Begin Again - Kasten Mona

Begin Again (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 36,99 zł

Cena empik.com:
36,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
36,99 zł
asb nad tabami
Kasten Mona Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Fluttert Pam Książki | okładka miękka
37,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Pierwszy tom trylogii ze szczytów europejskich list bestsellerów. 

Allie z ulgą porzuca dotychczasowe życie i rozpoczyna studia w obcym mieście. Poszukując mieszkania do wynajęcia, puka do drzwi Kadena. Początkowa rezerwa zmienia się w wielką namiętność, jednak na drodze do szczęścia staje niełatwa przeszłość bohaterów. 

Tytuł: Begin Again
Autor: Kasten Mona
Tłumaczenie: Spirydowicz Ewa
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 504
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25102529
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
28
4
12
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
31-07-2018 o godz 13:24 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Powiem szczerze, że pierwszy raz spotykam się z takim gatunkiem literackim,jak new adult, ale cóż człowiek ucz się całe Zycie i to bardzo fajnie, że się uczy, bo inaczej byłoby nudno. Książka, która miałam przyjemność, ostatnio czytać należy do tego właśnie gatunku. Begin Again spełnia chyba wszystkie warunki, żeby można było tak ją nazwać. Powiem wam niestety niezbyt dużo, żeby nie zepsuć Wam całej przyjemności z czytania. Allie to młoda dziewczyna, która postanawia porzucić rodzinny dom i sama ułożyć sobie życie. Rozpoczyna studia, wynajmuje pokój w mieszkaniu Kadena. On wydaje się strasznym dupkiem, bardzo źle odnosi się do swojej współlokatorki, ona bardzo wrażliwa, skrywa w sobie tajemnicę, z którą nie chce się z nikim podzielić. Czy gburowatość chłopaka jest związana z wydarzeniami, które miały miejsce w przeszłości? Może to jego wredny charakter? A może czegoś się boi? Bohaterowie są bardzo fanie wykreowani. Ich realizm, pozwala nam na odczuwanie, tego, co oni czują, ich emocje są bardzo realne. Podoba mi się również to, że ich relacje są bardzo subtelne. Nie skupia się tu wszystko tylko na seksie. Bardzo polubiłam oboje bohaterów. Relacje między nimi są dość skomplikowane, na szczęście autorka tak sprytnie rozwija je, że nie są one jakieś wydumane, ale rozwijają się bardzo naturalnie. Jeśli lubicie literaturę, która oprócz romansu przedstawia również jakiś problem natury psychicznej. Zapraszam do lektury. Znajdziecie tu fragmenty smutne, ale również takie, które was rozbawią. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-07-2018 o godz 14:48 WIKTORIA dodał recenzję:
Książkę warto przeczytać. Przyjemnie się czyta, aż brzuch boli od śmiechu. Ta książka to odskocznia od już wytartych dróg love story.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-07-2018 o godz 20:50 nataliaxsiema dodał recenzję:
Jest, a raczej była to książka, do której przeczytania zbierałam się dosyć długo. Pewnego dnia uznałam, że w końcu chcę sięgnąć po tę pozycję, bo wydawała się być naprawdę przyjemną młodzieżówką- idealną na upalne dni. I szczerze? Żałuję, że nie sięgnęłam po nią wcześniej. Główna bohaterka, Allie, już od początku wzbudziła moją sympatię. Mimo tego, że ma swoje koszmary z przeszłości, z którymi musi się zmagać, to stara się wieść spokojne i szczęśliwe życie. Kaden, czyli ten tajemniczy przystojniak, na samym początku wydał mi się bardzo, ale to bardzo dziwny. Najpierw prawie wyrzucił Allie na ulicę, a następnie stwierdził, że fajnie by było gdyby jednak wynajęła ten pokój od niego, bo potrzebuje kasy. Ale żeby nie było tak łatwo, wyznaczył zasady, których oboje mają się trzymać. Między innymi jest to zakaz zadawania pytań o przeszłość i przyszłość oraz dziewczyna nie ma co liczyć na przyjacielskie wsparcie od tegoż chłopaka. Choć ich relacja jest naprawdę skomplikowana i dziwna, to jest w niej coś, co tylko zachęca czytelnika do dalszego poznawania tej historii. Pewne zwroty akcji niemal wbijają w fotel, a odbiorca czuje wielką potrzebę poznania tego, co stanie się dalej. Pojawia się tutaj pewien znany już schemat. Młoda dziewczyna przyjeżdża do kompletnie obcego miasta i akurat jakimś cudem trafia jej się znajomość z super przystojniakiem. Mimo tego, że fabuła powieści opiera się właśnie na tym, to książka jest naprawdę fajna. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a sama historia wciąga już od pierwszej strony. Jako miłośniczka powieści młodzieżowych, muszę stwierdzić, że jest to jedna z lepszych młodzieżówek jakie czytałam. Z opisu może wynikać, że jest to jedna z tych wattpadowych książek, ale niech Was to nie zmyli, tak jak mnie. To jest o niebo lepsze niż wszystkie opowiadania z Wattpada razem wzięte. Romans, dramat, liczne plot twisty sprawiają, że powieść zyskuje miano tej bardzo dobrej. Czy polecam? Oczywiście! Dla każdego miłośnika romansu oraz młodzieżówek jest to pozycja wręcz idealna.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-07-2018 o godz 13:37 JuliaK dodał recenzję:
Mona Kasten stworzyła historię, od której naprawdę nie można się oderwać, mimo mnóstwa przechylnych opinii, podchodziłam do tej książki raczej z rezerwą. Powieść cierpliwie czekała na mojej półce na swoją kolej i kiedy w końcu, postanowiłam się za nią wziąć, przepadłam, słowo daję. O serii Again słyszałam już dość dawno, teraz kiedy jestem po lekturze pierwszej części, nie mogę sobie darować, że tak długo zwlekałam z czytaniem. Niedawno swoją premierę miała druga część, "Trust again", którą mam nadzieję niedługo przytulić, a za kilka tygodni ukażę się "Feel again" ostatnia powieść z tej serii. Każda z wymienionych przeze mnie książek, opowiada o losach innych bohaterów, co dodatkowo mnie zachęciło. Choć za sobą mam dopiero "Begin again" coś mi mówi, że to będzie moja nowa ulubiona seria. "- Nie ma mowy, żebyśmy wylądowali w jednym łóżku, więc nie łudź się, że do czegoś dojdzie, jasne? Czułam, jak opływa mnie jego niski głos, jego oddech łaskotał mnie w ucho. Natychmiast poczułam łaskotanie w żołądku i nie miało ono nic wspólnego z głodem, który powoli dawał mi się we znaki. Pachniał bardzo przyjemnie - korzennym żelem pod prysznic i miętą. Wobec jego nagłej bliskości, chwilę trwało, zanim zrozumiałam, co przed chwilą powiedział. - Bardzo mi przykro, jeśli urażę twoje ego - odparłam sucho - ale jeśli chodzi o niegrzecznych chłopców, już wiele lat temu odrobiłam swoją lekcję." Allie Harper przyjeżdża na studia do Woodshill, w poszukiwaniu wolności, której nie zaznała nigdy wcześniej w swoim rodzinnym mieście. Stale kontrolowana przez rodziców i upominana przez matkę postanawia wyjechać jak najdalej, by rozpocząć nowe życie. Zmienia fryzurę, garderobę i przedstawia się swoim drugim imieniem, by nic nie przypominało jej o tym, co zostawiła za sobą, do pełni szczęścia brakuje jej już tylko mieszkania. Kiedy dziewczyna przychodzi, obejrzeć ostatni wolny pokój, który znalazła, liczy na cud bowiem wszystkie wcześniejsze, okazały się pomyłką. Kaden White zdecydowanie nie zamierza, wynająć pokoju kobiecie, w grę wchodzą wyłącznie mężczyźni, Allie w końcu udaje się go przekonać, jednak zanim się wprowadzi, musi zaakceptować pewne warunki... Kaden to niesamowicie przystojny i pociągający mężczyzna. Oschły, nieco egoistyczny, chamski i nieprzewidywalny, nie mam pojęcia dlaczego, ale prawdą jest, że kobiety naprawdę kochają takich mężczyzn. Mimo że często miałam ochotę nim wstrząsnąć, naprawdę go polubiłam. Początkowo wydaje się, że nie ma on tak pokręconego życia, jak nasza bohaterka, wkrótce jednak okazuje się, iż każdy z jego tatuaży ma specjalne znaczenie. Allie to bohaterka idealna, empatyczna, wrażliwa, sympatyczna i dobra, chyba nie da się, jej nie lubić. Często główne bohaterki doprowadzają nas - czytelników, do granic wytrzymałości, tutaj w większości popierałam decyzje dziewczyny, dobrze było czytać o logicznie myślącej kobiecie. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4816696/begin-again
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-07-2018 o godz 20:10 Sylwia Feliszek dodał recenzję:
Opinia: https://www.instagram.com/p/BlBSxfegv-k/?hl=pl&taken-by=lifebyfelicja Tytuł tej opinii powinien brzmieć „Okładka ma znaczenie”, ponieważ gdyby nie ona nie zainteresowałabym się książką „Begin Again” tak szybko… i zdecydowanie bym żałowała. Głowna bohaterka, Allie, przeprowadza się do małego miasteczka, by zacząć studia i uciec od przeszłości. Los chce, że jedyną osobą, która przyjmuje ją pod swój dach (chociaż nie bez bólu), jako współlokatorkę jest nijaki Kaden – chłopak z tajemnicą i niezwykle trudnym charakterem. Mona Kasten przedstawia nam Allie, jako czystą kartkę. Wiemy o niej tylko tyle, ile zdradzają nam jej podejście do ludzi, których spotyka oraz do zachowań i sytuacji, w których znajduje się w danej chwili. Z czasem ta kartka zapełnia się, ukazując nam przeszłość bohaterki i motywując niektóre z jej zachowań i światopogląd. Takie podejście jest bardzo ciekawe, ponieważ postać, o której teoretycznie powinniśmy wiedzieć bardzo wiele (między innymi z racji narracji pierwszoosobowej) jest dla nas niemal do końca równą tajemnicą, co wspomniany wcześniej Kaden. „Begin Again” opowiada historię trudną. Ukazuje, jak ciężko jest się pozbyć przeszłości, która uporczywie nie chce być zapomniana oraz jak bardzo rzutuje ona na teraźniejszość i przyszłość bohaterów. Owszem, miejscami nieco się dłuży, ale dłużyzny te często wynikają z faktu, by przedstawić nam bohaterów i ich zachowania w różnych sytuacjach. A ci bohaterowie są przeróżni – tacy, których na wstępie nienawidzimy i tacy, którzy od razu kradną nasze serce, jak na przykład cała paczka przyjaciół Allie i Kadena. Są to osoby, których zachowanie powoduje, że w środku robi się ciepło, a ich relacje, mimo iż są widocznie wyidealizowane, po prostu są cudowne i bardzo miło się o nich czyta. Nieco uporczywą kestią dla niektórych czytalników mógłby być fakt, że główna bohaterka płacze z byle powodu – serio, nawet inne postacie jej to wypominają. Na szczęście wydaje się zdawać z sobie z tego sprawę, a mi osobiście to nie przeszkadzało, bo sama jestem emocjonalna i potrafiłam wejść w jej skórę. Całą historię, mimo iż ukazuje konsekwencje trudnej przeszłości w teraźniejszym życiu bohaterów, czyta się bardzo szybko i podobnie, jak w przypadku „Bad Boy’s Girl” niejednokrotnie uśmiechałam się do stron książki. „Begin Again” jest mniej niewinna niż „Bad Boy’s Girl” – przypomina mi (nie tylko przedstawioną historią, ale także formą całej serii) „Wszystkimi zmysłami”, ponieważ każda część cyklu opowiada historię miłości innej pary z paczki przyjaciół bohaterów. Jest to idealna pozycja na wakacje, świetna historia rodzącej się przyjaźni oraz rozdzierający serce i nieoczywisty romans, który bardzo, ale to bardzo polecam. Nie mogę się doczekać sięgnięcia po kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-07-2018 o godz 01:17 Kinga Recenzuje dodał recenzję:
„Begin Again" to lekko napisana, przyjemna historia dwojga młodych ludzi, którzy zostali doświadczeni przez los w mniejszym lub większym stopniu. Każde z nich przed czymś ucieka, oboje mają swoje powody, by bronić się przed miłością, która nie zawsze jest kolorowa. Historia w niej przedstawiona jest realna, a bohaterowie żywi – łatwo jest się z nimi utożsamić. Jej lektura wywołuje najróżniejsze emocje – od zachwytu po irytację. Styl autorki jest lekki, dzięki czemu książkę czyta się szybko i przyjemnie, a kiedy już się wciągnie, nie można się oderwać. Ma swoje wady, jednak ma też zalety, a tych jest zdecydowanie więcej. Gorąco polecam każdemu miłośnikowi romansów i powieści New Adult.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-06-2018 o godz 12:45 16agniecha15 dodał recenzję:
Historia Allie i Kadena od samego początku trafiła w moje gusta. Choć nie zawsze było miło to czytało się bardzo przyjemnie. Nie można się oderwać od tej książki. Pani Kasten świetnie wykreowała postaci, dodała humor, tajemnice, rozczarowania, ból, miłość i powstała piękna opowieść o dążeniu do szczęścia. Dzięki temu, że jest tu masa emocji powieść wydaje się bardzo życiowa. Czyta się szybko i aż żal się rozstawać z bohaterami. Mnie się niesamowice podobało. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-06-2018 o godz 17:12 katherine_parker dodał recenzję:
Na prawdę nie spodziewałam się tego, że ta niepozorna biała książeczka będzie skrywała w sobie historię, która tak niesamowicie mnie zainteresuje i sprawi, że nie będę mogła o niej zapomnieć na długo 😱 Poznajemy w niej historię Ally - dziewczyny, która postanawia uciec z domu, aby w końcu móc wieść życie bez udawania i nakazów rodziców. Aby w końcu móc być sobą. Los zmusza ją do wynajęcia pokoju w mieszkaniu Kadena - strasznie aroganckiego i wrednego chłopaka, który swoim zachowanie i różnymi zasadami niesamowicie utrudnia życie dziewczyny. No ale jak pewnie się domyślacie, tą dwójkę powoli zaczyna coś do siebie ciągnąć, chociaż żadne z nich nie chce się do tego przyznać 😈 Sama historia jest z pozoru zwyczajna, ale autorce udało się ją tak podrasować, że wszystko tworzy spójną i bardzo wciągająca całość! Bohaterowie już od samego początku zdobyli moje serce, a sam Kaden trafił na moją listę książkowych mężów 👰 - i to bardzo blisko podium! Mona Kasten ma niesamowity styl, który całkowicie mnie urzekł i sprawił, że sięgnę po wszystko co wyjdzie spod jej pióra! Także ja z niecierpliwością czekam teraz na kolejne tomy! "Begin again" to fantastyczna książka, a jeśli gustujecie w powieściach NA i romansach to zdecydowanie wasze MUST HAVE! 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-05-2018 o godz 16:48 Layla A. dodał recenzję:
„Begin again” opowiada historię Alison, która przeprowadza się z dużego miasta Denver do małego Woodshill i rozpoczyna tam studia. Jednak zanim to nastąpi dziewczyna musi znaleźć mieszkanie, które będzie przytulne, w miarę w dobrej cenie i będzie mogła się w spokoju uczyć. Jak się okazuję nie jest takie łatwe znalezienie pokoju, który będzie dobrej jakości i jedyne czego będą oczekiwali właściciele to koszt wynajmu i nic poza tym. Alison w końcu trafia do mieszkania Kadena, który już w progu widać, że jest ona dziewczyną kategorycznie odmawia jej wynajmu i posyła ja z kwitkiem, jednak dziewczyna tak łatwo się nie poddaje i koniec końców otrzymuje klucze do swojego nowego pokoju. I tak się zaczyna przygoda Allie w nowym miejscu, jako całkiem nowa osoba, która robi to na co ma ochotę, a przynajmniej się stara, do tego obrazka jedynie nie pasuje zarozumiały współlokator, który miewa humorki. Z czasem jednak pomiędzy tą dwójką pojawia się nić porozumienia, a nawet przyjaźń. Allie zaczyna zauważać prawdziwe oblicze Kadena, które on nie chcę pokazać światu. Jak się okazuję nie tylko Allison ma ze sobą bagaż doświadczeń. Mimo że od jakiegoś czasu zaczęłam więcej czytać to nie pamiętam kiedy ostatnio przeczytałam książkę w jeden dzień, oczywiście kiedyś zdarzało się to bardzo często, ale teraz chyba bardziej doceniam sen i po prostu nie zależy mi tak bardo na skończeniu jakiejś książki a tym bardziej wtedy kiedy mogę przez to zarwać noc. Ale czytając „Begin again” wiedziałam, że póki jej nie skończę to nie odłożę tej książki na półkę bo świadomość tego, że nie wiem jak ona się skończy będzie tak męcząca, że i tak nie zasnę. Czytając tą książkę miałam napady śmiechu, dreszcze a nawet łzawienie oczu, mój śmiech potrafił być tak głośny, że siostra przychodziła do mnie i pytała czy z moją głową wszystko w porządku. Tak więc możecie sobie wyobrazić co ta książka i autorka ze mną wyprawiali. Historia, którą stworzyła Mona Kasten może po opisie wydawać się schematyczna i nudna, ale jest to najlepsze Young Adult jakie dotychczas czytałam. To było tak genialne, że mam ochotę zarwać noc, aby tylko przeczytać tą książkę jeszcze raz i zatopić się w tej historii na nowo. Nawet nie wyobrażacie sobie jakie było moje rozczarowanie kiedy to zobaczyłam datę premiery kolejnego tomu i ile muszę jeszcze na nią czekać, bo najchętniej to przeczytałabym ją już teraz. " Ale niewypowiedziane słowa spływały bezgłośnie z kącików moich oczu, kapały na jego koszulkę, jedna za drugą, aż zrobiła się na niej wielka plama. " Może kilak słów o bohaterach. A więc Allie, dziewczyna, która ucieka z rodzinnego miasta, aby studiować to co kocha bez ciągłych narzekań rodziców, że rujnuje sobie życie. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawia nam przeszłość Allie, gdyż nie są to wszystkie informacje naraz, ale po trochu Mona Kasten podaję nam kolejne detale, przez co nie mamy natłoku wszystkich informacji i możemy je sobie poukładać w głowie zanim dojdą kolejne. Allie to dziewczyna, która wie czego chcę, ale boi się po to sięgać, czemu wcale się nie dziwię po tym jak traktowali ją właśni rodzice, zawsze to oni decydowali co ma robić, co jeść i jak wyglądać, ale Alison w końcu powiedziała dość i zaczęła walczyć o swoje marzenia i wolność. Kolejną postacią o której warto wspomnieć to Kaden, nowy współlokator Allie i niesamowity gbur. Już kiedy przeczytałam o jego zasadach wiedziałam, że autorka nie pozwoli mi się nudzić a Allie będzie miała najlepszego współlokatora pod słońcem, zwłaszcza z dobrym gustem muzycznym, bo muzyka w tej książce to ewidentny plus. Fabuła tej książki nie jest wyszukana i pewnie znalazłabym kilka książek, które mają podobne, ale ta wyróżnia się z nich wszystkich. Autorka potrafi niesamowicie pisać i pokazała to właśnie w tym, że pomimo że nie stworzyła genialnej historii, która wyróżniałaby się z tłumu oryginalnością to i tak jest się wyróżnia tym w jaki sposób jest napisana. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, ale momentami wbija nas w siedzenie i nawet sami nie zdajemy sobie sprawy, że w pewnych momentach tak mocno ściskamy książkę z wrażenia, że zaczyna się wyginać. Zakochałam się w tej historii i w tych bohaterach i jest to ewidentnie jedna z najlepszych książek jaką w tym miesiącu przeczytałam a nawet roku i na pewno stała się jedną z moich ulubionych powieści. Coś tak niepozornego mogło sprawić, że moje serce zabiło mocniej a głowa szalała od emocji, i potrafiła to sprawić jedna mała książka, napisana przez autorkę, która dopiero rozkręca się w swoim fachu, a co to będzie kiedy będzie pisała swoje kolejne powieści, już nie mogę się doczekać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 17:46 lolly dodał recenzję:
W "Begin Again" nie znajdziecie nic nowego, odkrywczego czy pouczającego. Dostaniecie za to bohaterów z przeszłością, chemię między nimi, gdzieś pod koniec dramat i happy end (nie ma co ukrywać, w tego typu książkach musi być happy end). Może się więc wydawać, że gdzieś to już było, po co czytać znów "tą samą książkę". Ja wiele razy powtarzałam, że schematyczność schodzi na dalszy plan, pod warunkiem, że autor mnie zaciekawi, pisze dobrze i kreuje "ludzkich" bohaterów. Allie po niepowodzeniach w poszukiwaniu pokoju do wynajęcia, do ostatniego domu idzie bez większych nadziei. Nie spodziewa się, że jej przyszły współlokator, będzie jej rówieśnikiem - przystojnym warto dodać. Dziewczyna odcinając się od przeszłości, despotycznej matki i "idealnego na obrazku" życia, postanowiła wyjechać na studia i spróbować życia, o którym marzyła. Kaden potrzebując pieniędzy, postanawia wynająć pokój w swoim mieszkaniu. Umawiając się na spotkanie z potencjalnym współlokatorem, myślał że będzie to facet. Ku jego zdziwieniu w jego mieszkaniu zjawia się nieśmiała dziewczyna. Początkowo nie chcę się zgodzić, ale ostatecznie ulega. Ale są pewne zasady, które w końcu sam złamie. "- Chrzanić zasady Allie - wyszeptał. - Były skazane na niepowodzenie od chwili, kiedy cię zobaczyłem." Nie mogę napisać, że polubiłam Allie, bo były momenty, w których działała mi na nerwy. Starałam się ją zrozumieć i nawet kilka razy mi się udało. Jednak jej płacz dosłownie w każdej sytuacji, był wręcz niepoważny. Ta dziewczyna rozpłakała się bo Kaden kupił pizze, której ona nigdy wcześniej nie jadła. Dla mnie ta sytuacja była dość absurdalna. Szczególnie, że jedna z zasad Kadena mówiła, by dziewczyna nigdy nie wypłakiwała mu się na ramieniu. Paradoksalnie takie sytuacje były dość częste. Jeśli chodzi o Kadena, to też nie wyróżniał się jakoś specjalnie, ale też nie uważam by był tak wielkim gburem, o jakim wiele osób pisało. Nastawiłam się na wielkiego chama, który zasłużyłby by dostać w twarz, tymczasem nie był taki zły. Jasne jego zachowanie pozostawiało wiele do życzenia, ale ostatecznie okazał się dobrym przyjacielem (jeśli on jest takim chamem dla wielu czytelników, to aż nie chcę myśleć co by powiedzieli o większości męskich bohaterach :D to dopiero chamy!). Dowiadując się dlaczego jest jaki jest i starał się trzymać Allie na dystans, naprawdę mu współczułam. Początkowo myślałam, że chodzi o błahostkę, a jednak chodziło o coś poważniejszego i bolesnego. "Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić." Myślę, że nie ma więcej do dodania. Jeśli tak jak ja, lubicie takie książki, to myślę że "Begin Again" powinno wam się spodobać. Nie oczekujcie wiele, bo tak jak napisałam na początku, nic nowego tu nie znajdziecie. Za to możecie zdenerwować się na bohaterów, znienawidzicie matkę Allie, ale pokochacie matkę Kadena. Wybierzecie się w góry wraz z bohaterami i pośmiejecie w towarzystwie ich przyjaciół. Ja osobiście polecam, ale nie namawiam, bo nie każdy ma ochotę na coś, co "już było".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2018 o godz 12:33 Lucecita dodał recenzję:
19-letnia Allie Harper od dawna marzyła o tym, by uwolnić się od kontrolujących ją rodziców, którzy nie liczyli się z jej zdaniem i traumatycznej przeszłości, która dręczy ją do dziś. W końcu zdobyła się na odwagę i opuściła swój rodzinny dom, by spełniać swoje własne plany i zacząć nowe, niezależne życie w zupełnie innym miejscu jako studentka pierwszego roku na uniwersytecie w Woodshill. Po kilku nieudanych próbach znalezienia mieszkania, trafia na ogłoszenie aroganckiego i bezczelnego Kadena White’a, który nie wywiera na niej dobrego pierwszego wrażenia i z miejsca ją skreśla. Po ostatniej współlokatorce, mężczyzna nie chce już dzielić mieszkania z dziewczyną, jednak nie mając wyboru, zgadza się ją przyjąć, ale pod warunkiem, że będzie przestrzegać jego zasad. Allie zgadza się bez namysłu na jego warunki i postanawia trzymać się z daleka od przystojnego chłopaka, który jest znanym łamaczem serc i nie angażuje się w poważne związki, jednak z czasem zaczyna przekraczać granice i ulegać jego urokowi… „Begin Again” to pierwszy tom bestsellerowej trylogii autorstwa Mony Kasten, która stała się hitem w Niemczech i zdobyła serca wielu czytelników. Po wielu pozytywnych recenzjach na temat tej pozycji, nie mogłam po nią nie sięgnąć, dlatego przy najbliższej okazji wzięłam się za lekturę. Opis fabuły brzmiał podobnie do wielu innych książek New Adult, dlatego starałam się nie mieć zbyt wygórowanych oczekiwań, jednak dzieło niemieckiej pisarki okazało się o wiele lepsze, niż przypuszczałam i mogę śmiało powiedzieć, że jest to jedna z lepszych pozycji z tego gatunku, z jakimi miałam okazję się zapoznać. Autorce nie udało się do końca uniknąć schematyczności i banalnych rozwiązań, jednak poprowadziła swoją historię wyjątkowo umiejętnie, sprawiając, że byłam zaangażowana w losy Kadena i Allie, dlatego przymykałam oko na nieliczne mankamenty. Relacja między bohaterami jest jednym z większych plusów tej książki, dlatego że rozwija się stopniowo i jest oparta na mocniejszych fundamentach, a nie tylko na fizycznym przyciąganiu, jak to zwykle bywa w innych historiach tego typu. Kreacja postaci też wypadła nieźle i mimo iż nie zawsze budzili moją sympatię i często nie zgadzałam się z ich wyborami, to jednak byłam w stanie zrozumieć ich motywacje. Mona Kasten ma przyjemny i łatwy w odbiorze styl, dlatego treść pochłaniałam w błyskawicznym tempie, chociaż nie ma tu zbyt wiele akcji i zaskakujących zwrotów. „Begin Again” to poruszająca, pełna emocji i błyskotliwa opowieść o bolesnych sekretach, przyjaźni, miłości i dwójce młodych ludzi, którzy zmagają się z demonami przeszłości i próbują z powrotem poskładać swoje życie. To moje pierwsze spotkanie z twórczością niemieckiej autorki i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona, dlatego z pewnością sięgnę po kolejne części. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-04-2018 o godz 11:59 Bookwormpl dodał recenzję:
Całośc recenzji przeczytasz tutaj: http://bookwormpl.blogspot.com/2018/04/68-begin-again-mona-kasten.html Tak tak tak! Zdecydowanie książka podbiła moje serce i nadal uciekam myślami do Allie i Kadena. Początek fabuły książki zaprowadza nas przed drzwi mieszkania Kadena, gdzie nowo przyjęta studentka Allie poszukuje dachu nad głową. Dziewczyna nie ma łatwo, żaden z dotychczasowych właścicieli nie okazał się godnym zaufania, a Kaden... nie należy do najmilszych, jednak desperacja zmusza dziewczynę do walki o pokój. Niestety zasady, które wyznacza chłopak są dość rygorystyczne, a złamanie ich grozi wypowiedzeniem najmu. Jednak mimo złego pierwszego wrażenia, między lokatorami zaczyna nawiązywać się minimalna nić porozumienia oraz sympatii. Oboje borykają się z trudną przeszłością, która ma nadal wpływ na ich rzeczywistość. Niestety dopóki nie zamknąć rozdziałów z przeszłości, to nigdy nie będą mogli spokojnie żyć przyszłością. Fabuła jest bardzo ciekawa, a opisywane po kolei zdarzenie z udziałem bohaterów angażują z każda stroną coraz bardziej czytelnika. Z zapartym tchem czytała niektóre sceny i nie raz zadrżało mi serce, gdy poznawałam jakie tajemnice skrywają bohaterowie. To jak wiele emocji skrywa się na kartach tej książki jest trudne do wyobrażenia, a to jak głęboko zakorzeniony strach przed zranieniem drugiej osoby, może doprowadzić do ogromnej tragedii. Dziwnym trafem udało mi się przeczytać kolejną książkę o podobnej tematyce, kiedy to dwoje młodych, zagubionych osób potrzebuje wsparcia drugiej osoby, by móc przetrwać najgorsze chwile. (...) Podsumowując, jak dla mnie historia Allie i Kadena jest bardzo czarująca, ale również udowadnia, że pozory mylą. Mimo, iż ktoś może nam się wydawać silny i niedostępny, to tak naprawdę może go trapić wiele trudnych do zniesienia problemów. Przed przeszłością nie jesteś w stanie uciec, a jedynym rozwiązaniem jest akceptacja i zamknięcie za sobą rozdziału. Czy polecam? Tak, jak najbardziej. Mnie książka przygwoździła do fotela i nie pozwoliła ani na chwilę od siebie oderwać. Historia przedstawionych bohaterów jest tak pięknie opowiedziana, że nie sposób odłożyć czytanie na później. Ty po prostu musisz wiedzieć co się stanie, co było tego powodem i jak bohaterowie sobie z tym poradzą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 21:18 Amanda dodał recenzję:
Pełny tekst na blogu: https://amandaasays.blogspot.com/2018/04/begin-again-mona-kasten-again-1.html Begin again to niesamowicie klimatyczna opowieść o nowych początkach i radzeniu sobie z przeszłością. O uczuciach i otwieraniu się na innych ludzi. W tej niesamowitej książce, humor mieszał się ze wzruszeniami, a chemia była prawdziwa i oparta na całej masie detali, zamiast nadmiernej fizyczności. Zgrabne wykorzystanie znanego schematu oraz udana kreacja bohaterów sprawiły, że lekturę Begin again zaliczam do udanych i już nie mogę doczekać się kolejnej książki z tej serii, w której poznamy losy Dawn i Spencera, których zdążyłam polubić już tutaj. Polecam i to bardzo! Ale komu najbardziej? Miłośnikom twórczości Katji Millay, Martyny Senator czy też tych bardziej młodzieżowych powieści Colleen Hoover.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2018 o godz 16:34 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Allie Harper najbardziej pragnie zacząć wszystko od nowa. Dlatego właśnie dziewczyna przyjeżdża na studia do Woodshill. Nie jest zachwycona, gdy okazuje się, że jedyne sensowne mieszkanie musi dzielić z zarozumiałym Kadenem. Kaden White to bardzo atrakcyjny, ale równie nieznośny współlokator. Allie nie ma ochoty mieszkać z nim pod jednym dachem, zwłaszcza gdy Kaden przedstawia jej listę zasad obowiązujących w mieszkaniu. Jedna z nich brzmi: „Między nami nigdy do niczego nie dojdzie". Allie szybko orientuje się, że za maską Kadena kryje się wiele więcej, niż chłopak pokazuje. Im lepiej go poznaje, tym trudniej jest znieść napięcie obecne między nimi... Ogólnie uwielbiam książki tego typu, ale nie spodziewałam się, że ta aż tak mi się spodoba. „Begin Again” zdecydowanie podbiło moje serce. Styl pisania autorki, fabuła, bohaterowie. Mona Kasten stworzyła coś naprawdę przyjemnego w odbiorze. Lektura wciąga i mimo wszystko ciekawi jak potoczą się relacje dwójki głównych bohaterów. Moim zdaniem to cudowna historia miłosna. Niektóre fragmenty potrafiły wzruszyć do łez. Postacie wykreowanie przez Monę szybko polubiłam. Każda z nich była na swój sposób barwna i ciekawa. Każdy z nich miał swoją przeszłość. Życie Allie wkracza na nową ścieżkę-dziewczyna zaczyna życie na własny rachunek. Przed nią masa wyborów i ważnych decyzji. Kaden to typowy bad boy, początkowo dość oschły nie planuje dopuszczać do siebie żadnych nowych osób. Przyjaciele Kadena i Allie również zostali barwnie wykreowani. Może nie wnosili zbyt wiele do fabuły, ale jednak dodawali coś świeżego, co mi się bardzo podobało. Muszę wspomnieć również o stylu autorki, który jest niesamowicie lekki, przyjemny w odbiorze i wciągający. Książkę czytało się bardzo szybko. Tak jak już wspomniałam na początku-ciągle ciekawiło mnie, jak potoczy się relacja między dwójką głównych bohaterów. Między nimi już na początku było można wyczuć chemię. Gdzieś widziałam porównanie, że Mona Kasten ma styl podobny do Colleen Hoover i szczerze powiedziawszy, tak właśnie jest. „Begin Again” to pierwszy tom cyklu o tej samej nazwie. Seria ta zbiera całkiem niezłe oceny na goodreads.com, co prawda na naszym lubimyczytac.pl jest odrobinę gorzej, ale i tak jest bardzo dobrze! Moim zdaniem książka jest warta uwagi. Jeśli lubicie, tego typu książki myślę, że spokojnie możecie po nią sięgnąć. Powinna Wam się spodobać. Osobiście z niecierpliwością czekam na kolejny tom serii o jednym z przyjaciół Kadena. Zaczytana Anielka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-04-2018 o godz 11:16 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Jest to książka przewidywalna, a jej fabułę można by opowiedzieć dosłownie w kilku zdaniach. Na pierwszy rzut oka nie wydaję się być ona jakoś bardzo niesamowita... Jednak wcale tak nie jest. To przyjemna historia, która może nas bawić, rozśmieszyć, pobudzić do życia, postawić na nasze emocje. Po prostu, czytając ją bawimy się i o to chodziło. Najważniejsi w tej książce są jednak bohaterowie. To oni zbierają tą całą historię w spójną całość i nadają jej sens. A Allie i Kaden to wręcz idealna para do tego, aby zachęcić nas do poznania ich niesamowitego życia. Dodatkowo, nie da się ich nie lubić, ta para jest idealna, bawi nas, zachwyca, momentami trochę drażni. Naprawdę od tej książki ciężko się oderwać. Tak naprawdę jest to kolejne new adult, a więc od takiego rodzaju lektury nie można wyczekiwać niczego niesamowitego. Raczej luźna fabuła, wątki miłosne... Tak jest i tutaj, z tym, że fabuła oraz bohaterowie są przedstawieni w taki sposób, że naprawdę ciężko oderwać się od tej książki. Nie przypuszczałam, że będzie ona aż tak dobra. Przed główną bohaterką Allie - otwiera się nowe życie, a mianowicie zaczyna się samodzielność. Nowe miasto, nowe studia, można powiedzieć, że praktycznie nowe życie. Nie jest to łatwe, zacząć tak od nowa, nie znając ludzi, nie mając o niczym pojęcia. Allie jednak jest niezwykle silna, próbuje nie poddawać się na starcie, dlatego wierzy, że da sobie doskonale radę sama. Musi szybko znaleźć mieszkanie, ponieważ zaraz rozpoczyna się rok akademicki, a ona jest na lodzie. Jest to jednak trudniejsze niż myślała, ponieważ jeden pokój jest gorszy od drugiego. Aż ciężko uwierzyć, że ludzie oferują takie mieszkania pod wynajem... Pewnego razu natrafia jednak na ogłoszenie, znajduje pokój w apartamencie Kadena. Dziewczyna nie patrzy na nic więcej jak tylko na pokój, który jest w miarę czysty, schludny, a przede wszystkim stwierdza, że da się w nim mieszkać. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ Kaden przedstawia jej pewne sztywne reguły i zasady dotyczące wynajmu mieszkania. Z początku Allie ma to gdzieś, wierzy, że to tylko zasady, które zawsze można łamać. Dziewczyna jednak sztywno wierzy w swoje przeznaczenie, w swoje zasady i w marzenia. Ma już sprecyzowany cel, którego chce się trzymać do końca, bo wie jakie to dla niej ważne. Liczy się też z tym, że nic nie jest w stanie popsuć jej dotychczasowych planów, a przeszłość momentami powraca i nieco krzyżuje jej plany... Losy Kadena i Allie łączą się, można wręcz powiedzieć, że splatają się. Dla nich jest to niezwykle trudne, a szczególnie dla Allie, która nigdy nie otwierała się przed ludźmi, trzymała swoje najskrytsze tajemnice i sekrety głęboko w swoim umyśle. Czy są oni w stanie sobie zaufać na tyle, aby połączyć ich życia w jedno? Aby móc wspólnie się odnaleźć? Jest to kolejna książka, która wywołuje w czytelniku tak silne emocje. Ja osobiście uwielbiam bawić się z książką, to znaczy przeżywać historię razem z bohaterami, czuć to co czują oni. To naprawdę fantastyczne przeżycie. Tak jak wcześniej wspomniałam fabuła jak na new adult nie jest zbyt wyszukana, historia jest raczej przeciętna, taka jak w takiego rodzaju gatunkach. Jak się jednak okazuje nie zawsze fabuła musi być na pierwszym miejscu. Autorka połączyła ze sobą te wszystkie elementy tak zgrabnie i ciekawie, że uważam, że akurat ta książka ma szansę na pozytywną opinię. W tej książce jest wszystko, miłość, budowanie zaufania, lecz z drugiej pojawiają się wątpliwości, lęki wywołane przeszłością. To wszystko łączy się ze sobą i idealnie się nakłada, zaciera. Niby bohaterowie są młodzi, mają dopiero życie przed sobą, ale w gruncie rzeczy wcale tak nie jest. Okazuje się, że każdy z nich ma już ze sobą całkiem spory bagaż, który nie ułatwia im wcale życia. To bardzo dobrze, że bohaterowie zostali w ten sposób skonstruowani, pokazuje to jak może wyglądać trudne życie w oczach takiego nastolatka. Książka jest w połowie bawi, a w połowie pokazuje nam smutne oblicze. I jest to bardzo dobre, ponieważ autorka nie przesłodziła ani nie podkoloryzowała powieści. Pokazała ją taką jak powinna, taką jak wygląda współczesne życie młodego człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2018 o godz 17:47 Anonim dodał recenzję:
Po przeczytaniu kilkudziesięciu recenzji które opisywały tę powieść w samych superlatywach postanowiłam sprawdzić czy jest to faktycznie taki bestseller za jaki go podają . Jak można wyczytać jest to pierwszy tom trylogii ze szczytów europejskich list bestsellerów dla młodzieży ale i nie tylko . Kategoria powieści to tzw.Young Adults. Pewnie wielu z nas zastanawia się co to jest takiego to Young Adults .Więc może kilka słów aby przybliżyć temat. Otóż jest do literatura przeznaczona dla młodych w wieku od 16 do 18 lat .Skupia się ona na następujących kwestiach: *pierwsza miłość , *pierwsze doświadczenia erotyczne, *zdrada,wybaczanie , *wyciąganie wniosków, *trudne tematy, *dylematy związane z wolnością w związku. To nurt ukazujący potęgę pierwszej miłości ,pierwszych zauroczeń,pełen wachlarz różnorodnych emocji. Po przeczytaniu stwierdzam iż Begin again to powieść od której nie można się oderwać ,to książka która totalnie chwyta za serce,można się zaczytać z totalna przyjemnością.Ukazuje wiele miłości a miłość to miłość zawsze jest piękna ,zawsze rozczula i to nieważne że pierwsza młodzieńcza. Romantyczne sytuacje pobudzają zmysły czytelnika przez co lektura staje się jeszcze bardziej wciągająca. To powieść o trudnej miłości ,skomplikowanych relacjach oraz pokonywaniu przeszkód .To powieść o radzeniu sobie z samym sobą, o pokonywaniu strachu ,jak również o sztuce bycia kochanym i potrzebie szczęścia.Ukazuje wielkie dylematy ,wielkie nadzieje oraz pierwsze wzajemne fascynacje.Akcja toczy się powoli bez zbędnych fajerwerków .Autor nie przesadza z dramatyzmem oraz nadmierną słodkością. Begin again to przede wszystkich powieść o pierwszej miłości,sile przyjaźni,wielkiej pasji . To książka o tym jak odnaleźć samego siebie i drogę do własnego szczęścia. Zaletą jest fakt ,że czyta ją się błyskawicznie. Bohaterowie są bardzo zróżnicowani i barwni . On ustanawia zasady a ona łamie każdą po kolei. Zacząć wszystko od nowa to wielkie marzenie Allie Harper, dlatego aby je spełnić przyjeżdża na studia do Woodshill ,gdzie musi wynająć mieszkanie z zarozumiałym a zarazem pewnym siebie a przede wszystkim bardzo atrakcyjnym Kadenem,który złamał już niejedno niewieście serce.To wszystko sprawia że nie chce mieszkać z nim w jednym domu ale nie ma wyboru,i jeszcze te zasady obowiązujące w domu też jej tego nie ułatwiają . Najważniejsza z nich brzmi ,że nigdy przenigdy nic między mini nie zajdzie. Allie szybko jednak dostrzega ze za surową,gburną ,marudną fasadą Kadena kryje się o wiele więcej niż widać na pierwszy rzut oka. Dostrzega w nim człowieka posiadającego swoje pasje ,którymi zaraża innych człowieka dobrego,szlachetnego. Im bardziej go poznaje tym trudniej jej znieść napięcie które między mini narasta.Wynika z tego dużo złego jak i dobrego . Allie i Kaden to postacie ,których nie sposób nie polubić ,czytając kibicujemy im aby odnaleźli drogę do własnych serc, aby zrozumieli co jest najważniejsze w życiu. Podsumowując pomysł na powieść świetny i w pełni wykorzystany przez autora .Znajdujemy tu miłość ,pożądanie ,namiętność ,tajemnice ale też dużą dawkę humoru. Książkę pomimo niemałej ilości stron czyta się bardzo szybko i przyjemnie ,czytelnik nie męczy się podczas czytania pochłania z radością kolejne karty powieści. Książkę mogę z całą pewnością polecić miłośnikom klimatów Young Adult ale i nie tylko. Czytając odrywamy się od otaczającej nas codzienności . Aneta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2018 o godz 12:46 Ver.reads dodał recenzję:
Jedni nazywają to przeznaczeniem, inni czystym przypadkiem, jednak pewne jest to, że czasami jedna, z pozoru niewiele znacząca decyzja może wywrócić nasz świat do góry nogami. Allie postanawia w końcu wziąć życie w swoje ręce i zacząć wszystko z czystą kartą. Po dostaniu się na wymarzone studia wyprowadza się do Woodshill, miejsca położonego z dala od jej rodzinnego miasta. Niestety poszukiwania odpowiedniego lokum, które spełniałoby jej i tak niewielkie wymagania, okazują się w rzeczywistości o wiele trudniejsze, niż początkowo przypuszczała. Ostatecznie trafia do mieszkania Kadena, chłopaka, który zgadza się wynająć jej pokój jedynie, gdy ta przystanie na kilka ustalonych przez niego zasad. I chociaż część z nich będzie się wydawać Allie absurdalna, przyparta do muru dziewczyna nie będzie miała wyjścia i zgodzi się na jego ofertę. Czy jednak uda jej się nie złamać żadnej z reguł? Czy to może sam Kaden ostatecznie zapragnie nagiąć jedną z nich? "Nie jesteś zepsuty, Kaden, jesteś może trochę poturbowany. Ale nie na tyle, żeby nie dało się tego naprawić." "Begin again" jest to pierwszy tom serii, której kolejne części wkrótce ukażą się na naszym rynku czytelniczym. Za granicą cały cykl zbiera całkiem dobre opinie, dlatego też bardzo chciałam przekonać się, o co cały ten szum. W książce tej poprowadzona została uwielbiana przeze mnie narracja w pierwszej osobie, która doskonale się w tym przypadku sprawdziła. Całą historię poznajemy z perspektywy Allie, dzięki czemu zgłębiamy wszelkie uczucia oraz emocje towarzyszące jej na co dzień, a także stopniowo odkrywamy jej przeszłość. Przyznam, że Mona wykreowała charakterystyczne, pełne życia postaci, których najzwyczajniej nie da się nie lubić. Allie to młoda dziewczyna, która dopiero wkracza na własną ścieżkę dorosłego życia. Po raz pierwszy stanie przed całą masą wyborów i decyzji, na które wcześniej nie miała żadnego wpływu. Podobało mi się, że mimo początkowego zagubienia i kotłujących się głęboko w niej niepewności, nie dawała tego po sobie odczuć i szła dalej z podniesioną głową. Kaden z kolei na pierwszy rzut oka wydaje się dosyć oschły, zamknięty w swoim świecie ściśle określonych reguł, do którego nie ma zamiaru wpuszczać nikogo nowego. I może brzmi to jak dobrze utarty schemat, gdy zamknięta w sobie dziewczyna poznaje gburowatego badboy'a, a następnie połączy ich wielka, szalona miłość, ale uwierzcie mi - tak nie jest. Postaci są o bardziej wielowymiarowe, niż z pozoru może się wydawać, a wraz z kolejnymi rozdziałami ich zachowanie, momentami irracjonalne, zacznie nabierać sensu. Również bohaterowie drugoplanowi, którzy zostali świetnie nakreśleni, zyskali moją sympatię. Swoimi barwnymi charakterami niejednokrotnie wnosili powiew świeżego powietrza i zapewniali pełne dobrego humoru sceny, które kilkakrotnie doprowadziły mnie do łez. Styl autorki to kolejna spora zaleta tej pozycji. Lekki, nieprzekombinowany, niesamowicie przyjemny w odbiorze. Momentami przypominał mi pióro Colleen Hoover, którą uwielbiam, a więc jak dla mnie to spory komplement. Poza tym niesamowicie wciągająca fabuła i sam sposób jej przedstawienia wyróżnia "Begin again" na tle innych pozycji tego gatunku, zapewniając czytelnikowi całą gamę skrajnych emocji, łez wzruszenia, jak i rozbawienia. To przede wszystkim pięknie przedstawiona historia rodzącej się miłości, jednak Kasten ukazuje również, jak ważną rolę w naszym życiu pełnią przyjaciele, osoby, na które możemy liczyć w każdej sytuacji. I jak kluczowa jest wiara w samego siebie. Podsumowując, "Begin again" to naprawdę godna uwagi pozycja New Adult. Zaskakująca autentycznymi, złożonymi bohaterami i sporą dawką rozbrajającego humoru. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom serii!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-03-2018 o godz 14:33 światromansów dodał recenzję:
TEKST Z BLOGA: http://weronikarecenzuje.blogspot.com/2018/03/mona-kasten-begin-again.html "Bardzo chcę być tym, który trzyma cię w objęciach, kiedy rozpadasz się na kawałki." Mona Kasten to nowa autorka na polskim rynku. Zawitała z książką "Begin Again", która jest pierwszą częścią trylogii. Przyciągnęła mnie do siebie licznymi dobrymi recenzjami, więc kiedy dostałam książkę wreszcie w swoje ręce, od razu zabrałam się za czytanie. Allie Harper ma dość swojego życia, dlatego pakuje swoje rzeczy i wyjeżdża do Woodshill w Oregonie. Zdesperowana zapomnieć o demonach przeszłości, pragnie tylko jednego - nowego rozdziału. Poszukując mieszkania trafia do pięknego apartamentu. Jest tylko jeden problem - właścicielem jest bezczelny, zimny i arogancki Kaden White, który na starcie ustanawia trzy zasady: nie zawracasz mi głowy swoimi sprawami; nie odzywasz się, gdy sprowadzam sobie dziewczyny; nigdy nic pomiędzy nami się nie wydarzy. Allie nie ma wyjścia, jak zaakceptować jego głupie zasady, bo inaczej zostanie bez dachu nad głową. Jednak im bliżej się poznają, tym trudniej idzie im te zasady przestrzegać. Jestem absolutnie oczarowana tą książką i myślę, że dużą rolę odgrywa tu fakt, że tak strasznie przypomina mi pierwsze romanse, które przeczytałam. Już od pierwszych stron pokochałam historię za swój niesamowity humor, niezaprzeczalną chemię między głównymi bohaterami i wspaniały nastrój. Wykreowany na zimnego dupka Kaden od razu przyciągnął moją uwagę. Jego tajemnicza przeszłość przewijała się przez całą książkę, wytłumaczona właściwie w ostatnich stronach. Cały czas zastanawiałam się co stoi za jego bezczelnym zachowaniem, wiedząc w środku serca, że skrywa za tą fasadą wiele bólu i cierpienia. Równie mocno polubiłam Allie, dziewczynę z ciętym językiem, przykrym bagażem doświadczeń i motywacją do walki. Ta dwójka stworzyła dynamiczny duet, przy którym nie dało się nudzić. Temperamenty głównych bohaterów prowadziły do wielu przezabawnych sytuacji. Ich relacja rozpoczęła się od czystej niechęci, powoli prowadząc do poważniejszego uczucia. Uwielbiam autorkę za to, że nawet jeśli ich uczucia się zmieniały, nadal solidnie trwała przy ich charakterach - nie stworzyła z nich zakochanych gołąbków, którzy tylko patrzą sobie w oczy i świata poza sobą nie widzą. Oni nadal byli Kadenem i Allie, ciągle się droczyli, dokuczali sobie, odnajdując w swojej miłości wiele szczęścia. Warto wspomnieć tu także o drugoplanowych bohaterach, których polubiłam równie mocno, jak głównych. To kolejny powód dla którego tak pokochałam tę książkę. Cały czas panował w książce rodzinny, przyjazny nastrój. Przyjaciele Kadena, jak i Allie stworzyli razem grupę znajomych, o których zawsze miło było mi czytać, bo przynosili na moją twarz szeroki uśmiech. Każdy w nosił do książki trochę ciepła - bardzo cenię to sobie w książkach. Najbardziej chyba podoba mi się to, że Begin Again jest idealnym balansem humoru i cierpienia. Główni bohaterowie musieli się zmierzyć z wieloma przykrymi sytuacjami w przeszłości, co nadal oddziałuje na nich teraz. To wszystko skutkuje w wielu problemach z zaufaniem, otwarciem się i pozwoleniem sobie na miłość. A mimo wszystko w całym tym bólu uczą się kochać, znajdują wolność w zawodzie miłosnym, rozumieją, że miłość przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i ma niesamowitą moc. Begin Again przeczytałam niesamowicie szybko, nawet jak na fakt, że ma dużo stron. Skończyłam ją w jeden dzień, bo kiedy już zaczęłam, nie dałam rady od niej odejść, aż jej nie ukończyłam. Kompletnie mnie oczarowała swoim prostym językiem, intrygującymi bohaterami, humorem. Jest to książka do której będę często sięgać i już nie mogę się doczekać, aż przeczytam drugi tom, który opowiada o Dawn i Spencerze, przyjaciołach Kadena i Allie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-03-2018 o godz 13:57 books_holic dodał recenzję:
Czy można zacząć wszystko od początku? Allie Harper zamierza to sprawdzić, dlatego przyjeżdża na studia do Woodshill. Wynajmuje pokój u nieznośnego i aroganckiego Kadena, który już na wstępie ustanawia zasady, które między innymi sugerują, że między nimi nigdy do niczego nie dojdzie. Kaden White jest przystojnym buntownikiem i Allie nie jest zachwycona, że musi z nim mieszkać, ale nie ma zbytnio innych możliwości. Dziewczyna szybko dostrzega, że ta surowość Kadena to tylko fasada, za którą kryje się o wiele więcej. I im lepiej go poznaje, tym coraz trudniej jej powstrzymać się przed łamaniem reguł. W momencie, kiedy przeczytałam opis „Begin Again” spodziewałam się dostać zwyczajną młodzieżówkę, która będzie dobra na leniwe wieczory, dla odprężenia. Z czasem jednak, kiedy spotykałam się z coraz większymi zachwytami nad tą książką pomyślałam, że może jednak nie do końca to będzie coś takiego. Po przeczytaniu, moje zdanie jest takie, że ta książka i historia wychodzą poza utarte schematy literatury młodzieżowej. Mamy tutaj do czynienia z dwójką młodych ludzi – Allie i Kadenem, którzy studiują i los sprawił, że razem zamieszkali. Nic niezwykłego, prawda? Zasady, które przed Allie postawił Kaden już sprawiają, że mamy coś, co nie jest często spotykane i według mnie to już troszeczkę wystaje poza ramy schematu. Oczywiście zasady są po to by je łamać, więc możemy się spodziewać, że do tego dojdzie i w tym przypadku. Szybko jednak się przekonałam, że to nie do końca taka młodzieżówka, jakie miałam w zwyczaju czytać – a ostatnio coraz częściej po taką literaturę sięgam. Jest to literatura z gatunku raczej New Adult niż Young Adult, choć mogą to być jedynie moje odczucia. Dostajemy dwójkę młodych ludzi, którzy są wykreowani w sposób… rzeczywisty. A to, że mają swoje zmory i problemy tworzą z nich jeszcze bardziej realne postaci, co ja w książkach bardzo lubię i na co często zwracam uwagę. Allie i Kaden bardzo się od siebie różnią, a jednocześnie są do siebie podobni. On ustala zasady – ona je łamie. Oboje są młodzi, ale dźwigają na barkach ciężar przeszłości, który rzuca cień na ich życia i muszą się z tymi demonami uporać. „Begin Again” to historia, która czyta się sama. Każda strona sprawia przyjemność i nie czujemy znużenia, bo to, co się tam dzieje jest potrzebne, a jednocześnie nie jest przerysowane ani nie są to zapychacze, od których powieki same opadają. Lekki styl, umilający przeskakiwanie ze strony na stronę. Dodatkowo z każdą kolejną przeczytaną linijką byłam coraz ciekawsza tego, co się wydarzy za kilka czy kilkanaście stron. I bez wątpienia miałam burzę uczuć, zapoznając się z historią Allie i Kadena. Uśmiech, smutek, rozpacz i śmiech. Jest to lektura, po której rozpoczęciu wiedziałam, że to coś dla mnie, a moje serce powędrowało prosto w ramiona Kadena. A kiedy ją skończyłam cieszyłam się, że miałam tę przyjemność ją przeczytać. Była to dla mnie niesamowita przygoda i wiem, że wrócę do tej historii ani nie raz i nie dwa. Porywa czytelnika, wciąga go w świat Allie i Kadena. Po przeczytaniu „Begin Again” czuje smutek, że to już koniec, ale pocieszam się tym, że w każdej chwili będę mogła na nowo zagłębić się do ich świata, kiedy przyjdzie mi na to ochota. Więc czy polecam tę książkę? Oczywiście, że tak! Całym sercem. Każdemu z osobna. Jest to historia warta przeczytania i myślę, że wielu z was, tak jak ja dodałoby ją do listy ulubionych książek. Już się nie mogę doczekać, aż w moje ręce wpadną kolejne części z tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-03-2018 o godz 20:27 Malwina Burs dodał recenzję:
Begin Again miało swoją premierę 28 lutego. W czerwcu i sierpniu mają się ukazać dwa kolejne tomy, które muszę przeczytać, bo w tym było to, co uwielbiam w literaturze młodzieżowej. Ekspresja nastoletnich emocji, ciepło bijące z tej opowieści , uśmiech który wywołuje na mej twarzy podczas czytania. To fajna historia o dwójce młodych ludzi, którzy próbują na nowo odnaleźć się w relacjach damsko-męskich. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kasten Mona

Feel Again Kasten Mona
27,99 zł
37,91 zł
Begin Again Kasten Mona
27,19 zł
32,00 zł
Feel Again Kasten Mona
50,99 zł
56,41 zł
Save You Kasten Mona
52,99 zł
60,48 zł
Trust Again Kasten Mona
50,99 zł
56,41 zł
Save Me Kasten Mona
52,99 zł
60,48 zł
Begin Again Kasten Mona
50,99 zł
56,41 zł
Coldworth City Kasten Mona
56,99 zł
60,96 zł
Save Me Kasten Mona
75,99 zł
101,25 zł
Save You Kasten Mona
75,99 zł
101,25 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa W blasku nocy Cook Trish
26,99 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
32,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.