Niepowszedni. Tom 3. Obława (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 38,99 zł

Cena:
38,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Drzewicka Justyna Książki | okładka miękka
38,99 zł
asb nad tabami
Drzewicka Justyna Książki | okładka miękka
38,99 zł
asb nad tabami
Drzewicka Justyna Książki | okładka miękka
38,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Trzeci tom trylogii „Niepowszedni” zaskakuje znakomitymi pomysłami i zwrotami akcji.

Po niespodziewanych perypetiach na dworze księcia dzielni młodzi ludzie dochodzą do przekonania, że aby uniknąć kolejnego podstępnego ataku swego największego wroga – herszta bandy Okrutnych Złotników, Welesa, muszą podjąć ryzyko i przejąć inicjatywę.

W towarzystwie dwóch agentów księcia wyruszają do Łajdackiego Krańca.  Obława na Welesa i jego ludzi musi być przeprowadzona w absolutnej tajemnicy, książę nie chce narażać się na dyplomatyczny konflikt. Pełni obaw i jak najgorszych wspomnień, Niepowszedni wyruszają w podróż - rozumieją, że dla nich to jedyna możliwość, by na zawsze uwolnić się od prześladowcy. Dla Dalko wyprawa jest także okazją do rozwiązania ważnych rodzinnych problemów, z powodu których stał się ofiarą Welesa.

Podczas wyprawy Nila traci moc uzdrawiania. Może za bardzo nią szafowała, a może nieświadomie wyparła się daru, który ściągnął na nią tyle nieszczęść. Nie akceptuje tego i czuje się bezwartościowa. Wokół panuje surowa zima, przyjaciele niemal zamarzają w trakcie podróży przez step. Tymczasem w Łajdackim Krańcu dochodzi do niepokojów. Dzieci z trudem uchodzą cało z rozruchów. Miejsce pobytu Welesa wciąż pozostaje nieznane. Droga wiedzie Niepowszednich i książęcego wysłannika w wysokie góry, gdzie czeka ich chłód, niedostatek żywności, lawiny i śnieżne pantery. Konfrontacja z Welesem jest niespodziewana. Dzieci muszą zmierzyć się z nim,  a nieoczekiwanie także i z agentem, któremu książę powierzył zadanie zupełnie inne, niż zapowiadał. Łącząc swe umiejętności, wspierając się nawzajem i wymyślając kolejny fortel, Niepowszedni ostatecznie pokonują wrogów. Znajdują sposób, by bandyci resztę życia spędzili w książęcych lochach.

Być może najtrudniej jednak będzie znieść dzieciom straszną prawdę, która ujawni się im podczas podróży z Brzeginki do Stromowych Wichrów. Zaskakująca przeszłość Welesa splecie się z życiem Nili. Wszystkie karty zostaną odkryte, ale za ich poznanie przyjdzie zapłacić wysoką cenę.

„Niepowszedni” to literacki debiut Justyny Drzewickiej. Debiut niezwykle udany. Książki, nazwane „nową mocną odsłoną” polskiej młodzieżowej fantasy, spotkały się z ogromnym entuzjazmem młodych czytelników, a krytycy docenili dynamikę i spójność fabuły, ujmujący styl autorki oraz bogactwo świata przedstawionego. Wszyscy są zgodni co do tego, że siła tej wyjątkowej prozy tkwi w autentyczności i wewnętrznym pięknie jej bohaterów.

Pierwszy tom „Porwanie” zdobył tytuł „Najlepszej Książki na Wiosnę” portalu granice.pl w kategorii fantastyka.

ksiazka
Tytuł: Niepowszedni. Tom 3. Obława
Seria: Niepowszedni
Autor: Drzewicka Justyna
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 440
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-09-13
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 38 x 135
Indeks: 22432124
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
8
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
15-04-2018 o godz 11:48 Marta123 dodał recenzję:
Ostatnia część z trylogii o Niepowszednich. Tym razem role mają się odwrócić i to niepowszedni będą szukać Welesa, aby przyprowadzić go kniaziowi, który ma wykonać na nim wyrok. Rozpoczyna się ich kolejna podróż pełna obaw i wspomnień. W tym wypadku muszą zmierzyć się ze sroga zimą. Nie jest to wymarzona pora na podróżowanie, bo w górach mogą być narażeni na lawiny i dzikie pantery śnieżne.Czy i tym razem uda im się pokonać wszystkie przeszkody? Po bardzo dobrej drugiej części nie mogłam się doczekać, aż przeczytam tą. Niestety muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś lepszego. Nie mówię, że jest zła, ale czegoś mi tutaj brakowało. Trochę przypominało mi to część pierwszą, tylko że tym razem to oni mają ścigać herszta Okrutnych Złotników. Pojawiają się znowu ci sami bohaterowie co wtedy, więc czułam się trochę jakbym czytała to samo co wcześniej tylko wersję alternatywną. Jednak w tym przypadku występuje kilka poważnych zmian. Po pierwsze, Nila traci swoją moc. Nie wiadomo czy w ogóle kiedyś ją odzyska i to mnie ciekawiło. Nawet trochę się z tego cieszę, bo moc Żniwiarki jak dla mnie jest za wyjątkowa i dzięki niej można było rozwiązać prawie wszystkie ich problemy. Tutaj, choć początkowo denerwowało mnie zachowanie bohaterki i jej rozczulanie się nad sobą, po jakimś czasie zaczęłam ją doceniać i jej wiedzę na temat ziół. Po drugie, uczucie które występuje między Dalko a Allą. Nie wiadomo czy to miłość czy tylko większa przyjaźń, ale i tak im kibicowałam i byłam zainteresowana ich losami. Niestety autorka nie rozwinęła zbytnio tego wątku. Po trzecie, pojawia się dwójka nowych bohaterów - Sulmir i Herman. Ten pierwszy, który jest najlepszym wojownikiem w Ferretum i ma im pomagać podczas wyprawy, zostaje poważnie ranny i pojawia się jest tylko przez kilka pierwszych rozdziałów. Potem autorka jakby o nim zapomniała, bo nie wiadomo co się z nim działo. Ten drugi jest ważnym urzędnikiem i z uwagi na to, że jest to podróż z rozkazu Kniazia, musi on pilnować Niepowszednich, czy dobrze sobie radzą z tropieniem przestępcy i pośpieszać ich, aby jego władca nie musiał długo czekać. Od początku nie miałam o nim dobrego zdania, bo tylko "Jaśniepan to, Jaśniepan tamto". Pomagał jak umiał, ale to i tak nie zmienia faktu, że go nie polubiłam. Po czwarte, dowiadujemy się więcej o Dalko. Uwielbiam tego bohatera od pierwszej części, więc bardzo mnie to ucieszyło, że nareszcie poznajemy więcej z przeszłości jego samego oraz jego rodziców. Zostają rozwiane wszystkie nieporozumienia, o które martwił się bohater. Postacie moim zdaniem mało się mienili. Tylko Alla nieco wydoroślała i zaczęła naukę walki, aby móc się obronić. Cieszy mnie też, że wątek romansu nie był już taki widoczny. Pojawiał się gdzie nie gdzie, ale dało się już do niego przyzwyczaić. Opisy miejsc, w których rozgrywała się akcja, były dobrze napisane, ale jakoś nie mogłam się wczuć w klimat historii. Jedyne, co mnie zaskoczyło to zakończenie. Nie tyle, co się go nie spodziewałam, co sądziłam, że będzie bardziej schematyczne. Niestety, ono również ma minusy bo było ono zbyt szybkie. Z tego końcowego rozdziału mogłyby powstać jeszcze parę, aby bardziej rozwinąć niektóre myśli. Wszystko było takie ściśnięte i uogólnione, a że jest to już ostatnia część to bardziej chciałabym zobaczyć i poczuć ich reakcje na takie potoczenie się wydarzeń. Jakby autorka się bardzo uparła to mogłaby powstać jeszcze czwarta część. Podsumowując tą całą trylogię to jestem ogólnie zadowolona. Nie jest to może coś wybitnego, ale Pani Drzewicka wykreowała bardzo dobrze świat, który sama wymyśliła. Bohaterowie moim zdaniem byli zbyt idealni, przez co czasami trudno było się wciągnąć w historię. Nie żałuję, że sięgnęłam po ta serię. Okładki są prześliczne i ładnie się razem prezentują. Są to pozycje raczej albo dla nastolatków w wieku trzynaście - osiemnaście lat lub dla osób, które raczej nie czytają fantasy. Dla mnie, dla której fantasy to jeden z ulubionych gatunków, jest to trochę nudnawe, ale i tak to jakieś nowe doświadczenie i nowy świat do poznania. Recenzja z bloga: https://cudaksiazkowomangowe.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2018 o godz 15:18 Miasto Książek dodał recenzję:
Podobno najlepszą obroną jest atak. Niepowszedni zatem ruszają znaleźć Welesa i sprowadzić go przed sąd, by wreszcie odzyskać spokój. Wyprawa nie jest jednak prosta i od początku spotykają ich przeszkody. Jak wysoką cenę będą musiały ponieść dzieci, by doprowadzić rozbójnika przed oblicze sprawiedliwości? Kto zdradzi, a kto okaże się sojusznikiem? Nie mogłam się doczekać aż wreszcie zapoznam się z wielkim finałem historii o Niepowszednich. Już na samym początku mogę stwierdzić, że jestem jak najbardziej usatysfakcjonowana takim rozwojem wydarzeń. Od początku zostajemy rzuceni w wir wydarzeń i razem z dziećmi zaczynamy podróż do miejsca, w którym to wszystko się zaczęło. Jak dla mnie jest to najlepsza część tej trylogii. W każdym coś się działo, ale tutaj było tej akcji najwięcej. Tutaj już bohaterowie znają swoje możliwości i wykorzystują je w pełni. Jakoś tutaj wydarzenia najbardziej zaskakiwały i sprawiały, że nie mogłam się oderwać, dopóki nie zostało to wyjaśnione. Co do bohaterów, to muszę przyznać przeszli duże metamorfozy. Najbardziej było mi żal Nili, ale nie powiem czemu. Jednak Pani Justyna mocno dała jej w kość! Według mnie największą zmianę przeszła Alla, która stała się niezależną kobietą, która umie walczyć o swoje. Pozostali bohaterowie również zaskakiwali i wzbudzali bardzo dużo emocji. Za to od początku Jaśniepan działał mi na nerwy i najchętniej ukatrupiłabym go na miejscu! Co mogę jeszcze powiedzieć? Akcji jest całe mnóstwo, przez co z pewnością nie będziecie się nudzić. Jest tu dużo spisków, knowań i zdrad. Autorka cały czas czymś zaskakuje i do samego końca nie wiemy, jaki będzie finał. Dlatego jeżeli jeszcze nie czytaliście tego tomu, a tym bardziej całej trylogii, to koniecznie musicie to nadrobić. To kawał dobrej polskiej fantastyki z wyjątkowymi bohaterami, ciekawą fabułą i pędzącą akcją. Nie zawiedziecie się na niej, to mogę Wam zapewnić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-01-2018 o godz 11:19 Anonim dodał recenzję:
Fabuła 10/10 Nadszedł czas, aby wziąć byka za rogi zamiast kulić się ze strachu. Piątka Niepowszednich przyjmuje propozycję kniazia i wyrusza z misją schwytania Welesa, Lubgosta i Herborta. Ten jakże radosny trójkącik zbirów staje się ich celem. Jednakże mieszkańcy Kamiennych Kości przywykli już do tego, że ich plany komplikuje przewrotny los. Do pomocy dostają dwójkę ludzi – mistrza dwóch mieczy Sulmira oraz rządcę Hermana. Szkoda, że już na początku wyprawy odpada jeden z nich. Piątka przyjaciół jednak brnie dalej w misji, która jak dobrze wiedzą może zakończyć się dla nich tragicznie. Bo oprócz misji muszą się jeszcze zmierzyć z tajemnicami ich przyjaciela Dalko. Czy rodzice rzeczywiście przegrali go, jak to wmawiał mu Weles? Czy prawda wygląda zupełnie inaczej? Czy kniaź miał wobec nich szczere intencje? Przekonajcie się sami ;) Bohaterowie 10/10 Z Nili wyszła samica alfa. Pomimo swojej prywatnej tragedii jednak wzięła się w garść, co było wyjątkowo trudne i dowiodło jej silnego charakteru. Z Alli wyszedł Bestiarz pełną gębą. Jak ta dziewczyna sobie coś postanowi to nie ma mocnych! Z kolei Sambor okazał się prawdziwym obrońcą, takim jakim powinien być dla swojej nowej rodziny. Gdzieś się ukrył porywczy Unik i pozostał odważny, młody mężczyzna, który zanim coś zrobi… zaczyna myśleć. Jedną z większych niespodzianek okazuje się Dalko, którego przeszłość poznajemy. Ten młodzieniec potrafi nieźle zaskoczyć czytelnika. Pisklak Flawia w tej części przeszła samą siebie. Umysł tak tęgi, że niejeden z profesorów może się schować! Batu Tauris i Flawia znowu okazują się miodem na serca młodych Niepowszednich i po raz kolejny służą radą i pomocą. Potrafią zrobić rzeczy, które doprowadzają czytelnika do łez wzruszenia. Jednakże istotą, która doprowadzała mnie do białej gorączki w tej części był nie kto inny, jak rządca Herman, którego nasi bohaterowie pieszczotliwie zwali „Jaśniepanem”. On jeden, jak mało kto potrafi podnieść ciśnienie, bo któż inny miałby w sobie tyle tupetu, żeby zachwycać się targiem niewolników? To oczywiście wierzchołek góry lodowej możliwości Jaśniepana… Styl 10/10 Autorka niezmiennie pisze w sposób niezwykle wciągający i intrygujący. Opisy są znakomicie zbilansowane z dialogami bohaterów oraz przemyśleniami i analizami Nili, bo to jej oczami widzimy całą sytuację. Po prostu nie sposób oderwać się od książki. Ocena końcowa 10/10 Zdecydowanie polecam „Niepowszedni. Obława” każdemu, kto tak jak ja pokochał tych dzielnych, młodych ludzi. Z przykrością przyjęłam do wiadomości fakt, że to już koniec przygody. Aż wierzyć mi się nie chce, że to debiut Justyny Drzewickiej i proszę wybaczyć, ale to zbrodnia, że ta seria tak długo czekała na napisanie. „Niepowszedni” to książki, które potrafią wycisnąć łzy wzruszenia z oczu. Aż wierzyć się nie chce, że na swojej drodze oprócz łotrów można spotkać wyjątkowych ludzi, którzy staną się rodziną. Jest to seria, do której będę często wracała, gdyż tych bohaterów pokochałam całym sercem i przykro mi, że to już koniec. No chyba, że autorka zaskoczy miłośników przygód jej bohaterów ;) - Frey
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2017 o godz 23:15 Carmen dodał recenzję:
Powiadają, że wszystko się kiedyś skończy. „Niepowszedni. Obława” Justyny Drzewickiej to trzeci i jednocześnie ostatni tom przygód dzieci obdarzonych niezwykłymi mocami. Nila, Alla, Sambor, Dalko oraz Flawia są wolni, ale mimo wszystko odczuwają niepokój. Dobrze wiedzą, że aby się go pozbyć raz na zawsze, muszą stanąć naprzeciw niego i spojrzeć mu w oczy. Wszak Weles, łowca Niepowszednich, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i oni dobrze o tym wiedzą. Zdają sobie sprawę, że nie spocznie, póki ich nie dopadnie. Dlatego też po wspólnej naradzie postanawiają udać się na jego terytorium i urządzić obławę. I właśnie od tego zaczyna się ostatnia część przygód Niepowszednich. Od przypłynięcia do Łajdackiego Krańca. „Rozumieli, że jeśli nie wezmą spraw w swoje ręce i nie wyjdą złu naprzeciw, przyjdzie im tylko czekać w strachu na następną wizytę Welesa” Niektórzy bohaterowie niezmiennie mnie irytowali. Też tak macie, że czasami na wskroś dobry bohater wychodzi Wam już bokiem? Nie da się już czytać o jego chęci pomocy, dobrych uczynkach, wielkim poświęceniu. W ogóle rzadko się zdarza, by osoba tak na wskroś dobra nie irytowała. Niestety niektórzy Niepowszedni wystawiali moją cierpliwość na próbę i robili to zdecydowanie za często. Nie chcę wskazywać którzy, jednak można się domyślić. Nie przepadam za takimi postaciami, ponieważ wydają się mało prawdziwe. Jakbym czytała o robotach, które postępują wedle wgranego oprogramowania. Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie ukrywam, iż oczekiwałam od tej części bardzo wiele. Pierwszy tom podobał mi się średnio, drugi bardzo, a trzeci… znów średnio. Nie twierdzę, iż koczowniczy tryb życia jest zły czy nudny, ale w tym przypadku jego opis był dla mnie nużący. Autorka według mnie nie poradziła sobie z utrzymaniem ciekawości czytelnika na najwyższym poziomie. Bohaterowie wędrowali, coś tam robili w między czasie i w zasadzie tyle. Nie potrafiłam się wciągnąć i strasznie mnie to bolało. Uwielbiam zew przygody, ale niestety nie w tym przypadku. Wynika to zapewne z braku zwrotów akcji. Wszystkie trzy tomy opierają się na tym samym schemacie – pogoń/ucieczka. Niby każdy tom o czym innym, ale jednak to samo. Czy naprawdę nie dałoby się wpleść czegoś innego? Wprowadzić jakiegoś bohatera albo nie wiem… przenieść ich w czasie? Brakowało mi powiewu świeżości, który nie pojawił się aż do końca. Szkoda. Co do kwestii technicznych, autorka posługuje się przyjemnym językiem, który choć prosty, nie jest jednocześnie nijaki. Choć byłam w stanie oderwać się od czytania w dowolnym momencie, tak podobał mi się styl. Justyna Drzewicka stworzyła świat, który bardzo do mnie przemawia i który wydaje się jednocześnie bardzo mroczny. Wyjątkowe dzieci, ludzie na nie polujący, a w tle niewolnictwo. Muszę przyznać, iż takie połączenie to mieszanka wybuchowa, ale na szczęście to tylko wizja autorki. Straszna, ale w jakiś sposób przemawiająca do czytelnika. Chcę pochwalić również wydawnictwo, które wydaje książki naprawdę przyjemne dla oka. Wszystkie trzy tomy mają świetne okładki, brak wylatujących stron, dobrą czcionka, a czasem jakieś ciekawe ilustracje. Wydawać by się mogło, iż to treść jest najważniejsza, ale nie oszukujmy się, obecnie kupuje się oczami. Im szybciej zrozumieją to wydawnictwa, tym lepiej dla nich. W tym przypadku wydawnictwo nie próżnowało. Wszystkie trzy tomy zwracają uwagę. Jestem pewna, że gdy młodszy czytelnik będzie się wahał, po spojrzeniu na książki podejmie decyzję bardzo szybko. Ukłon dla wydawnictwa. „Niepowszedni. Obława” to takie trochę nijakie zakończenie, które szybko wyleci mi z głowy. Nie zdarzyło się nic ciekawego, co byłoby w stanie powstrzymać mnie przed snem – bo taka akcja, że jak tu spać?! To książka, a zarazem cykl, dla mało wymagającego czytelnika, który chce miło spędzić czas i to wszystko. Na próżno szukać głębszych przemyśleń czy przesłań. Ale przecież takie książki też muszą być, prawda? Dlatego jeśli lubicie przygodę, skuście się na poznanie Niepowszednich. Niektórych nie da się nie lubić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2017 o godz 17:39 Anonim dodał recenzję:
Aj, brak mi słów. Książka jest naprawdę cudowna i godna polecenia wszystkim. Jeśli chcecie dowiedzieć się trochę więcej, to zapraszam na mojego bloga - https://krainarzeczywistoci.wordpress.com/2017/11/10/niepowszedni-oblawa-justyna-drzewicka/ :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2017 o godz 15:42 anonymous dodał recenzję:
Zapraszam na mojego IG gdzie trwa rozdanie z tą książką https://www.instagram.com/przystanek_ksiazka/ i na bloga gdzie czeka pełna recenzja :) http://przystanek-ksiazka.blog.pl/ Gdy dowiedziałam się, ze Wydawnictwo Jaguar poszukuje recenzentów, musiałam być w tym gronie. Kolejna część przygód Niepowszednich, byłą jedną z najbardziej oczekiwanych przeze mnie premier tego roku. Po pierwszej części byłam zachwycona. Po drugiej nieco mniej, ale w najnowszej widać, że pani Justyna wróciła do formy! Kojarzycie ten moment, gdy czytacie jakąś książkę i już po kilku pierwszych stronach możecie stwierdzić, że jest świetna? Obława jest doskonałym tego przykładem! Pani Justyna już po raz kolejny zaskakuje nas jasnością tekstu i rewelacyjnie wykreowanymi bohaterami. Kiedy autorka opisywała losy bohaterów w górach, miałam wrażenie jakbym podróżowała razem z nimi. Ta książka jest połączeniem fantastyki i z lekka obyczajówki, co daje przyjemną całość
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2017 o godz 19:32 Anonim dodał recenzję:
„Niepowszedni. Obława” to trzeci tom cyklu „Niepowszedni” i zarazem rozwinięcie dalszych losów bohaterów znanych z „Niepowszedni. Porwanie” oraz „Niepowszedni. W potrzasku”. Po ryzykownej i odważnej ucieczce z brutalnej krainy Łajdackiego Krańca, do domu powróciła Nila wraz z przyjaciółmi. Jednak nie jest im dane nacieszyć się tym w pełni. Okazuje się bowiem, że to jeszcze nie koniec ich zmagań z groźnymi przestępcami, którzy uknuli podstępną intrygę. Ponownie dali o sobie znać zastawiając zaplanowaną pułapkę, która mimo przeważającego efektu zaskoczenia nie do końca poszła zgodnie z planem. Niepowszedni zdołali odeprzeć atak i obronić swoje miasto.Żeby raz na zawszę uwolnić się spod jarzma nieobliczalnego Welesa, postanawiają przypuścić szturm na terytorium bandyckiej społeczności, ową krainę Łajdackiego Krańca i obalić fortecę groźnego wroga. Pełna niebezpieczeństw wyprawa, obleczona zatrważającym zimnem górskich szlaków oraz owiewana grozą panosząca się na każdym kroku, niestety nie wszystkim zagwarantuje dotarcie do wyznaczonego celu. Gdy już będą u upragnionego celu okaże się, że warownia Weslesa zmieniła się od ich ostatniego pobytu. Stała się jeszcze bardziej przerażająca i wroga. Justyna Drzewicka ponownie zaserwowała nam historię wypchaną po same brzegi dynamiczną akcją. Nie pozostawiając tym samym, nawet najmniejszej szparki, która pozwoliła by się wślizgnąć nudzie. Wydarzenia obfite są w zaskakujące zwroty akcji i klęski stanowiące kolejne przeszkody, w dotarciu do upragnionej wolności. Całość była naprawdę wiarygodna i nieprzewidywalna. Wyraziści bohaterowie stanowili zróżnicowaną mieszankę charakterów i z miejsca wzbudzali sympatię. Staranne i barwne opisy porywają wyobraźnię i sprawiają, że treść pochłania się z zapartym tchem.. Cudownie było ponownie spotkać się z wytęsknionymi bohaterami, do których tak się przywiązałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-09-2017 o godz 19:23 kolodziejskadaria dodał recenzję:
"Niepowszedni. Obława" w żadnym wypadku nie odstaje od poprzednich części serii. Być może akcja nie jest tu aż tak dynamiczna jak w części drugiej, mamy za to możliwość przeniesienia się do przerażającej Mercaty, gdzie rozpusta panoszy się na każdym kroku. Poczujemy także mroźne, złowieszcze górskie powietrze i spadającą bezlitosną lawinę. Przede wszystkim jednak będziemy świadkami walki z własnymi słabościami głównych bohaterów. Jedno jest pewne – tych dzieciaków nie da się nie polubić i przejść obok ich losu obojętnie. Nie raz ma się ochotę uderzyć pięścią w stół, gdy kolejne niepowodzenia blokują im drogę do upragnionej wolności. Justyna Drzewicka stworzyła naprawdę kawał świetnej serii fantasy. Porywa nas w niej do świata, gdzie ludzie honoru to największy skarb, a zwierzęta bywają bardziej rozumne niż ludzie. Niepowszedni. Obława to przede wszystkim opowieść o sile przyjaźni, która przetrwa najtrudniejsze chwile. To historia, której czarowi trudno się oprzeć. Zapada w pamięć naprawdę na długo. Polecam tym młodym wiekiem i duchem, to absolutnie książka dla każdego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

TERMIN ZWROTU

14 DNI

Z KARTĄ

30 DNI

O autorze: Drzewicka Justyna

Niepowszedni. Tom 3. Obława Drzewicka Justyna
ebook
(0/5) 0 recenzji
28,04 zł
33,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Aby zapewnić najwyższą jakość usług, wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej. Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostęp do nich w Polityce prywatności