ZDECYDOWANIE LEPSZA NIŻ PIERWSZA CZESC!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Wg mnei ta częsc jest po prostu świetna, dobrze napisana, jest w nim od samego początku bardzo ciekawa akcja. Nie sposób przewidziec to, co się stanie. świetnie wymyślona historia, naprawdę! Jestem pod wielkim wrażeniem, że ta książkajest tak dobra. Sama mam 24 lata i w ogole nie odczułam tutaj, że ksiażka kierowana jest do młodszych odbiorców i że jest napisana dziecinnym językiem, jak miało to miejsce w 1 części. Jest po prostu świetna. To książka naprawdę na wysokim poziomie, choc jest napisana prostym językiem...Naprawdę mi nie pozwoliła w zasadzie się od niej oderwac, gdybym miała czas zapewne przeczytałabym ją w 1 dzień. naprawdę GORĄCO POLECAM i nie wahajcie się jej kupic, to bardzo dobrze wydane pieniądze:). ... i gdybym mogła, dałabym w ocenie 6 a nie 5 :).
Świetna na zimowy wieczór
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Moja córka zauroczona pierszą częścią, nie mogła doczekać się drugiej. Przeczytałyśmy ją jednym tchem i czekamy na więcej. Dla mojej niespełna 8-letniej pociechy bycie w Baśnioborze to ogromna przygoda, ale przyznam się szczerze, że mnie też przypadła do gustu :)
Arcydzieło!
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Są takie książki, przy których zapomina się o normalnym świecie, które wciągają i nie wypuszczają, dopóki nie przeczyta się ostatniego zdania, wyrazu. "Baśniobór" Mulla to jedna z takich książek. Każdy, kto przeczytał pierwszą część przygód Kendry i Setha jet zobowiązany przeczytać tę książkę.
Ta recenzja przydała się 2 razy
Bezczynność byłaby błędem cd4
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Dlatego uważam, że jest to idealna książka nie tylko dla dzieci, ale i dla młodzieży i dorosłych. Potrzeba baśni nie umiera wraz z wiekiem. Ona jest stała i stale wymaga zaspokojenia. A „Baśniobór” potrafi to doskonale zrobić.
Dodatkowo ci, którzy czytali pierwszą część, muszą przeczytać i drugą. Przecież „Niewiedza już was nie chroni”. Natomiast wszystkich tyczy się jeszcze inne zdanie z początku książki: „Bezczynność byłaby błędem”. W przypadku „Baśnioboru” oba się potwierdzają, dlatego nie możemy być bierni.
Bezczynność byłaby błędem cd3
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Zadziwiające jest naprawdę to, jak wszystko jest ze sobą zgodne i jak wydarzenia z pierwszej części mają wpływ na to, co dzieje się w drugiej. Jak w rzeczywistym świecie! „Baśniobór” tym samym nabiera realizmu. Dlatego w pełni zrozumiałe są pytania i tematy do dyskusji, zawarte na końcu książki. Ułatwiają one zrozumienie jej, gdyż dotyczą ważniejszych fragmentów i wydarzeń. Pozwalają także na głębsze przemyślenie treści i wyciągnięcie wniosków. Idealne połączenie przyjemnego z pożytecznym – nadal możemy bowiem rozmyślać o książce, która tak bardzo nas zachwyciła :) Jestem tak oczarowana „Baśnioborem”, że nie wiem, czy jestem w stanie napisać jeszcze coś konstruktywnego. Każdy z nas nosi bowiem w sobie trochę z dziecka, a „Baśniobór” w zupełności potrafi zaspokoić potrzebę baśni, niesamowitych wydarzeń, przygód i przyjaźni, którą żywi ta mała cząstka nas.
Bezczynność byłaby błędem cd2
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
A co jeżeli dodam do tego goniącego za Sethem Ollocha Żarłocznego, zdrajców wśród przyjaciół, magiczne zdolności ujawniające się u Kendry oraz pełne niebezpieczeństw próby odnalezienia i zdobycia artefaktu? Myślę, że ostatecznie do przeczytania zachęcą nowi i barwni bohaterowie (spotykamy bowiem trójkę poszukiwaczy artefaktu o magicznych specjalizacjach i metodach), żywa i dynamiczna akcja, zabawne dialogi (sprzeczki między rodzeństwem potrafią być naprawdę zabawne), podstępne zagrania oraz trzymające w napięciu wydarzenia. Wcale nie przesadzam. W tej części na próbę zostają bowiem wystawione więzy przyjaźni, lojalność oraz zaufanie. „Baśniobór. Gwiazda Wieczorna wschodzi” to, podobnie jak pierwsza część, książka z przesłaniem – żadne z wydarzeń nie jest bezcelowe, każda przyczyna ma swój przebieg i skutek. Decyduje to o przyjemności z jaką czytelnik wgryza się w tę fascynującą i misternie splecioną fabułę.
Bezczynność byłaby błędem cd
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Tak, perypetie tej dwójki to nie lada gratka dla wszystkich miłośników przygód i baśni. Bo Baśniobór to niezaprzeczalnie baśniowe miejsce. Nadal żyją tu niesamowite magiczne istoty. Nadal należy pić magiczne mleko, dzięki któremu zauważamy, że wielki niedźwiedź to w rzeczywistości olbrzym mgielny, a barwne motyle to małe wróżki. Wszystko to jednak znajduje się w ogromnym niebezpieczeństwie. Rezerwat jest bowiem jednym z kilku miejsc na świecie, w których ukryto artefakty, czyli przedmioty o wielkiej mocy. Są one obiektem (bardzo intensywnego) zainteresowania Stowarzyszenia Gwiazdy Wieczornej, które nie zawaha się przed niczym, aby je zdobyć. Dlatego nie tylko rezerwat, ale i ci, którzy o nim wiedzą, znajdują się w niebezpieczeństwie. Tym samym Kendra i Seth muszą powrócić do Baśnioboru by chronić siebie, swoich bliskich, a także pomóc dziadkom w obronie tego magicznego miejsca. Zapowiada się ciekawie prawda?
Bezczynność byłaby błędem
Czy ta recenzja była przydatna?
tak
nie
Kiedy wzięłam drugi już z kolei „Baśniobór” w ręce byłam niemal pewna, że będzie to fascynująca przygoda. Jednak to, co miało miejsce później, przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. Nie mogłam się wprost oderwać od tej książki! Czytałam ją wszędzie. Nie tylko w domu, ale i w autobusie, w pociągu, na przerwie, a czasem nawet idąc ze sklepu. Odliczałam minuty do momentu, w którym będę mogła zatonąć w lekturze. Kiedy nadchodziła już ta błoga chwila, czas na chwilę się zatrzymywał i podróż pociągiem - która zwykle trwała 30 min - wydłużała się (ku mojej wielkiej radości) w nieskończoność, umożliwiając mi tym samym przeżycie fascynujących przygód u boku Kendry i Setha (nie wiem, jakim cudem udało mi się te klika razy uniknąć przegapienia właściwej stacji :)).
zwiń