Paryski apartament (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 27,07 zł

27,07 zł 44,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Tu każdy ma coś do ukrycia…
Jess musi zacząć nowe życie. Jest zmuszona wyjechać i zatrzymać się w mieszkaniu przyrodniego brata, w Paryżu. Gdy tam jednak dociera, okazuje się, że ekskluzywny apartament jest pusty. Jej brat, Ben, zaginął.

Z czasem Jess zadaje sobie coraz więcej pytań. Przyjechała do Paryża, aby uciec przed swoją przeszłością, ale wygląda na to, że to przyszłość Bena stoi pod znakiem zapytania.
Bywalczyni salonów, dziwny gość, alkoholik, dziewczyna na skraju załamania i konsjerżka.
Wszyscy są teraz jej sąsiadami. Wszyscy są podejrzani - i wszyscy wiedzą coś, o czym nie chcą opowiedzieć.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Paryski apartament
Autor: Foley Lucy
Tłumaczenie: Grabarek Joanna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 34 x 140
Indeks: 41770344
średnia 4,2
5
28
4
15
3
9
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
32 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-06-2022 o godz 16:01 przez: Julia | Zweryfikowany zakup
Bardzo wciągająca książka, świetnie przedstawiona perspektywa mieszkańców apartamentu. Główna bohaterka wykazuje się w książce wielką odwagą, za co ją podziwiam. Według mnie, każdy z bohaterów ma bardzo fajnie rozwiniętą swoją historie, która w pewnym momencie sie ze sobą łączy. Serdecznie polecam!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-06-2022 o godz 22:10 przez: Aga 😅 | Zweryfikowany zakup
Strasznie przeciętny.. całą książkę się męczyłam i czekałam aż wkońcu zacznie dziać się coś ciekawego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-05-2022 o godz 12:23 przez: Lukrecja84
Uwielbiam thrillery psychologiczne. Zazwyczaj jestem z nich bardzo zadowolona. Zwłaszcza jak od samego początku jest jedno wielkie wow. Niestety „Paryski apartament” od samego początku mnie nie wciągnął. Nie było między nami chemii. Szczerze męczyłam się. Czytałam i nie rozumiałam o co tutaj chodzi. Dopiero od połowy albo nawet dalej zaczęło się coś dziać. Była lepsza akcja i nawet mnie lekko wciągnęło. Ogólnie początek to pomieszane z poplątaniem. Znajdziecie tutaj mnóstwo bohaterów, z których każdy wypowiada się o danej sytuacji. Uwierzcie – da się pogubić. Podobne zdanie ma moja mama. Chciała odstawić książkę na bok, ale powiedziałam, że dalej będzie lepiej. I dała tej powieści kolejną szansę. Czy było warto? Niestety książkę ocenia się w całości a nie tylko ze względu na jeden fragment. Jak zaczniecie czytać „Paryski apartament” to sami zrozumiecie o co mi chodzi. Ogólnie thrillery mają to coś w sobie tutaj tego nie znalazłam. Niestety. Mamy tutaj również pomieszanie czasów, co czasami nie jest na plus dla powieści. Bohaterami tej książki są: Ben, Jess, Sophie, Konsjerżka, Mimi i Nick. Każda z tych osób coś ukrywa. Nikt nie jest tu czysty. Jess przyjechała do swojego przyrodniego brata Bena. Jednak nigdzie go nie znalazła. Co się z nim stało? Zgłosiła jego zaginięcie. Zadaje za dużo pytań. Komuś jest to bardzo nie na rękę. Czy jej życiu coś zagraża? Dlaczego akurat teraz przyjechała do Bena? Dodam tylko, że to była jej pierwsza zagraniczna wycieczka. Obecnie w tym samym apartamentowcu mieszkają Sophie, Mimi, Nick i jeszcze kilka osób. Czy oni ukrywają coś przed Jess? Ta bohaterka jest jak magnes – przyciąga do siebie kłopoty. Ben – przyrodni brat Jess. Aktualnie mieszka w ekskluzywnym apartamencie na trzecim piętrze. Pisze artykuł do Guardiana, którego historia ma mu przynieść sławę. Czy tak się faktycznie stanie? Komu podpadł i na jaki temat pisał? Czy ta historia ma coś wspólnego z jego zaginięciem? Czy Ben jeszcze kiedyś zobaczy Jess? Sophie – jest żoną Jacquesa. Jest kobietą po pięćdziesiątce. Ze względu na swojego męża jest idealną partnerką. Ona też coś ukrywa. Mieszka w penthousie. Ktoś zna prawdę na jej temat. Szantażuje ją. Czy odgadnie kim jest ta osoba nim będzie za późno. Konsjerżka – to bardzo dobra kobieta, która wszystko widzi. Wie wszystko o innych. Czy to dobrze? Czy raczej źle? Jest stróżem budynku, do którego próbowała się dostać Jess. Czy ją wpuściła? Mimi – mieszka na czwartym piętrze razem ze swoją przyjaciółką Camille. Camille uwielbia kolekcjonować ludzi i zabawiać się z mężczyznami. Mimi ma dwadzieścia lat. Nick – mieszka na drugim piętrze. Jest pasierbem Sophie i przyjacielem Bena. Ojciec go cały czas utrzymuje. Dlaczego? Czy jest życiowym nieudacznikiem? Czy też kocha pieniądze ojca? Oprócz tych postaci poznacie jeszcze kilka innych osób. Czytacie na własne ryzyko. Niestety ponownie nie sięgnę po tą powieść. Jeżeli macie ochotę poznać historię pewnego apartamentowca to przeczytajcie – „Paryski apartament”. Pamiętajcie tylko jedno im dalej tym lepiej. To było moje pierwsze czytelnicze spotkanie z twórczością Lucy Foley. Mam nadzieję, że kolejne jej powieści przypadną mi do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
23-05-2022 o godz 17:50 przez: Klaudia
"Paryski apartament" to moje pierwsze pierwsze spotkanie z twórczością Lucy Foley, więc gdy zabierałam się za tę lekturę, nie wiedziałam czego tak naprawdę mogę się po niej spodziewać. Polecajki na okładce wyglądały zachęcająco i liczyłam na mocną, trzymającą w napięciu lekturę. Czy ją otrzymałam? Możliwe, że tak, ale zacznijmy od początku. Książka opowiada głównie historię Jess, która po przykrych wydarzeniach w pracy, postanawia wyjechać z miasta i zacząć życie od nowa. Pierwszą myślą jest Paryż, gdzie mieszka jej brat - Ben, z którym od dawna się nie widziała i łączą ich dość specyficzne relacje. Uzgadniają, że zatrzyma się na jakiś czas w jego mieszkaniu, jednak na miejscu okazuje się, że Bena nigdzie nie ma, a pozostali mieszkańcy domu zachowują się dość dziwnie. Jess musi zrobić wszystko, żeby odnaleźć brata, który być może wplątał się w coś bardzo niebezpiecznego, ale nie jest to łatwe, bo ludzie wokół niej nie mówią całej prawdy. Największym plusem tej historii jest jak dla mnie jej klimat. Opis miejsca, w którym mieszkał Ben potrafił momentami przyprawić o dreszcze. Autorka doskonale potrafi wprowadzić czytelnika w tę okolicę i momentami czułam jakbym skradała się z Jess po starym budynku i wypatrywała razem z nią niebezpieczeństw. Kolejny plus to zakończenie tej historii, bo muszę przyznać, że jeden jej element naprawdę mnie zaskoczył i go kompletnie nie przewidziałam. Jednak z pozytywów to by było na tyle. "Paryski apartament" przeczytałam w ciągu dwóch dni i naprawdę miło spędziłam z tą książką czas, jednak czegoś mi w niej zabrakło. Historię poznajemy z perspektywy kilku bohaterów, ale mam wrażenie, że żadnego z nich tak naprawdę dobrze nie poznaliśmy. Wszystkiego było za dużo, a co za tym idzie, nie było już miejsca na przywiązanie się do danej postaci. Z jednej strony autorka chciała wprowadzić jakiś wątek romantyczny, ale z drugiej poświęciła mu łącznie kilka stron i nic tak naprawdę nie wyjaśniła. Samo zaginięcie także było wyjaśnione zbyt pobieżnie, przez co nie mogłam się wkręcić w losy bohaterów tak jakbym chciała. Pojawia się mnóstwo wątków, przez co w pewnym momencie zapanował po prostu chaos, którego autorka chyba nie udźwignęła. Najgorsze jest jednak to, że mimo natłoku spraw i postaci, odrobinę się nudziłam. Jeżeli chodzi o bohaterów, nie dało się ich w większości lubić, ale akurat taki zabieg mi się podobał, bo pasowało to do tej historii i dodało jej charakteru. Na szczęście styl Lucy Foley jest bardzo przyjemny, a całość czyta się szybko, więc nie zdążyłam się nią zmęczyć na tyle, żeby odłożyć i już do niej nie wrócić. Reasumując, jest to ciekawa pozycja dla czytelników lubujących się w spokojnych thrillerach. Sam pomysł na fabułę, miejsce akcji i styl autorki są naprawdę bardzo dobry. Kilka elementów bym pozmieniała, ale myślę, że jest to historia warta uwagi i do twórczości Lucy Foley jeszcze kiedyś wrócę, bo jestem ciekawa czym mnie jeszcze zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2022 o godz 08:58 przez: Justyna
Stylowy, trzymający w napięciu i mroczny thriller… zdecydowanie zgadzam się ze słowami Alexa Michaelidesa. Autorka niemalże do samego końca trzymała mnie w napięciu i niepewności, mało tego naprawdę sprawia, iż faktycznie każdy w tej historii staje się podejrzanym. Książka została napisana z perspektywy kilku osób, dzięki czemu jeszcze bardziej mogłam poznać ich uczucia, a także sekrety, o których inni nie mieli pojęcia. Madame Sophie Meunier, luksusowa pani domu. Mężczyzna o imieniu Antoine, mający problem z alkoholem. Nick, dziwny typ z drugiego piętra. Merveille, dziewiętnastolatka z artystyczną duszą. I konsjerżka. Osoby, które mieszkały przy Rue des Amants, jednakże nie tylko to ich łączyło, a wiele spraw. Jedną z nich była… znajomość z Benjaminem Danielsem. Mężczyzną, który również miał tajemnicę, której nie zdołał utrzymać w sekrecie. Czy to właśnie ona sprawiła, że Ben złotousty musiał zostać uciszony? Jess Hadley, to dziewczyna, która od zawsze była tą gorszą, pechową w rodzinie. Po śmierci matki wraz z bratem zamieszkała w sierocińcu. Niestety nikt jej nie wybrał, jako kochanej córki, nie dał ciepła i miłości. Ben miał więcej szczęścia, on otrzymał wszystko, a przede wszystkim nową rodzinę. Ścieżki rodzeństwa się rozeszły, jedno prowadziło nędzne życie, a drugie kąpało w luksusie. Stali się przeciwieństwem, jednakże Jess postanowiła uciec z Londynu i schronienia szukała właśnie u swojego przyrodniego brata Bena. To właśnie dzięki niemu chciała uciec przed przeszłością i rozpocząć nową, lepszą przyszłość. W drodze do Paryża wyobrażała sobie ich spotkanie. Pragnęła miłego powitania, lecz właściwie wita ją głucha cisza odbijająca się echem od ścian apartamentu. Apartamentu na trzecim piętrze, który dla kobiety mógł być tylko marzeniem. Ten paryski apartament był czymś pięknym, do momentu, aż Jess zrozumiała, że coś jest nie tak. Pomimo ostrzeżeń, dziwnych zbiegów okoliczności, zaczyna działać. Podświadomie czując, że wydarzyło się coś złego, kobieta postanawia szukać brata. Choć wiele rzeczy robi impulsywnie, to udaje się jej dotrzeć do celu. Jaki będzie finał tej historii? Uwierzcie mi, cholernie zaskakujący. To książka, dzięki której przeniosłam się do paryskiego świata i pokonałam te prawie czterysta czterdzieści stron w mgnieniu oka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-05-2022 o godz 21:43 przez: Tomasz Kosik
Tak jak Kubuś Puchatek uwielbia miód, tak ja uwielbiam mroczne thrillery. Ten od Lucy Foley to prawdziwy rarytas. „Paryski apartament” to thriller, który sprawi, że w domu słuch o Was zaginie. Czytając tę książkę, wtopicie się w historię, tak bardzo, że zapomnicie o domowych obowiązkach, a Wasi współmieszkańcy zapomną, że z nimi mieszkacie. Aha – po przeczytaniu tej książki nie zapomnijcie o umieszczeniu jej na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Lucy Folley zaprasza nas do poznania historii Jess. Kobieta, uciekając przed problemami i chcąc ułożyć swoje życie na nowo ucieka do Paryża. Tu mieszka jej przyrodni brat Ben. Jess ma nadzieje, że znajdzie u niego schronienie. Niestety jak się okazuje ekskluzywny apartament jest pusty. Ben zaginął! Dlaczego? Co takiego się wydarzyło? Kim jest intruz, który przekroczył próg paryskiego apartamentu? Lecz to nie koniec tajemniczych wydarzeń. Apartament oraz jego mieszkańcy kryją wiele mrocznych tajemnic. Sophie, Konsjerżka, Mimi, Nick – jaki skrywacie sekret? Dlatego też Jess postanawia odnaleźć zaginionego brata. Znaleziona krew na futerku kota mnoży kolejne pytania. Lucy Foley tak umiejętnie pokrzyżowała nitki tej fabuły, że nie prędko wpadniemy na ślad. Jaki jest klucz do rozwikłania tej zagadki? Kto go posiada? Czy Jess zdoła do niego dotrzeć? A jeśli tak, to, jak bardzo zmieni się jej życie? Co ważne historia opowiedziana jest z kilku perspektywy. Każdy bohater widzi ją inaczej, co jeszcze bardziej komplikuje nasz obraz tej tajemniczej sytuacji. Jakie sekrety kryją nowi sąsiedzi Jess? Warto się tego dowiedzieć i sięgnąć po „Paryski apartament”. To jakże mroczny i tajemniczy thriller, który przypadnie do gustu miłośników gatunku. To historia, której nie sposób zapomnieć. Ona będzie żyła w Was jeszcze długo po zakończeniu lektury. „Paryski apartament” to trzeci już thriller Lucy Foley który przeczytałem. I tak samo, jak „Morderca jest wśród nas” i „Idealny ślub” wywarł on na mnie ogromne wrażenie. To lektura obowiązkowa dla poszukiwaczy mocnych wrażeń. Zdecydowanie polecam! Thriller „Paryski apartament” ukazał się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-05-2022 o godz 19:08 przez: Ewelina
Trzy dni temu swoja premierę miała niesamowicie hipnotyzująca książka. Pisana z perspektywy kilku postaci, które dzielą się na wylewne, które dokładnie opisują co w danym momencie czują, bądź czuli i nie ukrywają niczego przed nami. Lecz są i takie, które czasem piszą hasłami, pozostawiają nas w niepewności i nie zawsze kończą swoje zdania. Czytamy o nich naprzemiennie, przez co niekiedy sama się poganiałam, by jak najszybciej dojść do rozwiązania danej sprawy. Co do postaci, to każda, ale to naprawdę każda ma swoje tajemnice, każda początkowo nie mówi o sobie prawdy i tak naprawdę nie mamy pojęcia co kombinują. Jess będzie musiała rozgryźć czy coś ich łączy ze sobą i dlaczego tak różnorodni w obejściu i życiu mieszkają pod jednym dachem wielkiego i bogatego apartamentu. Największym problemem będzie tutaj poszukiwanie poszlak w niespodziewanym zniknięciu brata Jess. W końcu umówiła się z nim w tym miejscu, a nic nie wskazuje na to, by gdzieś pojechał, by ktoś mu zrobił krzywdę, ani by uprzedził kogokolwiek o swojej nieobecności. Szuka go wiele osób, ale nie należy tutaj ufać nikomu. Zadziwiające było dla mnie to, że prawie każda postać miała tu swoje życie osobiste, które w pewien sposób łączyło się z całą sprawą. Wciąż jestem pod ogromnymi emocjami nawet po skończeniu tej książki. Autorka pisała ją pod koniec ciąży i później po porodzie z dzieckiem przy piersi. Musiała mieć naprawdę ogromne opanowanie psychiczne i rozdzielność umysłową, gdyż postacie przedstawiały nie tylko inną mowę, ale i różne zachowania, sposoby na życie, patrzenie w przyszłość i te tajemnice, które skrzętnie ukrywali. Zaskoczeniem było dla mnie ich życie prywatne, gdyż wątki, które tutaj poruszyła niby się powtarzały, ale w odmiennym kierunku. Zrozumie to tylko ten, kto ją przeczytał. Podsumowując, miłość w tej pozycji ma ogromny rozmiar. Każdy kogoś kochał, bądź kocha na tyle, by nawet poświęcić dla niego całe swoje życie i karierę. Wolą być pomiatani, a mieć ich przy sobie, niż utracić. Książka w wielu miejscach mnie wzruszała i jest dla mnie prawdziwym bestsellerem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2022 o godz 07:07 przez: monia.czyta
Autorka zabierze was do Paryża. Pięknych uliczek i cudnie pachnących rogalikami - restauracji. To niezaprzeczalnie duży plus tej historii. Niepowtarzalny klimat. Poznacie Jess, która zaczyna życie od nowa. Odwiedza swojego brata Bena. Umawiają się na spotkanie w jego apartamencie,jednak kiedy Jess tam dociera -jej brata nie ma. Jess pozna dziwnych ludzi mieszkających a tym apartamencie. Bogatą bywalczynie salonów, przyjaciela Bena-Nicka, sąsiada alkoholika, dziewczynę na skraju załamania nerwowego i konsjerżkę - tajemniczą kobietę. Wszyscy ukrywają jakąś tajemnice, a Jess za wszelką cenę chce odnaleźć brata. "Mieszkańcy tego domu mają swoje sekrety, a ja znam je nazbyt dobrze. Wiem za dużo. Nie mogą się mnie pozbyć, ale ja nie mogę również nigdy uwolnić się od nich". Fabuła tej książki trzymała w napięciu od pierwszych stron, z łatwością wciągnęłam się w dosyć duszną atmosferę pięknego apartamentowca pełnego tajemnic. Akcja nie pędzi, autorka pomału odkrywa przed nami karty. Daje nam możliwość poznania wszystkich bohaterów, a wierzcie mi, oni mają sporo za uszami. Klimat Paryża jest zdecydowanie niepowtarzalny, autorka stworzył bardzo realistyczne opisy, które świetnie umiliły czas przy tym prywatnym śledztwie. Piękne opisy miejsc, nawet wina. Mnóstwo szczegółów , na które zwróciłam uwagę. Jess była bardzo zawzięta, momentami nieco szalona, za wszelką cenę chciała uzyskać odpowiedź na trapiące ją pytania. Polubiłam ją, łatwo nie popadała w obłęd. W tej historii zdecydownie nikomu nie można zaufać. Autorka do samego końca trzyma nas w niepewności, a zakończenie - cóż, miałam kilka tropów, żaden nie okazał się celny. Świetnie rozegrane. Nie zawiodłam się. Skomplikowana intryga, kilka wątków, każdy bohater z tajemnicą - to dobry przepis na udany thriller. Czy Jess uda się odnaleźć brata? Przekonajcie się! 🤗 Ja jestem w pełni usatysfakcjonowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2022 o godz 12:08 przez: czytanie.na.platanie
Paryż kojarzy mi się przede wszystkim z klimatycznymi uliczkami, w których przycupnięte co rusz kawiarenki wabią zapachem kawy i croissantów. Lucy Foley w thrillerze „Paryski apartament” zabiera nas w podróż, która ukazuje zupełnie inne oblicze Paryża. Mroczne, pełne sekretów i niewyobrażalnie drogiego wina i dostępne tylko dla wtajemniczonych. Paryski apartament, do którego przyjeżdża uciekająca od swego dotychczasowego życia Jess, zachwyca ekskluzywnością, ale jej pobyt od początku nie zapowiada się sielankowo. Przyrodni brat Ben, który miał wyczekiwać jej przyjazdu, znika, a Jess jest coraz bardziej przekonana, że coś mu się stało. Pierwsze kroki kieruje ku sąsiadom, którzy okazują się tyleż oryginalni, co zagadkowi, a na pewno niezbyt przychylnie nastawieni. Każdy jest w jakiś sposób powiązany z jej bratem, tylko czy ktoś z nich mógł przyczynić się do jego zniknięcia? Czy Ben, który swojego niesamowitego czaru używał niczym broni, w końcu się doigrał? A może jego zniknięcie ma coś wspólnego z prowadzonym przez niego śledztwem dziennikarskim? I dokąd doprowadzi Jess jej impulsywność i dociekliwość? Z opisów autorki nie wyłonił się obraz Paryża, jaki znam. Nie czułam w książce tego klimatu, który chłonęłam spacerując jego uliczkami. Lucy Foley skupiła się za to na zbudowaniu poczucia niepokoju i nieufności do każdego z bohaterów uderzającego od pierwszych stron. Każdy jest w tej historii podejrzany, a retrospekcje stopniowo ukazują sieć kłamstw i powiązań, których nie sposób przewidzieć. Także budynek, w którym ściany zdają się mieć oczy i uszy, skrywa własne tajemnice. Przyglądanie się życiu tych pozornie przypadkowych sąsiadów, podążanie tropem ich najbardziej skrywanych sekretów okazało się dla mnie ogromną przyjemnością. Czy znaczy to, że mam naturę podglądacza? Pewnie nie większą niż każdy czytelnik.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 09:39 przez: Paulina Woźna
Paryski apartament, sielski pobyt nad morzem, czy aktywna wycieczka w góry? Jaki rodzaj wypoczynku jest Wam najbardziej bliski? W maju po raz drugi udało mi się odwiedzić tę fascynującą stolicę miłości. Uwielbiam to miasto za niepowtarzalny klimat i imponujące zabytki. Lucy Foley postanowiła, że akcja jej najnowszego thrillera rozgrywać się będzie właśnie w Paryżu. Stolica Francji plus tajemnicze zaginięcie? Wchodzę w to bez najmniejszego wahania! To było moje drugie spotkanie z piórem autorki i muszę Wam przyznać, że jestem pod niemałym wrażeniem. Lubię thrillery z klaustrofobiczną atmosferą, gdzie niemal każdy z przedstawionych bohaterów wydaje się podejrzany. Kilka razy podczas lektury zmieniałam swoje przypuszczenia na temat tego, kto może stać za zaginięciem charyzmatycznego Bena. Bo przecież tego gościa nie dało się nie lubić… Zatem co wydarzyło się w jego mieszkaniu?! Pytania się mnożą, natomiast aby poznać zaskakującą prawdę, musimy uzbroić się w cierpliwość. Ten niepozorny, lecz niezwykle szykowany apartament skrywa więcej tajemnic, niż można się spodziewać! Jedynym mankamentem thrillera jest według mnie niewiele opisów Paryża wykorzystujących jego turystyczną atrakcyjność. Akcja głównie toczy się w czterech ścianach, zatem niestety ominą nas opisy miejsc oraz urzekających zakamarków stolicy Francji. Jednak z drugiej strony rozumiem zamysł autorki, gdyż dzięki temu że apartament jest głównym miejscem, gdzie rozgrywają się najistotniejsze zdarzenia, czytelnik może wczuć się w niepokojącą i gęstą atmosferę. Spodobał mi się klimat tej książki i byłam ogromnie ciekawa, czy zakończenie okaże się zaskakujące. I całe szczęście, okazało się, że tak! Finał tej historii wprowadził mnie w osłupienie, zatem czuję się usatysfakcjonowana z lektury! Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2022 o godz 07:37 przez: Agata G.
"Paryski apartament" to klimatyczny, niepokojący thriller. Akcja nie pędzi w nim na łeb na szyję, jednak nie na tym opiera się fabuła. Lucy Foley zamknęła akcję przede wszystkim apartamentowcu – w ten sposób atmosfera szybko staje się duszna i pełna napięcia. Wokół bohaterów powoli narasta aura tajemnicy, a bohaterka nie do końca jest pewna, u kogo może szukać pomocy. Z każdą stroną czytelnik będzie odkrywał nowe powiązania Bena z każdym z bohaterów, ale trudno będzie czegokolwiek się domyślić. Autorka ani przez chwilę nie zdradza, w którą stronę podąży intryga. Razem więc z Jess odbiorca będzie poruszał się po omacku i szukał odpowiedzi. A rozwiązanie – może nie do końca zwala z nóg, ale samo zakończenie zaskakuje. "Paryski apartament" głównie opiera się powiązaniach, jakie istnieją między Benem a pozostałymi mieszkańcami domu. Żeby było ciekawie – każdy z bohaterów musiał się wyróżniać. Lucy Foley skonstruowała postaci oryginalne, ale na pierwszy plan wysuwają się jednak bohaterki kobiece. Niecodzienne, frapujące i budzące niesprecyzowane uczucia. Dzięki temu są one tu najciekawsze. Lucy Foley osadziła akcję w Paryżu. Z jednej strony interesujące było umiejscowienie jej w czasie politycznych zamieszek. Ukazanie zamętu, braku zaufania wobec policji i wściekłość Francuzów to duży plus tej powieści. Ciekawe również były wtrącenia dotyczące zachowań typowych dla Francuzów. Minusem jednak były wtrącenia w tym języku, które był sztuczne i zwyczajnie mi przeszkadzały. Myślę, że to powieść, która przypadnie do gustu tym czytelnikom, którzy gustują w niespiesznych, klimatycznych thrillerach psychologicznych. Autorce udało się stworzyć historię, która trzyma w napięciu i budzi niepokój. Dla mnie – kapitalna rozrywka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-06-2022 o godz 18:15 przez: przerwa.na.ksiazke
Jess przyjeżdża do Paryża. Ma zamiar zatrzymać się przez jakiś czas u przyrodniego brata, którego na ostatnią chwilę poinformowała o swoich planach. Kiedy dociera pod ekskluzywną kamienicę, nikt jej nie otwiera. Udaje jej się jednak dostać do środka. Apartament Bena jest pusty. Sąsiedzi mężczyzny nie są przyjaźnie nastawieni do Jess. Ta jednak stara się odkryć sekrety mieszkańców i znaleźć brata. "Paryski apartament" to jedna z tych książek, która wywołała we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony pomysł na fabułę jest ciekawy. Bardzo lubię thrillery, które rozgrywają się w zamkniętej społeczności. Gdzie każdy jest podejrzany. Każdy ma coś na sumieniu. Tu niestety bohaterowie nie zaskarbili sobie mojej sympatii. Jess niby szuka brata, ale z drugiej strony jakby nie za bardzo się przejęła jego zniknięciem. Bardziej boi się, że sama będzie miała kłopoty po spotkaniu z policją. Ben zaś jawi się jako bożyszcze wszystkich mieszkańców. Na każdym robił piorunujące wrażenie. I każdy, bez względu na płeć, jest w nim zakochany. Czy to nie przesada? Od początku miałam swoje podejrzenia czy do wydarzeń w apartamencie Bena, ale muszę przyznać, że zakończenie mnie trochę zaskoczyło. Miałam inną wizję tych wydarzeń. Może ta książka skradłaby moje serce, gdyby nie jedna rzecz. Chodzi o wstawki po francusku. Kompletnie nie znam tego języka. Nie mam pojęcia, jak się czyta poszczególne słowa, zdania. To strasznie mnie irytowało i wybijało z rytmu. Niestety dla mnie było tego za dużo 🙈 Podsumowując, dla mnie jest to taki średniaczek. Poprzednia książka autorki była rewelacyjna i miałam nadzieję, że ta również taka będzie. Na pewno dam jej jeszcze szansę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
03-06-2022 o godz 11:20 przez: Dominika Kamyszek
No nie da się czytać ciągle samych dobrych książek, czasem trafi się coś, co jednak nie przypasuje... Tym razem taką książką okazał się „Paryski apartament”. Miał być mroczny thriller domestic noir, wyszło... sama nie wiem co. Jess przyjeżdża do brata, ale nie zastaje go w domu. Włamuje się do mieszkania i znajduje w nim ślady, które wskazują na to, że Ben po prostu... zniknął. Jess zaczyna na własną rękę szukać brata, przy okazji poznając jego specyficznych sąsiadów – zdaje się, że wszyscy tu mają jakieś tajemnice. Zacznę od tego, że akcja wlecze się niemiłosiernie. Co prawda czyta się bardzo szybko, ale dzieje się tak naprawdę niewiele. Momentami miałam wrażenie, że główna bohaterka jest w tej książce niepotrzebna, nie wpływa w żaden sposób na fabułę. Dodam jeszcze, że jest do bólu nielogiczna i po prostu głupia, kompletnie nie rozumiałam jej zachowania. Dodatkowym minusem może być dla wielu duuużo wstawek po francusku, które nie zawsze są przetłumaczone w tekście, a przypisów do nich redakcja nam poskąpiła. Może się to spodobać Gomezowi Adamsowi, który na widok francuskich słówek zacznie lizać kartki, ale większości osób to jednak raczej nie przypadnie do gustu, niezależnie od znajomości języka. Kiepski zabieg. Fabuła, poza tym, że się wlecze, nie jest jakoś szczególnie oryginalna, choć przyznam, że końcówka zaskoczyła mnie jednym zwrotem akcji, którego się nie spodziewałam. Zabrakło mi wyjaśnienia jednego wątku, jakby aktorka zapomniała pociągnąć go do końca. Czy polecam? Raczej nie, ale nie było to też aż tak złe, żebym nie była w stanie doczytać ;) Końcówka lepsza niż początek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-06-2022 o godz 18:56 przez: Anonim
Co tu dużo mówić, po "Paryskim Apartamencie" spodziewałam się dużo więcej. 🙈 Liczyłam na pełen emocji i napięcia thriller, który ciężko odłożyć na półkę. Tymczasem dostałam nieco mdłą historię, z którą, nie będę ukrywać, męczyłam się kilka dni. 🙉 • Jess umawia się z przyrodnim bratem w jego paryskim mieszkaniu. Gdy po długiej podróży dociera do celu, nikt na nią nie czeka, nie może skontaktować się z bratem i powoli zaczyna się denerwować. Przerażona dziewczyna próbuje dostać się do apartamentu Bena i tam poszukać śladów jego obecności. Szybko okazuje się, że wszyscy mieszkańcy kamienicy dobrze znali Bena i delikatnie mówiąc, nie przepadali za jego dziennikarską ciekawością. Sąsiedzi są niezwykle tajemniczy i nie chcą pomóc Jess w poszukiwaniach. Dziewczyna ma wrażenie, że ukrywają przed nią coś bardzo ważnego. Gdy na jaw wychodzi, że bogacze mieszkający w tych apartamentach, są tak naprawdę rodziną, a ich biznes jest tylko przykrywką do szemranych interesów, wszystko powoli zaczyna układać się w jedną całość. Do przeprowadzenia śledztwa na własną rękę Jess potrzebuje jednak pomocnika. Nie wierzy, że Ben tak po prostu zniknął. W tej mrocznej kamienicy zło czai się za każdym rogiem. Czy dopadło też jej brata? • Pomysł na książkę nie był zły. 😀 Aczkolwiek coś poszło nie tak. Zachowanie bohaterów momentami było zadziwiająco nielogiczne, a francuskie wstawki w co drugim zdaniu, po prostu, wkurzające. Nie przypadła mi do gustu ta pozycja. Średniak. 😬 Może u Was będzie inaczej. 🤩 Nie będę zniechęcać do lektury. Przekonajcie się sami! 😅 • Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwofilia . ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-06-2022 o godz 09:19 przez: Aleksandra Gustaw
Tu każdy ma coś do ukrycia… Jess musi zacząć nowe życie. Jest zmuszona wyjechać i zatrzymać się w mieszkaniu przyrodniego brata, w Paryżu. Gdy tam jednak dociera, okazuje się, że ekskluzywny apartament jest pusty. Jej brat, Ben, zaginął. Z czasem Jess zadaje sobie coraz więcej pytań. Przyjechała do Paryża, aby uciec przed swoją przeszłością, ale wygląda na to, że to przyszłość Bena stoi pod znakiem zapytania. Bywalczyni salonów, dziwny gość, alkoholik, dziewczyna na skraju załamania i konsjerżka. Wszyscy są teraz jej sąsiadami. Wszyscy są podejrzani – i wszyscy wiedzą coś, o czym nie chcą opowiedzieć. Paryż… chyba dlatego chciałam przeczytać tę książkę. Do tego thriller od @filiamrocznastrona i jestem kupiona. Początkowo historia bardzo przypadła mi do gustu. Już od samego początku się dzieje, mamy tajemnice, zniknięcie Bena i jego poszukiwania przez siostrę. Im dalej czytałam, tym miałam większy mętlik w głowie. Lektura w pewnym momencie tak zaczęła mi się ciągnąć, że musiałam odłożyć ją na bok i trochę odpocząć. Wróciłam z nową energią i było już lepiej. Bardzo podobało mi się, że niektóre słowa były po Francusku, dzięki czemu możemy bardziej wczuć się w ten klimat. Kolejnym plusem jest narracja z punktu widzenia kilku bohaterów. Ogromnym minusem było natomiast praktycznie zerowe pokazanie miasta, a jednak na to liczyłam. Zakończenie niestety nie przypadło mi do gustu, było przekombinowane, takie na siłę. Patrząc na to, że jest to thriller, liczyłam na efekt woow, niestety, przeliczyłam się. Polecam samemu zapoznać się z lekturą, bo wiadomo, co człowiek to opinia. 🤪
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2022 o godz 19:14 przez: Anonim
Elegancki dom mieszczący się przy rue des Amants zdaje się być niemal odcięty od świata zewnętrznego. Wysoka metalowa brama, bogate mosiężne zdobienia, misternie oplatający ściany bluszcz. Mury tego budynku są schronieniem dla jego osobliwych mieszkańców i... ich mrocznych tajemnic. Jestem ogormną miłośniczką zagadek lock-room rodem z powieści Christie, kiedy to zbrodnia zostaje popełniona na ograniczonej przestrzenii, a mordercą jest jeden ze znajdujących się tam bohaterów. Foley dość mocno czerpie z tego motywu, tylko że... brakuje ciała. Mamy za to zaginięcie nowego lokatora, unoszący się w jego mieszkaniu chemiczny zapach wybielacza i zakrwawione futerko kota. Historia ta ukazana została z wielu przeplatających się perspektyw. Autorka wykreowała postaci do bólu wyraziste, które praktycznie od razu zapadają w pamięć - wścibska konsjerżka, pretensjonalna dwudziestolatka Mimi, wyniosła Sophie, czarujący Nick. I Jess, siostra zaginionego, która by odkryć prawdę, będzie musiała zmierzyć się z każdym z nich. Mniej więcej w połowie lektury miałam wrażenie, że tempo akcji zaczyna odrobinę spadać, ale nagle pewien zaserwowany przez autorkę fakt kompletnie mnie rozbroił. Z kolei sama końcówka to jeden wielki plot twist - dawno żadna z książek tak mnie nie zaskoczyła. I to w dodatku wielokrotnie. Foley utkała wyrafinowaną intrygę, przy której wyśmienicie się bawiłam - przenieście się na paryską uliczkę i zanurzcie się w życiu lokatorów domu numer 12, gwarantuję, że nie pożałujecie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-06-2022 o godz 07:32 przez: Paulina
„Tu każdy ma coś do ukrycia…” Jess pakuje walizkę. Zostawia swoje dotychczasowe życie, wyjeżdża nie oglądając się za siebie. W tym trudnym czasie pomóc ma jej przyrodni brat, u którego dziewczyna ma się zatrzymać. Apartament robi na Jess ogromne wrażenie, jest on jednak pusty - Ben zaginął. Młoda dziewczyna musi go odnaleźć. Uciekając przed swoją przeszłością, nagle wpada w spiralę teraźniejszości swojego brata, a ta nie wygląda kolorowo. Mieszkańcy są dziwni. Salonowa dama, alkoholik, bezrobotny chłopak szukający zajęcia, dziewczyna na skraju załamania i kasjerżka. Oni coś wiedzą, ale żadne z nich nie chce, aby Jess też to wiedziała… Uwielbiam thrillery psychologiczne, szczególnie takie z domieszką kryminału. Autorka zabiera nas do Paryża, ale nie mamy okazji poznać go bliżej. Akcja bowiem skupia się na budynku. Pięknym, ale groteskowym. Pełnym niespodzianek, dziwnych mieszkańców i tajemnych przejść. Zabierając się za książkę „Paryski apartament” miałam przeświadczenie, że akcja tej książki będzie dynamiczna. Po pierwszym szoku, fabuła zwalnia i tak już zostaje prawie do końca. Czy to źle? Nie. Czytelnik musi być czujny. W powolnych opisach i dialogach kryją się wskazówki, które małymi kroczkami prowadzą nas ku zakończeniu. W tej historii nikomu nie można ufać. Bohaterowie są jak książki z pustymi stronami, każdy z nich strzeże swoich tajemnic. Zakończenie było dla mnie zaskakujące. Pomimo kilku tropów dałam się zaskoczyć. Świetnie poprowadzona intryga.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2022 o godz 20:36 przez: czytunia
Macie ochotę na dobry thriller? To zwróćcie uwagę na "Paryski apartament" 🔥 Ale mi się dobrze to czytało! To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i już wiem, że na pewno nie ostatnie. Klimatem ta lektura przypomina mi ostatnią książkę Riley'ego Sagera. Tutaj też mamy do czynienia ze starym budynkiem i grupą ekscentrycznych mieszkańców. Jess ucieka z Londynu przed swoim dotychczasowym życiem. Postanawia zatrzymać się na jakiś czas u swojego przyrodniego brata Bena w Paryżu. Jednak gdy w środku nocy pojawia się przed jego apartamentem, pomimo wcześniejszych ustaleń, nikt na nią nie czeka. Ben zniknął. A mieszkańcy budynku wcale nie są skorzy do pomocy... Rozdziały pisane są z perspektywy różnych osób, co bardzo lubię, a tutaj dodatkowo rodzi wiele spekulacji, o tym co się wydarzyło. Bohaterowie są bardzo wyraziści, a ich powiązania z Benem niejednoznaczne. Do tego każdy ma swoje mroczne sekrety. Ba, tu nawet sekrety mają sekrety 🔥 Postać Jess bardzo przypadła mi do gustu. To zwykła dziewczyna, trochę porywcza i nieokrzesana. Chociaż książka wykorzystuje pewne klisze to całość jest tak smakowicie podana, że zupełnie mi to nie przeszkadzało. Tym bardziej, że jest tu kilka soczystych twistów, a cała fabuła sprawia, że trudno tę książkę odłożyć. Ja czytałam ją kosztem snu i bolących oczu 🤭 A to już coś 😎 Jeśli lubicie mroczne i zagadkowe thrillery, w których ważne są relacje między bohaterami to pamiętajcie o "Paryskim apartamencie" 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-06-2022 o godz 07:55 przez: Anonim
Czasami jest tak, że do przeczytania danej książki skusi nas tytuł, okładka, czy chociażby miejsce, w którym rozgrywa się akcja. Tak było w przypadku książki ze zdjęcia. Uwielbiam Paryż i jednym z moich największych marzeń jest zobaczenie tego miasta. Po książkę sięgnęłam z nadzieją na atmosferę stolicy Francji połączonej z ciekawym thrillerem. I tu niestety spotkał mnie zawód. Zero Paryża w Paryżu, to pierwsze co się rzuca w książce. Okej, autorka próbowała podkreślać jakie marki noszą bohaterowie, ale nie jest to specyficzny klimat utworów osadzonych w mieście świateł. Kolejna rzecz to brak konsekwencji i logiki w książce, a mianowicie: w kamienicy pojawił się nowy mieszkaniec i nagle wszyscy zaczęli do niego pałać momentami wręcz chorobliwym uczuciem zadurzenia. Dla mnie było to dziwne i nierealne. Inną kwestią jest główna bohaterka, która była strasznie denerwująca, a w swoim postępowaniu delikatnie mówiąc naiwna i mało inteligentna. Co do samych wydarzeń to książka jest na siłę pchana do przodu. Pozwolę sobie przytoczyć przykład: dziewczyna nie może się dodzwonić do brata, więc "włamuje" się do jego mieszkania, gdzie widzi podejrzane ślady. Nic sobie z tego nie robiąc odpala wino, a potem zaczyna chodzić po jego znajomych i pytać się, czy go widzieli. Dla mnie logicznym byłoby zadzwonić na policję, czy cokolwiek. Jak się już możecie domyślić to książki raczej nie polecam i zachęcam was po sięgnięcie po inne, bardziej wartościowe tytuły.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2022 o godz 18:09 przez: Patrycja
Od zawsze uwielbiam thrillery, jednak te umiejscowione w tajemniczym budynku są moimi ulubionymi. Nie znam poprzednich książek autorki, jednak to, że słyszałam o niej wiele dobrego dodatkowo przyczyniło się do tego, że jeszcze chętniej sięgnęłam po jej nową książkę. Jess musi zacząć swoje życie od nowa i postanawia uciec do swojego przyrodniego brata do Paryża. Gdy w końcu dociera do eksluzywnego apartamentu okazuje się, że jest pusty, a Ben zaginął. Bohaterka chce dociec co się stało z jej bratem i prosi o pomoc sąsiadów, lecz zagadka jest jeszcze trudniejsza niż myślała i teraz każdy z nich jest teraz podejrzany. Książka bardzo mi przypadła do gustu, pewnie głównie dlatego, że uwielbiam mroczne zakamarki starych budynków. Autorka postanowiła, że każdy z bohaterów będzie opowiadał historię w osobnym rozdziale i uważam, że tym razem to strzał w dziesiątkę, ponieważ mocno to nakręciło dynamikę akcji. Niektórzy mogą się doczepić, że jest zbyt chaotycznie oraz liczba bohaterów może namieszać w połapaniu się w akcji, jednak mi to kompletnie nie przeszkadzało. Do samego końca nie domyśliłam się zakończenia książki, które zdecydowanie mocno wbija w fotel i nie sądziłam, że jest aż tak zawiłe. Duży plus za mocne i charakterystyczne kreacje bohaterów, które nie są wcale niczym oczywistym w tego typu książkach. Ja od siebie książkę bardzo polecam, ponieważ to jeden z tych thrillerów, który mocno zapada w pamięci!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mój ostatni miesiąc Moss Marcel
4.7/5
24,91 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tysiąc pocałunków Cole Tillie
4.7/5
27,70 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Riese Mróz Remigiusz
4.5/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Siła kobiet Wysoczańska Barbara
4.8/5
23,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna z Berlina Hewitt Kate
4.7/5
27,70 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Impreza sąsiedzka Lynes S.E.
4.3/5
26,84 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mortalista Czornyj Max
4.6/5
27,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Promyczek Holden Kim
4.6/5
27,07 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ukryci Stelar Marek
4.8/5
29,17 zł
47,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,46 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uzdrowicielka Krawczyk Agnieszka
4.8/5
27,34 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władczyni dusz Grace Adalyn
4.2/5
28,56 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze kroki DeSilva Jeremy
5/5
30,56 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna niania Cross Georgina
4.6/5
25,07 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna terapeutka Dahl Alex
4.5/5
27,09 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego