Bad Boy's Girl. Tom 2 (okładka  miękka, 04.2018)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,73 zł

24,73 zł 37,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 48 godzin

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Drugi tom jednej z najbardziej poczytnych serii na wattpadzie!

Tessa o’Connell za chwilę zacznie pierwszy rok studiów. Zakochana po uszy, a nawet jeszcze bardziej, ma nadzieję, że w college’u rozwinie skrzydła. Okazuje się jednak, że nowy początek to nie bułka z masłem, zwłaszcza gdy na wymarzone studia zabiera się nie tylko chłopaka i torbę ciuchów, ale również lwią część dawnych problemów.

Kiedy mało co idzie zgodnie z planem, a najbliżsi zastawiają na ciebie pułapki, łatwo stracić grunt pod nogami. Czy facet, który chciał chronić Tessę przed całym światem zdoła uchronić ją przed samą sobą? I jakiej ilości KitKatów oraz truskawkowych lodów będzie potrzebował, by zapewnić miłość swojego życia, że mimo kłopotów, nieporozumień i zastępów długonogich studentek nigdzie się nie wybiera?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1187005534
Tytuł: Bad Boy's Girl. Tom 2
Seria: Bad Boy's Girl
Autor: Holden Blair
Tłumaczenie: Wasilewska Iwona
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-18
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 217 x 30 x 149
Indeks: 25525380
średnia 4,2
5
50
4
23
3
17
2
5
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
28 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
06-05-2018 o godz 18:53 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Druga część Bad Boy's Girl to kontynuacja losów Tessy i Cola. Bohaterowie w pierwszej części przeżywają trudne chwile, ale to niestety nie koniec ich problemów. Tessa zaczyna studia. Nie tylko na nią samą czekają nowe wyzwania, ale i na jej związek z Cole'em. Dziewczynie dużo czasu zajmuje ponowne obdarzenie chłopaka zaufaniem, ale popularność Cola w colleg'u zaczyna bohaterkę przytłaczać. Trauma młodzieńczych lat odbija się na Tessie, ale i na Cole'u, który za wszelką cenę stara się chronić ukochaną przed całym światem. Czy początek dorosłego życia i nowe trudności złamią charaktery obojga bohaterów, czy może wzmocnią ich związek i wzniesą go na nowy, wyższy poziom? Od razu zacznę, że nie jest to nie wiadomo jak wielki romans rangi Przeminęło z Wiatrem. Sama historia jednak, ma ten nienazywalny element, dzięki któremu chce się ją czytać i czytać. Dużym plusem jest także humorystyka całego utworu. Można siedzieć w publicznym miejscu, a po przeczytaniu kwestii któregoś z bohaterów parsknąć śmiechem i zyskać ludzi patrzących na ciebie jak na wariata. Miłość Cola i Tessy jest nieprzesłodzona, ale nie brakuje momentów ,,jak z bajki". Nie można nie nazwać książki młodzieżową. Myślę jednak, że zainteresuje większe grono czytelników niżby się można spodziewać. Nie należy do zbioru tych książek, po przeczytaniu których siadamy i zaczynami intensywnie myśleć ani tych, które zostawiają jak to nazywam książkowego kaca. Mnie osobiście, historia jednak bardzo się podobała. Czyta się szybko (może trochę za szybko) i bardzo przyjemnie. Z niecierpliwością czekam na trzeci tom Bad Boy's Girl.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-08-2018 o godz 10:05 przez: Majkaran | Zweryfikowany zakup
Jak dla mnie 1. część była o wiele lepsza. W niej się chociaż coś działo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2018 o godz 10:20 przez: chuda_35 | Zweryfikowany zakup
Super książka Rewelacyjne poczucie humoru Tessy Polecam ! :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-06-2018 o godz 14:05 przez: klaudia | Zweryfikowany zakup
Druga części równie dobra co pierwsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2018 o godz 20:24 przez: Paulina gajownik | Zweryfikowany zakup
polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2018 o godz 18:31 przez: Mariusz | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-04-2018 o godz 00:11 przez: Książki według Wiktorii
http://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com/2018/04/recenzja-premierowa-bad-boys-girl-2.html Sama nie wiem, co sprawiło, że postanowiłam sięgnąć po kolejny tom cyklu: "Bad boy's girl". Chyba wyłącznie ciekawość jak autorka rozwinie historię dwójki bohaterów, która w 1 tomie kończy się w dość ciekawym momencie. Wydaje mi się, że skrycie chowałam nadzieję, że druga część okaże się strzałem w dziesiątkę, wpraw mnie w osłupienie i odbierze mowę. Szkoda, że nic takiego się nie wydarzyło. Czytałam ten tom i starałam się nie tracić nadziei, bo zawsze może się coś zmienić. Czekałam do ostatniej strony i się nie doczekałam. Okazuje się, że zdanie "nie zawsze drugi tom jest lepszy" tutaj trafia w samo sedno. "Pozwoliłam zawładnąć mężczyźnie swoimi emocjami, bo nie sądziłam, że kiedykolwiek aż tak bardzo mnie zrani. Więc wpadłam po uszy. A teraz on odszedł, a ja nadal jestem tą tępą laską, która czuje za dużo." Tessa o’Connell zaraz zaczyna studia. Zakochana po uszy, a nawet jeszcze bardziej, ma nadzieję, że w college’u rozwinie skrzydła. Okazuje się jednak, że nowy początek to nie bułka z masłem wraz z chłopakiem i walizką ubrań zabiera ze sobą wiele problemów. Kiedy mało, co idzie zgodnie z planem, a najbliżsi zastawiają na ciebie pułapki, łatwo stracić grunt pod nogami. Czy chłopak, który obiecał bronić ją przed całym światem jest w stanie uratować Tessę nawet przed samą sobą? Czy dziewczyna poradzi sobie z faktem, że miłość jej życia jest najbardziej pożądaną osobą na roku, a ona jest ledwo dostrzegalna? "Potem Cole wychodzi, a ja zostaję sama, roztrzaskana na milion kawałków. " Szczerze mówiąc, zaczynając czytanie zakładałam, że będzie to książka podobna do tomu pierwszego, gdzie sobota zamieniała się w niedzielę, a złe samopoczucie w pięć sekund przechodziło metamorfozę i nagle życie znowu nabierało kolorów. Przed zaczęciem tej pozycji bałam się, że tutaj będzie podobnie. Jednak ku mojemu zaskoczeniu, nie trafiłam na żaden błąd tego typu. Nie wiem tylko, czy to autorka zaczęła pisać z sensem, czy może tłumacz dostrzegł niedorzeczność niektórych zdań i sam postanowił je zmienić (czy ich nie wyłapałam), jednak w każdym razie ktoś to zrobił, za co ode mnie należy się ogromny plus. Kolejna rzecz, która aż prosi się o uwagę to zachowanie bohaterów. Osobiście zauważyłam diametralną zmianę w osobowościach i charakterach głównych postaci. Tessa w tym tomie wydawała mi się bardziej rozemocjonowana, była istną huśtawką emocji. Raz płakała, a raz śmiała się do łez, jej zachowanie było niedorzeczne i nielogiczne. Zachowywała się jakby cały czas była na prochach. Z kolei Cole wydał mi się bardziej męski, mniej doskonały. Tylko jego odebrałam jako tako pozytywnie. "Nie wiem, czy jestem na to gotowa" Plusy to temat zamknięty, wyczerpałam je w akapicie powyżej. Więcej w niej błędów i bzdur niż jakiejś sensownej fabuły. Książka zaczyna się od naciąganej do granic możliwość sytuacji, a potem nie jest lepiej. Wydaje mi się, że czytanie tej pozycji to jest istna wyprawa przez wąwóz. Kiedy myślisz, że w końcu książka zmierza w dobrym kierunku, nagle, noga utyka Ci w dziurze i jakby tego było mało, rzuca się na ciebie niedźwiedź. Myślę, że jedno słowo idealnie opisuje te książkę - "problemy". W tej książce nie ma nic więcej, tylko problemy! Każda strona to nowy problem, każda linijka to stek nowych bzdur. Cała fabuła kręci się w koło tego samego. Niczego więcej. Emocje, zwroty akcji, jakieś sensowne sytuacje - nie oczekujcie, że tutaj coś takiego znajdziecie. Gdybym miała na siłę szukać plusów w tej książce, to byłaby nim na pewno okładka. Nie ma, co, wydawnictwo postarało się i naprawdę myślę, że będzie się ona świetnie prezentować na półce. Tylko czy warto kupować książkę tylko i wyłącznie dla okładki? Największym nonsensem jest to, że, mimo iż książka mi się nie podobała to przeczytam kolejne tomy. Czym to jest spowodowane? Nie mam zielonego pojęcia, naprawdę. Myślę, że jestem po prostu ciekawa jak zakończy się cała ta seria, może kolejne tomy będą miały coś więcej do zaoferowania niż słaba fabuły i dziwne problemy? Kto wie, co przyniesie przyszłość? Na razie, po przeczytaniu dwóch tomów, jestem zdecydowanie na nie, ale jeszcze nic straconego.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
07-05-2018 o godz 07:24 przez: Dominika Jachimowska
Tessa O’Connell wkrótce odbierze dyplom ukończenia szkoły średniej i zacznie naukę na uniwersytecie. Nowy początek okazuje się jednak tak różny od marzeń dziewczyny, jak to tylko możliwe: wraz z bagażami i chłopakiem na studia zabiera ze sobą także całą masę problemów. Jakby tego było mało, wszystkie studentki na kampusie wydają się nieustannie lgnąć do Cole’a… Czas spędzony w collage’u, który miał być dla Tessy okazją do rozwinięcia skrzydeł, może niespodziewanie okazać się także czasem próby. Widok tej recenzji może Was zdziwić, jeśli pamiętacie, w jaki sposób wypowiadałam się o pierwszym tomie tej serii. Określę to krótkim eufemizmem: nie była to najbardziej pochlebna opinia roku. Czasem jednak łapię się na tym, że po przeczytaniu danej książki i zrecenzowaniu jej, gdy emocje związane z lekturą nieco już opadną, moje nastawienie się zmienia. Zdarza mi się stwierdzić, że oceniłam powieść zbyt entuzjastycznie i powinnam była wyciągnąć na wierzch więcej jej wad, lecz najczęściej przekonuję się do książki i uznaję, że trochę za bardzo ją sponiewierałam. Tak też było w przypadku pierwszej części Bad Boy’s Girl, która okazała się swego rodzaju Guilty Read – może nie najlepszym, jakie czytałam, ale… znośnym. Postanowiłam więc dać szansę drugiej części, mając nadzieję, że tym razem Blair Holden przekona mnie do siebie definitywnie. Bad Boy’s Girl #1 zakończyło się z przytupem, którego… nie pamiętałam. Okej, czasem moja pamięć szwankuje i z głowy wyleciał mi szalenie ważny element historii Tessy i Cole’a, którego pojawienie się zmieniło losy pary o sto osiemdziesiąt stopni, ale gdy już ostatecznie odnalazłam się w miejscu i sytuacji, odnalazłam Tessę, na której głowę co rusz spadały nowe problemy. Nie będzie odkryciem Ameryki spostrzeżenie, że były to kłopoty sercowe głównej bohaterki, która jako dziewczyna najpopularniejszego przystojniaka w okolicy nigdy nie może się nudzić. Wraz z Tessą i Cole’em przeżywamy najpierw burzliwe lato, a potem początek nauki na uniwerku, która to stawia bohaterów przed nowymi wyzwaniami. Drugi tom Bad Boy’s Girl był… w porządku. Po prostu. Pewnie powinnam wystrzelić w tym momencie z rozwlekłym esejem na temat świetności/fatalności tej książki, ale czasem w nasze ręce wpadają powieści, które są gdzieś pomiędzy. Będąc typowymi średniawkami, nie stają się obiektem żadnych szczególnych zarzutów, ale nie wywołują również ochów i achów. Nie związałam się emocjonalnie z bohaterami Bad Boy’s Girl, nie płakałam, gdy oni przeżywali załamanie, nie skakałam z radości, gdy Tessę przyjęto na uniwersytet, a moje zaangażowanie w akcję książki było do tego stopnia umiarkowane, że nie nudziłam się podczas czytania. Z przyjemnością ogłaszam jednak, że część druga tej serii przypadła mi do gustu bardziej, niż pierwsza. Jest to zasługa braku ogromnej fali irytacji, jaka spadła na mnie w poprzednim tomie, a która była momentami tak ciężka do zniesienia, że miałam ochotę palnąć się tą książką w głowę, a następnie poćwiczyć nią rzuty na odległość z czwartego piętra. Tym razem nic takiego nie miało miejsca. Jestem świadoma, że Bad Boy’s Girl #2 jest spokojniejszą, poważniejszą i mniej szaloną siostrą pierwszego tomu, jednak w mojej opinii brak wszelkich wybuchających rewelacji, absurdalnych sytuacji i wnerwiających zdarzeń rodem z telenoweli jest ogromną zaletą. Były to bowiem właśnie te elementy, które działały mi na nerwy podczas czytania Bad Boy's Girl #1. Gdy w końcu usunęły się one z pola widzenia, na horyzoncie pozostała zwyczajna historia, niewyróżniająca się, przyjemna do