Adeptka. Czarny Mag. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,59 zł

Cena promocyjna:
33,59 zł
Cena okładkowa:
41,99 zł
Oszczędzasz:
8,40 zł (20%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
33,59 zł
asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Bishop Anne Książki | okładka miękka
36,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ryiah przetrwała próbny rok w Akademii Magii, ale dopiero teraz zaczyna się dla niej prawdziwa nauka.

Dziewczyna dostała się do wymarzonej frakcji bojowej, ale musi stawić czoła nauczycielowi, którego nie znosi, i wrogo nastawionej Priscilli. Sytuacji nie ułatwia też relacja z Darrenem, oscylująca między wrogością a sympatią, może nawet fascynacją…

Kiedy jeden z uczniów zostaje zabity w nieprzyjacielskim ataku, nauka schodzi jednak na dalszy plan. W powietrzu wisi wojna, być może Ryiah będzie musiała wykorzystać swoje umiejętności szybciej, niż sądziła.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Adeptka. Czarny Mag. Tom 2
Seria: Czarny mag
Autor: Carter Rachel E.
Tłumaczenie: Skowrońska Emilia
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-30
Forma: książka
Indeks: 31080156
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
19
4
8
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
07-04-2019 o godz 10:44 Anonim dodał recenzję:
Córka oszalała jak dostała tę książkę. Przeczytała ją w jeden dzień!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-04-2019 o godz 22:10 Anonim dodał recenzję:
Historia jest świeża, omija oklepane tematy czy schematy i wciąga równie mocno jak klasyki fantasy. Czasami może się wydawać przewidywalna, natychmiast jednak udowadnia, że to tylko ułuda. Serdecznie polecam, szczególnie, że jest to debiutancka seria Pani Carter. Niesamowity talent.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2019 o godz 19:39 Patrycja Żejmo dodał recenzję:
Pokonując własne słabości... Pierwszy rok w Akademii za nami. Piszę "za nami" z pełną świadomością tego, że absolutnie wciągnęła mnie ta opowieść i nie potrafię inaczej. Z recenzowaniem kolejnych części danych serii jest ten problem, że ciężko skupić się na tu i teraz. Trudno nie wrócić i nie nawiązać do sytuacji, które miały miejsce gdzieś we wcześniejszej fabule, ale uważam, że świadczy to tylko i wyłącznie o spójności całej historii. A historia Ryiah z całą pewnością taka jest. Jeżeli przeczytaliście pierwszy tom, wiecie, że lekko nie było. Ćwiczenia do utraty tchu, nauka na granicy szaleństwa, a w tym wszystkim jeszcze odrobina nastoletniej miłości! Myślę, że lepsza byłaby tylko kolejka górska w wesołym miasteczku! Natomiast Adeptką, Rachel E. Carter, wysyła nas w szaleńczą wyprawę od jednej misji do kolejnej. Owszem, to nadal jest nauka, ale niesamowicie ekscytującym jest czytanie o, nazwijmy to, magicznych podchodach, pozorowanych walkach, zaklęciach, broni... Ale przede wszystkim, w pełnym napięciu, możemy obserwować, podejmowane przez bohaterów decyzje, rozwój przyjaźni, rywalizacji, miłości... Ry zostaje zmuszona do przewartościowania swojego życia, musi dorosnąć, zapanować nad bałaganem w swoim sercu i w swojej głowie. Bo prawda jest taka, że druga część tej serii, o wiele mocniej gra na emocjach i bardziej precyzyjnie uderza w moją romantyczną stronę (tak, przyznaję się, mam swoją romantyczną stronę). Najciekawsze jest to, że tym razem dostajemy cztery lata z życia bohaterów. Cztery lata! Możliwość spoglądania na ewolucję ich umiejętności i emocji jest niesamowita! Emocje emocjami, magia magią, ale najważniejszy jest element zaskoczenia. O ile to, jak się zakończy pierwsza część tej serii, było do przewidzenia od pierwszej strony, o tyle tutaj... Przyznam szczerze, ostatni rozdział przeczytałam trzy razy, zastanawiając się, czy się nie pomyliłam. I choć korci mnie, żeby Wam napisać więcej, wiem, że trafiłabym za to na czarną listę. Za każdym razem, pisząc recenzję, mam ten sam problem. Jak Was zachęcić, nie opowiadając fabuły i nie zdradzając najlepszych smaczków. Staram się więc opisać emocje, które wywołuje we mnie dany tytuł i mam nadzieję, że to wystarczy. A ten wywołuje potężną burzę emocji. Doświadczycie ekscytacji, konsternacji, rozczarowania i oczywiście - miłości i nienawiści. Będziecie rwać włosy z głowy, drżeć z niepokoju i zacierać ręce z ekscytacji. A jak już dojdziecie do ostatniej strony poczujecie totalne rozczarowanie. Ale nie historią, tylko tym, że się skończyła!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-03-2019 o godz 14:29 Ula Redmann dodał recenzję:
Wspaniała kontynuacja Adeptki. Akcja toczy się szybciej, więc nie było nudnych przestojów. Czekam na tom 3.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-03-2019 o godz 22:41 Anonim dodał recenzję:
„Zazdrość to kolor, w którym żadna kobieta nie wygląda dobrze.” Najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka. Czekałam na nią z wielką niecierpliwością. Już teraz wiem, że się nie zawiodłam. Oczywiście wydawnictwo znów stanęło na wysokości zadania i stworzyło hipnotyzującą okładkę, która wręcz krzyczy: „bierz mnie”. Oczywistym jest, że się nie zastanawiałam! Jest kilka ważnych i znaczących różnic między pierwszym a drugim tonem. Jak dobrze pamiętacie w pierwszym tomie opisany jest cały jeden rok, gdzie Ryiah, jej brat Alex i przyjaciele walczą o to by dostać się do piątki najlepszych z każdej frakcji. Mordercze treningi, mnóstwo nauki. Drugi tom jest zupełnie inny. Ważną różnicą jest, że książka zawiera kolejne cztery lata w pigułce. Otóż adepci na drugim, trzecim, czwartym i piątym roku szkolą się w terenie. Prócz walk wręcz, uczą się strategii od dowódców wojsk, czy magii na komendę. Więcej na: https://libraryofvelaris.blogspot.com/2019/03/adeptka-holly-black.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2019 o godz 16:46 Desari dodał recenzję:
Ryiah jest silniejsza niż wszyscy myśleli i udaje jej się zostać Adeptką w Akademii Magii. Dostaje się do wymarzonej frakcji bojowej i teraz tym bardziej nie ma zamiaru się poddać. Radość odbiera jej jednak nauczyciel, który delikatnie mówiąc za nią nie przepada. Ciągle pod górkę robi jej także Priscilla, która chciałaby, aby Ry zniknęła ze szkoły i z życia jej oraz Darrena. Relacja z księciem staje się jeszcze bardziej zawiła. Z jednej strony ich do siebie wzamnie ciągnie, a z drugiej widzą w sobie wrogów, a Darren co chwilę uprzykrza Ryiah życie. Na horyzoncie pojawia się także Ian, który początkowo wydaje się tylko przyjacielem, ale zdecydowanie chciałby od naszej bohaterki czegoś więcej. W dodatku widmo wojny nadciąga coraz bliżej, a śmierć jednego z adepów zmienia wszystko. Ryiah troszkę zmieniła się w tym tomie. Teraz już wierzy w swoją magię i wie, że jest na prawdę dobra. Pozostał jej cięty język i zdolność do pakowania się w kłopoty, a to niezmiernie mi się podoba. Cieszę się, że ta postać wciąż jest na tak wysokim poziomie, na jakim była w pierwszym tomie. Czasami potrafiła człowieka zdenerwować swoim niezdecydowaniem co do Darrena i Iana, ale mimo to, wciąż jest jedną z najlepszych bohaterek, jakie miałam okazję poznać. Trójkąty miłosne gdzieś już trochę odeszły w niepamięć (albo ja już nie czytam takich książek) i nie są już tak przejedzone, jak były jeszcze niedawno. Myślę, że to głównie dlatego spodobała mi się relacja pomiędzy Ryiah, a Darrenem i Ianem. Nie jest tak wymuszona i sztuczna, jak mogło by się początkowo wydawać. Oczywiste Ry, jak to zawsze jest w takich przypadkach, nie bardzo wie czego chce. Czasami na prawdę już mnie to doprowadzało do szału, ale na szczęście nie trwało długo i można było jakoś przetrwać. Jedyne co mi się nie spodobało, to jej końcowy wybór. Może ja jestem jakaś inna, ale nie stawiałam na tego, na którego stawiała większość. Trochę mi przez to przykro, ale wiedziałam, że tak to się musi skończyć. Wielkie gratulacje należą się autorce za to, że tak zgrabnie streściła cztery lata praktyk w jednej książce. Myślałam, że ta seria będzie się głównie opierać właśnie na nauce i stawaniu się magiem, a tu takie zaskoczenie. Cieszę się, że właśnie na to zdecydowała się Rachel E. Carter. Mogła z tego zrobić szkolną serię w stylu Harrego Pottera, a postawiła na coś całkowicie innego i byl to strzał w dziesiątkę. Dzięki temu będziemy mogli poznać Ryiah jako pełnoprawną maginie bojową i obserwować jej dalsze losy. Co prawda zakończenie pokazuje, że nie będzie ono takie, jak sobie wyobrażała początkowo, ale tego wam zdradzić nie mogę. Na pewno warto czekać na kolejne części, a jeżeli jeszcze nie przeczytaliście tej, to zachęcam. "Adeptka", to świetna kontynuacja, która jest nawet lepsza od tomu pierwszego. Ryiah pokazuje nam, że jeżeli się tylko chce, to można zdobyć to, czego tak bardzo się pragnie. Piękna historia okraszona dużą dozą magii. Coś niesamowitego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2019 o godz 10:23 atii_monster dodał recenzję:
Ta książka jest czymś więcej, niż mogłam mieć nadzieję, z całą wspaniałością z pierwszej książki, nie ma wątpliwości, że zasługuje ona na wszystkie gwiazdy na niebie za ocenę. . Druga odsłona serii Czarny mag, towarzyszymy Ry w jej nauce, aby zostać magiem bojowym. Fizycznymi i emocjonalnymi próbami, które musi przetrwać, oraz metamorfozą od nisko urodzonej dziewczyny, która została zastraszana w potężną, silną kobietę, która pomimo trudów udowodniła każdemu swoją wartość. Oczywiście był pewien książę, który sprawił, że jej życie było istnym rollercoasterem, i kędzierzawy, miły chłopiec, który będzie miał pod górkę, bo spójrzmy prawdzie w oczy, mroczni i zakazani książęta są zawsze bardziej ponętne 😉 To jest Darren, duh! . Dodatkowo wojna wisi w powietrzu, jej przedsmak możemy poczuć w tomie drugim. Musimy się pożegnać z kilkoma bohaterami i to dosłownie bohaterami. . Podsumowując, Adeptka jest jedną z tych książek, które chcesz przeczytać na jednym posiedzeniu, ale jednocześnie chcesz zrobić to jak najdłużej. Wybrałam pierwszą opcję i kochałam każdą sekundę książki. Jedynym problemem jest to, że muszę teraz poczekać na kontynuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-03-2019 o godz 13:03 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Czarny Mag. Adeptka to drugi tom rewelacyjnej i trzymającej w magicznym uniesieniu historii, która swoją premierę miała 30 stycznia 2019 roku za pośrednictwem Wydawnictwa Uroboros. Autorką tej historii jest Rachel E. Cartel – bestsellerowa pisarka USA Today, która zasłynęła w świecie fantasy za sprawą swojej magicznej serii The Black Mage. Jej styl charakteryzuje się niebanalną lekkością, płynnością przekazu oraz przeogromną dawką ekscytujących emocji, które nie tylko zapierają nam dech w piersiach, ale i wywołują naszej twarzy szczery uśmiech szczęścia. W drugim tomie tej magiczno-fantastycznej historii, przygody rudowłosej Ryiah nabierają szybszego tempa i miłosnych rumieńców. Dziewczynie udało się przetrwać próbny rok w Akademii Magii i dostać się do upragnionej frankcji bojowej. Jej wielkie marzenie zostało w końcu spełnione, ale... Nie wszystko idzie zgodnie z jej planami. Z każdym kolejnym dniem, nauka w Akademii staje się coraz bardziej ciężka, a nauczyciele coraz bardziej wymagający. Kłody po nogi rzuca jej także wrogo nastawiona Priscilla oraz nauczyciel, którego Ryiah okropnie nie znosi. Sytuacji nie ułatwia też relacja z Darrenem, która jest... Hmm... więcej niż "skomplikowana" i bardziej zmienna niż "pogoda na weekend". Na domiar złego, dzieję się coś przerażającego!!! Jeden z uczniów z Akademii zostaje zabity w nieprzyjacielskim ataku, który nie powinien mieć nigdy miejsca. Cała szkoła jest tą sytuacją zaszokowana i przygnębiona. W powietrzu można już wyczuć woń zbliżającej wojny, która pragnie pochłonąć wiele ludzkich żyć. Czy Ryiah wykorzysta swoje bojowe umiejętności, by ochronić to, co jest dla niej najważniejsze? Możecie mi wierzyć lub nie, ale są na tym świecie książki, które pozostają w naszych sercach na wiele bezcennych godzin, dni, a nawet lat. Brzmią w naszych głowach niczym radosna, literacką pieśń, która w sposób trochę dziwny, a nawet lekko szalony stają się częścią naszego codziennego życia. Taką wyjątkową książką okazała się dla mnie seria Czarny Mag, Pierwszy rok oraz jej druga część Adeptka. Oba tomy, zauroczyły mnie nie tylko wysoką jakością wydania, dobrym stylem twórczym, kreatywna fabułą i wartką akcją, ale i przeogromną magią niezapomnianych emocji, których zmusiły mnie do szybszego bicia serca oraz szerokiego uśmiechu na twarzy. Podsumowanie: Czarny Mag. Adeptka to niesamowicie inspirująca, pełna niezapomnianych emocji i niebanalnych przygód historia, która zabierze cię do świata, otulonego siłą magicznej wyobraźni, dotykiem niebezpiecznej wojny oraz zapachem młodzieńczej, trochę skomplikowanej miłości. Ta książka jest niesamowicie zaskakująca! Lekka, urocza i co najważniejsze, nieziemsko wciągająca. Ma sobie to coś, co nie tylko pochłania nasze ulotne myśli i bezcenny czas, ale i pobudza nasze zmysły do kreatywnego, twórczego działania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2019 o godz 19:51 iza dodał recenzję:
Nie wiem czy pamiętacie, ale zachwycałam się pierwszym tomem cyklu Czarny Mag - Pierwszy rok. Pomimo że powieść bardziej adresowana jest do młodszych czytelników zauroczyłam się bohaterami, szczególnie Ryiah i Darrenem. Niestety po zapoznaniu się z treścią "Adeptka" czuje niedosyt... Główną przyczyną nienasycenia jest bardzo szybkie tempo wydarzeń...Zazwyczaj lubię gdy coś się dzieje, ale w tej części wydarzenia rozgrywają się za ekspresowo. Tym razem autorka w powieści umieściła nie jeden lecz cztery lata nauki w Akademii Magii, a że utwór nie jest obszerny wszystkie wydarzenia są opisane bardzo ogólnikowo. Zabrakło mi bardziej rozbudowanej, skomplikowanej i problematycznej fabuły. Największym atutem powieści jest dla mnie para głównych bohaterów - ich wzajemne przyciąganie i przekomarzanie jest wisienką na torcie. Dzięki nim często uśmiech gościł na mojej twarzy. Niestety i tym razem tych chwil było mniej, były natomiast takie co rozdzierają serce. Wątek romantyczny choć też jest pobieżnie potraktowany ma w sobie tę moc. Bohaterów biorących udział w wydarzeniach jest wielu, niestety pisarka nie pokusiła się na lepsze ich wykreowanie. A szkoda...szczególnie, że bliżej chciałabym poznać brata Darrena, który jest jego przeciwieństwem. "Adeptka" to powieść napisana lekkim, prostym stylem. Czytanie jest na najwyższych obrotach. Fabuła wciąga pomimo powierzchowności. Natomiast magiczny i waleczny klimat ułatwiają oddanie się lekturze. Nie da się ukryć, że fabuła ma wiele niedociągnięć, ale można na nie przymknąć oko. Jeśli lubicie magiczne, romantyczne i proste, rozluźniające książki ta się nadaje do umilenia czasu i tylko tego. Mniemy nadzieję, że kolejny tom będzie bardziej "wojenny".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-02-2019 o godz 12:37 Polishreading dodał recenzję:
,,Adeptka” to ciąg dalszy zmagań Ryiah w Akademii Magii. Młodzieżówka ta jest przyjemna, nie wymaga zbyt wiele uwagi przy czytaniu. Zawiera dobrze znane schematy, raczej nie zaskakuje. Pomimo tego historia przepracowanych uczniów Akademii wiąże czytelnika z bohaterami i obfituje w spore emocje. Autorka zdecydowała się na poprowadzenie dalej zapoczątkowanego w poprzednim tomie wątku wojny z wrogim królestwem. Jest on na razie tylko muśnięty, mam nadzieję, że Rachel E. Carter planuje rozbudować go w kolejnym tomie. Dodałoby to całej historii większej oryginalności. Niezobowiązująca, lecz emocjonalna i przyjemna lektura. Polecam na oderwanie się od rzeczywistości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 18:20 Snieznooka dodał recenzję:
„Adeptka” jest drugim tomem cyklu Czarnego Maga, pt. „Pierwszy rok”, autorstwa Rachel E. Carter. Nie mogłam się doczekać, kiedy zasiądę wygodnie w fotelu i zacznę podążać śladami Ryiah i jej przyjaciół. Bardzo się ucieszyłam, że Wydawnictwo Uroboros nie pozwoliło nam długo czekać na drugi tom zachowując przy tym barwność okładki. Czy książka utrzymała podobny klimat? Czy autorka czymś nas zaskoczyła? Czy świat magii oczyma Carter nadal mi się podoba? Ry ukończyła pierwszy rok w Akademii Magii, mogłoby się wydawać, że najgorsze już za dziewczyną, ale czy na pewno? Pozostały cztery lata pełne wyrzeczeń i ciężkiej pracy pośród przyjaciół, o których się martwi praktyką Realizuje marzenie zostania magiem bojowym, podążając za praktyką, wiąże z fizycznymi i emocjonalnymi próbami, które musi przetrwać, oraz ewolucją nisko urodzonej, zastraszonej dziewczyny, która pomimo trudów udowodniła każdy ma jakąś wartość. Podczas tych czterech lat pobierania nauk bohaterowie stacjonują w różnych miejscach w królestwie, takich jak bastion Ishir, port Langli czy Ferren's Keep blisko granicy z Caltothem, dzięki umieszczonej w książce mapie, mamy możliwość zorientowania się w geografii opisywanych tu krain. Carter poszerzyła fabułę książki o kolejne krainy geograficzne pozwalając czytelnikowi spakować swój plecak i wędrować wspólnie z bohaterami. Mogłoby się wydawać, że teraz będzie Ry nieco łatwiej, jednak musi stawić czoło, wiecznie opryskliwej Priscilli, zajęciom z nauczycielem, za którym nie przepada, do tego jej relacja z księciem Darrenem wiele komplikuje. Jeśli spodziewacie się książki skupionej jedynie o nauce to się mylicie, jeden incydent sprawia, że świat bohaterów staje na głowie. Królestwo jest w stanie zagrożenia, jeden z uczniów został zabity podczas ataku wrogów, wojna bezlitośnie wisi w powietrzu, w obliczu takich wydarzeń nauka wydaje się być najmniejszym probemem. Bardzo podobały mi się informacje dotyczące kraju Jear, na temat jego struktury i polityki oraz ich relacji z sąsiadami. Mogłam wyobrazić sobie lasy, pustynie, nawet rebeliantów w kopalniach. Poczułam zapach morza i świeżych sosen, poznałam metalicznego posmak krwi, szorstkie ściany naciskające na moje plecy i jak bolą mięśnie od treningu. Wszystko było opisane w tak realistyczny sposób, zupełnie jakbym została wessana do książki z taką siłą, że zajęło mi dużo czasu, aby przystosować się do mojej rzeczywistości. Rachel Carter przełamała klątwę drugiego tomu i napisała solidną i godną pochwały książkę. Ryiah jest silną młodą kobietą, na którą patrzymy przez prymat wszystkich doświadczeń, z postaci, która nie nadawała się ku temu, by stać bohaterką, przeszła sporą metamorfozę. Teraz można powiedzieć, że ma w sobie cechy, które samemu chciałoby się mieć. Uczy się kontrolować swoją magię i staje się jedną z najlepszych na swoim roku i to dzięki czystej determinacji. Mamy tutaj trójkąt miłosny pośród, którego stoi Ry. Ian był idealną postacią kontrastującą z Darrenem. Są tak różnymi postaciami, jednak sposób ich kreacji doskonale odzwierciedla, jak bardzo zakochują się w Ryiah. W miejscu, gdzie Daarren jest zimny i zdystansowany, łan jest bardziej niż chętny do okazania swojej sympatii, są o siebie strasznie zazdrośni, co możemy zaobserwować podczas książki. Widzimy, że Darren naprawdę cenił Ryię jako przyjaciela i człowieka, nie tylko jako potencjalną dziewczynę. Kogo wybierze Ry? A kogo ty byś wybrała? Alex, niegdyś straszny flirciarz, przekonuje się, że musi się zmienić, by być lepszym dla kobiety, którą kocha. Ella jest wspaniałą przyjaciółką dla bliźniąt, zawsze można na nią liczyć. Każdy zasługuje na takiego przyjaciela jakim jest Ella, która nie boi się powiedzieć wprost, kiedy są irracjonalni lub lekkomyślni. Szczera dziewczyna, która zasługuje na podziw czytelnika. „Adeptka” to ekscytująca, pełna emocji lektura z dostateczną ilością zwrotów akcji i momentami, które sprawiają, że czujesz się oszołomiona. Wciągnęłam mnie od pierwszego rozdziału i wciąż marzę o Tm, aby znaleźć się chociaż przez chwilę w tym magicznym świecie. Jeśli kochasz silne bohaterki, wolno budujące romanse i magię, to jest seria, którą zachęcam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 14:31 AgaZaczytana dodał recenzję:
Całkiem niedawno czytałam pierwszy tom serii i bardzo mi się podobał (opinia tutaj). Dawka dobrze zapowiadającej się historii ze światem fantastyki w tle. Czy kontynuacja okazała się równie dobra? 'Adeptko, nie bez przyczyny nie uczy się magii na pierwszym roku. Tracisz kontrolę nad siłą, nad którą nie będziesz miała kontroli przez wiele lat.' Ryiah jest już Adeptką Akademii Magii. Uczy się jako pełnoprawny uczeń, nie musi już walczyć o swoje miejsce w szeregu. W końcu pobiera lekcje we frakcji bojowej, jednak edukacja nie jest tak kolorowa, jak jej się wydawało. Nauczyciel nie potrafi jej pochwalić, co więcej, można powiedzieć, że się na niej uwziął. Ryiah nie potrafi także odłożyć na bok swoich uczuć do księcia Darrena. Robi jednak wszystko, aby wykorzystać czas nauki jak najlepiej. Czy jej się to uda? Czy ujarzmi swoją magiczną moc i będzie potrafiła w pełni z niej korzystać? Kontynuacja pierwszej części obejmuje cztery lata nauki Ryiah w Akademii Magii. Każdy rok jest pełen przygód i wydarzeń, które kształtują dziewczynę na przyszłego maga. Główna bohaterka stawia czoła przeciwnościom i udowadnia, że jej wytrwałość w dążeniu do celu nie była jednorazowa. Historia po raz kolejny opowiedziana jest z perspektywy Ryiah. Druga część mnie nie zawiodła, była równie dobra, co pierwsza. Świetnym zabiegiem było umieszczenie czterech lat nauki w jednym tomie, bo dzięki temu cała historia nie została rozciągnięta na kolejne tomy, w których opowieść mogłaby być miejscami naciągana. Otrzymałam wszystko, na co liczyłam. 'Pokręciłam głową i odeszłam. Byłam królową popełniania błędów i wyglądało na to, że zachowam swoją koronę jeszcze przez bardzo długi czas.' Jeśli jeszcze zastanawiacie się nad sięgnięciem po tę serię to szczerze polecam. Z pewnością przypadnie do gustu fanom gatunku. Dwa tomy to nie jest przepaść, której nie można przeskoczyć, zatem zachęcam do nadrobienia zaległości, bo warto! 'Chcesz spróbować dojść do szczęśliwego zakończenia czy wolisz ganiać za nieszczęściem? Pytanie to nieustannie rozbrzmiewało z tyłu mojej głowy.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 13:28 Emczytelnik dodał recenzję:
W pierwszej części "Czarnego Maga" byłam zakochana. Z niecierpliwością czekałam na to aż @wydawnictwo_uroboros wyda Adeptkę a ja będę mogła ją przeczytać. Co prawda troche sie ociągałam z czytaniem jej, ale jak już zasiadłam to... Połknęłam ją prawie w całości od razu. Teraz sie za to nasuwa pytanie, co sądzę o drugiej części, no i teraz Wam odpowiem. . Jestem totalnie zakochana w tej historii, druga część tak mocno mnie pochłonęła, że moment a ja już kończyłam książkę pragnąc więcej i więcej niczym osoba na narkotykowym głodzie. "Adeptka" wchodziła mi jak masło, Autorka świetnie wykreowała fabułę, jeszcze lepiej cały świat w którym sie znajduje akcja powieści. Tutaj magie czuć od samego początku, jednocześnie nie straszą tutaj przydługie opisy otoczenia jak w większości książek fantastycznych. Właśnie dlatego uwielbiam Autorkę. Za to, że umie wszystko świetnie wykreować nie używając masy słów. Ta książka jeśli chodzi o losy głównych bohaterów dała totalnie w palnik. Cały czas byłam zaciekawiona tym co dalej Autorka wymyśliła. Jednocześnie wszystko ci opisała było naturalne i niewymuszone, więc gurl ta historia moim zdaniem jest idealna. Jedyne czego chciałabym tutaj więcej to więcej opowieści z każdego roku przeżytego przez Ryiah. . Jeśli chodzi o bohaterów, to dostarczyli mi niezłego ciśnienia. Często miałam ochote walnąć Darrena za swoje zachowanie, ale koniec końców... Bardzo polubiłam tę postać, chociaż czasem doprowadzała mnie do szewskiej pasji. Ryiah za to widać, że w drugiej części bardziej wydoroślała i przez to ja jeszcze bardziej ją polubiłam. . Bardzo serdecznie Wam polecam! Chcę jak najszybciej 3 część!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2019 o godz 18:29 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
„Adeptka” jest znakomitą kontynuacją „Pierwszego roku”, gdzie mieliśmy przyjemność poznać Ryiah, dziewczynę, która dołączyła do szkoły magii, w której miała możliwość rozwoju swojego talentu. Jednak nie wszystkim się podobała główna bohaterka, z tego względu, że była z niższych warstw co wielu się nie podobało. Pomimo tego po ciężkich próbach zostaje adeptką magii, nie kończy to mimo wszystko jej problemów, piętnuje wręcz je. Prócz szkoleń i treningów musi się martwić o swoje przyjaźnie, rywalkę, którą za nic nie da jej spokoju, a na domiar tego jeden z uczniów zostaje zabity we wrogim ataku. Zwiastuje to tylko jedno, a nad ludźmi unosi się zwiastun wojny, nieubłaganie się zbliżającej, przyczyniając się, że sama główna bohaterka będzie musiała w niej uczestniczyć, co tylko wykaże jej umiejętności na próbę, o wiele szybciej niż sama się spodziewała. Gdy tylko przeczytałam drugą część serii, byłam z niej ogromnie zadowolona, nie raz się zdarza, że druga część już nie jest tak samo ekscytująca co pierwsze wydanie, a co za tym idzie, nawet drobne błędy, jakie zdarzały się pisarce, nie przyczyniły się, że pozycja była jakkolwiek gorsza. Niezmiernie z tego powodu czekam na kontynuacje naszej młodej czarodziejki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 11:05 rubikon dodał recenzję:
"Pierwszy rok" oraz "Adeptkę" Rachel E. Carter dostałam w prezencie imieninowym od siostry. Muszę przyznać, że początkowo byłam nieco sceptycznie nastawiona, ale postanowiłam dać serii szansę. I było warto, ponieważ "Adeptka", drugi tom "Czarnego Maga", okazał się jedną z najlepszych książek w kategorii młodzieżowe fantasy, jakie czytałam w ostatnim czasie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-02-2019 o godz 20:11 lipaeug dodał recenzję:
Drugi tom serii "Czarny mag" jeszcze lepszy niż "Pierwszy rok". "Adeptka" jest jeszcze bardziej nieprzewidywalna, ciekawsza i trudno się od niej oderwać. W tym roku jeszcze trzeci tom - polecam każdemu kto lubi lekką książkę :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-02-2019 o godz 20:30 cytryna dodał recenzję:
Premiery "Adeptki" wyczekiwałam od zakończenia "Pierwszego roku" i nie zawiodłam się <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-02-2019 o godz 15:06 pippa dodał recenzję:
Cykl "Czarny Mag" Rachel E. Carter jest fantastycznym przykładem na to, że fantastyka przewidziana jako młodzieżowa spokojnie może przypaść do gustu weteranom fantasy ;) "Adeptka" jest rewelacyjna, czekam z niecierpliwością na kolejne tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-02-2019 o godz 10:24 onlypretender dodał recenzję:
• "Adeptka" to kontynuacja "Pierwszego roku", który zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie, dlatego nie mogłam doczekać się tej lektury. • Dynamiczna akcja porywa od pierwszych stron, zaskakując przygodami bohaterów. • Znamy już szkołę magii, teraz przyszedł czas na przyjrzenie się Jerrarowi, magicznej krainie. Jej geografia i sytuacja polityczna i społeczna zostały zręcznie wplecione w fabułę. • Bardzo polubiłam Ryiah, która dojrzewa, wciąż kieruje się emocjami w niektórych, szczególnie dotyczących relacji z chłopcami sytuacjach. • Zakończenie pozostawia uśmiech na twarzy, i tęsknotę za bohaterami. Czekam na kolejny tom, a Wam bardzo polecam tę serię jako jedną z lepszych z gatunku młodzieżowej fantastyki! Więcej: www.onlypretender.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2019 o godz 13:55 Karolina dodał recenzję:
UNCARO.PL: Bliźnięta trafiają na drugi rok nauki w akademii, a jednocześnie na pierwszy rok praktyk. Każdego dnia walczą o przetrwanie na otrzymanych pozycjach. Ry nadal ma zdolność wplątywania się w kłopoty. Jej brat i najbliższa przyjaciółka przeżywają wspólny zawód miłosny, natomiast rudowłosa wciąż jest nieszczęśliwa. Na jej drodze staje Ian, ale zawsze ten drugi będzie ważniejszy. Niestety Ryiah ma zdolność także psucia sobie życia, dlatego szybko traci przyjaciela, a także możliwość doznania szczęścia u boku wspaniałego chłopaka. Każdy upadek jest dla niej motywacją, każdą porażkę zamienia w sukces. Przechodzimy przez kolejne lata jej praktyk, tocząc wojnę nie tylko z uczuciami, ale także ludźmi, zdrowym rozsądkiem, wrogimi obozami Jareru. Siła, która drzemie w Ry, umiejętność zadawania ciosów krytycznych sprawia, że staje się ona jedną z lepszych uczennic. Dostaje także propozycję pomocy własnemu państwu. Tam kształtuje swój charakter i mimo zawodu miłosnego dokonuje wyboru, który po raz kolejny okaże się bolesny. Myśląc, że jest na straconej pozycji, los po raz kolejny podsuwa jej pomocną dłoń. Na 5 roku otrzymuje szaty maga, ale nie tylko. Ryiah nawet nie wie, ile cierpień zostanie jej tym wynagrodzonych... *** Pora podkreślić to kolejny raz. Ja zagorzała fanka kryminałów polubiłam się z fantastyką. Szczególnie z tą wydawaną przez Uroborosa. Kiedy otrzymałam przesyłkę recenzencką z "Adeptką" stwierdziłam, że super, cudowna rzecz, w dodatku spersonalizowana i nawet nie wiecie jakie to miłe, kiedy otrzyma się coś takiego. Jednak szybko uzmysłowiłam sobie, że nie czytałam pierwszej części. Popędziłam do księgarni i nadrobiłam braki. We wtorek 29 stycznia sięgnęłam po "Pierwszy rok" i przeczytałam go jednym tchem. W środę 30 stycznia w dniu premiery pochłonęłam całą "Adeptkę", a warto tutaj nadmienić, że książka ma 440 stron. Co za tym idzie - obie bardzo wciągają. Historia dziewczyny, która walczy o swoją pozycję, bo nie chce być zwykłą, nic nie znaczącą plebejuszką. Chociaż los rzuca jej kłody pod nogi, ona dzielnie walczy. Zarówno w kwestii magii i uczuć do wybranka swojego serca. Cały czas udowadnia, jak bardzo zależy jej na zostaniu maginią bojową, mimo wielu osób, które zniechęcają ją na każdym kroku. Powieść fantasy, która pokazuje poświęcenie, walkę, zrozumienie, umiejętność pogodzenia się z ciężką sytuacją, umiejętność przyznania się do błędu i wiele wiele innych. Jeżeli miałabym stwierdzić jednomyślnie to uważam, że te książki uczą pewnych zachowań, nie są to zwykłe powieści fantastyczne w których armia zielonych ludzików chce wyprać człowiekowi mózg i ukraść ograny, jak wielu myśli (tak słyszałam takie opinie o fantastyce). Aktualnie jest to jedna z moich ulubionych serii, mam nadzieję, że Uroboros jakoś przesunie datę premiery z "po wakacjach", na "przed wakacjami" bo ja już po prostu nie mogę doczekać się kolejnej części, tak nasza Ryiah stała się mi bliska, że muszę szybciutko poznać jej dalsze losy! Jak dla mnie obie 10/10 - majstersztyk w cudownym wydaniu :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Indygo Gale Camille
25,99 zł
28,90 zł
strona produktu - rekomendacje Moc srebra Novik Naomi
31,92 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nomen omen Kisiel Marta
31,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Upadek Lucyfera Alec Wendy
40,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Alyssa i czary Howard A.G.
31,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.