Zmiłuj się nad nami (okładka miękka)

Oferta empik.com : 31,49 zł

31,49 zł 35,00 zł (-10%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Nowak-Arczewski Andrzej Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Dragan Andrzej Książki | okładka miękka
25,04 zł
asb nad tabami
Harari Yuval Noah Książki | okładka twarda
33,26 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Reporterska opowieść o tajemnicy żydowskiego miasteczka.

Miejscowość jakich w Polsce wiele. Mord na żydowskich sąsiadach. Tajemnica, której po dziś dzień nie może poznać nikt obcy. Co dzieje się z ludźmi, którzy zamykają się przed światem zewnętrznym?

To nie jest kolejna książka o pogromach. To nie jest próba szukania winnego. To opowieść o mechanizmach pamięci małego miasteczka, której udziałem staje się eksterminacja Żydów.

Klimontów, niewielka miejscowości w okolicach Sandomierza, w czasie okupacji jest świadkiem wielu okrutnych scen. Ale na tym nie koniec, zaraz po wojnie dochodzi do zdarzeń, które zostawiają piętno na Polakach. Po wielu latach, kiedy wszystkim wydaje się, że prawdę zatarł czas – wracamy do miasteczka. Odwiedzamy mieszkańców, którzy zajęli domy swych dawnych sąsiadów i chcemy wysłuchać prawdy o tamtych zdarzeniach. Tylko czy da się przerwać to milczenie?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zmiłuj się nad nami
Autor: Nowak-Arczewski Andrzej
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-01-24
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 204 x 27 x 137
Indeks: 20548346
 
średnia 4,4
5
5
4
1
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
4/5
22-05-2019 o godz 08:44 Marek Mazur dodał recenzję:
Dowiedziałem się wielu nowych dla mnie informacji o moim rodzinnym mieście
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2017 o godz 15:35 Zielono Mi dodał recenzję:
W jednej z piosenek śpiewanych przez Geppert są słowa: „Tych miasteczek nie ma już Okrył niepamięci kurz Te uliczki, lisie czapy, kupców rój Płotek z kozą żywicielką Krawca Szmula z brodą wielką Co jak nikt umiał szyć ślubny strój (…) niepamięci kurz Warto, żeby jakiś wiatr nareszcie zwiał Warto pięścią w stół uderzyć Czarną prawdę tak odmierzyć Jak ten Szmul, gdy na frak miarę brał” Takie miasteczko, jego przeszłość, mieszkańcy, topografia, bolączki są bohaterami dokumentalnej książki „Zmiłuj się nad nami” Andrzeja Nowaka-Arczewskiego. Dzięki autorowi przenosimy się do Klimontowa – miejscowości przed wojną zamieszkałej w znacznej większości przez Żydów, w którym Polacy byli jedyni namiastką. To miejsce, w którym spotkały się wszelkie wiatry historii: okupacja, nazizm, Holocaust, partyzantka, nacjonalizm i w tym chaosie trudno było wyłapać jednostki dobre i złe. Klimontów to miejsce, w którym historia wciąż jest żywa – mało kto chce mówić o szpiclach, donosicielach, sprzedawczykach, masowych mordach, egzekucjach, okrucieństwie nazistów i sąsiadów. To miasteczko, w którym historia krzyczeć chce sama za siebie – bo żywi mówią o niej niechętnie, a zmowa milczenia wydaje się być oczywista. Klimontów to miejsce, którego mieszkańcy doświadczyli okrucieństwa podczas wojny i po niej, zadawali je okupanci, sąsiedzi, samozwańcze jednostki partyzanckie – jakby wybuch wojny i chaos po jej zakończeniu odblokował falę nienawiści, rządzę mordu i potrzebę zemsty. Klimontów wciąż wydaje się być „(…) miejscem mrocznym i pełnym niedomówień. Miejscem, w którym krew wypływa z domów, placów, spływa uliczkami” – s.8. A ostateczne okazuje się, że „Historia Klimontowa to opowieść o tych, którzy od nas odeszli na zawsze” (s. 46), bo po wojnie została jedynie garstka rdzennych mieszkańców. W „Zmiłuj się nad nami” co rusz możemy przeczytać słowa typu: „To nie antysemityzm, nie względy polityczne, nacjonalistyczne, a rabunkowo-materiale decydowały o ludzkich zachowaniach. Najgorsze, że zginęli konkretni ludzie, z konkretnego narodu. Doszło do mordu. Przykro, że to się stało w Klimontowie. Ale to jest fakt” (s. 39). A wcześniej: „Ludzie wytropili ją jak psy. Gonili, strzelali. Uciekła w pole. Zaczęło się polowanie na kilkunastoletnią dziewczynkę. Nagonka jak na zwierzynę łowną. Zginęła w pobliżu drogi. To było już po wysiedleniu, wiosną czterdziestego trzeciego roku. A mogła przeżyć” (s.23). Czas narracji książki Nowaka-Arczewskiego jest dwutorowy: z jednej strony mamy teraźniejszość, współczesny Klimontów, jego mieszkańców, rytm życia miasteczka, obecną topografię, poznajemy uwagi autora na temat tego, co teraz można tam zobaczyć, a z drugiej strony jest wyłaniająca się z opowieści najstarszych przeszłość, którą tworzą przedwojenni i wojenni mieszkańcy oraz ich losy. Opowieści te są chaotyczne, rwane, pełne subiektywnych interpretacji, wątków pobocznych, odchodzenia od głównego tematu, by po kilku uwagach do niego powrócić (jak do wydarzeń na Sandomierskiej). „Zmiłuj się nad nami” nie uszlachetnia, ale jest pozycją ważną. Nie ma w niej nic pięknego, wysublimowanego – to brutalny opis praktykowanego antysemityzmu: w wykonaniu Niemców i Polaków. Ale dzięki takim książkom można usłyszeć głos tych, którzy przedwcześnie musieli umilknąć. Po takie książki należy sięgać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2017 o godz 10:55 Aneta Wiśniewska dodał recenzję:
Takich miejscowości jak Klimotów w Polsce jest wiele. Ta mała wioska w okolicach Sandomierza, na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Spokojna, położona w ciszy, mająca swoją tradycję i historię. Jednak to niepozorne miejsce spłynęło krwią zamordowanych Żydów w czasie II wojny światowej i tuż po niej. Wydaje się, że było to lata temu – jednak w takich małych społecznościach widmo tamtych wydarzeń jest wciąż obecne. Ludzie patrzyli na to, jak sąsiad wydaje sąsiada, słyszeli strzały, widzieli ciała swoich znajomych na ulicach – pomimo, że wojna dobiegła końca. Zamiast świętować to, że tak niewielu Żydom udało się przeżyć – mordowali ich z zimną krwią obwiniając ich za całe zło, które spotkało tamte okolice. Nie po raz pierwszy, historia udowadnia, że wrogiem nie był tylko inny naród, ale też ludzie, którzy żyli przez lata obok. Mieszkańcy nie chcą o tym mówić. Jedna z maturzystek postanowiła odkopać stare archiwa i opisać to, co zdarzyło się w jej okolicach. Szukając materiałów napotkała mur ludzkich uprzedzeń. Starsi nie chcą o tym mówić, wiedząc, że wraz z nimi przeminie pamięć o tych morderstwach, o rzeźi. Młoda dziewczyna nie dała jednak za wygraną i poświęcając mnóstwo czasu i energii opisała ówczesną rzeczywistość – to dzięki jej pracy stało się głośniej o tym rejonie i autor postanowił zgłębić temat bardziej i poruszyć na ogólnopolskim forum tą publikacją. Czytając to, co dziennikarz zdołał wyciągnąć na światło dziennie, niejednokrotnie miałam ciarki. To niewiarygodne jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć. Argumenty, jakie padały z ust osób prześladujących Żydów są nieprawdopodobne. Nie mogę uwierzyć, że Ci ludzie naprawdę uważali to za coś dobrego, słusznego, jedyne wyjście. Choć to niechlubna karta historii, to jednak ważna. Dobrze, że są ludzie, którzy chcą o tym mówić, o tym pamiętać i nie boją się, że nie będzie to dobrze wyglądało na tle hasła jedności narodu polskiego. Każdy naród ma coś na swoim sumieniu, my również. Nie ma sensu udawać, że jesteśmy nieskazitelni,a całe zło, które działo się po wojnie to wina ustroju i komunistów. Czasem nie ma winnych. Tylko ci, co znają historię, mogą zapobiec jej powtarzaniu. Mam nadzieję, że to, co opisuje ta książka już nigdy więcej nie będzie miało miejsca. Nigdzie. Nigdy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2017 o godz 19:15 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Klimontów to miejsce, w którym echo wojny nigdy nie ustanie i nie da o sobie zapomnieć. Arczewski próbuje przedstawić nam kilka wspomnień i obrazów ze świata, który naznaczony został wojenną przeszłością. Tej przeszłości nie można zignorować, zapomnieć, zepchnąć na dalszy plan. Nie łatwo jest również przejść nad nią do porządku dziennego, dlatego, że wydarzenia, mimo upływającego czasu, wciąż są żywe w umysłach mieszkańców miasta. Niczym ciernie ranią ich serca, niczym upiory z dzieciństwa zalegają w umyśle. „Okrutne sceny wydostają się tutaj z każdego kąta. Wychodzą na wierzch skrywane skrzętnie tajemnice. Nie dają spokoju, burzą utarty rytm życia, niepokoją, skłócają, irytują”. Ta książka to zbiór fragmentów niebanalnie ułożonych. To układanka, w której brakuje elementów. Zestaw puzzli, w których pojedyncze pogubiły się, zniszczyły, w dziwny sposób przestały pasować. Nie ma powodów, by doszukiwać się w niej sensu, logiki, pełnego wyjaśnienia faktów, bo wydarzeń, które zdeterminowały życie mieszkańców Klimontowa nie można w żaden sensowny sposób usprawiedliwić czy wyjaśnić. Arczewski cierpliwie próbuje uporządkować uzyskaną wiedzę, zabierając nas w podróż do świata wypełnionego smutkiem, melancholią, zbrodnią. Rozpytuje mieszkańców Klimontowa, z premedytacją docierając do zakamarków duszy i głębin umysłu. Choć może wcale nie trzeba szukać tak daleko? Niektórzy nie chcą z nim rozmawiać, wolą dusić w sobie żale, poczucie niesprawiedliwości, wyrządzone krzywdy. Inni chętnie dzielą się wspomnieniami, opowiadając o zasłyszanych historiach czy wydarzeniach, których świadkami się stali. I nie, nie muszą wcale szukać w pamięci. Mimo upływu lat wszystko jest żywe i rozpalone, przypomina niezagojone rany i blizny wypalone na skórze ludzkim okrucieństwem. „W Klimontowie ciągle mówią o dawnych sąsiadach, ale jakby wstydliwie, na ucho, w zaufaniu”. Nie czyta się łatwo. Nie czyta się szybko. Ta lektura boli, wywiera nacisk, zmusza do refleksji i obcowania z faktami. Nie pozwala zostać obojętnym. Nie umożliwia zrozumienia. Wwierca się w psychikę, napiera na nas przeszłością i zmienia teraźniejszość. Prawda nie wyzwala. Realizm nie oczyszcza. A spowiedź nie przynosi odpuszczenia win. To w dużej mierze opowieść o nas, Polakach. O tym, jacy potrafimy i możemy być. O lojalności, przyjaźni, wrażliwości na okrucieństwo i chęci niesienia pomocy. Nie znaczy to jednak, że brakuje w niej mroku, zawiści, zdrady, krzywdy. Można by spróbować je wytłumaczyć. Zastanawiać się, skąd tyle nienawiści i agresji. Ale nie można zrozumieć tego, czego nie przeżyło się na własnej skórze. Tej książki nie można jednoznacznie ocenić, podobnie jak wydarzeń, które naznaczyły przeszłość. To piękne, choć smutne świadectwo wiecznie żywej historii. Dobrze się jednak stało, że Arczewski podjął próbę wyciągnięcia na światło dzienne drzemiących w mieszkańcach upiorów i że pokazał, iż po wielu latach ludzie wciąż pamiętają. Nie cofniemy czasu, nie zadośćuczynimy, możemy tylko pamiętać i przekazywać informacje dalej. I wracać do książkowych zdjęć, pamiętając uwiecznionych na fotografiach ludzi. Moim zdaniem warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2017 o godz 10:07 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Okrutne sceny wydostają się tutaj z każdego kąta. Wychodzą na wierzch skrywane skrzętnie tajemnice. Nie dają spokoju, burzą utarty rytm życia, niepokoją, skłócają, irytują." Andrzej Nowak-Arczewski dzięki reportażom ocala od zapomnienia tragiczne losy klimontowskiej żydowskiej społeczności. Przybliża czytelnikom migawki wspomnień odchodzących już świadków dramatycznych wydarzeń z drugiej wojny światowej i tuż po jej zakończeniu. Trudno się czyta o zagładzie narodów, mieszkańców, sąsiadów, znajomych, przyjaciół, kolegów z jednej klasy. Wiele informacji wciąż owiewa tajemnica, niektóre bezpowrotnie zostały utracone, a inne jedynie w szczątkowej formie i w bojaźliwym tonie wydostają się na powierzchnię prawdy. Unikanie rozmów, skrywanie faktów, niedociekanie w obawie przed szykanami, które nadal tlą się w niektórych ludziach, potrafią poróżnić, wystawić na społeczny ostracyzm. Przebija niechęć, dyskomfort przed rozmowami na bolesne tematy, swoista zmowa milczenia, zarówno kiedyś, jak i teraz. Niewiele daje się ustalić, często same domysły i przypuszczenia bez możliwości potwierdzenia. Tylko nieliczni decydują się na rozliczenie z dojmującą, wstydliwą i ciążącą na sumieniu przeszłością, rozrachunek będący jedyną drogą oczyszczenia. Mordy dokonywane przez niemieckich okupantów na Żydach w Klimontowie, ich skala, brutalność i okrucieństwo, zabijanie dorosłych, nie oszczędzanie kobiet w ciąży, dzieci i kalek. Zabieranie przez żandarmów młodych Żydówek do niemieckich domów publicznych. Brzydkie karty polskiego społeczeństwa, donosicielstwo, zajmowanie budynków i mienia eksterminowanych Żydów, ale i sami żydowscy współbracia wydawali siebie nawzajem. Również piękne karty świadczące o człowieczeństwie, jak udzielanie pomocy, dawanie schronienia, ukrywanie, przynoszenie wody i jedzenia, choć groziły za to śmiertelne sankcje, likwidacja całych polskich rodzin. Klimontowskie piekło, niejednoznaczne, zawiłe, z jednej strony ucieczka wsi przed okrutną przeszłością, a z drugiej strony odkrywane śladów pozostałości po dawnych jej mieszkańcach. Autor przybliża tę przejmującą historię, wyzwalającą wiele emocji i refleksji towarzyszących jeszcze długo po przeczytaniu reportaży. Nic tak nie przemawia do wyobraźni czytelnika, jak ukazanie fragmentów losów indywidualnych ludzi, strzępki pojedynczych opowieści, widziane, zasłyszane, przekazywane z ust do ust, mimo upływających dziesiątków lat. Bolesne rany wioski wciąż o sobie dają znać, nie pozwalają zapomnieć o tym, co się zdarzyło, przerwaniu tysięcy ludzkich żyć, przerażającym poczuciu bezsilności, także wyrzutach sumienia. Nie nam szukać pojedynczych winnych, oceniać, oskarżać, lecz utrwalając przeszłość okazujemy szacunek i pamięć tym, którym w imię chorych idei odebrano nie tylko majątki, ale przede wszystkim to, co mieli najcenniejsze, ludzkie życie. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jest krew King Stephen
4.1/5
27,28 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Outsider King Stephen
4.7/5
29,94 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Perska kobiecość Shukri Laila
4.1/5
24,10 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Mała Carey Edward
4.5/5
27,28 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom sekretów Bieniek Natalia
4.5/5
25,37 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
4.5/5
31,99 zł
36,00 zł
30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Arabska wendeta Valko Tanya
0/5
31,99 zł
42,00 zł
30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie King Stephen
4.7/5
22,20 zł
35,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Laska nebeska Szczygieł Mariusz
4.6/5
25,50 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Factfulness Rosling Hans
4.3/5
24,42 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Dziewczyny z Dubaju Krysiak Piotr
3.4/5
26,41 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.