Zostań ze mną (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 25,83 zł

Cena promocyjna:
25,83 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
11,07 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Liszewska Lidia, Kornacki Robert Książki | okładka miękka
25,83 zł
asb nad tabami
Garkowska Małgorzata Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Scharmach Anita Książki | okładka miękka
23,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Prawdziwa, dojrzała miłość, która poruszy twoje serce.

Matylda i Kosma wreszcie znaleźli upragnione szczęście. W domu w mazurskiej głuszy wychowują córki i zajmują się nowym niecodziennym pomysłem na biznes. Gdy ona wyjeżdża w samotną podróż do Włoch, on musi sprawdzić się w roli ojca i poradzić sobie z codziennością dwóch kilkulatek. Podziwiając malownicze krajobrazy i pisząc emocjonalne listy, Matylda nie spodziewa się, że jej ukochany spotka znacznie młodszą kobietę, z którą przed laty łączyło go coś więcej. Czy będzie chciała namieszać w dopiero co poukładanym życiu Kosmy?  

Gdy los wszystko komplikuje, liczą się tylko prawdziwe uczucia.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zostań ze mną
Autor: Liszewska Lidia, Kornacki Robert
Wydawnictwo: Czwarta strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-03
Forma: książka
Indeks: 31342834
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
11-04-2019 o godz 10:50 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Cóż mogę powiedzieć? To kolejna świetna i genialna seria, niemal pod każdym detalem dopracowana przez Lidię Liszewską oraz Roberta Kornackiego. Nie przypuszczałam, że ten duet stworzy coś tak genialnego! Inaczej nie mogę nazwać tej serii, ona nie jest dobra, ona jest genialna, to arcydzieło, które czyta się godzinami, aż ciężko jest oderwać się od takiego rodzaju książek. Ja całą serię pochłonęłam niemal w tydzień, bo tak bardzo zakochałam się w przygodach Kosmy i Matyldy. Okey, to zdecydowanie różni bohaterowie, wiele ich dzieli, są bardzo odmienni, a Kosma niemal na każdym kroku mnie denerwował, ale nie zmienia to jednak faktu, że i tak zyskał moją sympatię. Widać, że Autorzy dopracowali tę serię pod każdym kątem, w każdym detalu. Nie ma tutaj miejsca na niedociągnięcia, jakieś zgrzyty. Język, jakim się Autorzy posługują jest wręcz poetycki. Przez tę książkę i styl wypowiedzi bohaterów się płynie. Dobrze powiedziane, tych książek się nie czyta, nimi się człowiek delektuje. Jednak jeżeli miałabym wybierać, to zdecydowanie najbardziej pokochałam jednak pierwszą część. Za co? Za fakt, iż była to najdłuższa z części. Zdecydowanie najwięcej się właśnie w tej części działo. I nie mam na myśli tutaj tylko spotkań Kosmy i Matyldy, ale także i ogólnie takich wątków pobocznych, które zdecydowanie w dużej mierze bardzo przypadły mi do gustu. Z całego serca pokochałam Michalinę i jej smutną historię miłosną ( tutaj muszę przyznać, że aż wzruszyłam się), uwielbiam Helmuta, ten pies jest wręcz genialny! Kaśka, była żona Kosmy również była niczego sobie, choć muszę przyznać, że dopiero po rozwodzie bardziej mnie zaciekawiła i przestała być denerwująca. Jest jeszcze jeden powód za który z całego serca kocham tę serię, a mianowicie przez Łódź! Znam te ulice, byłam w tych miejscach, gdzie Autorzy opisują pewne wydarzenia, np. park na Młynku, ulica Tymienickiego... To wszystko jest mi dobrze znane! Wiecie, książkę się po prostu zdecydowanie lepiej czyta, kiedy wiemy gdzie bohaterowie przebywali w danej chwili, możemy sobie wyobrazić ten krajobraz, te miejsca, no coś fantastycznego! Najmniej natomiast podobała mi się część druga ,,Zaczekaj na mnie". Przyznam, że miejscami ta