej mylnego. "Bez zobowiązań" to według mnie, romans typu new adult z nutką erotyki. Książka sama w sobie jest naprawdę fajna. Napisana lekkim i prostym językiem sprawia, że czyta się ją z niezwykłą lekkością, przez co poznanie historii Majki i Kuby sprawia nam przyjemność. W książce prócz relacji głównych bohaterów dostajemy konkretną dawkę życia studenckiego. Podobało mi się, że nasi bohaterowie nie byli idealni, choć w żaden sposób nie zazdroszczę im tego, z czym musieli się zmierzyć. To wszystko sprawia jednak, że ta historia wydaje się być prawdziwsza, a co za tym idzie łatwiej jest nam się w niej odnaleźć. Jednak największą niespodzianką w tej książce okazało się jej zakończenie - naprawdę nie tego się spodziewałam, i nie do końca wiem czy mi się takie podoba. Co prawda książka posiada epilog - jednak jak dla mnie, taki zakończenie o idealnie otwarta furtka do napisania kolejnej części. Ja przynajmniej chciałabym się dowiedzieć, jak potoczą się ich dalsze losy. Ale to już wszystko w rękach Autorki. Gdybym miała się jednak czegoś przyczepić, to momentami zbyt długim opisów, i bardzo małej czcionki w książce. Ale to tyle.. Podsumowując; Książkę 'Bez zobowiązań' uważam za naprawdę udany debiut. Mnie ta historia przekonała, i jeśli macie ochotę - sięgnijcie po nią i przekonajcie się, czy i Wam przypadnie do gustu. Polecam. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwo Jaguar.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-02-2020 o godz 14:25 domi.czytaa dodał recenzję:
WWW.DOMICZYTA.BLOGSPOT.COM IG: @DOMIBOOK Sięgając po tę książkę, nie oczekiwałam, że będzie to literatura z wysokiej półki. Byłam świadoma, że dostanę lekkie guilty pleasure i z tym się liczyłam. Jednak nie spodziewałam się, że książka będzie takim mało dopracowanym średniakiem. Tak naprawdę jedyną zaletą tej pozycji jest zaskakujące, choć nieidealne zakończenie i tu mam nadzieję, że autorka nie pokusi się o kontynuację, bo mimo wszystko jest ono dość otwarte, jednak to ono tutaj ratuje w moich oczach tę historię i zostawia taki „smaczek” dla czytelnika. Reszta fabuły jest prosta i mocno przewidywalna, a bohaterowie bardzo przerysowani i potraktowani strasznie stereotypowo. Może po prostu nie obracam się w kręgu takich osób, choć studiuję nie od wczoraj, ale naprawdę nigdy nie spotkałam się z takim obrazem studenta oraz przedstawionym przez autorkę trybem życia. Na myśli mam tutaj schemat: „rano wstanę na jedne zajęcia, potem trochę popracuje, następnie impreza do rana- powtórz kilka razy w tygodniu”. Dodatkowo dialogi są bardzo sztuczne, powtarzalne i podążają wcześniej przedstawionym schematem. Irytowało mnie też to, że autorka często powtarza zwroty typu: „cześć, co tam słoneczko/kochanie/skarbie” - nie byłoby w nich nic dziwnego, gdyby słowa te nie były kierowane przez trzech mężczyzn w kierunku jednej kobiety i nie pojawiały się średnio co kilka stron. Relacja między głównymi bohaterami jest specyficzna. Mogłaby być intrygująca, gdyby zostało to wszystko lepiej skonstruowane, zwłaszcza kreacja postaci. Maja jest tym typem kobiety, z którą bym się nie polubiła w normalnym życiu. Jest irytująca, „płaska”, a jej zachowanie i decyzje nielogiczne. A Kuba? Tak naprawdę mało się o nim dowiadujemy i myślę, że można byłoby napisać o nim sporo i rozwinąć jego wątek, jednak tego tutaj zabrakło. Sytuację związaną z bohaterami ratują ci drugoplanowi, choć też nie wszyscy i w tym przypadku autorka mogła pokusić się o rozszerzenie ich postaci, zamiast wplątywać nic niewnoszące dialogi między nimi. Uważam, że w przypadku tej książki sprawdziłoby się poprowadzenie narracji przez Maję, jak i przez Kubę. Dałoby to ciekawą perspektywę i nowy rzut światła na tę historię. Czy polecam? Nie wiem. Jest wiele pozycji z tego gatunku, które są dużo lepsze. Tutaj zabrakło mi wiele rzeczy, przede wszystkim dopracowania, warsztatu i może też pomysłu, bo początek zapowiadał się dobrze. Jestem świadoma, że to debiut autorki, więc nie zamykam się całkowicie na jej kolejne pozycje, ta jednak nie będzie należeć do moich ulubionych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-02-2020 o godz 20:58 Anonim dodał recenzję:
Książka opowiada historię studenki Majki i kilka lat starszego Kuby. Dziewczyna poznaje tego bardzo pewnego siebie i mało subtelnego w sugestiach chłopaka, podczas jednej imprezy w klubie. Nie ma co ukrywać powietrze między nimi od samego początku iskrzy. Ona składa Mu nietypową propozycję. On na nią przystaje. Nie powiem, brzmi jak mocno oklepany schemat. Ale ta książka nie jest ani trochę oklepana. * Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się wejść i przepaść w książce już na pierwszej stronie. Zazwyczaj wymaga to trochę czasu. Jakie było moje zdziwienie, gdy sposób pisania autorki przemówił do mnie już w pierwszych zdaniach, znalazł swoje miejsce w moim sercu. I mówię Wam, został tam już i ma się świetnie. I właśnie to sprawia, że historia przedstawiona w książce wydaje się niezwykle realna. * Bohaterowie są tak ujmujący, a układ zawarty między nimi, oraz sposób w jakie rozwija się ich znajomości łapie za serce i sprawia, że jak się już zacznie czytać, to ciężko się oderwać od lektury. A to prawie 400 stron zapełnionych dość drobną czcionką. * Nie ma w tej historii ani jednego bohatera, którego uważałbym za zbędnego. Co ważniejsze uważam, że każdy jest wykreowany w taki sposób, że nie obciąża głównej historii, a dadają jej wręcz jeszcze więcej uroku i prawdziwości. * Ta książka to dla mnie prawdziwa Miłość. Taka jak w prawdziwym życiu. Miłość, która przyprawia nas o śmiech, smutek, a czasem nawet i złamanie serca. “Bez zobowiązań” jest tak prawdziwa i życiowa, że jako jedyna sprawiła, że podczas jej czytanie doświadczyłam tylu emocji. Po raz pierwszy miałam też kaca emocjonalnego. I powiem Wam coś zupełnie szczerze. Gdy skończyłam i odłożyłam książkę po jakiejś minucie po prostu się popłakałam. I co gorsza nie mogłam przestać. Długo nie mogłam wyjść z tego dziwnego uczucia. I bynajmniej nie uznaje tego za coś złego. Wręcz przeciwnie. To pierwsza książka która tak na mnie zadziałała i dlatego uważam, że jest wyjątkowa. Bo jest po prostu prawdziwa. Bo jest o życiu. Bo jest pięknie napisania. * Ja poważnie mogłabym napisać jakąś epopeje odnośnie mojej miłości do tej książki. Jednak oszczędzę Wam dalszej części bo i tak już przesadziłam z ilością tekstu. Wybaczcie. Ale ta pozycją jak żadną inna musiałam się z Wami podzielić. Mam nadzieję że się skusicie. Mam nadzieję że Was Też tak oczaruje. Ja mimo złamanego serca kocham ją i polecam. Szczególnie że to debiut. A to było dla mnie największe zaskoczenie. Takich debiutów poruszających serce nam trzeba!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-02-2020 o godz 17:08 Maitiri dodał recenzję:
„Bez zobowiązań” to debiutancka powieść Pauliny Wysockiej-Morawiec. I myślę, że to debiut całkiem udany. Bez fajerwerków, ale bardzo przyjemny, zaskakujący i dający do myślenia. Patrząc na okładkę książki, sądziłam, że ta powieść to będzie typowy erotyk. I w tym miejscu książka zaskoczyła mnie po raz pierwszy. Bo chociaż jakaś namiastka erotyki w książce jest, nie jest to erotyk. Jest to bardzo fajna, przyjemna w odbiorze i zaskakująca obyczajówka. Z motylkami w brzuchu, pierwszymi młodzieńczymi uniesieniami i poważnymi dorosłymi problemami w pakiecie. Historia przedstawiona przez autorkę mogłaby się wydawać przewidywalna. I do pewnego momentu taka jest. Mamy pewien układ między dwojgiem młodych ludzi, którzy nie chcą się wiązać. Układ szybko traci znamiona układu, przeradza się w coś poważniejszego. Coś, co nie może trwać wiecznie. Życie pisze różne scenariusze, a ten pokazany w „Bez zobowiązań” wydał mi się bardzo prawdopodobny. I chociaż spodziewałam się innego zakończenia, a to, które dostałam, zaskoczyło mnie, uważam, że całość jest realistyczna i wypada wiarygodnie. Historia Majki i Kuby jest ciekawa, wciąga, potrafi przykuć do fotela na kilka godzin. Nie nuży, chociaż akcja płynie w jednostajnym rytmie. Początkowo książka może trochę się dłużyć, ale kiedy już się rozkręci, jest bardzo dobrze. Druga połowa jest zdecydowanie lepsza od pierwszej. Bardziej bogata w zaskakujące wydarzenia, tajemnice, które zaczynają wychodzić na jaw. Majka i Kuba mają za sobą trudne zdarzenia z przeszłości. Chcą się z tym pogodzić i zacząć żyć dalej. Jednak przeszłość się o nich upomina i nie pozwala normalnie żyć. Polubiłam głównych bohaterów. Majka, dziewczyna, która pochodzi z małego miasteczka, zwyczajna, przeciętna, może irytować. Dziewczyna sama nie wie, czego chce. Ale Majka skrywa pewną tajemnicę. I, mimo trudnego charakteru, przyciąga do siebie. Kuba jest jedną wielką tajemnicą. Nie robi dobrego pierwszego wrażenia, ale zyskuje przy lepszym poznaniu. „Bez zobowiązań” to świeże, nowatorskie New Adult. Interesująca fabuła i ciekawi bohaterowie przykuwają uwagę, a problemy, z którymi muszą się zmierzyć zmuszają do przemyśleń. Miłość to uczucie skomplikowane, co doskonale widać w tej powieści. Nie jestem pewna, czy dokonałabym takich wyborów, jak Majka, ale rozumiem i szanuję ją za podjęte decyzje. O co chodzi? Sprawdźcie sami. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2020 o godz 07:43 werka777 dodał recenzję:
Główna bohaterka to studiująca w dużym mieście, młoda dziewczyna. Dorabia jako barmanka, korzysta z życia podczas imprez i to, co wyróżnia ją spośród innych koleżanek to dziewictwo, którego pragnie bronić. A przecież wpada w oko tylu facetom… Zwyczajna osoba, taka, z którą można się utożsamiać, choć też taka, która swoim zachowaniem potrafiła wyprowadzić mnie z równowagi. Przyznam, że niektóre sytuacje z jej udziałem wydawały mi się przerysowane na potrzeby historii. Choć skrywa bohaterka asa w rękawie, który rekompensuje niektóre zaistniałe braki. Z kolei Kuba, którego poznaje w klubie, od początku stanowił dla mnie zagadkę i poniekąd do końca nią pozostał. Początkowo zrobił na mnie dość jednoznaczne wrażenie, pokazując się od mało delikatnej i romantycznej strony, jednak nie taki straszny był, jak go początkowo „malowali”. Relacja tej dwójki powędrowała w dość ciekawym kierunku, a i nie zabrakło postaci drugoplanowych, którzy gęsto akcentowali swoją obecność budząc w większości pozytywne emocje. Zaczyna się bardzo sztampowo. Nic nowego. Serio? – zastanawiałam się nieraz, kiedy przewracałam początkowe rozdziały. Po to, by dobrnąć do bardzo nieprzewidywalnego finału. Historia przywodzi na myśl dość stereotypowe New Adult, a jednak zdecydowanie przyjemnie zaskakuje rozwojem zdarzeń i poszczególnych relacji. Jest pożądanie, miłość, przyjaźń, są rodzinne relacje i kwestia prześladowania. Są sceny z udziałem policji, zdrada i gorzki posmak utracenia. W tle obowiązkowe wykłady, wymagający profesorowie, tętniąca życiem akademicka codzienność. Zabawy, imprezy, stan upojenia. Jednym słowem studenckie życie. A już na pewno takie, które widuje się w typowo amerykańskich filmach. Udany debiut, chociaż nieidealny. Zdecydowanie lepszy pod względem jakości w drugiej połowie książki. To jedna z tych historii, które muszą się rozkręcić, bo o ile pierwsza część irytuje, kolejna naprawdę zaciekawia. „Bez zobowiązań” to zatem historia do rozważenia dla wielbicielek podgatunku New Adult lubiących otwarte zakończenia i gotowych na przymknięcie oka na niedojrzałą jeszcze główną bohaterkę. Jest kilka wątków, są elementy zaskoczenia i nietypowy układ. Myślę, że będę w stanie dać autorce w przyszłości kolejną szansę. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/02/bez-zobowiazan-paulina-wysocka-morawiec.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-02-2020 o godz 18:19 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Główną bohaterką tej powieści jest Majka – młoda i pełna nadziei dziewczyna, która rozpoczęła studia w Częstochowie. Mieszka w akademiku z przyjaciółką Magdą, a w wolnej chwili dorabia w pobliskim pubie. Jest osobą lubianą i komunikatywną. Mężczyźni często zawieszają na niej oko i pragną poznać ją bliżej, a zwłaszcza Adam – jej przystojny przyjaciel z pracy. Jednak po traumatycznych przeżyciach z pierwszym chłopakiem, Majka nie ma ochoty ładować się w kolejnych związek. Pragnie odrobiny wolności, szaleństwa i buntu. I to wszystko ma jej zaoferować przystojny taksówkarz, Kuba – chłopak poznany na imprezie, który tak jak ona nie szuka związku na stałe. Zanim jednak ich znajomość przejdzie na poważniejsze tory, Majka proponuje mu niecodzienną umowę – pójdzie z nim do łóżka po dziesięciu randkach, podczas których będą mogli lepiej się poznać. Z każdym dniem ich relacja nabiera rumieńców i kiedy dochodzi między nimi do zbliżenia, Kuba proponuję jej stały związek. Niestety, ich wspólne szczęście nie trwa zbyt długo. Kuba zrywa z Majką i pozostawia ją samą, ze złamanym sercem. Czy związek bez zobowiązań i moralnych zasad ma szansę przemienić się w coś trwałego i szczerego? Czy okaże się tylko krótkotrwałą przygodą, która przyniesie ze sobą więcej łez, niż uśmiechu? Bez zobowiązań to powieść skierowana głównie do młodzieży. Jest lekka, energiczna i łatwa w odbiorze. Dużo w niej młodzieńczej werwy, ulotnych uczuć i studenckich szaleństw. Natomiast, jeśli chodzi o fabułę tej historii, to… nie porwała mnie i nie wywołała efektu WOW. Brakowało mi w niej oryginalności i literackiej świeżości. Czytałam już wiele podobnych historii i żałowałam, że autorka nie pokusiła się o coś bardziej nieszablonowego i szalonego. Pomysł na książkę był całkiem dobry, ale zabrakło mi w niej „tego czegoś” – siły emocji i magii namiętności. Plusem tej książki jest niewątpliwie jej lekki styl, młodzieńczy klimat, kreacja bohaterów i i nietuzinkowe spojrzenie na miłość. Jestem pewna, że wielbiciele lekkich obyczajówek i fani gatunku New Adult będą tą książką miło zaskoczeni i być może znajdą w niej coś, co skradnie im kawałek serca. Miłość, niejedno ma imię. Warto czasem zaryzykować i poznać każde z nich.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-02-2020 o godz 22:08 dalena.ro dodał recenzję:
Paulina Wysocka-Morawiec zaskoczyła mnie książką, która na pierwszy rzut oka wydaje się banalna a jednak skrywa w sobie historię wielobarwną i podszytą całym wachlarzem emocji. Lektura bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i dała do myślenia. Stawia, bowiem przed czytelnikiem trudne pytanie: czy w dzisiejszych czasach warto czekać na prawdziwą miłość czy „rozmieniać się na drobne”? Majka jest dwudziestolatką, która żyje studenckim życiem. Zawiera przyjaźnie, studiuje, imprezuje, pracuje. Jest młodą kobietą, która uciekła do miasta, aby uczyć się i bawić. Uciekła również przed psychopatycznym mężczyzną i bolesną przeszłością. Majka na początku swojego nowego życia singielki, czuje się szczęśliwa, ale po pewnym czasie brakuje jej bliskości i dreszczyku pożądania. Za namową przyjaciółki postanawia poszukać mężczyzny, który pozbawiłby ją… dziewictwa. Nie chce jednak tego robić z kimś przypadkowym. Dlatego kiedy poznaje Kubę zawiera z nim umowę. Zanim się z nim prześpi muszą się umówić na dziesięć niezobowiązujących spotkań. Dziewczyna, choć trochę chce poznać mężczyznę, z którym przeżyje swój pierwszy raz. Nie przypuszcza, że czysty układ przerodzi się w zauroczenie. Tylko czy jest szansa na szczęśliwe zakończenie, kiedy tuż za rogiem czają się koszmary przeszłości? Czy Majka szukając miłości nie przegapi kogoś, kto już dawno darzy ją wyjątkowym uczuciem? „Bez zobowiązań” jest bardzo przyjemną lekturą, choć nie brakuje w niej trudnych tematów. Autorka przede wszystkim pokazuje jak różne są podejścia do… dziewictwa. Jedni traktują je, jako coś, co trzeba jak najszybciej pożegnać a drudzy jak coś wyjątkowego i cennego. Nikogo nie ocenia a jedynie zestawia dwa różne podejścia do pierwszego razu. Fabuła książki jest ciekawa, akcja toczy się jednolitym i miarowym tempie. Bohaterowie to młodzi ludzie, którzy wzbudzają sympatie. Są pełni życia i szalonych pomysłów. Autorka ma lekki i niewymuszony styl. Jest zabawnie, seksownie, czasem nostalgicznie. Książkę czyta się bardzo szybko. Ja oceniam „Bez zobowiązań” bardzo pozytywnie i zachęcam wszystkich do lektury. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2020 o godz 19:23 weź_przeczytaj dodał recenzję:
Maja przyjeżdża na studia do dużego miasta. Mieszka w akademiku razem z szaloną dziewczyną z którą od razu się zaprzyjaźnia. Między zajęciami dorabia sobie jako barmanka w pubie. Na jednej z imprez w klubie Maja poznaje starszego, ale przystojnego chłopaka. Choć nie chce się wiązać, coś ją do niego ciągnie. Składa mu propozycję, którą on chętnie przyjmuje. Ich niezobowiązujące spotkania szybko przeradzają się w przyjaźń. Życie jednak potrafi zaskoczyć i przygotowało dla nich własny scenariusz, którego się nie spodziewają. Czy układ bez zobowiązań przetrwa? Ta historia okazała się zupełnie inna niż przypuszczałam. Ale czy to znaczy, że była gorsza? Oczywiście, że nie. Bardzo zaskoczyła mnie swoją prostotą. Myślałam, że będę miała do czynienia z jakimś gorącym układem między bohaterami. Wybuchy namiętności, fajerwerki, dużo akcji itp. Tymczasem dostałam prostą i życiową historię dwojga młodych ludzi po przejściach. Autorka świetnie wykreowała każdą z postaci. Wszystkie są bardzo realne i charyzmatyczne. Troszkę tylko nie przypadł mi do gustu Adam :) Jednak moje serce skradli główni bohaterowie, Maja i Kuba. Polubiłam ich od razu. Dało się wyczuć tę chemię między nimi. Trzymałam za nich kciuki i kibicowałam im bardzo. Niestety jak to w życiu bywa, zostajemy zaskoczeni w najmniej oczekiwanym momencie. Autorka zakończyła tę historię w taki sposób, że pękło mi serce :( Absolutnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i nie zgadzam się z tym! Domagam się poznania dalszych losów Majki i Kuby!!! :) Podsumowując, jest to książka bardzo zwyczajna, co niektórym może przeszkadzać, ponieważ nie ma tutaj mocnych wrażeń i niesamowitych zwrotów akcji. Jednak poruszony przez autorkę temat stalkingu i samo zakończenie sprawiło, że nabrała ona charakteru i nie była nudna. Idealnie sprawdzi się jako lekka lektura na odstresowanie, co w tej sytuacji jest akurat nam potrzebne. Czytało się ją szybko i przyjemnie. Nie jest to wymagająca książka, ale bardzo mi się podobała i polecam wam się z nią zapoznać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-03-2020 o godz 17:41 Anonim dodał recenzję:
Sięgacie czasem po romanse ? Ja muszę przyznać, że od czasu do czasu lubię przeczytać coś lekkiego, pomiędzy kryminałami czy thrillerami. "Bez zobowiązań" to książka dla każdego. Jako debiut, możemy go uznać za udany. Nie jest to książka 'wysokich lotów', ale jako chwilowa odskocznia - nadaje się idealnie. Pierwsza połowa książki dość mocno się przeciąga, ale za to w drugiej dużo się dzieję. Jest też trochę oczywiście przewidywalna, ale nie przeszkadza to w czytaniu. Czytając tę historię, trochę zazdrościłam życia głównej bohaterce. Bez żadnych zobowiązań. Praca, akademik, zajęcia i imprezy. To wszystko się cały czas w tej książce przeplata. No i oczywiście miłostki, które nie zawsze kończą się happy endem. Co do samego zakończenia, muszę przyznać że mnie zaskoczyło, bo spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Czy jest możliwa relacja między kobietą a mężczyzną, która oparta jest tylko na seksie? Według mnie abolutnie. Prędzej czy później, uczucie się pojawi. I tak też było tym przypadku... Majka, dwudziestokilkuletnia studentka mieszka w akademiku w Częstochowie ze swoją wspólokatorką Magdą, która jest jednoczeście jej przyjaciółką. Dziewczyny nie mają przed sobą tajemnic i są dla siebie wsparciem w każdej sytuacji. By być w stanie opłacić studia, Majka pracuje w pubie, razem z Adamem i Piotrkiem, którzy są jej bliscy jak bracia. Po złych doświadczeniach, dziewczyna nie ma zamiaru wiązać się przez najbliższy czas z żadnym mężczyzną. Któregoś dnia spotyka Kubę, który jest pewnym siebie, zabójczo przystojnym dwudziestoośmiolatkiem. Zawierają ze sobą dziwny układ. Po 10 randkach pójdą ze sobą do łóżka. Kuba nie wie, że to będzie dla Majki jej pierwszy raz. Układ miał być prosty. Bez zobowiązań, kilka randek i łóżko. Ale gdyby to było takie proste.. :) Z każdym kolejnym spotkaniem obydwoje zaczynają się zaprzyjaźniać. Okazuję się że mają ze sobą wiele wspólnego... Jak potoczy się dalej ich historia? Czy w obu przypadkach chodzi o to samo ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-02-2020 o godz 15:53 karkareads dodał recenzję:
"A kto Ci powiedział, że miłość można zaplanować? Że serce jest mądre i rozsądne? Ono nigdy nie kieruje się logiką". Majka jest studentką zarządzania. Pochodzi z małej miejscowości, a studiuje w Częstochowie. Mieszka tam w akademiku razem z przyjaciółką Magdą. Żeby mieć pieniądze na życie, dziewczyna pracuje w pubie. Dziewczyna nie szuka związków, jak dotąd ma złe doświadczenia i nie potrzebuje stresów. Pewnego dnia na jednej z imprez na które wyszła z Magdą spotyka Kubę. Chłopak ma za sobą bolesną przeszłość i tak jak Majka nie szuka związków. Wpadają na siebie kilka razy i postanawiają zawrzeć nietypową umowę. Umawiają się na relacje bez zobowiązań. Spotkają się na dziesięciu randkach i spędzą ze sobą noc. Majka to młoda dziewczyna, która po przykrzerażających doświadczeniach z pierwszym chłopakiem boi się związków. Woli spróbować związku bez zobowiązań, żeby nie cierpieć. Kuba stracił osobę którą kochał, boi się że więcej nie pokocha nikogo. Maja i Kuba łączą się umową, która niestety w pewnym momencie wymyka się spod kontroli. Tylko czy Majka i Kuba są w stanie stworzyć trwały związek? Jak długo on wytrzyma? “Bez zobowiązań” to romans utrzymany w klimacie studenckich imprez. To debiut Pauliny Wysockiej-Morawiec i jak na debiut jest naprawdę nieźle. “Bez zobowiązań” to książka na jeden wieczór, wciągający, lekko napisany, idealny na wyluzowanie się. Kiedy fabuła zbliża się ku końcowi, a czytelnik uważa, że wie jak to się zakończy autorka zaskakuje. Nie powiedziałabym, że tak zakończy się historia Majki i Kuby. Nie chcę zdradzać za dużo, ale zakończenie naprawdę mnie zaskoczyło. “Bez zobowiązań” pokazuje, że miłość zaskakuje, nawet jeśli wmawiamy sobie, że się nie zakochamy, że to relacja bez zobowiązań to jeśli ma nadejść - nadejdzie. Jeśli jesteście ciekawi jaką tajemnicę kryje przeszłość Majki? Kogo stracił Kuba? I czy dziesięć randek wystarczy, żeby stworzyć coś trwałego? Koniecznie sięgnijcie po “Bez zobowiązań”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-03-2020 o godz 15:12 SzkolnyKlubRecenzent dodał recenzję:
Czy wiecie, co sprzedaje się lepiej niż ciepłe bułeczki? Ja nie wiedziałam... dopóki nie poznałam książki „Bez zobowiązań". Głowna bohaterka, Maja, przeprowadziła się na czas studiów do Częstochowy i zamieszkała w akademiku. Była spokojną, grzeczną i ułożoną dziewczyną, ale nie bez przyczyny. Miała bardzo rygorystycznych rodziców i żyła w „toksycznej” rzeczywistości. Zmieniając miejsce zamieszkania, postanowiła się usamodzielnić i zaznać wolności. Przez swojego byłego chłopaka stała się zamknięta na nowe znajomości, nie śmieszyły ją wulgarne żarty, a o miłości nie chciała nawet słyszeć. Pewnego dnia na dyskotece przypadkowo poznała Kubę, który zawrócił jej w głowie już od pierwszej wymiany zdań. Chłopak był podrywaczem i najchętniej zagadałby do każdej mijającej go dziewczyny. Dzięki specyficznemu podejściu nie dał o sobie zapomnieć, a Maja przy najbliższej okazji umówiła się z nim na spotkanie. Kuba również przeżył nieszczęśliwą miłość i nie chciał z nikim wiązać się, dlatego dziewczyna zgodziła się na związek bez przyzwyczajeń, zazdrości i zobowiązań, bez planowania dalszej przyszłości. Para zawarła umowę - najpierw dziesięć randek, a potem dopiero ewentualny związek. Jednak żadne z nich nie spodziewało się, że uczucie może pojawić się w tak krótkim czasie. Miłość zaczęła nabierać tempa, a kochankowie coraz mniej nad nią panowali. Jak myślicie, czy udało im się dotrzymać umowy do końca? I czy ten związek ma szanse na przetrwanie? Polecam tę książkę romantycznym czytelnikom, lubiącym rozpływać się nad sytuacją bohaterów, przeżywać razem z nimi miłość i przywiązanie. Akcja ma nawet kilka zwrotów oraz interesujących wątków, niezwiązanych z całą fabułą. Można się w niej zatopić i wcielić się w jednego z bohaterów... Wtedy okaże się, że wybory tych dwojga rzeczywiście nie były proste. Zuzia, lat 17 źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
19-03-2020 o godz 20:37 Paulina dodał recenzję:
Przed chwilą skończyłam książkę "Bez zobowiązań" Pauliny Wysockiej - Morawiec. Miała ona swoją premierę 12.02.2020. Okładka wskazywała na romans jednak nic bardziej mylnego. Trochę przeraziła mnie czcionka, bo była strasznie mała, ale z zapałem wzięłam się za lekturę. Majka to zwyczajna studentka, która mieszka w akademiku, studiuje dziennie oraz wieczorami dorabia sobie w barze Mur. Pewnego dnia na jednej z imprez poznaje Kubę, strasznego podrywacza, który proponuje jej prosto z mostu seks. Oczywiście nie udaje mu się zbałamucić Majki, jednak dziewczynie zapada on mocno w pamięć. Po jakimś czasie znów się spotykają i Majka jest na tyle zaintrygowana Kubą, że proponuje mu spotykanie się bez zobowiązań i zgodnie z umową po 10 randkach mają pójść ze sobą do łóżka. Oczywiście nic nie jest takie proste. Pojawia się miłość, rozczarowanie i mnóstwo innych perypetii. To jedna z najbardziej zwyczajnych książek jakie czytałam. Obyczajówka pełną parą. Nie ma tutaj większych uniesień czy sytuacji łapiących za serce. Jak dla mnie była ona strasznie równa. Może przy końcu coś zaczęło się dziać ponieważ autorka poruszyła w książce problem stalkingu i wtedy rozegrały się konkretne wydarzenia w tym zakresie. Mimo to zakończenie książki mnie zaskoczyło, myślałam że będzie ono typowe dla tego rodzaju książek. Okazało się kompletnie inne od moich wyobrażeń. Ale zapisuje to na plus. Chwilami Majka oraz Magda, jej współlokatorka strasznie irytowały mnie swoimi decyzjami jednak tu przyszła refleksja, że jak miałam tyle samo lat co one moje decyzję były podobne. Czasami irracjonalne i nie właściwie, ale każdy się uczy na własnych błędach. Nie wiem czy zapamiętam ją na długo, ale mimo to nie mogę jej do końca skreślić, ponieważ mimo swojej objętości zgodnie życzeniem autorki odciągnęła mnie od codziennych zmartwień.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2020 o godz 23:37 Barbara Bandyk dodał recenzję:
Jeśli miałabym znaleźć jedno określenie opisujące książkę, byłoby nim PROSTOTA. Niby nic szczególnego prawda? Ta historia wzbudziła we mnie niewiarygodny wachlarz emocji i rozłożyła na łopatki. Maja jest studentką a dodatkowo pracuje i dorabia w pubie. Kuba jest od niej lekko starszy a na życie zarabia jeżdżąc taksówką. Po raz pierwszy spotykają się na imprezie w klubie studenckim. Między nimi pojawia się chemia, właśnie dlatego tańczą ze sobą całą noc. Po jakimś czasie spotykają się po raz kolejny. Wydaje się, że chłopak jej nie pamięta. Jednak z tego spotkania wynika pewna umowa. Majka składa Kubie propozycję. On na nią przystaje. Już na samym początku przeraziła mnie bezpośredniość głównego bohatera z czasem jednak ją polubiłam. Jego początkowa wada okazała się zaletą. Dlaczego? Bo jego intencje były szczere, mówił czego chce od samego początku. Maja przekonała mnie do siebie od razu. To typ kobiety, która wie czego chce, jednocześnie będąc przy tym kruchą i delikatną. Historia tych dwojga płynie wraz z przewracającymi kartkami. Wciąga i zapiera dech w piersiach. Z każdym kolejnym zdaniem coraz bardziej chłonęłam sytuację rozwijającą się między głównymi bohaterami. Z każdym następnym zdaniem chemia między nimi przeradzała się w coś niesamowitego.♥️ Ta książka mną wstrząsnęła. Ta książka mnie rozbiła. Nie byłam gotowa na koniec, który nastąpił (jak się okazało) zdecydowanie za szybko. Zakończenie mnie zaskoczyło, sprawiło, że dosłownie zbierałam szczękę z podłogi, dało do myślenia. Chciałabym napisać, że jestem nim rozczarowana, tyle, że to raczej niedowierzanie, bo… Czasem życie toczy się własnym, niepowtarzalnym schematem, na który nie jesteśmy gotowi. Ten debiut jest wart przeczytania i poświęcenia każdej minuty swojego cennego czasu. I jak się okazało? 400 stron to wciąż za mało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.5/5
23,58 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.6/5
22,40 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Rywalki. Tom 1 Cass Kiera
4.6/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Don't Love Me Kiefer Lena
4.2/5
27,28 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
4.5/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Falling Fast Iosivoni Bianca
4.3/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Elita. Rywalki. Tom 2 Cass Kiera
4.4/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jedyna. Rywalki. Tom 3 Cass Kiera
4.6/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
4.5/5
24,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korona. Rywalki. Tom 5 Cass Kiera
4.4/5
26,65 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Bluszcz Kubaszak Emilia
4.4/5
31,23 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Zdradzona Krauze Magdalena
4.4/5
26,70 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje I stał się cud Stepp Lin
0/5
31,85 zł
37,91 zł
strona produktu - rekomendacje Małe szczęścia James Erica
0/5
29,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Powrót nad jezioro Milli Dorota
5/5
25,48 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko ty Gargaś Gabriela
5/5
23,42 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziecko z mgły Kosin Renata
5/5
22,90 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje My przeciwko wam Backman Fredrik
5/5
33,52 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Cień zbrodni Świętek Edyta
5/5
25,68 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Łzy życia Wysocki Krzysztof T.
5/5
47,33 zł
49,00 zł
strona produktu - rekomendacje Brulion Ferenz Malwina
5/5
21,45 zł
42,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.