przeczytania na jeden raz. Ta tendencja zwyżkowa poziomu książek Blair Holden, który z tomu na tom zmienia się na lepsze, daje mi nadzieję na to, że po trzecim tomie w końcu będę mogła powiedzieć: „Tak, to jest to, na co czekałam!” i wysłać autorce wirtualne uściski, dziękując za wspaniałą lekturę. Być może nie wspomniałam o tym w recenzji poprzedniego tomu, ale zarówno wtedy, jak i teraz zachwyca mnie styl autorki. Oczywiście nie jest to styl pełen ozdobników, upiększeń i górnolotnych słów, bo to raczej nie ten typ literatury, jednak gdybym miała wskazać, w jaki sposób powinno się pisać rozrywkowe książki literatury Young/New Adult, bez zastanowienia przywołałabym przykład Blair Holden. To, jak autorka operuje humorystycznymi dialogami, rozbrajającymi porównaniami i powalająco dobitnymi przemyśleniami Tessy, jest fantastyczne. Nie raz zaczynałam rechotać jak opętana, gdy przeczytałam jakąś prześmieszną metaforę lub zabawne określenie. Z tej książki można czerpać pomysły na obraźliwe określenia, jakimi można obdarzyć ludzi, którzy nam się naprzykrzają, i generalnie zaostrzyć sobie język. Bad Boy’s Girl #2 to młodzieżówka jak każda inna. Nie zapewniła mi fali uniesień, ale nie była też tak irytującym tworem, jak jej poprzedniczka. Pozwala mi to być pełną nadziei na jeszcze lepszy trzeci tom, który z chęcią przeczytam. Ciąg dalszy: booksofsouls.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-05-2018 o godz 11:34 przez: Ver.reads
Czasami bywa, że gdy raz utracimy zaufanie bliskiej nam osoby, nie da się go już w tym samym stopniu odbudować. Nie każdy zasługuje też na drugą szansę. Zdrada dotkliwie odbiła się na życiu emocjonalnym Tess, jednak dziewczyna mimo wszystko postanawia dać Cole'owi drugą, i zarazem ostatnią szansę. Czy słusznie? Przekona się o tym już wkrótce, wyruszając wraz z nim na wymarzone studia na Uniwersytecie Brown. Oczami wyobraźni widzi wspólną naukę w czasie stresującej sesji, długie romantyczne spacery wokół kampusu, nowych znajomych... Jednak nie wszystko okaże się tak kolorowe, jak mogłaby początkowo zakładać, a studenckie życie boleśnie zweryfikuje jej liczne plany. Czy ostatecznie okaże się, że Tess i Cole'a tak naprawdę więcej dzieli niż łączy? Jak dziewczyna poradzi sobie w nawiązywaniu nowych studenckich relacji? "A on potrzebuje mnie, żeby zapomnieć o przeszłości i zwalczyć swoje lęki, tak samo jak ja potrzebowałam wcześniej jego." Jest to już drugi tom z serii "Bad Boy's Girl", którego recenzję pierwszej części możecie przeczytać tutaj. Dobrze pamiętam, jak przewracałam ostatnie strony o piątej nad ranem nie mogąc oderwać się od lektury, a jej kompletnie nieoczekiwane zakończenie sprawiło, że zwyczajnie nie mogłam się doczekać dalszych losów Tess i Cole'a. Czy tym razem było podobnie? W części tej, tak jak i poprzednio, poprowadzona została narracja w pierwszej osobie. Według mnie w romansach sprawdza się ona zdecydowanie najlepiej, gdyż pozwala bliżej poznać zarówno samą główną postać, jak i ogarniające ją w danych momentach emocje. Wszystkie następujące po sobie wydarzenia ponownie poznajemy z perspektywy Tess, która wkracza w całkiem inne, poniekąd dorosłe już życie. Tess, mimo kilku rzucających się w oczy wad, polubiłam w pierwszym tomie już od pierwszych stron, a w części tej moja sympatia do niej jedynie wzrosła. To zabawna, odrobinę naiwna dziewczyna, która głęboko pod warstwą obojętności skrywa swoją wrażliwość. Tym razem czeka ją nowe wyzwanie, któremu początkowo nie będzie kompletnie w stanie sprostać. Nawiązywanie nowych znajomości nigdy nie było jej mocną stroną, a mnożące się zaliczenia nie ułatwiają jej życia towarzyskiego. Cole z kolei dołącza do uniwersyteckiej drużyny futbolowej, a studenckie, zakrapiane alkoholem imprezy przeobrażają się w stały element jego życia. Niestety do tego świata kompletnie nie wpasowuje się Tess, gdy ona spędza wieczory pod kocem z książkami i pudełkiem lodów, on przebywa w towarzystwie swojej drużyny i ich wiernych fanek, które zdają się całkowicie nie przejmować faktem, iż Cole jest zajęty. I mimo, że chłopak kompletnie nie jest nimi zainteresowany, najbardziej cierpi na tym Tess. Jej życie na uniwersyteckim kapusie przeobraża się w piekło, i chociaż usilnie stara się nie dać tego po sobie poznać i być silna, kotłujące się wewnątrz niej emocje prędzej czy później wyjdą na wierzch. Po raz kolejny pojawiły się również świetnie wykreowane postaci drugoplanowe, które zapewniają sporą dawkę rozbrajającego humoru. Styl autorki jest bardzo lekki, przystępny w odbiorze. Dominują w nim głównie dialogi, dlatego też pozycję tę czyta się niesamowicie szybko, a wciągająca historia sprawia, że naprawdę ciężko się od niej oderwać. Jeżeli chodzi natomiast o samą fabułę, podobała mi się ona niestety odrobinę mniej niż w pierwszym tomie, momentami miałam wręcz wrażenie, że Holden sama nie do końca miała na nią pomysł. Największym absurdem było dla mnie ukazanie Cole'a niemal jako chodzące bóstwo, do którego momentalnie lgną wszelkie uniwersyteckie piękności, ale jestem w stanie przymknąć na to oko, gdyż historię poznajemy z perspektywy Tess, a ona ma sporą tendencję do wyolbrzymiania. Natomiast część ta zdecydowanie nadrabia ogromną ilością dobrego humoru, dzięki czemu niejednokrotnie uśmiechałam się (no dobra, śmiałam się w głos) do kartek papieru. Po raz kolejny zakończenie sprawiło, że z niecierpliwością wyczekuję premiery kolejnego tomu i dalszych losów tej dwójki. Podsumowując, "Bad Boy's Girl 2" to lekka, niezobowiązująca młodzieżówka ukazująca miłosną relację na tle studenckiego życia. Jeżeli macie ochotę na zabawną historię na jeden wieczór, ta sprawdzi się idealnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2018 o godz 12:17 przez: KobieceRecenzje365
„Mówi się, że nastoletnia miłość przychodzi i odchodzi, że wcale nie jest tak wielka i mocna, jak to sobie wyobrażasz. Popadanie w tak gigantycznego doła z powodu związku, który mógłby nie przetrwać kolejnych kilku miesięcy, wydaje się naiwne i głupie, prawda? Nie umiem się z tym zgodzić. To, co łączyło mnie z Cole’em, było czymś więcej. Czułam się, jakby to nie było szczenięce zauroczenie, ale związek na całe życie. Czułam. Czas przeszły. Mam nadzieję, że zauważyliście. A słyszycie ten dźwięk? To znowu pęka moje biedne serce.” Zakończenie poprzedniego tomu złamało moje serce i nie mogłam się pogodzić z tym, co zrobił Cole. Zakochany chłopak po pijanemu w chwili słabości zdradził Tessę. Konsekwencjami tego czynu był rozpad ich pięknego związku. Teraz obydwoje cierpią i nie mogą pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Tessa całe dnie spędza w pokoju, rozpamiętując to, co się wydarzyło, a załamany Cole na wszelkie możliwe sposoby próbuje ją odzyskać. Nie jest to łatwe, gdyż dziewczyna nie chce go widzieć. Załamany chłopak zaczyna pić, stacza się na dno i w końcu prosi Tessę o ostatnią szansę… Dziewczyna kocha Cole’a bardzo mocno i postanawia spróbować odbudować ich związek, a tym bardziej zachwiane zaufanie. Czy teraz będzie już dobrze, czy może jednak kolejny raz wydarzy się coś, co rozdzieli zakochanych? O tym musicie przekonać się sami. Poskąpiłam Wam opisu książki, ale myślę, że tak będzie najlepiej, bo gdybym napisała więcej, to za dużo bym Wam zdradziła. Przyznam się szczerze, że troszkę obawiałam się tego tomu. Bałam się, że autorka go przesłodzi i wyjdzie z tego opera mydlana z przepraszającym Cole’em na czele. Jednakże zostałam miło zaskoczona, bo ta dwójka dość szybko dochodzi do małego porozumienia i cała akcja nabiera tempa. Najpierw wspólne wakacje, a później upragniony wyjazd na studia, który miał być początkiem czegoś nowego. Jednak jak możecie sobie wyobrazić, nie wszystko poszło po ich myśli. W ich życiu kolejny raz pojawi się wiele negatywnych zawirowań i osób, które będą źle im życzyć. Zapewniam Was, że podczas lektury wrażeń i emocji Wam nie zabraknie. Książka napisana jest lekko i przyjemnie w odbiorze, więc podczas czytania nawet nie zauważa się umykających stron i zakończenie nadchodzi za szybko. Oczywiście i tym razem autorka się postarała, by czytelnik na sam koniec wkurzał się niemiłosiernie i klął na czym świat stoi. Osobiście lubię, gdy zakończenia wywierają na mnie taki wpływ i cieszę się niesamowicie, że ostatni tom mam w domu i za chwilę poznam koniec tej historii. W tej części Tessa znów zaczyna się zmieniać w zakompleksioną dziewczynę, która najchętniej stałaby się niewidzialna, źle radzi sobie w nowym towarzystwie Cole’a i najlepiej jakby nigdzie nie musiała z nim wychodzić. Nadal ją lubię, ale nie zmienia to faktu, że momentami okropnie mnie irytowała. Czasami denerwowało mnie jej zachowanie, bo ja w wielu sytuacjach zachowałabym się całkiem inaczej, ale jak wiemy, bohaterzy są po to, by wzbudzać w nas wiele skrajnych emocji. Jeżeli chodzi o Cole’a, to muszę przyznać, że na sam koniec okrutnie mnie wkurzył. Wiem, że chciał dobrze, że chciał chronić Tessa, no ale kurcze nie mogę się z tym tak do końca pogodzić. W tej części pojawi się także matka Tess, która będzie chciała sporo namieszać w życiu córki, poza tym nie każdy nowy znajomy okaże się przyjacielem i niejedna dziewczyna będzie robiła jej okrutne żarty. Wszystko tylko po to, by zostawiła swojego chłopaka… Uważam, że każdy z bohaterów został przedstawiony bardzo dokładnie i dzięki temu od razu wzbudzają w czytelniku sympatię bądź antypatię. „Bad boy’s girl 2” to powieść, która bardzo mnie się podobała i świetnie spędziłam przy niej czas. Zdecydowanie jest to książka, która dostarczy Wam wielu emocji oraz wrażeń i razem z bohaterami będziecie przeżywać ich smutno-radosną historię. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Jaguar.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-05-2018 o godz 20:40 przez: Anonim
Przez wiele tygodni z niecierpliwością wyczekiwałam pojawienia się kolejnego tomu historii Tessy i Cole'a, a moja ciekawość rosła wraz z upływem kolejnych dni. Zastanawiałam się, co takiego zaprezentuje mi autorka i czy drugi tom zdoła być na równi z pierwszym, bądź też okaże się znacznie lepszy od poprzedniego. Jeżeli więc jesteście ciekawi mojej opinii, jak najbardziej zachęcam was do zapoznania się z resztą recenzji! Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, gdy tylko zobaczyłam tę książkę to to, że jest ona znacznie krótsza od poprzedniej części, a co za tym idzie, zrozumiałam, że o wiele szybciej przebrnę przez przedstawioną w niej fabułę. Niestety wszystkie dobre rzeczy kiedyś się kończą, jednak zawsze istnieje możliwość, że wrócę do niej w wolnej chwili. I tym razem nie zawiodłam się na stylu autorki i ku mojemu zmartwieniu, przebrnęłam przez tą opowieść w zastraszająco szybkim tempie a teraz nie pozostało mi nic innego jak wyczekiwać ukazania się tomu trzeciego, gdzie zapoznam się z dalszym rozwojem wydarzeń. Blair ma w sobie coś, co sprawia, że z przyjemnością przeczytałabym każdy napisany przez nią tekst. Aż dziw, że rozpoczynała swoją przygodę na Wattpadzie, czyli serwisie, do którego internauci mają dość sprzeczne opinie. Nawet nie chcę rozmyślać, co by było, gdyby jej praca nie została odkryta, a co za tym idzie, w późniejszym czasie również wydana. To opowieść, która mimo swojej z pozoru banalnej fabuły jest w stanie zachwycić każdą nastolatkę, jak i nieco starszych odbiorców. Tessa jest jedną z niewielu głównych żeńskich postaci, do których nie mam się czego przyczepić, a śledzenie wydarzeń z jej punktu widzenia, jest czystą przyjemnością. Tessa od miesiąca nie potrafi wybaczyć Cole'owi jego zdrady. Nie miała ochoty zwlec się z łóżka, zjeść porządnego posiłku, bądź też najzwyczajniej w świecie pójść do szkoły. Jej złamane serce nadal o sobie przypomina, a samo wspomnienie jego imienia, jest dla niej istną katorgą. Cole także nie czuje się najlepiej. Ciągle pojawia się pod jej drzwiami, jednak jej starszy brat skutecznie odciąga go od rozmowy z Tessą. Dziewczyna zaczyna uczyć się ciężej niż zwykle, byleby tylko dostać się do najlepszej uczelni. Zdaje sobie sprawę, że podczas egzaminów będzie zmuszona się z nim spotkać, na co nadal nie była gotowa. Aż w końcu jej się udało. Dostała się na swoją wymarzoną uczelnię! Jednak, czy dziewczyna będzie gotowa, aby zmienić otoczenie? Czy jej relacje z Colem w końcu się poprawią? Czy dziewczyna pogodzi się z myślą, że chłopak, którego wciąż darzy głębokim uczuciem zewsząd otoczony jest zastępami długonogich studentek? Jeżeli chcecie poznać odpowiedź na te pytania, koniecznie musicie przeczytać tę książkę! Dotychczas sądziłam, że autorka nie będzie w stanie wymyślić nic lepszego od poprzedniej części. Myliłam się. Ten tom jest o stokroć lepszy od poprzedniego i z przyjemnością czytałabym go bez przerwy. Już od pierwszych stron urzekł mnie ciekawy sposób, w jaki główna bohaterka postrzega świat, to, że opisując z pozoru zwyczajne rzeczy, nie szczędzi przy tym sarkazmem czy ciętymi ripostami. Właśnie taką Tessę chciałam spotkać i jestem niezmiernie szczęśliwa, że dziewczyna nadal wyróżnia się spośród reszty swoim specyficznym sposobem bycia. Jeżeli więc udało mi się w chociażby maleńkim stopniu pobudzić waszą wyobraźnię, jak najbardziej zachęcam was do zapoznania się z tą książką i gwarantuję, że z pewnością nie będziecie tego żałować. Osobiście jestem nią urzeczona i z niecierpliwością czekam na ukazanie się kolejnego tomu. Jak najbardziej polecam wam zarówno ten tom, jak i jego pierwszą część!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2018 o godz 19:08 przez: charlotte
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com Tessa i jej przyjaciele kończą liceum. Na początku drugiego tomu dowiadujemy się, jak bardzo zarówno ona, jak i Cole cierpią po rozstaniu. Dziewczyna praktycznie przez miesiąc czasu unika kontaktu z innymi osobami, a Cole sam lepiej się nie zachowuje. Nasza bohaterka nie do końca wie, czego chce, czy powinna dać szansę chłopakowi i w ogóle - co powinna zrobić. Ale los sprawia, że się ogarnia, pomaga ogarnąć się chłopakowi i wszystko wskazuje na to, że będzie jak dawniej - a raczej będą o to walczyć. W dodatku zbliża się czas, kiedy nasza paczka wybiera się do college. Tessa i Cole wybierają tę samą uczelnię. Studia to przecież jeden z najfajniejszych okresów w życiu i właśnie z takim przekonaniem, idzie tam Tessa. Tak naprawdę, to nie mogła się tego doczekać. Tyle, że nie przyszłoby jej do głowy, że problemy z liceum pojawią się także tutaj. W dodatku rodzina próbuje im wmówić, że to nienormalne, iż tak mocno się już kochają. Fajnie, prawda? Nasza Tessa jest w tym tomie inna niż w poprzednim. Troszeczkę irytowało mnie to, że z początku nie wiedziała, co zrobić z tymi uczuciami, czy powinna zaufać Cole'owi i w ogóle. Ale w miarę się ogarnęła. Za to strasznie podobało mi się to, że dziewczyna potrafiła mówić otwarcie - no dobra, może nie od razu, trzeba było ją trochę pociągnąć za język, ale kiedy się zapominała, to potrafiła walnąć prawdę prosto z mostu. Stara się integrować z innymi. Widać też, że brak chłopaka jej doskwiera. Bo Cole jest częścią drużyny. Jemu to niekoniecznie odpowiada, a dokładniej nie pasuje mu zachowanie pozostałych chłopaków. Ci są za imprezami, przygodami na jedną noc. Próbują złamać go pod tym względem, ale Cole jest wierny i nie zamierza zaprzepaszczać swojej kolejnej szansy. Chodzi jednak na imprezy, żeby odbębnić swoje drużynowe obowiązki. Według mnie to trochę z niego taka kluska się zrobiła. Baba, a nie chłop i przez to totalnie nie chce mi się wierzyć, że kiedyś był taki be i fe i że tak dokuczał swojej obecnej dziewczynie. Chyba chciałabym przeczytać coś z tego okresu, by uwierzyć, że faktycznie taki był :D. Pojawiają się też nowi bohaterowie, ale nie występują zbyt długo. Jak szybko ich poznajemy, tak szybko znika wątek z nimi związany. Można powiedzieć, że pojawia się druga Nicole, ale to nic w porównaniu z tym, co ona sama wyprawiała. Styl autorki nic się tutaj nie zmienił. Jest prosty, łatwy w odbiorze a żarciki w dialogach sprawiają, że człowiek nawet nie wie, kiedy znalazł się już w połowie. Jest to naprawdę przyjemna młodzieżówka. Powiem szczerze, że bałam się, czy aby przypadkiem trzy tomy tej serii to nie będzie za dużo. O dziwo, drugi tom podobał mi się nawet bardziej, mimo że na początku było dużo niezdecydowania. Drugi tom kończy się w momencie, wydawałoby się, podejmowania poważnej decyzji. Dokąd ona ich zaprowadzi? Nie mogę doczekać się finału serii!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-05-2018 o godz 13:49 przez: mojabooktopia
Jadąc na fali mojego absolutnego zauroczenia książką Bad Boy's Girl, postanowiłam od razu sięgnąć po część drugą. Po tak drastycznie uciętym zakończeniu, intensywnie oczekiwałam przesyłki od wydawnictwa i z zapałem spałaszowałam całość w jeden dzień. Gdy emocje w końcu opadły i zaczęły pojawiać się pierwsze wnioski, były one niestety słodko-gorzkie. Po burzliwych wydarzeniach wieńczących część pierwszą, Tessa i Cole wyruszają na upragnione studia. Wielka miłość trwa nadal i z pozoru nic nie jest w stanie jej zachwiać. Dawne demony nie dają jednak za wygraną i pozornie idealny związek zostaje poddany nowym próbom. Para za wszelką cenę szuka sposobów na połączenie dwóch tak różnych światów, jednak czy jest to możliwe? Jak wiele może wytrzymać relacja w obliczu strachu przed zranieniem i porzuceniem? Nastolatkowie postanawiają raz jeszcze walczyć o wspólną przyszłość, na przekór wszystkiemu i wszystkim. W dalszym ciągu chciałabym podtrzymać moje stwierdzenie, że książki zostały bezsensownie podzielone, bo w połowie lektury dopiero zaczyna się faktycznie drugi tom i przez to raz jeszcze dostajemy przypomnienie sytuacji, z którymi dopiero co mieliśmy styczność, co jest delikatnie mówiąc dziwaczne. Tak samo przebieg fabuły zbytnio nie różni się od poprzednika. Dalej nie jest to coś ambitnego i lawiruje w dość przyziemnych tematach, ale ciągle wywołuje przyjemne emocje podczas lektury. Na pocieszenie, w końcu dostajemy porządnie zamknięte zakończenie, mające ręce i nogi, a oczekiwanie na kolejną część nie jest aż taką męczarnią. Bad Boy's Girl 2 nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia, jak poprzednik. Dostaliśmy praktycznie to samo i szczerze mówiąc niewiele się tu dzieje. Cały czas wałkowany jest ten sam problem, który powoli zaczyna wychodzić bokiem. Jasne, spotykamy na swojej drodze nowych bohaterów, dostajemy nowe sytuacje, ale gdzieś z tyłu głowy chodzi myśl, że jednak dalej jest to zupełnie to samo, ale w innej oprawie. W dalszym ciągu, książka jest poprawna ale tym razem brakuje jej tego "czegoś", co może przyciągnąć czytelnika. Odnoszę nawet wrażenie, że albo gra ona niejako rolę wypełniacza do kolejnej odsłony cyklu, albo autorka stworzyła tasiemca, który na dłuższą metę nie będzie miał już nic więcej do zaoferowania. Czy zatem warto sięgać po kolejny tom? Czy może jest w nim coś dobrego? Z pewnością ogromy plus mogę przyznać kreacji postaci. Widać, że bohaterowie w wyniku pewnych wydarzeń dojrzewają, a ich charakter ewoluuje. Oczywiście wszystko okraszone jest odpowiednią dozą realizmu, dzięki czemu nie uświadczymy nagłych transformacji Tessy w twardą babkę, a Cole nie stanie się facetem bez przeszłości. To jedno sprawia, że totalnie nie skazuję na skreślenie całej opowieści i daję jej szansę na poprawę w trzeciej części, która pojawi się już niebawem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2018 o godz 17:10 przez: Ewelina Anna Chojnacka
Moja opinia: Każdy z nas marzy o miłość, która zmieniłaby nasze życie o 180 stopni, wypełniając nasze samotne serca, nutką ulotnej nadziei oraz szalonej przygody. Niegrzeczny chłopiec, z całą pewnością nadałby się do tego miłosnego zadania. W końcu my kobiety, uwielbiamy zatracać się w uroku tych charyzmatycznych i nieokiełzanych przystojniaków, którzy są dla nas jak upadłe anioły oczekują niebiańskiego wybawienia. Ale Bad Boy… To nie tylko łobuzerski uśmiech, przystojna twarz i szalone imprezy w rytmie złamanych serc. Bad Boy… To także szalona miłość, dla której łobuz gotowy jest dotknąć bram samego piekła. Czy taki niegrzeczny chłopiec będzie w stanie zdobyć serce pięknej Tessy? Czy może okaże się dla niej największym błędem jej życia? Fabuła: Tessa ma coraz więcej powodów, aby nienawidzić Cole. „Zły chłopiec” nie tylko złamał jej serce, ale i zniszczył wszystko to, co z takim wielkim trudem wspólnie stworzyli. Zdrada – rozbrzmiewa w jej sercu nieustannie niczym nachalna mucha brzęcząca jej nad uchem. Gdyby tylko mogła cofnąć czas, to nigdy w życiu nie zaufałaby Cole’mu – przystojnemu chłopcu z sąsiedztwa! Na domiar złego, studia okazują się dla Tessy prawdziwą szkołą przetrwania. Dziewczyna będzie musiała nie tylko nauczyć się walczyć ze swoimi kompleksami, ale i bezgranicznie zaufać Cole’mu w sprawach jego długonogich wielbicielek. Czy Tessa i Cole wyjdą z tej próby zwycięsko? Styl: Uwielbiam styl Pani Holden 🙂 Nie wiem jak ona to robi, ale zawsze zdobywa moje serce swoim lekkim, subtelnym i pozytywnie zakręconym piórem literackim. Szczerze? To mogłabym czytać jej książki codziennie. Są dla mnie jak… Hmm… czytelnicza terapia, która wypełnia moją duszę ogromną dawką pozytywnej energii. Szata graficzna: Dobry foch, nie jest zły. A fochnięta okładka jest nawet… urocza 🙂 Ba! Śmię nawet twierdzić, że jest wyjątkowa i niepowtarzalna! W końcu… Nieczęsto się zdarza, aby fochnięta okładka miała barwę niebiańskiego nieba i urok młodzieńczej miłości. Dlatego jestem pewna, że pod maską udawanej złości ukrywa ona moc radosnych uśmiechów oraz magię szczerego humoru. Podsumowanie: BAD BOY’S GIRL 2 – to rewelacyjana i trzymająca w napięciu kontynuacja bestsellerowej powieści Blair Holden, którą pokochali nie tylko fani wattpada, ale i ogromne grono czytelników na całym świecie. Bad Boy’s Girl 2 jest historią, która w swoim literackim smaku przypomina mi trochę… słodko-gorzką czekoladę, która wypełniona nutką młodzieńczej miłości oraz szczyptą szczerego smutku, tworzy razem niepowtarzalną kompozycje niezapomnianych wrażeń i szczerych emocji. Nie wiem jak wy, ale ja z niecierpliwością czekam na tom 3!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2018 o godz 15:03 przez: werka777
Akcja powieści zaczyna się od rozstania. Depresja, w której pogrążona jest główna bohaterka, przelewa się przez każdą stronę. Brak komunikacji pomiędzy zakochanymi w sobie dotąd na zabój bohaterami, tylko pogarsza sprawę. Jak dochodzi zatem do zgody? Tego zdradzić Wam nie mogę, ale… To dopiero początek drugiej części. Głównym wątkiem tego tomu jest przecież studenckie, wcale niełatwe życie. Bo nikt nie powiedział, że potem będzie już zawsze bezproblemowo i przyjemnie. W efekcie dochodzi do drobnej ewolucji w przypadku samych bohaterów. Ona nadal pozostaje zabawna, nieco dojrzewa, choć zaczyna popadać w huśtawki nastrojów. On z kolei potrafi pokazać swoją męską, przekonującą stronę, ale zdarzyło mu się delikatnie wyprowadzić mnie z równowagi. Moja sympatia kierowana względem kreacji postaci nie ucierpiała i ma się dobrze. Co więc w przypadku jakości treści kontynuacji? Lekkie pióro autorki i wiarygodne dialogi sprawiają, że odkrywanie kolejnych kart staje się relaksem. Druga część jest jednak wyraźnie mniej spektakularna, nie tak porywająca jak poprzedniczka, bardziej stonowana i spokojna, ale nie powiedziałaby, że nudna. Momentami robi się słodko, mogłabym i policzyć na palcach kilka naciąganych sytuacji. Już sam fakt, że Cole to niespodziewanie uniwersyteckie bożyszcze wszystkich kobiet, stawia wiarygodność tej historii pod delikatnym znakiem zapytania. Myślę jednak, że Ci, którzy zaangażowali się w poprzednią część, tę również ukończą usatysfakcjonowani. Może nie w stu procentach, ale po części na pewno. Jestem bardzo ciekawa cóż takiego wymyśli autorka w kolejnej części, skoro historia Tessy i Cole’a mogłaby spokojnie zakończyć się już na drugim tomie. Trochę obawiam się przeciąganej na siły fabuły, ale kto wie. Lubię być zaskakiwana, a już na pewno przez powieści. Więc po cichu liczę na to, że może Blair Holden uda się stworzyć coś, czego zupełnie się nie spodziewałam. Jeśli pierwszej części Bad Boy’s Girl dałabym siódemkę, ta dostałaby mocne, ale sześć. Dlaczego? To wyjaśniłam już powyżej. Książka nie porywa tak, jak pierwszy tom (co w przypadku powieści tego gatunku jakoś szczególnie mnie nie zdziwiło), niemniej jednak jest dobrą kontynuacją, która zagorzałych fanów „jedynki” wprowadzi w pozytywny nastrój i świat studenckiego szaleństwa. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/05/bad-boys-girl-tom-2-blair-holden-nowe.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-05-2018 o godz 15:51 przez: Zaczytana Anielka
Po zakończeniu pierwszej części serii potrzebowałam chwili oddechu od twórczości Blair Holden i mimo że po zakończeniu pierwszego tomu byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy głównych bohaterów, przed sięgnięciem po kontynuację przeczytałam coś innego. Ale już nie przedłużając, powiem Wam, co sądzę o tej części. A o pierwszym tomie możecie przeczytać >tutaj<. Tessa czeka na zakończenie roku i otrzymanie dyplomu ukończenia szkoły. Wraz z przyjaciółkami planuje wakacje. Niedługo później wyrusza na uniwersytet, na którym ma zamiar studiować. Jednak oprócz bagażu i chłopaka zabiera ze sobą masę starych problemów. Rzeczywistość jest zupełnie inna od tego, co dziewczyna sobie wyobrażała. Tak jak już wspomniałam, pierwszy tom zakończył się w takim momencie, w którym pewnie nie jedna czytelniczka chciała od razu sięgnąć po drugi tom i sprawdzić co dalej z losami Tessy i Cole'a. Ja jednak musiałam odrobinę odpocząć i kiedy już sięgnęłam po drugą część, nie byłam do końca przekonana czy kontynuacja mnie zachwyci. Teraz mogę powiedzieć, że jest mniej więcej pół na pół. Sama nie wiem jak ocenić te część. Wciąż zastanawiam się, jaką dać ocenę. Z jednej strony lektura mi się podobała. Ale z drugiej troszkę mi w niej brakowało, a co nieco mnie irytowało. Historię czytałam, bo czytałam i tak naprawdę odrobinę się dziwiłam, jak autorka pociągnęła niektóre wątki. Żeby nie było, że wciąż tylko narzekam. Ogólnie lubię historie i mimo że książka odrobinę mnie męczyła, to miło spędziłam czas z Tessą i Cole. Miło czytało się o ich wakacyjnych przygodach i życiu na studiach. Niestety uważam, że książka momentami była zbyt przesłodzona i idealna. Moim zdaniem autorka zbyt szybko wyjaśniła niektóre rzeczy i relacja między głównymi bohaterami za szybko ruszyła do przodu. Nie chciałabym Wam nic spojlerować i sama nie wiem jak to powiedzieć... Nie będę się zbytnio rozwijała nad tą recenzją, bo jeszcze coś chlapnę i będzie problem. "Bad Boy's Girl 2" to młodzieżówka jakich wiele na polskim rynku wydawniczym. Nie ma jakiejś wyszukanej fabuły. Jest lekka i niezobowiązująca. Momentami zbyt słodka, ale mimo wszystko całkiem przyjemna. Niestety po trzecią część chyba jednak nie sięgnę. Jakoś nie potrafię się przekonać, że znajdę tam coś, co mnie zaskoczy. Dla mnie historia Tessy i Cole'a skończyła się na drugim tomie i jest dobrze, tak jak jest. ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-07-2018 o godz 19:59 przez: Sylwia Feliszek
Opinia: https://www.instagram.com/p/BkpOc-TAS7a/?taken-by=lifebyfelicja Po pierwszej części „Bad Boy’s Girl” od Wydawnictwa Jaguar nie mogłam doczekać się sięgnięcia po drugą. Z Tessą i Cole’m rozstajemy się w takim momencie, że nie sposób jest przynajmniej nie zacząć kolejnej książki z serii, a czekanie aż ją dostanę zaostrzyło jeszcze mój apetyt. „Bad Boy’s Girl 2” jest tą spokojniejszą siostrą pierwszej części. Dzieje się tu zdecydowanie mniej, a opisane zdarzenia poniekąd obrazują po prostu studenckie życie – Tessa nie robi wiele więcej poza uczeniem się i rozmawianiem z przyjaciółmi, a sytuacja między nią a Cole’m znana z końcówki pierwszej części rozwiązuje się w przeciągu pierwszych 50 stron. Owszem, kładzie ona później cień na znacznej części historii, ale konflikt w pewnym momencie całkowicie znika. Na szczęście pojawiają się inne problemy, które ciągną tę historię. Tessa się zmieniła. Przestała sypać żartami, co trzecie zdanie, a za to zaczęła przejmować się tym, co myślą o niej inni. Niektórzy bohaterowie książki nazywają to „wydorośleniem”, natomiast ja uważam to za regres do „Tessy-Baryły”. Brakowało mi ciętych ripost postaci – mimo iż w pierwszej części miejscami były one żenujące to zazwyczaj ociekały wręcz uroczością, tak samo, jak relacja głównych bohaterów. W drugiej części, natomiast, zachowania ich były często irracjonalne. Może wymagam zbyt wiele od dwudziestolatków, ale ich relacja do mniej więcej setnej strony była niezrozumiała i czytając o niej czułam się wręcz trochę niezręcznie. Przez ogólnie cięższą atmosferę, tę część do mniej więcej jednej trzeciej objętości czytało mi się nieco wolniej niż poprzednią, ale muszę przyznać, że później zaczęła się rozkręcać. Widać, jak na przełomie dwóch książek Blair Holden rozwinęła się warsztatowo, jeżeli chodzi o język i sposób opowiadania historii. Cały czas zdarza jej się upierać na jedno stwierdzenie, które powtarza kilka razy w ciągu jednego rozdziału, ale nie jest to tak rażące, jak w części pierwszej. Na polepszenie sytuacji powiem, że „Bad Boy’s Girl 2” nadal czytało mi się bardzo przyjemnie, chociaż historia ta była nieco wtórna. Traktuję tę część, jako przejściową – przerywnik, wytchnienie między dwoma bardzo dobrymi, budzącymi emocje książkami. I z tą nadzieją będę sięgała po kolejną historię opisującą losy Tessy i Cole’a.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
09-09-2018 o godz 22:52 przez: Kasia Fołta
„Dowiedz się, kim jesteś, zanim staniesz się częścią kogoś innego.” Kontynuacja serii rozpoczętej, jak dla mnie, jedną z fajniejszych młodzieżówek, czyli „Bad boy's girl”, która przedstawiła opowieść o dziewczynie, która uczy się akceptować siebie, ale posiada też cięty język, myślałam, że dalsza część będzie czymś równie świetnym. Jednakże, bardzo się pomyliłam. Tessa rozpoczyna studia. To czas na zmiany, rozwój i duży krok ku samodzielnemu życiu. Jednakże dziewczyna nie może cieszyć się tym w pełni. Swoją ogromną przygodę, jakimi są lata spędzone na uczelni, spędzi najprawdopodobniej ze złamanym sercem. I to w dodatku przez kogoś, kogo uważała nie tylko za wroga, najlepszego przyjaciela i miłość w jednym. To nie może wróżyć niczemu dobremu! Jak potoczą się dalsze losy dziewczyny? Czy poradzi sobie ze złamanym sercem? „Bo gdy się zakochujesz, to na amen, całą sobą. Każda komórka ciała uzależnia się od obecności tej drugiej osoby. Osoby, dla której zrobisz wszystko, przy której będziesz trwać, choć wiesz, że może rozedrzeć cie na strzępy jednym ruchem dłoni.” Jak wszyscy wiecie internet zalewa fala książek powstających w serwisie Wattpad. Jest to portal, który pozwala początkującym pisarzom udostępniać swoją twórczość i być zauważonym przez potencjalnych wydawców. Blair Holden również zaczynała publikować na Wattpadzie, stąd też możemy zapoznać się z jej piórem. Bad boy's girl 2 to niezwykle nuda, przeciągnięta historia. Opowieść, którą zapoczątkowała pierwsza część, niezwykle szybko się czytała. Byłam zaskoczona, że spodobała mi się i wciągnęła bez końca. Fajnie wykreowanie bohaterowie, w tym główna bohaterka, która skupiała w sobie wiele przeciwstawnych cech, ciągnęło tą książkę i sprawiało, że chce się poznać ich dalsze losy. Byłam przekonana, że tak będzie i w tym przypadku. Książka licząca niewiele ponad 300 stron ciągnęła się i ciągnęła. Brakowało akcji, irytował Cole, który tylko latał i kontrolował i był w okropny sposób zaborczy wobec Tessy. To wszystko sprawiło, że miałam ochotę rzucić książką w bohaterkę, albo co najmniej w ścianę. A tu jeszcze tom 3 tej opowieści... pewnie jakoś niedługo sięgnę po tą historię, żeby ją zakończyć, ale nie będzie, niestety, należała do moich ulubionych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-04-2018 o godz 22:59 przez: Katarzyna Górka
https://www.instagram.com/katherine_the_bookworm/ Wspomniałam już jak bardzo lubię new adlut? Mówcie, co chcecie ale według mnie książki z tego gatunku są świetne. Przykładem jest "Bad Boy's girl 2" - typowo nietypowa historia o miłosnych perypetiach nastolatków, którzy muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości i radzić sobie ze stawianymi im wyzwaniami. Młodzi zakochani uczą się odpowiedzialności, radzenia sobie z rodzinnymi problemami, zazdrością i wzajemnym zaufaniem. Główni bohaterowie - Tessa i Cole - jednocześnie starają się odbudować swój związek, który niedawno niespodziewanie został wystawiony na ciężką próbę. Jednakże czy same chęci i wzajemna miłość wystarczą by odbudować to, co w ulamku sekundy legło w gruzach? "Bad..." to lekka, nieskomplikowana, dosyć przewidywalna historia, z interesującą fabułą, wciągającą akcją, co i rusz zaskakującą niespodziewanymi zwrotami oraz barwną, wielowymiarową kreacją postaci. "Bad..." nie serwuje czytelnikowi głębokich emocji, ale rekompensuje to sporą dawką poczucia humoru objawiającego się np. w zabawnych, często absurdalnych sytuacjach. Pod względem stylistycznym właściwie nie mam się tu do czego doczepić. "Bad..." została napisana prostym, niewyszukanym językiem, co znacznie ułatwia odbiór treści oraz sprawia, że książkę czyta się przyjemnie i dosyć szybko. "Bad..." nie należy do literatury górnych lotów, niemniej jednak jest to pozycja idealna dla fanów lekkich, niezawiłych historii osadzonych w uczelnianych realiach. Książka ta idelanie nadaje się do czytania w ramach odpoczynku po ciężkim dniu - nie wymaga ona zbyt wiele myślenia, a zapewnia zacną rozrywkę. Jedynym zarzutem kierowanym pod adresem tej pozycji jest to, iż momentami nastoletnie rozterki były zbyt nużące, a niektóre zachowania bohaterów były wręcz oburzająco absurdalne. W ogólnym rozrachunku jednak mogę stwierdzić, iż "Bad..." to całkiem dobra książka new adlut, w której każdy - dorosły czy też nastolatek - znajdzie coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-07-2018 o godz 21:36 przez: JuliaK
ad boy's girl kupiłam już bardzo dawno temu, nieświadoma, że to początek trzytomowej serii. Jakoś nie przepadam za książkami, które mają kontynuację, choć ostatnio i tak zdecydowanie częściej się do nich przekonuję. Dopiero kiedy ukazał się drugi tom, postanowiłam, że dam szansę tej serii. Przyznam szczerze, że pierwsza część mi się podobała, więc zaostrzyła tylko apetyt na drugą. A jak moim zdaniem wypadła kontynuacja, przeczytacie niżej. Na półce czeka też już zakończenie historii Cole'a i Tessy, więc w niedalekiej przyszłości możecie się spodziewać kolejnej recenzji. "- Chciałbym powiedzieć, że żałuję, że zachowałem się jak dupek, ale nie powiem. - A ja powinnam być wściekła, że zachowałeś się jak jakiniowiec, ale nie jestem. - Kręci cię to, prawda?" W pierwszej powieści z serii podobał mi się cięty język głównej bohaterki, zwłaszcza w stosunku do Cole'a, tutaj jest go troszkę mniej, ale na szczęście autorka z niego nie zrezygnowała. Bad boy's girl 2 podzielone jest na dwie części, w pierwszej nasi bohaterowie są jeszcze uczniami kończącymi liceum, druga natomiast przenosi nas już do college'u. Tessie ciężko jest wrócić do normalnego życia po rozstaniu z Cole'em, przyznam szczerze, że powód tego rozstania jest dla mnie nieco bezsensowny, ale na szczęście autorka postanowiła nam to w dwójce nieco rozjaśnić. Jak to w romansach bywa, para dochodzi do porozumienia i wraca do siebie. http://www.bookparadise.pl/2018/06/bad-boys-girl-2-blair-holden.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Holden Blair

Zobacz także

Inne z tej serii Bad Boy's Girl Holden Blair
4.1/5
24,51 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego