Amandine. Pragnienie miłości (okładka miękka)

Oferta empik.com : 34,99 zł

34,99 zł 38,90 zł (-10%)
33,24 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
stacja Orlen - dostawa 6,99 zł
Wysyłamy w 72 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Anett Lievre Książki | okładka miękka
34,99 zł
asb nad tabami
Sivec Tara Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Margielewski Marcin Książki | okładka miękka
23,60 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 48 godzin

Dla Amandine koszmar stał się rzeczywistością. Myślała, że ucieczka była jedyną drogą, by uwolnić się od codziennego piekła. Dla Evana zdrada ukochanej żony okazała się ciosem prosto w serce. Myślał, że ucieczka na inny kontynent pozwoli mu o tym zapomnieć i wieść spokojne życie. Czy się pomylili?

Dwie osobowości. Dwie pokaleczone dusze, które los postanawia splątać na pustkowiu w spalonej słońcem Australii. Niepewni, czy demony przeszłości ich dopadną, szukają swego miejsca na Ziemi, pragnąc miłości i zrozumienia.

"»Amandine« to powieść, która skrada serce już od pierwszych stron. Bohaterowie opisani są w bardzo realistyczny sposób, dlatego tę historię czuje się każdą komórką umysłu, serca i duszy. Dzięki świetnie prowadzonej narracji, powieść nas wsysa i nie pozwala skupić się na codzienności, dopóki nie przełoży się ostatniej strony. Po przeczytaniu »Amandine. Pragnienie miłości« miałam kaca książkowego. Świetna pozycja! Gorąco polecam na każdą porę dnia."
K.A.Figaro. autorka bestsellerowej serii "Rozchwiani"

"Amandine i Evan to dwie osoby, które uciekają przed przeszłością – ona, żeby móc poczuć się lepiej; on, żeby zapomnieć. Czasem jednak warto zajrzeć w przyszłość. Co tam na nich czeka? Wszystkiego dowiemy się w kultowej powieści Anett Lievre „Amandine. Pragnienie miłości”. Ja z całego serca polecam."
Paulina Nowaczyk, "1001Romansów"

"»Amandine« zabiera nas w niezwykle emocjonującą podróż do dzikiej i malowniczej Australii, która potrafi dać czytelnikowi nadzieję. Dawne krzywdy i nawarstwione przez lata blizny przestają mieć znaczenie. Czasami ucieczka może przynieść zupełnie nieoczekiwane następstwa. Czy jesteście na nie gotowi? Dacie się porwać gorącej miłości, która spada niczym niezapowiedziany deszcz na rozpalonych australijskich stepach?"
Agata Wróblewska, @Śnieżnooka

"Koniec jej świata okazał się dla niego nowym początkiem. Kres jego świata stał się dla niej wschodem słońca. W »Amandine« strach i niepewność przekształcają się w spokój ducha i zaufanie. Natomiast wielka siła miłości sprawia, że mrok duszy ustępuje przed jaśniejącym świtem poranka."
www.recenzje-anki.blogspot.com

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Amandine. Pragnienie miłości
Autor: Anett Lievre
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 330
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-01-29
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 143
Indeks: 34258736
 
średnia 4,3
5
9
4
10
3
1
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
4/5
02-04-2020 o godz 21:14 Angel dodał recenzję:
Amandine. Pragnienie miłości... Przyznaję, że naprawdę dobrze mi się ją czytało! Akcja dzieje się w Australii, a główny bohater hoduje strusie! To takie inne od większości książek jakie czytałam, bardzo na plus! Chociaż mogłoby być więcej samej Australii, żeby jeszcze bardziej poczuć ten klimat :) Sama Amandine to kobieta...złamana, mocno skrzywdzona. Udało jej się uciec od toksycznego męża i musi się ukryć. Evan również został zraniony, on również uciekł. Na inny kontynent. Właśnie w Australii znalazł swój azyl i mieszka tam od kilku lat. Jak łatwo możemy się domyślić, ta dwójka będzie miała szansę uleczyć siebie nawzajem. Jednak kobieta wciąż czuje się jak w niewoli, wciąż od kogoś zależna. Bardzo mi się podobało to, że postawiła na siebie, zawalczyła. Książka ma też niestety spory minus. Zakończenie dzieje się zbyt szybko, zbyt nagle, zabrakło jakichś...z 50 stron? Wiele wątków zostało mocno skróconych, a szkoda, bo jest naprawdę spory potencjał! :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-03-2020 o godz 19:29 Anonim dodał recenzję:
„Wtedy mnie złamał. Stałam się mechanicznym robotem, seksualną zabawką, workiem treningowym. Stałam się wszystkim tym, czego oczekiwał ode mnie mąż”. Amandine jest młodą kobietą okrutnie doświadczoną przez życie. Evan to odludek, po bolesnych doświadczeniach ze swoją żoną, która notorycznie go zdradzała, zamieszkał na całkowitym pustkowiu. W pewnym momencie ich drogi krzyżują się. Obydwoje przeszli bardzo dużo, pogubieni, niepewni, boją się kolejnego odrzucenia, bólu. Czy będą wstanie ponownie zaufać? A może uda im się stworzyć coś więcej? Koniecznie sprawdźcie, emocje gwarantowane! Akcja powieści toczy się w Australii, zaskakuje i głęboko porusza. Mamy czasy współczesne i liczne powroty, wspomnienia Amandine do jej bolesnej, dramatycznej przeszłości. Autorka snuje swą opowieść w sposób bardzo płyny i lekki. Jest mocno, szczerze, boleśnie, brutalnie, bez zbędnego słodzenia. Czytanie było przyjemnością i dużą dawką emocji. Narracja prowadzona jest naprzemiennie z perspektywy naszych bohaterów. Dzięki czemu doskonale widzimy co mają w sercach, o czym myślą, czym się w życiu kierują. Obserwujemy ich strach, niemoc, wątpliwości. Widzimy jak stopniowo nawiązuje się między nimi nic porozumienia, wzajemnej fascynacji, pożądanie. Dostrzegamy uczucie, które zaczyna ich łączyć. Polubiłam oboje, jednak to Evan skradł moje serce - niesamowity facet. Powieść przykuła moją uwagę, całkowicie mną zawładnęła. Losy bohaterów, zwłaszcza Amandine głęboko mną poruszyły. Ta dziewczyna przeszła piekło na ziemi. Jej ukochany okazał się potworem bez serca, zniewolił ją, odgrodził od świata, znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie. Gwałty, liczne poronienia, próby samobójcze, restrykcyjna dieta, bulimia. Czy po takich przeżyciach dziewczyna będzie wstanie normalnie żyć? Pani Anett bardzo trafnie, szczerze i z dużą empatia ukazała zmagania Amandine ze sobą, swoimi koszmarami, nieustannym strachem, próbę jej powrotu do normalnego życia. Wie, jest w pełni świadoma, że jej mąż nie odpuści będzie szukał jej tak długo, aż ją znajdzie. Ona jest jego własnością. Toksyczna miłość, bezwzględne posłuszeństwo, mafia, ogromne pieniądze za które można kupić wszystko i wszystkich. Brak samoakceptacji, głęboko zakorzenione niskie mniemanie o własnej wartości, przekonanie o złym, odpychającym wyglądzie. Wciągający romans i bardzo dobra powieść obyczajowa w jednym. Powieść niesie nadzieję, otuchę. Jest takim światełkiem w tunelu, że w końcu kiedyś zaświeci słońce i będzie lepiej, bezpiecznej, normalnie. Zakończenie zaskoczyło mnie i wywołało szczery uśmiech. Polecam :) Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-03-2020 o godz 20:49 justus dodał recenzję:
Czy myślicie, że miłość po okropnie toksycznym związku jest możliwa? Po związku, który potrafi tak zniszczyć, że człowiek zmieni o sobie zdanie nawet o 180 stopni? Zdarzyło Wam się poznać kogoś tak toksycznego? Toksyczni ludzie są wszędzie. Myślę, że każdy z nas chociaż jedną taką osobę spotkał. Sama miałam sposobność kogoś takiego znać, przez jakiś czas był to dla mnie ktoś ważny. Na szczęście przejrzałam na oczy, niestety zajęło mi to 7 lat, ale lepiej późno niż wcale. Jednakże do tego co przeżyła tytułowa Amandine, mnie było bardzo daleko. To co przeczytałam w tej książce było wspaniałą historią. Pełną emocji, wzlotów i upadków, momentami szczęśliwą, ale też pełną bólu i cierpienia. Jeśli myślicie, że to kolejna słodziutka opowieść, pełna zwrotów akcji i wulgarnych scen erotycznych to całkowicie się mylicie. To zupełnie coś innego. Autorka ukazuje nam m.in. walkę człowieka po przejściach - walkę z samym sobą, budowanie zaufania na nowo, próby zmiany myślenia i wiele innych rzeczy, które dla niektórych są bardzo ciężkie i wymagają czasu. Od samego początku książka tak wciąga, że nie chce się jej odkładać dopóki nie dojdzie się do końca. Świetni bohaterowie, których nie da się nie lubić. Narracja prowadzona ze strony głównej bohaterki i głównego bohatera pozwala wczuć się w ich emocje, przez co historia jest jeszcze bardziej interesująca. Teraźniejsze wydarzenia przeplatają się z historią Amandine z przeszłości, przez co powolutku poznajemy całą prawdę o dziewczynie, która jest szokująca i wstrząsająca. Już sam prolog przykuł moją uwagę oraz rozbudził zainteresowanie. Ta książka skradła moje serce, jest wspaniała. Jeśli to jest debiut autorki - to ja chce czytać takie debiuty codziennie. Mam nadzieję, że kolejne książki również będą świetnie i z niecierpliwością czekam aż się pojawią. Za egzemplarz bardzo dziękuję wydawnictwu Waspos. Okładka jest piękna :) Życie Amandine dalekie było od ideału - ciężkie dzieciństwo, brak pomocy bliskich, potem chwilowa radość w małżeństwie i znów pod górkę. W końcu dziewczyna postanawia uciec. Wyczerpana mdleje na drodze. Znajduję ją Evan i postanawia jej pomóc. Ale tego co później od niej usłyszy, w życiu się nie spodziewał. Dlaczego te informacje wywołają w nim aż tyle emocji? Czy dziewczyna będzie w stanie zaufać i przyjąć oferowaną jej pomoc?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-03-2020 o godz 11:43 kit_katbooks dodał recenzję:
Życie jest przewrotne, ludzie się zmieniają, potrafią zmienić czyjś świat w prawdziwe piekło. Książka "Amandine" może się wydawać kolejnym ckliwym romansem, jednak na tych kartach, znajdziemy naprawdę wstrząsającą historię. Poznajemy kobietę w rozsypce, skrzywdzoną przez najbliższych. Amandine, która chce uciec od swojej teraźniejszości, błąka się ulicami, pobita, bez żadnych środków i nadziei. Wtedy zjawia się on. Mężczyzna, który zbudował swoją samotnię, jednak teraz powrócił do żywych i na jego drodze staje prawie martwa kobieta. Evan bez zastanowienia, bierze kobietę i chce jej pomóc, jednak jak się później okazuje, jej rany sięgają dużo głębiej niż, zewnętrzne rany na ciele, których również jest wiele. Kobieta, która od młodych lat miała pod górę, najpierw jako wychowanka dziadków doświadczyła przemocy domowej i psychicznej, zapomniała co to miłość i inne dobre uczucia. Uciekła, wolała sama o siebie się zatroszczyć, mimo młodego wieku, podejmuje pracę w barze portowym. Tam właśnie poznała swojego kata, który, zaprowadził ją do tego miejsca, w którym się znalazła. Była miłość jak w bajce, blondyn, jej mąż, był kochającym, troskliwym mężem, dzięki niemu nauczyła się kochać i była szczęśliwa, do pewnego momentu. Co się stało? Dlaczego ukochany mężczyzna zmienił się w potwora. Czemu bił, poniżał, znęcał się nad kobietą, którą kochał ? Czy powodem mogło być to, że Amandine nie mogła dać mu dziecka? Właśnie kochani, prócz tego, że dziewczyna nie ma lekko z mężem, to przechodzi po raz kolejny żałobę, kolejne dziecko, które nosiła pod sercem, odeszło, a ona ledwo uszła z życiem, chociaż w jej przypadku, nie można nazwać tego życiem, raczej piekłem. Kiedy po raz kolejny, mąż postanawia ukarać żonę, nie wytrzymuje, zaczyna się bronić, dzięki temu ma szansę na ucieczkę. Kobieta jest świadoma, że ma marne szanse wyjść z tego cało, bo gdzie sie udać, kiedy na świecie, nie ma się zupełnie nikogo? Trafia jednak w silne ramiona Evana, zaczyna mieć nadzieję, że jest dla niej szansa. Wewnętrzne demony nie odpuszczają Amandine, boi się, że zostanie odnaleziona przez męża, boi się zostać z Evanem, choć więź, która powstała między nimi, zaczynała uleczać dziewczynę, jednak świadomość, że będzie znowu od kogoś zależna, zwycięża. Tak właśnie drogi tych dwojga, muszą się rozstać. Kobieta musi spróbować, żyć swoim życiem, jednak nie skreśla mężczyzny, który przywrócił ją do życia, Może kiedyś, w przyszłości, ich drogi znów połączy los. Evan jednak jest mężczyzną, który nie zostawia wszystkiego losowi i woli trzymać rękę na pulsie, tym bardziej że w jego obecnym życiu również dużo się zmieniło po odejściu kobiety, która dała mu szczęście i z którą chce iść przez resztę życia. Kochani, czytało mi się bardzo dobrze tę książkę. Wspomnienia z życia, które wiodła bohaterka, naprawdę są trudne, jednak trzeba zdać sobie sprawę z tego, że takie rzeczy dzieją się naprawdę. Kobieta, która jest ofiarą przemocy domowej, tej psychicznej i fizycznej, zazwyczaj ma problem, żeby do tego odejść, potrzeba dużo siły i oczywiście wsparcia innych osób, aby to wszystko się udało. Nasza bohaterka ma wiele problemów, którym stara się stawiać czoła, jednak jej samoocena jest tak niska. Śmiało, można powiedzieć, że zerowa, dużo utrudnia. Słysząc komplementy odnośnie do swojego wyglądu, jest zmieszana, i nie chce w to wierzyć. Dla tak skrzywdzonych osób chyba największym lekarstwem jest czas, który, może nie uleczy wszystkich ran, jednak, ale będzie dawał nadzieję i siłę na lepsze jutro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2020 o godz 16:39 GirlsBooksLovers dodał recenzję:
Dla Amandine koszmar stał się rzeczywistością. Myślała, że ucieczka była jedyną drogą, by uwolnić się od codziennego piekła. Dla Evana zdrada ukochanej żony okazała się ciosem prosto w serce. Myślał, że ucieczka na inny kontynent pozwoli mu o tym zapomnieć i wieść spokojne życie. Czy się pomylili? Dwie osobowości. Dwie pokaleczone dusze, które los postanawia splątać na pustkowiu w spalonej słońcem Australii. Niepewni, czy demony przeszłości ich dopadną, szukają swego miejsca na ziemi, pragnąc miłości i zrozumienia. „Powiem ci, co ja widzę. Mam przed oczami piękną, choć zdecydowanie zbyt szczupłą kobietę. Ma niesamowity kolor oczu, którym mnie hipnotyzuje za każdym razem, gdy tylko podniesie wzrok. Jej włosy kolorem przypominają dojrzałą pszenicę, falującą na wietrze. Gładka, jasna skóra jest tak cudowna w dotyku, że nie mogę przestać o niej myśleć. Ta kobieta posiada najpiękniejsze nogi, jakie zdarzyło mi się oglądać.” Czy demony przeszłości odnajdą Amandine? Czy w ramionach Evana odnajdzie upragniony spokój? „Dopiero wtedy spojrzałem w jej oczy. Nie zobaczyłem tam przerażenia, którego się spodziewałem, tylko czy ta ciekawość, do czegoś ją to doprowadzi. Nie chciałem się z niczym spieszyć. Już wcześniej powiedziałem, że będzie moja i zamierzałem dotrzymać obietnicy. Musiałem tylko zdobyć jej zaufanie i zburzyć mur, który już zaczął pękać.” Anett Lievre typowa romantyczka i marzycielka, rozpoczęła swoją przygodę z pisaniem w 2017 roku publikując na platformie Wattpad, a teraz mamy możliwość poznać jej pierwszą powieść w wersji papierowej, czyli „Amandine. Pragnienie miłości”. Od samego początku, gdy tylko ta powieść pojawiła się w zapowiedziach, przykuła moją uwagę zarówno opisem, jak i przepiękną okładką. Sam opis niewiele zdradza z zawartej tu historii, ale już teraz śmiało mogę powiedzieć, że jest to opowieść, która już od samego początku zdobędzie Wasze serce. Anett bardzo fajnie poprowadziła fabułę, przejście pomiędzy rozdziałami było płynne i spójne. Mamy tu również narrację dwutorową. Bardzo mnie to ucieszyło, ponieważ uwielbiam poznawać punkt widzenia obu głównych bohaterów. Świetnym zabiegiem jest również wplątanie wspomnień Amandine, pomiędzy rozdziałami, dzięki czemu dowiadujemy się, przez jakie piekło musiała przejść ta dziewczyna. I teraz tym bardziej ją podziwiam, że pomimo tak wielu potworności, jakie ją spotkały, stara się sama poradzić sobie ze swoimi problemami. Evan to marzenie każdej kobiety, kochający, uczciwy i cierpliwy, w przeszłości boleśnie zraniony przez kobietę. Gdy ich drogi się przecinają, każde ma nadzieję na lepsze jutro, jednak czy przeszłość nie stanie im na drodze do wspólnego szczęścia? Od samego początku poczułam bardzo silną więź z bohaterami, ponieważ znakomicie zostały tu przelane uczucia, Amandine, jak i Evana, niejednokrotnie odczuwałam cała sobą ból, który w sobie nosili, a także czułam razem z nimi ich szczęście czy niepokój. Amandine i Evan to bohaterowie, którzy przed czymś uciekają, jednak pomimo tego, że są to dwie całkiem odmienne rzeczy, idealnie się uzupełniają. Przeszłość, a może wspólna przyszłość? Czy to będzie miało sens? Czy kobieta po takich przejściach kiedykolwiek ponownie zaufa mężczyźnie? O tym przekonacie się, czytając tę powieść. „Amandine. Pragnienie miłości” to powieść, która zabierze Was w podróż do słonecznej i pięknej Australii, gdzie poznacie historię dwojga ludzi, którzy starają się uciec od przeszłości i pragną odnaleźć ukojenie dla swoich zranionych dusz. Uczucie, które pojawia się w najmniej oczekiwanym przez nich momencie, tęsknota, ale i walka o pokonanie mroku, który towarzyszył bohaterom na każdym kroku. Uważam, że jest to historia, którą musi przeczytać każdy. Gwarantuję, że spędzicie z nią bardzo przyjemne chwile i nie będziecie mogli jej odłożyć, dopóki nie zobaczycie napisu KONIEC na ostatniej stronie! Gorąco polecam!! Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2020/02/anettlievre-amandine.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-02-2020 o godz 10:54 Anonim dodał recenzję:
"Amandine" jest debiutem literackim autorki. Bardzo podoba mi się okładka. Te ogniste kolory idealnie pasują do treści książki. Najbardziej uroczym elementem wbrew pozorom, nie jest jednak okładka. Pierwszą rzeczą którą zauważyłam przy kartkowaniu książki, przed jej przeczytaniem, były urocze sygnaturki kangurów przy każdym nowym rozdziale. Są niesamowite, idealnie wpasowują się w klimat Australii 😍😍 Książka opowiada historię Amandine, młodej dziewczyny, która po stracie rodziców zamieszkała z dziadkami. Nie znalazła w ich domu szczęścia. Uciekła i postanowiła zacząć wszystko na nowo. Czytając tę książkę, na pierwszy plan wysuwa się potrzeba bliskości i bezpieczeństwa dziewczyny. Nie zaznała ich w życiu wiele. Mąż znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie, jednak ona wiernie przy nim trwała. Robiła wszystko, aby go zadowolić. Jednak to wszytko było za mało. Tematyka tej książki nie jest łatwa. Pobicia, gwałty, kłótnie, krzyki i ta wszechogarniająca bezsilność. Liczne poronienia dziewczyny, która za wszelką cenę chciała urodzić mężowi-potworowi dziecko, bardzo wzruszają i czynią bohaterkę książki bliższą czytelnikowi. Jej małe i wielkie dramaty każdego dnia sprawiły, że zaczynamy doceniać spokój naszego życia i miłość naszych bliskich. Odnoszę wrażenie, że mottem przewodnim książki jest hasło: "po burzy, zawsze świeci słońce". Spotyka Ona na swojej drodze anioła - Evana. Kolejny mężczyzna w życiu młodej kobiety, nie może być przypadkowy. Skleja on kawałek po kawałku, roztrzaskany świat Amandine. Daje nadzieję na lepsze jutro. Książka porusza ważną kwestę, jaką jest bulimia dziewczyny. Mimo, iż wie, że źle robi, nie potrafi tego powstrzymać. Mimo trudnej tematyki, książka napisana jest lekko. Bardzo szybko się ją czyta i zżywa z bohaterami. Retrospekcje, w których poznajemy przeszłość tytułowej bohaterki, są dobrze napisane i rozłożone w czasie. Czytając ją, czuje się swobodę wypowiedzi autorki. Wątek romantyczny jest dobrze zaplanowany. Co do wątku z mężem Amandine w roli głównej, bardzo żałuję, że nie został on bardziej rozwinięty. Liczyłam na więcej akcji, skoro należał do elity mafii. Pod koniec odniosłam delikatne wrażenie, jakby akcja za szybko szła naprzód. Całość jest bardzo fajna i przyjemna w odbiorze. Mimo, iż dziewczyna wiele w życiu wycierpiała, na końcu ścieżki czekał na nią ktoś, kto zaofiarował jej za te wszystkie krzywdy swoje serce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-02-2020 o godz 14:51 Anna dodał recenzję:
Amandine ma za sobą koszmarne życie. Niekochana, terroryzowana przez babcię ucieka, by po paru latach wpaść w jeszcze większy koszmar. Chłopak, którego poznała po ucieczce, a po pewnym czasie za niego wyszła, początkowo nosił ją na rękach. Mieszkali w małym domku, może nie mieli dużo pieniędzy, ale byli szczęśliwi. Z czasem zaczyna robić czarne interesy, staje się członkiem mafii. Pieniędzy jest coraz więcej, a jej mąż staje się coraz agresywniejszy. Z kochającego mężczyzny staje się katem, poniża, bije, traktuje kobietę jak swoją własność, która ma robić dokładnie to, czego on sobie życzy. Evan bardzo kochał swoją żonę, niestety ona go chyba nie za bardzo, bo jak się okazało, zdradzała go, z kim się dało. Mężczyzna czuje się poniżony, ucieka na pustkowie, gdzie zaczyna hodować strusie i odnajduje spokój. Po kolejnej awanturze, kolejnym pobiciu przez męża, Amandine ucieka. Nie jest to jej pierwsza próba ucieczki, ale pierwszy raz jej się udaje. Po pewnym czasie słabnie na poboczu, gdzie przejeżdżając przez przypadek, znajduje ją Evan. Jedyne co udaje się kobiecie wypowiedzieć, to błaganie by nie zawoził jej do szpitala, bo tam ją znajdzie i zabije, przed tym, jak traci przytomność. Mężczyzna, choć się waha, w końcu zabiera ją do swojej oazy, na swoje pustkowie. Kobieta, kiedy się budzi, jest przerażona, boi się Evana, chce uciekać, co nie kończy się za dobrze (wpada do zagrody strusi). Jednak im bliżej poznaje Evana, tym bardziej zaczyna mu ufać. Zaczynają się zbliżać do siebie, jednak zmory przeszłości nie pozwalają o sobie zapomnieć. Czy Evan zapomni o tym, co zrobiła mu żona? Czy mąż Amandine ją znajdzie? Czy przeszłość da o sobie zapomnieć? Czy rodzące się uczucie między Amandine i Evanem ma szansę? Cała recenzja na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2020/02/wydawnictwo-waspos-ksiazka-pt-amandine.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2020 o godz 15:19 Justyna Majcher dodał recenzję:
Amandine to powieść, przy której nie sposób się nudzić. Temat poruszony przez Anett jest jak najbardziej aktualny w dzisiejszym świecie. Przemoc wobec kobiet, znęcanie się, to wszystko dzieje się można by powiedzieć, że tuż za rogiem. To straszne, że takie rzeczy się dzieją, że spotykają niewinne osoby. Jednak życie takie jest, niesprawiedliwe i zadające ból. Nasza bohaterka przekonała się o tym na własnej skórze. Jej rany fizyczne są niczym z ranami na psychice. Zadrapania, siniaki się zagoją, ale świadomość, że mężczyzna może podnieś na nią rękę, słowa wypowiadane w gniewie sieją spustoszenie. Nie tylko myśli krążą wokół tego, ale i czyny zaczynają być takie jak oprawca chce. Czy nie za słone, czy nie jest za brudno, czy wystarczająco jest się chudym,pięknie ubranym. To tylko kilka z podstawowych rzeczy przez jakie musiała przejść nasza bohaterka. A później nauka życia na nowo, często w stresie czy oprawca na pewno nie jest tuż za nią? Nauka ufania ludziom, a przede wszystkim mężczyznom. Amandine to bardzo emocjonalna powieść. Znajdziemy w niej wiele bólu, cierpienia, ale także nadziei na lepsze jutro oraz miłość, która jest silna, trwała i wiele przetrzyma. To świetny debiut,przez który nie spałam w nocy, by dowiedzieć się co będzie dalej, a później tylko myślałam o tej książce. Z całego serca Wam ją polecam! Nie zawiedziecie się!!! (coraciemnosci.blogspot.com)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-02-2020 o godz 19:14 Aleksandra dodał recenzję:
Amandine pragnęła miłości, stabilizacji i bezpieczeństwo. Kiedy na jej drodze stanął przystojny mężczyzny o dobrym sercu, który zapewniał jej wszystko to o czym zawsze marzyła zakochała się. Szybki ślub, wspólny dom i codzienność. Jednak z roku na rok było coraz gorzej. Mężczyzna, który powinien być czuły i dobry dla swojej żony okazał się tyranem, który każdy nawet najmniejszy błąd karał. Gdy nadarza się okazja Amandine ucieka z koszmaru w jakim przyszło jej żyć przez ostatnie kilka lat. Zakrwawioną i pobitą znajduje ją Evan. Mężczyzna również ma za sobą trudne przeżycia. Kobieta, której oddał swoje serce potwornie go zraniła. By uporać się ze zdradą zmienia otoczenie, bo chce sobie na nowo wszystko poukładać. Dwoje zranionych bohaterów. Dwie różne osobowości. Jednak los postawił ich na swojej drodze. Oboje pragną szczęścia, bezpieczeństwa, ale przede wszystkim zrozumienia. Czy razem będą w stanie pokonać demony przeszłości, które ciągle czają się tuż za rogiem? "Amandine. Pragnienie miłości" to książka pełna bólu, cierpienia, ale również nadziei na lepszą przyszłość bez ciągłego strachu i przerażenia. Dwójka różnych bohaterów, którzy swoje w życiu przeszli i mimo chwil zwątpienia i rezygnacji, nie poddali się i zwalczyli o swoje szczęśliwe życie. Historia, która pokazuje, że w ciągu kilku dni można uzależnić się od obecności drugiej osoby. Że mimo strachu i obaw przed ponownym zranieniem bohaterka była w stanie zaufać mężczyźnie, który ją uratował i pomógł stanąć na nogi. Lektura o tym jak niezwykle ważne jest wsparcie najbliższych. O tym, że rodzina powinna się wspierać zawsze i wszędzie bez względu na konsekwencje. O uczuciu, które pojawia się w najmniej spodziewanym momencie, jednak jest na tyle silne, że nawet upływa czasu nie zmniejsza jego siły, a wręcz przeciwnie, udowadnia, że jest ono trwałe i wiele przetrwa. Historia, którą bardzo dobrze się czytało. Autorka stworzyła przyjemną, klimatyczną książkę z ciekawymi bohaterami, której czytanie było przyjemnością. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-02-2020 o godz 18:17 Anonim dodał recenzję:
Szczęście czasami w mig zamienić się w horror. Radość i miłość w piekło na ziemi. A każdy potrzebuje ciepła, szacunku, zrozumienia - swojej bratniej duszy. Kogoś kto będzie kochał całym sercem i dla kogo najważniejsze będzie szczęście drugiej połówki ponad wartości materialne i własną przyjemność. Amanda Wilson po ciężkim dzieciństwie, doświadcza jeszcze gorszego u progu dorosłości. I to ze strony najbliższych. Gdy przypadkiem poznaje Ethana sądzi, że w końcu udało jej się złapać szczęście za nogi. Niestety idylla nie trwa zbyt długo. Jej mąż staje się katem a ona marionetką na każde jego skinienie. Na domiar złego zostaje jej odebrane to, o czym tak bardzo marzyła. Gdy w końcu udaje jej się uciec trafia na bezkresne pustkowia Australii. To tu wycieńczoną i okrutnie pobitą, u kresu wytrwałości znajduje ją Evan. Mężczyzna, która na własne życzenie opuścił miasto i przeszłość za sobą. Swoją byłą żonę, która nie daje o sobie zapomnieć. Tych dwoje w drewnianym domu, z dala od złego i przeszłości będą dla siebie lekiem i ... pokusą. W ciszy i spokoju, pod okiem strusi Amandine i Ethan odnajdą nić porozumienia. Staną się dla siebie powiernikami. Choć połączy ich romans, tak ona nie może ani na chwilę zapomnieć o Ethanie. O tym, że nie jest bezpieczna. Że na każdym kroku i w każdej chwili mogą ją znaleźć. Amandine to postać rozchwiana emocjonalnie. Chciałaby a się boi. To taki struś - piękny i pewny siebie ale lękliwy. Pragnie ciepła i miłości a gdzieś tam za uchem siedzi jej złośliwy duszek zadając ból wspomnieniami. Evan zaskoczył mnie - okazał się być ciepłym i wrażliwym mężczyzną. Wie, kiedy zamilknąć, a kiedy połechtać komplementem. Cierpliwość też jest jego mocną stroną. Choć swoje przeszedł nie boi się zerkać z ufnością w przyszłość. Autorka barwnie opisała krajobraz tajemniczej Australii. Nie zabrakło także wzmianek o Aborygenach. Gorące sceny miłosne przeplatały się z brutalnymi i szokującymi wspomnieniami Amandine. Ale nie znalazłam tu dzikich orgii a romantyczne uniesienia i przełamywanie barier. Całe postępowanie Evana było z wyczuciem. Płomienista rudość włosów odzwierciedla jej zamknięty w skrzyni na dnie serca temperament, do którego jej wybawca znalazł klucz. Niestety drzwi były zaklinowane a przez szczelinę ciężko było mu się dostać do środka. Ogólnie cała historia jest bardzo fajna. Etapy docierania do serca uciekinierki były w punkt. Jedno na czym się zawiodłam to wątek z mężem Amandine. Nie chcę zdradzać szczegółów ale dla mnie było zbyt mało mroku. Taki typ i takie macki a .... No właśnie. Poza tym autorka poruszyła temat bulimii. Niszczenie psychiki i wartości siebie. Chęci znalezienia swego miejsca i wolności. Decydowania o sobie. Uwolnienia się od przeszłości. Rozpięcia tych kajdan, by móc czerpać z życia pełnymi garściami. A także swoiste porównanie: mąż czy żona - bez różnicy. Każde z nich może okazać się być tym, który chce zniszczyć związek i tym samym drugiego człowieka. Ten debiut przeczytałam ekspresowo. Przyjemnie spędzony czas na historii dwojga obcych ludzi, których połączyła miłość - choć przecież właśnie od niej uciekli. Jeśli kochasz romanse, to jest to historia dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-02-2020 o godz 08:00 werka777 dodał recenzję:
Główny bohater powieści, Evan, to mężczyzna z sercem na dłoni. Zdradzony, szukający na ziemiach Australii ukojenia po przebytych rozczarowaniach w USA, ale wciąż otwarty na człowieka. Opiekuńczy, zaradny, gotowy do niesienia pomocy. Jak każdy mężczyzna, hołdujący wdziękom kobiecego ciała, nienachlanie jednak i z głową . Wie kiedy warto powiedzieć kilka słów więcej i kiedy zamilknąć, toteż na pewno mogłabym go uznać za zdecydowaną odmianę po wszystkich dominujących w związkach bohaterach popularnych ostatnio erotyków. Amandine jest jak płochliwe, dzikie zwierzę. Doświadczając przemocy fizycznej i psychicznej nie jest w stanie tak łatwo zaufać, zwłaszcza płci przeciwnej. Nieustannie rozważająca opcję ucieczki, jest dość rozchwianą emocjonalnie postacią. Z jednej strony łaknie bezpieczeństwa i czuje go w obecności Evana, z drugiej co rusz zmienia zdanie. Czy w obliczu psychicznej blokady dziewczyny, ta dwójka ma szansę stworzyć głębszą relację? Historia miłości, która rodzi się ze szczerości i pragnienia niesienia pomocy. Na pierwszym miejscu wcale nie stoi fizyczne pożądanie, a sfera mentalna bohaterów, która skłania ich do etapowego rozwoju relacji, nie zaś rzucania się na siebie i nagminnego „och, ach” wykrzykiwanego w wymiętej pościeli. Stonowana pod względem występowania namiętność i łóżkowe sceny zostają zastąpione romantyczną aurą. On jest czuły i chce jej pomóc, ona się boi – i w ramach takiego schematu kręci się akcja książki, wzbogacona wątkami tragicznej, acz nieodległej przeszłości Amandine. Są wspomnienia, traumy, są lęki oraz skrajnie niskie poczucie własnej wartości. Autorka porusza temat przemocy występującej w małżeństwach, a z drugiej strony – dla równowagi – stawia postać niewiernej żony. Pod względem fabularnym książka na pewno nie jest czymś oryginalnym. To wszystko po prostu już kiedyś było. Powiewem świeżości jest jednak zbudowane przez autorkę tło, które na pewno mnie kupiło. Australijskie pustkowia z Aborygenami pomieszkującymi spalone słońcem ziemie. Biegające za oknem strusie i kangury – w formie grafiki otwierającej każdy dział. Jest dom, w którym by pozyskać wodę, trzeba ją po prostu sobie naciągnąć! Ciepła historia rozegrana w bardzo przyjemnym, przytulnym i oryginalnym środowisku. To na pewno wyróżnia historię Anett Lievre spośród wielu innych. Miłość zranionych ludzi i relacja wcale niebazująca na typowej fizyczności. Romantyczna, lekka historia wzbogacona traumami związanymi z nie tak odległą przeszłością. Niekoniecznie oryginalna pod względem fabuły, za to z ciekawym australijskim tłem. Autorka posługuje się wiarygodnym dialogiem i plastycznymi opisami, raczej dalekimi od nieporadnego debiutu. Jak dla mnie siedem w dziesięciostopniowej skali, więc w zależności od oczekiwań rozważcie pomysł zapoznania się z samą Amandine i Wy. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/02/amandine-pragnienie-miosci-anett-lievre.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2020 o godz 12:29 Anonim dodał recenzję:
Ostatnio coraz częściej sięgam po książki, które nie do końca wpasowują się w mój gust. Czasem robię to nieświadomie, a czasem z premedytacją. Na pewno do tego rodzaju książek należą romanse. Po książkę „Amandine. Pragnienie miłości” sięgnęłam celowo, ponieważ znam nieco twórczość Anett Lievre, wiedziałam, że się nie zawiodę i tak było. Tytułowa bohaterka nie miała łatwego życia. Amandine młodo straciła oboje rodziców i trafiła na wychowanie dziadków, gdzie jej własna babcia okazała się oschłą i sadystyczną kobietą, uciekając przed nią trafiła w jeszcze większe bagno. Z początku sądziła, że nareszcie odnalazła szczęście, jednak nie trwało ono krótko. Krótko po ślubie, jej mąż okazał się potworem, który zgotował jej piekło na ziemi. Kobieta doświadczyła chyba wszystkich tragedii, jakie mogły spotkać kobietę. Kiedy ostatkiem silnej woli, udaje jej się uciec trafia na Evana. Czy mężczyzna okaże się światełkiem w jej mrocznym życiu? A może to Amandine będzie dla niego bodźcem, który sprawi, że znów uwierzy w miłość? O tym musicie przekonać się sami. Gorące uczucie, które rozkwita między bohaterami, szokujące wspomnienia Amandine, i piękne australijskie krajobrazy, wszystko to sprawia, że w książce można się zatracić. Książka wciąga, a lekki, przyjemny styl sprawia, że czyta się ją bardzo szybko. Jedno co mnie zszokowało, to sceny seksu, ale zaskoczyły mnie w pozytywny sposób. Były gorące, odważne, a jednocześnie niewulgarne i napisane ze smakiem. Podobało mi się też, że historia nie skupia się jedynie na uczuciu bohaterów, ale również na potrzebie Amandine odnalezienia wolności i wreszcie decydowania o samej sobie. Być może tytuł powinien brzmieć „Amandine. Pragnienie wolności”… Zdecydowanie polecam książkę wszystkim miłośnikom romansów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-02-2020 o godz 11:20 Anonim dodał recenzję:
*RECENZJA PATRONACKA* - Piórem Czarownic Słoneczna Australia, strusie, domek na odludziu i gorący romans – czego chcieć więcej? Kiedy Evan znajduje na poboczu drogi poranioną dziewczynę o płomiennych włosach, nie spodziewa się, że zawładnie ona jego myślami oraz sercem, że znów będzie w stanie pokochać. Natomiast Amandine, budząc się w obcym miejscu, nie potrafi uwierzyć, że być może właśnie znalazła swój mały azyl i być może znów będzie mogła poczuć się bezpieczna oraz zaznać szczęścia w ramionach Evana. Niestety sielankowy spokój Evana i Amandine zakłócają koszmary z ich przeszłości. Choć tak właściwie zdrada żony Evana jest niczym w porównaniu z piekłem, jakie musiała przejść w swoim życiu Amandine. Uciekając przed sadystyczną babcią, poślubia mężczyznę, który z czasem przeradza się w potwora niszczącego ją zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Czy Amandine odnajdzie spokój u boku Evana? Czy Evan jest w stanie uleczyć rany dziewczyny, zarówno te na ciele, jak i na duszy? I czy ich wspólne szczęście nie rozpadnie się nagle jak domek z kart, gdy demony przeszłości zapukają do drzwi? Tego musicie dowiedzieć się sami, sięgając po „Amandine. Pragnienie miłości". Debiutancka książka Anett Lievre praktycznie czyta się sama. Wciąga zarówno przeszłość głównej bohaterki, jak i namiętność rodząca się miedzy nią a Evanem. Styl autorki jest lekki i przyjemny, a fabuła rozgrywa się w idealnym tempie. „Amandine. Pragnienie miłości” to doskonała książka na zimowe wieczory przy kubku gorącej herbaty i świetle świec. To obowiązkowa pozycja dla wszystkich miłośników romansów. Zdecydowanie polecamy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2020 o godz 19:58 1001 Romansów dodał recenzję:
To wspaniała historia, która od początku porusza do głębi. Od pierwszych stron nie mogłam się od niej oderwać, zrobiłam to w chwili, kiedy książka się skończyła. Evan po rozwodzie przeprowadza się do Australii z dala od byłej żony, która zdradzała go na prawo i lewo. Gdzieś w głębi duszy wini siebie, że nie był dość dobry, że żona dopuściła się niejednej zdrady. Kupuje ranczo i zajmuje się hodowlą strusi. Natomiast życie Amandine nie rozpieszczało jej od dziecka. Po śmierci ojca, jej matka nie potrafiła sobie z tym poradzić, co doprowadziło ją na kres. Później opiekował się nią dziadkowie. Jej babcia nigdy nie pałała do niej specjalną miłością. Zdawała jej ból, każdy sprzeciw, każda ocena niższa niż A sprawiała, że okładała ją drewnianą laską. W wieku szesnastu lat uciekła z domu na drugi koniec Australii. Tu zaczyna się szczęście Amandine, ale później i jej koszmar. Dostaje pracę jako kelnerka i poznaje Wilsona, uroczego blondyna, który sprawia, że jej życie nabiera sensu. Zostają parą, spędzają razem każdą chwilę. Wszystko jest idealne, nie potrzebują wiele, mają siebie. Po śmierci dziadka odziedzicza on majątek i oświadcza się Amandine. Kiedy biorą ślub Amandine jest jeszcze niepełnoletnia. Dalsze jej losy to już rozpoczynający się koszmar, z którego każdy chciałby uciec. Wydarzenia, które odciskają na niej piętno, wydarzenia, które złamią każdą kobete-nawet tą silną. Z dnia na dzień oddala się z mężem od siebie. Wszystko nie miało już sensu. Jej życie to była egzystencja. Ten jeden dzień, gdy on wraca znów pijany , przesądza wszystko. Nawet nie pamięta dobrze, co się stało, budzi się pod ciałem męża na podłodze, widzi świeżą krew. Wyczuwa, że śpi. Zabiera nóż z kuchni, ale nie potrafi zrobić tego, co chciała. Teraz jej los może być przesądzony. Albo uda jej się uciec, albo ją znajdzie i zabije. Biała sukienka poplamiona krwią, każdemu może rzucić się w oczy. Po wyczerpującej drodze, słysząc dzikie zwierzęta, w tyle pustkowia przysiada na poboczu. Woli zginąć pożarta przez zwierzęta niż znaleziona przez własnego męża. Evan po trzech latach po rozwodzie i abstynencji seksualnej postanawia pojechać do miasta i zmienić obecny stan rzeczy. Choćby mieć skorzystać z usług burdelu. Jednak życie ma dla niego inny plan. To on znajduje wycieńczoną Amandine na poboczu i chce zabrać ją do szpitala. Jednak jej reakcja na szpital i słowa: on mnie znajdzie i zabije. Sprawia, że zabiera ją do siebie, aby się nią zająć. Czy Amandine nie ucieknie następnego dnia? Ależ tak. Niestety ogrodzenie strusi nie było dobrym wyborem. Przed staranowaniem Evan ratuje ją własnym ciałem. Siniaki na całym jego ciele i zadrapania zmuszają ją jednak, aby zostać. Jest mu to winna. Czy tak skrzywdzona kobieta potrafi jeszcze obdarzyć kogoś zaufaniem? Czy Evan będzie umiał otworzyć się na kogoś nowego? Dwie osoby borykające się ze swoimi demonami. Czy mają szansę na odnalezienie spokoju? Czy można jeszcze naprawić relacje kobieta-mężczyzna, gdy oboje mają za sobą trudny czas? Anett Lievre zadebiutowała z bardzo emocjonalną historią, nie jest to kolejny słodki romans, to samo życie, życie, które może spotkać każdego z nas. Polecam gorąco, obiecuję, że książka was wciągnie i pozostawi z mega kacem czytelniczym.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-02-2020 o godz 14:14 cat_book_read dodał recenzję:
RECENZJA PATRONACKA💓 Rynek wydawniczy w tym roku stawia na świeży powiew, dzisiaj kolejny udany debiut. Amadine to przepiękna opowieść o miłości, zaufaniu, bólu, stracie, wykorzystaniu cudzych słabości. Powieść wciąga od samego początku, każda strona kipi od emocji, a pragnienia i oczekiwania są coraz większe. Tutaj nie znajdziemy samej słodyczy, czy chwil uniesień. Autorka wprowadza czytelników małymi kroczkami w świat pełen przemocy, bólu i nieszczęścia. Ukazuje trudną drogę w walce o lepsze jutro i własne szczęście, które bywa ulotne i złudne. Pomysłowa fabuła i dobra kreacja postaci to przepis na sukces. Życie Amadine od najmłodszych lat nie było kolorowe. Brakowało w nim ciepła, miłości i poczucia bezpieczeństwa. Zamiast zrozumienia była kara, AGRESJA. Najbliższa rodzina z łatwością wydawała kolejne wyroki. Tak nie powinna wyglądać niczyja egzystencja, a co dopiero bezbronnego dziecka. Kiedy bohaterka jest już świadomą nastolatką postanawia uciec na drugi koniec Australii. Tam zostaje zatrudniona jako kelnerka i poznaje swojego przyszłego męża. Wszystko nabiera sensu, życie staje się łatwiejsze, jednak do czasu. Zaczyna się od zwykłych kłótni, które przeradzają się w ataki fizyczne i psychiczne, aż dochodzi do aktów poniżenia i licznych gwałtów. Kobieta w obliczu zbliżającej się tragedii ucieka od wpływowego męża. Zakrwawioną i wycieńczoną niewiastę na swojej drodze znajduje Evan. Mężczyzna również nie zaznał w życiu niczego dobrego. Dotkliwe doświadczenia sprowadziły go na obrzeża Australii. Żona, którą kochał cały sercem, regularnie odnajdywała spełnienie u boku innych mężczyzn. Czy bohaterowie będą w stanie się odnaleźć w nowej sytuacji i co takiego przygotował dla nich los? Przekonajcie się sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-02-2020 o godz 08:49 Snieznooka dodał recenzję:
Człowiek jest istotą wrażliwą, czy dotyczy to sfery emocjonalnej, która jest krzywdzona, czy fizycznej. Nie jest skałą, której odebrane zostały uczucia, nie jest skorupą pozbawioną emocji i empatii, a jednak mimo to niektórzy potrafią podnieść rękę na bezbronną istotę, która ze wstydu nie potrafi zaprotestować, czy też poprosić kogoś o pomoc. Takie osoby są łatwe do zastraszenia. Oprawca czuje się niesamowicie silny, potężny i bezkarny, a to jest w tym wszystkim najgorsze. Kruche i przerażone zaczynają się przyzwyczajać do czegoś, co wydaje się nam niepojęte. Przemoc staje się ich chlebem powszednim, a każdy jej wybuch, nawet najbardziej brutalny sprawia, że to ofiara czuje się winna. Bierze na siebie grzechy oprawcy. Dlaczego? Wcześniej taki nie był. Musi więc robić coś źle, a to przytyła, źle się ubrała, nie tak odezwała, dom nie jest tak czysty jak zazwyczaj, bo się pochorowała. Czy taka jest prawda? Manipulacja i siłą, z którą jest tłamszona sprawia, że przestaje dostrzegać, że dookoła panuje inne życie. Bez przemocy. Czasami frustracje nawarstwiają się tak długo, naciskając coraz mocniej, że ofiara przemocy zaczyna się buntować, a w efekcie bronić. Jak to się zazwyczaj kończy? Opcje są dwie: tragicznie lub szczęśliwie. „Łzy same ciurkiem pociekły mi po policzkach. Płakałam bezgłośnie, doskonale nauczyłam się tej sztuki. Nigdy z moich ust nie wyszedł szloch, choć w środku się gotowałam. Tylko na początku sobie na to pozwalałam, później już wiedziałam, że lepiej pozostać cicho”. Z przemocą bywa tak, że ludzie, którym ufamy, są nam najbliżsi potrafią najmocniej skrzywdzić. Zakochany człowiek widzi świat w różowych barwach, często nie dostrzega pierwszych sygnałów mówiących o tym, że coś jest nie tak. Stąd też często słyszymy, że sprawca taki nie był, że nagle się zmienił, a co jeśli tylko tak dobrze się maskował? Co jeśli stracił siły ku temu, aby każdego dnia zakładać na twarz maskę? Mroczna natura człowieka w końcu dojdzie do głosu, prędzej czy później wzbierze na sile na tyle, że pokona wszelkie opory. Zakochana kobieta dostrzega w partnerze tylko dobro, kieruje się uczuciami, które na początku zawsze są górnolotne, a później zmieniają się w rutynę, a następnie strach przed samotnością. Depresyjne myśli, które mówią nam o tym, że już nic dobrego nas nie spotka. Wspólne życie nie zawsze jest usłane różami, zdarzają się kłótnie, niedopowiedzenia, ale relacje się naprawia, jeśli jest, co łatać. Co zrobić jeśli uczucie się wypali, a pozostanie jedynie przemoc? „Była seksowna, mimo siniaków, ale zupełnie nie zdawała sobie z tego sprawy. Roztaczała wokół siebie taką aurę tajemniczości, aż miałem ochotę poznać każdą myśl, która przebiegnie przez jej śliczną główkę”. Książkę, którą dziś Wam przedstawiam „Amandine. Pragnienie miłości” jest debiutem polskiej autorki piszącej pod pseudonimem Anett Lievre. Jest to pozycja, którą bez zwątpienia mogę opisać jako coś niezwykłego i ciekawego. Akcja książki rozgrywa się w Australii, spod przewracanych stronnic odczuwałam piaszczyste podłoże, gorące słońce, chłodne noce i lekkie powiewy wiatru. Poczułam się tak, jakbym była tam wspólnie z bohaterką, poruszając się za nią, jak cień i przeżywając wszystkie złe i dobre chwile. „Poczułem, jak pokiwała głową przyciśniętą do mojej szyi. Jej przyspieszony oddech powoli się wyrównywał, owiewając mi skórę, aż dostałem gęsiej skórki. To było tak cholernie zmysłowe”. Główną bohaterką książki „Amandine. Pragnienie miłości” jest tytułowa Amandine, kobieta, której życie nie wygląda tak szczęśliwie jak miało. Już od wczesnych nastoletnich lat, kiedy uciekła z domu pełna nadziei na lepszy los i godne życie poznała czarującego chłopaka. Pierwsza, jakże silna miłość uderzyła do głowy niczym dobry szampan przytępiając zmysły. Była pewna, że to właśnie to. Wchodziła w dorosłość z młodym mężczyzną, którego kochała. Zakochani się pobrali i wspólnie wiedli dobre życie, jednak wszystko, co piękne zbyt łatwo może się skończyć. Zaczęły się problemy, którym wcale nie było tak łatwo sprostać. Agresja zaczęła narastać i okazuje się po raz kolejny, że duże pieniądze szczęścia nie dają. „Klnę się na Boga, to nie było zamierzone, ale kiedy już nasze usta się spotkały, nie mogłem przestać. Jej delikatne wargi kusiły swoją miękkością, a mokre wnętrze zapraszało, żeby go spróbować”. Amandine cierpiała, była bita poniżana, tłamszona psychicznie, a także fizycznie. Dawne uczucie i szacunek do drugiego człowieka zniknęły gdzieś bez powrotnie. Żona stała się pustym, nic nie znaczącym wyrazem równoznacznym z workiem treningowym. Kobieta, której iskra zdawała się wypalić miała w końcu dość, zaryzykowała wszystko i się postawiła oprawcy. Odeszła, no może uciekła, ale dla niej to znaczyło dokładnie to samo. Była wolna. „Objąłem swoją kobietę, by w końcu ją pocałować. Zanurzyłem dłoń w jej mokrych włosach, z których ściekała ciemna farba, barwiąc biały podkoszulek. Lekko rozchyliła usta, dając mi przyzwolenie na pieszczoty, więc nachyliłem się i
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-02-2020 o godz 23:14 Magdalena Spirydowicz dodał recenzję:
Odwaga jest częścią duszy Wystarczy z niej skorzystać Amandine książka wypełniona po brzegi bólem i udręką. Dziewczyna po stracie drogiego z rodziców zostaje posłana do babci. Kobieta o twardych zasadach i jasnych postanowieniach. Gdy Amandine nie zależnie od wieku zrobiła coś źle lub zachowała się tak jak babci nie pasowało była bita i poniżana . Tak było odkąd trafiła w jej ręce. Po wielu latach wychowania w domu potwora, wielu latach bólu i znęcania się fizycznego ale też psychicznego dziewczyna postanawia uciec jak najdalej od tego co przypomina jej o dzieciństwie. Wyjeżdża i próbuje zapomnieć. Dostaje pracę jako kelnerka i zaczyna wszystko od nowa. W pracy poznaje mężczyznę który daje jej odrobinę poczucia bezpieczeństwa i miłości. Z nadzieją na lepszą przyszłość dziewczyna bierze szybko ślub z jak się okazuje obcym jej mężczyzną. Po krótkim czasie życia w pięknym małżeństwie wszystko zaczyna się na nowo. Mąż bije ją znęca się także psychicznie ale również wielokrotnie gwałci. Koszmar jej jeszcze się nie skończył a miała ogromną nadzieję że jednak... Po kolejnym napadzie męża na nią postanawia znów spróbować uciec od wszystkiego. Pobitą do krwi na uboczu drogi zauważa ją Evan. On także nie miał w życiu lekko. Po czasie okazuje się że również ucieka od żony która zdradza go co rusz i jeździ mu po psychice. Oboje nie są w stanie nikomu zaufać lecz ich łączy coś czego wielu ludziom brakuje. Czy skrzywdzeni przez los i ludzi bohaterowie będą w stanie zaufać sobie wzajemnie? Czy stworzą wspólnie coś w czym nie będzie miejsca na ból i łez? Jak dla mnie druga część była by znakomitą rozrywką lecz to już zależy od Anett Lievre. Po pierwsze duże brawa po drugie ja chcę więcej Po trzecie dlatego kocham czytać debiuty Są książki i książeczki Jedne czyta się raz i chcę się zapomnieć A do takich chce się wracać i czytać jeszcze raz Jak dla mnie książka napisana cudownie Jestem pod wielkim wrażeniem Okładka książki to istna petarda ja jestem sroka  także rozumiecie 10 🌺 na lubimy czytać Nie mam naprawdę czego się tu czepić
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-01-2020 o godz 20:59 Anonim dodał recenzję:
NOWY ŚWIT Spieczona słońcem, australijska ziemia. Kobieta uciekająca przed przeszłością. Mężczyzna noszący w sobie ból rozstania. Jedno spotkanie, które na zawsze złączyło ich losy. Gdyby nie cierpienie, nigdy nie odnaleźli by siebie nawzajem. Dla Amandine mały domek Evana stał się nieoczekiwanym schronieniem. Natomiast jego ramiona niespodziewanym darem od losu. Poturbowana przez życie, bo inaczej nie umiem nazwać doświadczeń bohaterki, jednocześnie cieszy się z nowej szansy od życia, jak i boi kolejnych rozczarowań i krzywd. Nie chce już więcej być od nikogo zależna, nawet od przystojnego mężczyzny. Dla Evana pojawienie się płomiennowłosej piękności w jego skromnych progach było, jak spełnienie marzeń. W końcu mógł pożegnać się z samotnością, którą wziął za kompankę życia, odkąd rozstał się z żoną. Pełen nadziei i miłości chce pielęgnować to uczucie do nowopoznanej kobiety, niczym storczyki – ulubione kwiaty Amandine, piękne, acz wymagające. Evan chce uchylić jej nieba, ale czy Amandine się na to zgodzi? Ich uczucie pojawia się szybko, co cieszy, ale też przeraża kobietę. Nauczona złymi doświadczeniami, boi się kolejnego rozczarowania. Jednak, nie wie co ma poradzić na to, że: „Zwyczajnie odpłynęłam, czując się bezpiecznie w jego ramionach.” Czy pozwoli na to, by mrok jej przeszłości ustąpił przed nowym świtem, jaki oferuje jej życie u boku czułego, kochającego mężczyzny? Bowiem czasami koniec świata może okazać się zupełnie nowym początkiem. Jeśli tylko na to zezwolimy. „Amandine. Pragnienie miłości” to debiut Anett Lievre, od którego nie sposób się oderwać, a gdy już jest to konieczne, myśli się o nim w nieskończoność. Jestem świeżo po lekturze i kończąc czytać tę książkę, miałam autentycznie łzy w oczach. Już dawno żadna książka nie wywołała u mnie tylu emocji, takiego wzruszenia. Nie umiem do końca opisać tego, co czuję. Było mi ciężko przebrnąć przez pewne fragmenty w tej książce, bo nieco wykończyły mnie emocjonalnie. Z drugiej strony jednak, gdyby nie one, nie doceniłabym w pełni głównej bohaterki, którą autorka świetnie wykreowała. Jestem też pełna podziwu dla warsztatu pisarskiego autorki – książkę czytało się przyjemnie i szybko. Śmiało mogę Wam polecić tę pozycję, bo bez wahania umieszczam ją na liście swoich ulubionych lektur. „Amandine” to książka, o której z pewnością będzie głośno. www.recenzje-anki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Najczęściej kupowane Arabski książe Valko Tanya
4.6/5
26,22 zł
39,99 zł
premium
Najczęściej kupowane Siostra Słońca. Siedem sióstr Riley Lucinda
0/5
33,49 zł
44,90 zł
premium 31,81 zł
Najczęściej kupowane Bez pożegnania Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.3/5
24,44 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Tamte dni, tamte noce Aciman Andre
4.5/5
23,32 zł
34,99 zł
premium
Najczęściej kupowane Jeszcze będzie przepięknie Olejnik Agnieszka
4.5/5
24,78 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Recepta na szczęście Przybyłek Agata
5/5
23,94 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Jutro Musso Guillaume
0/5
27,90 zł
38,99 zł
premium
Najczęściej kupowane Nocna droga Hannah Kristin
4.3/5
28,31 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Zimowy ogród Hannah Kristin
4.8/5
28,40 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Poranki na Miodowej. Tom 1 Szarańska Joanna
4.7/5
27,65 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Znajdź mnie Aciman Andre
3.9/5
23,32 zł
34,99 zł
premium
Najczęściej kupowane Była arabską stewardesą Margielewski Marcin
4.3/5
27,99 zł
36,00 zł
premium 23,60 zł
Najczęściej kupowane Bez przebaczenia Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.7/5
24,16 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Maryla z Zielonego Wzgórza McCoy Sarah
3.4/5
28,79 zł
39,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Pieśń serca Evans Richard Paul
4.3/5
29,49 zł
37,99 zł
premium 26,98 zł
Najczęściej kupowane Jestem nieletnią żoną Shukri Laila
4.1/5
29,49 zł
38,00 zł
premium 24,91 zł
Najczęściej kupowane Siostra burzy. Siedem sióstr. Tom 2 Riley Lucinda
4.7/5
29,99 zł
38,00 zł
premium 27,24 zł
Najczęściej kupowane Słowik Hannah Kristin
4.4/5
26,27 zł
36,90 zł
premium
Najczęściej kupowane Polluks. Bezlitosna siła. Tom 2 Lingas-Łoniewska Agnieszka
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 23,94 zł
Najczęściej kupowane Jestem żoną szejka Shukri Laila
4.2/5
27,49 zł
35,00 zł
premium 22,94 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Richard Bonett. Pożądanie Staron B.K.
3.5/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Oblicza księżyca Nirali Nina
5/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Poświęcenie Locke Adriana
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Twist. Dive Bar. Tom 2 Scott Kylie
3.9/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Zmienny smak miłości Głowacki Piotr
4.5/5
34,99 zł
39,00 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Gdyby nie ty… Igrając z ogniem. Tom 2 Sivec Tara
4/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Summer Justyna Dziura
4.1/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Francuskie noce Rak Adriana
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Pożądanie. Antologia opowiadań miłosnych, zmysłowych, erotycznych i dziwnych Opracowanie zbiorowe
2.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Until Lilly Reynolds Aurora Rose
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Odkrywając tajemnice Jones Lisa Renee
4.0/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Bez żalu Sheridan Mia
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Zranieni. Tom 2 Ward H.M.
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Podwójna pokusa. Addicted. Tom 2 Ritchie Krista , Ritchie Becca
4.5/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Setki milionów dolarów A. Izabela
4.5/5
28,49 zł
31,99 zł
premium 27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Ich obietnice Dare Tessa
4.5/5
35,49 zł
39,80 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Ocean namiętności Kekus Anna
0/5
17,99 zł
19,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Miłość bez hrabiego Galen Shana
0/5
35,49 zł
39,80 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Słodka kusicielka MacLean Sarah
2/5
35,49 zł
39,80 zł
premium 33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Droga do ciebie Monninger JP
3.8/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewięcioro nieznajomych Moriarty Liane
3.8/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 30,50 zł
strona produktu - rekomendacje Jeśli zatęsknię Ficner-Ogonowska Anna
3.9/5
31,43 zł
44,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Światło w środku nocy Moyes Jojo
4.2/5
31,25 zł
44,99 zł
premium
strona produktu - rekomendacje Dzień kobiet Gargaś Gabriela
4/5
31,49 zł
39,90 zł
premium 26,60 zł
strona produktu - rekomendacje Czas burz Link Charlotte
3.6/5
31,18 zł
44,99 zł
premium

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.