Złota kolekcja: Jak się masz, kochanie (CD)

Sprzedaje empik.com 20,99 zł

20,99 zł
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 48 godzin
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

  • 1. Nasze Anioły
  • 2. Jak się Masz, Kochanie
  • 3. Gwiazda Ma Sławę
  • 4. Wstawaj, Szkoda Lata
  • 5. Słodka Kotka
  • 6. Powiedz Jeszcze Raz
  • 7. W Twoich Rękach Nasz Los
  • 8. Mucho te Quiero Mucho
  • 9. Ballada o Marii Magdalenie
  • 10. Słoneczna California
  • 11. You're My Angel
  • 12. Trochę Złudzeń (Ja Cię Kocham, a Ty Śpisz)
  • 13. Po to Żyję
  • 14. Nadaj do Mnie S.O.S
  • 15. To Nasza Polska
  • 16. Dobrze się Mam, Kochanie
  • 17. Uwolnij Mnie (Odczaruj Mnie)
  • 18. Not Over (It's Not Over)

Wszystko zaczęło się od mojego wielkiego marzenia. Marzenia o stworzeniu profesjonalnej  grupy wokalno-muzycznej z trzema młodymi, pięknymi, utalentowanymi wokalistkami i... ze mną w roli solisty, pianisty i kompozytora. Mój piękny sen spełnił się w styczniu 1975 roku, w mojej rodzinnej Łodzi…
Zanim rozpoczęliśmy próby, wymyśliłem nazwę zespołu, przygotowałem kilka nowych piosenek,  zaprojektowałem stroje, zdefiniowałem profil naszej muzyki i naszego image’u.

Po kilku zaledwie  miesiącach mieliśmy gotowy program estradowy, wystąpiliśmy w programie telewizyjnym i nagraliśmy pierwszy utwór w łódzkiej rozgłośni Polskiego Radia. W roku 1976 dołączyła do nas nowa wokalistka, Danusia, która wkrótce stała się moją najwspanialszą muzą, natchnieniem, a później żoną, którą jest do dziś.

W tym czasie powstał i został nagrany mój wielki przebój „Jak się masz, kochanie”, na punkcie którego oszalał cały kraj (i nie tylko). Wszystkie rozgłośnie, centralne i regionalne, emitowały go z podziwu godną konsekwencją po kilkanaście razy dziennie. Dotarł nawet do polskich żołnierzy z doraźnych sił ONZ. Narodził się jeden z największych przebojów polskiej muzyki rozrywkowej ostatniego stulecia. To była prawdziwa trampolina do grona najbardziej popularnych zespołów w kraju. Pobiliśmy wówczas swoisty rekord – zdarzyło się, że graliśmy po 6 koncertów dziennie. Do dziś trudno jest mi zrozumieć, jak to fizycznie było możliwe... Celebrowanie sukcesów odkładałem jednak na później. I tak mi już zostało. Wiem, że kiedyś nadejdzie odpowiedni moment, aby podsumować mój dorobek i świętować osiągnięcia artystyczne. Aby zamknąć jakieś rozdziały, bez zamykania całej księgi...

Kiedy byliśmy początkującą grupą pop i nie wychylaliśmy głowy ponad przeciętność, krytycy, znawcy tematu i inni eksperci, nie mieli powodu, aby nas zauważać i krytykować. Na początku naszej działalności, media i niektórzy dziennikarze zgodnie podkreślali naszą pozytywną „inność” i oryginalność. Ale kiedy miliony ludzi zaczęły nas podziwiać, kochać  i wyniosły nas na najwyższy piedestał popularności, wówczas ci sami „fachowcy” ostrzyli zęby i atakowali ze wszystkich stron. Krytykowano nas np. za to, że mieliśmy angielską nazwę, że nasze stroje estradowe były „wymyślne” i kolorowe, że dziewczyny tańczyły, zamiast śpiewać „na baczność” (jak na akademii z okazji 1-go maja) i że... w ogóle zbytnio naśladowaliśmy „zgniłą” Amerykę…

Wówczas przetrwaliśmy podobne ataki, a nasz repertuar powiększał się o nowe przeboje. Zdobyliśmy tak wielką popularność, ze media nie miały już wyboru – musiały to zaakceptować. Braliśmy udział we wszystkich niemal telewizyjnych programach rozrywkowych, występowaliśmy setkach w polskich miast i poza granicami kraju.
W roku 1979 wyjechaliśmy po raz pierwszy do USA. Po powrocie zastał nas stan wojenny. Nie zagraliśmy ani jednego koncertu. Niezbyt pokaźne oszczędności topniały z dnia na dzień. W roku 1983 skorzystaliśmy z nadarzającej się okazji  i razem z dwuletnim synem Rafałem wyjechaliśmy ponownie do Stanów Zjednoczonych. Byliśmy w Chicago, na Florydzie i w Kalifornii, gdzie urodziła się nasza córeczka Michelle. To była wspaniała muzyczna szkoła edukacji i… przetrwania. Zostałem członkiem ASCAP (amerykanki odpowiednik naszego ZAIKSu). Skomponowałem wiele nowych utworów, które rejestrowałem w Library Of Congress. Napisałem dwie piosenki dla zaprzyjaźnionej z nami Lindy Jackson (znanej z występów w musicalu „Hair”). W Ameryce wydaliśmy z Danusią kilka płyt i prowadziliśmy swoje własne lokale klubowe.

W roku 2002 postanowiliśmy wrócić do kraju. Słuszności tej decyzji potwierdziła nasza wierna polska publiczność. Na koncertach znakomicie bawią się trzy pokolenia naszych fanów. To właśnie stanowi sens życia i naszego muzycznego powołania…

I dobrze, ze jest firma fonograficzna EMI, która doceniła nasz dotychczasowy dorobek

i wydała ten specjalny, jubileuszowy krążek.

Miłego słuchania. Pozdrawiam słonecznie…   - Zbyszek Nowak

Lista utworów:

1. Nasze Anioły
2. Jak się Masz, Kochanie
3. Gwiazda Ma Sławę
4. Wstawaj, Szkoda Lata
5. Słodka Kotka
6. Powiedz Jeszcze Raz
7. W Twoich Rękach Nasz Los
8. Mucho te Quiero Mucho
9. Ballada o Marii Magdalenie
10. Słoneczna California
11. You're My Angel
12. Trochę Złudzeń (Ja Cię Kocham, a Ty Śpisz)
13. Po to Żyję
14. Nadaj do Mnie S.O.S
15. To Nasza Polska
16. Dobrze się Mam, Kochanie
17. Uwolnij Mnie (Odczaruj Mnie)
18. Not Over (It's Not Over)

Tytuł: Złota kolekcja: Jak się masz, kochanie
Seria: Złota kolekcja
Wykonawca: Happy End Zbyszek and Danusia
Dystrybutor: Warner Music Poland
Data premiery: 2010-09-07
Nośnik: CD
Liczba nośników 1
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 10 x 142
Indeks: 65995150
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
2 recenzje
20-09-2014 o godz 00:00 Goosiard dodał recenzję:
Płytę kupiliśmy na imprezę tematyczną - lata 70-80te i PRL. Wszystko było w klimacie, więc i muzyka musiała być.... Oprócz ogólnie znanych szlagierów pojawiła się również ta płyta... i wpadła mi w ucho!! Strasznie mi się spodobała i od tego czasu słucham jej często i chętnie. Jeśli jest jeszcze ktoś kto ich nie zna - polecam, warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-08-2014 o godz 09:04 Anetta Raczyńska dodał recenzję:
Zakup tej płyty, jak również wszystkie pozostałe zakupy, których dokonywałam przez empik.com w 100% mnie satysfakcjonuje. Jestem zadowolona zarówno z obsługi klienta jak i z jakości produktu oraz informacji o realizacji zamówienia i szybkości dostawy towaru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.