The Foxhole Court. All for the Game. Tom 1 (okładka  miękka, 2018-05)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,18 zł

29,18 zł 38,90 zł (-24%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Neil Josten jest zapalonym graczem Exy, który podpisał kontrakt z drużyną Uniwersytetu Stanowego Palmetto. Niezbyt wysoki, ale szybki, posiada ogromny potencjał – jednak… jest też uciekinierem oraz synem groźnego przestępcy znanego pod pseudonimem Rzeźnik.

Podpisanie kontraktu z drużyną uniwersytecką Lisów wydaje się więc ostatnią rzeczą, jaką chłopak taki jak Neil powinien robić. Drużyna jest bowiem znana szerszej publiczności; zdjęcia, na których znajdzie się jego wizerunek, mogłyby ściągnąć na niego niepotrzebną uwagę. Kłamstwa pozwolą mu zachowywać pozory jedynie tak długo, dopóki ktoś nie pozna jego prawdziwej tożsamości. Jeśli prawda wyjdzie na jaw, będzie martwy.

Ale Neil nie jest jedyną osobą w drużynie, która coś ukrywa. Jeden z nowych zawodników Lisów, to ktoś z jego przeszłości. Teraz, gdy ponownie się spotkali, Neil chce wykorzystać szansę, jaką zesłał mu los. Ostatnich osiem lat przetrwał dzięki ciągłej ucieczce. Może w końcu znalazł kogoś, dla kogo warto żyć i coś, o co warto walczyć.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: The Foxhole Court. All for the Game. Tom 1
Seria: All for the Game
Autor: Sakavic Nora
Tłumaczenie: Wierzejewska Beata
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 420
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-16
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 142 x 209
Indeks: 25721959
średnia 4,7
5
95
4
24
3
6
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
12-08-2019 o godz 00:41 przez: Aleksandra | Zweryfikowany zakup
Bardzo przyjemna i wciągająca książka. Zdecydowanie warta uwagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2022 o godz 09:07 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Świetna książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-12-2021 o godz 14:54 przez: Monika Pałatyńska | Zweryfikowany zakup
Super seria.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
19-09-2018 o godz 20:53 przez: Kasia
Na początku, chcę zaznaczyć, że liczba gwiazdek, którą przyznałam dotyczy mojej oceny polskiego wydania, nie książki w ogóle. Przeczytałam całą trylogię „All for the Game” ponad dwa lata temu i od razu się w niej zakochałam. Powieść ma fascynujących bohaterów i wciągającą fabułę. Pierwszy tom to jedynie wprowadzenie do akcji, która od drugiego zaczyna pędzić, porywając ze sobą czytelnika. Ze względu na moją miłość do tej serii, byłam zachwycona, kiedy odkryłam, że TFC wyszło po polsku. W momencie otwarcia książki, zachwyt minął. Już na pierwszej stronie pojawiają się błędy gramatyczne i interpunkcyjne, a dalej nie jest lepiej. Niepoprawna odmiana imion (to samo imię odmieniane na dwa sposoby), błędy ortograficzne, których nie powinny popełniać dzieci w podstawówce. Ilościowo nie jest ich wiele, ale są na tyle poważne, bym była zrozpaczona poziomem redakcji tego tekstu. Mam naprawdę poważne zastrzeżenia co do tego, jak opracowano tekst Nory i cieszę się, że nie zna ona polskiego i nigdy nie zobaczy co zrobiono z jej powieścią. Mam nadzieję, że poziom kolejnych tomów będzie już wyższy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-05-2018 o godz 13:13 przez: adventureinthelibrar
Neil Jonsten jest uciekinierem i synem groźnego przestępcy. Wraz z matką poświęcił całe swoje życie na ukrywanie się w różnych zakątkach świata. Wszystko się zmienia, gdy matka Neila ginie, a młody chłopak zostaje zupełnie sam w świecie pełnym niebezpieczeństw. Neil postanawia spędzić trochę czasu w małym miasteczku w Arizonie, by móc wszystko sobie przemyśleć, a następnie ponownie wyruszyć w podróż, starając się prowadzić życie zwykłego nastolatka, by nie wzbudzić podejrzeń. Pewnego dnia zapisuje się do szkolnej drużyny Exy. Pomimo tego, że nie jest on zbyt wysoki, radzi sobie świetnie, dzięki temu, że jest szybki i zwinny. Jego talent nie uchodzi uwadze trenera Hermandeza, który bez jego wiedzy zgłasza go na ochotnika na rozgrywającego, do drużyny Lisów Uniwersytetu Palmetto. Dlatego też, gdy pewnego dnia przychodzi do niego trener Lisów – Waymack, chłopak jest bardzo zaskoczony. Pomimo początkowych sprzeciwów, Neil pod naciskiem Waymacka i Hermandeza podpisuje kontrakt z uniwersytetem, wiedząc, jak bardzo naraża swoje życie dołączając do jednej ze stanowych drużyn. Chłopak ryzykuje ściągnięcie na siebie zbędnej uwagi i zainteresowania. Jeżeli ktoś odkryje jego prawdziwą tożsamość, wszystkie lata ucieczki okażą się stracone i Neil będzie martwy. Okazuje się jednak, że w drużynie Lisów jest ktoś, kogo Neil zna sprzed lat i który również ukrywa swoje mroczne tajemnice. Historia ta wciągnęła mnie od pierwszych stron. Każdy kolejny rozdział, odkrywał przede mną kolejne tajemnice Neila oraz drużyny Lisów. Możliwość przeczytania tej książki przed premierą była zarazem świetna i straszna, ponieważ, gdy skończyłam ją czytać, nie miałam komu o niej opowiedzieć, z kim się podzielić wrażeniami bądź o niej podyskutować. Dlatego cieszę się, że dziś mogę się z Wami podzielić moją opinią cudownej powieści, jaką jest „The Foxhole Court”. Bohaterowie są świetnie skonstruowani. Każda postać – nawet drugoplanowa, posiada swoją historię, która tylko czeka na odkrycie przez czytelnika. Osobiście mam nadzieję, że wiele spraw pozostanie poruszonych w kolejnych tomach. Najbardziej ciekawi mnie historia Kevina i Andrew, nie wspominając o przeszłości Neila, o której po lekturze nadal wiemy niewiele. Nie ma postaci z drużyny Lisów, której bym nie pokochała! Oni wszyscy mają swoje wady i zalety, a to nasila moje uwielbienie wobec nich, ponieważ miałam wrażenie, że oni gdzieś tam są, że mogę ich spotkać, poznać. Lisy to wyjątkowa drużyna, ponieważ powstała dla młodych utalentowanych graczy Exy, którzy nie mieli łatwo w życiu. Została założona po to, by dać im również drugą szansę. Pomimo tego, że Lisy są bardzo podzieleni i nie każdy przepada za sobą, są dla siebie jak rodzina i stoją za sobą murem. Warto również wspomnieć o głównym bohaterze tej powieści. Neil – jest mimo wszystko wrażliwym chłopcem, który nigdy nie poznał słowa „dom”. Uciekając przed swoim ojcem, cały czas musiał się przenosić z miejsca na miejsce, przez co nigdy nie miał przyjaciela czy dziewczyny. Nie zdziwię Was pewnie, jeżeli powiem, że uwielbiam Neila! Jego osoba jest czarująca, a jego charakter na pewno nie mijał się z moim. Neil jest zamknięty w sobie, nie dopuszcza nikogo do siebie i nie ufa nikomu – nawet sobie, przez co nie raz czuł się samotny, choć nie dawał tego znać po sobie. Mimo to kojarzył mi się z bezludną wyspą, która tylko czeka, aż ktoś ją odkryje, pozna. Na pewno ciekawi Was też czym jest Exy – według fabuły, jest to nowy sport, który rozkochał w sobie masę ludzi w tym również mnie. Gracze posługują się kijem, posiadającym siatkę, w której jest łapana, bądź rzucana piłka. Niestety, piłkę w siatce mogą trzymać bardzo krótko, bo po pewnej liczbie kroków muszą ją odbić od podłoża lub rzucić innemu zawodnikowi. Oczywiście, by dowiedzieć się więcej o tej grze, zapraszam do przeczytania książki. Nie jestem typem osoby, która uwielbia śledzić różnego rodzaju mecze, jednak podczas czytania scen z Exy, byłam największą fanką tego sportu, jak i Lisów. Moje oczy biegały za tekstem jak szalone, a w głowie huczały mi tylko słowa takie jak – szybciej Neil, dasz radę Seth, Andrew powstrzymasz ich! I tak dalej. Przyznam, że emocji nie brakowało. „The Foxhole Court” to historia przepełniona przeciwnościami losu, niesprawiedliwością i powodowaną przez nią zazdrością. W tej książce poruszyła mnie masa rzeczy. Pokochałam Exy – świetną grę oraz Lisy, którzy według mnie koniec końców są jak rodzina. Wciągająca fabuła, jak i styl autorki pochłonęły mnie bez reszty. Jestem pewna, że w tej recenzji nie poruszyłam wszystkiego, co chciałam, jednak najważniejsze co mam Wam do przekazania, jest to, byście po prostu brali i czytali tę książkę, bo według mnie naprawdę warto. Zapraszam: https://adventureinthelibrary.blogspot.com/2018/05/lisy-gora-foxhole-court-nora-sacavic.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-09-2018 o godz 14:14 przez: Margi1234
W recenzji cytaty! Zapraszam na bloga: https://witchmargoczyta.blogspot.com Kochasz swoją pasję? To, czy będziesz w stanie z niej zrezygnować, gdy będzie taka potrzeba? W tej książce, nie ma miejsca na nudę! W pierwszym Tomie serii All for the Game, mamy do czynienia z historią, która jest zupełnie inna od tych, z którymi miałam ostatnimi czasy styczność. Autorka Nora Sakavic, rzuciła nas w wir fabuły pełnej pasji do gry, do tajemnic, które uczą nas by nie popełniać takich błędów jak przeszłość naszego głównego bohatera - Neil'a Josten, jednak to imię jedno z wielu, jakie chłopak nosił przez ostatnie lata życia. "The Foxhole Court", to kręta ścieżka, która raz prowadzi nas po drodze pełną malowniczych roślin, które pozwalają utrzymać naszą wiarę w lepsze miejsce, gdy nagle pojawia się burza, która wszystko zasłania i porywa, rzucając nas w wir pełen przypadkowych decyzji, gdy nagle na ścieżce pojawiają się dwie drogi. I nachodzi nas pytanie, którą wybrać? To możemy odczuć, czytając tą wspaniałą książkę pełną pasji do gry Exy, w której nasz bohater odnajduję sens życia, a tą szansę otrzymuję niespodziewanie. Każdy rozdział to coś nowego, jednocześnie smutnego, zabawnego i pełnego życia lub śmierci. Właśnie w tej historii, borykamy się z myślą, że nie każdy z nas ma wybór, gdy goni nas niebezpieczeństwo, do czasu aż odnajdujemy azyl, który może być naszym ocaleniem. Ucieczka, nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. "[...]Potrzebuję rezerwowego napastnika, a ty drużyny. Wystarczy, że złożysz podpis w odpowiednim miejscu, a przez pięć lat będziesz należał do mnie. [...] - Drużyna Lisów - oznajmił. - Uniwersytet Stanowy Palmetto." Naszym głównym bohaterem, jak zdążyłam wam już zauważyć jest Neil, jednakże to nie jest jego prawdziwe nazwisko. Ucieka przed swoją przeszłością, która jak piętno daje o sobie znać - dosłownie! Nie pozwala mu w żaden sposób rozpocząć życia od nowa, gdyż jego życie wciąż jest zagrożone. Przez swojego ojca, znanego jako Rzeźnik, jest skazany na los tułacza, który nie tylko zranił dotkliwie jego, ale utracił ukochaną matkę. Ucieka przed tym, co go próbuje dopaść, a mianowicie przed yakuzą rodziny Moriyama. Jedynymi osobami, które mogą go rozpoznać jest Kevin Day, który kiedyś jako przybrany brat Riko Moriyamy, został dotkliwie zraniony przez co o mało nie skończył swojej kariery. Jednakże, zgłosił się do Lisów, i tam piastuje jako ich zawodnik. Nie poradziłby sobie, gdyby nie jeden zawodnik, bez którego Kevin, jak i wkrótce Neil, pokładają wielkie nadzieje, iż będzie w stanie dać im namiastkę tego bezpieczeństwa. A tym kimś jest, bramkarz Lisów - Andrew. W nim znajdują opokę, choć chłopak ma bardzo duże problemy z używkami. Jednakże, drugą osobą jest sam Riko, który mógłby rozpoznać Neil'a, tym samym skazując go unicestwienie. Tylko w grze Exy, jest w stanie zapomnieć choć na chwilę demony, które zaprzątają ciągle jego umysł. Do czasu, gdy naraża się na ujawnienie, czuję że musi wybrać, albo zostać i próbować przezwyciężyć strach i stawić się przeciwko yakuzie Moriyama, albo to co robił zawsze najlepiej, to uciekać do końca swojego życia, aż go i tak w końcu nie dorwą. Przed nim stoi teraz pytanie, które jednocześnie może przysłużyć się jemu drużynie, a przede wszystkim jemu samemu. By ukryć swoje blizny... "- Uniwersytet Edgar Allan z drużyną Kruków przenosi się na południe, do naszego okręgu." Dochodzi do najgorszego. Tajemnica i kamuflarz Neil'a, jest zagrożony! Drużyna Kruków, którym przewodzi Riko Moriyama, może wkrótce przenieść się w ich rejony, tym samym ostatecznie skazując Neil'a. Czy jednak do tego dojdzie? W tej historii, nie ma czasu na nudę. Ciągle dowiadujemy się nowych rzeczy, które wpływają na każdego bohatera. Ich decyzje, zmieniają wszystko w ułamku sekundy. Czy będą w stanie stać się drużyną, która zmieni lody ich okręgu i w końcu wybiją się na podium? To w jaki emocjonujący sposób, autorka pokazuje nam ich życie, jest wprost nieziemskie. Dawno, jakby można rzec, prosta historia o grze, może być taką niesamowita! Ich pasje, osobowości i próba zderzenia się ze swoją rzeczywistością, jest tu wręcz tak namacalna, że czasem zapierało mi dech. Musicie przekonać się sami, jak ważne jest dbanie i szlifowanie swoich pasji. I my właśnie sami to robimy, recenzując książki. Dzięki tej lekturze, jeszcze bardziej przybliżyłam się i próbowałam zrozumieć, czym dla mnie jest moje własne zamiłowanie do książek. Ta powieść jest dla każdego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2018 o godz 10:51 przez: Detektyw Książkowy
Neil przez całe swoje dotychczasowe życie uciekł przed przeszłością, marzeniami i ludźmi swojego ojca. W żadnym miejscu nie mógł czuć się bezpieczny, dlatego wszędzie zatrzymywał się na maksymalnie kilka miesięcy. Kiedy chłopak zatrzymuje się w małej mieścinie i dołącza do szkolnej drużyny Exy, próbuje nie wychylać się do przodu, żeby nikt nie zauważył jego miłości i pasji do tego emocjonującego sportu. Nie daje z siebie wszystkiego na boisku, bo wie, że w każdej chwili ludzie jego ojca mogą go odnaleźć. Niestety podczas ostatniego meczu na szkolnym boisku, Neil zostaje zauważony przez drużynę uniwersytecką z Palmetto, która pragnie podpisać z nim kontrakt na kilka lat. Uciekinier wie, że nie powinien zgadzać się na żadne układy, ale miłość do Exy jest większa niż zdrowy rozsądek. Początkowo sceptycznie byłam nastawiona do książki Pani Nory Sakavic, bo jeśli mam być z Wami szczera to nie przepadam za grami zespołowymi, a mecze piłki nożnej, siatkówki czy koszykówki najzwyczajniej w świecie mnie nudzą. Ale kiedy usłyszałam o tajemniczej grze o nazwie Exy dla której główny bohater jest gotów poświęcić życie to musiałam zapoznać się z tą pozycją i na pewno nie żałuję, że to zrobiłam. Autorka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła wykreowaną przez siebie historią, ponieważ przez całą naszą wspólną przygodę zastawiałam się do jakiego gatunku powinnam przypasować tę książkę. Przygody Neila i jego drużyny posiadają cechy z pozycji nurtu New adult, kryminału, thrillera i powieści dla młodzieży. Naprawdę nie wiem do jakiej kategorii powinnam zaliczyć tę książkę i chyba tego nie zrobię, bo nie widzę sensu, żeby szufladkować tak dobrą, interesującą i oryginalną powieść. Nie będę ukrywać, że Nora Sakavic oczarowała mnie swoją prozą, ponieważ "The Foxhole Court" to historia pełna bólu, pasji, poświęcenia i niesprawiedliwości, którą możemy spotkać na każdym kroku. Ogromnym plusem powieści są wykreowani bohaterowie, którzy są dość specyficzni i chwilami dziwni. Od pierwszej chwili moją sympatię zyskał Neil, a do reszty postaci musiałam bardzo długo się przekonywać, ponieważ podobnie jak główny bohater nie miałam do nich za grosz zaufania. Zasada ograniczonego zaufania w tym przypadku była bardzo wskazana. Na pewno sięgając po tę pozycję, powinniście nastawić się na ciekawe i trochę niebezpieczne środowisko, ponieważ poznacie bohaterów, którzy sięgają po używki, mają za sobą mroczną przeszłość, a przemoc to ich drugie imię. Oczywiście nie wszyscy tacy będą, ale większość, dlatego przygotujcie się dużą dawkę męskiego testosteronu. Wspomniałam już, że moim ulubieńcem został Neil? Pewnie tak, ale zaraz Wam powiem dlaczego. Polubiłam go, ponieważ zawsze miał swoje zdanie i kochał Exy jak mało kto. Jego upór, pasja i determinacja nie raz mnie zawstydziła. Postawił wszystko na jedną kartą, poświęcił swoje bezpieczeństwo, aby chociaż w raz życiu zagrać na prawdziwym boisku i poczuć się przez chwilę normalnym nastolatkiem. Przez całą powieść obserwowałam jego przemianę, bo na samym początku był zagubionym i przestraszonym chłopcem, który bał się ryzyka, ale z czasem jego zachowanie uległo diametralnej zmianie. Jestem pewna, że obdarzycie go ogromną sympatią i nie raz pozytywnie Was zaskoczy. "The Foxhole Court" wyróżnia się od innych powieści pod tym względem, że nie możemy przewidzieć tego co wydarzy się na następnej stronie. Autorka nie przebiera w środkach, dlatego jej bohaterowie ciągle przechodzą katusze. Muszą zmagać się z trudną przeszłością, niepewną teraźniejszą i odległą przyszłością. Z każdej strony otacza ich przemoc, niesprawiedliwość i konflikty wywoływane na każdym kroku. Każdy bohater jest w jakiś sposób "zepsuty" i poraniony, ale nikt z nich nie chce od innych litości czy współczucia. Pani Nora Sakavic w swojej powieści pokazuje czytelnikom, że nic w życiu nie przychodzi w łatwo. Neil otrzymał od losu drugą szansę, ale teraz zależy wszystko od niego czy dobrze ją wykorzysta. Będzie musiał wylać dużo potu na boisku, wytrzymać psychicznie w trudnej grupie i udowodnić trenerowi, że zasługuje na miejsce w drużynie. Drogi Czytelniku, jeśli poszukujesz książki pełnej życia, bólu, pasji, cierpienia i nadziei na lepsze jutro to koniecznie daj szansę powieści pt."The Foxhole Court". Mogę Ci zagwarantować, że zauroczysz się poznaną historią, polubisz specyficznych bohaterów i zostaniesz największym fanem Exy. Nie wierzysz? To załóż się ze mną!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-06-2018 o godz 12:53 przez: Paulina11
Swego czasu o białej książce z pomarańczową łapką lisa było bardzo, bardzo, BARDZO głośno na Instagramie. Ostatnio nieco ucichło, ale nadal można się spotkać z wieloma pozytywnymi opiniami na jej temat. „The Foxhole Court” nie do końca leży w moich klimatach, ale coś w zachwytach jeszcze anglojęzycznej wersji sprawiło, że chciałam się przekonać o co tu tak właściwie chodzi. Głównym bohaterem „The Foxhole Court” jest Neil Josten, młody chłopak, który sam musi o siebie zadbać. Jego matka nie żyje, natomiast ojciec siedzi w więzieniu (żeby teraz nie popełnić wtopy, ale coś kojarzę, że on w więzieniu był.. jak źle to mnie poprawcie! ;)). Tak naprawdę Neil ostatnich kilka lat spędził na uciekaniu i ukrywaniu się, bo gdyby się ujawnił... no cóż, są osoby, które chętnie widziałyby go martwego. Mimo wszystko, kiedy Neil otrzymuje propozycje dołączenia do znanej drużyny Exy, do Lisów postanawia się zgodzić. Zdaje sobie sprawę, że jego anonimowość się skończy, jednak... coś za coś. Okazuje się, że tak właściwie nie tylko on ma swoje tajemnice... Co mnie po części zaskoczyło to to, że odkąd tylko zaczęłam czytać, tak TFC wciągnęło mnie od razu. Początek może się wydać nieco nudniejszy, bo wtedy autorka wyjaśnia co i jak, wprowadza nas w fabułę, ale też w zasady Exy, pojawia się sporo nowych informacji, jednak ja się nie nudziłam. Dobra, ale potem robi się już coraz ciekawiej, akcja stopniowo nabiera tempa i może nie wciska w fotel, to i tak czyta się z zainteresowaniem. Bo wiecie... „The Foxhole Court” kręci się w dużej mierze wokół Exy. A co to w ogóle jest? Jest to nowa odmiana sportu, w dodatku dość brutalna. Podobało mi się to, jak Nora podeszła do tego tematu, że w ogóle chciało jej się takowy podjąć! Nie dość, że reguły były jasno wyjaśnione, to jeszcze momenty meczów tak dobrze opisane, że spokojnie szło sobie wszystko wyobrazić i poczuć się, jakby się siedziało na trybunach i oglądało to na żywo! „The Foxhole Court” to książka nieco specyficzna, ciężko ją w ogóle przypisać do konkretnego gatunku. Wątku romantycznego z pewnością tutaj nie znajdziecie, bardziej bym to przypisała do sensacji z nutką kryminału. Tak jak wspomniałam, sporą rolę odrywa samo Exy, jest dużo szumu wokół tej gry, ale ona jest takim... ciekawym tłem dla całej historii. Na pierwszy plan wychodzi Neil i jego... problemy? Nie... Neil i jego życie, może tak. W sumie ciężko stwierdzić, jaki jest główny wątek TFC, cała fabuła jest bardzo złożona, występuje dużo przeróżnych sytuacji, ale w większości, jeśli nawet nie w każdej jakąś rolę odrywa właśnie Josten. Nora Sakavic stworzyła wielu bohaterów, głównie są to Lisy i... trzeba przyznać, są to bardzo ciekawe postacie i godne uwagi. Bo co ważne – żadna z nich nie jest wyidealizowana, nie bez powodu, w końcu Lisy to drużyna, która werbuje określone osoby, ale na jakiej podstawie już nie zdradzę. Większość zawodników ma swoje problemy i mogłabym nawet określić ich mianem nieco świrniętych. Oczywiście nie wszystkich, bo są i tacy bardziej... „normalni”. Ta książka różni się i to znacznie od tych, które zazwyczaj czytam, więc może was to zaskoczyć, ale... podobała mi się. Spodziewałam się czegoś nieco lepszego, nie wciągnęła mnie bez reszty, nie wcisnęła w fotel, ale sprawiła, że z wielkim zainteresowaniem śledziłam losy Lisów i byłam zaintrygowana co się stanie dalej. To była po prostu czysta przyjemność z samego czytania. Końcówka mnie zaskoczyła, ale i pozostawiła to nurtujące pytanie „co będzie dalej???”, toteż możecie się domyślić, że po drugi tom sięgnę. Oj tak, z pewnością, „The Raven King” po prostu muszę przeczytać, choćby właśnie z czystej ciekawości dalszych losów Neila i pozostałych Lisów. A coś czuję, że TFC to wstęp do świetnej serii! Tak więc, czy uważam że warto dać tej książce szansę? Tak, myślę, że warto, sama sięgnęłam z ciekawości i cieszę się, że ją poznałam. zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2018 o godz 21:48 przez: Między Stronami
Neil Josten jest zapalonym graczem Exy. Udało mu się podpisać kontrakt z drużyną Uniwerysytetu Stanowego Palmetto. Jednak jest też synem groźnego przestępcy, znanego pod pseudonimem Rzeźnik. To właśnie z jego powodu został uciekinierem i nie może zostać długo w tym samym miejscu.Podpisanie kontraktu z drużyną Lisów wydaje się więc ostatnią rzeczą jaką chłopak powinien zrobić. Lisy są znane szerszej publiczności, dlatego wiele zdjęć z wizerunkiem Neila może ściągnąć na niego niepotrzebną uwagę. Kłamstwa mogą pomóc mu zachować pozory jedynie tak długo, dopóki ktoś nie pozna jego prawdziwej tożsamości. Jeśli prawda o nim wyjdzie na jaw, będzie martwy. Jednak Neil nie jest jedyną osobą w drużynie, która coś ukrywa. Jeden z nowych zawodników Lisów, to ktoś z jego przeszłości. Teraz, gdy ponownie się spotkali, Neil chce wykorzystać szansę jaką zesłał mu los. Ostatnie osiem lat przetrwał dzięki ciągłej ucieczce. Może w końcu znalazł kogoś, dla kogo warto żyć i coś, o co warto walczyć. "Nie mógł go przecież zapytać co pamięta ze swojej przeszłości. Nie miał też wpływu na to co może przywrócić jego wspomnienia." Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Jest to jedna z tych pozycji, która sprawia, że od razu przywiązujemy się do bohaterów i przeżywamy razem z nimi to co się dzieje w ich życiu, a fabuła sprawia, że nie potrafimy się od niej oderwać. Zakochałam się w niej i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to jedna z moich ulubionych książek tego roku. Lisy to drużyna stworzona dla młodych ludzi, których los nie oszczędzał, a oni zbłądzili w swoim życiu. Dzięki niej mogą oni dostać nową szansę i zająć się w życiu czymś, co może pozwolić im wrócić na dobrą drogę. Tym czymś jest właśnie Exy, czyli dyscyplina sportowa, którą wymyśliła autorka. Jest to połączenie lacrosse i hokeja. Wielkie brawa dla Pani Sakavic to, jak idealnie skonstruowała ją na potrzeby książki. Wszystkie zasady zostały dokładnie opisane. Widać, że ma ona wspaniałą wyobraźnię i umie za pomocą opisów sprawić, że czytelnik zatraca się w tym co czyta. Tak jak w rzeczywistości rzadko oglądam mecze, tak w książce czytałam o trwających rozgrywkach z zapartym tchem i kibicowałam moim faworytom. Bohaterowie są bardzo ciekawi i dobrze wykreowani. Każdy jest wyraźny i posiada swoje cechy, zarówno dobre jak i złe. Widać wady i zalety, jednak to sprawia, że są oni bardziej realistyczni. Zarówno główne postacie jak i poboczne wyróżniały się. W drużynie Lisów nie każdy się ze sobą zgadza, jednak na swój sposób tworzą oni rodzinę. Relacje między nimi są zmienne przez wybuchowy charakter bohaterów i dzięki temu w książce można znaleźć wiele emocji. Mają oni swoje historie. Nie wszystkie są całkowicie przedstawione w tej części i nie wszystko zostaje wyjaśnione, jednak daje to nam bardzo dobre rozpoczęcie serii. Jestem ciekawa jak potoczą się ich dalsze losy i naprawdę nie mogę doczekać się kontynuacji. "- Pozwól, że ujmę to w ten sposób: troje ludzi umie dochować tajemnicy tylko wtedy, kiedy dwoje z nich nie żyje." W książce poruszone są ważne tematy. Neil to chłopak, który od dziecka nie miał w życiu łatwo i musiał ciągle uciekać przed swoją przeszłością. Jest zamknięty w sobie, trudno mu zaufać innym, a nawet samemu sobie. Nigdy nie miał też prawdziwego przyjaciela. Jednak mimo to, postanowił zaryzykować. Bardzo go polubiłam. Jest głównym bohaterem, który skradł moje serce. "- Jestem tu tylko po to, żeby grać - odpowiedział - Nie martwię się o przyszłość." "The Foxhole Court" to książka, którą bardzo Wam polecam. Z każdym rozdziałem na jaw wychodzą nowe tajemnice, dlatego trudno jest się od niej oderwać. Styl autorki sprawia, że czyta się ją bardzo szybko i łatwo. Nie mogę doczekać się kolejnych tomów i tego co się w nich wydarzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-05-2018 o godz 19:22 przez: Ver.reads
Exy. Nietypowa kombinacja lacrosse z hokejem na lodzie, połączenie dwóch brutalnych i bez wątpienia widowiskowych sportów. To właśnie Exy było tym stałym, praktycznie najważniejszym elementem życia Neil'a Jostena. Dlatego też, gdy pewnego dnia otrzymuje propozycję podpisania pięcioletniego kontraktu z drużyną Uniwersytetu Stanowego Palmetto, mimo kotłujących się głęboko w nim niepewności, ostatecznie postanawia nakreślić na nim swoje nazwisko. Nie wie jednak jeszcze wówczas, że wkrótce przyjdzie mu stanąć twarzą w twarz z demonami przeszłości, od których od lat nieustannie uciekał. Czy światła reflektorów, które nieodłącznie towarzyszą pierwszoligowej drużynie Lisów, ściągną na niego uwagę jego zaciekłych wrogów? A może wręcz przeciwnie, pozwolą ukryć się w cieniu rosnącej z każdym dniem sławy? "Gra była jedyną rzeczą, która stanowiła niezaprzeczalny dowód jego istnienia" "The Foxhole Court" jest to pierwszy z trzech tomów cyklu "All for the game". Przyznam szczerze, że sięgnęłam po tę pozycję głównie ze względu na masę pozytywnych opinii, jakie pojawiły się na jej temat za granicą. Również sama tematyka wydała mi się nietypowa i intrygująca - czy właśnie taka okazała się cała książka? Wykreowani przez Sakavic bohaterowie są z pewnością jedną z głównych zalet tej pozycji, gdyż to właśnie na ich opiera się ta część serii. To temperamentne, charakterne postaci, które niejednokrotnie zaskakują czytelnika zarówno swoim zachowaniem, jak i cechami osobowości. Neil to bohater, który dźwiga ze sobą ciężki bagaż życiowych doświadczeń. Od niemal ośmiu lat nieustannie ucieka przed przeszłością, przybierając niczym kameleon coraz to nowsze tożsamości. Jest jednak nie tylko uciekinierem, ale również synem bezlitosnego przestępcy znanego jako Rzeźnik. Mimo to postanawia zaryzykować i choć na chwilę ustabilizować w pewnym stopniu swoje życie. Życie, o którym zawsze marzył, życie na boisku. Istotnym bohaterem jest również trener drużyny Lisów, Wymack, który wzbudził we mnie zdecydowanie największą sympatię. Pod jego surową warstwą skrywa się ciepły, porządny człowiek, który jako jedyny dał Neil'owi namiastkę domu. Stworzył również osobliwą drużynę, do której rekrutował jedynie sportowców z rozbitych rodzin. I to już mówi samo za siebie - Lisy to zbieranina silnych, nieposkromionych wojowników, tworzących wybuchową mieszankę, którą ciężko w jakikolwiek sposób ujarzmić. Wśród nich jest również ktoś należący do przeszłości Neil'a - jak wpłynie to na jego przyszłość? Styl autorki należy do tych prostych i przyjemnych w odbiorze, chociaż momentami był według mnie odrobinę chaotyczny. Samej akcji jest tak naprawdę niewiele, jednak jest to dosyć oczywiste biorąc pod uwagę fakt, iż jest to dopiero pierwsza część serii. Sakavic skupia się w niej przede wszystkim na nakreśleniu barwnych postaci oraz wprowadzeniu czytelnika w ten nowy, wypełniony emocjonującymi rozgrywkami świat. I muszę przyznać, że kupił mnie on całkowicie. Brutalny sport Exy, temperamentna drużyna Lisów i subtelnie wplątany w to wątek sensacyjny tworzą świeżą, porywającą mieszankę, która wciąga już od pierwszych stron. Co prawda część sytuacji wydała mi się wręcz absurdalna, ale mam wrażenie, że są one jedynie otwartymi drzwiami do kolejnych tomów, które mam nadzieję rozwieją wszelkie moje wątpliwości. Autorka w historii tej ukazuje, jak silna w człowieku jest chęć przynależności, możliwości polegania na kimś - nawet jeśli ma ona go zgubić. Podsumowując, "The Foxhole Court" to nieszablonowa młodzieżówka, zaskakująca nietypowym połączeniem wątków i gamą barwnych postaci. Mimo kilku drobnych wad jestem ciekawa, jak dalej potoczy się ta historia i z niecierpliwością czekam na dalsze tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2018 o godz 05:58 przez: KobieceRecenzje365
„The Foxhole Cout” to pierwszy z trzech tomów cyklu „All for the game”. Mam nadzieję, że kolejne tomy ukażą się bardzo szybko, ponieważ historia Neila i jego kolegów z drużyny pochłonęła mnie bez reszty. Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki i dziękuję autorce za dostarczenie mi powiewu literackiej świeżości. "To nie świat jest okrutny. Tylko ludzie, którzy na nim żyją." Głównym bohaterem jest Neil chłopak, który od lat ukrywa się i ucieka przed przeszłością. Gdy dostaje propozycję dołączenia do drużyny Uniwersytetu Stanowego Palmetto, jest w rozsypce, bo wie, że to dla niego ogromna szansa, ale granie w takiej drużynie jak Lisy, wiąże się także z dużą rozpoznawalnością. Nie myślcie przypadkiem, że Lisy są tak rozpoznawalni przez to, że świetnie grają, co to, to nie. Lisy to drużyna dość specyficzna, a jej członkowie, to tak jakby wyrzutki społeczeństwa. Każdy z nich ma mroczną przeszłość i skrywa tajemnice oraz sekrety. Neil jednak postanawia zaryzykować, choć wie, że szansa, którą dostał, może okazać się dla niego śmiertelnym niebezpieczeństwem. Już pierwsze dni w drużynie uświadamiają mu, jak brutalni, niebezpieczni i przebiegli potrafią być niektórzy z jego nowych znajomych… Czy podpisując kontrakt, Neil wydał na siebie wyrok, czy może dał sobie szansę na całkiem nowe życie? „Kontrakt trenera Lisów stanowił przepustkę do tego, o czym zawsze marzył i umożliwiał uprawianie sportu, który kochał. Dzięki temu mógł jeszcze trochę dłużej poudawać, że wiedzie normalne życie.” Autorka w mistrzowski sposób wykreowała bohaterów, bo choć historia należała do Neila, to czasami nawet postacie drugoplanowe grały pierwsze skrzypce. Prawie każdego z nich poznajemy bardzo dobrze i im dalej czytamy, tym więcej sekretów wychodzi na jaw. Oczywiście nie dowiadujemy się wszystkiego, a najistotniejsze rzeczy poznamy zapewne dopiero w kolejnych tomach, których już teraz nie mogę się doczekać. Bohaterowie są bardzo różnorodni, każdy naprawdę jest inny i wyjątkowy. To nie są grzeczni chłopcy, to prawie dorośli mężczyźni przepełnieni gniewem i rozgoryczeniem, na ich barkach spoczywa wiele demonów, które ich niszczą i z którymi nie potrafią sobie poradzić. "Demony przeszłości zaciskają szpony, nie uda ci się ich odgonić..." Gdy zaczęłam pisać tę recenzję, zastanawiałam się jakiego słowa użyć, by najbardziej oddać nim charakter tej książki. Najczęściej na myśl przychodziło mi POPIEPRZONA i uważam, że naprawdę to słowo idealnie nadaje się do oceny tej książki. Oczywiście popieprzona, ale w dobrym tego słowa znaczeniu, bo to książka, w której emocje wirują niczym tornado i atakują czytelnika z każdej strony. Akcja książki jest dynamiczna, cały czas coś się dzieje, momentami czułam jakbym i ja była częścią tej opowieści. To nie jest historia dla grzecznych dziewczynek, autorka postawiła na dość wulgarny język, który idealnie pasuje do bohaterów i wplotła w fabułę dużą dawkę mroku oraz brutalności. Na potrzeby książki autorka wymyśliła nową dyscyplinę sportową Exy, która była dość brutalną grą drużynową, ale w stu procentach pasowała do bohaterów. Przyznam, że jestem pod wrażeniem tego, jak Nora Sakavic dobrze przemyślała sobie ten sport i z jaką dokładnością opisała jego zasady. „The Foxhole Court” to genialna powieść z gatunku Young Adult, w którą autorka wplotła wątki sensacyjno-kryminalne. Na pewno nie jest to książka dla każdego i w szczególności polecam ją już pełnoletnim czytelnikom. Mnie ta historia pochłonęła, zafascynowała i po prostu chcę więcej… Niecierpliwie czekam na kolejne tomy, by kolejny raz wkroczyć do popieprzonego życia Neila Jostena i poznać jego dalsze losy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2018 o godz 20:52 przez: Anonim
Odkąd tylko dowiedziałam się o premierze tej książki, z niecierpliwością wyczekiwałam chwili, w której to w końcu będę mogła zapoznać się z przedstawioną w niej akcją. Już po przeczytaniu opisu, wiedziałam, że na długo nie będę w stanie zapomnieć o tamtejszej fabule i szczerze mówiąc, nie pomyliłam się zbytnio. Nawet teraz miło wspominam niektóre z tamtejszych wydarzeń i sądzę, że w najbliższym czasie nie ulegnie to zmianie. Już na samym początku spotkałam się z miłym i przyjemnym w odbiorze stylem autorki, dzięki czemu przebrnęłam przez całość szybko i pozostało mi po niej wiele wspaniałych wspomnień. Od razu widać, że Nora Sakavic wiedziała, co chciała nam przekazać, a w dodatku zrobiła to w taki sposób, że czytanie jej twórczości jest po prostu niesamowite. Wykreowane przez autorkę postaci nie ograniczają się tylko i wyłącznie do kart tej powieści, oni żyją własnym życiem, a ich świat miesza się z naszym, tworząc coś, na co z pewnością warto zwrócić uwagę i to niejednokrotnie! "The Foxhole Court" to pierwszy tom serii poświęcony zawodnikom Lisów, drużyny, która gra w dość nietypową dyscyplinę sportową, jaką jest Exy. Ta część w głównej mierze opowiada o Neilu Jostenowi, który ma za sobą bardzo burzliwą przeszłość. Jego ojcem był groźny przestępca zwany Rzeźnikiem, a po śmierci matki co chwilę zmieniał swoją tożsamość, oraz nieustannie ukrywał w domach na sprzedaż, a w szkole. Nie był zbyt wysoki, ani z pozoru nie wyróżniał się niczym szczególnym. Do czasu aż wchodził na boisko był szybki i posiadał ogromny potencjał, o którym wielu mogłoby tylko pomarzyć. Nie mając nic do stracenia, w końcu decyduje się podpisać kontrakt z słynną drużyną Lisów, który mógł niewyobrażanie odmienić jego życie. Neil nie jest jedyną osobą w drużynie, która coś ukrywa, a jeden z Lisów jest jego przyjacielem z przeszłości. Josten musi ciągle ukrywać się pod płaszczem kłamstw, byleby tylko nikt nie odkrył jego prawdziwej tożsamości. W przeciwnym wypadku byłby martwy. Jak dalej potoczą się jego losy? Czy jest tak dobry w sporcie, jak wydaje się Lisom? Czy w końcu skrywane przez niego tajemnice ujrzą światło dzienne? Co skrywają pozostali członkowie drużyny? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie sięgnijcie po tę niesamowitą książkę! To znakomita lektura, która zachwyci każdego miłośnika dobrej literatury. Znajdziecie w niej to, co najlepsze, a nawet więcej, a sposób, w jaki została ona napisana z pewnością sprawi, że przebrniecie przez całość w dosłownie ekspresowym tempie i pozostaną wam po niej same miłe wspomnienia. Całość przepełniona jest licznymi, przeplatającymi się między sobą tajemnicami oraz motywem walki z ciągle powracającą przeszłością. Już od pierwszych stron odczuwałam dreszczyk emocji, dzięki któremu tam miło wspominam tę lekturę. Nawet się nie spodziewałam, że przestawiona tam akcja tak bardzo przypadnie mi do gustu, że po zapoznaniu się z ostatnią stroną nie będę marzyć o niczym innym, jak o ponownym przeczytaniu całej tej opowieści. Jeżeli więc udało mi się w chociażby maleńkim stopniu pobudzić waszą wyobraźnię, serdecznie zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę, bo naprawdę warto i jestem więcej niż pewna, że z pewnością nie zawiedziecie się na przedstawionej tam fabule. Osobiście jestem nią zauroczona i z niecierpliwością czekam na pojawienie się następnych tomów. Jak najbardziej polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2018 o godz 20:20 przez: Heather
Ucieczka przed przeszłością nie jest dobra dla tego, kto poszukuje sławy i rozgłosu. Jak poradzić sobie z marzeniami i ambicjami, jednocześnie zachowując wizerunek tylko dla siebie? Jak uciec od piętna mordercy, samemu będąc tylko pionkiem w grze? "The Foxhole Court" to powieść, która wyjaśnia czy przeszłość naszych rodziców może mieć wpływ na teraźniejszość nas samych. Exy, połączenie hokeja i lacrosse otwiera dla Neila Jostena nową drogę życia. Chłopak właśnie skończył liceum i otrzymał zaproszenie do uniwersyteckiej drużyny The Foxes, która pozwoli mu wzbić się na wyżyny i pokazać, że tkwi w nim prawdziwy talent. Tylko Neil skrywa również sekret, który uniemożliwia mu pełne cieszenie się sukcesem. Znana drużyna pozwoli mu zyskać światową sławę i jednocześnie pokaże jego twarz szerokiej publiczności. Problem w tym, że gdy ktoś w końcu rozpozna jego tożsamość, chłopak będzie przegrany. Czy nowo poznany zawodnik Lisów zatrzyma go przy sobie i pozwoli, by Neil przestał w końcu uciekać? To bohaterowie są tutaj kluczem do sukcesu autorki i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. To dobrze wykreowane, pełnowymiarowe sylwetki osób takich jak my sami - przepełnionych wątpliwościami, problemami, którzy szukają swojego miejsca w świecie. Łatwo zatem rozumieć ich rozterki i decyzje jakie podejmują. Jednak nie chodzi tutaj o same pierwszoplanowe postacie, którym nie mogę absolutnie nic zarzucić, ale i o epizodycznych bohaterów. Nora Sakavic nie pozostawiła nikogo bez dopracowania, dzięki czemu powieść podczas czytania żyła życiem wielu wartościowych osób. Fabularnie powieść zaskakuje podjętym tematem. Przyznaję, że nie spodziewałam się tak nietypowego obrotu sprawy i z rosnącą ciekawością przerzucałam kolejne strony. Autorka zaskoczyła mnie pomysłem oraz wykonaniem, które wypadło tutaj wzorowo. Akcja nawiązująca do rozterek wchodzącego w życie młodego człowieka pokazuje trudną próbę odnalezienia się w świecie dalekim od normalnego - kiedy wciąż trzeba uciekać przed piętnem błędnych decyzji naszych rodziców. Neil nie miał łatwo, ostatnich osiem lat przetrwał dzięki nieustannej ucieczce przed przeszłością i ojcem, groźnym przestępcą znanym jako Rzeźnik. Wszystko to przerzuciło się na jego świadomość postrzegania rzeczywistości - nie był jak inni, nie mógł nawet porównywać się ze swoimi rówieśnikami a mimo wszystko jedyne o czym marzył to utożsamić się z tłumem. To smutne i przejmujące, przez co wiele w tej powieści jest ciężkich emocji związanych z głównym bohaterem. Przyznaję, że jego postać mocno mnie do siebie przekonałam i przez całą lekturę żyłam jego historią. "The Foxhole Court" ma w sobie powiew świeżości i jestem pewna, że znajdzie wielu zwolenników. To nieśpieszna, przejmująca powieść o trudnych decyzjach i przejmujących wyborach. Przepełniona dramatyzmem i głębokimi uczuciami angażuje czytelnika na całego i nie pozostawia go obojętnego na los głównego bohatera. Wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ nawet po skończonej lekturze czuje pewien niedosyt i już teraz mam wielką ochotę na zmierzenie się z kontynuacją. Takich książek mi potrzeba, które zostają ze mną na długo i nie pozwalają o sobie zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2018 o godz 22:35 przez: kendi
Neil – chłopak, który nie miał łatwego dzieciństwa. Jest synem groźnego przestępcy znanego pod pseudonimem rzeźnik. Cały w bliznach zadanych prze ojca, którego kary dla syna były adekwatne do jego ksywki. 18-latek, (choć w dokumentach ma 19 lat), który od ponad 8 lat ciągle ucieka. Wtapiający się w tłum – zmieniający, co chwila miejsca do spania. Samochody, opuszczone budynki, szatnia w szkole to jego miejsca, w których żył i spał. Nie wiedział, co to jest mieć normalna rodzinę i spać w prawdziwym łóżku. Po spaleniu zwłok matki, jego jedyna miłością stała się gra EXY. Pod koniec szkoły zjawiają się u niego przedstawiciele drużyny uniwersyteckiej FOXHOLE. Mimo sprzeciwu chłopaka chcą go u siebie i siła zmuszają go do przyjęcia ich propozycji. Drużyna Lisów nie jest zwykła grupą. Jest to zbitek trudnej młodzieży, której nikt inny nie dałby szansy. Resocjalizacja i próba zawojowania świata – czy to może się udać. W wielu przypadkach resocjalizacji „młodych gniewnych” sport idealnie sprawdza się w naprowadzeniu trudnej młodzieży na dobrą ścieżkę życia. Jednak Neil nie jest typowym młodocianym „złym chłopcem”. Ucieka przed przeszłością by mieć jakąkolwiek przyszłość. Co takiego zrobił, ze ciągnie się to za nim przez całe życie. Nosi zawsze zniszczone spodnie, sprany podkoszulek i nigdy nie rozstaje się z torbą, w której ma cały dobytek. Skąd 18 latek ma takie pieniądze i dlaczego ubiera się jak bezdomny? Czy to jest jakaś gra, w której on rozdaje karty. W nowej szkole chłopak nie tylko będzie musiał uciekać przed popularnością, ale także przed dwoma chłopakami, którzy mogą go zidentyfikować i posłać na tamten świat. Foxhole jest bardzo dobrą literaturą dla młodzieży. Trudna młodzież, narkotyki, sport. Akcja nie zwalnia tempa. Dla mnie było zbyt mało opisów, przez co trudno mi było wyobrazić sobie poszczególnych bohaterów i za nic nie zrozumiałam, na czym gra EXY polegała. Ale patrząc na moja nastoletnia siostrzenicę wiem, ze młodzież nie lubi zbyt dużo opisów i rzeczy, które im nie są potrzebne. Szybka akcja, świetne dialogi. Codzienne sytuacje z liceum. Wszystko to, z czym może utożsamić się każdy nastolatek. W książce poruszony jest temat gejów w śród młodzieży. Spodobało mi się, z jaką lekkością autorka pisała o tym wątku. Na tej samej równi sex homoseksualny, co heteroseksualny. Wiec ta książka oprócz dobrzej fabuły też da młodym ludziom do myślenia, aby takie rzeczy traktowali cos, jako normalnego a niezboczonego. Książka oczywiście będzie miała kontynuację. Ale spokojnie można przeczytać pierwszą część i poczekać na druga. Nie zostaniemy tu zakończenia mrożącego krew w żyłach, ale ciekawość jak akcja się rozwinie. Literatura młodzieżowa nie jest moim ulubionym gatunkiem, ale jestem bardzo ciekawa jak potoczą się losy Neila. Bo mimo wszystko polubiłam chłopaka i trzymam za niego kciuki. Chciałabym, aby wyszedł na prostą. Tutaj mam nadzieję, na dobre zakończenie, ale na dobre czy złe będziemy musieli poczekać. „Witaj w domu Neil”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2018 o godz 18:47 przez: redgirlbooks
Autorka przedstawia w swojej książce historię siedemnastoletniego Neila'a Jostena, który krótko mówiąc nie miał łatwego życia. Bezpieczeństwo, zaufanie, nadzieja - nie było na to miejsca w jego życiu, nie mógł sobie pozwolić na choćby cień tych uczuć. Jedna chwila nieuwagi, a jego życie byłoby w niebezpieczeństwie. Ucieczki, kłamstwa i ukrywanie się - tak wyglądało jego życie. Jedyne, na co sobie pozwalał to jego zamiłowanie do Exy - sportu, który opierał się na kombinacji lacrosse z hokejem na lodzie. Kiedy dostaje propozycję kontraktu z drużyną uniwersytecką Lisów, wie, że to ostatnie na co może pozwolić w swojej sytuacji. Szum medialny, który towarzyszy tej drużynie, mógłby ściągnąć na niego niepotrzebne zainteresowanie. Jednak ostatecznie zgadza się do niej wstąpić. Jak to się dla niego skończy? Są takie książki, które nie mają żadnej akcji. W większości przypadków działa to na ich niekorzyść, ale jeśli chodzi o "Foxhole Court" wcale tak nie jest. Autorka głównie skupiła się na kreacji przedstawionych w książce osób. Chłopców, młodych mężczyzn, którzy muszą zmierzyć się ze swoimi problemami i zagubieniem. Jest to nieco brutalna i bolesna historia, ale pokazuje też, że warto dawać innym szansę, szansę na to, żeby móc zmienić i przewartościować swoje życie. Znajdziecie tu wachlarz różnych charakterów i osobowości. Z początku może to przytłoczyć czytelnika, bo połowę postaci występujących w książce, należałoby wysłać na terapię. Jest w nich dużo nienawiści, bólu i samodestrukcji. Nie wiadomo czego po niektórych się spodziewać, co im odwali i jak postąpią. Są najzwyczajniej w świecie nieobliczalni. Pomimo tego, że pomiędzy tą męską zgrają istnieją napięte relacje, to jeśli przychodzi, co do czego, to wszyscy stają za sobą murem. Ta książka jest pełna zła, brutalności i zepsucia. Długi czas zastanawiałam się, co takiego do nich ciągnie Neila? I doszłam do wniosku, że on w jakiś sposób też jest zepsuty i poraniony. Bo to, co on sam przeżył w dzieciństwie, a przeżył niemało - odbiło się na nim. Autorka nie odkrywa przed nami przeszłości wszystkich bohaterów, tak więc nie do końca wiemy, co kryje się za ich zachowaniem i przede wszystkim: dlaczego znaleźli się w tej drużynie? Bo drużyna Lisów jest stworzona z wyrzutków. Ze względu na dogłębne poznanie tych postaci tak bardzo się uzależniłam od czytania"Foxhole Court". Oryginalna fabuła, pomysł na stworzenie nowego rodzaju sportu, niebezpieczeństwo i tajemnice- te elementy składają się na tę powieść. Jest niekiedy monotonna, ale tak jak pisałam to nie akcja stanowi atut tej powieści. Nie do końca wiemy jak się zakończy pierwsza część, co również jest atutem, bo książka trzyma w napięciu i nie daje nam się od niej oderwać. Pierwsza część to zaledwie przedsmak, początek tego, co może nas czekać w kontynuacji. Nie określiłabym tej książki jako przyjemnej i lekkiej, bo wymusza na czytelniku całkowite skupienie, aby w pełni ją docenić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2018 o godz 15:11 przez: Miasto Książek
Neil Josten to chłopak, który cały czas ucieka. Ma swoją tajemnicę, której nie zdradzi nigdy nikomu. Jedyną rzeczą, którą kocha, jest bycie graczem Exy. Posiada on ogromny potencjał, którego nie ma jak spełnić, ponieważ ucieczki, zmiany tożsamości i unikanie bycia w centrum uwagi mu to uniemożliwiają. Pewnego dnia pojawia się trener Lisów, Wymack, który chce z nim podpisać kontrakt i nie przyjmuje odmowy. Czy chłopak się zgodzi? Czy zdradzi komuś swoją tajemnice? Czy zawodnicy Lisów mogą sprawić, że Neil będzie chciał zostać? O książce słyszałam naprawdę wiele dobrego zanim została ona wydana u nas. Potem jak już się pojawiło, to jakoś tych zachwytów wiele nie było, co mnie zmartwiło, jednak sama się przekonałam, czy książka jest rzeczywiście taka warta uwagi. I już na samym wstępie mogę powiedzieć, że zdecydowanie TAK! Pierwsze co przykuło moją uwagę w tej powieści to cała otoczka wokół sportu. Kocham książki, gdzie właśnie wątpi opierają się na jakieś dyscyplinie sportowej! Exy to wymyślona dyscyplina, takie połączenie hokeja na lodzie i lacrosse. Ten drugi sport polubiłam dzięki Teen Wolf, więc to dla mnie zawsze dodatkowe punkty. Żałuję tylko, że był tu opisany tylko jeden mecz :( Co do bohaterów, to mamy tutaj całą paletę najróżniejszych bohaterów. Bardzo spodobało mi się to, że autorka tworząc drużynę Lisów, opisała, że nie tylko osoby bez wad mogą coś w życiu osiągnąć. W tej drużynie każdy ma jakąś bliznę czy skazę. To mi się niezmiernie poruszyło. Tutaj, może brzydko to określę, wyrzutki znalazły swoje miejsce, osoby, na których mogą polegać i wzajemnie się wspierać. Nie ta osoby lepszej lub gorzej, bo ten musi brać leki, czy coś w tym stylu. Prócz Riko wszystkich polubiłam i bardzo kibicowałam bohaterom, by im się udało. Akcja książki też jest dobrze poprowadzona. Były czasami momenty, które aż za bardzo spowalniały akcje, jednak i tak czyta się ją naprawdę dobrze. Gdy musiałam ją odłożyć cały czas zastanawiałam się, w jakim kierunku potoczy się akcja, co się stanie z bohaterami itp. Autorka poza tym ma bardzo lekki i przyjemny styl pisania, dzięki czemu można ją pochłonąć naprawdę szybko! Jak dla mnie, to dobra książka rozpoczynająca świetną trylogię, w której nic nie będzie oczywiste! Jeżeli lubicie książki, które Was pochłoną, zawładną Wami na kilka dobrych dni i w których sport przede wszystkim, to koniecznie musicie przeczytać tą książkę. Świetnie poprowadzona, z ciekawymi bohaterami i ciężką do przewidzenia fabułą, to coś co osobiście uwielbiam w powieściach. Dlatego serdecznie polecam, a ja będę z wytęsknieniem oczekiwać kolejnego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-06-2018 o godz 00:12 przez: Popkulturka Osobista
O Foxhole Court słyszałam dość sporo, głównie dzięki Tumblerze i Pintereście. W internecie jest ogrom fan artów, fanfików i filmików związanych z tym właśnie tytułem, dlatego też byłam bardzo uradowana, dowiadując się, że Wydawnictwo Niezwykłe postanowiło zabrać się za jej tłumaczenie. Niestety cały zapał zniknął, gdy tylko zaczęłam czytać. Nie tego się spodziewałam. Książka opowiada o Neilu Jostenie, osiemnastolatku, zapalonym graczu Exy, który podpisał kontrakt z drużyną Uniwersytetu Stanowego Palmetto. Jest również synem groźnego przestępcy znanego pod pseudonimem Rzeźnik. Chłopak za wszelką cenę stara się ukryć ten fakt, jednak dołączenie do Lisów mu w tym ani trochę nie pomaga. Drużyna jest bowiem niezwykle znana i rozpoznawalna, a to właśnie od tego niepotrzebnego rozgłosu stara się uciec Neil. Wie, że gdy tylko jego tajemnica wyjdzie na jaw, będzie martwy. U Lisów spotyka osobę z przeszłości, która również coś ukrywa. Powiem prosto z mostu - książka nie przypadła mi do gustu. Przerwałam ją gdzieś w połowie i nie potrafiłam zabrać się za nią ponownie. Zdążyłam jednak sobie wyrobić o niej jakieś zdanie. Bohaterowie byli w porządku. Każdy posiada inny charakter, przez co drużyna jest niezwykle szalona i interesująca. Teraz nie dziwię się, dlaczego stworzono z nimi aż tyle fanowskiej twórczości. Wielkim plusem jest również to, że autorka sama stworzyła sport, który jest motywem przewodnim tego tytułu. Exy to połączenie lacrosse i hokeja, dlatego sądzę, że dyscyplina ta byłaby dość ciekawa do oglądania. Nora Sakavic stworzyła wiele dokładnych opisów rozgrywki, dlatego odwzorowanie tego sportu w prawdziwym życiu nie powinno być dla fanów problemem. Z fabułą było trochę gorzej. Moim zdaniem jest trochę drętwa i pogmatwana. Nie zaciekawiła mnie. Foxhole Court jest częścią trylogii All for the game, dlatego już na pierwszy rzut oka można założyć, że spora część tajemnic zostanie rozwiązana dopiero w kolejnych, podobno lepszych, książkach. Jest to typowa młodzieżówka, która stara się poruszać dojrzalsze tematy, niestety jednak się nie polubiłyśmy. Na pozór ciekawa, lecz w ogóle nie potrafiłam się za nią zabrać i w dodatku mnie nudziła. Owszem, miała wiele pozytywów, jednak dla mnie była... średnia. Po prostu. Raczej nie sięgnę po kontynuacje, chociaż mam nadzieję, że może kiedyś do niej powrócę i zmienię zdanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2018 o godz 20:13 przez: Magdalena Mrózek
Znacie tytuły książek, które koniecznie powinny być wydane w Polsce? Tytuły, na które patrzycie z utęsknieniem. Takie, które z powodu niecierpliwości czytacie w oryginale, a później żyjecie z nadzieją, że inni Polacy będą mogli kiedyś się z nim zapoznać? Ja mam kilka, a jeden z nich właśnie otrzymał szansę, by zauroczyć czytelników w naszym kraju. Mowa oczywiście o The Foxhole Court Nory Sakavic, wydane dzięki Wydawnictwu NieZwykłe. Historia zawarta w tej książce na pierwszy rzut oka wydaje się dość banalna. Neil Josten wygląda na jednego z tych “złych chłopaków”. Jego pasją jest gra w Exy, jednak przeszłość zmusza go do ciągłych ucieczek i nie wychylania się. Kiedy dostaje szansę by grać w uniwersyteckiej drużynie Lisów, wie że nie przyniesie mu to niczego dobrego. Jednak rzeczywistość okazuje się zaskakująca i drużyna może być dla niego nadzieją na prawdziwe życie. Jednak książka skrywa w sobie o wiele więcej niż jest w stanie oddać opis. Ukrywanie swojej tożsamości przez Nelia jest szczytem góry lodowej, pod którą mamy problemy rodzinne, trudną przeszłość i niepewną przyszłość. Poznajemy chłopaka, który pod płaszczem kłamstw i przebrań ukrywa siebie. Kolejne fakty z jego życia mrożą nam krew w żyłach i z niepewnością śledzimy konsekwencję dołączenia do uniwersyteckiej drużyny Lisów. Jednak ta książka, choć w głównej mierze opiera się na historii Nelia, to nie istnieje bez drużyny Lisów. To oni napędzają tę historię, a fakty z ich życia dodają jej pikanterii. Każda z tych postaci ukrywa wiele tajemnic i z pewnością nie należy do osób, z którymi warto się zadawać. Jednak ta wybuchowa mieszanka charakterów i problemów sprawia, że książkę czytamy z zapartym tchem. Mimo wszystko to jednak pierwszy tom, więc skupia się on głównie na przybliżeniu nam całej historii i bohaterów, których mamy całkiem sporo. Jednak w książce nie brakuje akcji oraz scen, po których z pewnością będziecie chcieli sięgnąć po kolejną część. Osobiście ciężko mi sklasyfikować tę książkę, bo jej tematyka nie jest jednak odpowiednia dla młodszych czytelników. Są sceny erotyczne, przekleństwa i dość dosadne dialogi. Jeśli lubicie więc literaturę na pograniczu Young Adult i New Adult, to The Foxhole Court powinno przypaść wam do gustu. Są przystojni zawodnicy, ekscytujący sport i spora dawka brutalności!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-05-2018 o godz 20:02 przez: kryminalnakuchnia.com
Prawdę mówiąc, sięgając po książkę The Foxhole Court, Nory Sakavic, nie miałam pojęcia na jaki gatunek się porywam. Niemniej, tajemnicza ruda łapa na okładce zaintrygowała mnie na tyle, że postanowiłam zaryzykować i tą książkę przeczytać. „The Foxhole Court” jest pierwszą książką, otwierającą trzytomowy cykl, „All for the game”. Przedstawia ona historię, intrygujących bohaterów drużyny Lisów. Drużyny, która nie dość, że gra w nietypową dyscyplinę sportową, jaką jest Exy, to dodatkowo jest skupiskiem osobowości rodem z Ośrodka Resocjalizacji. Ale zacznijmy od początku…… Gdy główny bohater Neil Josten podpisuje kontrakt z drużyną Uniwersytetu Stanowego Palmetto, wydaje się, że wygrał los na loterii. Niestety wygląda na to, że szansa jaką dostał może być dla niego śmiertelnie niebezpieczna. Okazuje się, że zawodnicy Lisiej drużyny, są rozpoznawalni niemalże, jak członkowie Rodziny Królewskiej, a to akurat, nie jest potrzebne do szczęścia głównemu bohaterowi. Skrywane tajemnice zaczynają powoli wychodzić na jaw. Ale „The Foxhole Court” to nie tylko osoba Neila Jostena, to również istny folwark osobowości, który niejednokrotnie tworzy prawdziwą mieszankę wybuchową. Każda postać wykreowana przez autorkę jest jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna i barwna niczym pawi ogon. Wielkie brawa należą się Pani Sakavic, również za stworzenie absolutnie nowej dyscypliny, jaką jest Exy. Ta osobliwa mieszanka lacrosse i hokeja została opisana przez nią z zegarmistrzowską wręcz precyzją. Autorka wykazała się talentem i nie lada kreatywnością. Stworzona przez nią rzeczywistość, była niemalże namacalna. Podsumowując „The Foxhole Court” jest książką, którą czytało mi się naprawdę świetnie, niestety do czasu. Im dalej tym gorzej, bo akcja niemalże “siadła”. Autorce nie udało już się już utrzymać mojej atencji, na poziomie z początku książki. Czegoś mi tu zabrakło, sama nie wiem czego. Do ostatniej strony żyłam jednak nadzieję, że autorka odkryje tajemnicze karty bohaterów i sprawi, że wyskoczę z butów. Niestety, dreszczyk emocji , który towarzyszył mi podczas lektury zniknął. Mam jednak nadzieję, że kolejne tomy wyjaśnią w 100% niewyjaśnione zagadki i skrywane tajemnice i akcja znowu ruszy z kopyta. Zapraszam https://kryminalnakuchnia.com/the-foxhole-court-nora-sakavic/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2018 o godz 10:27 przez: _obsessionwithbooks_
Neil Josten to początkujący gracz Exy, któremu udaje się podpisać kontrakt z drużyną uniwersytecką Lisów. Życie chłopaka polegało do tej pory na ciągłym uciekaniu i przybieraniu nowych tożsamości, co w dużym stopniu uniemożliwia mu rozpoczęcie kariery. Jednak nie jest on jedynym uciekinierem w swojej drużynie. Co się stanie, gdy znajomy z jego przeszłości rozpozna Neila, a gorzka prawda wyjdzie na światło dziennie? Exy to sport, który nie istnieje we współczesnym świecie. Został wymyślony na potrzeby książki, dzięki czemu autorce udało się stworzyć oryginalną, a przede wszystkim wciągającą już od pierwszej strony fabułę. ,,The Foxhole Court'' to tom rozpoczynający serię ,,All For The Game'', który skupiony jest bardziej na prezentacji bohaterów oraz zapoznaniu czytelnika z fundamentami, na jakich opiera się cała akcja. Każdy zawodnik drużyny Lisów to osoba odstająca od reszty - dzieciaki z trudną przeszłością, uzależnieniami bądź problemami psychicznymi, które nigdy przez całe życie nie otrzymały od nikogo szansy, by móc się rozwijać i odnaleźć swoje miejsce wśród ludzi. Stopniowe dowiadywanie się na ich temat nowych informacji tylko spotęgowało moją ciekawość , a także sprawiło, iż przez nieco ponad 300 stron zaczęłam czuć się w jakiś sposób zżyta z tymi postaciami. Ich wzajemne relacje, obserwowanie walki o utrzymanie własnego życia w ryzach i nieustająca nadzieja ofiarowywana przez Lisy to rzeczy, dla których absolutnie warto było sięgnąć po tę książkę. Podoba mi się również gatunek powieści. Nie jest to bowiem zwykła młodzieżówka, jakich na obecnym rynku pełno, a książka New Adult z wątkiem kryminalno-sensacyjnym. Słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii na temat tej serii od osób zza granicy, przez co miałam względem niej spore oczekiwania. ,,The Foxhole Court'' w pełni mnie usatysfakcjonowało, zapalając we mnie chęć do jak najszybszego zapoznania się z pozostałymi tomami. Liczę na to, że pozostałe części okażą się równie dobre, a Wam gorąco polecam sięgnąć i zapoznać się z historią, która prawdopodobnie rozpali i skradnie jeszcze niejedno serce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Royal Zandler Sylwia
4.7/5
24,55 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Punk 57 Douglas Penelope
4.6/5
24,97 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Corrupt Douglas Penelope
4.6/5
27,76 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator Balicka Joanna
4.8/5
26,16 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kill Switch Douglas Penelope
4.8/5
31,78 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korepetytor Balicka Joanna
4.5/5
24,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Birthday Girl Douglas Penelope
4.6/5
28,01 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Sweetest Oblivion Lori Danielle
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzykowny pocałunek Popiel Julia
4.6/5
26,74 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Christian Saint Zuzanna Kulik
4.5/5
26,47 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wbrew pozorom Szponar Magdalena
4.9/5
26,39 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Słodka pokusa Reilly Cora
4.7/5
24,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złączeni honorem Reilly Cora
4.5/5
8,90 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdrajca Falatyn Anna
4.9/5
24,41 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toxyczne dziewczyny Power Rory
3.9/5
24,21 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naznaczeni grzechem Reilly Cora
4.7/5
26,96 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Władza Pasternak Magdalena
4.7/5
26,42 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jej stalker White Lily
4.5/5
28,05 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego