Fragment
Czytaj
Fragment
Czytaj

Czekam na was, ale się nie spieszcie. Ks. Kaczkowski we wspomnieniach rodziny i przyjaciół (okładka miękka)

Inne wydania: Cena:
okładka miękka 24,43 zł
Ilość:
szt
Cena:
24,43 zł
34,90 zł
Oszczędzasz:
10,47 zł (30%)
Dostawa:
od 0,00 zł
Dodaj do koszyka
lub
Zaloguj się i kup
Wysyłamy w 24h
Produkt sprzedawany
i dostarczany przez empik
dostępność w salonie empik
Dodaj do schowka

Opis

Niezwykły portret niezwykłego księdza. Jana Kaczkowskiego pokochała cała Polska za nieprzeciętne poczucie humoru, które pozwalało oswoić ludziom najcięższe choroby a nawet śmierć. Sam, chory na raka, odszedł przed rokiem, ale został we wspomnieniach rodziny i przyjaciół. Ich wspaniałe opowieści pokazują księdza, jakiego nie znaliśmy.

Ksiądz Jan Kaczkowski nazwał ją w jednym z wywiadów „najintensywniejszą” znajomością. Pochodzili z dwóch różnych światów. Ona – Kapsyda Kobro-Okołowicz, zdeklarowana ateistka. Kiedyś szefowa fundacji Rak’n’Roll, sama doświadczona przez chorobę nowotworową. On – niezwykły ksiądz, twórca hospicjum w Pucku. Kapsyda pomagała księdzu Janowi w hospicjum. Podczas wspólnej pracy rozmawiali o wszystkim – o Bogu, o cierpieniu, o złych i dobrych ludziach, jedzeniu, podróżach. Tak narodziła się przyjaźń. A teraz ta książka – opowieść o prawdziwym Hardym Johnym, jak nazywała księdza Kaczkowskiego Kapsyda.

No cóż, własną śmierć trzeba przeżyć – mówił Jan. Na co dzień spotykał umierających. I nie znosił, kiedy ludzie mu słodzili, że jest taki wyjątkowy. Jan Kaczkowski był księdzem, szefem hospicjum, ale również – a może przede wszystkim – normalnym człowiekiem. I bardzo wrażliwym facetem. I wiele razy podkreślał, że gdy 1 czerwca 2012 roku poszedł odebrać wyniki, to nie było mu wcale do śmiechu, gdy nagle okazało się, że ma glejaka. Przecież on niespełna dwa lata wcześniej świętował pokonanie raka nerki. W dniu, kiedy dowiedział się, że jest chory, znowu stał się pacjentem. Trudno pogodzić się z taką sytuacją. Dowiadujesz się od lekarza o strasznej diagnozie i nagle wychodzisz na ulicę, a tutaj życie toczy się tak jak zwykle. Twój świat się zawalił, ale wokół nic się nie zmieniło.

lenovo 1

Dane szczegółowe

Tytuł: Czekam na was, ale się nie spieszcie. Ks. Kaczkowski we wspomnieniach rodziny i przyjaciół
Autor: Bartosz Iza, Kobro-Okołowicz Kapsyda
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czerwone i Czarne
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Ilość stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-03-01
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 225 x 30 x 143
Indeks: 20872403

Recenzje

Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
11
4
1
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
07-03-2017 o godz 11:44 dobrerecenzje.pl dodał recenzję:
Księdza Jana Kaczkowskiego wszyscy znają i nie trzeba go Wam opisywać, ale tylko jedna osoba, mówiła do niego „Hardy Johnny”. Była to pani Kapsyda Kobro-Okołowicz, a ks. Jan na to jej pozwalał, spodobało mu się. Pani Kapsyda z Janem stanowili wspaniałą parę przyjaciół, mieli wiele tematów do rozmowy i byli dla siebie wzajemną inspiracją. W obecności Kapsydy, Jan był radosny i stawał się bardziej szalony. Oboje z natury nietuzinkowi, zarażali innych swoją opieką nad chorymi na raka. Ksiądz Jan był bardzo związany ze swoją babcią. Gdy po latach odnaleziono księdza zeszyt z notatką pisaną dziecięcym pismem ”Mam osiem lat. Kocham pociągi i mam nadzieję, że nie przeszkodzi mi to w moim powołaniu”, był to dowód na to, że już jako dziecko wiedział kim będzie. W podstawówce ksiądz Jan zauważył, że jedna z nauczycielek jest w ciąży. Podszedł do niej, wskazał palcem na brzuch, powiedział ”Jesteś brzemienna i w bólach rodzić będziesz”, a możecie sobie wyobrazić jaka była mina nauczycielki - bezcenna. Ksiądz Jan opowiadał Kapsydzie o swojej rodzinie, o swoim bracie i swojej siostrze, a później o mamie. Kapsydzie ks. Jan imponował podejściem do pacjentów. Był niesamowicie uważny i delikatny w stosunku do nich. Znał imię każdego chorego, pamiętał, kto i na co chorował. Ksiądz Jan był kapłanem dla wszystkich ludzi, nikogo nie wykluczał, ani nie robił wyjątków ”Módlmy się za ludzi bez względu na to, czy są z prawicy, czy z lewicy, by słuchali przekazu Ewangelii, że należy bezwzględnie miłować i szanować drugiego człowieka.” Całkowicie poświęcił się dla hospicjum. Mimo choroby jeździł po Polsce z kazaniami, cały czas pracował. Kapsyda była dla księdza Jana bardzo ważna, kochał ją jak siostrę. W rozmowie ze swoim przyjacielem i wychowankiem ks. Damianem Jędrzejakiem zawsze przypominał ”Pamiętaj, że w życiu najważniejsza jest miłość. Kochaj Boga, bo On cię kocha ponad wszystko i kochaj innego człowieka”. Do tej książki nie muszę Was chyba specjalnie zachęcać, bo jestem pewna, że i tak po nią sięgniecie. Przepięknie napisana, ciepła, emocjonalna i w sposób autentyczny ukazująca księdza Jana, takim jakim naprawdę był, żył, i na zawsze pozostał w naszych sercach i umysłach. Ksiądz Jan to niezwykły bohater, który zawsze dążył do świętości. Tacy bohaterowie mają siłę zmienić świat. Nawet po śmierci. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2017 o godz 05:01 Ewa Nowak1 dodał recenzję:
świetna! oryginalne wspomnienia prawie nieznanych dotąd osób, najlepiej zaopatrzyć się w paczkę husteczek...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2017 o godz 11:42 ewa grudzien dodał recenzję:
niesamowite spotkanie ludzi z różnych światów!!! Niesamowite opowieści z pobytu w pucku w hospicjum które stworzyl ksiadz Jan! wzruszająca msza........ i piękne wspomnienia rodziny, taty, siostry, jego wychowanków, współparcowników, księdza Damiana. książkę pochłonęłam w jeden wieczór! zazdroszczę znajomości z księdzem..... dziękuję za te wspomnienia bo każde wspomnienie o księdzu Janie jest na wagę złota!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
02-03-2017 o godz 09:37 agnieszka litkowska dodał recenzję:
Uwielbiam ks. Jana mam wszystkie jego i o nim książki, obejrzałam co tylko znalazłam na you tube z jego udziałem.I jestem rozczarowana, przez większą część książki Pani Kapsyda opowiada o sobie swojej chorobie itp.O samym Janie opowiada historie które sam opowiadał wielokrotnie.Dla kogoś kto pierwszy raz czyta o Janie ok ,dla mnie rozczarowanie :(
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Oddech Jaruzelska Monika
37,25 zł
40,49 zł
 

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanych

 zamknij  korzyści