50 wesel i pogrzeb. Emilia Brzeska na tropie. Tom 1 (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 23,26 zł

23,26 zł 34,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Była biała suknia, huczne wesele, a na końcu... padł trup.

Monikę, świeżo upieczoną pannę młodą, znaleziono martwą w wannie w kilka godzin po ślubie. Brak jasnych dowodów na to, że jej małżonek, Patryk, maczał w sprawie palce, ale policja zdaje się to podejrzewać, a sąsiedzi i prasa – już wydali wyrok.

Emilia Brzeska, fotografka i najlepsza przyjaciółka pana młodego, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. W miarę postępów prywatnego, amatorskiego śledztwa Emilia odkrywa, że śmierć Moniki mogła mieć związek z jej przeszłością. Jakie tajemnice skrywała żona Patryka – i czy nie sprowadzą one niebezpieczeństwa na jej męża oraz Emilię...?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: 50 wesel i pogrzeb. Emilia Brzeska na tropie. Tom 1
Seria: Emilia Brzeska na tropie
Autor: Kubasiewicz Magdalena
Wydawnictwo: Czarna Dama
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-01-28
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 198 x 130
Indeks: 36778515
średnia 4,5
5
11
4
6
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
04-03-2021 o godz 15:08 przez: Luiza Koseska | Zweryfikowany zakup
Bardzo przyjemna lektura czyta się szybko historia jest ciekawa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-02-2021 o godz 10:02 przez: książki Haliny
Ślepa miłość „Była biała suknia, huczne wesele, a na końcu … padł trup.” „50 wesel i pogrzeb”, to debiutancki kryminał Magdaleny Kubasiewicz, autorki powieści obyczajowych i fantastycznych. Tytuł trochę skojarzył mi się ze znaną angielską komedią romantyczną "Cztery wesela i pogrzeb", ale nie dajcie się zwieść, to nie jest komedia, a tym bardziej romantyczna, chociaż nie brakuje w tym kryminale czarnego humoru. Bardzo lubię kryminały polskich autorów, chyba ze względu na swojsko brzmiące imiona oraz akcję umiejscowioną dobrze mi znanych miejscach. Tym razem w tle piękny Kraków. Bajkowe wesele, zjawiskowa panna młoda, trup i tajemnice z przeszłości, które chce rozwikłać Emilia Brzeska. Nietypowa to postać jak na detektywa. Dziewczyna zarabia na życie, jako fotograf, uwieczniając na swych zdjęciach pary młode i najlepsze momenty z ich wesel. To wesele jest jednak dla niej szczególne i wcale nie chce na nim być, bo jest to ślub jej najlepszego przyjaciela, w którym skrycie się podkochuje. Jest jego świadkiem, a na domiar złego to ona rano znajduje pannę młodą martwą. Patryk nagle ze świeżo upieczonego małżonka zmienia się nieoczekiwanie w głównego podejrzanego. Zakochana dziewczyna postanawia za wszelką cenę oczyścić go z zarzutów, sama pakując się przy tym w kłopoty. Okazuje się, że panna młoda ma sporo sekretów, których nie zna nikt i grzebanie w jej przeszłości nie wyjdzie Emilii na dobre. Miłość jest ślepa, ale czy aż tak, żeby wpakować się w związek z kobietą, o której nic się nie wie? Autorka stworzyła historię, która naprawdę mi się podobała i czytałam ją z dużym zainteresowaniem. Niecodzienny pomysł na fabułę, która od początku wciąga. Sporo tu wątków obyczajowych, okraszonych brudnymi sekretami z przeszłości. Emilia to dziewczyna z sąsiedztwa, miła bystra i przy tym zupełnie zwyczajna, której nie sposób nie polubić. Bardzo podobało mi się śledztwo, które prowadziła, chociaż to powinna być rola policji. Mroczna powieść kryminalna napisana lekkim piórem, która czyta się szybko i przyjemnie jakkolwiek to zabrzmi. Historia toczy się płynnie, nie ma w niej logicznych dziur, jest dużo podejrzanych, a Emilia stopniowo odkrywa kolejne tajemnice. Kryminał bez rozlewu krwi, trupów za każdym rogiem i makabrycznych zbrodni napisany lekkim językiem. Autorka pokazuje, jak łatwo perorujemy wyroki, zanim zapadnie w orzeczenie o winie. Przedstawia smutną rzeczywistość panującą w policji. Brak środków, uciekający czas, jest przyczyną, że dochodzenie zostanie zamknięte, bo łatwiej uznać, że ofiara popełniła samobójstwo, niż dociekać, co tak naprawdę mogło się wydarzyć. Chociaż znalazł się jeden dociekliwy glina, który na szczęście nie jest wykreowany na nieziemsko przystojnego super bohatera. Trochę może brakowało mi „tego czegoś”, ale sądzę, że to przyjdzie z czasem i w kolejnych książkach autorka rozwinie skrzydła, w końcu to jej pierwszy kryminał. Mam jeszcze jedno małe zastrzeżenie, drażniło mnie powtarzanie, w co drugim zdaniu imienia bohaterki w zdrobniałej formie jak w telenoweli. Emilia to dorosła kobieta, a zdrobniała forma Emilka kojarzyło mi się za małą dziewczynką. Sądzę, że to kryminał pisany dla kobiet, bo nie ma tu stosu trupów i morza krwi, za to bardzo rozbudowane tło obyczajowe, aby panowie nie mieli mi za złe tej uwagi, też mogą sięgnąć po ten interesujący kryminał. Jest miłość i kłamstwo, tajemnicza przeszłość, która po latach wypływa na powierzchnię. Wesele, trup i bardzo ciekawe śledztwo z nietypową bohaterką. „50 wesel i pogrzeb”, to lekki kryminał, który łatwo i szybko się czyta, taki miły przerywnik pomiędzy tymi cięższego kalibru. Już wkrótce kolejne przygody Emilii Brzeskiej. „Zawsze znajdzie się jakiś kretyn, który zdewastuje komuś ogrodzeni. Z powodu nieprawdopodobnych podejrzeń, poglądów politycznych czy religijnych albo, tak z czystej ludzkiej życzliwości”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-02-2021 o godz 17:20 przez: Anonim
Piękna suknia ślubna, urocza panna młoda, przystojny pan młody, wystawne przyjęcie, dostojnie ubrani goście. Pełnia szczęścia. A jednak życie napisało inny scenariusz. Po północy panna młoda zostaje znaleziona martwa w wannie. Szok i niedowierzanie. Nieszczęśliwy wypadek czy morderstwo? Wszystko wskazuje raczej na śmierć naturalną. Ale nie każdy może się z tym pogodzić, tym bardziej Emilia Brzeska, przyjaciółka pana młodego i fotografka. Osoba o wnikliwej i fotograficznej pamięci. Nic nie ujdzie jej uwadze. Stara się łączyć fakty, wspomnienia i liczne zauważone detale w zachowaniach gości weselnych. Przecież była świadkiem, jak Patryk kłócił się z żoną. Między Moniką, a jej byłym też doszło do ostrej wymiany zdań. Jeszcze ta koleżanka z pracy. Na kilku zdjęciach też widoczna jest kobieta, której nikt nie pamięta i nie zna. Wiele osób miało motyw, aby chcieć śmierci Moniki, ale czy ktokolwiek w takich okolicznościach odważyłby się posunąć do takiego czynu? Mało prawdopodobne. Emilia zaczyna prowadzić prywatne śledztwo, wnika w przeszłość Moniki, dotyka niebezpiecznych sfer jej życia. Robi się zdecydowanie ciekawie i intrygująco. Jak często bywa w powieściach, do głosu dochodzi przeszłość, często tajemnicza i bardzo skrywana. Czy ona jest drogą do rozwiązania zagadki? Czy w niej należy szukać powodów śmierci panny młodej? Przekonajcie się sami … Nie znałam wcześniejszej twórczości Magdaleny Kubasiewicz i bardzo tego żałuję. Szybko staram się nadrobić stracony czas, przede mną kolejne odsłony jej dorobku artystycznego. Ale to za chwilę. Autorka ma świetny i prosty styl, bardzo czytelny przekaz, czyta się na jednym głębszym oddechu, bez chwili wytchnienia. Wątek ciekawy, rozbudowany z licznymi elementami pobocznymi, które urozmaicają akcję i nadają kolorytu całości. Świetna kreacja bohaterów, są normalni i naturalni, bez zbytnich upiększeń. Na szczególną uwagę oczywiście zasługuje Emilia Brzeska, pełna energii i zapału, nie dająca za wygraną, dopóki nie dokończy rozpoczętego dzieła. Pikanterii fabule nadają przewijające się wątki mafijne, narkotyki i nieczyste interesy. Znajdujemy się w centrum wydarzeń i niezależnie od naszej woli, musimy strzec się zła i uważać na siebie. Na plecach czujemy oddech przemocy, grozy i mrocznej atmosfery. Boimy się obejrzeć za siebie, nigdy nie ma pewności, że nie jesteśmy śledzeni. Nie wiemy, czy ewentualny sprawca czynu gdzieś nie stoi obok i nie chce nas uciszyć jako potencjalnego świadka … 50 wesel i pogrzeb to intrygujący, pełen emocji i zaskakujących zwrotów akcji thriller. Jest miłość i gorące uczucie, jest nieufność i kłamstwo, tajemnicza przeszłość, która za wszelką cenę chce dać o sobie znać. Ta udana kompilacja tych wszystkich elementów sprawia, że ta powieść jest naprawdę warta uwaga, ciekawa i elektryzująca. Trzyma w napięciu do ostatniej chwili. A zakończenie? W pewnym momencie co uważniejszy czytelnik być może dostrzeże zwiastuna rozwiązania śledztwa, ale nie każdy jest tak spostrzegawczy. A jak gdzieś to umknie, to warto czekać na finał. Pełna satysfakcja. Szybko sięgnijcie po tę powieść, nie pozwólcie, aby Emilia była szybsza od was i sama rozwiązała zagadkę śmierci panny młodej. Włączcie się do dochodzenia i bądźcie aktywni, satysfakcja gwarantowana. Ja bardzo się cieszę, że mogłam być czynnym uczestnikiem tak wykwintnej uczty emocjonalnej, jaką zaserwowała mi autorka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2021 o godz 17:24 przez: Book_w_mkesie
Z góry dziękuję wydawnictwu Czarna Dama za szansę przeczytania 1 jak i 2 części. To była dla mnie ogromna przygoda. Z autorką miałam pierwsze spotkanie, więc nie wiedziałam, czego mogłabym się spodziewać, lecz na szczęście ja to chyba mam nosa do ludzi i do wydawnictw, bo mile będę wspominała „50 wesel i pogrzeb” oraz „100 wesel i zaginięcie”. Jestem pewna, że każdy z was był, chociaż raz na jednym weselu i pogrzebie? Jeżeli to pierwsze jest mega radosne tak to drugie jakoś do radości nie pasuje, ale niestety Emilia Brzeska nie ma ostatnio szczęścia do wesel. Pierwsza część „50wesel i pogrzeb” daje nam rozgrzewkę przed tym, co nieuniknione, a mianowicie jej przyjaciel (a po cichu sympatia), w której się podkochuje żeni się i na nieszczęście jest zaproszona na wesele przyjaciela, co nie jest dla niej mega przyjemne (wiadomo żadna z nas nie chce być świadkiem jak nasza sympatia bierze za żonę inną, piękność), ale do rzeczy! Wesele trwa, każdy tańczy, jest wesoło, ale do czasu, ponieważ Emilia zaraz po północy znajduję pannę młodą martwą w wannie i tutaj akcja się rozkręca. Kto, kiedy, jak i dlaczego? Wiele pytań, niedomówień, podejrzeń i podejrzanych. Miało być tak pięknie, a będzie pogrzeb. Tak rozpoczyna się przygoda czytelnika z główną bohaterką Emilia, która jest fotografem oraz singielką marzącą, że 50-te wesele będzie jej osobistym. Czy uda się osiągnąć cel? Tego kochani dowiecie się czytając książki pani Magdaleny. W pierwszej jak i w drugiej części (100 wesel i zaginiecie) akcja dzieje się na weselu tym razem na setnym już weselu, w którym Nasza wcześniej poznana Emilka jest gościem. Tym razem po kłótni z chłopakiem przyjaciółka Emilki, Natalia wychodząc z chłopakiem na zewnątrz nie wraca i tu pytanie, dlaczego? Gdzie jest? Co się stało? Gdzie szukać? Kogo spytać? No i mamy kolejne detektywistyczne dochodzenie Emilii, która za wszelką cenę chce ustalić sprawcę, ale najważniejsze to znaleźć żywą przyjaciółkę. Po jakimś czasie zostaje odnalezione ciało kobiety i tu pytanie do was! Jak myślicie to ciało jej zaginionej przyjaciółki? To już sami dowiecie się czytając książkę. W drugiej części dochodzi tez do kolejnych dziwnych zachować, sytuacji, ale o tym kochani nie powiem, bo wiem, jaką frajdą jest odkrywanie takich momentów samemu. Wiec ogólnie pierwsza jak i druga książka jest lekka z nutą kryminału tylko nie takiego perfidnego, lecz lekkiego z nutą humoru i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Autorka poradziła sobie świetnie z bohaterami i tym, jaki każdy z nich miał wpływ na główną bohaterkę. Powiem szczerze, że chciałabym mieć taką osobę, jaką jest Emilia na własnym weselu, bo wtedy żadne akcje mi nie groźne! A Mozę…?!!! Mam nadzieję, że to nie koniec przygód naszej Pani fotograf i powstanie więcej takich części gdzie w roli głównej znajdziemy Emilię i jej aparat! A jak wasze zdania na temat tych dwóch części?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-02-2021 o godz 11:39 przez: Lukrecja84
🌹„50 wesel i pogrzeb”🌹 Magdalena Kubasiewicz Wydawnictwo Czarna Dama Czy wy liczycie na ilu weselach byliście? Nasza główna bohaterka Emilka Brzeska liczy. W ciągu 18 miesięcy była na 43 weselach. Ma skromne marzenie, żeby 50 weselem było jej własne. Niestety chyba do tego nie dojdzie. Emilka jest fotografem. Kolejne wesele, tym razem żeni się jej najlepszy przyjaciel Patryk. Dałaby wszystko żeby tym razem być na miejscu panny młodej. Niestety małżeństwo Moniki i Patryka nie potrwało długo. Nad ranem Emilka znalazła pannę młodą martwą w wannie. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo. Jednak czy rzeczywiście tak było ? Emilka prowadzi prywatne śledztwo. Co z tego wyniknie? Musicie przeczytać sami. Niezapomniana powieść „50 wesel i pogrzeb” mówi nam że nie warto igrać z losem i za wszelką cenę dowiadywać się prawdy, bo można wpaść w niesamowite bagno, z którego nie tak łatwo się wydostać. Pod koniec książki domyśliłam się prawdy, chociaż autorka zostawia nas z otwartym zakończeniem. Zaskakujące jest to jak Patryk mało wiedział o przeszłości swojej narzeczonej a potem żony. Książka daje do myślenia, co my wiem na temat swoich partnerów. Brawo dla autorki Magdalena Kubasiewicz za trzymający w napięciu kryminał. Polecam „50 wesel i pogrzeb” wszystkim tym, którzy uwielbiają kryminały. Książkę czytało mi się bardzo dobrze. Uwaga powieść wciąga. Przepadniesz od pierwszej strony. Mnie pochłonęła w całości. Było to moje pierwsze, czytelnicze spotkanie z autorką Magdaleną Kubasiewicz oraz z Wydawnictwem Czarna Dama. Moja ocena 9/10 Jeszcze raz gorąco polecam tą niesamowitą powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2022 o godz 12:55 przez: Weronika Sugalska
Przez całe święta nie dałam rady chwycić książki,więc w poniedziałek gdy tylko wróciłam postanowiłam to nadrobić. Wybór padł na książkę,która dotarła do mnie przed samymi świętami- 50 wesel i pogrzeb Magdaleny Kubasiewicz. Jeśli oczekujecie mocnych wrażeń, krwi lejącej się litrami i trupa padającego za trupem to dajcie spokój. Jednak jeśli lubicie lekkie kryminały z amatorskimi śledztwami to coś idealnie dla was. Ja czytam jedne i drugie,jednak miłością bezwarunkową darzę zagadkę,a nie krwawe łaźnie bez sensu,więc ta książka przypadła mi do gustu. Śmierć panny młodej na weselu to znakomity punkt wyjścia dla pasjonującego kryminału. Winny może być każdy albo nikt. Morderstwo czy wypadek? Czy w jej życiu był ktoś lub coś co mogło przyczynić się do takiego zakończenia? Fotografka Emilia Brzeska chcąc nie chcąc zaczyna śledztwo,którego wcale nie szukała. Broniąc przyjaciela,pana młodego, zagłębia się w przeszłość martwej kobiety,która miała swoje tajemnice. Emilia szturmem podbiła moje serce i nie zamierza go opuszczać,a ja muszę jej ulec i sięgnąć po kolejne części 😉 Sam klimat książki trochę przypomina mi dzieła Olgi Rudnickiej,które uwielbiam i czytam od lat,więc znakomicie się przy niej bawiłam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2021 o godz 00:51 przez: Justyna Zielińska
Była biała suknia, huczne wesele, a na końcu - padł trup. Całkiem dobrze się zapowiada, prawda? . "50 wesel i pogrzeb" autor Magdalena Kubasiewicz to pierwsza książka wydana przez Wydawnictwo Czarna Dama. . Monikę, świeżo upieczoną pannę młodą, znaleziono martwą w wannie w kilka godzin po ślubie. Emilia fotografka i najlepsza przyjaciółka pana młodego jest w kręgu podejrzanych o tę zbrodnię. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i odkryć kto jest odpowiedzialny za śmierć Moniki. A może to było samobójstwo... . "50 wesel i pogrzeb" to lekki kryminał z dużą ilością wątków obyczajowych. Fabuła wciąga od samego początku i książkę czyta się z nieustającym zaciekawieniem. Jest to jedna z tych nieodkładalnych powieści. Bohaterowie to zwykli ludzie, z którymi możemy się utożsamić, zrozumieć ich problemy i mierzyć się z sytuacjami, w których się znaleźli. Bardzo łatwo jest Czytelnikowi zrozumieć emocje, które władają bohaterami. . Książkę zdecydowanie polecam! Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie i coś na pewno Was zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-05-2021 o godz 15:35 przez: ja_carpe_diem
Napisać o książce lekka powieść, gdy w tytule pogrzeb to trochę przegięcie. Ale dokładnie tak jest. Na własnym weselu zostaje uśmiercona panna młoda, Monika. Główna bohaterka, Emilia chciała być na jej miejscu...przy ołtarzu, nie w trumnie. Zaczyna własne śledztwo. Młoda dziewczyna, ślubny fotograf nie jest najlepszym detektywem. Bardzo miło spędziłyśmy razem czas. Trochę za szybko jednak, ponieważ czyta się przyjemnie, prosto i ciekawie. Takie historie tworzy życie. Nie wszystko jest tym co widzimy i pokazujemy. Prawda często bywa ukryta przed oczyma ludzi. Ma nam zapewnić wrażenie życia w raju w który sami wierzymy. Kryminał, ale nie przygnębiający ze skomplikowaną fabułą i intrygą. Napięcie i rozwój akcji klarowny i łagodny. Czas na II tom...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2021 o godz 19:03 przez: dama_czyta_sama
"50 wesel i pogrzeb" to pierwszy tom nowej serii. W tle piękny Kraków z urokliwymi kawiarniami, pomnikiem Mickiewicza i fontanną Chopina. Historia toczy się płynnie, nie ma czasu na nudę. Świetnie, lekko napisany kryminał, który szybko się czyta. A pomysł z trupem znalezionym kilka godzin po weselu - rewelacyjny. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-03-2021 o godz 20:32 przez: Bożena Muczyń
Lekki kryminał, z dość wartką akcją. Czyta się nieźle. Nie jest to może bardzo odkrywcza historia, ale można przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kubasiewicz Magdalena

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego