Zimowy wiatr na twojej twarzy (okładka  zintegrowana)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Najbardziej osobista powieść Carli Montero

Lata dwudzieste XX wieku. W górach Asturii rozbija się samolot - ta katastrofa  odmienia życie pewnego mieszkańca wioski leżącej u ich podnóża.  Bohaterowie tej poruszającej powieści biorą udział w hiszpańskiej wojnie domowej, walczą w hiszpańskiej Błękitnej Dywizji na froncie wschodnim i w wyniku zdumiewających zbiegów okoliczności działają w polskim ruchu oporu - mamy tu Warszawę okresu okupacji, walkę w partyzantce, ucieczkę z transportu do Auschwitz. Nie wszyscy odnajdują się w nowym powojennym porządku.

Zimowy wiatr na twojej twarzy to przejmująca panorama ludzkiego losu, z którego kpi wielka historia.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1163860634
Tytuł: Zimowy wiatr na twojej twarzy
Autor: Montero Carla
Tłumaczenie: Charchalis Wojciech
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 688
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-10-24
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 51 x 135
Indeks: 22795519
średnia 4,5
5
41
4
7
3
4
2
2
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
12-08-2021 o godz 08:52 przez: JA | Zweryfikowany zakup
bardzo dobrze napisana książka , koniecznie trzeba przeczytać , tym bardziej ,że część akcji rozgrywa się w Polsce ,losy głównych bohaterów są zagmatwane jak nasza historia. Polecam ,przeczytajcie ,zabierzcie na urlop .Nie będę opisywać fabuły ,każdy kto przeczytał choć jedną książkę Carli Montero nie będzie rozczarowany .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-12-2017 o godz 22:42 przez: Małgorzata Jankowska | Zweryfikowany zakup
MONTERO CARLA jak zwykli zachwyca swym barwnym językiem opowiadając nam historię jednej rodziny na tle wydarzeń historycznych w Hiszpanii za panowania Franco.Czyta się szybko a koniec jet zbyt szybki tak wciąga ta historia.Szczerze polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2019 o godz 23:31 przez: sylwia | Zweryfikowany zakup
Kolejna świetna pozycja autorki. Świetnie napisana, wciągająca. Naprawdę warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2019 o godz 08:13 przez: Agata Litwińska | Zweryfikowany zakup
Super. Książka godna polecenia. Warto przeczytać.!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
03-11-2017 o godz 21:11 przez: Dorota Pawłowska | Zweryfikowany zakup
ciekawa i wciągająca historia, godna polecenia !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2017 o godz 19:26 przez: Erna Eltzner
Wojna najbardziej dotyka zwykłych ludzi. Nie polityków, przywódców, osoby napędzające całą tę machinę. To cywile zostają wyrwani ze swoich spokojnych egzystencji, zmuszeni do porzucenia tego, co kochają, do podejmowania przerażających w skutkach decyzji… W górskiej wiosce, w samej Hiszpanii, mieszkają Lena i Guillén. Jej ojciec ożenił się z jego matką, łącząc obie rodziny i sprawiając, że dwójka dzieci staje się dla siebie przyrodnim rodzeństwem. Lena nie od razu jest w stanie dotrzeć do nowego brata, wrażliwego i ciężko przystosowującego do nowych sytuacji. Z czasem sytuacja uległa poprawie, a młodzi zaprzyjaźniają się ze sobą. Lata biegną, a Lena i Guillén zaczynają czuć coś więcej. Przypadek sieje spustoszenie w ich życiach. Pewnej nocy dziewczyna nie może spać, słysząc na zewnątrz dziwne dźwięki, jakby burzę lub eksplozję. Kilka godzin później dowiaduje się, że był to wypadek francuskiego lotnika, który wówczas zginął. Jego ciało odnajduje Guillén. Otrzymuje za to niesamowitą nagrodę od bliskich zmarłego — możliwość wyjazdu na studia, aż do Francji. Para jest zmuszona do rozstania, choć miłość kwitnie. Od tamtej pory dzieli ich barykada, tworzona przez kolejne wojny, istniejąca na długie lata… Carla Montero wydała w Polsce już trzy książki, a oto czwarta. Jednocześnie moje pierwsze zetknięcie z autorką, co znowu pokazuje moją ignorancję! Dziwię się, że wcześniej nie trafiłam na to nazwisko. Ale lepiej późno niż wcale, więc pełna optymizmu zdecydowałam, że przygodę z Montero zacznę od najnowszej powieści. Miałam jakieś podskórne przeczucie w kwestii podobieństwa do pisarza, który zauroczył mnie jakiś czas temu — naturalnie, Jorge Díaz! Zapewne chodziło mi o Hiszpanię, wspaniałe miejsce, będące tłem dla tylu cudownych fabuł. Gdy widzę w opisach wzmiankę o tym kraju, to automatycznie mam chęć przeczytać daną pozycję. Teraz było tak samo. Pozytywnie nastrojona przez Díaza (nieważne, iż rzecz działa się przed miesiącami) postanowiłam o konieczności zetknięcia oczekiwań i rzeczywistości u Carli. Dobrze posłuchać głosu serca, ta lektura wiele mi dała. Mnogość wątków może wydawać się przytłaczająca, ale źle jest być zniechęconym z tego powodu. Autorka nie podchodzi do tematu w sposób chaotyczny, nie pozostawia rozgrzebanych zdarzeń. Każde ma na siebie wzajemny wpływ. Każde posiada finał. Owszem, początkowo obawiałam się, że Montero zacznie mieszać fakty, co byłoby naturalne w przypadku na tyle zróżnicowanej fabuły. Ale wyszła z tej próby obronną ręką, co zaskakuje i zasługuje na pewien podziw. Myślę, iż nikt nie powinien zgubić się w czasie czytania, ponieważ tak poprowadzono akcję, aby spokojnie nadążać za przygodami bohaterów. Stąd też wynika rozmiar książki — mnóstwo stron, sporo wydarzeń. Cała masa uczuć. Na kartach powieści spotkamy całą gamę charakterów, jednak to dwójka głównych postaci najbardziej interesuje. Ich historia jest wyjątkowa, choć wydaje się być mało oryginalna. Lecz trudno im nie kibicować, gdy nieustannie coś przeszkadza w osiągnięciu spokoju. To pechowa para. Lenę obdarzyłam sympatią już na samym początku. Odważna dziewczyna, potem kobieta, ciągle radząca sobie z kolejnymi przeciwnościami losu. Natomiast Guillén może momentami irytować swoją lekkomyślnością, za którą zapłacił wysoką cenę. Takie dorosłe dziecko, o dobrym charakterze, ale wymagające kontroli. Inaczej popełnia błąd za błędem. Należy wspomnieć, że Carla Montero sięgała do historii swojej własnej rodziny, o czym napisała na końcowych stronach książki. To miła niespodzianka dla czytelnika. Świadomość, iż dużo sytuacji wydarzyło się naprawdę. Taki zabieg utwierdził mnie w przekonaniu — autorka ma duży dar słuchania, a następnie przelewania danych informacji na papier. Świetnie połączyła opowieści usłyszane od bliskich z fikcją, a do tego odtworzyła znakomite tło historyczne. Uważam, że włożyła ogrom pracy i energii, aby nadać swej książce ostateczny kształt. Według mnie to rodzaj literatury, który ma za zadanie przede wszystkim wycisnąć parę łez, refleksji, tworzyć przed oczami filmowe obrazy. Carla Montero zdecydowanie potrafi zaciekawić swoją twórczością i mam ogromną ochotę na sięgnięcie po więcej. Stworzyła książkę wciągającą, wzbudzającą mnóstwo emocji, wręcz idealną na te jesienne wieczory. Myślę, iż osoby lubiące lektury oparte na faktach będą zachwycone. To połączenie wojennej zawieruchy z miłością. Warto dać autorce szansę, wybrać się z bohaterami w niebezpieczną, acz interesującą podróż…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-11-2017 o godz 08:45 przez: BartoszCzyta
" Słuchaj, Guillen, wykształcenie to wszystko. Nie ma wolności, godności ani przyszłości bez wykształcenia. I dzisiaj dostałeś ten wielki prezent." Gullien to przyrodni brat Leny. Młody chłopak, który przyczepiony jest matczynej spódnicy. Rodzina nie jest bogata, ale niczego im nie brakuje. Jeden dzień zmienia całe dotychczasowe życie Gulliena. W górach, gdzieś w Austrii rozbił się samolot. Bardzo blisko miejsca zamieszkania tej rodziny. Młody chłopak odnajduje ciało, najprawdopodobniej lotnika. Po kilku dniach na miejsce katastrofy w celu identyfikacji zwłok przybywa żona zmarłego, którego ciało odnalazł młody chłopiec. Kobieta okazuje się być Polką mieszkającą we Francji. Bogata hrabina chcąc odwdzięczyć się za odnalezienie ciała i tym samym możliwość pochówku, kobieta oferuje młodemu chłopcu pomoc. Proponuje zabrać chłopca ze sobą do Francji, zaopiekować się pod takim względem jakim nie może zrobić tego jego własna matka. Prywatna szkoła, wysoki status społeczny, a co za tym idzie lepsze życie. Matka chłopca postanawia pozostawić decyzję chłopcu. Jest na tyle mądry, że sam musi podjąć decyzję o swoim losie.Lena natomiast zostaje z matką. Chłopak piszę od czasu do czasu listy. Mija trochę czasu, aż Gullien uświadamia sobie, że kocha Lenę. Ale nie darzy ją miłością taką jaką darzy brat siostrę. Jednak są to czasy wojen. Mamy tutaj hiszpańską wojnę domową, opisy Warszawy podczas okupacji. Poruszona jest również tematyka Auschwitz. Nastały ciężkie czasy. Chłopak dorósł i jest już prawdziwym mężczyzną. Dwójkę bohaterów dzieli teraz wielki mur. Nie tylko wojenny, ale również oboje maja inne poglądy na świat. Jednak uczucia obojga pozostają bez zmian! Wojna to bardzo ciężki okres. Lena i Gullien na bardzo długi czas tracą kontakt. Każde z nich stara się iść własną ścieżka życiową. Czy losy Leny i Gulliena skrzyżują się ponownie ? Moi drodzy, to co nakreśliłem wam wcześniej, to tylko skrawek tego co przelała na papier autorka. Carla Montero to jedna z moich ulubionych autorek. Dlaczego? Sposób w jaki pisze, zaciekawia, porusza... Zawsze porusza ważną dla historii sprawę, coś bardzo życiowego. Książka ukazała się niedawno i jest już to czwarta książka wydana w Polsce, której autorką jest Carla. Poprzednie książki są bardzo dobre, mowa tutaj oczywiście o Wiedeńskiej grze , czy Złotej skórze. A jako wisienka na torcie Szmaragdowa tablica , która jest totalnym #mustread , jeżeli jeszcze nie czytaliście. Jednak Zimowy wiatr na twojej twarzy okazuje się być jej najlepszą książką. Jeszcze lepszą niż Szmaragdowa tablica. Carla bazuje bardzo dużo na historii. W podziękowaniach możemy znaleźć informację, że korzystała z rodzinnej biografii, którą napisała jej kuzynka (z zawodu historyk). Okazuje się,że pomimo to "tylko książka"- wiele historii wydarzyło się naprawdę. Ciekawa, poruszająca powieść, której pewne elementy oparte są na faktach. Wojna, rodzina i miłość. Książka pomimo tego, że jest wiele elementów związanych z historią nie będzie przeszkadzać komuś kto nie przepada za takimi książkami. Sam osobiście nie lubię takich książek. Jednak czytałem wszystkie książki Carli. Zawsze zaskakuje swojego czytelnika. Książka pomimo tego, że jest bardzo obszerna to czyta się ją doskonale. Zimowy wiatr na twojej twarzy jest również bardzo klimatyczny. Dla autorki nie ma limitu jeżeli chodzi o książkę. Potrafi pokazać czytelnikowi jak było. Przenosi nas do tamtych czasów. Możemy poczuć się jakbyśmy stali obok bohaterów. Carla Montero po raz kolejny pokazuje, że nie jest autorką jednego bestsellera. Z każdą książką jestem zawsze zaskoczony. Pomimo tego, że dana książka jest świetna to potrafi pokazać coś więcej. Myślałem, że nie przebije Szmaragdowej tablicy, jednak to co pokazała w tej powieści? Padam na kolana i proszę o więcej. Jak też już ktoś może kojarzyć miałem okazję spotkać się osobiście z Carla Montero na Międzynarodowych Targach Książki w Krakowie. Spotkanie przygotowało oczywiście wydawnictwo, a ja jestem szczęśliwym posiadaczem wszystkich wydanych w Polsce książek w Polsce z autografem! Jedna z nielicznych książek w tym roku, która otrzymuje ode mnie ocenę 10/10. ___________________________________________________ IG : https://www.instagram.com/bartosz.official_reads/ FB: https://www.facebook.com/bartoszofficialreads/ BLOG:https://bartoszczyta.blogspot.co.uk/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2017 o godz 20:40 przez: Mechaniczna Kulturacja
Carla Montero to autorka, której twórczość jest dobrze znana jest na całym świecie. W Polsce ma również szerokie grono fanów za sprawą swoich poprzednich powieści. Szmaragdowa Tablica i Wiedeńska Gra pozwoliły na uznanie Montero za jedną z lepszych współczesnych pisarek. 25 października na naszym rynku wydawniczym, nakładem Domu Wydawniczego Rebis, ukazała się jej najnowsza powieść Zimowy wiatr na twojej twarzy, będąca według zapowiedzi autorki, jej najbardziej osobistą powieścią. Akcja powieści zaczyna się w latach dwudziestych ubiegłego wieku. W górach Asturii w Hiszpanii rozbija się samolot. Młody mieszkaniec wioski Guillen odnajduje wrak i martwych pilotów. Jednym z nich okazuje się mąż bogatej hrabiny z Francji. Z wdzięczności, za odnalezienie zwłok męża, kobieta proponuje pomoc w wykształceniu chłopaka. Najbardziej rozstanie przeżywa przybrana siostra Guillena, Lena, w której chłopak jest zakochany. We Francji z małego podlotka wyrasta wykształcony i obyty arystokrata. W tym czasie w Hiszpanii wybucha wojna domowa. Guillen wraca w rodzinne strony, aby odnaleźć rodzinę i ukochaną. Niestety spotykają się stając po przeciwnych stronach barykady. Oczywiście historia się na tym nie kończy, a wręcz przeciwnie, dopiero się tak naprawdę zaczyna. Guillen wraca do Francji, gdzie walczy w ruchu oporu z Niemcami i trafia do niewoli. W drodze do Auschwitz ucieka z transportu i trafia do polskiej rodziny. Szybko się tam odnajduje i zaczyna współpracować z polskim podziemiem zbrojnym. W tym samym czasie Lena jako sanitariuszka wraz z Błękitną Kompanią rusza na front wschodni walcząc przeciwko komunistom. Zbieg dramatycznych wydarzeń sprawia, że spotyka niemieckiego oficera. Z czasem biorą ślub i zamieszkują w Berlinie, ale nie na długo. Jedzie bowiem do Warszawy, gdzie jej mąż ma do zrealizowania pewne zadanie. Tymczasem na jej drodze ponownie staje Guillen i wywraca jej wydawałoby się poukładane życie do góry nogami. Zimowy wiatr na twojej twarzy to połączenie powieści historycznej, wojennej, obyczajowej i romansu. Punktem wyjścia dla wielu wydarzeń jest właśnie wojna. Najpierw wojna domowa w Hiszpanii, gdzie wojska generała Franco obaliły krwawy reżim komunistów. Później jednak wybucha II wojna światowa, w której Hiszpania nie bierze udziału i nie opowiada się po żadnej ze stron. Mimo to bohaterowie biorą udział w tej wielkiej wojnie i z przypadku, i z wyboru. Guillen najpierw walczy przeciwko Niemcom we Francji a później w Polsce. Najpierw w Armii Krajowej a późnej w komunistycznych bojówkach. Oczami Leny możemy zaś zobaczyć tragedię frontu wschodniego, a późnej tragedię okupowanej Warszawy i ludności cywilnej. Między wierszami przewija się również wątek miłosny. Co najważniejsze nie jest on istotą tej historii. Montero zaledwie mocno go akcentuje, a poniekąd jest on sposobem na ukazanie dramatu bohaterów, których od dzieciństwa rozdziela los. Mnóstwo emocji wylewających się z prawie każdej strony tylko sprawia, że historia jest jeszcze bardziej wciągająca. Przez tą majestatyczną opowieść przewijają się ludzkie tragedie, trudne wybory, chwile szczęścia, ale przede wszystkim ból, smutek i śmierć. Tak jakby życie ludzi w pierwszej połowie ubiegłego wieku naznaczone było cierpieniem. Co najważniejsze autorka w swojej powieści nie stara się nikogo oceniać jednoznacznie. Ukazuje komunistów, nazistów, frankistów, falangistów i różnej maści osoby o skrajnych poglądach, aż po zwykłych ludzi. Choć pokazuje zło ideologii, to ocenę poszczególnych osób zostawia raczej czytelnikom. Z całej tej historii możemy wyciągną jeden najistotniejszy wniosek. Autorka chce pokazać, że człowiek, po której stronie barykady by nie stał i jakich poglądów by nie wyznawał, jeżeli pozostanie człowiekiem to może zmienić świat na lepsze. Zimowy wiatr na twojej twarzy to wspaniała, epicka opowieść, napisana z ogromnym rozmachem. Opowiada o wydarzeniach z ubiegłego wieku, które mimo swojej dramaturgii są jedynie sposobem do ukazania istoty człowieczeństwa. Ukazania ludzi, którzy mimo swoich poglądów pozostają ludźmi, za sprawą swoich wyborów i czynów. Lektura obowiązkowa. http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/11/zimowy-wiatr-na-twojej-twarzy-carla.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2017 o godz 23:28 przez: saskia
Mogłoby wydawać się, że wielka historia rozgrywa się gdzieś w wielkich metropoliach, a tworzą ją ludzie stojący u władzy, sławni lub tacy, którym zleży by być w centrum wydarzeń. Jednak przypadkowo można stać się jednym z jej anonimowych kół zamachowych, a z drugiej ofiarą okoliczności, skłaniających do podjęcia takich, nie innych decyzji, jakich skutki są o wiele bardziej dalekosiężne niż się ktokolwiek myślał. Czy gdyby Guillen wiedział co przyniesie odnaleziony przez niego wrak samolotu udałby się na poszukiwania? Być może zawróciłby z górskiej ścieżki i wtedy jego życie potoczyłby się całkowicie odmiennie, chociaż czy na pewno? Dostał szansę jaka nie zdarza się drugi raz, skorzystał z niej, lecz potem zawiał wiatr historii lub raczej huragan jaki zmiótł prawie wszystko co miało wczesniej znaczenie. Lena nie spodziewała się, że przemierzy prawie całą Europę i będzie świadkiem wojennego zła. Dziewczynka, z wioski gdzieś w górach w Hiszpanii, trafiła w sam środek historycznych wydarzeń i musiała wybierać pomiędzy większym i mniejszym złem. Oboje nie byli przygotowani na to co stało się ich udziałem, ich losy raz za razem krzyżowały się, ale prostych odpowiedzi na pytania jakie zadawali sobie nawzajem nie było. Jak długo będą w stanie żyć ze świadomością tego co mogło być, lecz nie wydarzyło się, zwłaszcza, iż czasu na rozmyślanie przeznaczenie nigdy nie dało im za wiele? Świat w jakim egzystują rzadko kiedy nagradza, lecz karze za chwile słabości i wymaga wyboru pomiędzy ideami a Bi=liskimi. Nie raz i nie dwa słyszymy rodzinne historie, gdzie lekkie anegdoty przeplatają się z wspomnieniami o wydarzeniach, które naznaczyły życiową drogę naszych bliskich. Carla Montero w swojej najnowszej książce sięgnęła właśnie po wątki osobiste, ale na nich nie poprzestaje, wzbogaca je o fakty historyczne i nadaje całości fabularną formę. „Zimowy wiatr na twojej twarzy” to porywająca powieść, w jakiej nie brakuje emocji, niespodziewanych zwrotów akcji, lecz przede wszystkim trudnych wyborów, od których zależy szczęście więcej niż jednego człowieka. Za sylwetkami bohaterów stoją prawdziwi ludzie i ich niesamowite losy, nie ubarwione przez autorkę, zaskakujące, niekiedy bolesne, nasuwające refleksje i zmuszające do zastanowienia się nad istotą dobra, zła oraz czym jest prawdziwa miłość. Pamiętne wydarzenia dziejowe mają u podstaw zwykłego, anonimowego dla ogółu człowieka, a w „Zimowym wietrze na twojej twarzy” jest to widoczne bardzo mocno. Wielka historia oraz dorównujące jej siłą uczucia, pozwalające przetrwać najgorsze chwile, ale i pozostawiające blizny nie pozostawia czytelnika obojętnego na lekturę. Carla Montero nie ocenia postaci, nie umniejsza zła, nie podkreśla zasług, za to mistrzowsko pokazuje człowieka w obliczu dziejowych burz i osobistych zawirowań, tuż przed granicą tego co akceptuje większość i uznawane jest za moralnie naganne. Bohaterów ich życiowe ścieżki wiodą od małej wioski gdzieś w górach niedaleko Oviedo, do stolicy Francji, egzotycznego Tangeru i okupowanej Warszawy oraz Berlina lat czterdziestych. „Zimowy wiatr na twojej twarzy” trochę kojarzy się z niezapomnianą „Casablanką”, wojna i miłość, kobieta i mężczyźni oraz decyzja, która przynosi dla każdego inne skutki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2017 o godz 18:14 przez: dobrerecenzje.pl
Pomysł napisania przez autorkę tej powieści zrodził się z jej własnej historii rodzinnej. Autorka dowiedziała się, że trzech synów z jej hiszpańskiej rodziny walczyło na trzech frontach II wojny światowej. Pisarka uznała, że to może być dobra historia i powzięła taki zamiar opisać to w powieści ”Zimowy wiatr na twojej twarzy”. Powieść autorka rozpoczyna od faktu, że w górach Asturii rozbija się samolot. Przez okno ze swojego domu obserwuje ten fakt mała Lena i mocno to przeżywa. Jej przyrodni brat Guillen odnajduje jego szczątki i tym samym staje się okolicznym bohaterem. Nie mógł jednak przewidzieć, że jeszcze zatęskni za swoją rolą bohatera, gdyż w jednej chwili przestanie nim być i stanie się łotrem. Do wioski przybywa hrabina Zaleska i zabiera chłopca ze sobą oferując mu wykształcenie, mieszkanie i ciepło rodzinne. Chłopiec wyrasta na dorosłego mężczyznę, ale nigdy nie zapomina o swojej ukochanej Lenie, pisząc do niej listy. Gdy wybuchła wojna Guillen wstąpił do wojska. Od tej chwili istniał dla niego tylko jeden cel: zjednoczeni zwyciężać faszyzm. Wierzył, że to szczere i zdecydowane dążenie pozwoli czcić ideały wolności. Jakże się mylił. Ufał też, że odnajdzie Lenę i będą razem szczęśliwi. Czy tak się stanie? We wrześniu 1939 roku Niemcy najechały na Polskę, wywołując lawinę wypowiedzeń wojny. Zaczęło się też prześladowanie Żydów. Antysemityzm zawsze wydawał się Guillenowi irracjonalny i absurdalny. Rozpoczął więc jako bierny współpracownik grupy podziemnej i wybrał sobie pseudonim-Mariusz. Bardzo szczegółowo autorka opisała Powstanie Warszawskie i ludzi tam walczących, a także Guillena Alvareza, który przyjechał z Francji, aby tu walczyć za wolność Polski. Lena zaś po przeciwnej stronie-niemieckiej, wzięła ślub w Berlinie z Kurtem. Czy jej miłość do Guillena już na zawsze się skończy? Jak potoczą się dalej ich losy? Koniecznie przeczytajcie. Książka niezwykle poruszająca i chwytająca za serce. Lena-Kurta i Guillena miała zawsze w swoim sercu, gdzie zawsze ich nosiła wraz z pięciorgiem swoich dzieci i dwanaściorgiem wnuków, zastanawiając się wciąż ”czy można kochać więcej niż jedną osobę naraz”? Będąc młodą osobą nie wiedziała, że miłości nie mierzy się, ani nie wycenia. Gdy zaś była w podeszłym wieku, zrozumiała, że miłość po prostu się czuje! Wiele zdarzeń, w które uwikłani są Lena i Guillen jest prawdziwych i opiera się na opowieściach zasłyszanych w rodzinie np. scenę w której Guillen jest zmuszony przez Guardia Civil do przyglądania się egzekucji partyzantów po ich kryjówce, przeżył jej wujek osobiście. Zimowy wiatr na twojej twarzy, jest hołdem złożonym tym wszystkim, którzy choć żyli w trudnych i tragicznych okresach historii pozostali wierni swoim ideałom i przekonaniom. Przepięknie opowiedziana historia. Zachęcam Was gorąco-przeczytajcie. Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2017 o godz 14:43 przez: Monika Lewandowska
"Zimowy wiatr na twojej twarzy", to moje kolejne już spotkanie z prozą tej hiszpańskiej pisarki. "Wileńską grę" swojego czasu nie dokończyłam (mam w planach to nadrobić). Ze "Złotą skórą" przyjemnie spędziłam czas. "Szmaragdową tablicę" pokochałam. "Zimowy wiatr na twojej twarzy" wciągnął mnie i zafascynował do głębi. Moim zdaniem, to najlepsza, jak do tej pory książka tej autorki. Najnowsza powieść Carli Montero opowiada historię, która źródło ma w dziejach rodzinnych pisarki. W latach 20 XX wieku, dochodzi do katastrofy lotniczej w górach Asturii. Ten powietrzny wypadek, na zawsze odmieni życie wielu bohaterów powieści. Podczas lektury kolejnych stron znajdziemy się między wydarzeniami dotyczącymi wojny domowej w Hiszpanii oraz II Wojny Światowej, aż po czasy powojenne. Bohaterowie w pewnym momencie związani są również z polskich ruchem oporu a wydarzenia prowadzą ich do wojennej Warszawy. "Zimowy wiatr na twojej twarzy" to wspaniała i emocjonująca lektura. Przyznam szczerze, że z wypiekami na twarzy śledziłam losy Leny i Guillena. Życie ich nie oszczędzało, wojna oczywiście wszystko jeszcze bardziej komplikuje. W pewnym monecie znajdują się po przeciwnych stronach barykady. Inne wychowanie, które otrzymali powoduje, że mają nie tylko inne prawa, ale także inne ideały. Jak potoczą się ich losy? Czy uda im się przeżyć wojnę i gdzie ich ona zaprowadzi? Czy do siebie? Na te pytania odpowie Wam już książka :). A w związku z tym, że autorka, ma naprawdę rzeszę wiernych fanów w naszym kraju, raczej nie trzeba Was pewnie bardzo do tej lektury zachęcać :) Najnowsza książka Carli Montero, to zdecydowanie perełka wśród literatury historycznej. Nie jest to co prawda łatwa lektura. Szczególnie biorąc pod uwagę czasy w których jest umiejscowiona, działań, które w tym okresie miały miejsce, jak również świadomości powiązań z rodziną autorki. "Zimowy wiatr na twojej twarzy" to piękna saga. Wiele dodatkowego uroku tej powieści dodaje, wątek związany z Polską za czasów okupacji. Uważam, że warto po tę lekturę sięgnąć, szczególnie, że wbrew rozmiarom (prawie 700 stron), czyta się ją całkiem sprawnie. Bardzo gorąco Wam polecam. www.kochamciemojezycie.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2018 o godz 20:41 przez: Karolina Gąsienica
Zdecydowania najlepsza z jej książek! Fantastyczna, wciągająca bez reszty.. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2020 o godz 06:39 przez: Joanna
Przepiękna opowieść (zresztą jak każda Pani Montero). Polecam serdecznie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kwiaty dla Algernona
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Smak trucizny
4.5/5
32,08 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabelski pakt
5/5
44,36 zł
69,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Inspirujący lider
5/5
41,79 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Biologia Campbella Opracowanie zbiorowe
4.7/5
211,65 zł
249,00 zł

Podobne do ostatnio oglądanego