Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,30 zł

29,30 zł 39,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Fronia Rafał Książki | okładka miękka
31,70 zł
asb nad tabami
Barker Ralph Książki | okładka miękka
31,11 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zrozumieć górę i tych, którzy próbują ją zdobyć.

Publikowane przez niego dzienniki z Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 w 2018 roku zdobyły tysiące czytelników. W tej książce Rafał Fronia podejmuje próbę wyjaśnienia, dlaczego najwyższe góry są tak kuszące i co sprawia, że mimo śmiertelnego niebezpieczeństwa co roku setki śmiałków próbują wdrapać się na ich szczyt. I jak te góry zmieniają człowieka.

"Anatomia góry" to niezwykła opowieść o himalaizmie i obcowaniu z górami. To pełne emocji opisy wypraw w Andach, Pamirze, Himalajach i Karakorum. To szaleńcze przygody, górskie cuda, tragedie i sukcesy. A wszystko to okraszone kulisami ostatniej polskiej wyprawy na K2 oraz charakterystyką kolegów himalaistów.

Sięgnij po tę opowieść i poczuj się, jakbyś tam był. Ta książka poniesie Cię na szczyty ośmiotysięczników bez wychodzenia z domu!

"Rafał potrafi nie tylko świetnie się wspinać, ale też bardzo ciekawie i bardzo refleksyjnie o tym wszystkim pisać. Czytając tę książkę, poczujecie się trochę tak, jakbyście byli obok niego, przy padającym śniegu, często dotkliwym mrozie i przerażającym wietrze. Nikt tak jak on nie potrafi oddać tego, co towarzyszy nam w górach."
Krzysztof Wielicki

"Anatomia Góry to dobrze napisany kawałek bardzo osobistego świata Rafała. Czytając tę książkę, będziecie razem wspinać się na osiem tysięcy metrów, a jednocześnie odkrywać swoje marzenia, tęsknoty, pragnienia... To wspaniała podróż. I bardzo ją Wam polecam."
Kinga Baranowska

"Wielką zaletą książki Rafała Froni jest jej autentyzm i szczerość. Autor pisze ją właściwym sobie stylem, dzięki któremu furorę zrobiły jego dzienniki spod K2. A przy tym pisze to wszystko człowiek, który w górach, niekiedy w anormalnych warunkach, bardzo wiele przeżył. Warto!"
Jakub Radomski, "Przegląd Sportowy"


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami
Autor: Fronia Rafał
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 154 x 217 x 53
Indeks: 26097374
 
średnia 4,6
5
90
4
24
3
9
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
41 recenzji
5/5
09-07-2018 o godz 08:49 przez: malgorzata.bigas
Po lekturze dzienników wyprawowych spod K2 nie mogłam się doczekać kiedy powstanie książka i... nie myliłam się! Czyta się cudownie a człowiek ma ochotę, żeby książka się nie kończyła :) Interesująca, szczera, opatrzona niesamowitymi zdjęciami. Na prawdę warto po nią sięgnąć!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
13-07-2018 o godz 09:44 przez: Anonim
Najlepsza książka jaką czytałam w ostatnim czasie. Świetnie, ciekawo napisana. Godna polecenia na +++++++.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-07-2018 o godz 09:24 przez: Anonim
Wciągająca i przyjemna lektura. Uwaga! Czytanie grozi chęcią dołączenia do kolejnej wyprawy!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-08-2018 o godz 14:15 przez: Ver.reads
Rafał Fronia. Jeleniogórzanin, maratończyk, zakochany w bliskich jego sercu Karkonoszach, których widok wciąż podziwia z okna swojego domu. Uczestnik licznych wypraw w najwyższe góry świata, zdobywca ośmiotysięczników, Gaszerbruma II oraz Lhotse. Jeden z członków programu Polski Himalaizm Zimowy, który wraz z innymi wspinaczami podjął próbę zdobycia liczącego ponad osiem tysięcy metrów szczytu, jak do tej pory jedynego jeszcze nieujarzmionego zimą - K2. To właśnie on tworzył w internecie pełne emocji i niezwykłych opisów dzienniki dotyczące Narodowej Wyprawy, które przyciągały całe tłumy spragnionych informacji internautów. Nic więc dziwnego, że wkrótce wydana została "Anatomia Góry", książka, która wciąga czytelnika od pierwszych stron, która przenosi go do nieznanego, hipnotyzującego świata. "By być prekursorem. By najpierw zwyciężyć siebie. Po to jadę w Góry. By móc zacząć coś całkiem innego". "Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami" to nie tylko kalendarium i przytoczone suche fakty z podjętej próby zimowego zdobycia szczytu K2. To również, a może przede wszystkim, historia wypełnionego ogromną pasją człowieka, który stopniowo uzewnętrznia się na kartach papieru i ujawnia przed czytelnikiem drogę swojego życia. A wszystko to przedstawione za pomocą niezwykle plastycznego, momentami wręcz poetyckiego języka, którym płynnie posługuje się himalaista. Żywe i barwne opisy, którymi przesiąknięta jest ta pozycja, niejednokrotnie sprawiają, iż oczami wyobraźni przenosiłam się w mroźne, przerażające swoją potęgą szczyty, czy też tętniące życiem i wypełnione niepowtarzalnym klimatem niewielkie wioski mijane w drodze do celu. A wszystko zaczęło się Karkonoszach. Autor na samym początku zabiera czytelnika w jego rodzinne strony, gdzie tak naprawdę rozpoczęła się jego niezwykła podróż. Następnie przenosimy się w przepiękne, aczkolwiek przeludnione Alpy, podążamy wraz z nim na Mont Blanc oraz kilka innych szczytów. Kolejny rozdział jest dosyć nietypowy, jak zresztą i same góry - wulkany. Przyznam, iż z wypiekami na twarzy śledziłam losy Autora zmagającego się z leżącym w Ekwadorze Tungurahuą, który zaskoczył wspinacza swoją nieposkromioną naturą i niespodziewanym powrotem do żywych. W książce tej pojawia się także samotna wyprawa na Pik Lenina, szczyt w Pamirze, który równocześnie zachwyca i przeraża. "A ja? Szukam mej jedynej Góry. A skąd będę wiedział, że ją znalazłem? Bo to będzie ta ostatnia. Po niej innych już nie będzie, czuję, że takie szukanie Góry jest drogą do celu, tyle że celem jest sama droga, gdyż cel sam w sobie będzie końcem". Nie zabrakło w pozycji tej również gór najpotężniejszych, najwyższych, budzących respekt i bezsprzeczny podziw - ośmiotysięczników. I choć teoretycznie cechują je tylko liczby, metry, to jednak magnetyzują i nieustannie przyciągają pragnących zdobyć je śmiałków. Rafał Fronia szczegółowo opisuje wyprawę na swój pierwszy ze słynnej czternastki szczyt, Gaszerburm II, oraz późniejsze zdobycie kolejnego z nich, Lhotse. Wspomnienia tworzą idealną mieszankę zabawnych (uwielbiam jajka, a to już jeden krok do zostania himalaistką!), jak i przerażających sytuacji, które całościowo układają się w wciągającą opowieść, a pierwszoosobowa narracja i przytaczane przez Autora dialogi momentami dają wręcz wrażenie, iż siedzimy tuż koło niego i bezpośrednio wysłuchujemy tych niesamowitych przygód. Ponadto przybliża nam również samą drogę do podnóża gór, odmalowuje przed czytelnikiem nietypowe krajobrazy, zatłoczone ulice oraz ujawnia mentalność tamtejszej ludności. Na sam koniec pozostawia K2, rozdział skupiający się na funkcjonowaniu w bazie, ochrzczonej "niemiestem idealnym", która na kilka miesięcy stała się domem dla członków wyprawy, a także zawierający kalendarium oraz raport z przeprowadzonej na Nanga Parbat akcji ratunkowej. No i oczywiście plany na przyszłość... Czy Polacy powiedzieli już ostatnie słowo najwyższemu szczytowi Karakorum? Co jednak poruszyło mnie w tej pozycji najbardziej? To, jak Autor sam siebie odziera z zewnętrznych warstw, tym samym stopniowo ukazując przed czytelnikiem swoje lęki, słabości, skrywane głęboko emocje i kotłujące się w jego głowie myśli - dawno nie czytałam tak szczerej, poniekąd wręcz intymnej pozycji. Fronia nie boi się otwarcie mówić o swoim podejściu do wiary, do tlącej się wewnątrz niego nadziei, do ufania niewielkim znakom. Porusza również kwestię górskiego partnerstwa, które jest czymś więcej niż tylko łączącą dwóch ludzi liną. Jest bezgranicznym zaufaniem, poczuciem bezpieczeństwa, wspólną, wiążącą na zawsze przygodą. Na sam koniec stawia przed sobą odwieczne pytanie: "Pielgrzym czy tułacz? Kim jestem w górach?".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-09-2018 o godz 08:39 przez: Anna Makieła
Himalaiści od wielu lat budzą mój podziw i szacunek. Zawsze pociągali mnie ludzie posiadający pasję i realizujący swoje marzenia – również ci, którzy robili to nieco egoistycznie, nazbyt pochopnie, czasami nieodpowiedzialnie. Wielokrotnie podczas relacji z wypraw na najwyższe szczyty próbowałam tłumaczyć ich postępowanie, stawiałam się na ich miejscu, wyobrażałam sobie, co czują. Nade wszystko chciałam zrozumieć, dlaczego chęć osiągnięcia punktu na samej górze jest dla nich ważniejsze niż rodzina, która zostaje w domu i czeka na jakąkolwiek wiadomość (niejednokrotnie otrzymując tę najgorszą). Zdarzało mi się buntować w środku, przeklinać ich, nazywać egoistami pragnącymi sławy i kasy, mających gdzieś najbliższych. Żeby zrozumieć ten „sport”, potrzebna była mi lektura, dlatego z coraz większym zainteresowaniem zaczęłam sięgać po kolejne książki o tematyce górskiej. Zaczynając od Mojego pionowego świata, przez (między innymi) Broad Peak. Niebo i piekło czy Wszystko za Everest po wywiad rzekę z nieżyjącą już Ewą Berbeką. To właśnie ta ostatnia książka Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak Beaty Sabały-Zielińskiej pozwoliła mi spojrzeć na himalaistów innym okiem, bardziej przyjaznym, wyrozumiałym. Piękne słowa żony Macieja Berbeki trafiły prosto w moje serce i sprawiły, że zaczęłam rozumieć więcej. Tym mocniej pchnęło mnie w stronę literatury górskiej, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok Anatomii góry Rafała Froni. Wydana niedługo po nieudanym zimowym ataku na K2 Anatomia góry to swoisty pamiętnik, będący zapisem spostrzeżeń na temat wypraw, których autor był uczestnikiem. Himalaista próbuje w bardzo charakterystyczny, niedosłowny i nieco poetycki sposób opisać swoją miłość do gór oraz konieczność zdobywania kolejnych szczytów i stawiania sobie nowych wyzwań. Fronia jawi się nam jako indywidualista zdecydowany na ogromne poświęcenie, gdy w grę wchodzi szansa wejścia na wierzchołek góry. Pytanie tylko, czy to coś odkrywczego, czy po prostu immanentna cecha każdego himalaisty. Ta książka jest inna niż pozostałe tego typu lektury. Autor uczynił z niej zbiór swoich refleksji na temat wspinania, pozbawiając jej „akcji”, swoistego “mięsa”, tego, na co zazwyczaj czekają czytelnicy. W pewnym wymiarze stanowiło to dla mojej wyobraźni spore ograniczenie. Sięgając po tę lekturę, liczyłam na to, że przeżyję z Fronią jego podróże, stanę się naocznym świadkiem różnego rodzaju zdarzeń, będę w bólach zdobywać szczyty. W pewien sposób autor mi to zafundował, jednak inaczej niż oczekiwałam. Tym, czego mi zabrakło jest opis relacji między ludźmi podzielającymi tę niebezpieczną pasję, między towarzyszami podróży spędzającymi ze sobą każdą chwilę podczas wędrówki, między przyjaciółmi, którzy w dużej mierze są od siebie zależni. Nie chodzi mi tutaj o plotkarską książeczkę, sprzedającą absolutnie wszystkie kulisy wypraw. Mnie po prostu bardziej interesuje to, co dzieje się między ludźmi podczas sytuacji kryzysowych, w ekstremalnych warunkach, w obcym dla mnie środowisku. Wspinaczy podziwiam za ich lojalność i siłę. W pewien sposób są dla mnie uosobieniem męstwa – może dlatego tak bardzo mnie do nich ciągnie? Zabrakło mi tego. To nie jest tak, że wspomnianej treści w Anatomii góry w ogóle nie ma. Obłudą byłoby stwierdzenie, że Fronia pozbawia nas takich informacji. Jednak z wyłuskaniem ich było mi trochę trudno, bo ta książka chyba z założenia nie miała być relacją z podróży. Po prostu podeszłam do niej nie od tej strony, od której powinnam – stąd rozczarowanie. Być może powodem jest fakt, że to zdecydowanie coś innego niż wszystko, czego dotychczas w tym temacie „dotknęłam”. Nieczęsto zdarza mi się polecać książkę, która nie do końca spełniła moje oczekiwania. Jednak w przypadku Anatomii góry należy zrobić wyjątek, bowiem – gdyby wyciąć moje nadzieje – to kawał świetnej lektury. W dodatku bardzo dobrze wydanej, wzbogaconej świetnymi zdjęciami, które choć na chwilę pozwalają nam spojrzeć na rzeczywistość z punktu widzenia himalaisty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
5/5
24-02-2019 o godz 22:47 przez: Iceman
29 grudnia 2017 roku polska ekipa wspinaczy wysokogórskich podjęła zimową próbę zdobycia K2, drugiego co do wysokości szczytu świata. Jak dotąd jest to jedyny ośmiotysięcznik niezdobyty zimą. W wyprawie wziął udział Rafał Fronia - kartograf, wydawca, maratończyk, członek Sudeckiego Klubu Wysokogórskiego, uczestnik wielu zakończonych sukcesem wypraw w najwyższe góry świata. Spod K2 Fronia publikował internetowy dziennik wyprawy, swoisty pamiętnik, który dzięki swej poetyckości zyskał tysiące wiernych czytelników. Mimo że wyprawa zakończyła się niepowodzeniem, sukces dziennika był niewątpliwy, co skłoniło jego autora do wydania specyficznej książki-pamiętnika, w której Fronia zawarł swoje refleksje na temat obcowania z górami. Tak oto powstała "Anatomia góry" - ponad 400-stronicowa, napędzana sercem i okraszona dziesiątkami zdjęć podróż pana Rafała po Karkonoszach, wulkanach Ekwadoru, szczytach Alp, po Himalajach, po Karakorum... Książka nie stanowi przewodnika po górach, ani nie jest opisem technicznych trudów wspinaczki. Tak jak pisałem wcześniej, jest to opowieść napędzana sercem, gdzie ważniejszy od długości założonej poręczówki jest lisi trop na śniegu, podchody z wróblem czy podarunek w postaci sznurka od lamy z klasztoru w Tengboche. Majestat gór jest tu scenerią ludzkich pragnień i marzeń, i jak pisze pan Fronia: "Góra sama w sobie jest tyko drogą, a celem jest sama wspinaczka, radość przebywania w świecie, gdzie horyzont znajduje się znacznie dalej niż nasze troski i zmartwienia". To, co w "Anatomii góry" wciąga strasznie, to piękna, poetycka narracja. Mnogość porównań, metaforyczne opisy, uczłowieczanie surowej aury gór, nawet personifikacja wiatru, który w wyobraźni czytelnika nagle staje się widzialną pięścią grzmocącą w płachty namiotów. Co jak co, ale Fronia pisać umie :) Na każdej stronie widać miłość autora do gór, widać, że ten świat, zmrożony do kilkudziesięciu stopni poniżej zera, jest jego światem, że wciąż go wzywa i nawołuje, i że szczerość jego uczuć do gór jest jak najbardziej autentyczna. Kto sensu śmiertelnie niebezpiecznej wspinaczki wysokogórskiej nie rozumie i nie lubi, ten "Anatomii góry" też nie zrozumie i nie polubi. Raczej mocno się wynudzi. Mnie ten temat pociąga jak diabli i choć jedyny szczyt, jaki udało mi się kiedykolwiek zdobyć, to (tak mi ojciec mówił w dzieciństwie!) szczyt głupoty, książkę pana Fronii ruchem pełnym szacunku i wdzięczności za niezwykłą podróż stawiam dumnie na swoim regale.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-12-2020 o godz 11:09 przez: Anonim
Witaj Wszystkie kategorie Empik Premium Konto Moje zamówienia Moje recenzje Ostatnio oglądane Schowek Salony Magazyn pasje Biznes Pomoc Pobierz aplikacje Empik Dajemy radość rozwijania pasji Empik Go Ebooki, audiobooki i podcasty Empik Foto Wywołaj wspomnienia Empik Music Miliony utworów w streamingu muzycznym Wyloguj się Książki Literatura faktu, reportaż Literatura podróżnicza Broad Peak. Niebo i piekło (okładka zintegrowana) Autor: Dobroch Bartek , Wilczyński Przemysław Broad Peak. Niebo i piekło - Dobroch Bartek, Wilczyński Przemysław Wszystkie formaty i wydania: Okładka zintegrowana OFERTA EMPIK.COM Promocja 23,50 zł 39,90 zł (-41%) Odbiór w salonie 0 zł Aktywuj dodatkowe korzyści Darmowe punkty odbioru od 40 zł Darmowy kurier od 40 zł Wysyłamy w 24 godziny Produkt u dostawcy DODAJ DO KOSZYKA ZAREZERWUJ W SALONIE Sprawdź dostępność w wybranym salonie. Zarezerwuj, aby odebrać za 2 godziny Salony Empik pozostają otwarte! DODAJ DO LISTY MOJA BIBLIOTEKA Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi. Najczęściej kupowane razem asb nad tabami Broad Peak. Niebo i piekło Dobroch Bartek , Wilczyński Przemysław Książki | okładka zintegrowana 23,50 zł asb nad tabami Niech to szlak! Kronika śmierci w górach Kuraś Bartłomiej Książki | okładka twarda 27,31 zł asb nad tabami Kanadiana Grzelak Monika Książki | okładka miękka 26,66 zł 3 produkty Cena zestawu: 77,47 zł Wysyłamy w 24 godzinyKUP ZESTAW Potrzebujesz pomocy w zamówieniu? ZADZWOŃ OPIS DANE SZCZEGÓŁOWE RECENZJE średnia 4,3 5 19 4 6 3 3 2 1 1 2 Oceń: Wpisz treść recenzji W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.Publikuj 18 recenzji 30-12-2020 o godz 11:02 Anonim dodał recenzję: Bardzo dobra pozycja zarówno dla miłośników wycieczek wysokogórskich, jak i tych, którzy szukają po prostu interesującej i ciekawie napisanej książki do poczytania przy kawie. Autor w sposób szczegółowy opisuje swoje przygody z wysokimi górami, ukazując nie tylko stronę logistyczna wypraw, ale również przeżycia człowieka, znajdującego się w skrajnie trudnych warunkach. Rafał Fronia zabiera czytelnika w świat swoich myśli i rozwarzan, pozwalając mu poznać nieco inna odsłonę zdobywania najwyższych szczytów świata. Pozycja zdecydowanie godna polecenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2018 o godz 21:12 przez: rafajlo5
Po wydarzeniach na Nanga Parbat w Polsce na nowo powstał boom na himalaizm. Świadczyć o tym mogą chociażby zawalone książkami o tej tematyce półki w większości księgarni, czy ilość premier w ostatnim czasie. Pozostaje się zastanowić, po co ludzie zaczęli sięgać po takie lektury? Żeby zdobyć informację, czy żeby zrozumieć. Zrozumieć tych, którzy są w stanie zaryzykować wszystko tylko po to, by wejść na kawałek skały gdzieś daleko. Właśnie to oferuje nam Rafał Fronia w swojej książce. "Anatomia Góry" to nie tylko opowieść o wyprawie i przygodzie, ale też o tym, co przeżywa himalaista, o czym myśli, czego się boi, a czym się inspiruje. Autor zabiera nas nie tylko w Karakorum czy Karkonosze, ale także w głąb siebie. I zaprasza nas, byśmy również odpowiedzieli na pytania, których na co dzień często sobie nie zadajemy, a które patrząc na ogrom gór wydają się oczywiste. Fronia potrafi wyciągnąć czytelnika ze strefy komfortu nie ruszając go z miejsca. Książka opowiada również o szczegółach Narodowej Wyprawy na K2 oraz o Denisie Urubko, który po samodzielnej próbie zdobycia szczytu został przez wielu w Polsce bardzo szybko skreślony. Jedynym minusem "Anatomii Góry" jest kilka błędów redakcyjnych, które powodują, że nie wiadomo, czy zdanie się skończyło, czy też nie, ani czy był to zamysł autora pozostawić nas z niedokończoną myślą, czy też puenta spadła poza obszar druku. Jednak treść jest zbyt dobra, by rezygnować z niej przez taki drobny błąd. Dzieło Rafała Froni jest odpowiednie dla każdego, który nie tyle chce się dowiedzieć jak przebiega wyprawa na najwyższe szczyty ziemi, ale chce zrozumieć, po co takie wyprawy się organizuje. I dlaczego warto ryzykować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-12-2018 o godz 11:36 przez: Anonim
Nie od dziś wiadomo, że góry posiadają w sobie pełen magnetyzm. Przyciągają do siebie tysiące ludzi, którzy podczas wspinaczki próbują pokonać własne ograniczenia, oczyścić umysł, spotkać się z samym sobą i/ lub Panem Bogiem. Później wracają inni. Mówią, że dzięki temu doświadczeniu stali się lepszymi ludźmi, ale nie potrafią w pełni oddać słowami tego, co dzieje się tam wysoko, tam gdzie można "dotknąć nieba". Rafał Fronia, jak wielu jego kolegów i koleżanek ze środowiska wysokogórskiego, również pojął się tej próby. "Anatomia Góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami." to piękna opowieść. O górach i ich duszy. O błądzeniu i poszukiwaniu. O pierwszych wyjazdach w Karkonosze, zdobywaniu ekwadorskich wulkanów, aż po ekspedycje w Himalaje i udział w zimowej wyprawie na K2. Paradoksalnie góry nie są tutaj najważniejsze, stanowią tylko do rozważań i refleksji autora. Fronia przedstawia się nam nie tylko jako romantyk gór, ale też człowiek o ogromnej wrażliwość. To nie jest książka pełna "suchych faktów". Poetycki styl pisania, a także liczne wiersze i fraszki skłaniają do zadumy nie tylko nad górami, ale również nad naszym życiem, stając się przy tym inspiracją do spełniania własnych marzeń, nawet jeśli wydają się być poza naszym zasięgiem... Aleksandra
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-10-2018 o godz 11:30 przez: BarbaraAndHerBooks
Książka „Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami” jest częściowo napisana w formie dziennika z podróży, którym Rafał Fronia dzieli się z czytelnikiem. Możemy w nim znaleźć nie tylko suche fakty z tego, co działo się podczas wysokogórskich wspinaczek, ale również myśli autora. Czasami są to dziwne myśli, ale kto by takich nie miał na wysokości ponad 6000 m n.p.m.? Fronia w swej książce opowiada również zabawne anegdoty z wypraw i pisze wiersze o górach. Czytając ją miałam wrażenie jakbym była tam razem z nimi i wspinała się szczyty. Książka jest pełna cudownych zdjęć. Aż ma się ochotę spakować plecak, założyć wygodne ubranie i buty i pojechać w góry. Niestety górskie wyprawy nie wiążą się tylko z fajną przygodą, ale również z wypadkami, które niekiedy kończą się śmiercią kolegów. W „Anatomii góry” znajdziecie również wzmiankę o tegorocznej nieszczęśliwej wyprawie Tomasza Mackiewicza i Elizabeth Revol na Nanga Parbat i przeprowadzonej tam akcji ratowniczej. Poza tym znajdziecie w niej cały rozdział poświęcony zimowej wyprawie na K2. A ja trzymam kciuki za naszych himalaistów, aby udało im się w przyszłym roku stanąć zimą na K2.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2018 o godz 15:26 przez: Krystian Błażejewski
Wszyscy śledzący poczynania polskich himalaistów walczących z nieokiełznaną dotychczas zimą K2 zapewne pamiętają pisane przez Rafała Fronię dzienniki z tej wyprawy. Niezwykła lekkość pióra sprawiła, że czytało się jej wręcz wybornie. Z niecierpliwością czekałem więc na książkę tego himalaisty/pisarza i po jej przeczytaniu mogę ją z czystym sercem polecić każdemu kto w górach szuka czegoś więcej niż dotarcia bryczką w klapkach na Morskie Oko. Rafał Fronia wyłania się z kart tej książki jako niezwykle wrażliwy na piękno gór człowiek, co więcej potrafiący przelać tę wrażliwość na karty swej książki. Myślę, że nie trzeba dodawać więcej. Sięgnijcie po tą książkę i zachwyćcie się razem z Rafałem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-01-2019 o godz 00:00 przez: BożennaMiś
Po spektakularne akcji ratunkowej na Nanga Parbat himalaizm stał się niezwykle popularny. Ja również przejęłam tego bakcyla i zaczęłam się nim interesować. Z zapartym tchem czytałam raporty Rafała Froni z Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 w 2018. Wiedziałam, że jak tylko pojawi się ta książka to będę musiałam ją mieć. Bardzo mi się ona podobała. Fronia próbuje pokazać nam- czytelnikom, co tak fantastycznego jest w górach, dlaczego je tak kochamy i co sprawia, że ludzie podejmują taki trud i wyzwanie i wspinają się na ośmiotysięczniki. Dla mnie jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam w ostatnim czasie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2018 o godz 12:11 przez: Kamila
Cudowny "elementarz" alpinizmu, pokazujący drogę na ośmiotysięczniki, zaczynając od naszej poczciwej Śnieżki, a kończąc na zakończonej dla Rafała nieprzyjemnym urazem, narodowej ekspedycji na K2. Bardzo przystępny język, dużo życiowej filozofii wynikającej z pokory dla wielkich gór, fascynujące opisy przebywania "sam ze sobą" mimo towarzystwa w bazie. Uczy, by żadnej góry nie lekceważyć, warto być uważnym, a takie podejście z alpinistycznych wypraw można też stosować w codziennym życiu. Perfekcyjna lekcja górskiego przeżywania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-11-2018 o godz 23:22 przez: RealAnia
Rafał Fronia zabierze Was do niezwykłego wnętrza groty lodowej. Wraz z nim znajdziecie się w samym środku lawiny. Przeżyjecie wybuch wulkanu. Pasja autora jest ekstremalna, więc i opowieści znajdujące się na kartach książki są ekstremalne. Jednak w „Anatomii Góry” nie chodzi o przygody, a o człowieka. To podróż do wnętrza himalaisty. Ta lektura to niepowtarzalna okazja by poznać jego myśli, inspiracje i lęki. Cała recenzja: http://floatemnabramke.blogspot.com/2018/11/lektury-dla-kibica-czowiek-gor.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-11-2018 o godz 08:11 przez: Magdalena Żuchowska
Bardzo lubię sposób opisu rzeczywistości reprezentowany przez Rafała Fronię. Przy okazji wyprawy zimowej na K2 namiętnie zaczytywałam się w jego notkach publikowanych na facebooku. W formie książki jednak za dużo dla mnie tego dość kwiecistego stylu. Polecam jednak jako kontrę do innych pozycji z tzw. literatury górskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-08-2018 o godz 10:49 przez: Dzikaafryka
Nadzwyczajna, pozbawiona moralizatorstwa a pełna szacunku do majestatu Góry, soczyście napisana szczera opowieść o wspinaniu. Czytając, raz się wzruszasz, raz śmiejesz, a czasem robisz to... naraz. Pokora Człowieka wobec siebie, innych i natury oraz uszczypliwe poczucie humoru to drugi język tej wciągającej treści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2018 o godz 17:42 przez: Marta
Książkę zakupiłam na prezent dla bliskiej osoby, która tak ją zachwalała, że sama ją przeczytałam. Czytając książkę, aż chce się samemu wziąć plecak i pojechać w góry. Wszystko ciekawie opisane, dużo fotografii, więc można także sobie wyobrazić drogę. Gorąco polecam, także tym, którzy nie pałają miłością do gór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2019 o godz 19:45 przez: anula51
Boskie opracowanie. Początek o Karkonoszach w szczególności. Kocham te gory,mieszkałam pod nimi 6lat. Niestety z przyczyn losowych wróciłam na stare śmieci (Nowa sól). Bardzo dużo wątków trzymających w napięciu, a pozwalają przenieść się w czaso - przestrzeni. Gratuluję wydania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-12-2018 o godz 20:57 przez: Łysy Gibon
Kto ma lepiej napisać ksiżązke o górach jak nie osoba która te góry zna od dziecka. Na początku miłość do Sudetów która przerodziła się w pasję umożliwiającą zdobywanie 8000 tysięczników. Doskonale zdjęcia oraz dokładne opisy współtowarzyszy oraz samych wypraw. Polecam !!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2018 o godz 10:03 przez: Sara
Musiałam mieć ta książkę. Przede wszystkim ze względu na fantastyczne zdjecia. Książkę polecam nie tylko wprawionym górołazom ale również amatorom kończącym swoją przygoda z górami nad morskim okiem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Święto ognia Małecki Jakub
4.7/5
27,94 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Głodna Puszcza Mortka Marcin
4.7/5
25,51 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaczarowany Świat Sary. 52 challenge Opracowanie zbiorowe
4.7/5
27,43 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wojny biznesowe Brown David
5/5
31,89 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie ma tego Złego Mortka Marcin
4.5/5
27,30 zł
38,99 zł
23,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Cud, Miód, Malina Jadowska Aneta
4.6/5
26,90 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas Żniw. Tom 1 Shannon Samantha
4.7/5
24,93 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Panie Czarowne Ćwiek Jakub
4.6/5
26,40 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego