Bez powietrza. Cztery żywioły. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,22 zł

29,22 zł 39,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Furmankiewicz Magdalena Książki | okładka miękka
30,42 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Taka właśnie była miłość.

Potrafiła rozpalać w nas ogień, który kruszył najtwardsze mury.

Ten sam ogień mógł również dać bezpieczeństwo, nadzieję i światło w życiu pełnym mroku.

Kiedy skończy się walka z największym demonem przeszłości, Marta wcale nie poczuje wytchnienia. Wręcz przeciwnie, nadchodzące chwile będą dla niej jeszcze trudniejsze, a towarzyszyć jej będzie bezsilność.

Miłość między Rafałem i Martą zrodziła się z płomieni. Teraz oboje dowiedzą się, co to znaczy żyć bez powietrza w świecie pełnym niebezpieczeństw. Ich walka jeszcze się nie skończyła. Czeka ich ostatnia bitwa, w której stawką będzie życie.

Drugi tom gorącej serii „Cztery żywioły” zaskoczy czytelników, pozostawiając ich bez tchu! Niesamowite emocje, porywająca historia i bohaterowie, których nie da się zapomnieć!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Bez powietrza. Cztery żywioły. Tom 2
Seria: Cztery żywioły
Autor: Szponar Magdalena
Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-28
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 21 x 143 x 201
Indeks: 39378675
 
średnia 4,8
5
23
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
5/5
05-08-2021 o godz 17:53 przez: Ewelina
🔥"Jedynymi rzeczami, za które jesteś w pełni odpowiedzialny, są twoje decyzje, twoje życie, twój los" 🔥"Nic tak nie odstrasza mężczyzn jak dominująca i bezkompromisowa kobieta" 🔥"Kocham cię (...) Jesteś dla mnie jak powietrze. Nie potrafię bez ciebie żyć" 🔥"Taka właśnie jest miłość. Potrafi rozpalać ogień, który kruszy najtwardsze mury. Ten sam ogień może dać bezpieczeństwo, nadzieję i światło w życiu pełnym mroku" 🔥"Mówią, że ludzie się nie zmieniają. Cóż, być może tak właśnie jest. Życie jednak udowadnia nam jeszcze jedną prawdę, o której często zapominamy, bo jest dość niewygodna. Każdy z nas ma wady". __ Czy lubicie książki, gdzie główny bohater należy do grupy mundurowych? Ja uwielbiam! Pamiętam, że po przeczytaniu pierwszej części serii"Cztery żywioły", zakochałam się w książkach z motywem mundurowych. Czy po tej lekturze nadal czuję to samo? __ Rafał i Marta przeżywają trudne chwile. Cudem uchodzą z życiem po ciężkiej walce z Mateuszem. W wyniku traumatycznych przeżyć wyznają sobie miłość. Kiedy wszystko wydaje się być na dobrej drodze, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Ich związek zostanie wystawiony na próbę. On będzie chciał chronić ją, a ona jego. Czy z tych tajemnic wyniknie coś dobrego? Czy demony przeszłości, upomną się o Rafała? Czy miłość Rafała i Marty skończy się Happy endem? __ Och! Jak ja wyglądałam za tą książką! Dlaczego? Pamiętacie zakończenie pierwszej części??! Przecież ono wbijało w fotel. Na szczęście doczekałam i się drugiego tomu. 😉 Sądziłam, że odpocznę emocjonalnie, ale nic bardziej mylnego. Pierwsze strony sprawiły, że wstrzymywałam oddech! Kręciłam głową i w myślach mówiłam do Magdy "nie, nie mogłaś tamtego zrobić", "nie, nie, nie zgadzam się". Kiedy wszystko wracało na swoje tory, pojawiły się kolejne kłopoty, które znów podnosiły moje ciśnienie. Takie książki to ja lubię! Jak na kolejce górskiej. Raz szczęście, raz smutek. Raz radość, raz stres. Wszystko w odpowiedniej proporcji. Nie zabrakło pikantnych scen erotycznych, ale napisanych ze smakiem. Czułam chemię między Rafałem, a Martą. Naprawdę dało się odczuć ich miłość, która była szczera. Przeżywałam wszystko z bohaterami. Myślę, że warto wspomnieć o ich wewnętrznej przemianie. Mogłam to podziwiać na przełomie dwóch tomów. Marta zmieniła się w pewną siebie kobietę, a Rafał zrozumiał, czego oczekuje od życia, oraz kto jest dla niego najważniejszy. Ogromnym plusem jest naprzemienna narracja, pisana z perspektywy Marty, Rafała, Olka i Igi. Pozwolę sobie wspomnieć o przyjaciołach Marty i Rafała... Czuję, że ich relacja będzie mieszanką wybuchową! Już w tym tomie, nie mogłam się doczekać ich potyczek słownych. Epilog wskazuje, że ta para zagości na dłużej i pojawi się w trzecim tomie, po który sięgnę z ogromną przyjemnością. Gorąco polecam serię "Cztery żywioły", która pokazuje, jak ciężka, odpowiedzialna jest praca strażaka oraz ukaże, ile człowiek potrafi poświęcić dla ukochanej osoby. Gratuluję autorce kolejnej świetnej książki! Możecie ją przeczytać na Legimi :-) Ocena: 8,5 /10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-08-2021 o godz 20:31 przez: glinka_54_czyta
🌬🌬🌬🌬Recenzja 🌬🌬🌬🌬 Premiera 28.07.2021 "Bez powietrza" - Magdalena Szponar Na tę część czekałam z niecierpliwością i kiedy wreszcie się do niej dorwałam nie umiałam się oderwać. Cały świat bohaterów i ich problemy pochłonął mnie na długie godziny. W tej części Rafał i Marta muszą się zmierzyć z przeznaczeniem i przeszłością. Czy ich miłość będzie na tyle silna by przetrwać wszystko? Marta w tej części jest jeszcze bardziej odważna, prawie nie ma tej nieśmiałej dziewczyny co na początku. Przez cały czas jest silna. Wspiera ukochanego, daje mu poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Nie ucieka gdy sytuacja zaczyna robić się groźna. Wręcz przeciwnie, z dumnie podniesioną głowa stawia temu czoła. Staje się opoką Rafała i jego sensem istnienia. Tak sama jest w przypadku Marty. Rafał dopiero co przeszedł piekło a już na horyzoncie pojawia się przeszłość. Chciał wreszcie żyć spokojnie u boku Marty ale nigdy nie jest tak jak człowiek by chciał. W tej części przy Marcie widać jego zmianę. Czuć jego spokój i miarowy oddech. Troszczy się o Martę a w jego oczach widać jest najpiękniejsza i najcudowniejszą istotą. Na kartach książki czuć magię ich miłości. W każdym małym geście, w każdej łzie, słowie, pocałunku i dotyku. Chodź znają się krótko ich więź jest mocna. Wydaje się, że nic nie będzie w stanie ich rozdzielić. Ta miłość jednak konkuruje z przeszłością, która wyskoczyła jak królik z kapelusza. Ich wspólne szczęście znajduje się pod znakiem zapytania. Autorka oprócz ukazania piękna miłości, sprawiła, że czytelnik poprzez dużą ilości zagadek i niedopowiedzeń wczuwa się w historię jak w żadną inną. Każda kartka zbliża do rozwiązania, a akcja jaką się przewija naprawdę zatrzymuje oddech. Oprócz miłości pojawia się przyjaźń. Kolejne piękne uczucie którym może zostać obdarzony człowiek. Bohaterowie mają takich przyjaciół, którzy rzucili by się za nimi w ogień. Umieją wysłuchać i wspierają jak tylko mogą. Kolejna ważna kwestia jest ukazanie pracy strażaka. To jest bardzo ciężki zawód. Do tej pracy potrzebni są silni psychicznie ludzie. To co widzi strażak jest okropne. Nie umiem sobie tego wyobrazić. Dlatego trzeba pamiętać, że Ci ludzie to bohaterowie, bo ratują ludzkie życie A przy tum narażają własne. Nie tylko fizyczny ale i psychiczne. Emocje. Emocje. I jeszcze raz emocje. Każda kartka jest nimi nasączona. Autorka umie tak je przedstawić, że wsiąkają w duszę. Z trudnym powstrzymywałam łzy. Z wielką ochotę się śmiałam. Byłam także przerażona. Co z więcej mam powiedzieć, kocham książki które wychodzą spod ręki autorki. Czuje i widzę wszystko co pisze. A pisze o normalnych ludziach, o trudnym zawodzie jakim jest bycie strażakiem, dodaje do tego nutkę pikanterii oraz akcji, która naprawdę powoduje, że czytelnik czyje się pozbawiony powietrza. Kochani "W płomieniach" i "Bez powietrza" to książkowy rarytas od którego nie da się oderwać. 11/10⭐
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-08-2021 o godz 16:19 przez: Złotowłosa i Książki
Marta Badowska przeżywa kolejne piekło. Los nie szczędzi jej zmartwień i trosk. Rafał Michalski walczy ze wszystkich sił. W końcu ma dla kogo. Młodzi nie mogą złapać tchu. Coś ich ciągle blokuje. Ich miłość zrodziła się z płomieni. Pytanie tylko czy nie stanie się ich klęską? Czy Marta stanie murem za chłopakiem, gdy Dziewisz stanie im na drodze? Czy Rafał upora się z dziedzictwem? Jak się zakończy ta historia? Pierwszy tom serii "Cztery żywioły" bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo spodobała mi się historia Marty i Rafała. Z przyjemnością towarzyszyłam im w przygodach. Przygodach, które były balsamem dla mego serca a także takich, które sprawiały w osłupienie. Po takim finiszu, jaki zaserwowała autorka nie mogłam się doczekać kontynuacji. Zżerała mnie ciekawość, co teraz się wydarzy. Kontynuacja była proszona na już, hihi. I całe szczęście, że nie musiałam zbyt długo czekać. Pojawiła się bardzo szybko. I równie szybko ponownie mnie wciągnęła. Autorka napisała doskonałą kontynuację. Bezpośrednią, zsynchronizowaną ze swą poprzedniczką. Ponownie przepadłam. W świat bólu, smutku, walki z żywiołem i samego z sobą. Walka z losem i przeciwnościami. Tę wszystkie starcia miały za zadanie ukazać siłę bohaterów. Ich prawdziwe odczucia. Plany i nadzieję. Bohaterowie w tym tomie tylko potwierdzili jacy są niezłomni. Z każdą kolejną stroną coraz mocniej im kibicowałam. Tym bardziej, że przeszłość czekała w uśpieniu na dogodny moment, by zaatakować. Niepostrzeżenie, gwałtownie. Autorka zapewniła akcję a moment dramaturgii tylko podsycił moją ciekawość. Bardzo spójną fabuła. Nawet przyjaciele bohaterów dostali małe pole do popisu. Iga Walewska to nadal taki wulkan energii a Olek Gajda bardziej opanowany. Zalążek ich relacji już w tym momencie sugeruje smakowite wydarzenia. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Kolejny raz autorka wystawiła moją cierpliwość na próbę. "Bez powietrza" to śliczna historia. Pełna bólu, smutku i ogromnej nadziei. Odbiera oddech i pochłania. Nie można się od niej oderwać. Bardzo mi się podoba. Dużo bardziej niż tom pierwszy. Mając na uwadze fakt, iż jest to bezpośrednia kontynuacja, to koniecznie jest zachowanie chronologii. Przyjrzyjcie się z bliska pracy strażaków. Zobaczcie jak wygląda ich świat. Zajrzyjcie za kulisy ciemniej strony życia. Przekonajcie się, co jest w stanie zrobić jeden człowiek. Warto. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-08-2021 o godz 20:25 przez: em.love.book
"Bez powietrza" to kolejna część serii "Cztery Żywioły", a równocześnie kontynuacja pierwszego tomu. Po tym jak ten się zakończył, nie było opcji, żebym zrezygnowała z dalszej części, ponieważ autorka zaserwowała nam koniec, oczywiście w najmniej odpowiednim momencie :) Powrót do perypetii Marty i Rafała był bardzo przyjemny i choć jest to ciąg dalszy, to jednak ten tom ma zupełnie inny klimat. Na pewno mniej jest już wątku strażackiego, a wchodzimy bardziej w rejony porachunków mafijnych. Fabuła jest pełna tajemnic, niedomówień, sekretów z przeszłości Rafała, która nie chce dać o sobie zapomnieć. Zjawia się bardzo znaczącą postać, która będzie chciała tutaj solidnie namieszać, co będzie miało ogromne znaczenie dla związku głównych bohaterów. Pierwsza połowa książki była bardziej spokojna i podczas czytania odrobinę mi się dłużyła. Postawiono większy nacisk na wewnętrzne rozterki bohaterów i ich plany względem przyszłości. Rafał znalazł się w naprawdę kiepskim położeniu, więc głównie to na tym elemencie został postawiony największy nacisk. Jeśli chodzi o drugą połowę, to ta zdecydowanie bardziej mi się podobała. Była bardziej dynamiczna, niebezpieczna i o wiele więcej się działo. Bohaterzy zostali dobrze wykreowani, szczególnie Rafał nic nie stracił ze swojego uroku i nieokrzesanego temperamentu. Jeśli chodzi o Martę to troszkę gdzieś się rozmywała dla mnie jej postać, brakowało mi w niej tego czegoś. Obawiam się, że nie zapamiętam jej na długo. Całość ogólnie mi się podobała, chociaż mam poczucie, że był potencjał na wybuchowe fajerwerki, ale zabrakło ognia. Autorka ma lekki styl i stworzyła, może nie zapierającą dech w piersiach historię, ale napewno bardzo chwytliwą. Świetnie wyszło wprowadzenie fragmentów należących do Igi i Olka. Było to takie fajne i subtelne posunięcie, bez zbędnej przesady. Niewątpliwie nadali oni książce humoru i kolorytu. Tak więc uważam, że lektura jest warta poznania, szczególnie dla fanek lekkich romansów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-09-2021 o godz 19:42 przez: Pelnia_pasji
Czy myślicie że kontynuacje serii są przeważnie naciągane? Ja tak często myślałam, lecz tym razem się pomyliłam. Cykl #czteryżywioły Jest nspisamy w dwóch częściach. I to właśnie #bezpowietrza kończy to co wywarło na mnie tak niesamowite emocje. Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwoszostyzmysl Z drugą częścią było mi trudno się zmierzyć z dwóch powodów.Po pierwsze bałam się,że @szponarmagda mnie już nie zaskoczy a po drugie wiedziałam że to końcówka tej pięknej historii i będę musiała pożegnać się z Martą i Rafałem.To co tutaj przeczytałam przerosło moje oczekiwania pod względem wydarzeń i wyobraźni autorki a koniec był jak miód na moje serce... Problemy pojawiają się od razu,Rafał dochodzi do siebie do wydarzeniach które przeżył.Nieoczekiwane pojawienie się Dziewisza nie wróży nic dobrego.Marta nie jest sama,wspiera ją Olek i Iga.I gdy już wydaje się,że nic gorszego spotkać ich nie może to odzywa się przeszłość bohatera, ta o której on usilnie chciał zapomnieć... W tej części jest mniej uczuć,autorka nie wyraża tego co czują bohaterowie a skupia się na tym co było i będzie. Zauważyłam to lecz całkowicie nie zmienia to mojego poglądu na ocenę, nadal podtrzymuje zdanie,iż ta seria jest odkryciem.Przeszłość to coś co nigdy nie przestanie nas prześladować,obojętne jaka jest ludzie i wspomnienia powrócą wcześniej czy później.Rafał zdawał sobie z tego sprawę lecz usilnie i bez wahania nadal chce chronić Martę. Czy mu się uda?No powiem Wam,że tutaj jest kolejne zaskoczenie.Caly czas upieram się przy tym,że fabuła jest nietuzinkowa,nieprzewidywalna i zaskakująca pod każdym względem.Emocje były takie jak powinny,dreszczyk strachu o to co będzie dalej.Wprowadzenie narracji przez Ige i Olka dało nam możliwość poznania sytuacji z drugiej strony.I choć była to niewielka "scena"to uważam że dobrze zrobiła całości. Polecam obie części. ____________________________________
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2021 o godz 10:10 przez: malgorzatahabicht
Jakiś czas temu czytałam pierwszy tom serii „Cztery żywioły”, „W płomieniach”wówczas bardzo polubiłam Martę oraz Rafała i nie mogłam doczekać się kiedy poznam dalsze losy bohaterów. Nie dawno miał premierę kolejny tom „Bez powietrza”. Rafał trafia w ciężkim stanie do szpitala, a przy nim czuwa Marta. Właśnie skończyła się pozytywnie walka z demonem z przeszłości bohaterki. Marta jednak martwi się o zdrowie swojego ukochanego i nadal nie może spokojnie patrzyć w przyszłość. Gdyż w szpitalu pojawia się osoba podająca za dziadka Rafała i jednocześnie jego poprzedni szef. Co może oznaczać ta niecodzienna wizyta? Jaką tajemnicę z przeszłości skrywa Rafał? Książkę czytałam kilka dni ale to tylko ze względu, że nie miałam czasu. Jak zwykle autorka mnie nie zawiodła była akcja i się działo, książka jest lekka, szybko wciąga w historię bohaterów. W tej części znajdziemy więcej porachunków gangsterów, które nadają książce szybszą i dynamiczną fabułę. Poznajemy przeszłość Rafała, która nie należała do łatwej i prostej. Wydarzenia z wcześniejszych lat zaczynają o sobie przypominać jednak przed ich konsekwencjami nie da się po prostu uciec , trzeba się z nimi zmierzyć. Rafał stara się na wszystkie sposoby chronić Martę, ale czy mu się uda? Już od pierwszej części kibicowałam tej dwójce aby ich relacje potoczyły się w kierunku szczęścia, miłości, wspólnej przyszłości. Bardzo przypadło mi do gustu rozbudowanie wątku dotyczącego Igi (przyjaciółka Marty) oraz Olka. Bardzo jestem ciekawa ich dalszych losów, pewnie to ta para będzie głównym wątkiem kolejnego tomu. Jedno Wam powiem autorka ma super styl pisania, który kupuję w całości i już nie mogę doczekać się dalszych perypetii bohaterów książki. A do tego przepiękne okładki przyciągające wzrok. Z całego serca polecam Wam obie książki. Czytam_book
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2021 o godz 09:40 przez: Anonim
Moja chwila nocą ,,Miałam wrażenie, że póki go nie poznałam, życie było niepełne-taka marna egzystencja. Jego bliskość była dla mnie jak powiew świeżego powietrza dla osoby, która całe życie spędzała w zamknięciu. Taka właśnie jest miłość. Potrafi rozpalić ogień, który kruszy najtrwalsze mury. Ten sam ogień może dać bezpieczeństwo, nadzieję i światło w życiu pełnym mroku." ,,Bez powietrza" to drugi tom z serii Cztery żywioły, który pokazuje dalsze losy Rafała i Marty. Ta para zrobiła spore zamieszanie w mojej duszy i sercu, dlatego na wieść o drugim tomie nie mogłam sobie pozwolić, by odpuścić. Po ciężkich chwilach Marta i Rafał dochodzą do siebie fizycznie i psychicznie, wydawać się, by mogło, że nic im nie stanie na drodze do szczęścia i oazy spokoju, lecz los miał dla nich inne plany, a przeszłość zaczęła walić drzwiami i oknami, domagając się swojego! Tajemnice, które zaczęli mieć między sobą, prowadzą ich do zguby a przeszłość to cwany lis i nie da się jej wykiwać. Czy Marta i Rafał dostaną szansę, na wspólną przyszłość? Czy przeszłość ich dopadnie, niwecząc więź, na jaką wspólnie zapracowali? Tego Wam nie zdradzę, ale zapraszam po odpowiedzi do książki! Drugi tom ,,Bez powietrza" zaskoczył mnie, bo wydawało mi się, że tej pary nie da się rozłączyć i zniszczyć a autorka zaserwowała pożar w mej duszy, gdzie z każdą stroną walczyłam o odrobinę powietrza! Świetny styl autorki sprawia, że przez książkę się płynie a jej zawartość doprowadza do białej gorączki!! Miłość i przyjaźń tymi słowami określiłabym książkę, a to dlatego, że autorka pokazała, jak ważne są one w życiu! Dla miłości zrobi się wszystko a życie, w którym są przyjaciele, na którym nam zależy, jest łatwiejsze, bo otaczać się nimi to dar! Polecam książkę i czekam na kolejny żywioł!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2021 o godz 20:55 przez: opowiedz_mi_bajke
"Bez powietrza" to druga część serii cztery żywioły spod ręki Magdaleny Szponar. Książka, za którą wyglądałam jak dziecko za pierwszą gwiazdką 😅 Druga część jest tak samo fantastyczna jak pierwsza, chociaż zupełnie inna. Jakbym miała ją określić w jednym zdaniu to chyba pokusiła bym się o stwierdzenie, że charakteryzuje się siłą na wielu płaszczyznach. Marta nabiera charakteru i przejmuje inicjatywę kiedy to konieczne. Rafał stawia czoła swoim wyrzutom sumienia. Więź między tą dwójką ewoluuje i jest niewiarygodnie mocna. Oboje są dla siebie niezbędni jak powietrze do oddychania. W pewnym momencie jednak przeszłość Rafała wypłynie na powierzchnię i wyciągnie po niego swoje długie macki, które ciasno się zacisną, chcąc ściągnąć go w mrok. Czy nasi bohaterowie będą na tyle silni żeby wyjść z tego mroku razem? A może Rafał poświęci ich związek żeby zapewnić bezpieczeństwo Marcie? No przecież ,że nie powiem, odsyłam do książki 😁 Nie mogłam się oderwać 🤩 tam się tyle dzieje, że oczy same się rozszerzają ze zdziwienia. Wszystkie domysły i zagadki wraz z przewracanymi kartkami układają się jak puzzle w jedną całość (poznajemy dużo faktów z przeszłości Rafała i jego rodziny). Autorka przybliża nam ponownie trudy związane z pracą strażaków, ale tym razem od strony emocjonalnej. Jestem pełna podziwu jak silni psychicznie muszą być ci ludzie. W tej części do głosu zostają dopuszczeni też Olek z Igą. Ptaszki ćwierkają, że w trzecim tomie poznamy ich bliżej, za to w tym wprowadzają powiew świeżości, tajemnicy i oczywiście pikanterii 😏. Zakończenie książki było mega wzruszające. Cieszyłam się z czytania w samotności, bo mój mąż miałby niezły ubaw, że siorbie nosem do książki ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2021 o godz 12:52 przez: Martyna
„Wziąłem kilka głębokich oddechów. Zabawne, człowiek nie zdaje sobie sprawy z wartości powietrza, dopóki mu go nie zaczyna brakować. Powietrze jest jedynym żywiołem, które nie doprasza się uwagi. Trwa cicho obok nas, daje nam życie. I póki jest, nie ginie nadzieja". „Bez powietrza” to kontynuacja serii „Cztery żywioły” autorstwa Magdaleny Szponar. To, co się dzieje, w tej części zachwyca już od pierwszych stron. Nie liczcie więc na wytchnienie. Autorka kontynuuje, historię wrzucając nas w tornado emocji. Nasi bohaterowie muszą mierzyć się z obawą o życie bliskich. Nikt już nie jest bezpieczny zwłaszcza kiedy prawda o przeszłości Rafała wychodzi na jaw. Przygotujcie się na to, że ta lektura wami zawładnie. Fabuła przepełniona jest akcją, która do samego końca trzyma w napięciu. Nic już nie jest oczywiste z wyjątkiem uczucia jakie płonie między naszymi głównymi bohaterami. Dodatkowo tak jak liczyłam, w drugim tomie możemy zaobserwować, jak zapala się iskra między Igą a Olkiem dwójką najlepszych przyjaciół Rafała i Marty. Napięcie seksualne między nimi odczuwalne jest nawet przez kartki książki. Szczerze nie mogę doczekać się rozwinięcia ich wątku. Jeśli zaś chodzi, o zakończenie tej pozycji to dotąd na samą myśl z twarzy nie schodzi mi uśmiech. Było niesamowicie romantycznie i wzruszająco. Niezwykle piękna historia, która zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-09-2021 o godz 00:27 przez: Dominika Stryszowska
Czekałam na ten tom od momentu skończenia pierwszej części. Chociaż strażacy w książkach to nie jest mój ulubiony motyw, to w tej serii mi nie przeszkadzał. I teraz nie wiem czy nie przez to, że w drugiej części było go jak na lekarstwo. Cała fabuła skupia się na dalszych losach Marty i Rafała. Chłopak po dramatycznym wydarzeniu (nie chcę spojlerować) dochodzi do siebie, jednak upomina się o niego przeszłość i to w postaci własnego dziadka. Jeśli liczyliście na uroczą opowieść to tu tego nie będzie, bo autorka zafundowała nam romans mafijny. Tym samym ta część na pewno nie będzie moją ulubioną. Niestety jak w takich powieściach bywa, jest tu masa absurdów, począwszy od ciężkich operacji, z których bohater ledwo uchodzi z życiem, ale zaraz po przebudzeniu myśli tylko o tym, żeby zaliczyć swoją dziewczynę. No cóż, jest w końcu bohaterskim strażakiem. Rafał, bo o nim mowa, dalej jest dupkiem, z którego wychodzi romantyk. A Marta jak to Marta, mimo traum, ciągle jest delikatna i naiwna. Jedynym plusem tej historii jest wątek Igi i Olka, którzy mam nadzieję, doczekają się własnej powieści. Nie podobało mi się, ale gangsterskie książki, które nie są Ojcem Chrzestnym, do mnie nie trafiają. Mimo tego dobrze jest poznać dalszy ciąg całkiem dobrego "W plomieniach".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2021 o godz 20:25 przez: Koktajlowa
Ulubiony cytat : Teraz wiedziałam jednak, że są ludzie, którzy bez zawahania rzucają się na pomoc kompletnie obcym osobom, którzy nie zastanawiają się, czy warto ryzykować własnym życiem. Po prostu to robią. I nie oczekują niczego w zamian. Wczoraj przedstawiłam Wam recenzję pierwszego tomu serii Cztery Żywioły. Dzisiaj przychodzę już z drugim. Czemu tak szybko ? Odpowiedź jest prosta - Rafał i Marta wciągnęli mnie w swój świat całkowicie. Historia, która wydawałoby się, że mogłaby zakończyć się na poprzedniej części otwiera się ponownie. Chyba dawno nie byłam w takim szoku pokierowania fabułą. Kompletnie nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji. Poznajemy przeszłość przede wszystkim Rafała. Myśleliście, że „W płomieniach” są ukazane demony ścigające tego mężczyznę ? Tutaj wychodzą na światło dzienne i nie zawahają się przed niczym. Czy ich miłość jest na tyle silna, aby przezwyciężyć Warszawską mafię ? Ile są w stanie poświecić ? Ogromny plus za dodanie perspektywy mojej ulubienicy Igi oraz Olka. Nadało to świeżości i standardowo śmiechu. Zabrakło mi jedynie tego klimatu pracy Rafała w straży pożarnej. Uciekliśmy trochę od tego wątku, a skupiliśmy się na porachunkach mafijnych. Niecierpliwie czekam na tom trzeci !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2021 o godz 19:49 przez: Anonim
Super książka. Czekam na więcej od tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-08-2021 o godz 16:08 przez: Paulina GOra
Ksiazka bardzo mi sie ppdobała POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-09-2021 o godz 17:50 przez: Anonim
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Szponar Magdalena

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego