Ból za ból. Tom 2. Ogień za ogień - Vivian Siobhan, Han Jenny

Ból za ból. Tom 2. Ogień za ogień (okładka miękka)

Ilość:
szt
Cena:
26,53 zł
37,90 zł
Oszczędzasz:
11,37 zł (30%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Plan Lilli, Mary i Kat był idealny. Wspólnie, w najgłębszej tajemnicy, ukarały swoich wrogów. Sprawiły, by cierpieli. Sprawiedliwości w końcu stało się zadość. Ale bal absolwentów nie potoczył się tak, jak sobie tego życzyły. Wszystko wymknęło się spod kontroli. Teraz, choć nęka je poczucie winy, dziewczyny muszą po prostu się pozbierać i zapomnieć o tym, co się wydarzyło, i o umowie, którą zawarły. Ale z cichą, łagodną Mary jest naprawdę źle. Przepełnia ją gwałtowny gniew, który może sprawić, że komuś stanie się krzywda. Raz rozpalonego ognia nie da się ugasić…

Dane szczegółowe

Tytuł: Ból za ból. Tom 2. Ogień za ogień
Tytuł oryginalny: Fire with Fire
Seria: Ból za ból
Autor: Vivian Siobhan, Han Jenny
Tłumaczenie: Goździkowski Andrzej
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Ilość stron: 488
Numer wydania: II
Data premiery: 2016-10-27
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 35 x 144
Indeks: 20022020

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
10
4
7
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
25-03-2017 o godz 16:28 Tysia dodał recenzję:
Ktoś może wie czy będzie przetłumaczona trzecia część ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2016 o godz 00:05 monweg dodał recenzję:
Ich plan wydawał się idealny. Zgodnie z tym Lillia, Mary i Kat surowo ukarały swoich wrogów. Sprawiedliwości w końcu stało się zadość, ale ich życie bezpowrotnie się zmieniło. Chociaż nie wszystko potoczyło się zgodnie z planem, okazało się, że zemsta jest zbyt słodka, żeby tak po prostu jej się wyrzec. Pakt między dziewczynami trwa… Do czego posuną się tym razem? I czy one same wyjdą z tego bez szwanku? I gdy jedna z nich pozna prawdę o sobie… czy pozostałe zdołają ją unieść?

Druga odsłona cyklu Ból za ból amerykańskich pisarek Jenny Han i Siobhan Vivian. Po niezłej pierwszej części miałam pewne obawy, gdyż zbyt często kolejne książki w seriach bywają słabsze. Nie tym razem. Duetowi Han/Vivian udało się utrzymać poziom, choć tak, jak w poprzedniej powieści pierwsze sto stron szło mi jak po grudzie. Na szczęście później jest tylko lepiej.

Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec (Stary testament, Księga Wyjścia).

Słodka zemsta od zawsze nam, ludziom „smakowała”. Definiowana jako zło wyrządzone za zło. Nie jest niczym innym, jak odwetem za uczynione krzywdy. Jednak uważam, że może nas nieodwracalnie zmienić. Czy tak też się stanie z bohaterkami tej opowieści? Czy zemsta odmieni ich oblicza na zawsze? Czy im to wystarczy?

Lilla, Mary i Kat, trzy nastolatki, które w pierwszej części ukarały swoich wrogów, opowiadają dalej swoją historię. Autorki powierzają im narrację po kolei. Każda z nich przedstawia nam swoje przemyślenia, wątpliwości, żale.

Trzy dziewczyny, których z pozoru nic nie łączy. Lillia, cheerleaderka, bardzo ładna i popularna, pochodząca z bogatej azjatyckiej rodziny. Kat, outsiderka, nie licząca się ze zdaniem innych. Mary, samotniczka, która powróciła na wyspę, aby zacząć wszystko od początku. Scala je jedno, tajemnica, której ujawnienie mogłoby okazać się bardziej bolesne, niż sama zemsta.

Gdy czytałam Ból za ból miałam zastrzeżenia do niedopracowania postaci drugoplanowych. Tym razem jest lepiej, gdyż amerykańskie pisarki poświęciły tym bohaterom więcej czasu. Lepiej więc poznajemy osoby, które były po macoszemu potraktowane wcześniej. Wydaje mi się, że wyszło to z korzyścią dla fabuły.

Przyznaje, że Ogień za ogień czytało mi się nieźle, ale dopiero po przekroczeniu magicznej bariery stu stron. Książka jest na tyle ciekawa, że nie chce się jej odłożyć w trakcie czytania. Historia napisana przez Jenny Han i Siobhan Vivian jest spójna i lekko napisana, a do tego wzbudza szereg silnych emocji. Zakończenie naprawdę dobre, może nie wbiło mnie w fotel, ale na pewno znajdą się osoby, które będą pod dużym wrażeniem. Prawdę mówiąc (a raczej pisząc), ciekawa jestem kolejnej odsłony. Co też ciekawego naszykują tym razem dla nas autorki?

Ogień za ogień oczywiście polecam przede wszystkim nastolatkom, gdyż to do nich jest kierowana ta seria. Uważam, że czytanie powinno się zacząć od pierwszej części, by wiedzieć dokładnie o co w tym wszystkim chodzi. Mimo, że czyta się prawie błyskawicznie, fabuła jest zdecydowanie ważna, więc książka dla tych, którzy nie szukają tylko taniej rozrywki. Polecam młodym czytelnikom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-11-2016 o godz 11:37 Bookaholic. dodał recenzję:
Niezmiernie się cieszę, że mogę dla Was napisać o kolejnej części trylogii Ból za ból. Ta lekka i przyjemna młodzieżówka znalazła szczególne miejsce w moim sercu. Chciałam zaspokoić tylko swoją ciekawość, a przywiązałam się do bohaterów. Zapraszam na recenzję Ogień za ogień.
Po intrygach, jakich dopuściły się Mary, Lillia i Kat, pozostał lekki niesmak. Niby dziewczyny są zdruzgotane tym, do czego doprowadziła ich próba zemsty, ale Mary jeszcze jest mało. Nie czuje wyrównania za wyrządzone jej krzywdy. Po za tym zemsta jest zbyt słodka, żeby z niej zrezygnować. Jak się powiedziało A, trzeba powiedzieć B. Do czego tym razem dziewczyny będą w stanie się posunąć i jak to wszystko się potoczy?
Byłam zaintrygowana zakończeniem pierwszego tomu, ale to, co dostałam od autorek w drugim, to - istne szaleństwo.
Niby jest to historia o zemście. Jednak dla mnie, to historia o przyjaźni i jej ogromnej mocy. Przyjaźń w tej książce gra ogromną rolę. Pokazuje wartości, jakie przyjmują nastolatkowie w wieku około siedemnastu lat. Chęć zemsty jest na pierwszym planie, bo od tego cała historia się zaczyna, ale dziewczyny są w stanie zrobić dla siebie wszystko. Dlatego właśnie razem knują wszystkie intrygi.
Podoba mi się wątek miłosny, zarysowany w tak lekki i delikatny sposób, że aż mi się robiło cieplutko na sercu. Może i nie powinnam dopingować połączonej parze, bo to wbrew wszystkim niepisanym zasadom. Jednak moja sympatia do bohaterki, której wcześniej nie lubiłam wzrosła. Choć powinnam ją nienawidzić za to, co robi swojej przyjaciółce. Jednakże tamta sama ją popchnęła do tego, a serce nie sługa, jak mówi powiedzenie. Po za tym, wystarczą mi męskie zielone oczy i przepadam dla danego bohatera oraz życzę mu jak najlepiej (chyba coś ze mną nie tak).
Lubiłam bardzo Kat w pierwszej części, jednak w drugiej coś zaczęło mi się w niej nie podobać, nie mam pojęcia dlaczego, po prostu pod koniec książki miałam z nią ogromny problem, a o inicjatorce całej tej historii nie wspomnę. Wiecie, są czasami takie bohaterki, które Was drażnią, tak też było w tym przypadku. Jej zachowanie zaczynało być tak dziecinne, że głowa mnie bolała przy jej rozdziałach. Jednak Mary ukrywa coś, o czym my nie dowiemy się w drugiej części, możemy się tylko domyślać, ale tak czy inaczej nie mamy sto procent pewności, co ukrywa.
Autorki zakończeniem powaliły mnie na kolana, choć wiedziałam jak się skończy (za żadne skarby świata nie czytajcie angielskiego opisu książki, przed zakończeniem Ogień za ogień!!!), jednak przeczytanie tego i uwierzenie, że tak się stało…
Nie mogę się doczekać kolejnej części, czyli Ashes to ashes, myślę, że ta część będzie bardzo gorąca i intrygująca. A Wy, znacie Ból za ból? Polecam sięgnąć po tę książkę dla odprężenia albo, po prostu jeśli macie około siedemnastu lat, powinna się Wam ona spodobać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2016 o godz 20:11 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Oko za oko, ząb za ząb, ogień za ogień.
Chęć zemsty występuje u wszystkich, jest to całkiem ludzki odruch i nie ma się czego wstydzić, że pragniemy zemsty na kimś.
Czasami zdarza się aż nadto przesadzać i granica pomiędzy nienawiścią, a uczuciem miłości jest bardzo cienka.

Trzy dziewczyny, trzy światy i trzy całkiem odmienne style życia. Lillia, Kat i Mary to trójka nastolatek, które na co dzień nie rozmawiają ze sobą, wcześniej łączyła ich tylko wspólna szkoła i zajęcia.
Lecz coś się zmieniło. Pewne uczucie, które wszystkie dziewczyny żywią do pewnego zadufanego w sobie chłopaka połączyło ich we wspólnej chęci zemsty na nim. Jednoczą się ze sobą, planują i wkrótce wcielają to w życie.
Co ciekawe i ku uciesze nastolatkom wszystko doskonale się wypełnia i po chwili największe pragnienie spełnia się jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki.
Teraz, kiedy nie ma już problemu, dziewczyny na nowo postanawiają wrócić do wcześniejszego życia. Co niestety nie jest takie łatwe i są z tym pewne trudności. Lillia zaczyna tracić zaufanie w sferze swoich przyjaciółek, Mary odcina się od wszystkich i cierpi w ukryciu, a Kat natomiast doznaje rozczarowania nie tylko miłosnego. Wszystkie nieszczęśliwe postanawiają na nowo odświeżyć stosunki i potajemnie spotykają się żeby po prostu być ze sobą.
Nagle Mary wymyśla plan. Chcąc odpłacić się za ból po stracie rodziców dziewczyna wymyśla coś okropnego. Lillia ma za zadanie rozkochać w sobie chłopka, który wcześniej złamał serce Mary, a później wystawić go na pośmiewisko.
Nie jest to wcale łatwe, ponieważ dziewczyna nie znosi faceta i każdy jego widok powoduje u niej odruch wymiotny. Lecz pomimo tego zgadza się.
Jak myślicie co dalej się dzieje?
Oczywiście skutki tego planu są straszne i wręcz niemożliwe do zrozumienia.

Pomimo tego, że jest to drugi tom i nie czytałam pierwszego można było połapać się o co chodzi. Dużo powtórzeń z poprzedniej części mocno ułatwiło mi czytanie.
Autorzy tak zgrali się w pisaniu, że nie sposób było odróżnić kto, co napisał. Pomijając oczywiście pewne szczegóły. Książka bardzo mi się podobała, ukazała nam i uświadomiła nas jaka cienka może być granica nienawiści i jak łatwo ją przekroczyć.
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2016 o godz 19:41 Ksiazkomania dodał recenzję:
Zemsta się dokonała, ale to jeszcze nie koniec. Te dziewczyny chcą więcej! „Ogień za Ogień” to kontynuacja fenomenalnej książki „Ból za Ból”, w której poznaliśmy trzy dziewczyny gotowe zrobić wiele, by się zemścić. Jenny Han i Siobhan Vivian wspólnymi siłami sprawiły, że „Ogień za Ogień” to książka, od której nie sposób się oderwać. Wystarczy kilka pierwszych zdań, by całkowicie przepaść w tej historii.

„Samobójstwo to nie sztuka, w której masz dążyć do mistrzostwa.”

Doskonale przemyślana intryga i idealnie opracowany plan zemsty miał być ich odpłaceniem się za wszystkie krzywdy jakich doświadczyły. Zemsta wymknęła się spod kontroli, nie wszystko przebiegło zgodnie z planem. Ale dla Mary, Kat i Lillii to za mało. Mary dalej nie może pogodzić się z tym, co zrobił jej Reeve. Pragnie złamać mu serce, tak jak on złamał jej. Dziewczyny opracowują kolejny plan zemsty. Celem jest Reeve, a przynętą Lillia.

„Wyraźnie czułam, kiedy to się stało: czułam, jak pękło mu serce.”

Kolejna zemsta i kolejne ciarki na plecach. Dosłownie, czytając książkę w pewnych momentach wyrywa nam się zduszony krzyk. Ta powieść jest przerażająca, te dziewczyny są przerażające. To do czego są zdolne, by wykonać swój plan zemsty, rzeczy, których się dopuszczają, są naprawdę bardzo kontrowersyjne. Autorki wywołują masę emocji u czytelnika. Czujemy złość, irytację, przerażenie, panikę, strach, fascynację. Wszystko to tworzy prawdziwą bombę emocjonalną, która może eksplodować w każdym momencie.

Najbardziej bezwzględna jest Mary. To jej stała się największa krzywda i to jej zemsta ma przynieść najwięcej bólu. Dziewczynę kompletnie zaślepia żądza zemsty. Przepełniona jest negatywnymi emocjami, które dając swój upust wywołują u niej niezwykłe zdolności. Mary trzyma to w tajemnicy przed wszystkimi. Tylko jej ciotka Bette domyśla się wszystkiego. Przez ten motyw książka nabiera ogromnej tajemniczości, a poznanie prawdy przysparza czytelnika niemal o zawał. Takiego obrotu spraw nie mogliśmy się spodziewać. Autorki chyba już na maksimum wykorzystały element zaskoczenia, a jak jeszcze bardziej nas zaskoczą w kolejnym tomie to mamy gwarantowany zawał serca!

„Ogień za Ogień” to pozycja, która pobudzi chyba największego sztywniaka na świecie. Emocje jakie wywołują są wprost nie do opisania. Fakt, że rozdziały pisane są z punktu widzenia trzech głównych bohaterek tylko potęguje to uczucie. Można by powiedzieć, że potraja emocjonalną zawartość książki. Każda bohaterka jest inna i to dzięki wspólnej zemście stały się przyjaciółkami. Ich nowy plan znów wymyka się spod kontroli. Tym razem w grę wchodzi najpotężniejsze z uczuć – miłość.

„Ta sytuacja przypominała mi, że dobrym ludziom od czasu do czasu również przydarzają się dobre rzeczy.”

Zakończenie to prawdziwy test wytrzymałości. Wręcz boimy się przewracać kartki, bo nie wiemy ile jeszcze jesteśmy w stanie znieść katuszy emocjonalnej, jakie serwują autorki. To mocny i przerażający akcent w powieści. Na długo po odłożeniu książki nie mogłam sobie poradzić z tym, jak autorki zakończyły „Ogień za Ogień”. Z niecierpliwością i lękiem czekam na kolejną część. Autentycznie boję się tego, co może wydarzyć się w kolejnym tomie, a jednocześnie jestem bardzo zaintrygowana.

W tej książce wyraźnie czuć nutę fantasy i trochę paranormalności. W poprzedniej części nie dostrzegłam tego wątku, nie był tak wyraźnie zarysowany. W „Ogień za Ogień”, a w szczególności po koniec powieści, jest on wyraźnie odczuwalny. Tym właśnie autorki zaskoczyły najbardziej. Wplotły do, i tak już przerażającej fabuły, wątek, który sprawia, że naprawdę zaczynamy się bać.

„Ogień za Ogień” to pozycja dla czytelników o mocnych nerwach, poszukujących powieści, która mrozi krew w żyłach i sprawia, że na długo po jej odłożeniu nie możemy zmrużyć oka. „Ból za Ból” to powieść, którą na długo zapamiętaliśmy, lecz „Ogień za Ogień” to powieść, której nie zapomnimy nigdy. To mega dawka emocji, strachu i adrenaliny. Jenny Han i Siobhan Vivian to znakomity duet pisarski. Gorąco polecam!
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2016 o godz 10:16 ejotek dodał recenzję:
W powieści ogromnie dużo się dzieje a dzięki temu, że Mary, Kat i Lillia są na zmianę narratorkami to poznajemy wydarzenia z różnego punktu widzenia i możemy uczestniczyć w ich życiu. Jednak nie sądzę, by ktokolwiek domyślił się tego co autorki przygotowały dla nas na koniec! To zupełnie nieprawdopodobne jakiego doznałam szoku! Finał dotyczący dwóch bohaterek zwalił mnie z nóg... Dobrze, że czytałam na siedząco a nie na przykład na tramwajowym przystanku... Ale jak to? Jak to się stało? Jak doszło do tego zdarzenia? Czy było to działanie celowe czy totalny przypadek?? A ta druga sprawa... Wcale nie mniej szokująca?! Nadal nie mogę zrozumieć o co chodzi... Wiele czasu poświęcono jej niezwykłym zdolnościom, ale... dlaczego matka i ciotka tak się dziwnie zachowały? Zupełnie nie mogłam tego zrozumieć... Przecież to niemożliwe, wszak koleżanki z nią rozmawiały!

To bardzo mocne zakończenie tej części i nie do końca można je wyjaśnić... Przynajmniej ja mam pewne braki w tej historii i już odliczam dni do premiery trzeciego tomu, by wreszcie to się wyjaśniło!


Podsumowując - "Ogień za ogień" opisałabym jako niezbadane losy relacji między młodzieżą licealną. To odpowiedź na pytanie czy stare rany się zabliźnią a tragiczne wydarzenia mogą połączyć ofiarę i oprawcę? Powieść napisana przystępnym i łatwym w odbiorze językiem, szybko się ją czyta a wydarzenia wciągają czytelnika w świat mieszkańców wyspy Jar.

całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/11/jenny-han-siobhan-vivian-ogien-za-ogien.html

Za samo zakończenie tego tomu daję jedną gwiazdkę więcej, czyli w sumie 5 :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2016 o godz 19:17 kobietatrzechbarw dodał recenzję:
Jenny Han i Siobhan Vivian powracają z kolejną częścią cyklu „Ból za ból”. W Internecie można znaleźć co do niej wiele sprzecznych opinii. Jedni uważają książkę za lepszą od poprzedniej, inni za gorszą, ja natomiast uważam ją za równą poprzedniczki. Kończąc poprzedni tom czułam niedosyt, chciałam natychmiast dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów, szczególnie trzech różnych jak żywioły dziewczyn, będących narratorkami serii – spokojnej Mary, buntowniczej Kat i zmysłowej Lilly. Uroczyście przysięgam, że te nastolatki knują coś niedobrego!

Wydawało się, że ich plan zemsty został dopracowany w stu procentach, jednak nie wszystko poszło po myśli dziewczyn. Właściwie misternie uknuty scenariusz legł w gruzach, kiedy Reeve – obiekt złych emocji wylądował w szpitalu, a na szkolnym balu wybuchł pożar. Życie bohaterek po tym incydencie zmieniło się nie do poznania. To jednak nie koniec intryg. Dziewczyny w zanadrzu mają parę sztuczek i asa w rękawie.

Ponoć istnieją dwa smaki zemsty: jedni twierdzą, że jest słodka, inni, że najlepiej smakuje na zimno, jeszcze inni unikają jej, nie odgrywając się wcale, grzecznie nadstawiając drugi, trzeci i kolejne policzki. Temat zemsty jest głównym motywem powieści i to na nim skupia się cała historia. Problemy nastolatków, często dla dorosłych ludzi wydają się błahe, ale nie wszystkie takie są. W umyśle dziecka, w którym buzują hormony toczy się wojna. Być może ktoś z młodych czytelników czytając „Ogień za ogień” utożsami się z którymś z bohaterów.

Jest to typowa pozycja dla nastolatków, opisuje ich życie, problemy miłosne, szkołę i przyjaźnie. Można ją zacząć czytać od tego tomu, ale szczerze powiedziawszy, żeby zrozumieć sens całej historii lepiej zacząć od pierwszego. Nie jest to może zbyt wymagająca pozycja, ale czy każda musi taka być? Czyta się ją lekko i szybko mimo jej niespełna pięciuset stron. Akcja rozwija się powoli, ale uknuta intryga jest wisienką na torcie, na którą warto czekać. Pod tym względem „Ogień za ogień” różni się od „Bólu za ból”. W pierwszej części fabuła parła do przodu jak szalona skupiając się głównie na wykonaniu zemsty, druga część natomiast skupia się na wewnętrznych przeżyciach głównych bohaterek.

Najbardziej zaintrygował mnie pewien wątek fantastyczny, o którym zbytnio nie mogę pisać, by nie spoilerować fabuły. Nadmienię tylko, że zaskoczył mnie on i sprawił, że cykl stał się jeszcze ciekawszy i bardziej zagadkowy. Polecam tę pozycję miłośnikom literatury młodzieżowej, ale również czytelnikom, którzy po prostu chcą spędzić wieczór z niezobowiązującą, dobrze napisaną książką. Być może nie jest to pozycja, którą zapamiętacie na lata, ale na pewno będziecie się dobrze przy niej bawić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2016 o godz 22:57 Nevermore dodał recenzję:
Lillia, Kat i Mary nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego. Lillia to popularna księżniczka, która siedzi przy tym najważniejszym stoliku i trzyma się z tymi, z którymi trzymać chcą się wszyscy. Kat to rockowa buntowniczka, która robi co ma ochotę, kiedy ma ochotę. A Mary? Nieśmiała i wyciszona samotniczka, która chciałaby tylko gdzieś przynależeć. Co łączy tę niezwykłą trójkę? Jeszcze nieco ponad miesiąc temu odpowiedź na to pytanie brzmiałaby: nic. Teraz jednak dziewczęta mają wspólny sekret, który nigdy nie powinien ujrzeć światła dziennego, a przecież wszyscy doskonale wiemy, że nic nie łączy tak, jak tajemnice.

Gdybym miała porównać serię napisaną wspólnie przez Jenny Han i Siobhan Vivian do książek, które już znam było to Pretty Little Liars. Brak tu wątków fantastycznych, jednak historia pełna jest intryg, tajemnic i nieczystych zagrań. Tutaj też z pozoru niewinne zagrania nastolatek wymykają się spod kontroli i niosą za sobą poważne skutki.

Wszystkie trzy bohaterki wzbudziły sympatię czytelników, kiedy poznaliśmy je w pierwszym tomie. Tutaj już od pierwszych stron mamy wątpliwości, kto tak naprawdę jest ofiarą, a kto oprawcą. Motywy przestają być oczywiste, a zemsta adekwatna do przewinień. Wydaje mi się, że moc tej historii polega na tym, że z pozoru banalna i naiwna powieść, szybko okazuje się być czymś o wiele poważniejszym. Historię poznajemy naprzemiennie z punktu widzenia wszystkich trzech bohaterek, dzięki czemu lektura jest urozmaicona.

Bardzo dużym plusem tej powieści jest fakt, że piekielnie wciąga. Podczas lektury pierwszego tomu obgryzałam paznokcie zastanawiając się, że zaplanowana przez dziewczyny zemsta się powiedzie i w jaki sposób przebiegnie. Teraz z kolei zastanawiamy się, czy prawda wyjdzie na jaw i jakie będą tego konsekwencje. Z jednej strony, czytelnik jest przecież w stanie obiektywnie ocenić sytuację, z drugiej jednak historia opisana jest w taki sposób, że nie sposób nie wczuć się w sytuację bohaterek i nie podzielać ich lęku.

Jeżeli chodzi o minusy - jedna z dziewczyn jest niesamowicie irytująca. Rozumiem, że założeniem autorki było pokazanie możliwie najbardziej urozmaiconych postaci, aby pokazać kontrast między nimi, jednak o ile w przypadki Lillii i Kat się to sprawdza, o tyle ostatnia z dziewczyn kompletnie mi nie pasuje. W pierwszej części myślałam, że to po prostu nieśmiała samotniczka, teraz jednak uważam, że momentami staje się zwyczajnie absurdalna

"Ogień za ogień" to godna kontynuacja książki "Ból za ból". Jest równie, o ile nie bardziej wciągająca. Seria jest w moim odczuciu miłą odmianą od powtarzalnych historii o nadprzyrodzonych zdolnościach, antyutopii oraz New Adult.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2016 o godz 15:31 Angelika dodał recenzję:
Jestem świeżo po lekturze tomu drugiego nowej serii wydawnictwa Feeria Young. Na pojawienie się tej części czekałam z ogromną niecierpliwością. Pierwsza przypadła mi do gustu, chociaż na samym początku nie pokładałam w niej większych nadziei. Młodzieżówek ostatnio czytam sporo, więc autor musi się wysilić, czymś wyróżnić, aby mnie totalnie zaskoczyć. Jenny Han i Siobhan Vivian podołały temu zadaniu, skradły moje serce po raz kolejny! Nie liczyłam na lekturę wysokich lotów, na opowieść mądrą i pouczającą. Ogień za ogień powtórzył sukces książki Ból za ból, a ja jestem z tego powodu szczerze zadowolona.

utorski duet znów porusza problem zemsty i konsekwencji, które ciągną się niczym warkocz komety za popełnionymi wcześniej działaniami. W książce możemy zaobserwować obraz ludzkiej natury, często dalekiej od ideału. Psychologiczny wymiar książki ja kupuję bez chwili wahania! Z własnego doświadczenia wiem, jak trudno zapanować nad emocjami, jak trudno jest wybaczać, puszczać w niepamięć krzywdy i troski, które ktoś nam wyrządził.

W książce Ogień za ogień główne bohaterki poznajemy jeszcze bardziej. W tomie pierwszym akcja rozgrywała się w tempie szybszym, tym razem autorki postawiły na dokładną charakterystykę głównych postaci. Czy było to dobre i mądre posunięcie? Myślę, że tak! Dzięki temu, czytelnik może zrozumieć zachowania trzech dziewczyn, a Mary chyba najbardziej zaskoczy czytelnika z całego trio ;) Nie chcę wam tutaj zdradzać większych szczegółów, ale same zobaczycie, że zostaniecie dosłownie wciśnięte w fotel, oderwane od spraw codziennych i maksymalnie skupione na lekturze. I o to właśnie chodzi!

http://czytambolubieo.blogspot.com/2016/10/ogien-za-ogien.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-11-2016 o godz 11:26 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Nie mogłam się wprost doczekać, kiedy otrzymam kontynuację losów Kat, Mary i Lillii. Opowieść ,,Ból za ból'' zakończyła się w takim momencie, że od razu chciałam dowiedzieć się, co będzie dalej. Niestety, trochę musiałam się naczekać, by poznać dalszy przebieg historii trzech różnych dziewczyn, które łączy zemsta za wyrządzone krzywdy. I gdy powieść w końcu trafiła w moje ręce, włączyła się u mnie blokada. Nie potrafiłam zabrać się tak od razu do czytania, myśl, że na kolejny rozwój wydarzeń będę musiała znowu czekać przez kilka miesięcy, nie napawała mnie zbytnim optymizmem. Jednak ciekawość wzięła nade mną górę.

Książka pochłonęła mnie doszczętnie. Przeskakiwałam z jednego rozdziału do drugiego, nie potrafiąc oderwać się od lektury. Czytałam ją wszędzie: na uczelni, w domu, w autobusie, kawiarni. Wszędzie, gdzie znalazłam odrobinę czasu, by zatopić się w świecie dobrze mi znanych bohaterów. Miałam taką ochotę delektować się opowieścią, chłonąć wszystkimi zmysłami to, co mi przekazuje. Niestety ta książka jest jak dobra czekolada, gdy ją skosztujesz, nie skończysz, dopóki nic już z niej nie zostanie. Dlatego nim się obejrzałam, opowieść wylądowała z powrotem na półce, a w głowie do teraz kotłuje się jedna myśl: I co ja teraz zrobię ze swoim życiem? Ja chce już poznać, co wydarzy się dalej!"

Nie przedstawię wam ,,co w fabule piszczy'', bo uchyliłabym rąbka tajemnicy, jaką skrywa opowieść, a nie na tym to polega, by odbierać wam przyjemność z czytania. Dlatego dzisiaj podzielę się z wami moimi wrażeniami, odczuciami po przeczytaniu lektury.

Pierwsza część sprawiła, że długo nie mogłam o niej zapomnieć. Druga natomiast wbiła mnie w fotel, pobudziła moją wyobraźnię, złamała serce, doprowadziła do złości i wylania morza łez. Do teraz nie jestem w stanie racjonalnie myśleć, wciąż i wciąż przeżywam na nowo toczące się wydarzenia, które wytrąciły mnie z równowagi. ,,Ogień za ogień" jest o wiele bardziej przemyślana, dopracowana w każdym detalu. Autorki trzymają w napięciu od początku do końca, nie wiadomo jak sprawy się potoczą, co jeszcze spotka nasze główne bohaterki i czy sobie poradzą z przeciwnościami losu.

W tej opowieści bardziej skupiamy się na postaciach, ich charakterystyce, motywom jakie nimi kierowały, a przede wszystkim na emocjach, które im towarzyszą po zrobieniu pierwszego kroku jakim jest zemsta. Znowu mamy okazję poznać historię z trzech różnych perspektyw. Możemy zajrzeć w głowy dziewczyn i poznać ich myśli, zwyczaje, przeżycia. Zgadzać się z ich postępowaniem lub nie. Mamy możliwość zobaczyć ich wewnętrzną przemianę i poznać skrywane dotąd tajemnice. To dodatkowy plus powieści, bo tym razem dogłębniej możemy przyjrzeć się bohaterkom niż w pierwszej części, gdzie autorki bardziej skupiły się na wymiarze kar, aniżeli na dziewczynach. Do tego ciągłe zwroty akcji, nie pozwalające do szybkiego poznania prawdy jak historia się potoczy nadaje opowieści niezwykłej tajemniczości, pazura, charakteru, dzięki czemu lektura staje się w oczach czytelnika o wiele, wiele lepsza.

Powieść jest nie tylko mądra, ale także pouczająca. Wiele można z tej historii wyciągnąć, pokazuje, że zawsze można wyjść z niezręcznej sytuacji w jaką się wpadło, a wyrządzanie krzywd nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Czytając opowieść miałam wrażenie jakby akcja toczyła się tuż obok mnie, jakby te wydarzenia miały kiedyś swoje miejsce, a autorki tylko to spisały, by jak najlepiej oddać nam czar zaistniałych wydarzeń.

Najbardziej ze wszystkich postaci zainteresowała mnie Lillia. Z ogromnymi wypiekami na twarzy obserwowałam jej poczytania, decyzje jakich dokonywała, a do tego, czy pokieruje się bardziej rozumem, czy raczej sercem w zaistniałych sytuacjach. Mary i Kat także mnie do siebie przekonały, ale nie tak bardzo jak Lillia. Jednak zakończenie wszystko zrównało z ziemią, wbiło w fotel, odebrało dech i racjonalne myślenie. Czekam na dalszy rozwój wydarzeń! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2016 o godz 18:24 Patty dodał recenzję:
Nie mogę przypomnieć sobie momentu, kiedy ostatnio coś przeczytałam. Nie ciągnęło mnie do tego, nie miałam czasu, ochoty... a w konsekwencji sięgałam tylko po te pozycje, do których lektury zmuszała mnie "siła wyższa". Chciałam po prostu odpocząć - na tydzień, dwa, może do czasu, aż wróci wena. I kiedy w końcu zebrałam się do lektury "Ogień za ogień", miałam nadzieję na książkę niesamowitą, która na nowo wciągnie mnie w czytanie. Czy Jenny Han i Siobhan Vivian sprostały temu, jakże trudnemu, zadaniu?
Jestem pod silnym wrażeniem, jak ze średniej fabuły można wykreować naprawdę intrygujące jej rozwinięcie. Obawiałam się monotonii, lania wody i powtarzania mniej więcej tego samego, co w pierwszym tomie; wręcz bałam się, że autorkom prędzej czy później braknie pomysłu na dalszy rozwój akcji. Jednak, jak niedługo potem miałam okazję się przekonać, bardziej mylić się nie mogłam. Otrzymałam świetną, trzymającą w napięciu przez cały czas historię, której akurat w tej chwili potrzebowałam. Prawda - nie była wzruszająca, mądra, nie niosła za sobą przesłania, ale... dzięki niej na nowo przypomniałam sobie, jak bardzo lubię czytać i jak wielką przyjemność mi to sprawia. A poza tym, nie ukrywam, tęskniłam trochę za unikatowym klimatem książek Jenny Han!
Co powiem o bohaterach? Jestem całkiem zadowolona. Nareszcie mieliśmy możliwość poznania głębiej ich historii, a także rozwinięcia kilku podstawowych wątków, których zakończenia nie domyśliliśmy się ostatnio. Przyznam, że jestem zaskoczona, jak z początkowo przewidywalnych osobowości autorkom udało stworzyć się kogoś oryginalnego i niepowtarzalnego, kogo nietrudno teraz odróżnić w tłumie innych postaci. Bardzo podobało mi się, że nie trzymały się one utartych schematów, nawet najbardziej sztampowych bohaterów przeobrażając w charaktery totalnie niezapomniane. Dzięki temu po wszystkich mogliśmy spodziewać się wszystkiego, a w konsekwencji i tak nas zaskakiwali.
Nie z samych jednak zalet składa się ta książka, co muszę stwierdzić z naprawdę wielkim bólem. Przyznam, bardzo trudno jest wciągnąć się w "Ogień za ogień", szczególnie, jeśli od lektury pierwszego tomu minęło już trochę czasu - zostajemy od początku wrzuceni na głęboką wodę i ponowne wkręcenie się w historię zajmuje parę dobrych rozdziałów. Przez dłuższy czas czułam się, jakbym pominęła coś ważnego i uważam, że jeśli autorki w skrócie przypomniałyby nam wydarzenia z "Ból za ból", odebrałabym ich powieść zupełnie inaczej.
Co by tu powiedzieć na zakończenie? Na pewno polecam Wam "Ogień za ogień". Choć powieść ta nie dorównała poziomem poprzedniej, stanowiła całkiem niezłą zabawę. Dalsze losy Mary, Kat i Lillii niejednokrotnie zaskoczyły mnie niespodziewanym zwrotem akcji - dlatego mam nadzieję, że i Wy jak najszybciej poznacie ich historię!

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Feeria Young!

Ocena - 8/10

Patty z pattbooks.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2016 o godz 15:39 Natalia Zdziebłowska dodał recenzję:
PlAN MARY, KAT I LILLI OBEJMUJĄCY ZEMSTĘ NA OSOBACH, KTÓRE JE SKRZYWDZIŁY, WYMKNĄŁ SIĘ SPOD KONTROLI. POMIMO ZŁYCH KONSEKWENCJI, DZIEWCZYNY NIE CHCĄ ZŁOŻYĆ BRONI. ZEMSTA TRWA... LILLI DECYDUJE SIĘ NA RADYKALNY KROK, ABY DOPIEC TEMU, KTÓRY ZŁAMAŁ SERCE MARY. KAT, JAKO WIECZNA BUNTOWNIKA, WSPIERA JĄ SWOIMI RADAMI ORAZ POMYSŁAMI. MARY ZAŚ ODKRYWA, ŻE JEJ ŻYCIE NIE JEST TAK ZWYCZAJNE, JAK MYŚLAŁA. JAK POTOCZY SIĘ WALKA DZIEWCZYN O SPRAWIEDLIWOŚĆ? CZY ICH ZEMSTA SIĘ POWIEDZIE? JAKIE KONSEKWENCJE Z NIEJ WYNIKNĄ? ODTĄD GRA TOCZY SIĘ O UCZUCIA, A JAK WIADOMO, Z NIMI BYWA RÓŻNIE...

"Od dawna marzyłam, żeby Reeve znalazł się w tarapatach. I żeby stracił pewność siebie, przekonanie, że jest lepszy niż wszyscy inni. Wiedziałam też, że na to zasługiwał. W głębi duszy przez cały czas miałam jednak nadzieję, że nigdy do tego nie dojdzie. Łudziłam się, że zdołamy dać mu nauczkę, nie uciekając się do tak drastycznych środków."

Kolejne starcie w świecie trzech intrygantek, już za mną. Ciekawiło mnie jak w dalszej części potoczą się ich losy. Miałam przeczucie, że autorki pójdą w scenerię poczucia winy oraz konsekwencji, spowodowanych przez wybryki głównych bohaterek. Pomyliłam się. Książka zaskoczyła mnie swoją akcją, szybkim przebiegiem oraz ciekawymi postaciami. W sumie, czytając ją przypominałam sobie czasy liceum, a to dla mnie miłe wspomnienia. Na nowo poczułam jakbym sama była uczestniczką tych nielicznych błędów, które uczą życia.

Ogień za ogień jest historią skupiającą się na niespodziewanych zwrotach akcji. Coś, co uważałam za oczywistość, wcale nią nie jest. Gorący romans, który wykwitł pomiędzy pewną parą jest dla mnie dość niespotykany a konsekwencje, bardzo mnie poraziły. Powieść ta lubi zaskakiwać.
Nikt mi nie powie, że książki nie uczą. Ta lektura może być świetnym dowodem na to, że kłopoty pomiędzy nastolatkami, mogą być rozwiązane, jeżeli ktoś mądry podsunie im np. właśnie tę serię. Ja, idąc w kierunku pedagogicznym, doszukuję się w książkach morałów i mocnych przekazów. Ta pozycja swoim zakończeniem pokazała mi, że śmiało mogę ją polecić w podobnych kłopotach. Ta seria nie jest nie nierzeczywista - wręcz przeciwnie. Autorki opisują realia życia, wydarzenia oraz kłopoty jakie mogą spotkać młodych ludzi. Przy tym, ukazują drastyczne konsekwencje związane z podjęciem niewłaściwych decyzji.

Jeżeli chodzi o całość lektury, to po raz kolejny mamy do czynienia z narracją pierwszoosobową z perspektywy trzech bohaterek - Mary, Lillia oraz Kat. Nie w sposób jest mi powiedzieć, którą z dziewczyn lubię najbardziej, ponieważ sama tego nie wiem. Przyznam jednak, że o ile lepiej czytało mi się I tom serii z perspektywy Kat o tyle w tej części bardziej widziałam się w wydarzeniach Lillii.

"Kochałam Reeve’a.
Kochałam go mimo wszystkich tych rzeczy, które mi zrobił. Kochałam go mimo nienawiści. I nie wiedziałam, co zrobić, żeby przestać. A najgorsze było to, że nawet nie wiedziałam, czy tego pragnę."

Całość lektury uważam jako coś bardzo udanego. Wydaje mi się, że autorki się dopiero rozgrzewają, ponieważ to jak uchwyciły mnie swoją prostolinijnością oraz zakończeniem tej powieści, mnie samą zaskoczyło. Z odczytem lektury nie będzie miał problemu nikt, nawet czytelnik starszy. Uwierzcie mi, że dobra młodzieżówka nigdy nie jest błędem czytelniczym.

Podsumowując pragnę szczerze namówić Was do wzięcia w łapki tej oto lektury. Zarówno I jak i II cześć serii jest bardzo ujmująca. Mnie, pomimo tego, że lubię bardziej dojrzałe treści, historie opisane w tych powieściach mocno zaciekawiły. Mam nadzieję, że jeżeli po nią sięgnięcie, to nie zawiedziecie się. Ja jestem nią mocno zaciekawiona, i przyznam, że z wielką nadzieją oczekuję ostatniej pozycji z tej sagi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2016 o godz 18:26 Martha Oakiss dodał recenzję:
Oko za oko. Ząb za ząb. Serce za serce. Życie za życie.

Kiedy opowiadałam Wam o powieści Ból za Ból, byłam zadowolona, ale nie zachwycona. Ta książka stanowiła dla mnie zagadkowe PLL z nastolatkami odzianymi w modne ciuszki (zdrobnienie konieczne) mszczącymi się na swoich koleżankach i kolegach, nie zdając sobie sprawy, jak same są przy tym dziecinne i wredne. W trakcie lektury zaczynałam się jednak wciągać, a w zakończeniu Jenny Han i Siobhan Vivian postanowiły rzucić nam w twarz cliffhangerem, który niejako nie pozostawia wyboru i zmusza do sięgnięcia po kontynuację. Nie spieszyło mi się do niej jakoś wyjątkowo, ale chyba podświadomie wyczuwałam płynącą z niej dobrą energię (lub to zasługa mocy paranormalnych... kogoś). Bo sięgnęłam po Ogień za Ogień tuż po premierze i chyba muszę czym prędzej zorganizować sobie tom trzeci.

Seria tego duetu pisarskiego opowiada o trójce nastolatek. Każda z nich została skrzywdzona przez chłopaka lub "przyjaciółkę", wpadają więc na pomysł, by połączyć siły i odegrać się na swych wrogach. Kiedy jednak powie się A, trzeba powiedzieć B, gdy zacznie się iść, bardzo łatwo zacząć biec, a wtedy ciężko się zatrzymać przed urwiskiem... Historia każdej z dziewczyn tyczy się innych problemów: rodzinnych, romantycznych, szkolnych, związanych z przeszłością lub przyszłością. Najważniejsze jest jednak to, że czytelniczki mogą odnaleźć w nich samych siebie lub kogoś znajomego. W zasadzie jedyne, co łączy Mary, Lillian i Kat to znajomość konkretnych osób, chęć zemsty na nich i motyw wredne dziewczyny. Największym plusem historii staje się więc typ contemporary, realizm i odwzorowanie problemów innych szesnastolatek. Pojawiły się jednak pewne elementy niezrozumiałe, nieco bardziej fantastyczne, chociaż pewnie dla części ludzkości do uwierzenia. Ich dokładne wyjaśnienie dostaniemy pewnie dopiero w Ashes to Ashes. Tu warto zaznaczyć wzajemne nawiązanie oryginalnych tytułów - burn, fire, ashes.

Cierpisz teraz, bo musisz odpokutować za wszystkie grzechy, jakich dopuściłeś się w przeszłości. Zasłużyłeś sobie na taką karę.

Z pewnych względów nie rozumiem swojego nastawienia do historii, jaką poznajemy w tomie drugim. Osobiście wolę szybką akcję niż długie przemyślenia i lamentowanie. Tymczasem to właśnie w Ból za Ból skupiliśmy się na samej sprawie zdrady, a w kontynuacji niejako schodzi ona na dalszy plan, ustępując przybliżeniu charakterystyki poszczególnych bohaterek. Powinnam to uznawać za wadę, jednak, gdy wciągnęliśmy się już w historię, mamy teraz okazję poznać bliżej osoby, które do tego doprowadziły - zrozumieć ich zachowanie, do które mieliśmy wątpliwości w tomie poprzednim, poznać relacje rodzinne i inne postaci, a także, a może przede wszystkim, zżyć się z naszym trio, przez co przyjdzie nam jeszcze bardziej przeżywać ich wszystkie potyczki i niepowodzenia. W moim wypadku zmieniło się moje nastawienie do dziewczyn, ale również do postaci drugoplanowych i epizodycznych, takich jak Reeve, Alex czy Ricky. Zadziałało to do tego stopnia, że krzyczałam w duchu na bohaterkę, że jest głupia i ślepa i wybiera nie tego co trzeba. Zdarza się. Mam nadzieję.

Zastanawiałam się, co takiego ma w sobie seria Jenny i Siobhan, bo nie wydaje mi się, by była to literatura przełomowa czy też wysokich lotów. Stwierdziłam, że to chyba jedne z tych książek fast readable, które po prostu szybko i niezwykle przyjemnie się czyta, których rozdziały kończą się zazwyczaj w takim miejscu, byśmy mieli ochotę przeczytać "jeszcze tylko jeden". Autorki rzuciły na te historie jakiś czar i nie wiem, czy zrobiły to świadomie, czy też nie, ale jedno jest pewne - ta magia działa. Od Ogień za Ogień oderwać się nie można jeszcze bardziej, niż było to w przypadku tomu pierwszego, a do tego zakończenie całkowicie wbija w fotel i mąci w umysłach. Czuję, że tom trzeci to będzie totalny hardcore i eksplozja zawartości mojej czaszki na ścianach. Ale liczę na to, że w końcu zostanie wybrany ten właściwy. Chociaż nie wiem, jak panie autorki chcą w tylko jednym, ostatnim tomie wykaraskać się z tego wszystkiego, co namieszały do tej pory.

http://secret-books.blogspot.com/2016/11/zab-za-zab-ogien-za-ogien-jenny-han.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-11-2016 o godz 20:19 Jeanelle dodał recenzję:
Na wstępie - żeby wszystko było jasne - ta powieść jest lepsza niż pierwszy tom. Zniknęła infantylność dziecięcych żartów, miałam okazję trochę lepiej poznać bohaterów i z rosnącą ciekawością śledziłam prawie wszystkie wątki, zwłaszcza te dotyczące Lilli. Zastanawiam się, czy jak napiszę, że niektóre decyzje bohaterów doprowadzały mnie do chodzenia po pokoju to uznacie to za plus, zwłaszcza że w takich momentach raczej nie kontemplowałam ich mądrości :D. Słowem wyjaśnienia - lubię, jak książka mnie zaskakuje, a jeszcze bardziej, jak nie potrafię beznamiętnie obserwować fabuły. Jest tyle historii, które przyjemnie się czyta, ale nie potrafią wywołać u mnie żadnej reakcji, natomiast dobrą powieść poznaję właśnie po tym, że muszę ją na chwilę odłożyć, bo mam ochotę wejść tam i przemówić paru osobom do rozsądku.

Później przyszedł ten magiczny moment, kiedy przestałam lubić główne bohaterki, a moja sympatia przeniosła się na ich ofiary. Nie wiem, czy jestem zadowolona z takiego obrotu spraw. W pewnym sensie przypomina to uczucie, które tak chwaliłam w recenzji pierwszej części, ale... mam wrażenie, że wtedy było mniej permanentne. Być może dlatego, że wówczas myślałam, że ich ofiary spotyka zbyt surowa, ale jednak zasłużona kara. Tym razem dziewczyny są po prostu okrutne i naprawdę nie podoba mi się ich zachowanie. Zemsta ma to do siebie, że jest karą. Nie da się odmierzyć bólu i wyrównać rachunków, niemniej jednak ma swój powód. Natomiast znęcanie się... to całkiem inna para kaloszy i to w dodatku takich, których nie cierpię. Ale za to zakończenie było kosmiczne. Nie wiem dlaczego tak długo zajmuje autorką rozkręcenie początku, ale ponownie ostatnie 50 stron to istny majstersztyk i naprawdę chciałabym, żeby następnym razem pisarki pociągnęły kolejny tom w tym klimacie, zamiast stawiać na niemrawe początki. Nie wspominając o fakcie, że mam trochę rozwalony mózg, bo za chiny nie mogę wykombinować CO się tam STAŁO?

De facto mamy trzy główne bohaterki i każda z nich dostaje swoje pięć minut - rozdział, w którym czytelnik może spojrzeć na fabułę jej oczami. Miałam okazję poznać dziewczyny trochę lepiej niż w pierwszej części i obserwować zmiany, jakie w nich zaszły. Myślę, że moją ulubienicą została Lillia, która w końcu pokazała trochę pazurków i bardzo podoba mi się, że mogę dostrzec w niej przemianę. Poza tym nie będę ukrywać, że jej wątki zaciekawiły mnie najbardziej, zwłaszcza relacja z pewnym chłopakiem... ;). Kat tym razem również pokazała trochę inne oblicze, bardziej wrażliwe niż w pierwszym tomie i przez to polubiłam ją trochę bardziej, choć nadal nie do końca odpowiadały mi niektóre jej decyzje. Cieszę się, że autorki nie postawiły na wprowadzenie nowych bohaterów, a raczej na przybliżenie czytelnikowi tych, którzy już się pojawili w fabule. Wiele osób narzekało, że z powodu mnogości postaci zlewały się one w jedną masę i nie byli w stanie wyłapać ich indywidualnych cech - tym razem autorki nadrabiają to niedopatrzenie, bo faktycznie mamy okazję dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterach drugoplanowych. No i zostaje jeszcze Mary... <głęboki wdech>

Nie potrafię oceniać książki na podstawie jednego wątku czy bohatera, czy to pozytywnego czy negatywnego. Jednak nie chciałabym spotkać się z powieścią autorki, która jest odpowiedzialna za stworzenie Mary i jej historii. Po prostu... to wymaga walenia głową w stół, tysiąca i jednego gifa oraz innych czynności, które pomogłyby mi wyrazić moją irytację. [...]

------------------------------------------------
http://zatracona-w-innych-swiatach.blogspot.com/2016/11/recenzja-ogien-za-ogien-jenny-han.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Załaduj więcej recenzji Pokaż mniej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Uwięzione Preston Natasha
28,51 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fatalna lista Vivian Siobhan
28,51 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Blisko ciebie West Kasie
25,75 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa P.S. I Like You West Kasie
28,51 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzikie serca Young Suzanne
16,45 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Friendzone Nowaczyk Sandra
23,91 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod presją Falkoff Michelle
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Alive. Żywi Sigler Scott
29,43 zł
34,90 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Fatalna lista Vivian Siobhan
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uratuj mnie Bellon Anna
26,18 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje P.S. I Like You West Kasie
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uwięzione Preston Natasha
28,51 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Blisko ciebie West Kasie
25,75 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje 13 powodów Asher Jay
27,59 zł
35,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ponad wszystko Yoon Nicola
24,50 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Potomkowie Lee Tosca
27,92 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści