Żona nazisty. Jak pewna Żydówka przeżyła Zagładę (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 27,23 zł

Cena promocyjna:
27,23 zł
Cena okładkowa:
38,90 zł
Oszczędzasz:
11,67 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Edith Hahn była młodą, niezależną studentką prawa, gdy gestapo zamknęło ją wraz z matką w wiedeńskim getcie i wydało im dokumenty oznaczone literą „J”. Niedługo później Edith została wywieziona do obozu pracy. Choć udało się jej uprosić nazistowskich funkcjonariuszy, by oszczędzili jej matkę, gdy wróciła do domu, dowiedziała się, że matka została deportowana. Edith zdarła z ubrań żółte gwiazdy i zeszła do podziemia, choć wiedziała, że skazuje się na los poszukiwanej. Żywiła się tym, co udało się jej znaleźć, każdej nocy szukała bezpiecznego noclegu. Jej chłopak, Pepi, za bardzo się bał, by jej pomóc, ale pewna chrześcijańska przyjaciółka znalazła w sobie dość odwagi: podarowała Edith własne dokumenty, dzięki którym ta przedostała się do Monachium. Tam poznała członka Partii Nazistowskiej Wernera Vettera, który się w niej zakochał. Choć protestowała, choć w końcu wyznała mu, że jest Żydówką, Werner ożenił się z nią i zachował jej tożsamość w tajemnicy.

 Edith niezwykle szczegółowo wspomina swoje wypełnione nieprzemijającym, paraliżującym strachem życie. Opowiada o niemieckich urzędnikach, którzy, niejako od niechcenia, wypytywali o pochodzenie jej rodziców; o tym, jak rodząc córkę, odmówiła przyjęcia środków przeciwbólowych, ponieważ bała się, że straci jasność rozumowania i ujawni swoją przeszłość; o tym, jak jej mąż dostał się do rosyjskiej niewoli i trafił na Syberię, a ona z córką, po zbombardowaniu ich domu, musiała ukrywać się w szafie, podczas gdy pijani czerwonoarmiści gwałcili kobiety na ulicach.

 Na przekór zagrożeniu, jakie stwarzało to dla jej życia, Edith Hahn stworzyła niezrównany rejestr historii swojego przetrwania: ocaliła wszystkie prawdziwe i fałszywe dokumenty, listy od straconej miłości, Pepiego, a nawet zdjęcia, które udało się jej zrobić w obozach pracy.
 Setki dokumentów zaprezentowane na wystawie w waszyngtońskim Muzeum Holokaustu składają się na iście heroiczną opowieść – to skomplikowana i dająca do myślenia historia. Historia zwycięstwa.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Żona nazisty. Jak pewna Żydówka przeżyła Zagładę
Autor: Hahn-Beer Edith
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-30
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31130844
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
14
4
1
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
01-04-2019 o godz 10:58 ReMo dodał recenzję:
"Nikt nie zmuszał nikogo do nieprzyjaznego postępowania. Zawsze mieli szansę, żeby przyzwoicie nas traktować, ale tylko bardzo niewielka część z tego korzystała". "Żona nazisty" opowiada przejmującą i niewiarygodną wręcz, choć prawdziwą historię żydówki, Edith Hahn, której udało się przetrwała nazistowską gehennę. Książka opisuje nie tylko historię Edith, ale wielu osób, których los naznaczyła wojna. A wojna wyzwala w ludziach różne zachowania, których często nie sposób przewidzieć... Chwała tym, którzy, mimo obaw o własne życie, nadal gotowi był wyciągnąć rękę do bliźniego i służyć pomocom innym. Kobiecie udało się też stworzyć niezrównany rejestr historii swojego przetrwania: ocaliła wszystkie prawdziwe i fałszywe dokumenty, listy od straconej miłości, Pepiego, a nawet zdjęcia, które zrobiła w obozach pracy. Zostały one zaprezentowane na wystawie w waszyngtońskim Muzeum Holokaustu. W książce również znajdują się zdjęcia oraz różne dokumenty dotyczące Edith oraz jej bliskich. Choć nie ma tu bardzo drastycznych opisów wojennego okrucieństwa, książka poraża czytelnika potężną siłą i długo siedzi w głowie. Wywołuje silne emocje, skłania do refleksji i w pewnym sensie sprowadza nas na ziemię. Książka została napisana przez samą Edith Hahn-Beer, przy współpracy z pisarką Susan Dwornik. Czyta się ją jak najlepszą powieść. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-03-2019 o godz 08:24 Agnieszka Płatek dodał recenzję:
Edith Hahn była jedną z nielicznych Żydówek ukrywających się w III Rzeszy podczas II Wojny Światowej. Żydzi, którzy swoim wyglądem nie przypominali Aryjczyka mogli przeżyć zagładę pod fałszywymi nazwiskami. W ten sposób Edith Hahn, 29-letnia studentka prawa, zakochana po uszy w swoim narzeczonym Pepe, snująca plany na przyszłość, została Grete Denner– niedokształconą 21-letnią pielęgniarką mieszkającą w Monachium. Kiedy Grete (Edith), wpadła w oko nazistowskiemu oficerowi Vernerowi Vetterowi, myśli, że to ją „zabije”. Jednak mężczyzna ją ratuje. Niedość, że pomaga jej w ukryciu prawdziwej tożsamości- a co za tym idzie i pochodzenia- to jeszcze ją poślubia. Edith staje się prawdziwą hausefrau. Czy miłość tych dwojga uratuje żydówce życie? A może właśnie związek z niemieckim oficerem ją zgubi? „Żona nazisty” to książka, a raczej powinnam napisać wspomnienia Żydówki, która jako jedna z nielicznych miała to szczęście i przeżyła zagładę. Uważam, że historia Edith jest fascynująca i daje tę namiastkę historii, o której nie uczą w szkołach. Niektóre z jej decyzji trudno mi było zrozumieć, ale nie wiem też jak ja bym się zachowała na jej miejscu. Możliwe, że już na samym początku wojny leżałabym martwa w rynsztoku. Jedną z największych niespodzianek historii Edith była jej miłość z Vernerem- miłość Żydówki i nazisty. Pomimo tego, że z początku Niemiec postrzegał jej krew jako gorszą rasowo, a ona jego jako wysłannika diabła, para stworzyła związek. „Żona nazisty” to w istocie niesamowicie porywająca i poruszająca historia o dobroci, a także nieżyczliwości ludzkiej. Edith Hahn przeżyła batalię o wolność i godność. Uważam, że  wszyscy jesteśmy jej winni dług wdzięczności za to, że napisała swój pamiętnik, abyśmy mogli się uczyć i nie popełnić tych błędów, które Niemcy popełnili ponad 70 lat temu. Zaś sama Edith jest jedną z najsilniejszych kobiet, jakie kiedykolwiek żyły.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-03-2019 o godz 09:11 Anonim dodał recenzję:
Bardzo wciągająca. Pisana prostymi słowami. W sam raz dla mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
15-03-2019 o godz 12:16 Jolanta Czartoryska dodał recenzję:
Czy wiecie kogo w czasie II wojny określano w Niemczech i Austrii mianem „NUREK”? Nie? To Wam powiem. To była osoba, która ukrywała się przed Niemcami i Austriakami, żyjąc w ich społeczeństwach owładniętych nazizmem, ale to nie było takie zwyczajne ukrywanie. Taka osoba miała oficjalne dokumenty aryjskie, pracowała, chodziła po ulicach, udawała, że jest jednym „z nich”, ale w środku duszy chowała tajemnicę wartości…swego życia! Książka „Żona nazisty” to opowieść o kobiecie, Wiedence, Żydówce, którą zmiany polityczne w Austrii zastały, gdy kończyła studia prawnicze. Była już po wszystkich egzaminach, ale został jej do zdania jeszcze jeden, ten ostatni, po którym uzyskałaby tytuł doktora praw i wszystkie uprawnienia zawodowe do zostania sędzią. Jednak nie dopuszczono jej do zdania tego egzaminu, ponieważ była Żydówką. Jak wyglądało życie zwyczajnej żydowskiej rodziny, jak narastał strach i prześladowania, jak świat zmienił się o 180 stopni dla wszystkich ludzi, którzy nie byli Aryjczykami dowiadujemy się opowieści Edith Hanh. A kto był Aryjczykiem? Przypomnę za Wikipedią: Der Arier - termin przejęty i używany przez nazizm niemiecki w jego fałszywej koncepcji ras związanej z ludami mówiącymi językami indoirańskimi z rozszerzeniem na ludy posługujące się językami indoeuropejskimi. Od 1845 rasa aryjska została zdefiniowana jako pozytywna antyteza narodu żydowskiego, natomiast treść terminu naginano stosownie do potrzeb polityki rasistowskiej w okresie III Rzeszy. Bohaterka książki opisała w jaki sposób została „nurkiem” i jak wyglądało życie w tej sytuacji. Jej życie uratowane zostało dzięki miłości i małżeństwu, które nie miały prawa w tamtych okrutnych czasach się zdarzyć: została żona członka NSDAP! Scena, w której autorka opisuje, jak przyznała się przyszłemu mężowi, że jest Żydówką jest warta każdego napisanego i przeczytanego słowa! Podobnie jak jego reakcja na tę wiadomość. Jeżeli istnieją gdziekolwiek wątpliwości czy istnieli w czasie II wojny tzw. dobrzy Niemcy, to ta książka pokazuje, że wątpliwości wątpliwościami, a fakty faktami. Jednak czasy, w których żyli ci bardzo cisi bohaterowie tamtych trudnych dni były na tyle skomplikowane, że aby przeżyć nawet we własnym społeczeństwie należało zachować ogromną ostrożność. Nazista, który poślubił Żydówkę Edith był zwykłym człowiekiem, który wyjaśnił swojej ukochanej w pewnej chwili, jak doszło do tego, że stał się członkiem NSDAP. Zrobił to w krótkich, ale jakże przekonywujących, słowach. W czasie II wojny Edith Hanh przeszła dwa obozy pracy, straciła wielu członków swojej rodziny, a po wojnie, początkowo, odnalazła się w sytuacji politycznej w Branderburgu, ale odmówiła sądzenia nazistów po procesie norymberskich. Dlaczego? Jej wyjaśnienie jest osobiste, rzeczowe i pokazuje niezwykłą uczciwość, która czyniła z niej wspaniałego i sprawiedliwego sędziego. Jednak jej życie potoczyło się w Anglii i Izraelu i wcale nie była sędzią. Przeciwnie: wykonywała różne, bardzo proste prace. Dlaczego? Możemy się tylko domyślać, choć nie wiadomo czy te domysły są prawidłowe. Okazuje się, że ludzie noszą w sobie nieprzekraczalne granice, których osoby z zewnątrz niejednokrotnie nie są w stanie zrozumieć. Disraeli powiedział: Nie czytaj żadnych książek historycznych, a tylko biografie, gdyż tam znajdziesz życie, nie teorie. Ta książka pokazuje kawał życia wielu osób, którzy znaleźli się ekstremalnych okolicznościach. Po przeczytaniu tej książki człowiek jest niejako zmuszony zmienić swoje spojrzenie na wiele codziennych, przyziemnych problemów i zobaczyć CO naprawdę jest w życiu ważne. To książka o ciężkich przeżyciach opowiedziana w lekkiej do czytania formie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
14-03-2019 o godz 10:04 TINA dodał recenzję:
Niesamowicie przejmująca historia. Po jej skończeniu bardzo długo myślałam nad tym wszystkim, co spotkało w życiu Edith. Jej siła, determinacja, dobroć i pomoc… wlały się do mojego serca i ściskały mocno sprawiając, że oczy czasem szkliły mi się niespodzianie... nawet po przeczytaniu jednego zdania. Tej książki nie da się przeczytać ot tak, na raz. Ja musiałam ją sobie dawkować. Czytałam ją dość długo, ale tylko ze względu na to, że chciałam wszystko zapamiętać, poukładać w głowie i pojąc ogrom emocji, które we mnie wywoływała. Spokojne życie Edith, austriackiej Żydówki, tak jak i miliona innych ludzi zostanie zburzone po jednym zdarzeniu. Młoda kobieta musi się dostosować do ciężkich warunków jakie rzuci jej życie. Pragnie przeżyć, więc poświęci wiele. Ale ja nie chcę Wam pisać o treści, bo nie jestem w stanie przekazać Wam tego tak jak zrobiła to autorka. Powiem tylko, że jest to książka warta poświęcenia każdej jej minuty. Zmusza do refleksji i pokazuje jak powinniśmy być wdzięczni, że żyjemy w normalnych warunkach, bez wojny, bez przymusu do ciągłego ukrywania się i udawania, że jesteśmy kimś innym. Zdumiewającym i bardzo realnym dodatkiem do historii bohaterki są zdjęcia i dokumenty, które zostały zamieszczone na końcu książki. Poznajemy twarze osób, które towarzyszyły Edith przez całe życie. Mimo tego, że uczyliśmy się i znamy zimne fakty z II Wojny Światowej, ta książka choć ukazuje ułamek tego, co działo się z Żydami jest niesamowitym świadectwem siły i potrzeby przetrwania. Polecam bardzo każdemu. Autentyczność tej historii powali Was na kolana, wywoła mnóstwo emocji i pozostawi ze ściśniętym sercem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
28-02-2019 o godz 11:54 Anonim dodał recenzję:
Dla kogoś kto lubuje się w tej tematyce to książka super!!! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
25-02-2019 o godz 11:41 Sylwiapisze dodał recenzję:
W ostatnim czasie w moje ręce trafiały książki, których akcja rozgrywała się w czasach wojny lub tuż po niej. Każda z tych książek była inna, ale jedna rzecz łączyła je wszystkie: ludzie, którzy przeżyli wojnę, niezależnie od pochodzenia, rasy, religii czy przynależności politycznej cierpieli w tamtych czasach, każdy tak samo i na swój sposób. Myśląc o wojnie i cierpieniu myślimy o Żydach, że to oni jednak najwięcej przeżyli. Pewna Żydówka opowiedziała swoją historię... Edith zaczyna swoją opowieść od czasów, które jeszcze pamięta. Była młoda i piękna, miała duże ambicje, chciała się uczyć i iść na studia prawnicze. Nikt wtedy nie myślał o gorszych czasach. Wszystkim Żydom i nie tylko w Wiedniu żyło się dobrze. Jednak czasy się zaczęły zmieniać i Żydom odbierano wszystko co było cenne, a ich samych zamykano w gettach. Edith jako młoda i silna dziewczyna została wywieziona do obozu pracy na plantacje szparagów. Matka została deportowana i los jej nie był znany. Edith była pracowita i chyba dzięki temu jakoś udawało jej się przeżyć ten czas jak i późniejszy gdy wróciła z powrotem do Wiednia. Została praktycznie sama bo większość bała się pomagać Żydówce. Jedynym wyjściem by przeżyć wojnę i nie trafić do obozu były fałszywe dokumenty i nowa tożsamość. Edith od tej pory nosiła imię Grete - imię jej przyjaciółki. Na jej drodze staje przystojny Werner Vetter, który zakochuje się w dziewczynie, a jego uczucia się nie zmieniają nawet gdy wyjawia, że jest Żydówką... "Nikt nie zmuszał nikogo do nieprzyjaznego postępowania. Zawsze mieli szansę, żeby przyzwoicie nas traktować, ale tylko bardzo niewielka część z tego korzystała". Historia Edith to poruszające wspomnienia dziewczyny, która przeżyła wojnę. Przeżyła strach, głód i niepewność następnego dnia. Stała się "nurkiem", który musiał się ukrywać i nie rzucać za bardzo w oczy. Straciła rodzinę i przyjaciół, a odnalazła miłość u człowieka, którego powinna nienawidzić ze względu na pochodzenie. Jednak Edith mimo panującej wojny miała dobre i wielkie serce , starała się pomagać ludziom w miarę swoich możliwości, jeśli nie miała nic pocieszała słowem i swoją obecnością. Werner kochał ją i byli mimo wszystko szczęśliwi... Takie książki jak "Żona nazisty" w pewnym sensie sprowadza nas na ziemię. Żyjemy beztrosko często nie myśląc o innych, obrzucamy się błotem w internecie i nie potrafimy wyciągnąć ręki do drugiej osoby innej narodowości! Czasami przeraża mnie to co się dzieje wokół nas, czasy są zawsze niepewne i prawdę mówiąc nikt z nas nie wie co czeka nas jutro, za tydzień, miesiąc czy rok. Warto odłożyć telefon na bok odwiedzić rodzinę i przyjaciół żeby tylko powiedzieć jak bardzo są dla nas ważni...warto pomóc osobom innej narodowości, którzy często są zagubieni w naszym kraju. Żona nazisty" to opowieść o nadziei i wierze w lepsze jutro. Nie ważne w jak trudnej sytuacji się znajdujemy zawsze jest nadzieja, że będzie lepiej. Nie pochodzenie, kolor skóry czy wyznanie dzieli nas na ludzi złych i dobrych, a nasze serce i dobre uczynki i o tym warto pamiętać. Oczywiście książkę polecam wszystkim bez wyjątku. Być może niektórym z nas pomoże spojrzeć na życie odrobinę inaczej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
22-02-2019 o godz 12:04 redgirlbooks dodał recenzję:
"Nikt nie zmuszał nikogo do nieprzyjaznego postępowania. Zawsze mieli szansę, żeby przyzwoicie nas traktować, ale tylko bardzo niewielka część z tego korzystała". Wyobraźcie sobie, że Was dotychczasowy świat obraca się w gruzy. Marzenia, plany, ambicje, stają się nic niewarte w obliczu tego co nadchodzi. "Żona nazisty" to historia Edith Hahn, która opowiada czytelnikowi swoją historię, kiedy była "nurkiem" - uciekinierką żyjącą z fałszywą tożsamością, w narodowosocjalistycznych Niemczech. Z jej opowieści wyłania się obraz kobiety, która starała się przeżyć będąc niewidzialną, udając kogoś kim nie jest. Nie raz ukrywając swój intelekt i zatracając własną tożsamość. Uciekała, skrywała się u obcych ludzi, z obawy przed narażaniem bliskich osób. Edith spotykała na swojej drodze złych i dobrych Niemców, choć tych drugich była zaledwie garstka. "Teraz rozumiem, że czyniono wszystko, by Niemcy nas nie widzieli, a w razie ujrzenia nas, by nie musieli się do tego przyznawać; albo, gdyby jednak musieli to przyznać - żeby mogli przynajmniej powiedzieć, że dobrze wyglądałyśmy. Dzięki temu nie dręczyło ich poczucie winy ani nie męczyło współczucie". Autorka pokazuje jak w czasach wojny traktowani byli żydzi. Jak stopniowo zaczęto izolować ich od reszty społeczeństwa, terroryzować, poniżać i manipulować nimi. Jak sprawiano, że zostali pozbawieni godności, jak z powodu niskich przydziałów jedzenia byli zmuszeni przeżywać głód. Edith jako jedna z niewielu kobiet w tamtych czasach mogła się kształcić, niestety wybuch wojny uniemożliwił jej zdanie egzaminu końcowego. W wieku 28 lat zostaje wywieziona do pracy na roli w północnych Niemczech, potem do obozu pracy w Aschersleben. W tym samym czasie jej mama zostaje wywieziona do obozu koncentracyjnego. Kobieta poznaje w Niemczech Vernera Vettera - nazistowskiego oficera, który się w niej zakochuje i pomimo swojej wiedzy o tym kim jest Edith, postanawia wziąć ją za żonę. Szczerze mówiąc moim zdaniem ta część bycia żoną nazistowskiego mężczyzny jest stosunkowo mała w porównaniu do reszty książki. Główną bohaterkę można polubić za odwagę i siłę w obliczu terroru, samotności i przerażenia. W tej książce nie znajdziemy drastycznych scen, jednak potrafi ona chwycić za serce, skłonić do refleksji nad tym jak wiele mamy szczęścia. Pokazać, że ludzkość potrafi być największym wrogiem samej sobie; że władza to potężne narzędzie, które potrafi nie tylko naprawiać, ale niszczyć i siać nienawiść. Przerażające jest to, że niektórzy ludzie czują się lepsi od innych, mają się za bogów, a innych traktują gorzej niż robaka. Przerażające jest to, że jeden człowiek potrafi dokonać za pomocą innych tak wiele cierpienia. Edith moim zdaniem miała w środku tego wszystkiego wiele szczęścia. Nie trafiła do żadnego z obozów koncentracyjnych, gdzie wiadomo, były straszne warunki, ale to nie oznacza, że nie doświadczyła głodu, strachu i rozłąki z bliskimi. Jedyną nadzieją dla niej były listy i paczki od bliskich. Spotykała na swojej drodze ludzi, którzy jej bardzo pomogli i byli gotowi poświęcić nawet swoje życie. "Żona nazisty" to książka, po którą powinien sięgnąć każdy, aby wyciągnąć z tej historii, to co najważniejsze. Wojna jest czymś okropnym i musimy zrobi wszystko, aby utrzymać na świecie pokój. Ta powieść będzie idealna dla pasjonatów II wojny światowej. Ja dzięki tej historii ponownie zaczęłam sięgać po tego typu książki. Opowieść Edith Hahn łapie za serce i wzrusza. To przede wszystkim historia o przetrwaniu, samotności i niebezpieczeństwie. To głos kobiety, która przeżyła, by opowiedzieć swoją historię i uświadomić nam, jak wiele mamy szczęścia żyjąc w czasach wolności i pokoju.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
13-02-2019 o godz 18:52 janusz turowski dodał recenzję:
Ciekawa książka z wartką akcją,pokazująca czasy gdy życie ludzkie nie miało żadnej wartości dla nazistów i tych którzy nazywali się wyzwolicielami.Oby historia tamtych dni nigdy się nie powtórzyła.Niech ci którzy przeżyli to piekło nie pozwolą zafałszować prawdziwej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-02-2019 o godz 18:52 janusz turowski dodał recenzję:
Ciekawa książka z wartką akcją,pokazująca czasy gdy życie ludzkie nie miało żadnej wartości dla nazistów i tych którzy nazywali się wyzwolicielami.Oby historia tamtych dni nigdy się nie powtórzyła.Niech ci którzy przeżyli to piekło nie pozwolą zafałszować prawdziwej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 11:54 Anonim dodał recenzję:
ewa1may /EwaCzyta/ Luty rozpoczęłam z autobiograficzną książką autorstwa Edith Hahn-Beer pt. Żona nazisty. Edith urodziła się w Wiedniu, w dobrze sytuowanej rodzinie żydowskiej. Państwo Hahn mieli trzy córki, ojciec prowadził restaurację, byli szanowani i żyli spokojnie. Edith była wesołym, bystrym dzieckiem. Dorastała, miała przyjaciół, adoratorow, zaczęła studiować prawo..... Niestety, coraz większy antysemityzm, rosnące wpływy faszystów zaczęły utrudniać życie społeczności żydowskiej. W końcu Edith nie pozwolono przystąpić do ostatniego egzaminu na studiach, Żydzi byli w coraz trudniejszej sytuacji. Zaczęła się wojna, szykany, głód. Siostry Edith wyjechały, ona trafiła do pracy przymusowej w Niemczech, najpierw na farmie, potem w fabryce kartonów.... Edith udało się wreszcie wrócić do Wiednia w 1942 r., ale niestety rozminęła się z matką, wywiezioną prawdopodobnie do obozu. Od tej chwili Edith żyła w ukryciu. Dzięki pomocy kilku osób zdobyła dokumenty i udając Aryjkę pracowała w Niemczech jako pielęgniarka Czerwonego Krzyża.... Wielokrotnie była na skraju wyczerpania, traciła i odzyskiwała nadzieję. Na skutek splotu różnych okoliczności została żoną niemieckiego członka NSDAP..... i tak udało jej się przetrwać wojnę, Holocaust... Więcej doczytajcie sami. To bardzo osobista opowieść ukazująca całe okrucieństwo wojny i chorej ideologii, która doprowadziła do takiego stanu rzeczy. Potworne są przeżycia Edith z czasów, gdy się ukrywała udając kogoś kim nie jest, jednocześnie starała się być przezroczysta, nie istnieć, odebrano jej człowieczeństwo, tożsamość, poczucie bezpieczeństwa. Tak jak opisuje to też w swych powieściach Roma Ligocka, nigdy już nie zazna spokoju, ani nie odnajdzie swojego miejsca na ziemi. Czytajmy takie książki, żeby pamiętać... w końcu od tamtych zdarzeń nie minęło nawet 100 lat... i jeszcze powtórzę za Zofią Nałkowską; to ludzie ludziom zgotowali ten los. . Polecam Ewa K.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-02-2019 o godz 07:21 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Żona nazisty Edith Hahn to kolejne już naoczne świadectwo nazistowskiego terroru i zagłady narodu żydowskiego. Przejmująca historia walki o przeżycie na tle brutalnych realiów ówczesnej rzeczywistości, kiedy nie każde ludzkie życie miało taką samą wartość. Takich historii rozegrało się wiele w czasie drugiej wojny światowej, wszystkie naznaczone są strachem, bólem, krzywdą, niesprawiedliwością i brakiem poszanowania ludzkiej godności. Każda z nich wydaje się wręcz nieprawdopodobna i niewyobrażalna. Główną bohaterką i zarazem narratorką powieści jest młoda żydówka Edith Hahn, która opisuje swoją heroiczną walkę o przetrwanie. Od niezależnej studentki prawa poprzez ciężką pracę w obozach pracy w Niemczech, przez małżeństwo z członkiem niemieckiej partii nazistowskiej, aż po koniec wojny, kiedy Edith zostaje sędzią w wyzwolonych Niemczech. Książka ukazuje cały wachlarz zachowań ludzkich, wyborów moralnych dokonywanych w ekstremalnych warunkach, jakimi jest pożoga wojenna. Autorka daje w swej książce również dowód na to, co nie jest aż takim częstym przypadkiem, że i wśród Niemców byli ludzie, którzy nie wierzyli ślepo w propagandę Hitlera, byli gotowi do pomocy i poświęceń. Jedną z takich osób była niemiecka przyjaciółka Edith Christl, która dała jej swoje dokumenty tożsamości, w ten sposób narażając własne życie, uratowała Edith. Za swój czyn Christl otrzymała w 1985 roku medal za heroizm od państwa Izrael i pozwolenie na zasadzenie drzewa w Ogrodzie Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata w Jad wa-Szem w Jerozolimie. Edith spisała swoją historię za namową córki, pod koniec swojego życia, zachowała wiele dokumentów oraz zdjęć z tego okresu, które były prezentowane na wystawie w waszyngtońskim Muzeum Holokaustu. Tak się złożyło, że książkę skończyłam czytać 27 stycznia w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Holokauście. To dzień symboliczny, to właśnie wtedy został wyzwolony obóz koncentracyjny Auschwitz – Birkenau. Ważne jest, aby nie tylko w ten dzień pamiętać o Holokauście, bo to właśnie naszym fundamentalnym zadaniem jest ocalić od zapomnienia te tragiczne wydarzenia, które pochłonęły miliony ludzkich istnień i nie dopuścić do tego, aby ludzkość doświadczyła ich ponownie. Dlatego bardzo polecam i zachęcam do przeczytania tej książki. Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu NieZwykłe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-01-2019 o godz 21:52 awit-k dodał recenzję:
Strach. Nadzieja. Nadzieja. Strach. Te dwa uczucia nieustannie towarzyszyły Edith Hahn w czasie, kiedy Europą rządzili ludzie pełni kompleksów i zrodzonej z nich nienawiści, zrzeszeni w szeregach narodowych socjalistów. Książka jest autobiografią spisaną pod koniec życia pod wpływem próśb córki, jak pisze autorka: „bym zostawiła spisane świadectwo, opowiedziała o tym światu”. Historia, którą poznajemy jest wstrząsającym opisem wydarzeń, które miały miejsce w Wiedniu, Osterburgu, Branderburgu, przede wszystkim w latach 1938-1945. Bohaterką jest młoda, wykształcona dziewczyna urodzona w żydowskiej rodzinie należącej do średniej klasy. Ma ona wiele planów związanych z pracą – kończy studia prawnicze, do zdania zostaje jej ostatni egzamin, do którego jednak nie dane jej będzie przystąpić, bowiem na przeszkodzie stanie jej żydowskie pochodzenie. Pochodzenie przyczyni się też do zakończenia wieloletniego związku z pierwszą miłością. Zmusi bohaterkę do życia w ukryciu – bycia „nurkiem” – jak nazywano osoby ukrywające się przed Gestapo wśród niemieckiego społeczeństwa pod fałszywym nazwiskiem. Stanie się też w końcu siłą, która pomoże pokonać przeciwności, dzięki poczuciu jedności i wspólnoty z innymi Żydami. Początkowo książkę tę czytało mi się ciężko, jednak z każdą stroną coraz bardziej mnie ona wciągała. Rzadko zdarza mi się przeczytać autobiografię pozbawioną patetycznych stwierdzeń, ta też nie jest od nich wolna. Tu jednak autorka mnie do siebie przekonuje. Jest wiarygodna w swoich zachowaniach, choć momentami wydają się one irracjonalne. Irracjonalne, oczywiście, z mojego, współczesnego punktu widzenia czytelnika, który ma nadzieję nigdy nie doświadczyć takiego okropieństwa, jakim jest wojna. Porusza mnie jej wierność i lojalność wobec rodziny i przyjaciół. Podejmowane przez nią decyzje mają na celu chronić w pierwszym rzędzie jej bliskich, a potem dopiero ją. Piękne stwierdzenie pojawia się na końcu książki: „A mnie i moją córeczkę uratował łut szczęścia i pomoc kilkorga dobrych ludzi”. Zdanie to wydaje mi się wspaniałym podsumowaniem historii Edith Hahn, ale też chyba wielu innych ludzi żyjących w tych ciężkich czasach. Jej opowieść wstrząsa i zmusza do myślenia. Ciekawie prezentuje się struktura książki. W pierwszym rozdziale pojawia się krótka scena z czasów wojny, a od drugiego rozdziału trwa chronologiczna opowieść o czasach sprzed wojny, o wojnie i krótkie podsumowanie tego co było po jej zakończeniu. Na ostatnich stronach możemy zobaczyć zdjęcia bohaterów biografii: Edith, Pepiego, Wernera, a także przyjrzeć się autentycznym dokumentom z tego okresu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Cena pocałunku Kage Linda
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hush Blair E.K.
27,23 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Punk 57 Douglas Penelope
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Odkupienie Pirce Ewa
28,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginieni Gibney Patricia
34,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Drogi Martinie Stone Nic
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bang Blair E.K.
34,99 zł
38,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Przetrwałam. Życie ofiary Josefa Mengele Opracowanie zbiorowe
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Wyklęty los  
20,99 zł
strona produktu - rekomendacje Anus Mundi Kielar Wiesław
27,99 zł
31,50 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.