1793 (okładka  miękka, 07.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,48 zł

27,48 zł 42,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Szwedzka Książka Roku 2018, najlepszy debiut 107 według Szwedzkiej Akademii Kryminału i 280 000 sprzedanych egzemplarzy w Szwecji. „Sztokholm 1793” to mrożący krew w żyłach thriller historyczny, który zachwyci zarówno miłośników mrocznych tajemnic oraz okrutnych morderstw, jak i wielbicieli doskonale odwzorowanych realiów minionych epok.

„To powieść wysokiej klasy, wpisująca się w gatunkową formułę kryminału z dreszczykiem, umieszczonego w atrakcyjnych dekoracjach przeszłości. Skonstruowana jest zresztą oryginalnie, zaskakuje zmianami perspektywy, a jej realia odmalowane są w sposób rzadki (…) Ukazuje Sztokholm jako miasto tak mroczne i brudne, że po lekturze ma się ochotę wymyć ręce. A zarazem nie można się od niej oderwać”.
Kurier Szczeciński

„Arcydzieło. Dzika i niezwykła mieszanka, która rewolucjonizuje cały gatunek kryminalny”. Arne Dahl

„Niezwykle imponujący debiut”.
Dagens Nyheter

„Porywająca i wyprowadzająca z równowagi”.
Frederik Backman

„Niesamowicie dobra powieść. Świetnie odzwierciedla realia epoki i jest doskonale napisana”.
Leif GW Persson

Mija rok od tragicznego zamachu na życie króla Szwecji, Gustawa III. Następca tronu jest niepełnoletni, wojny ogołociły państwową kasę. Krajem rządzą ludzie, którzy mają na względzie tylko własne interesy, podczas gdy ludowi żyje się coraz gorzej. Nikt nikomu nie ufa, a intrygi stały się czymś powszechnym.

Z cuchnącego sztokholmskiego rynsztoku, jeziora Fatburen, wydobyto zmasakrowane ludzkie zwłoki pozbawione kończyn. Policja prosi o pomoc cierpiącego na suchoty Cecila Winge, który niechętnie podejmuje śledztwo. Wkrótce zaplątuje się w sieć mrocznych sekretów i bezkresnego zła, której nitki prowadzą wprost do śmietanki sztokholmskiego towarzystwa…

Niklas Natt och Dag tworzy obraz miasta w końcowych latach epoki gustawiańskiej. Zrywa maskę przepychu i przedstawia straszliwą, lecz fascynującą rzeczywistość Szwecji końca XVIII wieku.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1272654980
Tytuł: 1793
Tytuł oryginalny: 1793
Autor: Natt och Dag Niklas
Tłumaczenie: Łygaś Wojciech
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Liczba stron: 528
Numer wydania: II
Data premiery: 2021-07-21
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 28 x 135
Indeks: 39135063
średnia 4,2
5
10
4
10
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
25-07-2022 o godz 23:21 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Krwawa Skandynawia w wydaniu historycznym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 13:21 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Świetnie napisana, trudno się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-07-2021 o godz 09:48 przez: Natalia Tworek
Mija rok od zamachu na króla Szwecji - Gustawa III. Następca tronu jest niepełnoletni, a wojny ogołociły państwową kasę. Krajem rządzą ludzie, którzy dbają tylko o swoje interesy, podczas gdy ludziom żyje się coraz gorzej. Dodatkowo rewolucja francuska odbija się echem również wśród Szwedów. Tymczasem ze sztokholmskiego rynsztoku wydobyto zmasakrowane zwłoki pozbawione kończyn. Do śledztwa w sprawie morderstwa dołącza się Cecil Winge razem z jednym z pomocników strażnika. Okazuje się, że śledztwo ukazuje coraz mroczniejsze oblicze Sztokholmu i jego mieszkańców, wśród których są również ci niewyobrażalnie źli i zepsuci. ~*~ Ostatnio coraz bardziej odkrywam powieści historyczne, w których zakochuję się coraz bardziej. Tego typu książki trafiają do mnie dużo lepiej od tych osadzonych we współczesnym świecie, bo te ostatnie jakoś coraz rzadziej mnie zaskakują i zadawalają. A jeżeli powieść, po którą sięgam jest dodatkowo utrzymana w klimacie noir to zwykle jeszcze bardziej wsiąkam w daną historię. "1793" to opowieść, która ukazuje realia życia w Szwecji na przełomie XVIII/XIX wieku. W mrocznym Sztokholmie spotykamy ludzi z ich codziennymi troskami i