książka mnie troszkę nudziła i bardzo irytowała. Chociażby przez fakt głupiego zachowania zarówno Kosmy jak i Matyldy. Kosma stworzył głupią sytuację, przez co pozwolił wierzyć Matyldzie, iż jednak kogoś ma, bo nie chciał, żeby ta żyła z jego chorobą i cierpiała. A Matylda z kolei ukrywa przed Kosmą jeszcze większy sektet... No dosłownie ,,jaja jak berety". Czasami miałam ochotę ,,wejść" do tej książki i potrząsnąć tymi bohaterami, bo aż tak mocno mnie irytowali. Ale to właśnie dobrze! Mało kiedy zdarza się, że jesteśmy idealni, w świecie realnym to są normalne sytuacje, że człowiek się z kimś pokłóci, rozejdzie się. I ta książka właśnie to podkreśla, że jest tu opisany normalny, codzienny świat, a nie bajka, której w rzeczywistości nie ma... Tę serię polecam zdecydowanie kobietom, może bardziej ,,dorosłym" nastolatkom. Te książki są bardzo mądre, mają wiele przesłań i przemyśleń, a historie nie są byle jakie... dlatego uważam, że bardziej doświadczone kobiety docenią to piękno i prostotę. Opis fabuły Kosma i Matylda to dwie przeciwne dusze. Z jednej strony mogłoby się wydawać, że nic ich przecież łączyć nie może. On - facet po czterdziestce, mający córkę, dobrą pracę w radiu, kolejne super propozycje współpracy, żonę Kaśkę i genialnego psa Helmuta. Ona - matka bliźniaków, ma męża Wiktora, z pozoru szczęśliwa. Matylda kocha sztukę, tworzy obrazy, maluje, ma sklep z niespotykanymi i niecodziennymi poszewkami. On - mieszkaniec Łodzi, ona - Warszawy. No i co i takiego połączyło? Pewnego razu podczas wizyty Kosmy w Warszawie, odnajduje on w pewien kawiarni list. Jest on na tyle urzekający i dający do myślenia, że Kosma postanawia poznać ową kobietę, która zapewne zgubiła ten list. Mężczyzna odpisuje na ten list i zostawia go jednej z kelernek, w celu doręczenia go do pani, która zgubiła wcześniejszy list. W tym czasie Kosma zaczyna odkrywać, że jego życie przestaje być idealne, Kaśka zaczyna go zdradzać, ich małżeństwo się sypie, Michalina również nie jest za bardzo szczęśliwa, bo miłość jej życia umiera. U Matyldy jest podobnie, dzieci są już dorosłe, nie mają dla niej czasu, a Wiktor również ukrywa przed nią fakt, że ma przy swoim boku drugą kobietę i to już od dłuższego czasu! Na szczęście los tak chciał, że drogi Kosmy i Matyldy zostają połączone. Kobieta wraca ponownie do tej kawiarni, a list od Kosmy zostaje dostarczony. Dziewczyna postanawia mu odpisać i tak rusza cała ta machina. Wkrótce potem dochodzi do spotkania, potem następnego i jeszcze jednego. W powietrzu wisi miłość, prawdziwa miłość i uczucie... I co teraz? A na dodatek wszystkiego, okazuje się, że Kosma jest śmiertelnie chory, ale boi się powiedzieć o tym swojej miłości. Nie chce powiedzieć jej prawdy, dlatego pozoruje pewną sytuację. A Matylda nie może się z tym pogodzić i postanaw
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-04-2019 o godz 15:05 Bibliotecznie dodał recenzję:
Jeśli nie czytaliście poprzednich tomów, uprzedzam, że znajdują się tutaj spojlery z nimi związane. Przyszło mi się wreszcie zmierzyć z trzecim tomem cyklu o Matyldzie i Kosmie. Jasne, że mogłam tej książki nie czytać, skoro dwie poprzednie szczególnie mną nie wstrząsnęły, ale na pewno znacie to uczucie niedosytu, które pojawia się, gdy odkładacie w czasie lekturę kolejnego tomu jakiejś serii, którą znacie. No właśnie, dlatego postanowiłam dać szansę finalnemu tomowi. Ciekawiło mnie, jak autorzy zakończą tę historię, pełną niekończących się podchodów. Matylda i Kosma swoją znajomość rozpoczęli od pewnego listu, który kobieta napisała do męża, ale zgubiła go w kawiarence o wdzięcznej nazwie "Żółta ciżemka". Kopertę znalazł Kosma i postanowił na ów list odpowiedzieć. Tyle wystarczy, na wypadek, gdyby ktoś jeszcze nie czytał poprzednich tomów. Nie chcę psuć Wam przyjemności samodzielnego odkrywania kolejnych wydarzeń. Akcja i tym razem nie jest szczególnie dynamiczna. Na pierwszym planie króluje Kosma i jego mikroświat, którym są przede wszystkim ukochana Matylda i dwie młodsze córeczki, Halszka i Różanka. Po tym, jak wygrał z ciężką chorobą i wreszcie mógł zacząć od nowa budować życie rodzinne, Matylda postanowiła wyruszyć w samotną podróż do Włoch. Kosma uzbroił się zatem w cierpliwość i czekał z córeczkami na jej powrót, zajmując się biznesem, pracą w Warszawie i dziećmi. Nagle na jego drodze pojawia się bliska mu niegdyś Iza, która już nie jest kelnerką w "Żółtej ciżemce"... Co wyniknie z tego niespodziewanego spotkania? Ponieważ znów nie przeżyłam żadnego WOW podczas lektury, moja ocena jest nieco niższa. Jednak zdecydowane plusy tego tomu to niezła korekta, cudowne imiona bliźniaczek i kolejna piękna okładka. Jak napisałam na początku tej recenzji, byłam ciekawa, w jaki sposób autorzy zakończą historię Kosmy i Matyldy. Przyznaję, że nie spodziewałam się takiego finału. Może jest ciut naciągany, ale cóż zrobić, widocznie tak to miało wyglądać. Mam nadzieję, że nie pojawią się już żadne dodatkowe tomy w stylu "Pamiętniki tego" czy "Dzienniki tamtego"... ;-) Zdaję sobie sprawę, że moja ocena trochę odbiega od wielu ochów i achów, które można znaleźć w sieci, ale każdy ma prawo do subiektywnego odbioru literatury, którą czyta ;-) Dlatego dzielę się z Wami swoją opinią i zachęcam do sięgnięcia po tę trylogię w celu wyrobienia sobie własnego poglądu :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-04-2019 o godz 22:49 Karolina Tuszyńska dodał recenzję:
Zapraszam Was dzisiaj do mazurskiej głuszy, gdzie po raz kolejny wybieramy się na spotkanie z Kosmą i Matyldą – dwojgiem ludzi, których przypadkiem zgubiony list połączył kiedyś prawdziwym i pełnym emocji uczuciem. 3 kwietnia nakładem wydawnictwa Czwarta Strona do księgarń trafi trzecia i ostatnia część serii Lidii Liszewskiej i Roberta Kornackiego, której części zatytuowane są kolejno: Napisz do mnie, Zaczekaj na mnie i wreszcie premierowa Zostań ze mną. Dla mnie są to książki wyjątkowe. Autorzy mają niebywały talent dotykania najgłębszych zakamarków mojej duszy. Ich literatura jest bardzo prawdziwa, wręcz surowa. Oni nie bawią się w upiększanie i koloryzowanie rzeczywistości. Opowiadają o życiu jakim ono jest i nie boją się uciec od sztampowo rozumianego happy endu, tak charakterystycznego dla gatunku powieści obyczajowej. Wspomniana seria to piękna historia dojrzałej miłości, spotkania mężczyzny z przeszłością i kobiety po przejściach. Żadne z nich nie planuje romansu, miłości, nowego domu, wreszcie rodziny, a to wszystko dopada ich z nienacka. I o tym opowiadają dwie pierwsze części, które z serca wam polecam. Gwarantuję wiele wzruszeń. Tom trzeci zaś, to zwieńczenie historii i bardzo odważne posunięcie ze strony autorów. Ja znów podczas lektury wypłakałam krokodyle łzy i znów boleśnie uświadomiłam sobie, że życie nigdy nie jest takie, jak byśmy sobie życzyli, czy planowali. Że będzie zarówno słodko, jak i gorzko, z przewagą goryczy niestety, bólu i smutku. Tym bardziej doceniać trzeba te chwile piękne, żyć z całych sił i kochać. A miłość ma przecież wiele odcieni. Trzeci tom zaskoczy wielu. Będą i tacy, którzy niechybnie skrytykują autorów za ryzyko. Pewna jestem też, że ci wrażliwi, którzy już swoje przeżyli, doświadczyli „tego” bólu, jeszcze bardziej docenią piękno tej historii i po skończonej lekturze, będą tęsknić za bohaterami powieści. Zatem czytajcie i rozmyślajcie, co stało się z Matyldą? Gdzie podziała się ta cudowna, nietuzinkowa i jakże rodzinna kobieta? Czyżby naprawdę postawiła na karierę? A co z Kosmą? Czy naprawdę musi wrócić do starych nawyków i przyzwyczajeń? Odpowiedź na te pytania na kartach książki. Czytajcie koniecznie! PS. A Halszka i Różanka skradną wasze serca! londyneczka.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-04-2019 o godz 22:35 Anonim dodał recenzję:
Matylda i Kosma.. Od samego początku polubiłam tą parę. Ją za delikatność, spokój, duszę artyski. Jego za szczerość, męskość, ironiczne spojrzenie na świat. Byli jak dwie połówki tego samego jabłka trochę poobijane przez życie. Osobno nie mieli nic, razem mieli wszystko. Kibicowałam ich miłości. W skrytości ducha trzymałam za nich kciuki. Trudno będzie mi się z nimi rozstać. Niestety "Zostań ze mną" to już ostatnia część ich historii. Ciężko mi ją ocenić. Na pewno jest najbardziej emocjonalna. Czytając przeżywałam wszystkie możliwe emocje. Płakałam jak bóbr. Chciałam ją sobie dawkować, nacieszyć się nią. Niestety nic nie wyszło z tych założeń. Zaczęłam wieczorem i już się od niej nie oderwałam. O 2 w nocy skończyłam a potem i tak spać nie mogłam. Takiego miałam kaca moralnego. Tematy poruszane przez autorów w tej części są trudne. Ból. Pragnienie. Pożegnanie. Akceptacja tego co daje los. Nadzieja. Warto zapoznać się z historią tych dwóch serc. ❤❤ We mnie pozostanie ona napewno na dłużej.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
01-04-2019 o godz 20:52 Anonim dodał recenzję:
Pamiętacie, jak się zaczęło? Całkiem niewinnie od jednego zagubionego listu. Kosma wtedy był żonaty, Matylda również miała męża. Pozornie poukładane życie i dorosłe dzieci nie stały na przeszkodzie, by stworzyć coś nowego, coś prawdziwego, coś co zdarza się raz na tysiąc lat. Kosma i Matylda postanowili zmienić wszystko i dać szansę uczuciu, które wytworzyło pomiędzy nimi wzajemną nić fascynacji. W życiu bohaterów wiele się działo. Pojawiały się rozstania i powroty, dylematy i trudne decyzje. Teraz (w końcu) odnaleźli upragniony spokój i szczęście. Kosma ponownie został ojcem i wspólnie z ukochaną uczy się godzić opiekę nad bliźniaczkami z resztą obowiązków zawodowych. Kiedy Matylda wyrusza do Włoch, przed Kosmą trudne zadanie. Mężczyzna musi zająć się codziennymi obowiązkami, biznesem oraz dziewczynkami w pojedynkę. Czy sobie poradzi? Czy właśnie wtedy poczuje, że jest odpowiedzialny za dwie małe istoty. A co się stanie, gdy w jego życiu pojawi się kobieta z przeszłości? Czy miłość Kosmy i Matyldy przetrwa? Czy jest im pisane szczęśliwe zakończenie? "Zostań ze mną" kończy trylogię opowiadającą o losach Kosmy Makarskiego oraz Matyldy Witeckiej. Zakładałam różne scenariusze, w jaki sposób może zakończyć się ten cykl, ale nie brałam pod uwagę tego, co się tutaj wydarzyło. Muszę przyznać, iż poczułam się mile zaskoczona, ale jednocześnie zasmucona, zdruzgotana i załamana. Dokładnie w takiej kolejności. Drodzy autorzy! Takich rzeczy nie robi się czytelnikowi! Ale TO się wydarzyło i nie ma już odwrotu. No cóż. Podejrzewam ten zabieg za CELOWY, by książka na długo pozostała w duszy czytelnika. Na pewno będę myśleć o tym zwieńczeniu jeszcze jakiś czas. W "Zostań ze mną" znajdziemy wiele emocji, często skrajnych, ale za to żywych i szczerych. Ambiwalentność stanów emocjonalnych odbiorcy tym razem wzbudza Matylda, która decyduje się na wyjazd do Włoch, by tam rozwijać swoje umiejętności. Kobieta zostawia Kosmę samego z dwójką dzieci. Pragnie zawalczyć o swoje marzenia i pragnienia, ale czy jej decyzja o wyjeździe, to nie przejaw egocentryzmu? Czy uczucie, które ją połączyło z Kosmą już nic dla niej nie znaczy? W tej części to Kosma wysuwa się na pierwszy plan. Oprócz tego, iż możemy obserwować jego odnajdywanie się w roli ojca, to także z niebywałą łatwością możemy dostrzec, jak ogromną metamorfozę przeszedł od pierwszego tomu. I muszę przyznać, iż teraz (w końcu) go naprawdę polubiłam! Autorzy do pierwszego tomu bardzo rozwinęli i dopracowali swój warsztat pisarski. Każdą kolejną stronę niniejszej części pochłaniałam z lekkością, nawet kosztem tego, iż zawarta w niej trudna tematyka, która oscyluje wokół osób chorujących na stwardnienie rozsiane nie należy do tych łatwych i pogodnych. REASUMUJĄC: "Zostań ze mną" to powieść, która przede wszystkim udowadnia, iż każdy koniec zawsze jest początkiem czegoś nowego. Lidia Liszewska i Robert Kornacki stworzyli finał nieoczywisty, zaskakujący i emocjonujący! Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-04-2019 o godz 19:53 CZYTAMITU dodał recenzję:
Na informację o planie wydania trzeciej części o losach Matyldy i Kosmy, czekałam jak na szpilkach. Ogromnie chciałam poznać ciąg dalszy ich historii. Poprzednie części skradły moje serce swoją dojrzałością i szczerością. Były pełne prawdziwych, mocnych emocji, które były wręcz namacalne. [Jeśli jesteście ciekawi, zostawiam linki do moich opinii tomu pierwszego KLIK oraz drugiego KLIK] Bardzo przywiązałam się do bohaterów, sporo mogę czerpać z ich doświadczeń, zarówno Matyldy jak i Kosmy. Stworzyłam w mojej głowie ich wizualizację, więc rozpoczynając czytanie trzeciej części, czułam się jakbym miała za chwilę spotkać się z dwójką przyjaciół, których dawno nie widziałam. A pewnie wiecie, jaką radość wtedy się odczuwa kiedy do takiego spotkania dochodzi. Główni bohaterowie sporo już przeszli i mogłoby się wydawać, że nadszedł czas na treść pt. ,,żyli długo i szczęśliwi" takie rzeczy to tylko w bajkach. Lidia i Robert już kilkakrotnie udowodnili, że bajek nie tworzą, a historie życiem pisane. Aby powiedzieć Wam, co spotkało Kosmę i Matyldę, musiałabym Wam zbyt wiele zdradzić, a nie chcę odbierać momentu zaskoczenia, które ja przeżyłam. Kiedy uświadomiłam co autorzy przygotowali i w to jaki sposób. W momencie kulminacyjnym, zdając sobie sprawę z tego co się właśnie wydarzyło, łzy już same leciały mi po policzkach. Musiałam na chwilę przerwać lekturę, aby uspokoić emocje i gonitwę myśli. ,,Zostań ze mną" to piękna i wartościowa lektura. Poruszająca ważne tematy, z którymi wiele nas musi się zmierzyć w rzeczywistym życiu. Ponownie pojawia się wątek choroby, tym razem jest to stwardnienie rozsiane. Można zaobserwować wielką zmianę Kosmy i to na ogromny plus. Zrozumiał co w życiu jest najważniejsze. ,,Zostań ze mną" wywołało ogromną burzę w mojej głowie, emocje rozchwiane do granic możliwości. Łzy lecące ciurkiem. Po takie książki sięga się z przyjemnością, ponieważ wnoszą coś do życia. Uświadamiają, że nawet po najgorszej burzy, wychodzi słońce. Lidia i Robert stworzyli naprawdę świetną, dojrzałą i wyjątkową serię. Po raz trzeci jestem zachwycona! Z jednej strony znam finał historii Kosmy i Matyldy, z drugiej strony jest mi smutno, że to już koniec. Czas ruszyć dalej. Jednak ta dwójka na długo zostanie w moim sercu. Z całego serca polecam Wam całą serię! Emocjonalna petarda!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-04-2019 o godz 18:27 Joanna W. dodał recenzję:
"I tak się trudno rozstać, No, jeśli nawet trochę pada, to niech pada! I tak się trudno rozstać, Nas zaczarować tutaj musiał chyba deszcz". /K. I. Gałczyński - "Deszcz"/ Przeczytałam "Zostań ze mną" w jeden wieczór. I mam książkowego kaca. Dlaczego? Matylda i Kosma w końcu mogą być razem. Zaszywają się w swoim miejscu na ziemi i razem wychowują bliźniaczki. Kiedy Matylda wyjeżdża do Włoch, Kosma staje przed wyzwaniem ogarnięcia córek, domu i biznesu. Czy ta miłość będzie miała szansę na szczęśliwe zakończenie, kiedy w życiu Kosmy pojawi się kobieta z przeszłości? Historię Matyldy i Kosmy pokochałam od pierwszego tomu. Zaczęło się tak niewinnie - od listu. W dzisiejszych czasach, gdzie króluje internet i wiadomości SMS. A tutaj dwoje ludzi pisze o miłości, która zrodziła się niejako ze sztuki epistolarnej. Pamiętam każdą emocję jaką wywołała we mnie ta opowieść. Każdy uśmiech i każdą łzę, która spłynęła po moim policzku, chociaż niełatwo mnie wzruszyć. Nie będzie sekretem kiedy powiem, że "Zostań ze mną" była jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tej wiosny. I tak dalej, i tak dalej... Mogłabym mnożyć elementy, które świadczą o tym, że ta historia jest wyjątkowa. Ale tego nie zrobię. Czy przyglądaliście się kiedyś szybom w czasie deszczu? Krople spływające po nich mają w sobie taką nostalgię. Jako małe dziecko wyobrażałam sobie, że każda z nich ma swoje życie i każda bardzo szybko musi dokonać swojego żywota na framudze okna. Dlaczego nawiązuję do tak trywialnej czynności? Bo ta historia zrobiła ze mną to, co z kroplami deszczu "robi" szyba. Najpierw pięknie chłonęłam ją całą sobą, aby nagle rozbić się o ścianę. I co dalej ja się pytam Panie Kornacki, Pani Liszewska? Co ja mam ze sobą zrobić? Zaserwowaliście mi taki emocjonalny rollercoaster, że macie zagwarantowane miejsce w czołówce w moich prywatnych TOP - ach, do których dostają się tylko nieliczni. Bo tylko nieliczni potrafią stworzyć taką historię, która w mojej subiektywnej ocenie, warta jest zapamiętania... Nie chcę wam dużo zdradzać, bo nie chcę wam odebrać możliwości samodzielnego przeżywania tej książki. Gwarantuję wam, że będziecie zaskoczeni. Ja byłam. A może... Może wcale nie. I chociaż na pewno w wielu z was obudzą się skrajne emocje, być może padnie jakiś niewybredny komentarz pod adresem tego autorskiego duetu, to suma summarum stwierdzicie, że droga, którą podążyła ta dwójka była jedyną możliwą, aby móc powiedzieć z całą stanowczością: jakie to było dobre! P.S. Zapomniałabym - zwróćcie uwagę na wiersze - niepozorne wersy wplecione w fabułę, a nawet w tej mini formie zawarto tak wiele emocji. Chapeau bas! Podsumowując: Mogłabym mówić, że to książka, która porusza ważny temat dotyczący osób chorych na stwardnienie rozsiane - i to byłaby prawda. Mogłabym podkreślić fakt, że Kosma, który tak bardzo wkurzał wiele czytelniczek swoim przedmiotowym podejściem do kobiet, przeszedł prawdziwą przemianę - i nie minęłabym się z prawdą. A ja przewrotnie powiem wam tylko, że dawno żadna książka mnie tak nie... zaskoczyła? Skołowała? Przeczołgała emocjonalnie? Zostawiła we mnie trwały ślad, którego wcale nie chcę usuwać - stała się częścią mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Pierwsza miłość Gargaś Gabriela, Krawczyk Agnieszka...
okładka miękka
(4,6/5) 12 recenzji
34,99 zł
39,90 zł
Zostań ze mną Liszewska Lidia, Kornacki Robert
ebook
(0/5) 0 recenzji
25,06 zł
29,49 zł
Pierwsza miłość Gargaś Gabriela, Krawczyk Agnieszka...
okładka miękka
(4,6/5) 12 recenzji
34,99 zł
39,90 zł
Zostań ze mną Liszewska Lidia, Kornacki Robert
ebook
(0/5) 0 recenzji
25,06 zł
29,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Umorzenie Mróz Remigiusz
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kasacja Mróz Remigiusz
10,43 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hashtag Mróz Remigiusz
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wada Małecki Robert
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skaza Małecki Robert
32,99 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.