Boks na Ptaku czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak

Ilość: szt.
Cena:
37,49 zł 39,90 zł
Oszczędzasz:
2,41 zł (6%)
U dostawcy
Wysyłamy w 24h
Autor: , ,
Wydawca: Prószyński Media
Okładka: twarda
Data premiery: 2013-10-22
  • Opis
  • do góry

    Opis

    Tak śmiesznie chyba jeszcze nie było!

    Po absolutnym bestsellerze przychodzi czas na nową książkę Marii Czubaszek i Artura Andrusa! Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać – Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, barwnie opowiada o małżeństwie z Czubaszek, a jest to związek nie zawsze zgodnych indywidualistów! We trójkę wspominają dawne czasy, historie miłosne, PRL, jazz i całą plejadę słynnych artystów: Koftę, Urbaniaka, Ptaszyna Wróblewskiego, Dobrowolskiego i wielu innych. Autorzy opowiadają masę anegdot, bezlitośnie punktują przeróżne absurdy, okraszając tekst brawurową twórczością Marii Czubaszek i sporą dawką abstrakcyjnego humoru najwyższej próby. Czytelnicy dowiedzą się m.in. kiedy Pani Maria bywała zazdrosna, czemu mierzyła z nabitej broni do milicjanta, jak jazzmani pili wódkę w Krakowie, dlaczego szwedzka policja myślała, że Karolak zastrzelił świnkę morską, oraz… z jakiego właściwie powodu zaproponowano Marii Czubaszek BOKS NA PTAKU.

    Wszystkie teksty Marii Czubaszek, które znajdują się w tej książce, pochodzą z cudem odnalezionej w „piwnicy”, wysmaganej wiatrem i wychłodzonej mrozem walizki leżącej wcześniej wśród kilkunastu kołpaków do opla.
    Artur Andrus

    do góry

    Recenzje

    Napisz recenzję Przeczytaj wszystkie 28
  • Recenzje Napisz recenzję
  • Ekspert empiku poleca
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ekspert Empiku 19 lutego 2014
    Ha, ha! Kocham panią, pani Mario! Pani męża też! I Andrusa kocham, i cały świat! I jak mi kiedyś to uczucie przejdzie, to ponownie przeczytam wasze książki, pierwszą i drugą część. Jak nie uwielbiać osoby, która nie musi znać się na gotowaniu, by być w 100% kobietą? Jak nie szanować mężczyzny, który nie ocenia kobiety po wyprasowanych koszulach? Jak nie cenić wspomnień, które odsiewają przykre chwile, by zostały tylko te radosne? Każda strona lektury to tabletka antydepresyjna. Poproszę wszystkie - na lekarstwo. A na marginesie - pisze te słowa "sztuczna inteligencja"... czyli farbowana brunetka.
    Magdalena Trebicka, Empik Piaseczno
    Książka lekiem na smutek
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    bojarun 30 stycznia 2014
    Książka jest niezwykła. To nie jest ot taki wywiad; to nie jest nawet rozmowa. To takie podglądanie przez dziurkę od klucza codziennego życia dwojga uroczych ludzi, którzy zadziwiają miłością i szacunkiem do siebie, a jednoczesnie potrafią wspólnie śmiać się ze wspomnień i anegdot codziennego życia. Kiedy Pani Maria śmieje się z przygód partnera On nie pozostaje dłużny. Efektem są dialogi, których śledzenie wzbudzało we mnie ciągły odruch chichotania i parskania.
    Poznajemy wiele ciekawych epizodów z życia dwójki bohaterów oraz każdego z osobna. Poznajemy ich mocne i słabe strony. Pan Karolak opowiada o zmaganiu się z chorobą alkoholową, Pani Maria również ma w tym względzie sporo do powiedzenia. Miejscami jest poważnie, miejscami śmiesznie, miejscami wzruszająco. Te opowieści okraszone zdjęciami które bardzo działają na wyobraźnię czytelnika.
    Książka lekka, zabawna, chwilami poważna - ale tylko chwilami. Książka, którą warto kupić w prezencie przyjaciołom. Książka, którą warto mieć.
    AndrusowoKarolakowo...Zajączkowo!
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Jan Piekutowski 30 grudnia 2013
    Jestem świeżutko po przeczytaniu. I jestem w świetnym humorze. Czyja to zasługa? Ano "Boksu na Ptaku" Drodzy Państwo! Muszę się przyznać, że niezbyt lubię różnego rodzaju Wywiady Rzeki, jeśli już to wolę biografię lub też "zwyczajne" wywiady. Tutaj jednak przełamałem swą niechęć i po raz drugi sięgnąłem po rozmowę Pana Artura i Pani Marii. Dlaczego? Przez pewnego jegomościa jakim jest Wojciech Karolak. Wspaniały jazzman i bardzo dobry rysownik, jak się okazuje(kolejny + dla tej książki). Wracając do głównego wątku.
    Artur Andrus odwala kawał świetnej roboty. Coś cudownego potrafi ten człowiek z innych ludzi wyciągnąć, chociaż z drugiej strony oni sami się przed nim otwierają. Pani Maria już mniej mówi. Więcej mówi Pan Wojciech, ale to dobrze. Odkrywa wiele rzeczy przed nami, takie rzeczy, które wiele gwiazd mogłoby nigdy nie powiedzieć. A on mówi. A Maria też dokłada dużo, żartów. Krótko mówiąc coś bardzo pozytywnego, stety!
    Zajączki (i Andrusy) górą !
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Ekspert empiku poleca
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Ekspert Empiku 20 grudnia 2013
    Poprzednia książka, będąca wywiadem rzeką z Marią Czubaszek, okazała się wielkim sukcesem. Nieprzeciętne poczucie humoru, wielka inteligencja i dystans do świata wzbudziły u czytelników wielką sympatię. Tym razem do rozmowy zaproszono jeszcze męża satyryczki, jazzmana Wojciecha Karolaka. Słynny muzyk nie tylko nadał wcześniejszym opowieściom nowy koloryt, ale ujawnił wiele równie fascynujących historii ze wspólnego życia. Opowieści zza kulis artystycznego świata, przygody z milicją czy małżeńskie życie pełne absurdalnych przygód to tylko niektóre z poruszanych przez tę niezwykłą parę małżeńską tematów. Warto!
    Adam Sieńko, Empik Kraków
    Humor i powaga w jednym
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    shczooreczek 08 grudnia 2013
    Choć o Karolaku do tej pory słyszałam niewiele i pewnie nigdy specjalnie bym się nim nie zainteresowała – ta książka pozwoliła mi na poszerzenie perspektyw. Owszem, konsekwencją tego poznania nie był humor na miarę książki Każdy szczyt ma swój Czubaszek, ale wcale nie czuję się oszukana. Wręcz przeciwnie, cieszy mnie, że autorzy mimo pozornej kalki tomu pierwszego, zdołali odejść od schematów i uczynić tym samym książę tę unikatową. Gdyby z taką samą hojnością operowano humorem na podobnym poziomie – wydaje mi się, że nie byłaby ona już tak atrakcyjna, lecz właśnie – uznana za kopię, próbującą udawać oryginał.

    Czy będą tomy kolejne? Zakończenie sugeruje, że tak…
    Doborowe towarzystwo
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    yukatan800r 08 grudnia 2013
    Uwielbiam wspomnienia, w szczególności dotyczące życia muzyków, bo muzykom zawsze zdarzają się jakieś dziwne, śmieszne, niecodzienne sytuacje. Więc jak się dowiedziałem, że jeden z ważniejszych polskich jazzmanów będzie wspominał to oczywiście serce zabiło mi szybciej. Opowiadanie w tak doborowym towarzystwie ma tę zaletę, że zawsze pojawi się jakiś ciekawy komentarz, albo ktoś o coś zapyta. Artur Andrus umie pytać, umie słuchać, ale też umie ładnie kierować rozmową.
    no świetna
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    ludwig geriad 07 grudnia 2013
    Boks na ptaku to książka o tym jaką kto ma pamięć. Bo przecież we wspomnieniach najważniejsze jest to, co się zapamiętało. A jak się nie ma pamięci do rzeczy wartych zapamiętania to co począć? No więc właśnie. Wojciech Karolak i Maria Czubaszek mają fenomenalną pamięć do wspomnień i pamiętają naprawdę ciekawe rzeczy. I dlatego warto to czytać, bo zamiast groźnie jest śmiesznie, a zamiast starych ramot piękne historie. O przeszłości ludzie zazwyczaj opowiadają w duchu martyrologicznym. W stylu jak myśmy byli młodzi to byliśmy takimi herosami, bohaterami, a czego myśmy nie robili, a cośmy nie widzieli.... No takiego czegoś bardzo nie lubię. Całe szczęście w tej książce zamiast martyrologii i kultu bohaterów jest żywa, śmieszna, pełna dystansu i ironii opowieść o różnych okresach życia. Wojciech Karolak ma świetny stosunek do siebie i swoich opowieści do ludzi których wspomina.
    Cóż można powiedzieć, ciekawa książka
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    mamtalent1970 07 grudnia 2013
    Niesamowite wrażenie zrobiły na mnie wspomnienia Wojciecha Karolaka poświęcone swojemu ojcu i matce. O tym jak spotykał go przypadkiem, jak stracił z nim wszelki kontakt i jak pił z nim w bardzo specyficzny sposób. To znaczy ojciec dość specyficznie kazał się młodemu jazzmenowi do siebie zwracać. Niesamowita historia. Jednocześnie trochę nostalgiczna, trochę śmieszna, a i też trochę jednak smutna. Co ciekawe nawet Maria Czubaszek jej z zaciekawieniem słuchała, bo ona nie zna dość dobrze wspomnień swojego męża z tego okresu jego życia.
    Wyjątkowa zabawa
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    zzzaczytany 06 grudnia 2013
    „Byliśmy dyskretnie zaintoksykowani... to znaczy elegancko” ;-)))) Piękny styl tej książki bardzo mi się podoba. Wojciech Karolak używa jednocześnie prostego i bardzo wyrafinowanego języka. Opowiada swoje opowieści z dużą klasą, jednocześnie jakoś tak po ludzku. Pod tym względem ta książka jest świetna. Humor także jest najwyższych lotów, taki zresztą do jakiego przyzwyczaili nas ci Państwo. Abstrakcyjny, miejscami bardzo absurdalny humor Marii Czubaszek, dyskretny, literacki humor Wojciecha Karolaka i równie powściągliwy Artura Andrusa w zmiksowaniu dało koktajl uderzający do głowy i w przyjemny sposób kołyszący. Wcześniejsza książka też mi się podobała bardzo i dlatego kupiłem nową. Nie zawiedli mnie moi ulubieni kabareciarze. Co zdanie to powód do śmiechu. Nic tylko czytać i wpadać w zachwyt.
    Wszyscy dobrze się bawią!
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    luciano 04 grudnia 2013
    Ależ fajnie jest być jazzmanem. Tyle się podróżuje. To znaczy kiedyś, jak wynika ze wspomnień Wojciecha Karolaka dużo się podróżowało. Bo przecież on dzięki swojej pracy zwiedził niemal cały kraj. No i mógł sobie do woli przechodzić między półkulą północą a południową. Bardzo mi się to w tej książce spodobało ten duch wolności jaki drzemie w tej muzyce jest też obecny w życiorysach muzyków, czego Wojciech Karolak jest najlepszym przykładem. „Ta rozmowa nie kończy się w jakimś logicznym momencie. Kończy się w momencie koniecznym dla ratowania naszej znajomości.” - pisał Artur Andrus w zakończeniu tej książki. To ciekawe, bo czytając ani razu nie dało się poczuć zniecierpliwienia, znużenia czy rozdrażnienia rozmówców. Wręcz przeciwnie można było odnieść wrażenie, że cała trójka bardzo dobrze się bawi i ta rozmowa, wspomnienia nic ich nie kosztują. Dzięki temu także czytelnik bawi się z nimi i ma poczucie, że jest uczestnikiem tego spotkania.
    Wywiad rzeka
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Tamara 30 listopada 2013
    Jeśli ktoś przepada za Panem Andrusem, Panią Czubaszek lub Panem Karolakiem to Boks na ptaku jest pozycją obowiązkową. Dawno się tak nie uśmiałam czytając jakikolwiek wywiad, jednak godzin by zabrakło, aby streścić całą książkę. Ogromna dawka pozytywnego humoru, tysiące wspomnień i mnóstwo ciekawostek z życia wspaniałej trójki. Polecam!
    Wielkie Trio
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    jankajaneczka 29 listopada 2013
    Artur Andrus wiadomo człowiek powściągliwy, taktowny i miły. Z celnym i śmiesznym dowcipem zawsze trafiający w sedno. Maria Czubaszek z kolei mówi szybko i dzięki temu wszystkich zaskakuje, a że śmiesznie zaskakuje to jej najpiękniejsza cecha. No i Wojciech Karolak. Wielka niewiadoma. Czy jazzman powie coś śmiesznego, czy będzie umiał dotrzymać kroku tej dwójce? I to jak. Ileż on ma opowieści i jak ładnie to opowiada. Z taką klasą językową. Razem tworzą trio jakich mało.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    vis comica
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    elżunia 26 listopada 2013
    „Boks na ptaku..” rozkręca się może powoli, ale jak już wejdzie się w nią to nie ma zmiłuj, będzie śmiesznie. Vis comica Marii Czubaszek, Artura Andrusa i talent do opowiadania Wojciecha Karolaka gwarantują zabawę na najwyższym poziomie. W szczególności pełne uroku są komentarze pani Marii, która nie może się powstrzymać i czasami dopowiada coś, gdy jej mąż snuje którąś ze swoich opowieści. Super, że jest tak dużo zdjęć i grafik w tej książce. Tym bardziej, że mają one przezabawne podpisy.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    :-)))))))))))
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    SeniorHe 25 listopada 2013
    HAHAHA! Jak Wojciech Karolak pięknie wspomina swoją matkę! Zawsze nazywa ją „mamusią”. Nie wiem czy w tym jest jakaś ironia ukryta, ale naprawdę jest to i zabawne i rozczulające. „Mamusia wymyśliła sobie mnie jako skrzyżowanie Chopina z Toiscaninim, Bogiem i Garym Cooperem.” HAHAHAHA. Skora mama Wojciecha Karolaka miała takie ambicje jej syn nie mógł wyrosnąć na nikogo przeciętnego! I chyba się mu udało.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Dyptyk
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    TymonTymonTymon 23 listopada 2013
    Pomyślałem sobie, że chyba po sukcesie ogromnym „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” „Boks na ptaku” nie może być lepszy, albo przynajmniej tak samo zabawny. A jednak. Wszystko jest możliwe, gdy zejdzie się Artur Andrus, Czubaszek Maria i jej maż Wojciech Karolak. Powiem więcej, te książki należy czytać jako dyptyk. Jedną po drugiej, dopiero wtedy ma się pełen obraz tych świetnych ludzi.
    Ta recenzja przydała się 1 raz
    Poprawia humor!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Cedryk 22 listopada 2013
    Kupiłem tą książkę, bo chciałem sobie poprawić kiepski humor. A na to zawsze pomaga jakaś fajna książka :) "Boks na ptaku" to książka, która jest napisana bardzo lekko i czyta się ją z dużą przyjemnością. Kto zna poczucie humoru Pani Czubaszek i Pana Andrusa to wie, czego może się spodziewać po tej książce.
    R-e-w-e-l-a-c-y-j-n-a!!!
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    luzaczek1970 21 listopada 2013
    Takie książki to ja rozumiem. Zabawna, zaskakująca, różnorodna. Skrzy się tam od ripost, dowcipów, śmiesznych historii. Artur Andrus ładnie prowadzi tę rozmowę, gdy zanadto jego rozmówcy uciekają od tematu, albo płyną we wspomnieniach on przywołuje ich porządku. Jest przy tym taktowny, ale jednocześnie dociekliwy. Dzięki temu możemy wiele się dowiedzieć z ich prywatnego życia, choć ani pani Maria Czubaszek, ani pan Wojciech Karolak nie mają problemu z otworzeniem się i uraczeniem czytelników wspaniałą historią.
    Ta recenzja przydała się 3 razy
    wszyscy to pokochają
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Mimi 20 listopada 2013
    Po te książkę musi sięgnąć każdy. Bo to nie tylko książka o znamienitych artystach, ale przede wszystkim wciągająca wspomnieniowa historia z ogromnym poczuciem humoru w tle. Bo kto nie zna rubasznego stylu pani Marii Czubaszek? Nawet jeśli nie każdy zna, na pewno polubi. A Maria Czubaszek i Wojciech Karolak to tandem doskonały i idealnie się uzupełniający.
    zabawna i wciągająca
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Lola 18 listopada 2013
    Książkę polecam każdemu choć w szczególności fanom twórczości Wojciecha Karolaka i Marii Czubaszek. Może być ona traktowana jako dopełnienie „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” lub stanowić odrębną pozycję, gdyż jest w pełni zrozumiała bez przeczytania wcześniejszej lektury. Małżonkowie Karolak i Czubaszek to niewątpliwie postaci bardzo barwne, mające na swym koncie wiele dokonań. Oboje tworzą niecodzienny małżeński duet. Potrafią w sposób zabawny i szczery opowiadać o swoich małżeńskich rytuałach czy przygodach. Artur Andrus z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru prowadzi wywiad pozwalając swoim rozmówcom na niczym nie skrępowane opowieści o życiu od najmłodszych lat do teraźniejszości. Myślę, że każdy czytelnik znajdzie tam coś dla siebie. Starsze pokolenie może z sentymentem przypomnieć sobie lata własnej młodości a młodzi odkryć , z ich punktu widzenia, nieprawdopodobną rzeczywistość lat 60 czy 70.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Rewelacja!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    MaF 16 listopada 2013
    Panią Marię Czubaszek miałam okazję poznać osobiście. Co prawda była to znajomość przypadkowa ale zapamiętałam ją jako osobę bardzo ciepłą, życzliwą i sympatyczną. Dlatego też z przyjemnością sięgnęłam po najnowszą książkę Artura Andrusa opowiadającą o Marii Czubaszek i jej mężu Wojtku Karolaku i … nie zawiodłam się. „Boks na ptaku” to książka napisana z dużym humorem i dystansem wobec opisywanych osób. Doskonała lektura, która poprawi humor nawet największemu ponurakowi. W sam raz na jesienną niepogodę! MaF
    poczucie humoru, styl i ikra
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Parus 15 listopada 2013
    Maria Czubaszek i Wojciech Karolak to para idealna, w życiu prywatnym i artystycznym. Wydawałoby się, że nikt do tego duetu już nie może pasować. A jednak! Tym kimś idealnie pasującym okazał się niezwykły artysta i fajny gość po prostu - Artur Andrus! Panie i panowie, to trzeba przeczytać i śmiać się, aż do rozpuku!
    niesamowite trio!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Lunia 15 listopada 2013
    Pani Maria Czubaszek uchodzi czasem za osobą kontrowersyjną. Co jednak nie przeszkadza jej być osobą nietuzinkową, dowcipną i uroczą. Wiedziałam już dawno że muszę sięgnąć po tę książkę. Z kilku powodów, a właściwie osób: z powodu zacnej pani Marii właśnie, pana Wojciecha Karolaka i mojego ulubionego Artura Andrusa. To absolutny must have i must read, nie tylko dla wielbicieli powyższych osobistości. Wszystko opisane z humorem, dowcipem i swadą. Ten cudowny mix urzeka i powala jednocześnie! Gwarantuję, że będzie i śmiesznie i absurdalnie. Tyle tam smaczków i ciekawostek. Nic, tylko brać i czytać.
    Polecam!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Monika Adamczyk 14 listopada 2013
    W książce „Boks na ptaku” do wspaniałego duetu Andrzeja Andrusa i Marii Czubaszek dołączył jej mąż Wojciech Karolak. Z przyjemnością czytałam wspomnienia Karolaka, świetnego kompozytora i miłośnika muzyki, który swoje życie podobnie jak jego żona traktuje z przymrużeniem oka i ma lekkie podejście do spraw życia codziennego. W książce zaskoczyło mnie bardzo, iż Karolak z taka otwartością opowiada o swoim nałogu i walce z alkoholem. Ponadto Karolak wspomina wielu utalentowanych muzyków, których poznał w czasach swojej młodości należących do krakowskiej bohemy lat 60. i 70., m.in. wspomina Koftę, Urbaniaka, Ptaszyna Wróblewskiego, Dobrowolskiego i wielu innych.
    Książkę czyta się z zapartym tchem. Jestem przekonana, iż osiągnie taki sam sukces jak książka „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”.
    Więcej, więcej, więcej...
    • 5
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Zamezna 11 listopada 2013
    „Boks na ptaku, czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak”... Wiecie co... takich książek powinno być więcej!!! Takich par powinno być więcej. Takich przyjaciół jak Andrus, Czubaszek i Karolak powinno być więcej. Kolorowych, inteligentnych ludzi z wielkim poczuciem humoru i dystansem do siebie i świata. Wspaniale się czyta tę rozmowę - bo trudno to nazwać wywiadem. Świetna książka dla optymistów! Pesymistom też nie zaszkodzi.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    Było wesoło
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Kacper 10 listopada 2013
    Sięgnąłem po tą książkę bo chciałem poprawić sobie jakoś humor. A że przepadam za wszelkimi kabaretami to pomyślałem że ta pozycja świetnie się nada na uprzyjemnienie mi podróży pociągiem do rodziny. Jak sie okazało uprzyjemniła mi podróż aż za bardzo bo ludzie patrzyli się na mnie jak na wariata jak śmiałem sie do książki. Gdy spytali się mnie z czego sie tak śmieje zacząłem im czytać i tak w niedługim czasie cały przedział miał banana na twarzy. Myślę że jest to rekomendacja książki sama w sobie. Owszem wierzyć mi nikt nie musi co nie zmienia faktu że warto dać jej szanse. No chyba że jesteś smutasem. Wtedy daj sobie z nią spokój!
    Świetna!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Seba1 09 listopada 2013
    Po rewelacyjnym "Każdy szczyt ma swój Czubaszek" nie mogłabym nie kupić tej książki. Rozmowa z Panią Marią i jej mężem potrafi rozbawić do łez! Ale dla mnie to też źródło wiedzy o ciekawych czasach i ludziach. Fajnie jest poczytać o wielkich artystach, którzy we wspomnieniach Pani Marii mają ludzką twarz i masę słabości! Polecam, dobra rozrywka gwarantowana!
    Boks na ptaku
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Omi 30 października 2013
    Zabawna i zaskakująca - tymi słowami najlepiej opisać książkę "Boks na ptaku". W książce aż roi się od dowcipów i śmiesznych wspomnień, którymi raczą czytelników pani Maria Czubaszek i pana Wojciech Karolak. Trzeba jednak wiedzieć, że sama forma książki, to w dużej mierze zasługa Artura Andrusa, który umiejętnie prowadzi rozmowę.
    Książka karolakowo-czubaszkowo-andrusowa
    • 4
    Czy ta recenzja była przydatna?
    tak nie
    Cinnamon 25 października 2013
    Niniejsza książka przeprowadzona jest w identycznej konwencji,co "Każdy szczyt...",gdzie Andrus wymyśla pytania,natomiast pozostali bohaterowie w oparciu o nie starają się opowiedzieć swoją historię. Znaleźć tu można wiele opowieści o jazzie,wielkich muzykach,koncertach,instrumentach,podróżach międzynarodowych,pierwszych miłościach,walce z alkoholizmem – oznacza to,że zbiór rozmów opublikowanych w 2013 r. jest doskonałym uzupełnieniem dla rozmów z 2011 r.!
    Uwielbiam książki,które pozwalają mi bliżej poznać moich idoli,a także osoby,które potencjalnie takimi idolami mogłyby się stać. Wprawdzie "Boks na Ptaku" nie skrzy się tak obfitym humorem,jak "Każdy szczyt…",a jazz nie jest gatunkiem muzycznym,dla którego oddałabym duszę diabłu,lecz czytając wypowiedzi Karolaka,który opowiada o swoim życiu i pasji z wielkim oddaniem,czułam,że pewnego dnia mogłabym zmienić swoje preferencje muzyczne. I pomimo,iż nie uśmiałam się tak,jak w przypadku poprzedniej publikacji,to uważam ją za wartą uwagi.
    Ta recenzja przydała się 2 razy
    zwiń
    Zamknij
    Dziękujemy za dodanie recenzji
    Podziel się na Facebooku
    Boks na Ptaku czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak - Andrus Artur, Czubaszek Maria, Karolak Wojciech
    Boks na Ptaku czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak
    Tak śmiesznie chyba jeszcze nie było!Po absolutnym bestsellerze przychodzi czas na nową książkę Marii Czubaszek i Artura Andrusa! Tym razem do prześmiesznych rozmów na pełnych prawach włącza się trzecia wybitna postać – Wojciech Karolak. Słynny jazzman, podpytywany przez dociekliwego Andrusa, ...
    Zamknij
    Napisz recenzję i oceń produkt
    Oceń produkt:
    Tytuł: * pole wymagane
     
    Recenzja: ** minimum 50 znaków
     
    W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
    * pole wymagane
    ** minimum 50 znaków
    Napisz recenzję i wygraj 100 zł na zakupy w empik.com! Szczegóły konkursu, regulamin oraz zwycięzców z poprzedniego miesiąca znajdziesz TUTAJ.
  • Dane szczegółowe:
  • do góry

    Dane szczegółowe:

    Tytuł: Boks na Ptaku czyli każdy szczyt ma swój Czubaszek i Karolak
    Autor: , ,
    Wydawca: Prószyński Media
    Numer wydania: I
    Data premiery: 2013-10-22
    Język wydania: polski
    Język oryginału: polski
    Ilość stron: 304
    Forma: książka
    Indeks: 13633462