Cena:
73,99 zł
79,00 zł
U dostawcy
Wysyłamy w 24h
Autor:
Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Okładka: twarda
Data premiery: 2008-08-21

Letnia wyprzedaż w empik.com to okazje do 50% taniej! Wszystkie produkty z promocji znajdziesz TUTAJ.

Uwaga! Oferta ważna do 23:59 29 sierpnia 2014 roku lub do wyczerpania zapasów.
  • Opis
  • do góry

    Opis

    Europa walczy 1939-1945 to udana realizacja na pozór niewykonalnego pomysłu: przedstawienia wszystkich aspektów II wojny światowej w Europie w jednej książce. Efektem jest zapierająca dech w piersiach, odkrywcza panorama historii kontynentu z lat 1939-1945. W przeciwieństwie do wielu publikacji na ten temat Norman Davies nie analizuje jednego wybranego zagadnienia wojny. Nie zajmuje się tylko armiami albo tylko cierpieniem ludności. Przedstawia całościową wizję konfliktu i demaskuje stronniczość jego dotychczasowego postrzegania. Książka Normana Daviesa z całą pewnością zrewolucjonizuje nasze myślenie o II wojnie światowej.
  • Przeczytaj fragment
  • do góry

    Przeczytaj fragment

    ŻOŁNIERZE.
    OD POBORU DO WOJENNEJ MOGIŁY
    Wszystkie armie mają własne skrótowe etykietki i własne przezwiska, których używają, mówiąc o wrogu. Kiedy żołnierze Wehrmachtu walczyli z armią brytyjską, mieli zwyczaj mówić o nich die Engländer - „ci Anglicy”, albo częściej Tommies. Kiedy przyszło im się zmierzyć z Armią Czerwoną, mówili o przeciwnikach die Russen albo częściej „Iwany”. Jeśli idzie o Brytyjczyków, to ci byli przekonani, że walczą z „Niemcami”, których często nazywali the Krauts albo - jak w czasach Wielkiej Wojny - „Hunami”. Żołnierze Armii Czerwonej mówili o Niemcach Germańcy, choć ulubionym przezwiskiem byli „fryce”. Nie trzeba wyjaśniać, że pod wszystkimi tymi etykietkami kryła się cała masa znaczeń i skojarzeń.

    Na przykład „Anglicy” nie zawsze byli Anglikami, a nawet najczęściej nimi nie byli. W armii brytyjskiej z lat 1939-1945 służyło bardzo wiele pułków szkockich, walijskich i irlandzkich - wszystkich ich bardzo by zabolało, gdyby ich pomylono z Anglikami; imperium brytyjskie dostarczało też oddziałów, które rekrutowały się ze wszystkich kontynentów. Szczególnie łatwo dostrzegalne były oddziały pochodzące z dominiów, a Kanadyjczycy, Australijczycy, obywatele Afryki Południowej i Nowozelandczycy uczestniczyli we wszystkich większych kampaniach i służyli we wszystkich rodzajach służb. Budzący postrach Gurkhowie pochodzili wprawdzie z Indii, ale nie z Armii Indyjskiej, w której służyli żołnierze należący do najrozmaitszych ras, pochodzący z najrozmaitszych regionów i wyznający różne religie. Wszyscy reagowali na rozkazy wydawane w języku angielskim, ale wszyscy też składali przysięgę na wierność władcy Wielkiej Brytanii, a nie Anglii.

    Pod brytyjskim dowództwem walczyła także pewna liczba obcych kontyngentów. Największy pochodził z Polski, choć żołnierze Wojska Polskiego bynajmniej nie byli wyłącznie etnicznymi Polakami. Byli wśród nich Żydzi, Ukraińcy i Niemcy. Ci ostatni wywodzili się głównie z zachodnich regionów: z Pomorza, Wielkopolski i Śląska, gdzie przed 1939 rokiem obowiązywał zaciąg do Wojska Polskiego - podobnie jak po roku 1939 - zaciąg do Wehrmachtu. W tej sytuacji nie było niczym dziwnym, jeśli starszy brat służył „po polskiej stronie”, a młodszy - „po niemieckiej”. Na tej samej zasadzie rekrut z Kresów wschodnich mógł trafić do polskiego wojska w latach trzydziestych, a po okupacji sowieckiej w 1939 roku - do Armii Czerwonej.

    Wolni Francuzi, których po upadku Afryki Północnej było blisko ćwierć miliona, tworzyli drugi z kolei największy kontyngent w brytyjskiej armii. Dzielili się na hadżi, czyli tych, którzy odbyli „pielgrzymkę” po którejś z francuskich kolonii, i moustachi - zawodowców wyszkolonych na jednym z obszarów kontrolowanych przez rząd Vichy. Najbardziej jednak różnili się Francuzi z Francji od mieszkańców kolonii w Afryce Północnej lub Zachodniej.

    Czynnik rasowy miał mniejsze znaczenie w wojskach walczących pod rozkazami brytyjskimi niż w armii amerykańskiej, w której w latach czterdziestych w wielu południowych stanach powołano pod broń odrębne oddziały złożone z ciemnoskórych żołnierzy. Ale ogólnie rzecz biorąc, amerykanizacja rekrutów do armii amerykańskiej pochodzących z najróżniejszych środowisk była już daleko posunięta. W korpusie oficerskim zaznaczał się stosunkowo duży odsetek WASP (White Anglo-Saxon Protestans), natomiast typowy amerykański szeregowiec Joe był często Amerykaninem włoskiego lub polskiego pochodzenia. Równie liczni było Amerykanie pochodzenia niemieckiego, choć wiele rodzin podczas pierwszej wojny światowej zmieniło nazwiska. Tendencji tej oparli się, między innymi, Eisenhowerowie z Pensylwanii.

    do góry

    Recenzje

    Napisz recenzję Przeczytaj wszystkie 5
  • Recenzje Napisz recenzję
  • po prostu Davies
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Marimys 23 listopada 2011
    co tu dużo mówić, bardzo dobra książka, napisana w dobrym stylu. Czyta się bardzo lekko i przyjemnie.
    fascynująca!!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Maciek179 16 lutego 2009
    W tej książce jest wiele faktów historycznych! Autor piszę prostym językiem. Wiele się dowiedziałem o tej II wojnie światowej, a niektóre fragmenty szczerze mnie zaskakiwały. Dobre są też zdjęcia dołączone do tej książki. Polecam!!!
    warto!!!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    rafal761 09 stycznia 2009
    Dla mnie książka jest naprawdę interesująca. Czyta się ją, pomimo sporej objetości, bardzo szybko. Wrazenie robi mnogość faktów i płaszczyzn po których porusza się autor. Dla interesujących się historią II wojny pozycja, w mojej ocenie obowiązkowa. Dodam jeszcze że książka jest napisana bardzo przystępnym językiem.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    LIPA
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    woffer 20 grudnia 2008
    Jak można napisać o poszczególnych kampaniach II Wojny Światowej na 668 stronach poświęcając 1 1/2 strony.To jest lipa.To ja mogę takie informacje jakie podaje prof. Davies znaleźć w internecie.Nic pasjonującego.
    Lipa
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Rewelacja
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Roman Mazurek 09 września 2008
    Czyta się jednym tchem!! Godna polecenia w 100%!!!
    zwiń
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Europa Walczy 1939-1945 - Davies Norman
    Właśnie zrecenzowałem: Europa Walczy 1939-1945
    Europa walczy 1939-1945 to udana realizacja na pozór niewykonalnego pomysłu: przedstawienia wszystkich aspektów II wojny światowej w Europie w jednej książce. Efektem jest zapierająca dech w piersiach, odkrywcza panorama historii kontynentu z lat 1939-1945. W przeciwieństwie do wielu publikacji na ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Napisz recenzję i wygraj 100 zł na zakupy w empik.com! Szczegóły konkursu, regulamin oraz zwycięzców z poprzedniego miesiąca znajdziesz TUTAJ.
  • Dane szczegółowe
  • do góry

    Dane szczegółowe

    Tytuł: Europa Walczy 1939-1945
    Autor:
    Wydawca: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2008-08-21
    Język wydania: polski
    Język oryginału: angielski
    Ilość stron: 648
    Tłumaczenie: Opracowanie zbiorowe
    Rok wydania: 2008
    Forma: książka
    Indeks: 61396852