Anioł łez. Podcięte skrzydła (okładka  miękka, 01.2022)

Wszystkie formaty i wydania (9): Cena:

Sprzedaje empik.com : 27,30 zł

27,30 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Piękna opowieść o miłości, która uskrzydla.

Niektórzy rodzą się pod nieszczęśliwą gwiazdą i problemy same ich znajdują. Mimo to ciągle walczą, aby wzbić się w górę, wbrew wszystkiemu. Pozostali sami pakują się w kłopoty, z których z czasem coraz trudniej się wydostać, i staczają się powoli po równi pochyłej.

Zamach terrorystyczny w Nowym Jorku w 2001 roku odebrał życie wielu ludziom. W tym rodzicom Diany Beckett. Razem ze starszym bratem trafiła do rodziny zastępczej w Spokane. Jej nowi opiekunowie okazali się fanatykami religijnymi i surowo wychowywali swoich podopiecznych. U dziewczyny na skutek urazu psychicznego pojawiły się problemy z mową, przez co stała się obiektem drwin ze strony rówieśników. W efekcie Diana zamknęła się w sobie i nie dopuszczała do siebie nikogo.

Wszystko się zmieniło, gdy poznała Daniela, chłopaka z dobrej, szanowanej rodziny. Mówiono o nim: idealny syn i brat, wzorowy uczeń. Daniel rozbudził w Dianie nadzieję, przy nim odważyła się otworzyć na świat, zaczęła marzyć, a nawet zdobyła kilku przyjaciół. Jednak młody mężczyzna skrywał mroczną tajemnicę, a jego decyzje mogły ściągnąć niebezpieczeństwo nie tylko na nią, ale także na jej bliskich.

Czy Dianie uda się przy Danielu uleczyć skaleczoną duszę i rozwinąć skrzydła?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
ID produktu: 1286416466
Tytuł: Anioł łez. Podcięte skrzydła
Autor: Wheldon Layla
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 408
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-01-18
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 20 x 2 x 12
Indeks: 40699530
średnia 4,4
5
125
4
53
3
26
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
50 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
15-01-2022 o godz 21:34 przez: Mroczna | Zweryfikowany zakup
Najcudnowniejsza, najpiękniejsza historia, jaką dane mi było przeczytać od dłuższego czasu. Historia Diany i Daniela wciąga od pierwszych stron i nie pozwala nawet na moment od siebie odejść. Pochłonęłam książkę w niecałe dwa dni, cały czas chcąc wiedzieć, co będzie dalej. Ta książka łamie serce i to nie raz, czy dwa. Łamie je na każdym kroku, bo uświadamia, że takie historie, jak historia Diany, się zdarzają. Przeraźliwie dotyka tym, jak brutalni czasem są ludzie, którzy powinni zapewnić opiekę i bezpieczeństwo. A zakończenie... Koniecznie należy zapoznać się z tą historią, bo Layla stworzyła coś, co porusza dogłębnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-01-2022 o godz 20:02 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka na którą warto było czekać ♥️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-01-2023 o godz 08:01 przez: Kinga | Zweryfikowany zakup
W historii Anioła łez poznajemy przede wszystkim Diane. Dziewczynę, która od początku nie miała łatwo w życiu. Po stracie rodziców trafiła do religijnej rodziny zastępczej Crowns. Diana skradła moje serce. Jestem zafascynowana tym, jak przedstawiła nam ją Layla. Pełna empatii, silna i mądra dziewczyna. Zazdroszczę jej tego, że mimo przeciwności losu, ona zawsze potrafiła znaleźć światełko w tunelu i sobie poradzić. Co do Daniela... nie powiem wam, że jest ideałem, bo nim nie jest. W życiu popełnił wiele błędów i głupich decyzji, ale dla Diany ten chłopak jest drogowskazem. Ich relacja w pierwszym tomie jest piękna, zaś w drugim bardzo trudna. Dla mnie, jako czytelnika, była przede wszystkim ucząca. Zgadzam się ze zdaniem, że jest to historia, która uskrzydla. Nie przeczytałam i nie doświadczyłam dotychczas tak fantastycznej relacji, którą mają ze sobą główni bohaterowie. Niestety w drugim tomie zostają rzuceni na głęboką wodę. Diana musi podjąć naprawdę ciężką decyzje. Utrudnia to fakt, że Daniel nie może jej w tym pomóc. Przejmowałam się losami Diany tak, jakbym to ja miała podjąć tę decyzje za nią. Mimo wszystko, jestem z niej naprawdę dumna. Diano - kochałabym cię, nieważne co byś wybrała. W drugim tomie mamy też wątek kariery głównej bohaterki, który idzie w świetnym kierunku. Mimo tych przeciwności, o których wam wspomniałam, ona dalej szła jak burza i nie zrezygnowała ze swoich marzeń. I wy też nigdy nie rezygnujcie z własnych. Ja kilka miesięcy temu nie przypuszczałabym, że napiszę dla was recenzje patronacką historii autorki, którą śledzę od lat. A jednak; nierealne stało się realne i mogę być dumną mama chrzestną jej kolejnego dzieła.  Styl pisania Layli jest genialny. Piękne zdania, cudowne dialogi. Przez jej książki się po prostu płynie! Jak byłam zakochana w jej stylu pisania kilka lat temu przy czytaniu "Dance&Sing&Love", tak jestem zakochana do teraz. Autorka wykreowała nam także świetnie osoby poboczne. Przyjaciele Daniela, a potem i Diany są cudownymi ludźmi. Każdy z nas powinien mieć wokół siebie tak wspierające osoby. Pałam miłością do każdego w tej historii. Czasami czułam się jakby byli moimi przyjaciółmi, którzy rzucają rady mi, a nie głównym bohaterom. Warto też podkreślić, że każda osoba w Aniele łez ma swoje własne przeżycia, które zbliżają nas - czytelników, do ich postaci. Przygotujcie chusteczki, bo niektóre historię potrafią doprowadzić do łez... 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2023 o godz 22:53 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
@bookypotion na instagramie wow, wow, wow! tak mogę opisać całą książkę. historia z pozoru wydaje się być całkiem prosta. osierocona, cicha nastolatka nagle spotyka pewne osoby, które nadają jej życiu jak i jej samej kolorów, w tym jeden chłopak jest nią zainteresowany. na pierwszy rzut oka wydaje się być taką typową, beztroską młodzieżową, ale im dalej w las, tym coraz ciekawiej. przez książkę się płynie i jest to ogromna zasługa stylu pisania autorki! wielbię nad życie oraz mam ochotę poznać resztę tytułów, które wyszły spod pióra Layli. sposób w jaki autorka opisuje postacie jest niesamowity! każdy bohater ma przypisane swoje barwy, dzięki którym łatwo zapamiętać daną postać lub jaki miała styl ubioru itp. moimi ulubieńcami są Raven, Daniel oraz Alison. pierwsza jest ucieleśnieniem mroku, cynicznosci oraz humorku, drugi z lwim sercem, skrywający pewną tajemnicę, a ostatnia tryskająca energią na każdą stronę świata oraz mega rozgadana. wyjątkowo tą trójkę kocham najbardziej. Diana nie jest złą bohaterką, ale mam z nią skomplikowaną relację.  zobaczymy, jak będzie w 2. tomie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2022 o godz 19:32 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Diana Beckett, nasza główna bohaterka, w 2001 roku w zamachu na World Trade Center traci rodziców, wraz z bratem Samuelem trafia pod opiekę rodzimy zastępczej - Państwa Crownsow w Spokane, u dziewczyny na skutek urazu psychicznego dochodzi do zaburzeń mowy i tzw jąkania się, przez co staje się obiektem drwin ze strony rówieśników, zawsze pozostaje w cieniu, stara się być niezauważalna. Na domiar złego w domu państwa Crownsow dochodzi do przemocy fizycznej i psychicznej, niedostateczna ilość jedzenia, brak bieżącej wody, nadmiar ilości dzieci które zamiast wspierać się to jeszcze bardziej upokarzaja Dianę a rodzice zastępczy zdają się tego nie dostrzegać, Dziewczyna czeka tylko na moment ukończenia pełnoletności by moc stąd zniknąć, ukojenia szuka w książkach i nauce. Skrycie wzdycha do chłopaka imieniem Daniel, gdy pewnego dnia chłopak do niej zagaduje, dziewczynie od razu zaczyna bić mocniej serce ;) a co jest dalej? Hmmm ;) przeczytajcie a się dowiecie ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2022 o godz 01:06 przez: Agata | Zweryfikowany zakup
Polecam książkę każdemu 😉 Jest napisana cudownym językiem, który uwielbiam🥰 Przeczytałam tą część w niecały dzień tak wciąga 🤓 Nie mogę się doczekać kolejnych jest wspomnienie o DSL (spokojnie nie musisz czytać tej książki żeby przeczytać tą, nie są aż tak powiązane przynajmniej według mnie) za co bardzo szanuję, bo zakochałam się w tamtej trylogii 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-01-2023 o godz 17:56 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Cudowna książka! Bardzo wciągająca, polecam przeczytać również 2 tom, który jest już dostępny! 😊♥️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-01-2023 o godz 19:25 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wspaniała książka, warta przeczytania! 📚♥️ Już niedługo premiera 2 tomu, nie mogę się doczekać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
21-01-2022 o godz 14:15 przez: Rozita | Zweryfikowany zakup
Wspaniała książka, czekam na następne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
5/5
20-10-2022 o godz 12:53 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Genialna!!! aż chce się więcej!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-02-2022 o godz 09:32 przez: Wiktoria | Zweryfikowany zakup
Książka warta przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-04-2022 o godz 21:24 przez: kasia_mk_52 | Zweryfikowany zakup
Super warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2022 o godz 16:16 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wspaniała książka ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2022 o godz 21:28 przez: Marieta Skrzypczyk | Zweryfikowany zakup
Najlepsza
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-04-2022 o godz 17:09 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
cudnowe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2022 o godz 17:03 przez: kamila | Zweryfikowany zakup
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2022 o godz 19:41 przez: Agata i Karolina
"Podcięte Skrzydła" to 1 tom rozpoczynający trylogię zatytułowaną "Anioł Łez". Wiele książek miałam okazję już przeczytać ale niewiele z nich zdołało mieć na mnie jakikolwiek wpływ, zwłaszcza jeżeli mówimy tu o odczuwaniu smutku, żalu czy łzach a kończąc tą historię stwierdzam, że są one jej integralnym elementem. Diana Beckett bo tak ma na imię nasza główna bohaterka straciła rodziców w zamachu terrorystycznym w Nowym Jorku w 2001. Razem ze starszym bratem trafiła do rodziny zastępczej w Spokane. Na skutek urazu psychicznego pojawiły się u niej problemy z mową, przez co stała się obiektem drwin ze strony rówieśników. Dziewczyna zamknęła się w sobie i nie dopuszczała do siebie nikogo. Pragnęła zniknąć. Za wszelką cenę chciała być niezauważalna dlatego też stroniła od wystąpień publicznych, które bardzo ją stresowały oraz towarzystwa innych ludzi. Przyzwyczajona do upokorzeń, bez wiary we własne siły dążyła do jedynego celu jaki miała - skończenia świetnie szkoły i ucieczki od rodziny w której przebywała. Los odmienił się gdy tylko poznała Daniela. Chłopaka z dobrej, szanowanej rodziny o którym każdy mówił idealny syn i brat oraz wzorowy uczeń. To właśnie przy nim jej świat zaczął nabierać barw. Stopniowe problemy z mową zaczęły zanikać, pewność siebie wzrastać a sama Diana zaczęła przynależeć do paczki zwariowanych przyjaciół. Pamiętajmy jednak, że żadna bajka nie trwa wiecznie. Życie lubi nas zaskakiwać a niektórzy rodzą się pod nieszczęśliwą gwiazdą i problemy same ich znajdują. Mimo to ciągle walczą, aby wzbić się w górę, wbrew wszystkiemu. Są natomiast też osoby o dwóch twarzach, które pakują się w kłopoty z własnej nie przymuszonej woli, powoli staczając się a co gorsza wciągając w nie również i innych często sobie najbliższych... Jak będzie w tym przypadku? Jakie konsekwencje dosięgną niektórych z naszych bohaterów? Czytając już pierwsze strony książki miałam ściśnięte serce i łzy w oczach. Nie wykluczone, że może być to pokłosie faktu iż mój ojciec również zginął tragicznie gdy byłam małym dzieckiem dlatego też tym bardziej potrafiłam się wczuć w role Diany dzięki czemu stała się bliską mi bohaterką i odczuwałam podobne do niej po stracie emocje. Strach, niepewność, smutek i bezradność były emocjami towarzyszącymi dziewczynie na co dzień. Rodzina zastępcza Państwa Crownsów do której trafiła Diana razem z bratem była głęboko religijna w związku z czym w ich domu obowiązywało mnóstwo zasad, zakazów i nakazów byle tylko dzieci "nie żyły w grzechu" przeżywając swoje nastoletnie życie jak ich rówieśnicy. Z biegiem historii zauważamy, że ci ludzie to po prostu religijni fanatycy przez których cierpiało każde kolejne przyjmowane do ich domu dziecko. Nie mieli skrupułów używać wobec nich przemocy psychicznej a zdarzyło się, że i zaczęli folgować sobie jeżeli chodzi o przemoc fizyczną. Dodatkowo odmawiali dzieciom posiłków wierząc, że to będzie dla nich najwłaściwsza kara oraz zmuszali do gorliwych modlitw. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak wielką irytację czułam za każdym razem gdy traktowali te dzieci źle. Swoją drogą to straszne, że takie rzeczy dzieją się i w prawdziwym świecie a tak jak i tutaj nikt na to nie reaguje a sprawy często są "zamiatane pod dywan". "Poczułam napływające otępienie, tak dobrze mi znane. Przyjęłam je z ulgą i odcięłam się od wszystkiego. Byłam nikim, czułam się nikim i jednocześnie nikt nie mógł mnie z tego powodu zranić. Nie dało się zranić pustki." Autorka powoli, niespiesznie, rozwija fabułę pozwalając nam doskonale poznać Dianę i każdy z aspektów jej życia. Od przebywania w domu, poprzez czas spędzany w szkole aż po w pewnym momencie spotkania z przyjaciółmi. Obserwujemy jak dziewczyna się otwiera i rozpościera skrzydła czując się coraz lepiej i pewniej. Czasami irytowała nas do granic możliwości pewnego rodzaju ufnością i naiwnością z drugiej zaś strony niezmiernie ją chwaliłyśmy, że pomimo trudnej sytuacji w jakiej się znajdowała potrafiła zachować trzeźwy umysł, zdrowy rozsądek i racjonalnie myśleć bez podejmowania pochopnych, nieprzemyślanych decyzji. Podczas czytania możemy poczuć się znowu niczym nastolatki uczęszczające do Liceum z młodzieńczymi problemami jak problemy z nielubianymi przedmiotami, randkami, szlabanami czy chodź by pierwszym razem....😉 to wszystko przeżyjemy razem z nimi raz jeszcze. Relacja między Dianą a Danielem dawkowana jest nam stopniowo. Autorka pozwala bohaterom na wzajemne poznanie się, rozwój relacji i rozwinięcie miłości, pożądania oraz słynnej chemii pomiędzy tą parą o której często wspominamy 😊 "Uniósł dłoń i powoli, ostrożnie odsunął mi za ucho kosmyk włosów. Jego palce przelotnie musnęły mój policzek, a ja mimowolnie zadrżałam. Ten dotyk był tak czuły, ostrożny, jak gdybym była ze szkła… Coś ścisnęło mnie w sercu. Nikt nigdy nie był wobec mnie tak czuły i delikatny." Zakończenie historii z całą pewnością pozostawi Was jednak w stanie osłupienia, wkurzenia i kilku innych emocji o których nie wspomnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-01-2022 o godz 12:14 przez: Margaret
Pragnę Wam przybliżyć książkę jedną z tych, które zmieniają coś w nas, uświadamiają sytuację, zdarzenia i wzbudzają ogrom emocji. Jest to nowa seria "Anioł łez" 1 tom "Podcięte skrzydła" autorstwa Layla Wheldon 💜 Premiera wkrótce 18 stycznia 2022r. Fabuła wydawałaby się jak wiele innych w gatunku obyczajowo-romansowym, ale tak nie jest. Spotykamy tutaj Dianę Beckett, młodą dziewczynę jeszcze uczennicę, której rodzice giną w zamachu terrorystycznym w Nowym Jorku 2001 roku. Ona razem ze starszym bratem trafia do rodziny zastępczej. Tutaj zaczyna się jej kolejny koszmar, ludzie którzy powinni pomóc, otoczyć bezpieczeństwem i opieką zawodzą. Są fanatykami religijnymi dla których dyscyplina, nakazy, zakazy, przemoc fizyczna i psychiczna względem wychowanków nie jest obca. Pod przykrywką pomocy słabszym realizują swój plan zbawienia świata. Diana z dnia na dzień zamyka się w sobie coraz bardziej, staje się nieufna i małomówna. Pojawia się problem z wymową, co dodatkowo zaczyna ją wyróżniać z otoczenia i staje się przyczyną do drwin i obelg. Jej jedyną odskocznią i ukojeniem staje się muzyka, którą kocha nad życie, i skrycie marzy by w przyszłości związać z nią swój los. W między czasie z ubocza szkolnego korytarza obserwuje ją Daniel. Rówiesnik z zupełnie innego środowiska, ze znanej i szanowanej w okolicy rodziny. Chłopak jest takim wzorowym uczniem, kumplem i członkiem rodziny. Jednak czy tak jest do końca? Czy na pewno nie ma mu nic do zarzucenia? Na ile ten ideał jest prawdziwy? Oboje po jakimś czasie nawiązują nić wzajemnego porozumienia. Nie jest to proste czy łatwe jakby się mogło wydawać u większości nastolatków. Danielowi pomagają najbliżsi siostry, rodzice i grupka przyjaciół, którzy po bliższym poznaniu, coraz bardziej akceptują dziewczynę i wspierają w różnych sytuacjach. Szczególnie Alison, Chloe, Lily i Reven, ta ostatnia jest byłą dziewczyną Daniela i łączy ich cały czas jakaś dziwna więź i zażyłość. Prócz tego młoda kobieta ma jakiś mrok w sobie, wiele nie mówi i nie tłumaczy. Jest z tych dla których słowa mają mniejsze znaczenie niż czyny, zawsze wybiera te drugie. Właśnie tą postać od samego początku dążę dużą sympatią. Jej podejście do wielu spraw jest trzeźwe, wręcz surowe za to oddanie i lojalność, względem bliskich ogromna i na zawsze. W dalszej części fabuły się to tylko potwierdziło💪🔥 Co mi się bardzo podobało w tej historii, to ukazanie jej w sposób taki słodko-gorzki. Przewija się tu masa przeróżnych emocji i uczuć. Spotykamy się z dwoma skrajnymi światami dobra i zła, i wcale to nie jest biało-czarne a wręcz odwrotnie. Mamy tu masę odcieni szarości, pokazanie ludzi z ich wadami i zaletami, popełniającymi błędy czasami z totalnej głupoty. Tymi które potrafią zniszczyć nie tylko nasze obecne więzi, pozycje ale zaważają na naszym całym przyszłym życiu. Naszym i najdroższych sercu nam osób. Layla ukazała nam wyjątkowy spektakl i przekrój ludzkich losów. Jaki będzie tego ciąg dalszy? Czy pomimo tak trudnych decyzji, które muszą podjąć bohaterowie, będą mieli odwagę i siłę dalej walczyć o siebie? Czy będzie ich stać na wybaczenie, odsłonięcie swoich ran, które nadal są niezabliźnione? Zdecydowanie pragnę pozostać w ich świecie, kibicuję im mocno i tak samo trzymam kciuki. Nie tylko za głównych bohaterów, ale mamy też cudownie wykreowanych tych drugoplanowych, których równie mocno pokochałam❤ To wszystko zamyka śliczna okładka w różowo-fioletowych barwach z pięknym tytułem Anioła w sobie. Jakżeż ta historia zdobyła mnie szturmem! Gratuluję Layly z całego serducha tego powrotu w nowej serii. Szczególnie gorąco polecamy całą jej twórczość i poprzednią 3 tomową serię Dance&Sing&Love💚 Proszę sięgnijcie po te tytuły, są warte tego jak sama autorka, która do nas wróciła po dość długiej przerwie spowodowanej chorobą. Pomóżmy jej odnaleźć się na nowo w naszym czytelniczym światku🍀 Ps. Z utęsknieniem czekam na kolejną 2 część 😊 Gosia🤗
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-01-2022 o godz 12:11 przez: Złotowłosa i Książki
W 2001 roku świat zatrzymał się. W wyniku zamachu terrorystycznego 11 września na World Trade Center śmierć poniosła ogromną ilość ludzi. W tym rodzice ośmioletniej wówczas Diany Beckett i jej dziesięcioletniego brata Samuela. Rodzeństwo trafiło pod opiekę babci, jedynej krewnej ale dość szybko zostali umieszczeni w rodzinie zastępczej w uwagi na stan zdrowia kobiety. Niestety rodzina Crownsów okazała się być fanatykami religijnymi, stosującymi surowe metody wychowawcze. Krucha psychika Diany nie wytrzymała tego wszystkiego skutkując problemami z wymową. W efekcie czego trochę się jaka ale również odgrodziła się murem od rówieśników. Samotna z wyboru. Na szczęście dla dziewczyny pojawiła się iskra nadziei. A wszystko za sprawą chłopaka, na którego uwagę zwróciła już jakiś czas temu. Teraz i on ją zauważył. Niestety dzieli ich wszystko - dosłownie. Jego życie jest całkiem różne od życia Diany. A mimo wszystko ryzykują. Czy mroczny świat chłopaka, o którym wie garstka ludzi, nie stanie się śmiertelnym zagrożeniem dla Diany? Czy dziewczyna stanie na nogi? Czy uwierzy w siebie? Czy miłość ją uleczy? Doda skrzydeł i nadziei? Pierwszy tom serii "Anioł łez" jest czwartą powieścią autorki piszącej pod pseudonimem Layla Wheldon. Do tej pory ukazała się trylogia "Dance, song, love", która czeka na czytanie. A po najnowszej powieści wiem, że muszę to koniecznie nadrobić. Autorka już pierwszymi słowami pokazała, w jakim klimacie będzie ta historia. Nie spodziewałam się tutaj humoru, bowiem od samego początku wyzierał bezmiar cierpienia głównej bohaterki. Ten obraz został bardzo dokładnie i skrupulatnie przedstawiony. Niezwykle emocjonalnie, jak cała fabuła. Moje serce krwawiło czytając opisy zachowania opiekunów i współwychowanków. To, co robili jest niedopuszczalne. Karygodne. Bestialstwo przed duże B. Historia Diany okazała się być niezwykle bolesna i smutna. Przejmująca i odbierająca zdolność swobodnego oddychania. To zwykła stłamszona młoda dziewczyna u progu dorosłości, która nigdy nie doświadczyła troski i ciepła od czasu śmierci rodziców. Skromna, spokojna i nie oczekująca zbyt wiele od życia. Daniel wprowadził do historii odrobinę luzu. Takiej beztroski młodych ludzi skorych do imprez, towarzyskich spotkań czy swobodnych wyjść z domu. Powoli wprowadzana tajemnica chłopaka budziła mój niepokój. Do ostatniego zdania trzymała mnie z niepewności. Do finału, po którym kontynuacja proszona na już. Genialna historia. Przejmująca i pokazująca jak różni się życie za zamkniętymi drzwiami. Jak krzywda psychiczna i fizyczna wpływa na młodego człowieka. Autorka pokazała również jak ogromnym i skutecznym lekiem staje się miłość. Ale nie tylko, bo i przyjaźń również odgrywa tu ogromną rolę. Jestem zachwycona tą powieścią. Uroniłam niejedną łzę a żal ściskał moje serce. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki, to koniecznie i jak najszybciej nadrabiajcie. Warto. Tylko przygotujcie sobie zapas chusteczek i zorganizujcie sobie czas, bo nie sposób jest się odezwać. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo EditioRed
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-01-2022 o godz 18:32 przez: Marta
”Anioł łez“ Czytam sporo, może nie jakoś szczególnie dużo ale też nie mało. Na szczęście nie wiele książek trafiam takich, które by mnie rozczarowały, zwykle są to lektury dobre albo nawet bardzo dobre. Ale nie często trafiają mi się takie, które mogę uznać za rewelacyjne, takie przy których tak niesamowicie wiele emocji mi towarzyszy, które zapadają w serce i po ich zakończeniu czuję się wręcz poturbowana. Gdyby każda książka zostawiała mnie w takim stanie jak “Anioł łez”, recenzje pisałabym z oddziału psychiatrycznego , będąc wiecznie pod kroplówką z lekami na uspokojenie. Niepozorna, z piękną okładką , ciekawym opisem jednak myślałam, że niczym szczególnym mnie nie zaskoczy, a tu szok. Diana Beckett jako dziecko straciła rodziców w zamachu na WTC. Została z bratem oddana do rodziny zastępczej. Dziecko, które doznało traumy, w wyniku której ma problemy z wymową, potrzebujące wsparcia , opieki, miłości i poczucia bezpieczeństwa. Trafia do piekła… Ja wciągnęłam się w tę książkę od pierwszych zdań ale równie mocno jak mnie ciekawiła , chciałam wielokrotnie rzucić nią o ścianę. Czemu ? Przez wściekłość i poczucie bezradności jakie towarzyszyły mi gdy czytałam jak wyglądała codzienność Diany w jej “rodzinie” zastępczej. Nie wiem z czym Wam się kojarzy to określenie , mi w sumie z niczym dobrym ale ! Pojęcie rodziny zastępczej powinno być synonimem drugiego domu, bezpieczeństwa , ciepła domowego ogniska. Powinny ją tworzyć osoby o wielkim sercu, z pokładami miłości, którymi gotowi są podzielić się z dziećmi nie mającymi nikogo bliskiego. Powinni się ZAOPIEKOWAĆ swoimi podopiecznymi, a nie ich hodować i terroryzować, fundować traumy i urazy psychiczne , a wszystko pod przykrywką fanatyzmu religijnego . W takich przypadkach jestem ewidentnie zwolenniczką przemocy w najmroczniejszym tego słowa znaczeniu . Oj ja bym już takim traumę zafundowała bardzo chętnie … Gdy nasza bohaterka żyje już tylko z myślą by dotrwać do 18tki i wyjść z tego domu nie oglądając się za siebie, w mrocznym tunelu jej codzienności pojawiają się światełka . Pierwsze ma na imię Alison i postanawia zostać przyjaciółką tej nieśmiałej dziewczyny. Drugie - Daniel - to chłopak , do którego Diana wzdycha od kilku lat lecz jest przekonana, że ktoś taki jak on nie zwróci na nią uwagi i jest bardzo zdziwiona , gdy okazuje się , że nie miała racji. W krótkim czasie Diana z samotniczki, osoby , która za wszelką cenę chce być niezauważona, staje się częścią paczki wyjątkowych przyjaciół, przy których odkrywa radość życia i piękno pierwszej miłości. Książkę w sumie można by podzielić na dwie części. W pierwszej dzieje się wiele na wycieczce, na którą niespodziewanie wraz z przyjaciółmi i grupą uczniów , wyjeżdża Diana i jej przyjaciele. Tu , gdy już opuszcza mury domu Crownsów,nasza bohaterka może w końcu poczuć się jak normalna nastolatka. Odkrywa przyjemności z tego płynące, cieszy się akceptacją nowych przyjaciół i coraz bardziej zbliża się z Danielem. Jednak sielanka nie trwa wiecznie i gdy wraca do “domu” musi na nowo stawić czoła rzeczywistości. Ale już nie sama. Daniel na pozór wydaje się chłopakiem idealnym, o złotym sercu, anielskiej cierpliwości do pokiereszowanej psychicznie Diany. Jednak ma tajemnice, drugie oblicze , które tak naprawdę zna tylko jego przyjaciółka Raven. Oboje kochają adrenalinę i nałogowo ryzykują . Jednak to co początkowo było tylko zabawą , wymyka się spod kontroli, staje coraz bardziej ryzykowne, nie tylko dla nich… Czy Diana zaakceptuje tę stronę osobowości Daniela ? Czy konsekwencje jego decyzji będą stanowić zagrożenie dla osób mu najbliższych? Ta książka to z moim przekonaniu połączenie literatury młodzieżowej z dramatem i romansem mafijnym . Dzieje się niesamowicie wiele , autorka wyciska z czytelnika wszelkie możliwe emocje. Przeżywałam wszystko razem z Dianą i jej przyjaciółmi, przywiązałam się do każdego i razem z nimi byłam smutna, szczęśliwa , przerażona, podekscytowana. Mimo , że nie pochwalałam decyzji Daniela , jako bohater bardzo przypadł mi do gustu . To jak zatroszczył się o Dianę było piękne. Wspaniale było obserwować jak rozkwita subtelnie uczucie między nimi. Raven , taka oschła , opryskliwa , ale bezgranicznie lojalna wobec przyjaciół i gotowa dla nich na wszystko. Też wzięła Dianę pod swoje skrzydła . Czuć było, że dziewczyna jest szczęśliwa mając wokół siebie tyle wspaniałych osób. Gdy już wydawało się , że wszystko zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu, że Diana ma szansę na wspaniałą przyszłość, bańka pęka. Autorka na sam koniec powala, rozbije serce nie jednego czytelnika tak jak moje. To po prostu szok, przerażenie i rozpacz. Absolutnie nie spodziewałam się tego co dostałam i niesamowicie boję się co będzie dalej. Normalnie w takich momentach od razu chciałabym mieć pod ręką drugi tom. Tu się boję , ze takiej dawki emocji bym nie zniosła. Jestem psychicznie wykończona, emocjonalnie zmaltretowana i muszę odpocząć. Chyba kac książkowy mnie czeka . Ale jak bardzo bym nie cierpiała po t
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego