Autostopem przez życie (okładka miękka)

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czy trzeba mieć miliony, żeby podróżować po świecie? Niekoniecznie. Czasami wystarczy wielka pasja, odwaga i konsekwencja.

Z autorem przemierzamy autostopem 26 000 kilometrów z Gdańska przez Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię aż do Birmy. W tym czasie kazachskiej rodzinie pomagamy przy budowie jurty, uczestniczymy w lekcjach angielskiego w sierocińcu w Tajlandii, uciekamy też przed uzbrojonymi Laotańczykami. To tylko niektóre z licznych, niekiedy zwariowanych przygód autora. Jeśli nadarza się okazja to nawet skaczemy na bungee.

Podczas tej podróży, trwającej ponad 3 miesiące, autor nie zapomina też o najciekawszych zabytkach znajdujących się na trasie, takich jak: moskiewski Kreml, Wielki Mur Chiński, Terakotowa Armia, czy świątynie w Pagan. Udziela też wielu wskazówek wszystkim tym, którzy chcieliby odbyć podobną podróż.

Książka przepojona jest pozytywną energią, którą autor zaraża czytelnika.

Tytuł: Autostopem przez życie
Autor: Skokowski Przemysław
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Redakcja: Lewandowska Urszula
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-05-21
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 34 x 202 x 137
Indeks: 14661747
 
średnia 4,5
5
27
4
7
3
2
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
5/5
24-10-2017 o godz 10:32 Patrycja Szczęsna dodał recenzję:
Przemek jest autorem jedynym w swoim rodzaju! Książka dająca świetny podgląd na to jak wygląda życie autostopowicza, ciekawa, trzymająca często w napięciu. Do przeczytania jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2015 o godz 20:45 elwmat dodał recenzję:
czytam na bieżąco bloga autora tej książki - cieszę się, że udało mi się kupić jego książkę :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-07-2015 o godz 23:48 piotrek2409 dodał recenzję:
Ciekawie napisana historia buckpackersa w ciekawym wydaniu i z ladnymi zdjeciami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-07-2015 o godz 09:40 Bartłomiej Wiatrzyk dodał recenzję:
Wartko kupić i wniknąć w świat autora, który przebył niesamowitą drogę ku swoim marzeniom przy czym pomógł wielu osobom.
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-04-2015 o godz 00:18 Anita Werner dodał recenzję:
Z wielkiem zainteresowaniem śledzę przygody Przemka, kibicuję mu i trzymam kciuki za obecną wyprawę. Niestety książka mnie zawiodła. Brakowało mi w niej jakiejś głębszej myśli, refleksji, przemyśleń. Opisy jak dla mnie zbyt powierzchowne, na bloga idealne-lekki, łopatologiczny język, ciekawe zdjęcia- od książki oczekuję czegoś więcej. Uwielbiam książki podróżnicze, często stanowią inspirację, dają do myślenia- tutaj mi tego zabrakło, trochę taki podróżniczy fast food.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-01-2015 o godz 14:54 Agata Malec dodał recenzję:
Książka jest napisana lekko i z humorem, daje odczucie jak gdyby siedzielibyśmy obok siebie w kawiarni popijając późne latte. Niesamowitość przypadków, splotu różnych wydarzeń i przewijających się przez strony charakterów pozwala niemal towarzyszyć Przemkowi w jego podróży. Proste słowa, bezpośredniość wypowiedzi, wszechobecne poczucie humoru autora sprawia, że czyta się jednym tchem. Na koniec pozostaje niedosyt - dwojaki - gdzie znów go nogi poniosą? I gdzie mogłyby ponieść nas, gdybyśmy zdobyli się na odwagę spełnienia marzeń o takiej przygodzie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2014 o godz 22:30 nadia110 dodał recenzję:
Długo nie mogła zdobyć się na przeczytanie jej. Myślałam, że to będzie nudna książka o krajobrazach, a tu bardzo, bardzo się pomyliłam:) Wciągnęła mnie do reszty, nie mogłam się od niej oderwać. Rzeczywiście ma się wrażenie jakby czytało się pamiętnik najlepszego kumpla, z którym się zna dobre parę lat. Przemek potrafi dotrzeć do czytelnika, potrafi przelać swoje przeżycia i wrażenia na papier. co mnie urzekło w tej książce to, iż Przemek nie potrafi obojętnie przejść obok krzywdy drugiego człowieka dlatego wielki szacunek dla niego:) Czytając ją człowiek ma wrażenie, jakby z nim tam był:) Książka watra jest przeczytania i na pewno jeszcze do niej wrócę:)Czekam na kolejną książkę Przemka. Gorąco pozdrawiam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-07-2014 o godz 23:42 Yani dodał recenzję:
Jeszcze nie minął rok od zakończenia niezwykłej podróży Przemysława Skokowskiego vel Pasha autostopem z Gdańska do Chin (i jeszcze dalej) a już do rąk czytelników trafiła autorska relacja z trasy, która liczyła, bagatela, 26000 km i trwała aż (tylko) 100 dni.
Autor, student II roku na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, połknął autostopowego bakcyla już w 2009 roku podróżując po Europie i Azji. Zebrane doświadczenia wyraźnie zaprocentowały w kolejnej wyprawie. Czytając „Autostopem przez życie” nabieramy przekonania, że mamy do czynienia z podróżnikiem świadomym możliwości, ale i ograniczeń, jakie daje przemieszczanie się z pomocą losowo napotkanych pojazdów i ich kierowców.

Wrażenia, spisywane na bieżąco, przyczyniły się do powstania książki, w której Przemysław Skokowski dzieli się z czytelnikami głównie szczegółami życia "w drodze". Od banalnych, jak poranna rosa na tropiku, która opóźnia zwinięcie namiotu, po istotne, jak problemy z zakupem karty SIM z internetem bez chińskiego dowodu osobistego. Wspomina sprawdzone pomysły, jak tabliczka z nazwą miejscowości, do której pragnie się dotrzeć i nowości typowe dla ery komputerów i telefonów mobilnych - obywatel Chin, bez znajomości angielskiego, dowiedział się kim Pasha jest i dokąd zmierza za pośrednictwem telefonu do asystentki.
Książka "Autostopem przez życie" potwierdza fakt, że w samym autostopie, jako sposobie podróżowania, nic się nie zmieniło. Może nawet jest lepiej, niż w latach popularności autostopu, kiedy na drogach wylotowych stały kilometrowe kolejki "łapiących" okazję. Pasha tylko raz trafia na "konkurencję" i kilka minut czeka w oddaleniu. W podróży doskonale sprawdzają się współczesne "zabawki", z których korzystał: mobilny internet, GPS, telefon, aparat cyfrowy i i karty bankomatowe (z wyjątkami).

"Raz na wozie, raz pod wozem" - mówi stare przysłowie. I w drodze też bywa różnie. Ale najważniejsze, że się jedzie w zaplanowanym kierunku. Pasha spotyka kierowców gadatliwych i małomównych. Jedni podwożą go do rozstaju dróg, inni zapraszają na posiłek, a nawet nocleg. I, co jest ważne, nie ma tu znaczenia zasobność portfela kierowcy. Wiele narodów od wieków pielęgnuje tradycję gościnności i dzielenia się z pielgrzymem tym, co się ma. Autor potrafi być równie wzruszony obiadem u bezrobotnego Kirgiza, jak "wypasionym" noclegiem w hotelu opłaconym przez bogatego Chińczyka.

Czytając książkę "Autostopem przez życie" nie tylko odkryjemy blaski i cienie podróżowania autostopem, ale poznamy także "w realu" couchsurfing - czyli zainicjowaną przez Amerykanina Caseya Fentona ideę oferowania przez internet darmowego noclegu we własnym mieszkaniu. Autor, który większość nocy spędził w swoim namiocie, korzystał z darmowych noclegów lub tanich hosteli głównie w miastach, które planował zwiedzić. W zwiedzaniu często pomagali użyczający noclegu lub ich znajomi. Zdarzały się też zaproszenia odwołane. Dzięki internautom i takie problemy zostały szybko rozwiązane.

Niepodważalną zaletą opowieści jest jej autentyczność i szczerość autora. Przemysław Skokowski zapowiadając we wstępie, że to debiut literacki, nie sili się ani na górnolotne porównania, ani na filozofowanie. Pisze zgrabnie, poprawnym językiem. Najlepiej czuje się w relacjonowaniu przebiegu dni podróżnika, ze szczególnym uwzględnieniem samodzielnie organizowanych posiłków lub wybieranych w ciemno potraw w barze ;).
Miejscami wrzuca opisy odwiedzonych miejsc lub naświetla historyczne tło. Ale bez przesady. Nawet zdjęć jest w książce mało. To dla mnie niespodziewana zaleta, gdyż wartki opis miejsc i wydarzeń wspaniale pobudza wyobraźnię. Zdecydowanie zabrakło mi "zapisu" rozmów ze spotkanymi ludźmi. O historii i zabytkach każdy poczyta w internecie. Natomiast podzielić się tym, co cieszy a co nurtuje ludzi w innych częściach świata może tylko ten, kto z nimi rozmawiał.

Przemysław Skokowski pokazuje świat, jakim go widzi. Miejscami dodaje spontaniczne autorefleksje. O tym, że nie wiedział nic o buddyzmie mógłby przemilczeć - wszak kilka stron dalej, po wizycie w klasztorze, pisze prawie elaborat. Ale, przy okazji, uzmysławia sobie i czytelnikom jak ważna jest świadomość tego dokąd jedziemy i po co. Że samo zaliczanie miejsc i fotografowanie obiektów to za mało. Na spotkanie z mieszkańcami odległych krajów, reprezentującymi inną kulturę warto być przygotowanym. No, chyba, że ma się zapas tolerancji na odmienność i uśmiech od ucha do ucha - cechy, których nie brakuje autorowi i bohaterowi książki.

"Autostopem przez życie" czyta się doskonale. Już po kilku stronach (z wyłączeniem niezbyt zgrabnego wstępu) można odnieść wrażenie, że jest się razem z autorem na trasie, wyciąga kciuk i z nadzieją patrzy na nadjeżdżające samochody.
Jeżeli książka trafi w ręce "byłego" autostopowicza - wywoła falę sympatycznych wspomnień, jeżeli kupi ją ktoś, kto nigdy autostopu nie spróbował - z pewnością nabierze apetytu na ten najtańszy sposób zwiedzania świata.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
03-07-2014 o godz 12:13 Redakcja Essentia dodał recenzję:
Świat jest inny, niż nam się wydaje. Tak naprawdę to ogromna, nieograniczona liczba miejsc przepełnionych magią kultur i języków. A życie? To nie tylko cztery ściany, praca lub szkoła i monotonne przemijanie z dnia na dzień. Ludzie są różnorodni, jedni wolą spokojne życie w domu, a inni łakną od niego przygód i wędrówki. Patrzą na mapę i zamiast mieszaniny kropek i kresek widzą drogi oraz miejsca, które odwiedzą. Jedną z takich osób jest debiutujący swoją książką pod tytułem Autostopem przez życie Przemysław Skokowski.

Autorem książki jest zaledwie 23-letni student zarządzania z Gdańska, który ma jedno niebanalne hobby: zwiedzanie świata autostopem. Realizując się w swoich zainteresowaniach, udało mu się przejechać ponad 100 tysięcy kilometrów po Europie i Azji. Skokowski prowadzi również bloga podróżniczego o takim samym tytule jak książka. W 2012 roku został nominowany do podróżniczych Kolosów, a w 2013 roku, na konferencji Blog Forum Gdańsk, otrzymał główną nagrodę czytelników. W czasie swojej podróży, a zarazem zdarzeń przedstawionych w książce, Przemek realizował projekt Postcards from Europe, w czasie którego odwiedzał sierocińce i wręczał spotkanym dzieciom pocztówki od europejskich wolontariuszy.

,,Trzeba robić w życiu rzeczy szalone. Aby tylko nie przekraczać granicy, na której kończy się ryzykowna próba, a zaczyna głupota. Tym razem chyba nieco tę granicę przekroczyłem, ale nie żałuję".

Książka to swoisty pamiętnik z podróży, w którym autor zamieścił swoje przemyślenia i wspomnienia z liczącej 20098 kilometrów drogi do Yangon. Przemek, który używa pseudonimu Pasha – zapewne ze względu na łatwiejszą wymowę – na 420 stronach opublikował nie tylko informacje o godnych uwagi miejscach, ale przede wszystkim o poznanych przez siebie ludziach. W czasie długiej, kilkumiesięcznej wędrówki, przemierzając kolejno Litwę, Łotwę, Rosję Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię i Birmę, miał okazję poznać wszystkie te kraje jak turysta, ale także bardziej dogłębnie – od strony ludzkich problemów i potrzeb. Na swojej drodze zetknął się z niebywałą gościnnością, ale doświadczył również niesprawiedliwości. Za pomocą Autostopem przez życie Przemek Skokowski zachęca czytelnika do podjęcia autostopowego wyzwania, przedstawiając zarówno plusy i minusy takiego typu podróżowania.

Historia napisana jest językiem prostym i zwięzłym, pozbawionym wszelkich wzniosłych i poetyckich stwierdzeń. Każda kolejna strona niesie za sobą bardzo ciekawą opowieść, a wszystko to „zapakowane jest” w bardzo przyjazną dla czytelnika formę. Od pierwszej strony wiadomo, że autor jest wesołym facetem, który w lekki i zabawny sposób opowiada o swoich przygodach. Nie próbuje przy tym niczego idealizować ani ubarwiać, jest naturalny i rzetelny w swoich przemyśleniach. Jeśli chodzi o sposób prowadzenia fabuły, należy zaznaczyć, że w książce przeważają opisy zdarzeń, które są długie i dokładne, znajdziemy w niej stosunkowo mało dialogów. Oczywiście w przypadku tej powieści jest to jak najbardziej zrozumiałe i naturalne, ale czuję się zobowiązana o tym wspomnieć.

,,Prawda jest taka, że jeśli czegoś naprawdę pragniesz, to wystarczy trochę szczęścia i modlitwy, a wielką determinacją i wytrwałością można osiągnąć wszystko. Gdy zwątpisz, zatrzymaj się, spójrz za siebie i zastanów się, czy naprawdę chcesz zaprzepaścić to wszystko. Nie. Wtedy zrób przerwę, odpocznij i dalej gnaj przed siebie. Bo determinacja cechuje zwycięzców. Nie poddawaj się, choćby nie wiem ile osób mówiło z nutą kpiny: "Cóż, życzę ci powodzenia!”".

Książka niekiedy bawi, a innym razem wzrusza. Znajdziemy w niej wszystko. Zaczynając od opisu czyszczenia się z błota, przez oczekiwanie na stopa, na ludzkiej gościnności kończąc. Podczas czytania tej historii należy pamiętać, że autor nie wykupił wczasów last minute, a jego wędrówka nie polega na zwiedzeniu atrakcji turystycznych. Przemek zagląda do miejsc, o których przeciętny podróżnik tylko czyta w gazecie. Odwiedza często ubogie rodziny, które mimo tego, że same mają niewiele, to jednak potrafią się z nim tym podzielić. Poznaje również dogłębniej i dotkliwiej znaczenie słowa korupcja oraz fakt, że często biały turysta uważany jest za potencjalną ,,świnkę-skarbonkę”. Na swojej długiej i mozolnej drodze spotyka dzieci, przeciętnych obywateli, innych obcokrajowców, wolontariuszy, ale także wysokiej klasy biznesmenów. Wszystkich łączy tylko jedno: zatrzymali swoje samochody i zgodzili się zabrać ze sobą autostopowicza.

,,Chłopaki okazali się być ekipą pocieszną, ale zdecydowanie za często używającą przekleństw, nawet jak dla mnie. Gdyby je wszystkie wyciąć z ich rozmów, większość czasu spędziliby w ciszy".

Coś o walorach estetycznych, ponieważ warto o nich napisać. Książka jest wydana w piękny sposób. Nie tylko zawiera obrazy z podróży, ale również na zagięciach wersji skrzydełkowej zamieszczone są zdjęcia. Taki zabieg pozwala czytelnikowi zobaczyć to, co widział autor. Do tego całość podzielona jest na rozdziały, przy czym każ
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-06-2014 o godz 00:00 cisoreks dodał recenzję:
Obierzyświat, który podróżuje w sposób niekonwencjonalny, czyli autostop na całego ?. Widziałem kiedyś wywiad z autorem i postanowiłem kupić tę świetną książkę. Jest to dziennik z podróży zawierający opisy barwnych miejsc, ludzi, których autor poznał podczas swojej wyprawy , zabawnych sytuacji, których miał bez liku. Ta książka jest rewelacyjna i warto ją przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-05-2014 o godz 00:00 dareks dodał recenzję:
Na wstępie chciałem pogratulować autorowi odwagi i samozaparcia. Ja nie miałbym odwagi na taki wyczyn. Cieszę się jednak, że chociaż mój imiennik miał siłę by spełnić swoje marzenia. Dodam jeszcze, że gratuluję świetnego stylu w jakim jest książka napisana. Dzięki temu czytało mi się ją lekko i przyjemnie. Czasem czułem się jakbym tam naprawdę był z autorem :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-05-2014 o godz 00:00 skwar78 dodał recenzję:
Czytając pozytywne opisy pod tą pozycją postanowiłem dać jej szanse. Cieszę się, że to zrobiłem! Dawno nie czytałem tak ciekawej i fajnie napisanej książki jak ta. Chciałbym zobaczyć i przeżyć to co autor, ale brakuje mi odwagi i kasy. Całkiem sporo można się z tej książki dowiedzieć ciekawych rzeczy. Więc jak ktoś ma smykałkę do podróżowania to polecam mu tą pozycje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2014 o godz 22:54 Maja Parys dodał recenzję:
Książkę czyta się baaardzo przyjemnie! Całkowicie można oderwać się od świata, który Cie otacza! Jeśli lubisz podróżować będzie to idealna książka dla Ciebie, jeśli nie lubisz- obiecuje, że po przeczytaniu polubisz :) Z czystym sumieniem moge polecić KAŻDEMU!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-05-2014 o godz 17:32 Aleksandra Stępka dodał recenzję:
Książkę wchłonęłam w jedno słoneczne popołudnie. I nie dlatego, że szybko czytam. Jak już się zacznie to nie można skończyć, aż nie dotrze się do końca Przemka przygody. Pośmiałam się, parę łez uroniłam. I znowu naładowałam baterie na zbliżający się wakacyjny trip autostopowy.
Autorowi posyłam tyle samo pozytywnej energii jaką i On obdarował mnie swoimi opowieściami ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2014 o godz 00:00 Nikin dodał recenzję:
Nic tylko pozazdrościć autorowi zaradności, wielkiej siły i odwagi aby spełniać swoje marzenia. Mnie podróż autostopem nigdy specjalnie nie interesowała i szczerze powiedziawszy się jej boję, ponieważ nigdy nie wiadomo na kogo się trafi :P Tak czy inaczej książkę czyta się szybko lekko i przyjemnie. Polecam ją, bo akurat zaczyna się sezon urlopowy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2014 o godz 00:00 zygzak dodał recenzję:
Autor udowodnił mi, że żeby zwiedzać najciekawsze miejsca na świecie, nie trzeba mieć kieszeni wypchanych dolarami. Książka dała mi ogromną dawkę pozytywnej energii, mega powera do zwiedzania i poznawania świata. Jest to pozycja zupełnie inna niż wszystkie tego typu książki. Dziękuję za rewelacyjną lekturę, a Przemkowi życzę dalszych niezapomnianych przeżyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2014 o godz 11:13 Łukasz Łapicki dodał recenzję:
Przemek nie jest typowym podróżnikiem. Jak mówi sam tytuł książki - JEST AUTOSTOPOWICZEM. Podróżuje TYLKO i wyłącznie autostopem - to jego pasja, którą zechciał się z nami podzielić. Ma 23 lata i jest studentem Wydziału Zarządzania. Mieszka i studiuje w Gdańsku. W 2012 roku był nominowany do nagrody podróżniczej Kolosy 2012, a w 2013 roku na konferencji Blog Forum Gdańsk otrzymał główną nagrodę Czytelników. Takim sposobem podróżuje od 2009 roku. W sumie autostopem przejechał już blisko sto tysięcy kilometrów.

15 lipca 2013 roku wyruszył z Gdańska przez Warszawę i jechał autostopem przez Litwę, Łotwę, Rosję, Kazachstan, Kirgistan, Chiny, Laos, Tajlandię i Birmę. Przemierzył łącznie 26 tysięcy kilometrów, czasem w słońcu, czasem w ulewnym deszczu, kompletnie nie nie wiedząc co go spotka i przede wszystkim kogo spotka na swojej drodze.

Podczas wędrówki autor realizował wspaniały Projekt "POSTCARDS FROM EUROPE". Planując wyprawę szukał wspólnego mianownika łączącego WSZYSTKIE odwiedzane kraje. I znalazł, a były to dzieci. O projekcie nie nie będę się rozpisywać - wstawię filmik, w którym autor sam wyjaśni wszystko najlepiej. Obejrzyjcie koniecznie.


Książkę od pierwszych stron czyta się lekko i z wielkim zainteresowaniem. Nie znajdziemy w niej górnolotnych słów, ani żadnej zbędnej wyniosłości czy przechwałek. To historia wesołego, normalnego człowieka, naszego rówieśnika, który zwyczajnym, młodzieżowym językiem opisuje każdy dzień swojej podróży. Przemek dzieli się z nami opisami spotkanych po drodze ludzi, swoimi uczuciami, emocjami. Pisze o podstawowych rzeczach - pogodzie, codziennym łapaniu stopa, szukaniu miejsca na nocleg w namiocie/hostelu. Opisuje swoją podróżniczą codzienność i choć to ponad 400 stron uwierzcie, że te powtarzalne czynności absolutnie się nie nudzą. Przemek wydaje się bardzo otwartym, szczerym człowiekiem i to widać w tej książce.

Bardzo spodobał mi się fragment, w którym Przemek opisuje jak robił pranie. Tak dobrze czytacie, chodzi mi o zwykłe pranie :) Miał do wyprania 4 koszulki, trzy pary spodni, skarpetki i spodenki. Niestety nie wiedział ile potrzebuje proszku na takowe pranie, więc zrobił je "na bogato" i zużył CAŁE ćwierćkilowe opakowanie. Wyobraziłam sobie jak płucze to wszystko mając do dyspozycji jedynie prysznic. Uśmiałam się serdecznie, a takich momentów wywołujących uśmiech na twarzy było naprawdę więcej.

Były i wzruszające sceny jak na przykład wizyta u bardzo biednej rodziny w Kirgistanie. Mąż i żona, oboje bez pracy, z dwójką dzieci nie zawahali się zaprosić Przemka do siebie i ugościć na tyle na ile było ich stać. ZA DARMO. Napisałam za darmo dużymi literami, ponieważ turystów zwykle naciąga się na niebotyczne sumy praktycznie za nic. Korupcja wśród ludzi jak i policji, szczególnie w krajach azjatyckich jest niesamowita i nasz bohater nie jeden raz miał przez to kłopoty. Zresztą sama nie raz przekonałam się o tym będąc w krajach muzułmańskich, bo tam panuje dokładnie to samo. Zapłacić musisz dosłownie za wszystko. Wzruszony Przemek opisał historię na swoim blogu. Czytelnicy zmobilizowali się i powyższa rodzina otrzymała dwie dwudziestokilowe paczki pełne przyborów szkolnych dla dzieci, ubrań na zimę oraz innych, drobnych upominków z Polski. Wyobraziłam sobie szczęście tej rodziny. Mój opis być może brzmi sucho, ale nie chcę zdradzać zbyt wiele. Musicie przeczytać sami. Gwarantuję - wzruszenie murowane.


Ogólnie bardzo podziwiam autora za odwagę. Podróż autostopem nie należy do najbezpieczniejszych. Tym bardziej kiedy jest się tysiące kilometrów od domu, a dodatkowym utrudnieniem jest bariera językowa. Ja bym się nie zdecydowała, jestem zbyt wygodna. W książce da się wyczuć bardzo pozytywna energię bijącą od autora i chyba własnie to sprawiło, że przyciągał on do siebie prawie samych pozytywnych ludzi, którzy pomagali jak mogli i umilili mu tę podróż. Wszytko na bieżąco opisywał na blogu. Okazuje się, że nawet w najbiedniejszych zakątkach świata da się znaleźć internet, choć nie zawsze :)

Co do walorów estetycznych książki - jest przepięknie wydana, zawiera sporo zdjęć z opisywanej podróży, dzięki czemu łatwiej nam wyobrazić sobie miejsca opisywane przez Przemka. Punktem docelowym wyprawy Przemka były Indie, niestety nasz bohater nigdy tam nie dotarł. Dlaczego? Przeczytajcie i przekonajcie się sami. 1 listopada 2013 roku podróż dobiegła końca. Przemek wrócił zdrowy i bezpieczny do Gdańska.

Rewelacyjnie się bawiłam czytając "Autostopem przez życie". Prawie jakbym sama spędziła weekend w podróży. Ja nigdy nie zdecydowałabym się na taki sposób podróżowania, ale wielu z Was po przeczytaniu może nabrać na to ochoty. Autor pokazuje jak za niewielkie pieniądze, z jednym plecakiem na plecach można zwiedzić pół świata. Pozytywne nastawienie i kierowanie się zasadą "CHCIEĆ TO MÓC" naprawdę otwiera przed nami nowe możliwości. POLECAM ! Wszystkim bez wyjątku.


Moja ocena 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szeptacz North Alex
4.2/5
19,99 zł
39,90 zł
premium 17,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic o mnie nie wiesz Scott E.G.
4.1/5
33,49 zł
39,90 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Przestań się zamartwiać Godecka Joanna
4.1/5
26,49 zł
34,90 zł
premium 25,16 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość leczy rany Bonda Katarzyna
3.3/5
37,43 zł
49,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Władcy czasu De Urturi Eva Garcia Saenz
3.6/5
36,99 zł
49,90 zł
premium 35,14 zł
Inne z tego wydawnictwa Zima czarownicy Arden Katherine
0/5
33,49 zł
44,90 zł
premium 31,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Ogarnij się! Knight Sarah
4.4/5
26,49 zł
34,90 zł
premium 21,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
9,99 zł
12,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Moje serce należy do ciebie Puleo Alessio
4.7/5
10,99 zł
12,90 zł
premium 8,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Pilot ci tego nie powie Smith Patrick
4.2/5
37,99 zł
49,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Emocjonalne SOS. Jak uleczyć negatywne emocje Winch Guy
4.1/5
27,49 zł
37,00 zł
premium 21,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
11,49 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Rytuały wody De Urturi Eva Garcia Saenz
4.1/5
41,99 zł
49,90 zł
premium 39,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Bądź pewna siebie Godecka Joanna
4.2/5
28,99 zł
32,90 zł
premium 23,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Mądrość psychopatów Dutton Kevin
4.3/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaczekaj na miłość Gołębiewska Ilona
4.6/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Cisza białego miasta De Urturi Eva Garcia Saenz
4.4/5
41,99 zł
49,90 zł
premium 33,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy wspaniały świat Huxley Aldous
4.6/5
20,18 zł
26,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
24,68 zł
32,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Potęga niedoskonałości Navarro Tomas
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 28,01 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowa psychologia sukcesu Dweck Carol S.
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 23,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczęta z Auschwitz. Głosy ocalonych kobiet Winnik Sylwia
4.5/5
44,49 zł
49,90 zł
premium 35,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Zaginione dzienniki Lafferty Mur
4.8/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy metry nad niebem Moccia Federico
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
Inne z tego wydawnictwa Sto lat samotności Marquez Gabriel Garcia
4.3/5
36,99 zł
49,90 zł
premium 29,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaklinanie umysłu Dutton Kevin
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce Kondo Marie
3.9/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.