Bad boy i chłopczyca (okładka  miękka, 11.2021)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 25,56 zł

25,56 zł 39,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Siedemnastoletnia Macy Anderson zawsze trochę różniła się od koleżanek. Nie cieszyła się też dużą popularnością. Może dlatego, że nie ubierała się i nie zachowywała jak inne dziewczęta, a może dlatego, że uwielbiała grać w piłkę nożną. A jak wiadomo, piłka nożna nie jest grą dla grzecznych dziewczynek. W każdym razie była uznawana za dziwaczkę. Macy to zbytnio nie obchodziło. Miała paczkę świetnych kumpli, z którymi rozumiała się bez słów. No i miała swój cel: dostać się do drużyny uniwersyteckiej i otrzymać stypendium.

Dotychczas nie widziała niczego ciekawego w romansach, złamanych sercach, randkach i związkach. Dopiero przystojny i charyzmatyczny Cedric Cahill to zmienił. Kiedy zaprosił Macy na randkę, wydawało jej się, że znalazła wszystko, czego można szukać w chłopaku. Był tylko jeden problem. Problem nazywał się Sam Cahill, był kuzynem Cedrika i równocześnie najbardziej nieznośnym i wkurzającym człowiekiem świata. Pojawiał się wszędzie, zachowywał się paskudnie i nie przejmował się krytyką. Po jakimś czasie sprawił, że Macy stanęła przed najtrudniejszą decyzją swojego życia.

Czy warto ryzykować przyjaźń i związek dla... no właśnie, dla nie wiadomo czego?

Ta przezabawna historia mówi o przyjaźni, pierwszej miłości, pasji, marzeniach i planach. Równocześnie pokazuje, jak bardzo można skrzywdzić i poniżyć człowieka, jeśli wpycha się go na siłę do szufladek. Opowiada o tym, jak bolesne może być mierzenie się z własną przeszłością, i o tym, że zawsze warto szukać prawdy - nawet tej ukrytej za złym zachowaniem.

Czy odważysz się sprawdzić, kim on jest naprawdę?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1284782949
Tytuł: Bad boy i chłopczyca
Autor: Nwosu Nicole
Tłumaczenie: Czub Marta
Wydawnictwo: BeYA
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 100 x 100 x 100
Indeks: 40467221
średnia 4,3
5
105
4
35
3
13
2
9
1
8
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
51 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
12-04-2022 o godz 21:38 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo przyjemna i szybka do czytania. Uważam że jak ktoś chce przeczytac coś dla rozrywki to warto sięgnąć po tą książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
19-01-2022 o godz 17:21 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Nudne, przewidywalne, typowy wattpad, a szkoda. Myślałam że będzie to coś lepszego
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-12-2021 o godz 21:36 przez: Maria | Zweryfikowany zakup
na początku strasznie nudna ale potem się rozkręca polecam z całego serca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-03-2022 o godz 14:58 przez: Dagmara | Zweryfikowany zakup
Na początku nudy, ale potem akcja się rozkręca. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-04-2022 o godz 18:00 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
Przyjaciółce się spodobało🤝🤟🤩
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 17:19 przez: Dorota | Zweryfikowany zakup
Nastolatek czyta do późnej nocy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2022 o godz 21:11 przez: Dagmara | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa książka. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
31-05-2022 o godz 17:56 przez: Wanessa | Zweryfikowany zakup
Nie podoba mi się
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
2/5
04-08-2022 o godz 17:32 przez: Ola | Zweryfikowany zakup
Nie mój gust
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
18-01-2022 o godz 13:52 przez: Sandra | Zweryfikowany zakup
Mdła fabuła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-01-2022 o godz 10:56 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-11-2021 o godz 23:44 przez: Maitiri
„Bad boy i chłopczyca” to całkiem zgrabnie opisany wycinek z życia współczesnych, wchodzących w dorosłe życie, kanadyjskich nastolatków. To ciepła, interesująca i sympatyczna historia, w której znajdziemy nie tylko nastoletnią miłość, ale też pasję, marzenia i plany. Czyli właściwie wszystko to, co staje się udziałem młodych ludzi. A także, niestety nieco po macoszemu potraktowane, problemy cięższego kalibru, takie jak stygmatyzacja, rasizm, homoseksualizm, przeżywanie straty, rozwód rodziców czy odrzucenie przez rówieśników. Wiodącym tematem powieści jest szufladkowanie. Widać to już nawet w tytule, a także w haśle przewodnim, widocznym na froncie okładki: „Nie daj się zamknąć w żadnej szufladce!” Nie zagłębiając się za bardzo w lekturę, od razu wiadomo, o czym ta powieść będzie. I nie ma w tym oczywiście nic złego. A właściwie nie byłoby, gdyby autorka skupiła się tylko na tym przewodnim temacie, a nie próbowała ciągnąć kilku srok za ogon. Powieść jest wielowątkowa, wątki mieszają się ze sobą, zdarza się, że nie są dokończone, a pojawiają się kolejne. Jest też w książce mnóstwo postaci, imion, zdrobnień, przez co książka jest mało czytelna. Na samym początku panuje tu taki chaos, że trzeba się porządnie skupić, aby się odnaleźć w tym gąszczu informacji. Kiedy jednak przebrnie się przez ten nieuporządkowany początek, jest znacznie lepiej i można zacząć cieszyć się lekturą. Tym, co mi się w książce spodobało, oprócz zwrócenia uwagi na fakt, że szufladkowanie może bardzo skrzywdzić i poniżyć drugiego człowieka, jest fakt posiadania przez główną bohaterkę nietypowej dla kobiety pasji. Znam dziewczynę, która również uprawia ten sport, dlatego dla mnie nie jest to aż tak bardzo nowe, jednak w literaturze takie połączenie nie jest zbyt często spotykane. Fajnie zostały opisane zmagania Macy, a także jej dążenie do realizacji swoich celów. Imponujący jest fakt, że tak młoda osoba ma już dość sprecyzowane oczekiwania co do swojej przyszłości i jasny plan na życie. Jej zaangażowanie w uprawianą dyscyplinę sportową również robi wrażenie. Dziewczyna jest poukładana, wie, czego chce, nie przejmuje się zbytnio rówieśniczkami, do których zwyczajnie nie pasuje. Koleguje się z chłopakami, bo to z nimi doskonale się rozumie i nie zajmuje się głupotami, a powoli przybliża się do realizacji celu. Jest lubiana w towarzystwie, przebojowa, wygadana. Macy wydaje się inspirującą postacią, szczególnie dla młodych ludzi, którzy wciąż szukają swojej drogi w życiu. Do czasu, kiedy poznaje Sama. Wtedy zaczyna dziać się z nią coś dziwnego. Jakby ktoś jej klepki w głowie poprzestawiał. W sumie nie jest trudno domyślić się, co spowodowało tę sytuację, bo właśnie wtedy wkracza na scenę pierwsze zauroczenie, pierwsza miłość i wreszcie trudne wybory. Dziewczynie zaczyna się mieszać w głowie. I nawet w tym nie ma nic dziwnego, bo niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie przechodził przez podobny stan. Ciężko jednak zrozumieć ilość absurdalnych sytuacji, jakie są wynikiem tego stanu. Naciągane dramy, spiny praktycznie bez powodu i jakieś groteskowe akcje, przez które coraz szerzej otwierają się czytelnikowi oczy. Jak już wspomniałam, po naprawdę ciężkim początku, lektura jest dużo lepiej przyswajalna. Jest zabawna, sporo mówi też o przyjaźni, o mierzeniu się z własną przeszłością i o tym, że zawsze warto szukać prawdy, a nie opierać się na czyichś osądach, które zresztą często biorą swój początek w plotkach. Kuleje jednak warsztat autorki i to niestety w tej pozycji widać. Sztywne, nienaturalne dialogi, zbędne opisy, czy liczne powtórzenia nie ułatwiają lektury. Autorka jest jednak bardzo młoda, dlatego akurat na ten aspekt starałam się podczas oceny książki przymknąć oko. „Bad boy i chłopczyca” to książka o chwytliwym tytule i nieco niewykorzystanym potencjale. Autorka miała fajny pomysł na fabułę i można było z niego wyciągnąć dużo więcej. Ale nawet przy tak ogranym pomyśle czytelnik może wyciągnąć coś dla siebie, szczególnie młody czytelnik, bo do młodzieży ta książka jest skierowana. Sądzę, że osobom mniej zaawansowanym wiekiem książka spodoba się bardziej, bo zwrócą uwagę na to, co dla tego wieku najistotniejsze. Ja się bawiłam przy książce całkiem dobrze i mogę ją polecić, jednak najlepiej zrobicie, sprawdzając ją sami i wyciągając własne wnioski.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-11-2021 o godz 15:57 przez: Anonim
Książka której teraz potrzebowałam. Emocje, które miałam podczas czytania są nie do opisania. Czułam ekscytacje, radość, chęć czytania dalej i dalej. Gdy czułam głód i musiałam iść zjeść byłam zła na siebie, że akurat teraz kiedy czytam 😅 Czytało się szybko, jakby się płynęło przez rozdziały. Dla niektórych może to być zwykła młodzieżówka, dla mnie jest to książka do której będę wracać, żeby poprawić sobie humor, gdy będę miała zastój czytelniczy, lub ochotę na coś lekkiego, ale wspaniałego. W głównej bohaterce odnalazłam cząstkę siebie z przed kilku lat. Tak jak ona grałam w piłkę nożną, przeważnie z chłopakami. Nosiłam dresy, spinałam włosy, nie malowałam się jak inne moje koleżanki, nie myślałam jaki kolor lakieru nałożyć na paznokcie. Słyszałam w swoją stronę parę razy przezwisko CHŁOPCZYCA, nie było to miłe, ale nie obchodziło mnie to, bo robiłam to co kochałam. Do dzisiaj żałuję, że w moim mieście nie ma żadnych treningów jeśli chodzi o ten sport, dla osób w moim wieku, bo gdyby były, prawdopodobnie nadal bym trenowała. Pewnie dlatego tak mi się spodobała ta książka, ale też i bohaterowi, którzy byli różni. Macy była zdeterminowana, silna, dawała z siebie wszystko, żeby osiągnąć swój cel i się nie poddawała. Sam nie był takim jakim wszyscy go opisywali. Przez problemy i przeszłość tak właśnie odreagowywał. Każdy ma uczucia i potrafi być wrażliwym człowiekiem, większość nosi maski na co dzień, ale przychodzi właśnie taki moment kiedy się ją zdejmuję i wszystko pęka. Każdy miał coś w sobie i była różnorodność, nie nudziłam się czytając, bo zawsze się coś działo. Jest to naprawdę przyjemna książka i polecam wam ją przeczytać i się przekonać czy wam również się spodoba. I pamiętajcie by nikogo nie wpychać do szufladek !
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
20-11-2021 o godz 14:30 przez: och.czytanie
Książka, którą trudno mi ocenić, bo i czytało mi się ją dość ciężko. Powieść Nicole Nwosu miała naprawdę duży potencjał, który nie został w pełni wykorzystany przez autorkę Strasznie mnie to sfrustrowało, bo „Bad boy i chłopczyca” mogłoby być naprawdę wartościową młodzieżówką, gdyby włożyć trochę więcej pracy w tekst. Zacznę jednak od początku. Pierwsze rozdziały powieści były dla mnie trochę przytłaczające. Akcja rozwijała się bardzo szybko i chaotycznie, pojawiali się kolejni bohaterowie i trudno było mi zapamiętać imiona ich wszystkich. Natłok wszystkiego to pięta achillesowa tej pozycji. Moim zdaniem było w niej wiele niepotrzebnych postaci, które nie wniosły niczego do fabuły, a także w większości nie wyróżniały się niczym szczególnym. Na przykład dwie praktycznie takie same dziewczyny, których jedynym zadaniem było rzucanie niemiłych komentarzy w stronę głównej bohaterki. W „Bad boy i chłopczyca” było także dużo, różnorodnych tematów od śmierci bliskich, aż po postrzeganie ludzi przez stereotypy i rasizm. To niezwykle ważne, by poruszać takie treści w literaturze, ale powinno się to robić z głową. Autorka chciała zawrzeć tak dużo tematów w jednej książce, że żaden z nich nie zabrzmiał tak głośno jak powinien. Szkoda, bo było kilka takich wątków, na których rozwinięcie czekałam, ale niestety zginęły gdzieś pośród innych, czasami całkiem bezsensownych. Przykładowo w ogóle nie spodobała mi się sytuacja w Redmont z Macy i Samem w rolach głównych. Ich pomysł zniszczył dla mnie tę historię. Nie rozumiem, dlaczego obydwoje nie uznali, że robią coś złego, że przez swoje zachowanie krzywdzą inną osobę. To wydarzenie spowodowało, że straciłam do nich całą sympatię. Jest mi przykro z tego powodu, bo bardzo polubiłam Macy. Aż do momentu z Redmont była świetną bohaterką z silnym charakterem i ogromną pasją do piłki nożnej. Podobała mi się także jej relacja z młodszym bratem, momenty, gdy tęskniła za mamą, czy to, jak niepewnie się czuła, myśląc o przeszłości. Myślę, że wiele osób mogłoby się z nią utożsamić. Sam trochę mi przy niej zbladł. Mam wrażenie, że nie udało mi się go wystarczająco poznać. „Bad boy i chłopczyca” to książka, z którą się nie polubiłam, ale jak wiadomo, gusta są różne. Jednak przez część powieści nawet dobrze się bawiłam, mimo chaotycznych momentów i niepotrzebnych opisów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
2/5
16-12-2021 o godz 20:07 przez: Anna K.
Często podejmując życiowe wybory kierujemy się rozumem, bo to niby lepiej i bezpieczniej niż słuchać serca. Niestety jednak zdarza się, że to jednak serce ma rację a rozum zawodzi… Siedemnastoletnia Macy nie jest typową dziewczyną. Nie nosi sukienek ani makijażu, nie wzdycha do chłopców a jej największą pasją i planami na przyszłość jest gra w piłkę nożną. Jest kapitanem chłopięcej drużyny i może pochwalić się naprawdę dobrymi wynikami. Wszystko jednak się zmienia, kiedy postanawia związać się z Cedricem i uważa się za osobę najszczęśliwszą na świecie. Jednak, jak to w świecie nastolatków bywa – nic nie może być proste, bowiem na drodze Macy staje Sam, który jest kuzynem Cedrica i typowym niegrzecznym chłopakiem, który potrafi być bardzo irytujący. Mimo wszystko to przy nim serce Macy bije szybciej. Czy chłopczyca zdecyduje się poświęcić swój związek aby zbudować głębszą relację z typowym bad boyem ? Czytałam już naprawdę wiele książek dla młodzieży, które były wciągające, trzymające w napięciu, czy pobudzające emocje. Niestety w tej książce się tego nie doczekałam. „Bad boy i chłopczyca” to typowa opowiastka o dziewczynie, której wszystko się układa do czasu aż nie poznają chłopaka, przy którym serce szybciej bije i trudno zapanować nad przyjaźnią, która z biegiem czasu przeradza się w zauroczenie. Ona oczywiście jest niezdecydowana i przez trzy czwarte książki miota się i zastanawia, jaką decyzję powinna podjąć. To zdecydowanie nie dla mnie. Wynudziłam się strasznie. Niewątpliwym plusem tej pozycji są bardzo pozytywni w odbiorze bohaterzy. Mimo, że każdy inny i niepowtarzalny, to potrafili we mnie wzbudzić sympatię do siebie. Ogólnie czytało mi się również bardzo przyjemnie. Przystępny język niewątpliwie tutaj zaplusował. Tego, czego jednak mi zabrakło to autentyczne emocje. Nie czułam rozterek Macy ani wściekłości Sama. Nic nie czułam. Po prostu poznałam kolejną historię. Zdaję sobie sprawę, że docelowo jest to książka młodzieżowa i być może młodzież odbierze ją zupełnie inaczej. Ja po prostu w niej nie znalazłam tego wszystkiego, czego poszukuje w książkach i zagmatwanych historiach. Niemniej, jak zawsze zresztą, polecam przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. We współpracy z editio.red.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
08-01-2022 o godz 16:10 przez: Karolina
⚽️ „Bad boy i chłopczyca” autorstwa Nicole Nwosu to kolejna Wattpadowa historia, która znalazła swoje miejsce w @wydawnictwo.beya. Są takie książki, które pomimo dużego potencjału, szybko stają się przewidywalne i dosyć nudnawe. To niestety właśnie jedna z nich. ⚽️ Macy Anderson nie jest typową nastolatką. Nie lubi ubierać sukienek, trzyma się głównie z chłopakami, a jej ulubionym zajęciem jest gra w nogę. Gdy pewnego dnia przystojny Cedric Cahill zaprasza ją na randkę, nastawienie dziewczyny diametralnie się zmienia. Pojawia się jednak duży problem, jakim jest Sam, kuzyn Cedrica. Macy uważa go za najbardziej irytującą osobę na świecie, a jak na złość ciągle spotyka go na swojej drodze. Jak potoczą się losy piłkarki i czy jej historia miłosna może skończyć się happy endem? Mały spoiler: naprawdę ciężko to stwierdzić. ⚽️ Zacznę od tego, że nie była to wciągająca i zaskakująca historia, a wielka szkoda. Z łatwością umiałam domyślić się, co wydarzy się za kilka stron, czy nawet na końcu książki. Przynajmniej od setnej strony przewracałam kolejne kartki, prosząc, by historia głównych bohaterów dobiegła już końca. W wydarzenia wplotła się pewnego rodzaju monotonia, która sprawiła, iż każda ‘nowa’ sytuacja wyglądała bardzo podobnie do poprzednich. Barwne postacie może i mogły jakoś uratować sytuację, jednak tak się tutaj nie stało. ⚽️ Dużym plusem były na pewno tematy, jakie starała się poruszać autorka. Strata bliskich, rasizm czy homoseksualizm to tylko niektóre wątki, które towarzyszyły bohaterom. Szkoda, że niektóre z nich nie zostały szerzej rozwinięte, gdyż mogłyby tworzyć świetne uzupełnienie i dodać historii blasku. Nie uważam również, by książka przekazała mi jakieś ważne wartości – była typową, luźną historią dla nastolatków, na którą jestem już chyba po prostu za stara. ⚽️ Bardzo podobały mi się przezwiska, które wymyśliła sobie rodzina Macy. Było to na pewno miłe urozmaicenie. Zostały zaczerpnięte z pewnej popularnej bajki, jednak nie będę zdradzała więcej szczegółów 🤫 ⚽️ Podsumowując, jestem naprawdę rozczarowana i nie wiem, co więcej mogę powiedzieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-11-2021 o godz 12:59 przez: k.tomzynska
„Bad boy i chłopczyca” Nicole Nwosu to książka z gatunku literatury młodzieżowej. Początkowo książkę czytało mi się dość ciężko. Miałam wrażenie, że panuje w niej dość duży chaos, który na szczęście strona za stroną udało się uporządkować. Sam styl pisania autorki jest na szczęście dość lekki, więc przez całość udało się „zgrabnie” przebrnąć. Chociaż niektóre dialogi bywały męczące. Są dość sztywne i nienaturalne. Fabuła tak naprawdę opiera się młodzieńczych rozterkach, miłostkach i zdradach. Jednak autorka chciała tutaj poruszyć także trudniejsze tematy jak żałoba, rasizm, homoseksualizm, czy szufladkowanie ludzi według stereotypów. Tak naprawdę książka porusza wiele wątków, a każdy z nich jest potraktowany w mojej ocenie dość po macoszemu. Niestety jest to jej największy minus, ponieważ można było wprowadzić mniej wątków, ale poświęcić im zdecydowanie więcej uwagi. Bohaterowie… muszę przyznać, że nie polubiłam się z nimi. Oczywiście są to nastolatkowie, więc ich zachowanie może być momentami mniej racjonalne. Jednak to co działo się przede wszystkim w życiu Macy oraz Sama było irracjonalne. Pomysł na jaki wpadli to hit! Lecz dla mnie nie mieszczący się w głowie. W pewnym momencie sama zaczęłam się zastanawiać czy jako nastolatka zachowywałam się identycznie i mój wniosek mógł być tylko jeden… zdecydowanie nie! Ba! Na szczęście nawet nie widzę takiego zachowania wśród bliskiej mi młodzieży. Książka nie jest najgorsza, ale nie należy także do tych najlepszych jakie dane było mi czytać. Czy ją polecam? W sumie sama nie wiem… Osobiście mam do niej dość mieszane uczucia. Z jednej strony troszeczkę wciągnęłam się w fabułę, a z drugiej dość mocno mnie irytowała. Najlepiej jeżeli jesteście ciekawi to po prostu po nią sięgnijcie i sami się przekonajcie czy trafi ona w wasze gusta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-12-2021 o godz 02:23 przez: kiiki.books
„Bad boy i chłopczyca” to kolejna pozycja od wydawnictwa BeYa, która skradła moje serce! Choć początkowo miałam co do niej troszkę wątpliwości. 🙈 Naszą główną bohaterką jest tytułowa chłopczyca, siedemnastoletnia Mace Anderson. Nie należy do tych popularnych, a wyróżnia ją dość chłopięcy styl, miłość do piłki nożnej (jest nawet KAPITANEM szkolnej drużyny!) i fakt, że obraca się raczej w towarzystwie chłopaków. Trochę się namiesza w spokojnym jak dotąd życiu Mace, gdy pozna Sama Cahilla… Ta książka wręcz krzyczy, żeby wziąć ją w ręce i przeczytać! Pomysł na historię naprawdę bardzo mi się podoba. Osobiście chyba raczej nie trafiłam na wątek z „chłopczycą” w książkach młodzieżowych, (przynajmniej na ten moment nie kojarzę), co jest ogromnym plusem bo uważam, że nadaje jej unikalności. Ja sprzed lat troszkę się nawet utożsamia z bohaterką, tylko raczej fanką piłki nożnej nie byłam i nie jestem. 😅 Dlaczego miałam co do niej wątpliwości? Odniosłam wrażenie, że początek jest bardzo chaotyczny. Jakby autorka sama nie do końca wiedziała, w jaką stronę się kierować ze swoją historią. Troszkę mi to przeszkadzało w skupieniu się na rozgrywanych wydarzeniach, jednak w pewnym momencie ten bałagan znika tak szybko jak się pojawiał i reszta lektury była naprawdę przyjemna! Przezabawna i lekka historia. Opowiadająca o przyjaźni, rodzinie, pierwszych miłosnych zauroczeniach, szkolnych problemach oraz konfliktach i złamanych sercach. Nie zabraknie wam w niej świetnego humoru - Sam Cahill o to zadba zobaczycie! Ja osobiście bardzo polecam! Pomimo lekkich początkowych zgrzytów świetnie się bawiłam! 🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-11-2021 o godz 17:36 przez: booklover
Dorastanie nie jest łatwe. Nie jest także pozbawione wyborów, które często kończą się fiaskiem... a główna bohaterka - Macy - ma ich tu trochę. Podobało mi się to jak autorka przedstawiła jej życie oraz wszystkie relacje: przyjacielskie, pierwsze miłostki, rodzinne zawirowania. Jest to bez wątpienia coś co znamy z prawdziwego życia. Jakbym miała podsumować tą historię w jednym zdaniu to powiedziałabym, że jest ona idealnym ujęciem przejścia ze szkolnego (młodzieńczego) życia w dorosłość. Pokazuje te kluczowe momenty oraz przekazuje mnóstwo trafnych spostrzeżeń, które sama chciałabym usłyszeć te kilka lat temu ucząc się i dokonując własnych wyborów. Książka ma multum zalet i ja je bardzo doceniam. Jednak początek strasznie mi się dłużył🙄 Do tego (ktoś gdzieś o tym wspominał) mnogość wątków jak i bohaterów przeszła moje oczekiwania. Ile to razy gubiłam się w tej historii i zapominałam 'kto jest kim' to nawet nie zliczę. Nie było to dobre, ale szanuje autorkę za tak rozbudowaną fabułę. Takie szczegóły się ceni! "Bad Boy i chłopczyca" jest przyjemną, młodzieńczą oraz zabawną powieścią. Autorka stworzyła wspaniałych bohaterów, których można polubić. Macy jest dziewczyną, która wpada w lekkie stereotypy, ale jest również postacią, która nie daje sobą pomiatać. Całe życie z chłopakami przygotowało ją do wielu rzeczy, a sam sport jaki uprawia (jest kapitanką drużyny piłki nożnej!) utwierdził mnie w przekonaniu, że jest ona spoko babką⚽️💪
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-03-2022 o godz 11:29 przez: MuzealniczkaCzyta
Czy zdarzyło wam się szufladkować ludzi, albo samemu zostać zaszufladkowanym? "Bad boy i chłopczyca" pokazuje jak złudne może być pierwsze wrażenie. Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Macy, która od zawsze ma etykietkę chłopczycy. Nic nie może poradzić na to, że uwielbia piłkę nożną. Poza tym bycie kapitanką drużyny, w której jest się jedyną dziewczyną to nie lada osiągnięcie. Macy ma paczkę znajomych, którzy uwielbiają ją za to jaka jest. Do tego Cedric- chłopak, który podoba jej się od dawna zaprasza ją na randkę! Zdawałoby się, że to już koniec tej historii. Jednak w ułożone życie Macy wkracza Sam, kuzyn Cedrica z reputacją bad boya. Niemniej pozory mogą mylić. Kiedy Macy poznaje bliżej Sama zaczyna go darzyć coraz głębszym uczuciem. Dziewczyna jest zagubiona i popełnia kilka błędów, które koniecznie musi naprawić. "Bad boy i chłopczyca" z pozoru wydaje się lekką młodzieżówką, jednak autorka porusza nie tylko problem szufladkowania, ale również rasizmu, trudności związanych z utratą bliskiej osoby, czy strachu przed odrzuceniem ze względu na swoją orientację. "Bad boy i chłopczyca" to tytuł, który przeczytałam w ciągu jednego dnia. Na początku trochę przytłoczyła mnie ilość bohaterów i się gubiłam. Do tego w tekście występuje sporo literówek. Mimo to książkę czytało mi się dobrze, a kiedy zaczęła być odkrywana przeszłość Sama i jego prawdziwe oblicze to wciągnęła mnie bez reszty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego