Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

Cena promocyjna:
27,93 zł
Cena empik.com:
39,90 zł
Oszczędzasz:
11,97 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dobroch Bartek, Wilczyński Przemysław Książki | okładka zintegrowana
33,49 zł
asb nad tabami
Bukriejew Anatolij, Dewalt Weston G. Książki | okładka miękka
30,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zrozumieć górę i tych, którzy próbują ją zdobyć.

Publikowane przez niego dzienniki z Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 w 2018 roku zdobyły tysiące czytelników. W tej książce Rafał Fronia podejmuje próbę wyjaśnienia, dlaczego najwyższe góry są tak kuszące i co sprawia, że mimo śmiertelnego niebezpieczeństwa co roku setki śmiałków próbują wdrapać się na ich szczyt. I jak te góry zmieniają człowieka.

"Anatomia góry" to niezwykła opowieść o himalaizmie i obcowaniu z górami. To pełne emocji opisy wypraw w Andach, Pamirze, Himalajach i Karakorum. To szaleńcze przygody, górskie cuda, tragedie i sukcesy. A wszystko to okraszone kulisami ostatniej polskiej wyprawy na K2 oraz charakterystyką kolegów himalaistów.

Sięgnij po tę opowieść i poczuj się, jakbyś tam był. Ta książka poniesie Cię na szczyty ośmiotysięczników bez wychodzenia z domu!

"Rafał potrafi nie tylko świetnie się wspinać, ale też bardzo ciekawie i bardzo refleksyjnie o tym wszystkim pisać. Czytając tę książkę, poczujecie się trochę tak, jakbyście byli obok niego, przy padającym śniegu, często dotkliwym mrozie i przerażającym wietrze. Nikt tak jak on nie potrafi oddać tego, co towarzyszy nam w górach."
Krzysztof Wielicki

"Anatomia Góry to dobrze napisany kawałek bardzo osobistego świata Rafała. Czytając tę książkę, będziecie razem wspinać się na osiem tysięcy metrów, a jednocześnie odkrywać swoje marzenia, tęsknoty, pragnienia... To wspaniała podróż. I bardzo ją Wam polecam."
Kinga Baranowska

"Wielką zaletą książki Rafała Froni jest jej autentyzm i szczerość. Autor pisze ją właściwym sobie stylem, dzięki któremu furorę zrobiły jego dzienniki spod K2. A przy tym pisze to wszystko człowiek, który w górach, niekiedy w anormalnych warunkach, bardzo wiele przeżył. Warto!"
Jakub Radomski, "Przegląd Sportowy"

Tytuł: Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami
Autor: Fronia Rafał
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26097374
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,2
5
22
4
16
3
7
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
14-12-2018 o godz 20:57 Łysy Gibon dodał recenzję:
Kto ma lepiej napisać ksiżązke o górach jak nie osoba która te góry zna od dziecka. Na początku miłość do Sudetów która przerodziła się w pasję umożliwiającą zdobywanie 8000 tysięczników. Doskonale zdjęcia oraz dokładne opisy współtowarzyszy oraz samych wypraw. Polecam !!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-12-2018 o godz 10:03 Sara dodał recenzję:
Musiałam mieć ta książkę. Przede wszystkim ze względu na fantastyczne zdjecia. Książkę polecam nie tylko wprawionym górołazom ale również amatorom kończącym swoją przygoda z górami nad morskim okiem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-11-2018 o godz 13:18 Natalia dodał recenzję:
Dla kochających góry, wędrowanie, ciekawych świata i wymagających.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-11-2018 o godz 08:11 Magdalena Żuchowska dodał recenzję:
Bardzo lubię sposób opisu rzeczywistości reprezentowany przez Rafała Fronię. Przy okazji wyprawy zimowej na K2 namiętnie zaczytywałam się w jego notkach publikowanych na facebooku. W formie książki jednak za dużo dla mnie tego dość kwiecistego stylu. Polecam jednak jako kontrę do innych pozycji z tzw. literatury górskiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-11-2018 o godz 07:35 bartosz.desol dodał recenzję:
Gorąco polecam. Naprawdę świetna książka, która warto mieć u siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2018 o godz 23:22 RealAnia dodał recenzję:
Rafał Fronia zabierze Was do niezwykłego wnętrza groty lodowej. Wraz z nim znajdziecie się w samym środku lawiny. Przeżyjecie wybuch wulkanu. Pasja autora jest ekstremalna, więc i opowieści znajdujące się na kartach książki są ekstremalne. Jednak w „Anatomii Góry” nie chodzi o przygody, a o człowieka. To podróż do wnętrza himalaisty. Ta lektura to niepowtarzalna okazja by poznać jego myśli, inspiracje i lęki. Cała recenzja: http://floatemnabramke.blogspot.com/2018/11/lektury-dla-kibica-czowiek-gor.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2018 o godz 10:29 animit dodał recenzję:
Dobra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-10-2018 o godz 20:23 Tomasz Kotermanowicz dodał recenzję:
.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-10-2018 o godz 11:30 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
Książka „Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami” jest częściowo napisana w formie dziennika z podróży, którym Rafał Fronia dzieli się z czytelnikiem. Możemy w nim znaleźć nie tylko suche fakty z tego, co działo się podczas wysokogórskich wspinaczek, ale również myśli autora. Czasami są to dziwne myśli, ale kto by takich nie miał na wysokości ponad 6000 m n.p.m.? Fronia w swej książce opowiada również zabawne anegdoty z wypraw i pisze wiersze o górach. Czytając ją miałam wrażenie jakbym była tam razem z nimi i wspinała się szczyty. Książka jest pełna cudownych zdjęć. Aż ma się ochotę spakować plecak, założyć wygodne ubranie i buty i pojechać w góry. Niestety górskie wyprawy nie wiążą się tylko z fajną przygodą, ale również z wypadkami, które niekiedy kończą się śmiercią kolegów. W „Anatomii góry” znajdziecie również wzmiankę o tegorocznej nieszczęśliwej wyprawie Tomasza Mackiewicza i Elizabeth Revol na Nanga Parbat i przeprowadzonej tam akcji ratowniczej. Poza tym znajdziecie w niej cały rozdział poświęcony zimowej wyprawie na K2. A ja trzymam kciuki za naszych himalaistów, aby udało im się w przyszłym roku stanąć zimą na K2.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-09-2018 o godz 15:26 Krystian Błażejewski dodał recenzję:
Wszyscy śledzący poczynania polskich himalaistów walczących z nieokiełznaną dotychczas zimą K2 zapewne pamiętają pisane przez Rafała Fronię dzienniki z tej wyprawy. Niezwykła lekkość pióra sprawiła, że czytało się jej wręcz wybornie. Z niecierpliwością czekałem więc na książkę tego himalaisty/pisarza i po jej przeczytaniu mogę ją z czystym sercem polecić każdemu kto w górach szuka czegoś więcej niż dotarcia bryczką w klapkach na Morskie Oko. Rafał Fronia wyłania się z kart tej książki jako niezwykle wrażliwy na piękno gór człowiek, co więcej potrafiący przelać tę wrażliwość na karty swej książki. Myślę, że nie trzeba dodawać więcej. Sięgnijcie po tą książkę i zachwyćcie się razem z Rafałem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2018 o godz 08:39 Anna Makieła dodał recenzję:
Himalaiści od wielu lat budzą mój podziw i szacunek. Zawsze pociągali mnie ludzie posiadający pasję i realizujący swoje marzenia – również ci, którzy robili to nieco egoistycznie, nazbyt pochopnie, czasami nieodpowiedzialnie. Wielokrotnie podczas relacji z wypraw na najwyższe szczyty próbowałam tłumaczyć ich postępowanie, stawiałam się na ich miejscu, wyobrażałam sobie, co czują. Nade wszystko chciałam zrozumieć, dlaczego chęć osiągnięcia punktu na samej górze jest dla nich ważniejsze niż rodzina, która zostaje w domu i czeka na jakąkolwiek wiadomość (niejednokrotnie otrzymując tę najgorszą). Zdarzało mi się buntować w środku, przeklinać ich, nazywać egoistami pragnącymi sławy i kasy, mających gdzieś najbliższych. Żeby zrozumieć ten „sport”, potrzebna była mi lektura, dlatego z coraz większym zainteresowaniem zaczęłam sięgać po kolejne książki o tematyce górskiej. Zaczynając od Mojego pionowego świata, przez (między innymi) Broad Peak. Niebo i piekło czy Wszystko za Everest po wywiad rzekę z nieżyjącą już Ewą Berbeką. To właśnie ta ostatnia książka Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak Beaty Sabały-Zielińskiej pozwoliła mi spojrzeć na himalaistów innym okiem, bardziej przyjaznym, wyrozumiałym. Piękne słowa żony Macieja Berbeki trafiły prosto w moje serce i sprawiły, że zaczęłam rozumieć więcej. Tym mocniej pchnęło mnie w stronę literatury górskiej, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok Anatomii góry Rafała Froni. Wydana niedługo po nieudanym zimowym ataku na K2 Anatomia góry to swoisty pamiętnik, będący zapisem spostrzeżeń na temat wypraw, których autor był uczestnikiem. Himalaista próbuje w bardzo charakterystyczny, niedosłowny i nieco poetycki sposób opisać swoją miłość do gór oraz konieczność zdobywania kolejnych szczytów i stawiania sobie nowych wyzwań. Fronia jawi się nam jako indywidualista zdecydowany na ogromne poświęcenie, gdy w grę wchodzi szansa wejścia na wierzchołek góry. Pytanie tylko, czy to coś odkrywczego, czy po prostu immanentna cecha każdego himalaisty. Ta książka jest inna niż pozostałe tego typu lektury. Autor uczynił z niej zbiór swoich refleksji na temat wspinania, pozbawiając jej „akcji”, swoistego “mięsa”, tego, na co zazwyczaj czekają czytelnicy. W pewnym wymiarze stanowiło to dla mojej wyobraźni spore ograniczenie. Sięgając po tę lekturę, liczyłam na to, że przeżyję z Fronią jego podróże, stanę się naocznym świadkiem różnego rodzaju zdarzeń, będę w bólach zdobywać szczyty. W pewien sposób autor mi to zafundował, jednak inaczej niż oczekiwałam. Tym, czego mi zabrakło jest opis relacji między ludźmi podzielającymi tę niebezpieczną pasję, między towarzyszami podróży spędzającymi ze sobą każdą chwilę podczas wędrówki, między przyjaciółmi, którzy w dużej mierze są od siebie zależni. Nie chodzi mi tutaj o plotkarską książeczkę, sprzedającą absolutnie wszystkie kulisy wypraw. Mnie po prostu bardziej interesuje to, co dzieje się między ludźmi podczas sytuacji kryzysowych, w ekstremalnych warunkach, w obcym dla mnie środowisku. Wspinaczy podziwiam za ich lojalność i siłę. W pewien sposób są dla mnie uosobieniem męstwa – może dlatego tak bardzo mnie do nich ciągnie? Zabrakło mi tego. To nie jest tak, że wspomnianej treści w Anatomii góry w ogóle nie ma. Obłudą byłoby stwierdzenie, że Fronia pozbawia nas takich informacji. Jednak z wyłuskaniem ich było mi trochę trudno, bo ta książka chyba z założenia nie miała być relacją z podróży. Po prostu podeszłam do niej nie od tej strony, od której powinnam – stąd rozczarowanie. Być może powodem jest fakt, że to zdecydowanie coś innego niż wszystko, czego dotychczas w tym temacie „dotknęłam”. Nieczęsto zdarza mi się polecać książkę, która nie do końca spełniła moje oczekiwania. Jednak w przypadku Anatomii góry należy zrobić wyjątek, bowiem – gdyby wyciąć moje nadzieje – to kawał świetnej lektury. W dodatku bardzo dobrze wydanej, wzbogaconej świetnymi zdjęciami, które choć na chwilę pozwalają nam spojrzeć na rzeczywistość z punktu widzenia himalaisty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
24-08-2018 o godz 10:49 Dzikaafryka dodał recenzję:
Nadzwyczajna, pozbawiona moralizatorstwa a pełna szacunku do majestatu Góry, soczyście napisana szczera opowieść o wspinaniu. Czytając, raz się wzruszasz, raz śmiejesz, a czasem robisz to... naraz. Pokora Człowieka wobec siebie, innych i natury oraz uszczypliwe poczucie humoru to drugi język tej wciągającej treści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-08-2018 o godz 10:25 Anonim dodał recenzję:
Polecam wielbicielom tematu, fajnie się czyta, przyjemnie napisana do tego świetne zdjęcia !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2018 o godz 12:11 Kamila dodał recenzję:
Cudowny "elementarz" alpinizmu, pokazujący drogę na ośmiotysięczniki, zaczynając od naszej poczciwej Śnieżki, a kończąc na zakończonej dla Rafała nieprzyjemnym urazem, narodowej ekspedycji na K2. Bardzo przystępny język, dużo życiowej filozofii wynikającej z pokory dla wielkich gór, fascynujące opisy przebywania "sam ze sobą" mimo towarzystwa w bazie. Uczy, by żadnej góry nie lekceważyć, warto być uważnym, a takie podejście z alpinistycznych wypraw można też stosować w codziennym życiu. Perfekcyjna lekcja górskiego przeżywania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2018 o godz 15:11 Anonim dodał recenzję:
Polecam swietne zdjecia dobre opisy. Prawdziwy klimat !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2018 o godz 14:15 Ver.reads dodał recenzję:
Rafał Fronia. Jeleniogórzanin, maratończyk, zakochany w bliskich jego sercu Karkonoszach, których widok wciąż podziwia z okna swojego domu. Uczestnik licznych wypraw w najwyższe góry świata, zdobywca ośmiotysięczników, Gaszerbruma II oraz Lhotse. Jeden z członków programu Polski Himalaizm Zimowy, który wraz z innymi wspinaczami podjął próbę zdobycia liczącego ponad osiem tysięcy metrów szczytu, jak do tej pory jedynego jeszcze nieujarzmionego zimą - K2. To właśnie on tworzył w internecie pełne emocji i niezwykłych opisów dzienniki dotyczące Narodowej Wyprawy, które przyciągały całe tłumy spragnionych informacji internautów. Nic więc dziwnego, że wkrótce wydana została "Anatomia Góry", książka, która wciąga czytelnika od pierwszych stron, która przenosi go do nieznanego, hipnotyzującego świata. "By być prekursorem. By najpierw zwyciężyć siebie. Po to jadę w Góry. By móc zacząć coś całkiem innego". "Anatomia góry. Osiem tysięcy metrów ponad marzeniami" to nie tylko kalendarium i przytoczone suche fakty z podjętej próby zimowego zdobycia szczytu K2. To również, a może przede wszystkim, historia wypełnionego ogromną pasją człowieka, który stopniowo uzewnętrznia się na kartach papieru i ujawnia przed czytelnikiem drogę swojego życia. A wszystko to przedstawione za pomocą niezwykle plastycznego, momentami wręcz poetyckiego języka, którym płynnie posługuje się himalaista. Żywe i barwne opisy, którymi przesiąknięta jest ta pozycja, niejednokrotnie sprawiają, iż oczami wyobraźni przenosiłam się w mroźne, przerażające swoją potęgą szczyty, czy też tętniące życiem i wypełnione niepowtarzalnym klimatem niewielkie wioski mijane w drodze do celu. A wszystko zaczęło się Karkonoszach. Autor na samym początku zabiera czytelnika w jego rodzinne strony, gdzie tak naprawdę rozpoczęła się jego niezwykła podróż. Następnie przenosimy się w przepiękne, aczkolwiek przeludnione Alpy, podążamy wraz z nim na Mont Blanc oraz kilka innych szczytów. Kolejny rozdział jest dosyć nietypowy, jak zresztą i same góry - wulkany. Przyznam, iż z wypiekami na twarzy śledziłam losy Autora zmagającego się z leżącym w Ekwadorze Tungurahuą, który zaskoczył wspinacza swoją nieposkromioną naturą i niespodziewanym powrotem do żywych. W książce tej pojawia się także samotna wyprawa na Pik Lenina, szczyt w Pamirze, który równocześnie zachwyca i przeraża. "A ja? Szukam mej jedynej Góry. A skąd będę wiedział, że ją znalazłem? Bo to będzie ta ostatnia. Po niej innych już nie będzie, czuję, że takie szukanie Góry jest drogą do celu, tyle że celem jest sama droga, gdyż cel sam w sobie będzie końcem". Nie zabrakło w pozycji tej również gór najpotężniejszych, najwyższych, budzących respekt i bezsprzeczny podziw - ośmiotysięczników. I choć teoretycznie cechują je tylko liczby, metry, to jednak magnetyzują i nieustannie przyciągają pragnących zdobyć je śmiałków. Rafał Fronia szczegółowo opisuje wyprawę na swój pierwszy ze słynnej czternastki szczyt, Gaszerburm II, oraz późniejsze zdobycie kolejnego z nich, Lhotse. Wspomnienia tworzą idealną mieszankę zabawnych (uwielbiam jajka, a to już jeden krok do zostania himalaistką!), jak i przerażających sytuacji, które całościowo układają się w wciągającą opowieść, a pierwszoosobowa narracja i przytaczane przez Autora dialogi momentami dają wręcz wrażenie, iż siedzimy tuż koło niego i bezpośrednio wysłuchujemy tych niesamowitych przygód. Ponadto przybliża nam również samą drogę do podnóża gór, odmalowuje przed czytelnikiem nietypowe krajobrazy, zatłoczone ulice oraz ujawnia mentalność tamtejszej ludności. Na sam koniec pozostawia K2, rozdział skupiający się na funkcjonowaniu w bazie, ochrzczonej "niemiestem idealnym", która na kilka miesięcy stała się domem dla członków wyprawy, a także zawierający kalendarium oraz raport z przeprowadzonej na Nanga Parbat akcji ratunkowej. No i oczywiście plany na przyszłość... Czy Polacy powiedzieli już ostatnie słowo najwyższemu szczytowi Karakorum? Co jednak poruszyło mnie w tej pozycji najbardziej? To, jak Autor sam siebie odziera z zewnętrznych warstw, tym samym stopniowo ukazując przed czytelnikiem swoje lęki, słabości, skrywane głęboko emocje i kotłujące się w jego głowie myśli - dawno nie czytałam tak szczerej, poniekąd wręcz intymnej pozycji. Fronia nie boi się otwarcie mówić o swoim podejściu do wiary, do tlącej się wewnątrz niego nadziei, do ufania niewielkim znakom. Porusza również kwestię górskiego partnerstwa, które jest czymś więcej niż tylko łączącą dwóch ludzi liną. Jest bezgranicznym zaufaniem, poczuciem bezpieczeństwa, wspólną, wiążącą na zawsze przygodą. Na sam koniec stawia przed sobą odwieczne pytanie: "Pielgrzym czy tułacz? Kim jestem w górach?".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-07-2018 o godz 21:12 rafajlo5 dodał recenzję:
Po wydarzeniach na Nanga Parbat w Polsce na nowo powstał boom na himalaizm. Świadczyć o tym mogą chociażby zawalone książkami o tej tematyce półki w większości księgarni, czy ilość premier w ostatnim czasie. Pozostaje się zastanowić, po co ludzie zaczęli sięgać po takie lektury? Żeby zdobyć informację, czy żeby zrozumieć. Zrozumieć tych, którzy są w stanie zaryzykować wszystko tylko po to, by wejść na kawałek skały gdzieś daleko. Właśnie to oferuje nam Rafał Fronia w swojej książce. "Anatomia Góry" to nie tylko opowieść o wyprawie i przygodzie, ale też o tym, co przeżywa himalaista, o czym myśli, czego się boi, a czym się inspiruje. Autor zabiera nas nie tylko w Karakorum czy Karkonosze, ale także w głąb siebie. I zaprasza nas, byśmy również odpowiedzieli na pytania, których na co dzień często sobie nie zadajemy, a które patrząc na ogrom gór wydają się oczywiste. Fronia potrafi wyciągnąć czytelnika ze strefy komfortu nie ruszając go z miejsca. Książka opowiada również o szczegółach Narodowej Wyprawy na K2 oraz o Denisie Urubko, który po samodzielnej próbie zdobycia szczytu został przez wielu w Polsce bardzo szybko skreślony. Jedynym minusem "Anatomii Góry" jest kilka błędów redakcyjnych, które powodują, że nie wiadomo, czy zdanie się skończyło, czy też nie, ani czy był to zamysł autora pozostawić nas z niedokończoną myślą, czy też puenta spadła poza obszar druku. Jednak treść jest zbyt dobra, by rezygnować z niej przez taki drobny błąd. Dzieło Rafała Froni jest odpowiednie dla każdego, który nie tyle chce się dowiedzieć jak przebiega wyprawa na najwyższe szczyty ziemi, ale chce zrozumieć, po co takie wyprawy się organizuje. I dlaczego warto ryzykować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-07-2018 o godz 11:21 Anonim dodał recenzję:
Ciekawa książka dla miłośników gór i himalaizmu:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-07-2018 o godz 09:24 Anonim dodał recenzję:
Wciągająca i przyjemna lektura. Uwaga! Czytanie grozi chęcią dołączenia do kolejnej wyprawy!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-07-2018 o godz 09:44 Anonim dodał recenzję:
Najlepsza książka jaką czytałam w ostatnim czasie. Świetnie, ciekawo napisana. Godna polecenia na +++++++.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.