nadziejami. Większość z nich radzi sobie jak umie w brutalnym świecie, którym rządzą możni - a ci potrafią być bezbrzeżnie źli i zdeprawowani. Niklas Natt och Dag oprowadza nas właśnie po takim mieście, który kryje się w mroku i półcieniach - a przede wszystkim nie jest przyjaznym i bezpiecznym miejscem dla prostych ludzi. Pretekstem do opowiedzenia tej historii jest brutalne morderstwo i śledztwo podjęte przez dwóch mężczyzn, które prowadzi nas do najmroczniejszych zakamarków Sztokholmu. W momencie, w którym zaczynałam lekturę powyższej książki spodziewałam się mrocznej i wstrząsającej historii. Ale chyba nie mogłam być przygotowana na tak wyrazistą opowieść, w trakcie której będę czuła lęk, napięcie, a czasem nawet przerażenie czy obrzydzenie. Jest tu trochę brutalnych i mocnych scen, które później trudno wyrzucić z głowy, więc mogą być one problematyczne szczególnie dla wysoko wrażliwych osób. Jednak moim zdaniem autor nawet w tych najbardziej brutalnych scenach wiele rzeczy ogrywa ze smakiem, pozostawiając sporo miejsca dla wyobraźni czytelnika. To właśnie warstwa społeczna oraz dotycząca mrocznej natury ludzkiej fascynowała mnie w tej powieści najbardziej. Jednakże trzeba oddać autorowi, że zadbał niemalże o najmniejszy szczegół. Ważne jest też to, co dzieje się nie tylko w kraju, ale również na świecie - bo to ma ogromny wpływ chociażby na nastroje społeczne czy działania podejmowane przez ludzi rządzących państwem. Podczas lektury odnosiłam wrażenie, że tu wszystko jest po coś - chociaż nie zawsze było to widoczne na pierwszy rzut oka. Jednakże kończąc czytać tą powieść z fascynacją śledziłam jak wiele rzeczy zaczyna się spinać i nabierać dla mnie nowego sensu. Musicie mi wybaczyć, że nie wdaję się w szczegóły, bo w tym przypadku mam wrażenie, że jeżeli napiszę nieco więcej o fabule to po prostu zdradzę Wam za dużo, przez co zepsuję Wam przyjemność z lektury. W każdym razie jeżeli lubicie mroczne historie, które będą trzymać Was w napięciu i nie pozwolą spać, to bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-08-2021 o godz 13:07 przez: Spursmaniak
„1793” to szwedzki thriller historyczny z zagadką kryminalną w tle. Jak wskazuje tytuł, akcja powieści toczy się u schyłku XVIII, trzy lata po zabójstwie Gustawa III w Sztokholmie. Z jeziora Fatburen zostają wyłowione zwłoki mężczyzny a konkretnie sam korpus, bo pozostałych członków nie odnaleziono. Brak również oczu i języka wskazuje że denat był strasznie torturowany przed śmiercią. Policja prosi o pomoc cierpiącego na suchoty Cecila Winge, a pomocą ma mu służyć były wojskowy Mickel Cardell. Wkrótce zaplątują się w sieć mrocznych sekretów i bezkresnego zła i razem z nimi wkraczamy do świata wynaturzonego a kolejne nitki prowadzą wprost do śmietanki sztokholmskiego towarzystwa. To co od razu rzuca się w oczy podczas tej lektury, to znakomicie sportretowany obraz ówczesnego Sztokholmu oraz ludzi tam mieszkających. Pisarz świetnie przestawił obraz stolicy Szwecji w owym czasie, ukazując społeczeństwo podzielone, wyniszczone wojną z Rosją a brak króla tylko pogarsza sytuację. Gdy wraz z bohaterami przemierzamy kolejne dzielnice miasta, wręcz możemy poczuć smród, brud i wszechobecną panującą zgniliznę. Miasto jawi się nam pełen podziałów, intrygantów i karierowiczów. Dla zwykłych mieszczan życie nie było usłane różami. Głód, brak pracy, wyzysk i alkohol pity na umór by przetrwać do kolejnego dnia. Autor zastosował dobrze znaną konstrukcję narracyjną, gdzie poza listami jednego z bohaterów toczy się w czasie teraźniejszym. Jeśli chodzi o głównych bohaterów to trzeba przyznać, że autor wykreował dwójkę naprawdę ciekawych postaci i dość nietypowych jak na parę śledczych. Czytając książkę momentami miałem odczucie że tutaj głównym wątkiem jest tutaj tło historyczne oraz obraz społeczno-obyczajowy a odszukanie mordercy czy poznanie tożsamości ofiary schodzi na drugi plan. Jednak intrygę którą zaserwował nam jest pełna niespodzianek i mimo wolnego tempa, przyspiesza wtedy kiedy powinna. Samo zakończenie książki było godne oczekiwania, bo nie tylko zaskakuje ale też widać było od samego początku niezwykle przemyślane. Powieść ta to niezwykły gotycki thriller, pełen mroku i makabrycznych opisów, więc na pewno nie będzie to powieść dla wszystkich. Sama scena uśmiercania denata nie pozwoli Wam przejść obojętnie nad tym co czytacie. Były momenty że można się było poczuć niczym w gotyckiej powieści a XVIII wieczny Sztokholm pełen brudu, nędzy i społecznego niezadowolenia potrafi zrobić na nas wrażenie. Niezwykle przypadła mi ta powieść do gustu, choć nie wiem czy bardziej mi się spodobała intryga kryminalna czy samo tło w którym pisarz umieścił swoich bohaterów
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-08-2021 o godz 21:20 przez: adziorex
ięgacie może po skandynawskie kryminały i thrillery? Mnie one zawsze mocno intrygują i uwielbiam towarzyszący im klimat. „1793” różni się od innych skandynawskich książek i była dla mnie czymś zupełnie nowym. Autor postawił na połączenie powieści historycznej z kryminałem i thrillerem- moim zdaniem to połączenie niezwykle udane. Rok po udanym zamachu na króla Gustawa III Szwecja pogrążona jest w niepewności i chaosie, intrygi stały się czymś powszechnym a krajem rządzą ludzie widzący jedynie czubek własnego nosa. Z jeziora Fatburen wyłowiono brutalnie okaleczone, ludzkie zwłoki. Do pomocy w śledztwie policja angażuje umierającego na suchoty Cecila Winge. Bohater wpada w sieć nieoczywistych powiązań i stara się rozwikłać zagadkę makabrycznej zbrodni. Zabierając się za tę książkę byłam nastawiona na klasyczny kryminał osadzony w osiemnastowiecznej Szwecji, dostałam jednak coś o wiele więcej. Autor stworzył balans doskonały między opowieścią obyczajową ukazującą szalenie trudne życie mieszkańców ówczesnej Szwecji, a bardzo zawiłą sprawą kryminalną. Styl autora oraz stworzone przez niego opisy zaniedbanych i pogrążonych w beznadziei miast tworzą bardzo surowy, duszny, wręcz brudny klimat, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Opowieść toczy się niespiesznie, więc jeśli szukacie przepełnionego akcją i sensacją thrilleru- tutaj możecie tego nie znaleźć. Osobiście uważam, że wolne tempo w tym przypadku jest doskonałym zabiegiem. Cztery osobne, na pierwszy rzut oka nie łączące się ze sobą części, wzbudziły we mnie ogrom emocji. Bohaterowie to kolejny, ogromny plus tej powieści. Winge oraz Cardell tworzą bardzo intrygujący duet, każdy z nich otrzymał niezwykle dopracowane tło historyczne, dzięki któremu można poznać ich od podszewki. Jest jednak jedna rzecz, która na samym początku mocno wybijała mnie z rytmu. Nie jestem fanką narracji w czasie teraźniejszym, spotykam się z nią dość rzadko i był to dla mnie twardy orzech do zgryzienia przez pierwszych kilkadziesiąt stron. Na szczęście im bardziej wciągałam się w historię, tym mniej przeszkadzała mi narracja. W pewnym momencie książka po prostu mnie pochłonęła. Po lekturze „1793” jeszcze przez kilka dni czułam tą ciężką i brudną atmosferę a historia zostanie w mojej pamięci przez długi czas. To książka warta przeczytania i teraz śmiało mogę stwierdzić, że została bestselerem nie bez powodu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2021 o godz 13:56 przez: Tomasz Kosik
„1793” to thriller historyczny, który przejdzie do historii gatunku. Ba!!! Już przeszedł uzyskując tytuł najlepszej Szwedzkiej Książki Roku 2018. A sprzedaż praw do wydania w trzydziestu krajach (również Polski) dowodzi, że cieszy się uznaniem miłośników gatunku. „1793” to kryminał, w którym mroczne tajemnice okryte są gęstą mgłą, która zawsze będzie nam się jawić na myśl o debiutanckiej powieści Nilasa Natt och Daga. Co takiego sprawiło, że książka ta zachwyca czytelników? Powodów jest wiele. „1793” to jak już wspomniałem thriller historyczny. Nie dodałem jednak, że ukazuje on realia XVIII – wiecznego Sztokholmu. Niklas Natt och Dag ukazuje nam historię miasta, zniszczonego przez żądnych władzy polityków. Akcja tej powieści rozpoczyna się trzy lata po zabójstwie Gustawa III. W mieście dochodzi do makabrycznego morderstwa. W jeziorze Fatburen znaleziono bestialsko okaleczone ciało pozbawione kończyn, oczu oraz języka. Na prośbę policji skupionej na rozpędzaniu społecznej rewolucji, sprawą zajmuje się detektyw Cecil Winge, były członek Izby Gmin. Pomaga mu były wojskowy, Mickel Cardell, który odnalazł zwłoki. Duet śledczych w toku prowadzonego śledztwa trafia na trop prowadzący do ekskluzywnego domu publicznego. Na jaw wychodzą mroczne sekrety sztokholmskiej arystokracji. A rewolucyjne zapędy społeczeństwa nie sprzyjają prowadzonej sprawie. Niklas Natt och Dag zasługuje na uznanie za pomysłowość w połączeniu historii z thrillerem i kryminałem. To wymaga od każdego pisarza nie tylko odwagi, lecz umiejętności odwzorowania realiów epoki. A trzeba przyznać, że autor tą umiejętnością wykazał się w mistrzowskim stylu. Czytając tę książkę w pełni czułem ducha XVIII – wiecznego Sztokholmu. Natomiast kryminalna intryga oraz napięcie w odkrywaniu kolejnych kart tej historii sprawiły, że „1793” umieściłem na półce Najlepszych Interesujących Książek. Niklas Natt och Dag zarysował intrygującą fabułę, stworzył bohaterów, których nie sposób zapomnieć. A wszystko to ubrane w otoczkę historyczną, co sprawia, że „1793” jest powieścią ambitną, inteligentną, dopracowaną pod kątem historycznym z dbałością o wszystkie elementy, które rasowy thriller i kryminał powinien posiadać. A ja nie posiadam się z radości na myśl, że 15 września pojawi się druga powieść autora pt. „1794”. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2021 o godz 13:01 przez: aga.czyta.wszedzie
Winge na prośbę naczelnika policji angażuje się w sprawę odnalezionych zwłok. Denat miał odcięte kończyny, był pozbawiony języka, zębów i oczu. Chory na suchoty prawnik, wraz z człowiekiem który wyłowił mężczyznę z wody rozpoczynają poszukiwania prawdy. Ich zadaniem jest odkryć tożsamość zmarłego i podążyć jego śladami by trafić w miejsce w którym stracił swoje życie. Tymczasem Anna Stina Knapp, bezpodstawnie oskarżona o sprowadzanie porządnych obywateli na drogę grzechu, zostanie wywieziona do przędzalni by odbyć swoją karę, z czasem stając się również celem Petterssona. Kobieta za wszelką cenę chce odzyskać wolność, a w przyszłości uniknąć trafienia w ręce hycli. Książka "1793" jest powieścią historyczną i nie da się nie zauważyć jak wiele pracy autor włożył w research i przygotowanie się do wydania jej. Nie jest to tematyka, którą można sobie swobodnie balansować. Żeby miało to sens, w jakiś sposób jednak trzeba trzymać się faktów. Najbardziej boli mnie myśl, że życie tak właśnie mogło wyglądać. Przez całą książkę odczuwałam ból, głód, ziąb i cierpienie ludzi, którzy robili wszystko co mogli by przeżyć kolejny dzień. Kobiety nie mogły liczyć na szacunek, wystarczyło jedno złe słowo wypowiedziane chociażby z zawiści, a już były traktowane jak najgorsze zło. Niektóre sceny są zwyczajne obrzydliwe, jednak bardzo dobrze wpisują się w realia tej historii. Nie było dla mnie łatwe dotrwanie do końca. Muszę przyznać, że męczyłam się z tą książką. Mam trudności ze swobodnym czytaniem powieści historycznych, jednak od czasu do czasu podejmuję wyzwanie, tak jak w tym przypadku. Możecie spodziewać się takich scen jak szczegółowy opis odcinania kończyn, czy języka. Wejdziecie w skórę oprawcy, a co więcej, możecie nawet czuć do niego współczucie. To samo tyczy się głównego bohatera. Winge wie, że jego dni są policzone. Tak czy inaczej nie ustąpi dopóki nie odkryje prawdy. Natomiast, po doprowadzeniu sprawy do końca zrobi coś, co okazało się dla mnie nie małym zamoczeniem. Jeśli jesteście fanami powieści historycznych, nie obrzydzają Was brutalne i niesmaczne sceny to myślę, że książka przypadnie Wam do gustu. Co muszę przyznać, to jak na debiut mogę zaliczyć książkę do naprawdę dobrych, chociażby przez wzgląd na ogrom pracy jaki włożył autor do jej napisania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2021 o godz 06:54 przez: Coolturka
Jeszcze nie zdążyłam złapać oddechu po poprzedniej lekturze ("Czas huraganów"), a zagłębiłam się w kolejny mroczny świat. Z cuchnącego sztokholmskiego rynsztoku, jeziora Fatburen, wydobyto zmasakrowane ludzkie zwłoki pozbawione kończyn, oczu i języka. Okazuje się, że wszystkich okaleczeń dokonano za życia ofiary. Śledztwo podejmuje cierpiący na suchoty Cecil Winge, genialny detektyw wraz z niemniej bystrym pomocnikiem Mickelem Cardellem. A wszystkie tropy zaprowadzą ich wprost do wyższych sfer sztokholmskiego towarzystwa. "1793” to rewelacyjny thriller historyczny, który zachwyci zarówno miłośników mrocznych tajemnic oraz okrutnych morderstw, jak i wielbicieli doskonale odwzorowanych realiów minionych epok. Akcja rozpoczyna się w tytułowym 1793 roku w Sztokholmie 3 lata po zabójstwie króla Gustawa III. Państwo znajduje się na skraju bankructwa, bowiem następca tronu jest niepełnoletni, a krajem rządzą ludzie, którzy mają na względzie tylko własne interesy, podczas gdy poddanym żyje się coraz gorzej. Autor w najdrobniejszym detalu oddał charakter i atmosferę, która panowała w Szwecji końca XVIII wieku. Ten klimat wywołuje dreszcze obrzydzenia, ale też fascynuje. Świetny i naturalistyczny język bardzo wpasował się w nurt epoki, jeszcze mocniej podkreślając panujący nastrój, a genialne i plastyczne opisy, sprawiły, że widziałam wszystko oczyma wyobraźni. Książka podzielona została na cztery części. W pierwszej uczestniczymy w toczącym się dochodzeniu, które jest niezmiernie fascynujące i odmienne od tego, co współczesne. Druga część przybliża nam postać ofiary, a to, co zgotował mu los i wynaturzeni ludzie, przyprawiło mnie o mdłości. W trzeciej części poznamy Annę, niewinnie oskarżoną o prostytucję przez odtrąconego mężczyznę. Czwarta część to powrót do śledztwa i jego zakończenie. Sama intryga/fabuła jest genialna i dopracowana w każdym szczególe. Do tego świetnie skrojeni bohaterowie, z dużym bagażem doświadczeń, zostali umiejętnie wtłoczeni między postacie znane nam z historii. Mocno, dosadnie, intrygująco.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-08-2021 o godz 18:04 przez: Ewelina
Nie wiem jak inni, ale ja się w tą książkę wgryzłam od razu. Bardzo smuciły mnie opisy pewnego bohatera bez ręki. Może dlatego, że znałam ten syndrom, kiedy bardzo swędzi nas kończyna, której się w ogóle nie posiada. On nie wspominał o tym zbyt często, ale widać i czuć, że ten ból strasznie utrudniał mu życie. On chciał pokazać swoją twardość i hardość, niestety w pewnych momentach się nie dało. Ogólnie całą książkę zaliczam do grona tych lepszych. Tutaj zanim się kogoś pozna, to wiemy już o nim co nieco. Może niezbyt szczegółowo, ale ogólny zarys uda nam się wyobrazić. Powiedziałabym nawet, że to mieszanka thrillera z obyczajówką. Oprócz samej strasznej historii, nasi bohaterowie mają również życie prywatne. Jak zwykle nie jest to łatwe życie, bo każdy z nich boryka się również z własnymi problemami. Czasem i oni opowiadają o innych osobach, aby móc zobrazować nam postać, która albo się pojawi, albo tylko w przenośni jest o niej mowa. Pióro autora jest piękne, choć nie zawsze konkretne. Bywa, że postacie odlatują gdzieś myślami, byśmy poznali prawdziwe problemy, bądź mączące ich pytania. Nie jest to czysto rasowy kryminał. Owszem jest tutaj prowadzone śledztwo, ale poprzez ogrom niewiadomych i dysfunkcji naszych postaci trochę się przedłuża. Nikt tutaj nie wybiega w przyszłość. Poznamy każde kroki śledztwa, choć niekiedy nie będą chcieli nam wszystkiego zdradzić. Czasami spekulują, jednak tak naprawdę ich myśli niczego nie wnoszą. Pozycja z gatunku tych, gdzie momentalnie scena potrafi nami wstrząsnąć. Tak jakby był przerażający początek, łagodny, aczkolwiek nerwowy środek i wybuchowy koniec. Nie da się niczego przeskoczyć, gdyż każdy trop jest nam przedstawiany. Niemal łakniemy tego rozwiązania, aczkolwiek nie szybko do niego dochodzi. Jest to nietypowa pozycja, jakby zaadresowana dla każdego typu literatury. Potrafi wzruszyć, przestraszyć, zdenerwować i napawać optymizmem. Jest napięta i stresująca. Wyczekująca i pełna życiowych prawd. Dla mnie niesamowita i dlatego bardzo ją wam polecam:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2021 o godz 12:43 przez: paośka
W rzece Fatburen znalezione zostają zwłoki bezimiennego człowieka. Okaleczony, bez nóg i rąk, a także niczego, co wskazywałoby na jego tożsamość. Jest jednak ktoś, kto za wszelką cenę chce poznać jego nazwisko i w tym celu posunie się do wielu czynów. Śmierć depcze mu po piętach, toteż korzystając ze wsparcia pomocnika strażnika, razem dociekają prawdy pod presją czasu. "1793" to szwedzki thriller historyczny. Zgodnie z tytułem akcja rozgrywa się końcem osiemnastego wieku. Ale nie tylko tytuł nam o tym mówi, a przede wszystkim obraz Sztokholmu w owych latach, historyczne postaci oraz wszelkie opisy mieszkańców, polityki a także zwyczajów panujących u schyłku osiemnastego wieku w Szwecji. Kryzys ogarniający kraj, lud niższej klasy żyjący w nędzy kontrastujący z bogactwem artstokratów, nieustanna walka o władzę to coś, co daje się odczuć na każdym kroku. Panuje tu duszna, ponura i brudna atmosfera miasta. Umiejętnie wplecione w całą fabułę, nadające jej fantastyczny klimat, a przy tym tak realne i fascynujące wątki historyczne sprawiają, że lektura wciąga nas w gwar, zatęchły zapach oraz mrok sztokholmskich ulic i rynsztoków. Brutalne zbrodnie i świetnie poprowadzona akcja książki nie dadzą o sobie szybko zapomnieć. Książka podzielona jest na 4 - z pozoru zupełnie ze sobą nie związane - części, a każda z nich opisuje inną historię, które bardzo dobrze splatają się w całość. Nie brak tu alkoholu, makabrycznych zbrodni, okrucieństwa i podłości. W książce Niklasa Natt och Dag'a poznamy świetnie wykreowane postaci - wyraziste, z charakterem. Wszystko twardo osadzone w czasach, do których autor przenosi nas niemalże namacalnie. I to nadaje książce niesamowity klimat, który sprawia, że ciężko oderwać się od lektury. Sam wątek kryminalny jest bardzo interesujący, sposób w jaki przedstawione jest stopniowe odkrywanie brutalnej prawdy czyni "1793" książką zdecydowanie nieodkładalną! Zatopiłam się w lekturze i zdecydowanie jestem na tak!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-09-2021 o godz 08:14 przez: Marta
Rok 1793 w Sztokholmie nie był łaskawy. Napewno nie dla Mickela Cardella, który przypadkiem napotyka zwłoki a ich stan nie tylko jego przeraził. Zaczyna się pościg za winowajcą, a co za tym idzie, przeprawa przez brud i smutne ulice skąpane w biedzie. * Uwielbiam w lekturze cofnąć się w czasie. Tak daleko dawno już nie byłam, XVIII wiek powitał mnie niemałym zaskoczeniem w książce Niklasa Natt och Dag. Zaczyna się dość brutalnie, od samego początku, choć później książka zdziwiła mnie podziałem na kilka części, w których pojawiały się nowe postacie i nowe zdarzenia. Jak wiecie, jestem ogromnie usatysfakcjonowana, kiedy książka w każdym detalu oddaje charakter i wizję tamtych czasów, tutaj zdecydowanie poczułam zmianę i odczułam, jak wiele ze zdarzeń mogło rzeczywiście mieć miejsce. Realne odzwierciedlenie z osadzonym kryminalnym wątkiem. Podoba mi się również to, w jaki sposób autor podszedł do postaci, jakie nadał im wyraziste cechy i jak prowadził ich rozmowy. "1793" jest napisana mocnym, pełnym przekleństw językiem, co pasuje tutaj perfekcyjnie i dobrze oddaje zarys Sztokholmu, który otacza się dość depresyjną aurą. Czytając łatwo jest odczuć pewien niepokój, choć wiele jest przed nami ukryte i pojawia się dopiero z biegiem czasu. Wszystkie opowieści, z jakimi mamy tutaj styczność, są warte uwagi i napewno przyprawią Was o lekki dreszcz. Nie wszystko, co z pozoru wygląda na spokojne, takie właśnie jest. Na uwagę napewno zasługuje fakt, że tu nie ma miłości, czułości, ludzie są wyjątkowo podli i nie mają litości nad niczym i nad nikim, co chętnie pokazują, błądząc pomiędzy uliczkami brudnego Sztokholmu. Jestem zadowolona z lektury, choć chwilami nie mogłam jej zrozumieć ani za nią nadążyć, to i tak uważam, że ma w sobie coś hipnotyzujacego, czemu ciężko jest się oprzeć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2021 o godz 14:57 przez: Ewelina
,,1793" Niklas Natt och Dag ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐ 94/2021 · Głośny debiut, który tygodniami utrzymywał się na szwedzkiej liście bestsellerów, a prawa do jego wydania sprzedano do trzydziestu krajów! Ukazała się już druga część zatytułowana 1794, a w planach jest kolejna. Mija rok od tragicznego zamachu na życie króla Szwecji, Gustawa III. Następca tronu jest niepełnoletni, wojny ogołociły państwową kasę. Krajem rządzą ludzie, którzy mają na względzie tylko własne interesy, podczas gdy ludowi żyje się coraz gorzej. Nikt nikomu nie ufa, a intrygi stały się czymś powszechnym. Z cuchnącego sztokholmskiego rynsztoku, jeziora Fatburen, wydobyto zmasakrowane ludzkie zwłoki pozbawione kończyn. Policja prosi o pomoc cierpiącego na suchoty Cecila Winge, który niechętnie podejmuje śledztwo. Wkrótce zaplątuje się w sieć mrocznych sekretów i bezkresnego zła, której nitki prowadzą wprost do śmietanki sztokholmskiego towarzystwa… · ,,1793" jest genialnym debiutem! To, w jaki sposób do nas dociera. Momentami miałam wrażenie, że brud miasta jest wręcz namacalny, sama czułam się brudna i to było najdziwniejszym uczuciem, jakie przeżyłam. Z każdą kolejną stroną zatracałam się w niej coraz bardziej i bardziej, aż miałam poczucie przynależności do tamtych czasów. Świetna fabuła, ciekawe śledztwo, którego tempo nie przytłaczało, a tylko bardziej pomagało się zatracić. No i oczywiście bohaterowie, których wykreowanie to wisienka na torcie, a to wszystko jest uwaga DEBIUTEM LITERACKIM! Jestem tą książką zachwycona! Trafia na moją półkę w szczególne miejsce i już nie mogę się doczekać kolejnej części. Tak więc ja gorąco polecam! Bierzcie i czytajcie wszyscy 😆 · · · Za egzemplarz dziękuję @wydawnictwosoniadraga
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-08-2021 o godz 13:42 przez: Ogród_książek
Niestety nie mam whikułu czasu, ale dzięki książkom potrafię przenosić się w czasie. Tym razem pozwoliłam sobie na podróż w 1793 rok, prosto do mrocznego i dusznego Sztokholmu. Mamy makabryczną zbrodnię i człowieka, który ma zamiar ją wyjaśnić. Mogę powiedzieć, że trochę goni go czas, ponieważ umiera na suchoty. Dostałam opowieść podzieloną na cztery rozdziały. Trzy pierwsze opowiadają z pozoru niezwiązane ze sobą historie. Natomiast czwarty jest wisienką na torcie do poznania... tajemnicy. Autor w cudowny sposób ,,namalował" realia ówczesnej epoki. Bez problemu poczułam tamten klimat, obyczaje... Wędrując ulicami Sztokholmu czułam oblepiający mnie brud. Świetnie nakreśleni bohaterowie, a do tego całkiem inna forma przekazu uzyskana dzięki zmianie perspektywy. Całość została podana w pysznej formie okraszonej dreszczykiem. Przyznaję, że to doskonały thriller historyczny z elementami kryminału. Jest niepokojąco i mrocznie, wchodzimy w rewiry ludzkich perwersji i zepsucia. Na dodatek zgrabnie wplecione wątki obyczajowe zaczynają nas wiązać emocjonalnie z bohaterami. Nie ukrywam, że w czasie czytania czułam się momentami brudna a to chyba najlepszy dowód na realizm powieści. Ja tam byłam, wędrowałam tymi uliczkami, spotykałam tych ludzi. Autor ma świetny styl i jeśli tak wygląda w Jego wykonaniu debiut, to ja kłaniam się nisko i z niecierpliwością czekam na kolejne książki jakie wyjdą spod Jego pióra.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-09-2021 o godz 20:54 przez: Pelnia_pasji
@wydawnictwosoniadraga Jakiś czas temu wydała książkę autorstwa @niklasnattochdag #1793 Ogromnym atutem tego typu książek jest to, że świat przedstawiony jest realistycznie. Autor musiał się nieźle napracować nad pisaniem tego typu powieści.Każda sytuacja,każdy gest bezdomnych czy bogatych jest opisany prawdziwie.Sceny z rzędu tych kryminalistycznych rządzą się swoim prawami a niebezpieczeństwo i niesprawiedliwość czyhają tam gdzie możemy się tego spodziewać. Sztokholm.Książkę poznajemy w XVIII wieku gdzie w 1793 roku odnaleziono zmasakrowane zwłoki.Ludzie żyją tam swoim życiem.Brak empatii, żal w sercu i pełen nienawiści czas to moment by móc wyrównać rachunki. Książkę czytałam z zainteresowaniem do pewnego stopnia.Z początku myślałam, iż m przed sobą zwykły kryminał z lat 90 XVIII wieku lecz to co tam się działo przerosło mnie, był moment że bałam się czytać dalej bo nie znoszę przemocy, nawet tej wyimaginowanej. Sięgnęłam po tę książkę dlatego,że lubię czasem uciec od lekkich obyczajowek do tego co tak naprawdę mi obce. Bo taka prawda, dla mnie to obcy świat który poznałam tylko i wyłącznie w niewielkim stopniu z lekcji historii. Nie lubię tych lat, nie lubię tamtego czasu i może dlatego ta książka mi się nie spodobała-Jeżeli chodzi o treść oczywiście bo do stylu autora nie mam zastrzeżeń.Uważam,że jest to godna pozycja dla osób które mają mocne nerwy. _________________________________________
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2021 o godz 10:21 przez: Edyta
Akcja kryminału rozgrywa się z Szwecji na przełomie XVIII i XIX w. Pewnego dnia ze sztokholmskiego rynsztoku wypływają zwłoki, a właściwie sam korpus. Od samego początku autor sprawia, że mamy wrażenie jakby powieść nas wessała i doświadczamy tych wszystkich realnych opisów na własnej skórze. Doskonale udało mu się odwzorować Sztokholm z tamtych lat. Autor stworzył genialny klimat za sprawą zastosowania zmiany perspektyw. Co ciekawe opisy brudu, wszędobylskiego smrodu, okrutnego morderstwa, są tak realne, że ma się wrażenie jakby ten brud oblepiał nasze ciało, a smród wydzierał się w nasze nozdrza. Toczące się śledztwo wskazuje, iż źródło zła i sekretów znajduje swoje ujście w śmietance sztokholmskiego towarzystwa. Społeczeństwo nękane głodem, brakiem pracy, żyjące w wyniszczonej wojną Szwecją jest wyraźnie podzielone. W pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać co bardziej wciąga mnie w ten thriller- doskonałe odwzorowanie epoki i miasta czy chęć poznania zabójcy. Wisienką na torcie okazuje się jednak przemyślane zakończenie, które sprawia, że wcześniej pozornie nieistotne fakty zaczynają wskakiwać na swoje miejsce i tworzyć doskonale działająca machinę kryminalną. Nie mogę się już doczekać kontynuacji, której premiera przypada 15 września.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-11-2021 o godz 21:54 przez: jakprzezokno
To była książka, która mną zawładnęła. Było bardzo ciekawie, a momentami naturalistycznie. Można idealnie wczuć się w klimat duńskiego miasteczka z końca XVIII wieku, poczuć smród ulic, ból choroby Cecila, niesprawiedliwość tamtych czasów. Autor postarał się nie tylko o bardzo ciekawą i wciągającą zagadkę, która nie daje o sobie długo zapomnieć, misternie uwitą z wielu elementów, ale tchnął w nią mnóstwo życia, prawdziwego brudu. Jest mrocznie, mocno, naturalistycznie. Z łatwością przychodzi wyobrażenie sobie tego wszystkiego, od tej historii nie sposób się oderwać. Jest to książka wielowarstwowa, czasem ciężko jest moralnie jednoznacznie ocenić wydarzenia lub bohaterów. Wszystko jest tak, jak być powinno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Natt och Dag Niklas

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tomas Nevinson
5/5
37,52 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hatszepsut
5/5
25,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Krzyk Maorysów
5/5
25,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybawienie
5/5
27,38 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złoto Maorysów
5/5
28,02 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przyjaźń
5/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bogowie Maorysów
5/5
28,03 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kobiety Maorysów
5/5
27,40 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Silny wstrząs
5/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Instadzieci
5/5
27,48 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka nierządnicy
5/5
24,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zamiana
5/5
25,46 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego