Annika (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 28,99 zł

28,99 zł 44,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Zapnijcie pasy, bo to będzie naprawdę ostra jazda!

Oto Annika. Dziewczyna z dobrego domu. Zwyczajnie, bez ekstrawagancji ubrana i uczesana. Dobrze ułożona, grzeczna. Można by wręcz powiedzieć: nudna. Dotychczas chowana pod kloszem, właśnie robi pierwszą szaloną rzecz w życiu. Zamiast jechać na wybrane i opłacone przez ojca studia prawnicze w Bostonie, zmierza do Miami, by tam uczyć się mechaniki i tuningu. Bo mała Annika od lalek wolała zabawę w warsztacie dziadka, a duża Annika kocha samochody.

Zebrawszy się na odwagę i podążywszy za głosem serca, dziewczyna przebywa niesamowitą drogę. Pierwszy krok, który stawia na betonowej ścieżce prowadzącej do akademika w samym sercu Florydy, to początek jej wielkiej przemiany. Z grzecznej i nudnawej córeczki tatusia w kobietę, która ani grzeczna, ani nudna już nie będzie. A jej życie... Życie Anniki stanie się fascynującą przygodą, która z każdym zakrętem będzie przyspieszać bardziej i bardziej.

Historia, którą w nowej książce opowiada mistrzyni erotycznego thrillera Alicja Skirgajłło, pędzi przed siebie niczym stuningowany mustang z silnikiem V8!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Annika
Autor: Skirgajłło Alicja
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-02-09
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 130
Indeks: 41039878
średnia 4,3
5
55
4
27
3
3
2
2
1
6
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
09-02-2022 o godz 04:43 przez: Alicja | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa pozycja. Nie czytałam jeszcze o kobiecie, która interesuje się mechaniką samochodową. Książka zawiera dużo tajemnicy, a życie bohaterki na pozór ułożone i nudne, wcale takie nie będzie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-02-2022 o godz 07:37 przez: magdamała | Zweryfikowany zakup
Kolejna świetna książka Alicji. Czekam na drugi tom
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-02-2022 o godz 12:52 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Jak dla mnie ciut przeciągnięta ale generalnie ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-06-2022 o godz 22:27 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Niestety ,ale osobiscie mnie nie porwała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2022 o godz 19:52 przez: Karolina | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
08-02-2022 o godz 02:25 przez: Beata
🚗 Od pierwszego rozdziału byłam zażenowana tą książką 🙈. W poprzedniej recenzji pisałam, że nie jestem zbyt wymagającym Czytelnikiem, ale mam swoje standardy. Okazuje się, że jednak trochę od książki wymagam. 🚗 Naprawdę mocno się rozczarowałam. Opis książki wzbudził we mnie wielkie nadzieje na wejście w kategorie, o których nie miałam okazji czytać, tymczasem dostałam... Lekki romans laski z problemami rodzinnymi, która co chwilę ma innego faceta 🙉. Na domiar złego każdy z kolejnych facetów był totalnie nietrafiony. 🚗 Annika zamiast na studia prawnicze, poszła na studia o mechanice i tuningu (kurcze, czy są w ogóle takie studia? To nie wiem, w tym USA najwyraźniej nie mają szkół branżowych), byle tylko nie iść tam, gdzie wysyła ją ojciec, a ona przecież KOCHA samochody... Uwierzcie mi, studia w tej książce trwały tylko przez jej 1/3 i mowa była tylko o jej '' związku '' z toksycznym Mattem (swoją drogą ta część była najbardziej żenująca. A już zwłaszcza wtedy, gdy nazywał ją '' swoją dziewicą '' 😶😐😑. Gdzieś po piątym razie przestało jej to przeszkadzać). W dodatku wątku z mechaniką na studiach tam było tylko tyle, co by pokazać, że faceci się z niej wyśmiewali (bo wiecie, hehe, jedyna laska w grupie na mechanice samochodowej, no śmieszne). 🚗 Dalej było tylko gorzej. Ta. Książka. Mnie. Zabiła. A raczej moją zdolność do obiektywizmu. Nie znalazłam ani jednego plusa. No dobra, tak na siłę, to postać dziadka Anniki była całkiem fajna. Babcia była jak oderwana od rzeczywistości. WSZYSTKIE POSTACIE były p a p i e r o w e. Wiecie, ja tak lubię wejść w myśli bohatera, analizować je, przewidywać jego dalsze poczynania... Tutaj nie było nawet opisów. Opis przyrody? Miejsca? Uczuć? Myśli? Postaci? A, przepraszam, opisy postaci były - kolejnego przystojnego faceta, z którym jej się nie udało 🤯. 🚗 Dobiegały do mnie głosy Czytelników, że sceny erotyczne w najnowszych '' Dworach '' od Maas były obrzydliwe. Nie. Czytałam je także — i w porównaniu z tymi, na które trafiłam w tej książce, to Maas jest mistrzynią opisywania scen erotycznych. Niech ktoś mi da krople do oczu, bo już nie mogę patrzeć na treść tej książki. 🚗 Wątek mafijny także nie był do końca trafiony. Annika musi uciekać z dala od tego miejsca, najlepiej na drugi koniec świata — oczywiście nadal zostaje w USA, tak daleko uciekła. Bierze ślub (!) 🤯. Nowa tożsamość, nikt jej nie znajdzie. Otóż błąd! *szept* odnajdują ją koszmary... Wiecie, że perełki z Wattpada były dużo lepsze?
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
20-03-2022 o godz 23:31 przez: Julia
Od pierwszego rozdziału czytałam z zażenowaniem. Doczytałam do 100 strony praktycznie zmuszając się. Ojciec zaplanował dla niej przyszłość jednak ona ma inne plany jeśli chodzi o kierunek studiów, które znajdują się w Miami. Tam właśnie poznaje chłopaka Matta który jest największym mega tej książki. Rozdziały 18 najbardziej mnie żenowały (w tej książce).
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
24-02-2022 o godz 11:12 przez: Anonim
Ojciec ma już dla niej zaplanowaną przyszłość. Skończyła dobre liceum, a teraz pójdzie na prestiżowe studia prawnicze. Zda wszystko śpiewająco, pozna miłego chłopaka, następnie ślub… Chwila, co? Spokój i porządek? No, na pewno nie przy tej dziewczynie! Annika po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zamiast do samolotu lecącego do Bostonu, wsiada do tego, który zmierza do Miami. Dziewczyna bowiem od dziecka uwielbia motoryzację i mechanikę. Taki też wybiera sobie kierunek studiów, a w spełnieniu marzeń pomaga jej ukochany dziadek. Wkrótce jednak w życiu Anniki zachodzą coraz większe zmiany, a przyczynia się do tego między innymi Matt – nowo poznany chłopak, który podbija jej serce. I który ma więcej tajemnic, niż można się było spodziewać… Pierwsza miłość, walka o swoje marzenia, sekrety rodzinne, zmiany w życiu… Annika już nigdy nie będzie taka sama jak wcześniej. Z grzecznej dziewczynki czas na przemianę w niezależną, twardą kobietę. Czasami bowiem trzeba złamać zasady i zerwać z przeszłością, aby znaleźć swoje szczęście. Muszę przyznać, że nie będzie to moja ulubiona książka. Dlaczego? Głównie z powodu niekonsekwencji w zachowaniu postaci. Już sama tytułowa Annika jest tutaj świetnym przykładem. Gdyby zdarzało się to sporadycznie, byłoby do zaakceptowania. Jednak podczas lektury ciągle miałam wrażenie, jakby nasza główna bohaterka miała rozdwojenie jaźni. Przez to książkę po prostu ciężko mi się czytało, gdyż w jednym rozdziale Annika zachowuje się rozważnie i dojrzale, w następnym jednak zapomina o wszystkim, czego się nauczyła i znów wraca do statusu niezdecydowanej nastolatki z burzą hormonów. I zdarza się to bardzo często. I jak już przy hormonach jesteśmy, to warto poruszyć kwestię erotyki w tej powieści. Należy przyznać, że są tutaj bardzo mocne sceny łóżkowe. Autorka nie boi się wprowadzania takich momentów w treść książki, stosując dosadny język podczas ich opisywania. Czasem ocierało się to o niesmaczne szczegóły, ostatecznie jednak nie uważam tego za wadę. Było tutaj sporo pikanterii, a tego oczekiwałam, sięgając po tę książkę. Inną sprawą są bardzo toksyczne relacje między postaciami. Więzi głównej bohaterki z mężczyznami opierają się jedynie na wzajemnej fascynacji wyglądem oraz tym, jak dobrzy są oni w łóżku. Trochę szkoda, że uczucia zostały tutaj zepchnięte na trzeci plan, a jedynymi emocjami towarzyszącymi Annice są pożądanie oraz podniecenie. W zasadzie wszystkie relacje są tutaj nastawione na zysk, nikt nie jest bezinteresowny. Za wszystko trzeba zapłacić, nie można nikomu ufać. Po jakimś czasie te sytuacje dość mocno przytłaczają i pokazują tylko, jak bardzo dziewczyna ma zepsute życie. Osobiście nie przypadło mi to do gustu, ale to moje zdanie. Wątki, które najbardziej mi się podobały, pojawiały się w książce dosyć rzadko. Chodzi tutaj o te dotyczące motoryzacji oraz dziadków Anniki. Były one ciekawie poprowadzone, dopracowane oraz zwyczajnie czytało się o nich z dużym zainteresowaniem. Tym bardziej szkoda, że tak sporadycznie się one pojawiały. Ten pierwszy element został szczegółowo opisany w drugiej połowie książki. Autorka poradziła sobie z nim, ukazując zamiłowanie naszej bohaterki do samochodów. Cóż, ten jeden szczegół był przynajmniej w jej charakterze niezmienny. Co mogę dodać? W mojej opinii na rynku książki pojawia się dużo więcej lepszych powieści w tym gatunku niż ta konkretna. „Annika” niczym mnie nie zachwyciła, czasem wręcz zniesmaczyła swoją treścią. Nie jest to może najgorsza pozycja, ale daleko jej do czołówki. Mam wrażenie, że bardzo szybko o niej zapomnę. Cóż, mnie nie zachwyciła, ale może Wam się spodoba? Zawsze można wsiąść za kółko i sprawdzić. Tylko pamiętajcie zapiąć pasy :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2022 o godz 16:11 przez: Złotowłosa i Książki
Annika Lam całe życie była trzymana przez ojca pod kloszem. Skromna, uprzejma, grzeczna, wręcz nudna. Niczym nie wyróżniającą się szara myszka, którą nawet teraz, kiedy jest dorosła, steruje ojciec. To on wysyła ja na studia prawnicze do Bostonu. Nie wie tylko jednego: jego córka pójdzie na studia ale nie na te, które jej wybrał. Annika postanowiła bowiem postawić wszystko na jedną kartę i choć raz sama o sobie zdecydować. Takim sposobem trafia do Miami na studia z zakresu mechaniki i tuningu. To od małego jest jest skryta pasja, którą zaszczepił w niej ukochany dziadek. Nowe miejsce, nowi ludzie, nowa... Annika. Już nie jest grzeczna, miła i skromna. Niestety wraz ze zmianami jej życie nabiera niebezpiecznej prędkości a skutków tej podróży nikt nie jest w stanie przewidzieć. Co czeka na Annikę w Miami? Co zaplanował dla niej los? Jak wszystkie wydarzenia wpłyną na nią, ojca i dziadków? Alicja Skirgajłło już swoim debiutem wpisała się na moją listę ulubionych autorek. Z każdą kolejną książką doświadczam cudownych, emocjonalnych historii. Bohaterów, którzy mają coś konkretnego do przekazania czytelnikom. Za każdym razem zbieram szczękę z podłogi. Tym razem autorka zabrała nas w podróż do Miami. Do odważnych i wyzwolonych ludzi, którzy lubią się bawić i czerpać z życia garściami. Ale i taki świat beztroski i wiecznej zabawy może mieć drugie, mroczne i niebezpieczne dno. Otworzyłam książkę, zaczęłam czytać i tak prawdę powiedziawszy nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Z każdą kolejną przekręcaną stroną akcja się rozpędzała, została dodana dynamiczność a nawet w pewnym momencie miałam wrażenie, że to będzie komedia. Wszystkiemu winna współlokatorka głównej bohaterki. Ta żywiołowa, otwarta i bezpośrednia kobieta robiła show. Fajna osóbka. Idealna, jak się okazało później, dla równowagi elektryzujących wątków, które dostarczały adrenaliny, dreszczyku emocji i przerażenia. Sama główna bohaterka faktycznie, jak podaje opis, z początku była wręcz bezbarwna. Ale musiała taka być, aby późniejszy kontrast był jak najbardziej wyraźny. I to się udało z stu procentach. Bardzo polubiłam nową Annikę. Ten pazur i tą odwagę, jaka w niej narosła. To było coś wyjątkowego. Autorka napracowała się nad tą postacią ale zdecydowanie było warto. Co do męskich postaci, to powiem Wam, że trochę ich jest. Każdy z kolejno pojawiających się mężczyzn wprowadzał ogromną dawkę zamieszania i zostawiał morze niepewności w moim sercu co do dalszych wydarzeń. Doskonałe tym samym było napięcie a każdy z wątków zostały bardzo dobrze rozciągnięty. Dopracowany w każdym aspekcie. Szczególnie, że każdy kolejny krok bohaterki był jakby stąpaniem po omacku. Podróżą w nieznane. Podróżą okraszoną nieprzewidywalnością i przewrotnością losu. Mnóstwem strachu, lęku, przerażenie ale również pięknego uczucia, które pozwoliło mi mieć nadzieję. Nadzieję na lepsze chwile dla Anniki. Dla kobiety, która dzielnie znosiła wszystko to, co zsyłał na nią los. Najnowsza powieść Alicji Skirgajłło dosłownie jest naszpikowana skrajnymi emocjami. Jest powieścią dopracowaną i niezwykle pasjonującą. Nie mogłam się od niej oderwać. To jedna z tych lektur, podczas czytania której z przyjemnością spijałam słowa. Pochłaniałam tekst i spowalniałam czytanie do minimum. Również utożsamiałam się z bohaterami, wczuwałam się w nich i towarzyszące im emocje. Cudowna, elektryzująca historia, która pochłonęła mnie do reszty. Przepiękna a jednocześnie niezwykle brutalna. Polecam. Współpraca: EditioRed
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-02-2022 o godz 22:12 przez: Anonim
"Annika" Alicja Skirgajłło Annika Lam wychowywana przez nadopiekunczego ojca. Córeczka tatusia. Wyrosła na porządną dziewczynę z dobrego domu. Od dziecka interesowała się samochodami. Spełniając marzenia ojca  zamierzała pójść na studia prawnicze  jednak w ostatniej chwili postanowiła spełniać swoje marzenia i wyjechać do Miami. Tam w akademiku poznaje Amelie  a na uczelni Matta. Nie należą oni jednak to grzecznego i poukładanego świata w którym żyła Annika. Czy dziewczyna odnajdzie się w nowym miejscu? Czy poniesie konsekwencje kłamstwa którego się dopuściła wyjeżdżając na studia?  Czy studia mechaniczne to był dobry wybór dla tak delikatnej dziewczyny? Jak potoczy się znajomość z Mattem? Czy Annika przez swoich nowych znajomych zejdzie ma złą drogę? Sięgając po te książkę nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Motoryzacja nigdy mnie nie kręcił. Mam problemy z zpamiętaniem  marek samochodów. Ale muszę przyznać, że autorka  świat motoryzacji przedstawiła w ciekawy sposób. Bardzo przyjemnie mi się to czytało. Nie znam twórczości autorki  i szczerze mówiąc mimo tego iż nie wiedziałam czego mogę się spodziewać myślałam jednak, że to będzie spokojniejsza historia.  Nie dałam wiary zapewnienią na okładce aby "zapiąć pasy, bo to będzie naprawdę ostra jazda"  okazało się, że naprawdę była. Życie  niegdyś grzecznej tytułowej Anniki obraca się o 180 stopni. Zrobiła sobie tatuaże , kolczyk, zmieniła fryzurę.  Zmieniła się nie tylko  fizycznie ale i psychicznie. Jednak mi ta jej zmiana nie przypadła do gustu.  Może i do obecnie otaczającego ją świata teraz bardziej pasowała, ale czy pasowała sama do siebie? Chyba  prawdą jest, że osoby wychowywane pod kloszem gdy tylko uda im się wyjść z tej złotej klatki  wybuchają z podwójną siłą. Mimo iż nie podobała mi się przemiana dziewczyny uważam, że autorka świetnie wykreowała bohaterów.  Annika wbrwe swojemu ojcu podążała za swoimi marzeniami.  Tym mi bardzo zaimponowała jak również tym jak o nie walczyła. Początkowo jej osoba  na takim kierunku studiów nie była dobrze odbierana. Była  jedyną kobietą w grupie. Nikt nie traktował jej poważnie. Wszyscy  sobie z niej żartowali nawet wykładowcy Jednak ona była twarda. Obiecała sobie, że się nie podda i pokaże wszystkim, że da radę. Jedynym człowiekiem, który ją w tym wspierał i  był jej jedynym sojusznikiem to jej dziadek. Postać Matta natomiast mnie intrygowała. Przystojny, zbuntowany, szalony i bardzo tajemniczy. Na pierwszy rzut oka zimny drań jednak w stosunku do dziewczyny wychodził z niego troskliwy romantyk. Jednak mi przez cały czas coś nie pasowało w jego zachowaniu.  Jesteście ciekawi czy moja intuicja mnie nie zawiodła to koniecznie sięgnijcie po "Annike"  "Annika" to z pewnością orginalna fabuła. Pojawia się tu wiele tajemnic i niedomówień.  Nie brakuje w niej również erotyzmu. Sceny łóżkowe są pikantne. Widać, że autorka nie boi się takich tematów. W tej książce również odnajdą coś dla siebie miłośnicy mafii. Może nie jest tego zbyt dużo ale jednak. Autorka ma przyjemny styl pisania, czyta się ją przyjemnie i dość szybko. Podczas czytania tej niepozornej książki towarzyszyło mi wiele emocji. Od radości po strach. Bardzo lubię to w książkach. Myślę, że to nie będzie moje ostatnie spotkanie z twórczością Pani Alicji. Książkę polecam a za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-02-2022 o godz 17:04 przez: Lukrecja84
Lubicie twórczość Alicji Skirgajłło? Jeżeli jeszcze nie mieliście do czynienia z tą autorką to serdecznie zapraszam i zachęcam do przeczytania jej najnowszego dzieła „Annika”. Alicja nigdy nie zwalnia tempa. Mam wrażenie, że każde kolejne jej dzieło to jeszcze większa jazda bez trzymanki. Tym razem zachęcam do zapięcia pasów. Stykamy się tutaj z głębokimi uczuciami i niesamowitą przemianą głównej bohaterki. Pytanie tylko czy na lepsze? Annika z grzecznej i posłusznej córeczki tatusia przemienia się w niegrzeczną dziewczynę, która bierze życie pełnymi garściami. Początkowo nie boi się niczego. Zastanówcie się: kto powinien decydować o wyborze kierunku studiów: rodzic czy dziecko? Moim zdaniem ta decyzja należy do dziecka. Tutaj mamy tatuśka, który już zadecydował za córkę co będzie robiła w życiu. Myśli, że ona w przyszłości będzie prawniczką tak jak on. Jednak nasza Annika ma inne plany co do swojego życia. Od dziecka uwielbiała auta. Chciałaby kształcić się w tym kierunku. Jednak czy ojciec jej na to pozwoli? Dziewczyna wyjeżdża na studia i tu zaczyna nareszcie normalnie żyć. Przechodzi głęboką metamorfozę zarówno fizyczną jak i psychiczną. Robi sobie tatuaże. Już nigdy nie będzie potulnym barankiem. Wie czego chce od życia. Ktoś z rodziny jej pomaga. Co na to wszystko powie jej tatuś? Czy będzie zachwycony jej zachowaniem i wyglądem? Co zrobi Annika kiedy pozna rodzinne tajemnice? Co takiego dzieje się z jej tatą? Czy on jest całkowicie szczery w stosunku do swojej córki? Przekonacie się czytając „Annikę”. Bardzo mocna historia. Jak już byłam pewna, że wszystko się u naszej bohaterki się poukłada – to autorka wywraca nam wszystko do góry nogami. Idealne zagranie. Trzeba być czujnym czytając „Annikę”, ponieważ zło czyha na każdym kroku. Nasza bohaterka idąc na studia nie spodziewała się tego co tam zastanie. Nigdy już nic nie będzie takie same. Uwielbiam twórczość Alicji Skirgajłło. Wiem, że biorąc jej książki do ręki zawsze dostanę historie, które trzymają w napięciu oraz zawierają gorące sceny. Dzięki Alicji możemy przekonać się co może stać się z dzieckiem, które trzymane jest pod kloszem i nagle „wychodzi” na wolność. Chcielibyście, żeby wasze dziecko zachowywało się tak samo jak tytułowa bohaterka? Historię „Anniki” ze względów na mocne sceny 18 plus polecam jedynie czytelnikom pełnoletnim. Zapnijcie pasy i wyruszcie razem z „Anniką” w ostrą i niezapomnianą podróż. Jesteście gotowi poznać przygody i szaleństwa głównej bohaterki? Chcecie poznać jej zapracowanego tatusia? Jeżeli uwielbiacie thrillery erotyczne to koniecznie przeczytajcie „Annikę”. Gwarantuję, że nie pójdziecie spać zanim nie skończycie czytać. Czy wy zawsze robiliście lub robicie to czego oczekiwali/oczekują od was wasi rodzice? Polecam wam „Annikę” Alicji Skirgajłło. Z całego serca Alicjo dziękuję, że po raz kolejny mi zaufałaś. Życzę Tobie następnych cudownych powieści dzięki którym nie będziemy mogli oderwać się od czytania. Dziękuję również Wydawnictwu Editio Red za współpracę przy „Annice”. Życzę wam wszystkim wspaniałych sukcesów. Ps. Alicjo mam nadzieję, że wkrótce pojawią się Twoje nowe dzieła. Wielkie brawa za „Annikę”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-02-2022 o godz 15:39 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka Było to moje pierwsze spotkanie z piórem tej autorki i nie do końca wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać, jednak jak zobaczyłam okładkę książki, wiedziałam, że będzie to coś dobrego i szybkiego! Nim opowiem o fabule, powiem Wam, że historia Anniki spowoduje u Was wiele skrajnych emocji, momentami będziecie się śmiać, niekiedy płakać, bać się, czy na Waszych policzkach pojawią się rumieńce spowodowane namiętnymi scenami. „Annika” to powieść pełna akcji oraz szybkich samochodów, której szybko nie zapomnicie! Annika, jest dziewczyną z dobrego domu. Jej ojciec pragnie by poszła na studia prawnicze, (które już oczywiście opłacił), w Bostonie. Niestety dziewczyna, z pomocą swojego kochanego dziadka, sprzeciwia się woli ojca i wjeżdża na studia w Miami, bo studiować coś co bardziej ją interesuje. Musicie wiedzieć, że Annika to nie byle jaka dziewczyna! To kobieta, która od małego zamiast bawić się lalkami, wolała zabawę w warsztacie dziadka, z czym chce wiązać swoją przyszłość. Może początek jej nowego życia nie jest zbyt kolorowy, ale w Miami poznaje nowe osoby, dzięki którym Annika przechodzi przemianę o sto osiemdziesiąt stopni. Z cichej myszki staje się pewną siebie kobietą. Żeby nie było zbyt kolorowo, dziewczyna z czasem dowiaduje się czym tak naprawdę zajmuje się jej ojciec i jakie niebezpieczeństwa na nią ściągnął... Jaki sekret skrywa jej ojciec? Czy ta historia będzie miała swój happy end? Po przeczytaniu opisu tej książki, sądziłam, że historia Anniki będzie jedną ze spokojniejszych/nudniejszych romansów, jednak to co działo się w drugiej połowie historii... no po prostu wisienka na torcie! Byłam przekonana, że głównym wątkiem będzie bunt dziewczyny i typowe studencie życie, jednak tutaj autorka zaserwowała mi przemianę bohaterki o sto osiemdziesiąt stopni, co razem ze świetną okładką w zupełności mnie kupiło. Szczerze momentami podziwiałam główną bohaterkę, głównie za jej wytrwałość. Autorka w swojej książce ukazała dobrze znany nam stereotyp - kobiety nie są kojarzone z motoryzacją, jednak dziewczyna pokazała, że mechanik to zawód dla każdego bez względu na płeć! Podziwiałam ją za jej wytrwałość, byłam zaskoczona jak dzielnie zniosła wszystkie niepowodzenia, jakie pod nogi zrzucał jej los. Książka ta niesie też pewnego rodzaju przesłanie. Autorka w genialny sposób udowodniła, że nie powinniśmy patrzeć na innych jeśli chodzi o marzenia i robić to co sprawia nam przyjemność! Szczerze ta książka dała mi kopa do dalszego pisania moich opowiadań. Jeśli chodzi o bohaterów, to oprócz głównej bohaterki pokochałam jej współlokatorkę - Amelię. Bardzo chciałabym poznać ją na żywo, przez jej otwartość, czy humor. Takich ludzi chciałabym częściej spotykać na swojej drodze! Czy książkę polecam? Jeśli uwielbiacie szybkie samochody, adrenalinę, czy tajemnice, to szybciutko zapisujcie ten tytuł do swojej listy. Mogę Was zapewnić, że w drugiej połowie historii nie będziecie w stanie się od niej oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-03-2022 o godz 10:14 przez: Agata i Karolina
Główna bohaterka jest dziewczyną z dobrego domu. Dobrze ułożona, grzeczna, bez życia towarzyskiego, skupiona na wiecznej nauce. Przychodzi moment, że stawia się ojcu i zamiast jechać na wybrane i opłacone przez niego studia prawnicze w Bostonie, zmierza do Miami, by tam uczyć się mechaniki i tuningu. Dopiero wtedy poznaje prawdziwe życie i nabiera doświadczenia co dodatkowo potęguje poznanie na studiach pewnego niegrzecznego i nieziemsko przystojnego chłopaka… Tylko kim on tak naprawdę jest? I czy będzie im dane żyć długo i szczęśliwie? „Annika” bez wątpienia jest książką przy, której nie da się nudzić. Dzieje się. Naprawdę się dzieje wiele, dzięki czemu stron nam ubywa w zastraszająco szybkim tempie. Poza dynamiczną akcją znajdziemy tu całe mnóstwo kłamstw, intryg i nie wyjaśnionych sytuacji które fascynują do tego stopnia, że przez cały czas czytania chodzą nam po głowie tworząc kolejne pytania „jak to się stało?”, „o co tu chodzi?”, „kim tak naprawdę jest!?”. Tak naprawdę do książki mamy tylko dwa zastrzeżenia: 1) Zmienność charakteru i huśtawka nastrojów bohaterki przyprawiała czasami o zawrót głowy. Brak konsekwencji w podejmowanych działaniach i wyciągania wniosków. W jednej chwili twierdzi, że czegoś nie zrobi bo już miała złe doświadczenia i powinna być bardziej ostrożna po czym zaraz o tym zapomina i tak to robi. Zdajemy sobie sprawę, że jest młoda natomiast fajnie byłoby gdyby można było zauważyć, że nabyte już doświadczenia mają na nią jakikolwiek wpływ 2) I tu uwaga będzie spoiler! Po przeczytaniu opisu książki miałyśmy nadzieję na niesamowitą powieść gdzie głównym motywem będą samochody i może np. nielegalne wyścigi? Jak się okazało owszem samochody cały czas się przewijają stojąc w warsztatach natomiast głównie na tapecie są źli ludzie zagrażający bezpieczeństwu Anniki. Zapewne wiecie jak to można krótko nazwać. Mimo tego, że książkę uważamy za naprawdę dobrą i naprawdę czytało nam się ją bardzo dobrze to jesteśmy nią z tego powodu zawiedzione gdyż ten motyw ostatnio jest wciskany w każdy możliwy przeczytany przez nas tytuł a w tym był ogromny potencjał na napisanie czegoś totalnie innego czego jeszcze na naszym polskim rynku nie ma. Musimy wspomnieć również, że dodatkowym atutem dla tych bardziej niegrzecznych i spragnionych bliskości czytelników będzie fakt, że są doskonale opisane sceny bliżeń, które sprawią, że twarz nie jednej osoby mocno się zarumieni. Podsumowując mimo tego, że mamy jakieś indywidualne „ale” do książki uważamy, że jest ona naprawdę udana i godna zwrócenia uwagi. Jeżeli zależy Wam na tytule który będzie emocjonujący, gdzie wiele się dzieje i nie do końca możemy przewidzieć co będzie dalej to z czystym sumieniem polecamy Wam tą książkę. My chętnie się przekonamy co będzie dalej...?😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2022 o godz 21:51 przez: Za_czy_ta_na
Uwielbiam twórczość Alicji. Po jej książki sięgam bez wahania, bo wiem, że się nie zawiodę. Tak też było i tym razem. "Annika" to kolejna powieść Alicji Skirgajłło, która dostarczyła mi wielu czytelniczych wrażeń. Powieść, która okazała się być potężną bombą emocjonalną. Annika nigdy nie poznała matki, a wiecznie zapracowany ojciec nie okazywał jej zbyt wiele uwagi. W konsekwencji czego praktycznie wychowali ją dziadkowie. To dziadek zaszczepił w niej miłość do samochodów. Mała Annika całe dnie spędzała w jego warsztacie podpatrując seniora w pracy. Nic dziwnego, że dziewczyna postanowiła zrobić najbardziej szaloną rzecz w swoim życiu. W tajemnicy przed ojcem postanawia zmienić uczelnię. W ten sposób zamiast na wybrane przez niego studia prawnicze w Bostonie Annika ląduje w Miami, gdzie rozpoczyna naukę mechaniki i tuningu. Jak zareaguje ojciec kiedy prawda wyjdzie na jaw? Akcja książki jest bardzo dynamiczna, choć dzieje się na przestrzeni kilku lat historia Anniki zaintrygowała mnie od pierwszych stron, a im dalej w las, tym było jeszcze ciekawiej. Książki Alicji lubię z kilku powodów, a jednym z nich jest kreacja bohaterów. Bez wątpienia jest w tym mistrzynią. Annikę poznajemy jako ułożoną, skromną i grzeczną dziewczynę, która postanawia walczyć o swoje marzenia. Jest uparta i zdeterminowana choć kłody rzucane jej pod nogi i jawna dyskryminacja na uczelni, a później przy każdej próbie rozmowy o pracę w warsztatach niejednokrotnie napełniały ją zwątpieniem. Możemy obserwować jak na kartach powieści Annika zmienia się z grzecznej i nieco nudnawej dziewczyny w kobietę nie taką już grzeczną, która staje się obiektem westchnień wielu mężczyzn. Z zewnątrz krucha i delikatna mimo, że jej ciało ozdabiają liczne tatuaże i kolczyki ale wewnątrz niezwykle silna i gotowa znieść naprawdę wiele. I choć z początku może wydawać się inaczej to w tej dziewczynie drzemie ognisty temperament. Przez życie Anniki przetoczyło się kilku mężczyzn ale to Colin skradł moje serce. Co tu dużo pisać, jest po prostu ideałem tak doskonałym, że to aż nierealne. "Annika" to opowieść o walce o marzenia. O stawianiu czoła przeciwnościom losu. O tym jak jedna nieprzemyślana decyzja może wpłynąć na życie nasze i naszych bliskich. To historia o miłości, o zdradzie i utraconym zaufaniu, którego czasem nie da się już odbudować. Jest to książka niezwykle emocjonalna. Historia, która zapada w pamięć. Szokuje, wzrusza ale momentami potrafi wywołać uśmiech na twarzy. Polecam gorąco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-03-2022 o godz 13:15 przez: Anna K.
Czasami podjęta w życiu jedna niewłaściwa decyzja prowadzi do ogromnych konsekwencji. Później ani tajemnice, ani ochrona za wszelką cenę, ani ochronne ramiona nie wystarczą, aby zapewnić ukochanej osobie bezpieczeństwo. Annika jest grzeczną i ułożoną dziewczyną z dobrego domu, w którym nigdy niczego jej nie brakowało. Ojciec, od kiedy tylko pamięta wychowywał ją pod kloszem, a jego troska przekraczała wszelkie granice. Dlatego Annika postanawia się zbuntować i robi pierwszą szaloną rzecz w swoim życiu – wybiera naukę w kierunku, który od zawsze ją fascynował. Wyjeżdża do Miami, by tam uczyć się mechaniki i tuningu aut, czyli rozwijać pasję zaszczepioną w niej przez ukochanego dziadka, który zawsze był dla niej ogromnym wsparciem. Czy dziewczyna dopnie swego i zrealizuje swoje marzenia? Jak na to zareaguje jej ojciec i co czeka ją po drodze? „Annika” to kolejna pozycja Alicji Skirgajłło, która bardzo mi się podobała. Początek był wprowadzeniem w historię i przyznam szczerze, że przez moment pomyślałam, że nie zapowiada się tutaj nic specjalnego, ale kiedy akcja zaczęła przyspieszać, pojawiły się wątki kryminalne, przemoc i seks zostały umiejętnie splecione i zazębione, to nie mogłam się oderwać. Przede wszystkim nie była to tylko ciekawa historia miłosna, ale pełna bólu, trosk i wielu innych różnorodnych uczuć i emocji opowieść o tym, jak złe wybory naszych bliskich odbijają się na naszym życiu, jak ukrywane przez lata tajemnice wychodzą na światło dzienne, a my nie możemy z nimi nic zrobić, jak konsekwencjami czynów naszych najbliższych jest śmierć innych bliskich osób. Fascynujący thriller erotyczny. Inaczej tego ująć nie mogę. Mimo, że sceny erotyczne nie atakowały mnie z każdej strony i mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że można ich było wpleść troszeczkę więcej, to oceniając książkę całościowo muszę stwierdzić, że było to wszystko naprawdę dokładnie przemyślane. Celem autorki bowiem było skupienie naszej uwagi nie tylko na śmiałych, gorących scenach, ale przede wszystkim na wartościowej fabule. Samo zakończenie pozostawia w czytelnikach nutkę niepewności, jest otwarte i urwane, że tak w sumie to nie wiemy, czego możemy spodziewać się dalej. Być może autorka pokusi się o kontynuację, a być może jest to tylko otwarta furtka dla naszej wyobraźni… Książkę oczywiście polecam i zachęcam do zapoznania się z innymi pozycjami tej autorki, gdyż jej historie to nie tylko świetna rozrywka i spędzenie czasu, ale również ważne, życiowe przesłania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-02-2022 o godz 20:12 przez: bookaholic.in.me
Ludzie najczęściej sami podejmują błędne decyzje, które mają destrukcyjny wpływ na ich życie. Czasem niestety zdarza się tak, że pomimo dobrej obranej drogi obrywamy rykoszetem za innych i nasz los staje pod znakiem zapytania. Tak właśnie dzieje się w przypadku bohaterki tej książki- Anniki. Ona chciała jedynie spełniać swoje marzenia i pracować przy samochodach. I choć robiła wszystko, by je spełnić to nie przewidziała, że koneksje jej bliskich stanowią dla niej śmiertelne niebezpieczeństwo. Choć książka zapowiada opowieść o dziewczynie, która chce być mechanikiem samochodowym to jest to bardzo krzywdzące wobec niej założenie. Otrzymujemy tu szeroko zakrojoną historię, w której samochody są jedynie tłem, a fabuła ma o wiele więcej wątków. Annika zawsze była ukochaną córeczką tatusia i robiła wszystko, by spełnić jego oczekiwania. Odrobinę nijaka, zlewała się z tłumem, osiągała świetne wyniki w nauce i robiła wszystko, by nieść chlubę ojcu. Jej kariera była zaplanowana- miała zostać prawnikiem. Ta pokorna i niewinna dziewczyna wraz z podjęciem decyzji o zmianie kierunku studiów powoli zmieniała też siebie, co mamy okazję zobaczyć. Stała się silna, niezależna, z twardym charakterem, a dodatkowo zmieniła się także zewnętrznie. Jednak żadne ilość tatuaży, piercingu i imprez nie jest tak grubą zbroją, by przygotować ją na to, co ma dla niej w zanadrzu los. Ogromnym plusem tej książki jest poprowadzenie fabuły w kierunku, którego absolutnie się nie spodziewałam. Każdy z bohaterów płci męskiej, który się tu pojawi odegra ważną rolę, jednak nie każdy zostanie w życiu Anniki. Niekoniecznie wszystkie relacje, w które wikłała się dziewczyna przypadły mi do gustu, z drugiej zaś strony każda z nich jest odpowiedzią na sytuację w jakiej się znalazła. Potrzebowała bad boya, by stać się inną osobą, pocieszyciela, gdy wszystko obróciło się przeciwko niej i obrońcy, gdy została sama pośrodku morza, na którym szalał sztorm. Czy znalazła to w jednej osobie? Sprawdźcie, czytając tę książkę. Pojawiająca się tu mafia jest w trochę innym wydaniu niż jesteśmy przyzwyczajeni, stanowi ważny element opowieści, a z drugiej strony nie jest jej główną częścią. Książka skupia się na opowiedzeniu losów Anniki, choć pojawiają się też narracje innych postaci, to ona odgrywa tu kluczową rolę i poznajemy świat jej oczami. Ciekawie skonstruowana, z pomysłem, może stanowić interesującą lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2022 o godz 17:17 przez: historie_budzace_namietnosc
„Nie miałam szczęścia w miłości, zawsze przez nią płakałam. Nie potrafiłam kochać na pół gwizdka, nie umiałam udawać. Gdy kochałam, to całym sercem.” Annika wkracza w dorosłość, ale przez nadopiekuńczego ojca nie zaznała do tej pory życia. Nawet studia wybrał za nią, ale tu dziewczyna postanowiła się zbuntować i poszła na swój wymarzony kierunek. Postanowiła zawalczyć o swoje marzenia, ale może się okazać to dość trudne. Poczuje ból, zwątpienie i gniew gdy zderzy się z rzeczywistością i tym, że wchodząc do świata w którym rządzą mężczyźni, będzie musiała walczyć i pokazać im że się mylili co do niej. Nudna, niewinna, niewidoczna Annika zmienia się w seksowną kobietę i w końcu zasmakuje życia. Pierwsze przyjaźnie, miłość i uniesienia. Odkrywa wszystkie smaki życia, które do tej pory były jej zabraniane. Dowie się również czym tak naprawdę zajmuje się jej ojciec, a to ściągnie na nią śmiertelne niebezpieczeństwo. Co takiego ukrywa przed nią ojciec? Jaką cenę przyjdzie jej zapłacić za to czyją córką jest? Czy po tylu niepowodzeniach i cierpieniu odnajdzie szczęście i miłość? To nie jest moje pierwsze spotkanie z Alicją Skirgajłło już dawno pokochałam jej historie, humor i styl pisania. Sięgając po jej książki wiem, że muszę być przygotowana na wszystko, bo coś co zaczyna się miło, spokojnie i niepozornie jak niewinny wietrzyk, potrafi zmienić się w ciągu chwili w huragan. Serwując nam ból, akcję, łzy, strach, szok i niedowierzanie. Przygotujcie się na to, bo ta historia przejdzie przez was właśnie jak huragan, pełen emocji. Od śmiechu po łzy. Od pożądania do strachu. Nie potrafiłam się oderwać od niej. Czytałam i nie wierzyłam w to, co tam się w niektórych momentach dzieje. Strach łapał mnie w swoje szpony, łzy w oczach mieszały się z uśmiechem, szybko bijącym sercem i wypiekami na twarzy. Nie zabraknie tu również gorących i namiętnych scen. Oraz ostrego języka. Zgadzam się z tym co jest napisane na książce „Zapnijcie pasy, to będzie naprawdę ostra jazda!” I tak jest, jest to ostra jazda bez trzymanki. Pełna emocji które targały mną do samego końca i niewiadomych jak to się skończy. Alicja zgotowała swojej bohaterce ciężkie chwile, a przy tym i mnie. Więc jeśli lubicie smar, zapach benzyny, ostre emocję, niebezpieczeństwo, tajemnice, namiętność to sięgnijcie po nią, bo czeka was niezapomniana jazda. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-03-2022 o godz 11:10 przez: Bartłomiej
Ujrzenie w zapowiedziach kolejnej książki autorki zawsze wywołuje na mojej twarzy uśmiech. Wśród swojego literackiego dorobku ma dwie książki, które polecać będę zawsze. Mowa tutaj oczywiście o „Pokonanym” oraz „Aniele wyzwolenia”. Historie w których przepadłem! Często zarzuca się pisarzom, że piszą cały czas to samo. Alicja jest przykładem, gdzie za każdym razem próbuje czegoś nowego. „Annika” to książka o dziewczynie, która kocha auta. Jesteśmy świadkami jak na kartach powieści nasza główna bohaterka przechodzi swoja wewnętrzną przemianę. „Annika” doskonale pokazuje, że nie wystarczy mieć marzeń. Trzeba o nie walczyć, bowiem nie wszystko w naszym życiu jest na wyciągnięcie ręki. Zacznę od tego, że jak zwykle wątek erotyczny został przez Alicję ukazany zajebiście🔥. W to nigdy nie wątpię, bo Skirgajłło wie jak rozpalić swoje czytelniczki ( no i czytelników :P ) Ostrzegam, że na samym początku może drażnić niemiłosiernie jak chłopak ciągle woła dziewczynę MOJA DZIEWICO. „- Chodź moja dziewico.” „- Idź moja dziewico.” -„ Lubię jak się zawstydzasz – moja dziewico.” JAK MNIE TO IRYTOWAŁO….. W pewnym momencie nie będzie już jej tak wołać. If U know what I mean 😉. Minusem dla mnie jest przede wszystkim brak konsekwencji w zachowaniu bohaterów. W pewnych sytuacjach podejrzewałem u nich syndrom sztokholmski (finalnie u nikogo go nie stwierdzono). Są mocne sceny jak te z ojcem tytułowej Anniki. Jednak akcja całej historii jest dla mnie nierównomierna. Po opisie od wydawcy liczyłem na więcej motoryzacji w książce, a było jej zdecydowanie za mało. Ogólnie fajna książka, ale szału nie ma po przeczytaniu. Nadal dwa wcześniej wymienione tytuły wielbię nad życie 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
10-04-2022 o godz 19:41 przez: Płomienna_marta
Ta książka była porażką. Jej treść i wykonanie. Miałam duże oczekiwania do tej książki, bo opis jest genialny. Treść jednak już słaba. Język autorki również nie jest zbyt przyjemny i nie mam zamiaru sięgać po jej inne książki, bo ta mnie bardzo zniechęciła. Dużo wulgarności, która nie zawsze była potrzebna. Opisy były takie nijakie i przypominały Wattpada sprzed lat. I to tego słabego wattpada, którego każdy zna. Wiecie bad boy i szara myszka. Niestety, ale jak dla mnie autorka chciała przekazac za dużo treści w jednej książce. Tak jak napisałam, opisy były nijakie i takie ''na odwal'', jakby ktoś kogoś zmusił do ich napisania. Jeśli chodzi o akcję to była bardzo przyspieszona i napisana powierzchownie. Do tego było parę rzeczy, które były napisane bez jakiejkolwiek wiedzy. I mam tu na myśli kwestię robienia kolczyków w ciele. Okej, autorka chciała by jej bohaterka je miała, ale opisanie dotykania świeżego przekłucia, to nie jest dobry pomysł. Tym bardziej, że była to część ciała, która ciężko się goi i po przekłuciu najzwyczajniej w świecie boli. Nie mówiąc już o jakimś zakażeniu. Po prostu uprzedzam, by nie brać przykładu z bohaterki, bo można sobie wyrządzić krzywdę. Jedynym plusem, chociaż nie do końca, było zainteresowanie głównej bohaterki. Nie znam książek, gdzie dziewczyny interesują się motoryzacją i to jest na plus, bo warto o tym wspominać. W końcu jest to hobby, które kojarzy się tylko z facetami. Nic więcej nie będę dodawać, bo zaspojlerowałabym książkę, ale mi ona po prostu nie przypasowała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-03-2022 o godz 13:51 przez: zakochanawksiazkach1991
Annika pochodzi z dobrego domu, z pozoru grzeczna, ułożona dziewczyna. Trzymana ciągle pod kloszem postanawia się zbuntować i zamiast na studia prawnicze do Bostonu dziewczyna jedzie do Miami uczyć się tuningu i mechaniki. Annika chcąc spełnić swoje marzenia przebędzie niezapomnianą przygodę. Jak potoczy się życie Anniki? Jakie niespodzianki szykuje dla niej los? Miałam już przyjemność czytać książkę Alicji i pamiętam, że mi się podobała. Jeśli chodzi o książkę "Annika" to mi akurat nie wszystko się tutaj podobało, więc mam mieszane uczucia co do tej historii, a bardziej do bohaterów. Fajnie, że autorka pokusiła się o coś innego, czyli wątek związany bezpośrednio z autami i tuningiem, bo to rzadkość na polskim rynku wydawniczym. Podobała mi się, że to dziewczyna była główną bohaterką tej książki - Annika dzięki swojemu dziadkowi pokochała w dzieciństwie auta i pragnie teraz podążać za marzeniami. Jednak samo zachowanie głównej bohaterki niejednokrotnie działało mi na nerwy, ja rozumiem, że jest młoda, zbuntowana, chce zrobić na zlość ojcu, ale niektóre jej zachowania wydawały mi się nieracjonalne i nierozważne. W tej książce naprawdę dużo się dzieje, są tajemnice, jest wiele nieprzewidzianych zwrotów akcji, co skłania z pewnością czytelnika do dalszego czytania. Więc czytając perypetie Anniki z pewnością nie będziecie się nudzić. Może nie będzie to moja ulubiona książka autorki, jednak mimo wszystko miło spędziłam przy niej czas. Moja ocena to 7/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Skirgajłło Alicja

Pokonany Skirgajłło Alicja
4.6/5
18,82 zł
39,90 zł
Anioł wyzwolenia Skirgajłło Alicja
4.8/5
25,39 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald FortunateEm
4.6/5
30,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prywatny szofer Angel Caroline
5/5
29,38 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love Loks Maja
4.0/5
28,70 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Good boys go to heaven Riley C.S.
4.6/5
28,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Enigmy Skrzydlewska Ludka
4.7/5
25,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.5/5
28,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
25,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzynaście randek Joanna Maziarek
4.8/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dirty. Dive Bar. Tom 1 Scott Kylie
4.0/5
25,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
25,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Russian Devil Frost Cordelia
4.2/5
29,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego