Bez słów (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Sheridan Mia Książki | okładka miękka
33,99 zł
asb nad tabami
Sheridan Mia Książki | okładka miękka
38,99 zł
asb nad tabami
Sheridan Mia Książki | okładka miękka
38,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czasem słowa nie są potrzebne, by wyrazić, co kryje się w sercu.
Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.

Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?

Od wydawcy:

"Ta powieść dotyka najczulszych strun ludzkiej duszy, uwrażliwia na los drugiego człowieka i w przejmujący sposób uświadamia, że najpiękniejszy dźwięk, jaki istnieje, to glos serca. Zakochałam się w tej historii."
Krystyna Meszka, cyrysia.blogspot.com

Tytuł: Bez słów
Autor: Sheridan Mia
Tłumaczenie: Tomczak Martyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-03-30
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 208 x 142
Indeks: 18805024
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
128
4
18
3
3
2
3
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
103 recenzje
11-07-2018 o godz 18:26 Dominika Kurek dodał recenzję:
Przeczytałam ją już kilka razy i za każdym razem jestem tak samo zachwycona. Bardzo wiele ukazanych emocji. Wiele można wynieść z tej książki. To była pierwsza lektura tej autorki, którą przeczytałam i śmiało mogę powiedzieć, że zostanę z nią na dłużej. Nie mogłam się oderwać od tej książki, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-07-2018 o godz 17:13 Anonim dodał recenzję:
Książka jest mega. Bardzo dużo w tej książce uczuć tych dobrych jak i tych złych. Bardzo polecam ta książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2018 o godz 14:49 Anonim dodał recenzję:
Tę oraz inne recenzje można znaleźć na blogu https://biblioteka---moniki.blogspot.com/. Archer nie mówi. Mieszka sam w domku w lesie i nie dopuszcza do siebie nikogo, żeby nie zostać zranionym. Nie ma nikogo kto by go zrozumiał. Ludzie uważają go za dziwaka, do którego strach podchodzić. Tylko że nikt nie trudzi się, żeby dowiedzieć się dlaczego mężczyzna wycofał się z życia. Wtedy w miasteczku pojawia się młoda Bree Prescott. Życie Archera zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Bree wchodzi do niego sprawiając, że Archer przypomina sobie jak to jest się śmiać i być beztroskim. Zapomina o swojej przeszłości i nareszcie, po wielu latach smutku, pozwala sobie myśleć o przyszłości, w której zasługuje na szczęście. Czy możliwa jest miłość bez słów? Czy dwie osoby, które zostały ciężko zranione, są w stanie sobie zaufać i dać się ponieść emocjom? Mia Sheridan jest niekwestionowaną wicekrólową gatunku. Coleen Hoover nadal jest na pierwszym miejscu, ale okazuje się, że Mia depcze jej po piętach. Jej książki momentami bywają ckliwe i łzawe, ale historie, które pisze pozostawiają po sobie melancholię i sprawiają, że trudno jest o nich zapomnieć. „Bez słów” przeczytałam już jakiś czas temu, ale opowieść o Archerze i Bree nadal ze mną jest. Nie znajdziecie tutaj typowych bohaterów. Żaden z głównych, czy też pobocznych bohaterów nie jest idealny. Każdy z nich został kiedyś zraniony i musi radzić sobie z tymi wspomnieniami. Najciężej ma Archer, który w skutek dramatycznych przeżyć jako dziecko stracił głos i do tej pory go nie odzyskał. Doświadczył czegoś, czego nie powinno oglądać żadne dziecko. Opisy tych wydarzeń są przerażające i wyciskają łzy, gdy pomyśli się, że gdzieś tam w świecie inne dziecko może przeżywać to samo. Niemy główny bohater jest czymś rzadko spotykanym, ale na szczęście Mia prowadzi narrację z dwóch punktów widzenia – Archera i Bree, dzięki czemu mężczyzna zyskuje głos, tak ważny dla tej historii. Bree jest młodą kobietą, która straciła kogoś bliskiego. Postanawia wyjechać i zatrzymać się gdzieś, gdzie będzie mogła zacząć wszystko od nowa. Urzekają ją widoki w miasteczku w Pelion i postanawia się tu osiedlić, więc wynajmuje domek nad jeziorem. Czytając pierwsze strony miałam wrażenie jakbym czytała przepisaną historię z powieści Nicholasa Sparksa „Bezpieczna przystań’, ale na szczęście po przedstawieniu Archera wrażenie szybko się ulotniło. Jej optymizm i przyjazny charakter sprawiły, że polubiłam ją już od pierwszych chwil. Jeszcze więcej zyskała w moich oczach po poznaniu Archera i pokazaniu swoją postawą, że jego niepełnosprawność nie robi na niej najmniejszego wrażenia, a wręcz przeciwnie – dzięki niej mężczyzna fascynuje ją jeszcze bardziej. Styl Mii jest jedyny w swoim rodzaju. Mamy tutaj elementy romansu, powieści obyczajowej, a nawet kryminału. Autorka sprawnie gra na emocjach czytelnika. Snuje opowieść powoli, daje bohaterom czas na poznanie się i dopiero wtedy pozwala im poddać się uczuciom. Jest to coś rzadko spotykanego, ponieważ w większości książek z gatunku new adult, które do tej pory czytałam, główni bohaterowie już w pierwszej połowie książki lądują w łóżku. Tutaj tego nie ma. Mia tylko daje czytelnikowi do zrozumienia, że między Bree i Archerem przeskoczyła iskra, ale pozwala jej w swoim tempie przeradzać się w żar. „Bez słów” to powieść o niezrozumieniu i uprzedzeniach. Jest powieścią o tym, że każdy ma szansę na miłość oraz, że przeszłość nie ma znaczenia kiedy ma się obok przyjaciela. Polecam ją każdemu kto pragnie rozpocząć przygodę z autorką, ponieważ „Bez słów” to zdecydowanie ukoronowanie serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2018 o godz 20:45 Jula dodał recenzję:
Wspaniala powieść. Polecam ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-03-2018 o godz 17:19 Izabela dodał recenzję:
Pierwsza książka która przeczytałam tej autorki. Przepadlam bez reszty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2018 o godz 22:51 Agata M. dodał recenzję:
https://zbieraczkaksiazek.blogspot.com/2016/09/bez-sow-mia-sheridan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2018 o godz 17:15 Anonim dodał recenzję:
Jak dla mnie swietna ksiazka , pelna napiecia i emocji miedzy bohaterami . Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2018 o godz 12:30 Gwiazdka dodał recenzję:
Czytając tą książkę zapominamy o problemach ,a oddajemy się uczuciom,emocjom.Czytając ją rozumiemy,że słowa nie są potrzebne by wyrazić co się czuje w sercu.Porusza ludzkie serca bardzo głęboko,uwrażliwia na los drugiego człowieka.Polecam tą powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2017 o godz 09:51 chmurnym.okiem dodał recenzję:
To nie jest książka, którą chciałam przeczytać. Nie znałam wcześniej autorki "Bez słów". Mia Sheridan być może przewijała się w moim otoczeniu, ale nie zwróciłam na nią uwagi. Dopiero silna potrzeba przeczytania czegoś lekkostrawnego sprawiła, że uważniej przejrzałam ofertę promocyjną jednej z księgarń internetowych. Ach ta bezbolesna prędkość kupowania ebooków. Kupiłam, bo książka miała opinie gorącego romansu, bo czytelniczki zachwycały się tajemniczością głównego bohatera, bo bohaterka była po przejściach. Owszem, chłopak zapowiadał się intrygująco. Również dziewczyna nie była typowym niewiniątkiem. Cóż z tego skoro autorka od razu przeszła do ataku na parę starając się za wszelką cenę zrobić z niej... parę właśnie. Oczywiście mają wzloty i upadki. Na drodze do szczęścia czekają ich kłótnie, alkohol, prostytutki (no, jedna) i rozstanie. Czy któryś z romansów skończył się nieszczęśliwie? Ale to nie jest taka zła książka. Językowo napisana jest sprawnie, nie ma ozdobników. Historia została opisana przede wszystkim z perspektywy bohaterki, młodej kobiety, która z dala od swojego otoczenia chce przemyśleć życie po osobistej tragedii. Trafia do niewielkiej miejscowości, pracuje jako kelnerka, odnajduje się w nowej społeczności. I dzięki temu świeżemu spojrzeniu na mieszkańców, jest w stanie zauważyć zaniedbania względem swojego ukochanego. Ludzie traktują go jak wyrzutka, od lat jest dla nich niewidzialny. Tylko ona go widzi, potrafi z nim rozmawiać. A potem okazuje się, że ona ma pieska, on ma szczeniaki. On bez koszulki rąbie drewno, a ona go podgląda. On jest prawiczkiem, a ona może go wprowadzić w arkana miłości. A kiedy on znika - ona czeka. Tak, bo kobiety rozdrapują swoje prawdziwe lub wyimaginowane winy. I czekają aż pan się namyśli i uzna, że może już wrócić i powiedzieć, że miło, że czekałaś. Hej, nie poszedłem bez słowa, zostawiłem ci list, o co ci chodzi. Przecież z tobą nie da się normalnie rozmawiać. Ale uspokój się kobieto. Nie rycz, nie krzycz. Jestem tutaj. Teraz mogę być twoim całym światem. Nie pamiętam imion bohaterów. Nie jest mi z tego powodu bardzo przykro. Po prostu ja i wyimaginowana wizja czytelniczki tej powieści rozjechałyśmy się w różne strony. Inaczej interpretuję gorący romans. Kiedyś, ach kiedyś... z pewnością podobałaby mi się historia opowiedziana przez Mię Sheridan, ale na tym etapie życia spodziewam się po książce czegoś innego. Więc tak, da się czytać "Bez słów", ale innych powieści tej autorki nie będę szukać. A i na polecanki zachwyconych czytelniczek patrzeć będę jeszcze bardziej sceptycznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-11-2017 o godz 18:34 Martyna Stefanik dodał recenzję:
nie dziwię się ze ta książka otrzymała aż tyle pozytywnych słów. Świetnie napisana to mało powiedziane. Książka na miarę Collen HOover. niesamowita. Dzięki niej pokochalam szczęśliwie zakończenie i przestałam uważać ze to mdły i niepotrzebny dodatek do książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-09-2017 o godz 16:31 nati2525 dodał recenzję:
"A jednak skrzywdzeni ludzie zachowują się tak, jak się zachowują, bo nie wierzą, że na świecie istnieje dobro. Ponieważ sami nigdy go nie zaznali." Ach, ta książka jest po prostu... Aż brakuje mi słów. Jest wyjątkowa. Uczucia, które mnie ogarnęły, gdy ja czytałam były niezwykłe, wszechogarniające... Ona trafia do serca, rozbija i składa człowieka emocjonalnie. Od szoku do wzruszenia, ekscytacji i "wtopienia się w tę historię. Tak, to zrobiła ze mną ta książka. Archer i Bree, oboje są inni, różni, nieidealni, ale szczerzy, wyjątkowi, walczący z demonami przeszłości. Jest, to duet, para daleka od schematów. On nie może mówić i choć wiele osób uważa go za wariata, nie próbują nawiązać z nim kontaktu, traktują jak powietrze, a co na, to ona? Zdaje się nie być, to,dla niej przeszkodą. Widzi w nim człowieka jakim jest. Nie postrzega go przez pryzmat jego niepełnosprawności. Od pierwszego spotkania coś między nimi jest, iskrzą jakieś uczucia? Tylko jakie? "Uważam, że miłość to na tyle abstrakcyjne pojęcie, że każdy z nas ma swoje własne słowo na określenie tego, co dla niego oznacza." Wszystko przychodzi z czasem. Jest, to bardzo zmysłowa opowieść i inna od tych, które do tej pory przeczytałam. Uczucia rodzące się pomiędzy Archerem i Bree oraz bliskość są tak naturalne i nieuniknione. "Jestem tutaj dla ciebie. Jestem tutaj dzięki tobie. Dzięki temu, że mnie dostrzegłaś, nie tylko oczami, ale również sercem. Jestem tu, ponieważ chciałaś mnie wysłuchać i dlatego, że miałaś rację…" „Bez słów” trzyma w napięciu do samego końca. Zaskoczyła mnie końcówka i byłam zła, zrozpaczona, że tak może skończyć się ta książka, ale nie. Autorka doskonale umie zmylić czytelnika. Świetnie napisana, wzruszająca do głębi, bohaterowie są wyjątkowi – takich nie spotkacie w żadnej innej książce. Emocje, których dostarczyła mi ta książka zostaną ze mną na długo i nie zapomnę jej. Bo takich książek się nie zapomina. Powinna, to być pozycja obowiązkowa do przeczytania na półce, każdego „książkoholika”. Polecam Wam ją bardzo gorąco ! "A jej miłość otacza mnie ze wszystkich stron i przypomina, że najgłośniejsze słowa to te, które sami przeżywamy."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2017 o godz 16:36 InezStanley dodał recenzję:
Bez Słów- „Czasem słowa są niepotrzebne, by wyrazić to, co kryje się w sercu”. O istnieniu takiej Pani jak Mia Sheridan wiedziałam już od dawna, czytałam pozytywne recenzje jej powieści, ale tak wychodziło, że nie miałam odwagi się za nią zabrać. Aż pewnego dnia, powiedziałam sobie, że w końcu muszę coś przeczytać i mój wybór padł na Bez słów. Archer Hale, jest mimo młodego wieku doświadczył już bardzo wiele cierpienia, mieszka w domu przy lesie. Jest całkiem sam na tym świecie. Ludzie z miasteczka mają go za dziwaka, kogoś pozbawionego piątej klepki, wręcz niebezpiecznego. Bree Prescott, próbuje uciec od niedawnych wydarzeń. Spotkało ją wiele zła i cierpienia. Ucieka ze swojego miasta do miasteczka Pelion w nadziei, że znajdzie w nim spokój. Niespodziewanie Archer i Bree spotykają się. Ich pierwsze spotkanie jest bardzo dziwne, ale nagle Bree staje się bardzo zafascynowana chłopakiem i postanawia się przebić przez mur niedostępności i dzikości jakim otoczył się Archer. Jak wyrazić miłość nie używając słów? Czy to w ogóle możliwe? Mia Sheridan stworzyła bohaterów niepopularnych, a nawet nieco dziwacznych, jednak kreśląc swoją opowieść udowodniła, że niewypowiedziane deklaracje mogą mieć większą moc niż te, które ktoś głośno wykrzyczy. W efekcie historia Bree i Archera okazała się jedną z najpiękniejszych, jakie czytałam i przy ,której płakałam jak dziecko… Chcecie wiedzieć dlaczego? Zamknięty w sobie samotnik, milczący dziwak, szalony młody mężczyzna – tak oceniają Archera mieszkańcy sennego miasteczka nad brzegiem jeziora. Gdy Bree postanawia zamieszkać w pobliżu, nie wie jeszcze, że Archer zmieni jej życie w wulkan emocji, a nigdy niewypowiedziane słowa staną się najważniejszymi w jej życiu. Co takiego jest w milczącym chłopaku, że mieszkańcy omijają go szerokim łukiem? Dlaczego Bree, tak spragniona spokoju i samotności lgnie do Archera, mimo że ten wyraźnie jej unika? Jak potoczą się losy bohaterów, którzy nawzajem odkrywają swoje tajemnice? Przeczytajcie. „Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?” Bez słów Mii Sheridan jest jedną z tych książek, w przypadku których miałam mocne przeczucie, że mi się spodoba. Wystarczyło mi zobaczyć okładkę, która jest przecudowna, i przeczytać opis, by zadecydować, że tę książkę po prostu muszę mieć, nie ma innej opcji. I wiecie co? Przeczucie po raz kolejny mnie nie myliło. :) „Nieważne, kim jesteśmy, musimy radzić sobie z tym, co przyniesie los, nawet okaże się gówniany, i robić, co w naszej mocy, żeby mimo to się rozwijać, kochać, mieć nadzieję… i wiarę w to, że droga, którą podążamy wiedzie do jakiegoś celu”. Szalenie podobał mi się sposób, w jaki Mia Sheridan poprowadziła rozwój związku Bree i Archera. Delikatne podchody, subtelne uwodzenie, pokonywanie kolejnych barier, humor, szczypta dramatu i gier psychologicznych i wysmakowane sceny erotyczne to tylko wycinek tego, czego możecie się spodziewać sięgając po Bez słów. Rozwiązania jakie zastosowała autorka są wyjątkowo przekonujące, a sylwetki postaci wiarygodne i dopracowane. Autorka zadbała również o tło wydarzeń i bohaterów drugoplanowych, którzy mają znaczący wpływ na rozwój akcji, oraz dodała do całości garść refleksji. Książka nie jest kolejną naiwną i głupiutką opowieścią o poszukiwaniu miłości, ale dotyka też takich tematów jak brak tolerancji, poczucie osamotnienia, traumatyczna przeszłość czy kłopoty rodzinne. Bez słów to powieść bardzo wzruszająca, porusza naszej najczulsze punkty. Pokazuje nam to, że nie można od razu skreślać drugiego człowieka, że zamiast przejść obok niego obojętnie, warto wyciągnąć do niego rękę i starać się go poznać, że warto kierować się sercem i że miłość pojawia się najmniej oczekiwanym momencie. Polecam Gorąco!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2017 o godz 23:25 asiakrawczyk dodał recenzję:
Piękna książka o tym że miłość jednak nie ma granic.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2017 o godz 18:50 pati101099 dodał recenzję:
kocham całym serduchem!!! <33 pochłonęła mnie od samego początku..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2017 o godz 10:39 Anonim dodał recenzję:
Zdecydowanie najlepsza pozycja Autorki. Przeczytałam wszystkie i ta książka swoją historia bije na łeb na szyje pozostałe. Polecam, wciągająca , czasem z pazurem, super.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-08-2017 o godz 12:12 monikapl dodał recenzję:
Książka lekka i przyjemna do czytania ale fabuła niezbyt wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2017 o godz 22:14 Natalia Majka dodał recenzję:
"Bez słów" to cudowna, wzruszająca książka, która zostaje na długo w pamięci. Opowieść o niemym mężczyźnie i zakochanej w nim kobiecie wzbudza ciekawość. Zaskakująca miłość, coś innego, coś rzadkiego... to dowód na to, że każdemu jest coś pisane i każdy ma szansę na szczęście. Ta książka może wiele nauczyć, skłaniać do przemyśleń i wzruszyć. Polecam miłośnikom romansów i kryminałów. Warto jest ją przeczytać. Czyta się ją bardzo szybko i łatwo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-07-2017 o godz 12:30 Klaudia Tretkowska dodał recenzję:
Bardzo wzruszająca powieść. Osoby bardziej podatne mogą uronić kilka łezek. Jest to piękna opowieść o miłości, przywiązaniu i oo tym jak wielkie zło mogą wyrządzić ludzie, czasami nieświadomi tego jakie ciosy zadają. Polecam miłośnikom gatunku ;D
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-06-2017 o godz 20:47 agnieszka_kw dodał recenzję:
Piękna i wzruszająca książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-05-2017 o godz 11:50 Ósemkowy Klub Recenzenta dodał recenzję:
Mia Sheridan - autorka miłosnych historii, które trafiają prosto w serca każdej kobiety. Mieszka ona w Cincinnati w stanie Ohio. Urodzona w Stanach Zjednoczonych. Napisała książki, które zmieniły życie wielu młodych, jak i starszych pań. Jej inne dzieła to „Bez Szans”; „Bez Winy”; „Eden. Nowy początek”. Książka „Bez słów” to niesamowita opowieść o wręcz niemożliwej miłości. Ukazuje, że jeżeli jest komuś przeznaczona wspólna przyszłość, nastanie ona w najbardziej nieoczekiwanym momencie, odmieni życie dwójki ludzi, którzy mają nieciekawą przeszłość i nijaką teraźniejszość. Czytając poznajemy Archera określanego jako „dziwaka”, przez ludzi w mieście. Jest on mężczyzną, który nie mówi. Ma za sobą ciężki wór przeżyć z dzieciństwa co powoduje brak zaufanie do innych i prowadzenie trybu samotnika. Z czasem poznaje Bree, kobietę, która szuka bezpiecznej przystani, i miejsca, gdzie na chwile zapomni o tym, co się stało kiedyś. Odcina się od wszystkiego i wszystkich i zaczyna wszystko od „pustej kartki”. Archer staję się zagadką dla kobiety. Ona pragnie złamać szyfr do jego życia i odsłonić jego przeszłość. Czy miłość bez słów może być silna i czy ma szanse przetrwać? Czy tych dwoje coś połączy? Na te pytanie, odpowiedź znajduje się w tej pięknej miłosnej historii. Bardzo szybko czyta się tę opowieść. Czytając ją miałam problem, czy czytać dalej i skończyć ją w jeden dzień? Czy nie czytać i ograniczać się do kilku stron dziennie i wiecznie myśleć o tym, co się stanie dalej w życiu Bree i Archera? Nie można czytać tej książki bez towarzystwa chusteczek. Człowiek nagle wyobraża sobie sceny z tej powieści w swojej głowie. Widzi oczami jak wyglądają główni bohaterowie. Każdy pragnie być na miejscu Bree albo Archera. Tę książkę powinien przeczytać każdy, który uważa, że nic mu nie jest przeznaczone. Mia Sheridan pokazuje, że w najmniej oczekiwanym momencie przyjdzie czas na tę „wyczekane” uczucie. Nie potrzeba słów, by wyrazić to, co się czuje, to co siedzi w duszach dwójki zakochanych ludzi. Ducky, lat 17 źródło: osemkowyklubrecenzenta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Rywalka Jones Sandie
27,68 zł
29,49 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.