Wszystko zaczęło się w ogniu
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po przeczytaniu książki mam niedosyt i mętlik w głowie, jestem rozczarowana, że pozostawiono mnie w takim momencie, bez odpowiedzi na tak wiele pytań, z rozbudzoną ciekawością,Tym razem rozpocznę od zakończenia, a w zasadzie od ostatniego słowa w książce, które zmienia wszystko, sprawa że emocje sięgają zenitu i nachodzi myśl „Masz ci babo placek”. Niewiele jest książek, których zakończenie sprawia, że wszystko w co, do tej pory było ważne przestaje mieć znaczenie, rozbudzających ciekawość, do tego stopnia, że nie możesz spokojnie zasnąć, skręcasz się z niewiedzy Kontynuacja przygód Leny, okazała się lepsza od swojej poprzedniczki, zaskakuje, wprawia czytelnika w osłupienia i sprawia, że nie sposób oderwać się od niej
Ta recenzja przydała się 1 raz
,,Pandemonium" - jeszcze lepsze niż ,,Delirium"
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Ten tom jest zdecydowanie ciekawszy i bogatszy pod względem wykreowanego świata. Oklaski należą się za opisanie ponownych narodzin Leny. Transformacja dziewczyny ukazana poprzez przedzieranie się przez las jest chyba jedną z najlepszych scen. Pisarce udała się niełatwa sztuka – poprzez książkę splotła ona swoje postacie i czytelnika więzią współodczuwania. Sprawiła, że nie jest nam obojętne, co się dzieje z bohaterami. Stworzone przez nią postacie są przeciwieństwem nijakości. Szczególnie jeśli chodzi o Lenę. Autorka zapoznaje nas z jej rozterkami oraz próbami okiełznania świata, gdy dla każdej osoby trzeba zakładać maskę. Pozostali nie są kryształowi ani zepsuci; nie ma oddzielania krechą dobra i zła. Najważniejsze są uczucia w świecie, który tych uczuć chce pozbawić. ,,Pandemonium” przywróciło wiarę w to, że powieści dla nastolatków można pisać mądrze i z polotem, kreując własny świat i opisując go z lirycznym zacięciem. ,,Pandemonium” trzyma naprawdę wysoki poziom.
Ta recenzja przydała się 1 raz
Pandemonium
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Nie wiedziałam czego się spodziewać po „Pandemonium”. Obawiałam się, że po rewelacyjnej części I, autorka nie podoła wysoko postawionej poprzeczce i książka okaże się wielką klapą. Na szczęście okazało się, że Pani Oliver nie brakuje pomysłów. „Pandemonium” okazało się jeszcze lepsze od swojej poprzedniczki. W utworze dzieje się więcej, akcja toczy się szybciej, a niespodziewane zwroty akcji sprawiają, że ciężko jest się oderwać od lektury chociaż na chwilę. Dodatkowo pojawiają się nowi bohaterowie o silnej, wieloznacznej osobowości.
W pewnym momencie stajemy się świadkami konfliktu moralnego, czy Odmieńcy poświęcający dla dobra sprawy jednostkę nie stają się tacy sami jak zwolennicy remedium? Czy walcząc o wolność dla miłości nie powinno się kierować innymi zasadami niż jej przeciwnicy?
Piękna
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Książka mnie nie zawiodła. I chociaż byłam trochę przytłoczona nagłymi zmianami atmosfery, otoczenia i akcji, co było zupełnie inne niż w Delirium, to bardzo mi się podobała. "Wcześniej" i "teraz" trochę mnie irytowały, ale to przez to, że byłam już po lekturze pewnej książki, która miała taki "układ" i przez takie zamiany czasu była nudna. Ale dzięki Pandemonium chyba postanowię zmienić zdanie.
Zakończenie jest oczywiście zaskakujące, nie mam pojęcia jak wytrwam do "Requiem". Delirium i Pandemonium są zdecydowanie moimi ulubionymi książkami. POLECAM
Boska
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po przeczytaniu chce się jeszcze i jeszcze. Oby więcej takich książek, polecam! :D
Znakomita !!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Po przeczytaniu Delirium z wielką ciekawością kupiłem ten tytuł. Naprawdę się nie zawiodłem. Czekam na Requiem (premiera w USA 5.03.2013) :)
uwielbiam
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
pochłonęłam tę książkę w ciągu 4 godzin, tak mnie wessało, że robiłam tylko przerwę na siusiu :D ogólnie rzecz biorąc pokochałam te książki, historia jest ciekawa, Lena jest dziewczyną silną i inteligentną, taką jaką ja bym chciała być. czekam z niecierpliwością na [Requiem], wie ktoś może, kiedy się ukaże? polecam!
Ta recenzja przydała się 1 raz
O serii
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Ogólnie książki złe nie są, ale szału też nie robią. Czytałam lepsze.
jedna z lepszych książek jakie czytałam
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Jedno jest pewne – ta książka mnie nie zawiodła – wręcz przeciwnie. Choć początkowo było mi trudno uwierzyć w to, jak zakończyła się sytuacja na pograniczu, to w końcu przyjęłam to do wiadomości i zaakceptowałam. Gdy już to uczyniłam, dużo łatwiej było mi poznawać dalsze losy Leny, która wkrótce po znalezieniu się w Dziczy została Leną Morgan Jones. Całość napisana została, zresztą jak poprzednia część serii, porywającym i pochłaniającym czytelnika językiem. Akcja jest wartka, autorka nie traci czasu na przydługie i nudnawe opisy.
Mnie ta historia poruszyła, przekonała do siebie i sprawiła, że chcę poznać jej finisz. Mam nadzieję, że natychmiast po ukazaniu się Requiem na polskim rynku, będzie mi dane przeczytać tę książkę. Już nie mogę się tego momentu doczekać. Zdecydowanie warto sięgnąć po Pandemonium. Polecam.
Ta recenzja przydała się 3 razy
Interesująca lektura, znajdzie się w niej coś dla każego. Miłość, suspens, walka o ideały.
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Druga część trylogii – „Pandemonium” jest zdecydowanie lepsza. Widać ewolucję pisarstwa autorki. Książka jest podzielona na „Wtedy” i „Teraz”. Obie części wciągają niesamowicie, czyta się jednym tchem i trudno zdecydować, którą chciałoby się poznać szybciej. Zakończenie zaskakuje, pozostawia pole do popisu dla kolejnego tomu.
Ta recenzja przydała się 1 raz
"Każde głębsze uczucie prowadzi do cierpienia. Miłość bez cierpienia nie jest miłością."
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
W "Delirium", Lauren Oliver zachwyciła mnie swoim lekkim, pięknym piórem, tworząc historię, która mną wstrząsnęła. Jednak tym razem było jeszcze lepiej. Czytając, czułam się niesamowicie. Język pisarki ujął mnie po raz kolejny. Jest on wyrobiony, przewleczony przepięknymi cytatami, które chwytają za serce. Na dodatek nowy zamysł autorki, o którym wspominałam, 'wtedy' i 'teraz' dodał tajemniczości książce. Lauren nie zmieniła narracji, teraz również wszystko widzimy ze strony Leny. Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej.
Ta recenzja przydała się 1 raz
"W Trylogii Delirium"
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Od pierwszych stron część "Pandemonium" było dla mnie lepsze od pierwszego tomu tej trylogii. Przyczyniło się do tego rozłożenie akcji na dwa czasy: przebywamy w dwóch rzeczywistościach o nazwach "Wtedy" i "Teraz".Trylogia Delirium ma w sobie typowe cechy, które spotykamy w tych "młodszych" antyutopiach. Jest Głusza i uporządkowane miasta, są azyle rebeliantów i siły rządowe, które chcą je zniszczyć za wszelką cenę. Taka jak w "Igrzyskach Śmierci" czy "Dobranych", ratunek od obłudy rzeczywistości widać w niezmiennej sile przyrody. Trylogia Delirium w tej części to powieść akcji. Największa nierozwiązana przez większość tomu drugiego zagadka to losy Alexa. Czy można wierzyć temu co zapamiętał umysł ? Co jeśli nieświadomie przekształciliśmy wspomnienia, aby mieć nadzieję i nią żyć ? Odpowiedzi na te pytania tylko w "Pandemonium". Do tej części podchodziłam z rezerwą. Zostałam mile zaskoczona i tym razem będę o wiele mocniej wyczekiwać ostatniej części "Requiem".
-Zakładka do Przyszłości
Świetna opowieść o trudnych wyborach, skomplikowanych relacjach, walce o własne przekonania...
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
I kolejny raz autorka wciągnęła mnie w swoją historię i nie pozwoliła się oderwać, póki nie dotarłam do ostatniej strony.Akcja jest podzielona na wydarzenia „Wtedy” i „Teraz”,co moim zdaniem było ciekawym zabiegiem. Poza tym widzimy tu sporo nowych twarzy i całą paletę barwnych postaci, którzy ożywią fabułę i dodadzą jej smaczku.Nie zabraknie tu również emocjonujących wydarzeń, niespodzianek, tajemnic, silnych uczuć i dreszczyku napięcia. Nie sposób się nudzić czy beznamiętnie czytać tę lekturę! Poza tym język jest plastyczny i żywy a całość chłonie się szybko i z dużą lekkością. Podobnie jak w pierwszej części i tym razem zakończenie jest silnym przeżyciem i jeszcze mocniej podsyca chętkę na kolejny tom.Już nie mogę się doczekać! „Pandemonium” to świetna opowieść o trudnych wyborach, skomplikowanych relacjach międzyludzkich, walce o własne przekonania w brutalnym i pozbawionym kompromisów świecie przyszłości. Czy wróg może być przyjacielem? Czy miłość zawsze zwycięża? Przeczytajcie!
Ta recenzja przydała się 2 razy
zwiń