Zimny trop (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,93 zł

25,93 zł 39,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dębska Beata , Dębski Eugeniusz Książki | okładka miękka
25,93 zł
asb nad tabami
Gray Lisa Książki | okładka miękka
23,42 zł
asb nad tabami
Natt och Dag Niklas Książki | okładka miękka
26,58 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Zimne tropy, zimne trupy i jedyny facet, któremu zależy na odkryciu prawdy…

Tomek Winkler, prywatny detektyw z Wrocławia, jeszcze nie wydobrzał po ostatniej makabrycznej sprawie, gdy na jego biurku ląduje kolejne zlecenie. Tym razem zatrudnia go nie kto inny jak Roma Wiśniowiecka, sarkastyczna emerytka i znawczyni dobrego koniaku, a prywatnie… jego własna babcia.   

W urokliwym kurorcie zniknął bez śladu jej znajomy – starszy pan, któremu na pewno nikt nie życzyłby źle, prawda? Winkler ma w tej sprawie odrębne zdanie. Jednak tropy ciągle zasypuje śnieg, a byli koledzy z policji wcale nie zamierzają ułatwiać śledztwa. Echa poprzedniej sprawy wciąż nie ucichły i zdecydowanie nie wszystkim podoba się, że Winkler ostatnim razem wyszedł z tarapatów cało. Może więc tym razem trzeba dopomóc pechowi?

Beata i Eugeniusz Dębscy w drugim tomie swojego kryminalnego cyklu zgrabnie budują nową historię, w której intryga sensacyjna przeplata się z obyczajową, a ludzki los jest bardziej powikłany niż niejeden zbrodniczy plan.

"Okazuje się, że tajną bronią detektywa oprócz przenikliwego umysłu może być jego… babcia. Tajną bronią Dębskich jest na pewno wartka akcja, humor i Tomasz Winkler we własnej osobie!"
Tomasz Duszyński, pisarz, scenarzysta

"Duet Winkler i babcia Roma jest fenomenalny! Ich dialogi są rewelacyjnie skrojone, podszyte ironią, sarkazmem i okraszone złośliwymi docinkami. Nie ma mowy, żebyście ich nie pokochali."
Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zimny trop
Tytuł oryginalny: Zimny trop
Autor: Dębska Beata , Dębski Eugeniusz
Wydawnictwo: Agora
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 25 x 140
Indeks: 39064875
 
średnia 4,8
5
17
4
1
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
5/5
17-09-2021 o godz 18:45 Karinka dodał recenzję:
A zatem, dawno nie czytałam tak genialnego kryminału. Gdy myślisz, że już nic cię nie zaskoczy, to tu proszę-nagły zwrot akcji. Jest pełen sarkastycznych dialogów, zagadek, a nawet małego romansu. Tomek Winkler to były policjant, niesłusznie zwolniony ze służby (jeszcze się doigrają!). Jest prywatnym detektywem, ponieważ rozwiązywanie zagadek to jest coś, co robi najlepiej. Jego babcia Roma, lat 80 to wręcz jego bliska przyjaciółka, której nie dałby ruszyć palcem. Pewnego dnia postanawia wysłać ją do kurortu w Polanicy Z., by sobie starsza pani odpoczęła od zgiełku dużego miasta. W owym obiekcie Roma spotyka swojego byłego chłopaka z lat studenckich. Wracają stare wspomnienia, a staruszkowie umawiają się na spotkanie (randka?). Niestety Julian Sztyc bo tak się starszy pan nazywa nie stawia się na dane spotkanie. Roma nie zastając Julka w swoim pokoju zaczyna się martwić. Po telefonie pod 112 dzwoni do Tomka, któremu opowiada całą historię. Po weryfikacji Tomek zjawia się w kurorcie i tak oto rozpoczyna się śledztwo. Nie będzie łatwo i bezboleśnie, masa zwrotów akcji, węszenia, ślepych zaułków...Warto jednak sięgnąć po ten tytuł. Na pewno nie pożałujecie. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-09-2021 o godz 00:03 Northman1984 dodał recenzję:
Zimne tropy... i trupy. Eugeniusz i Beata Dębscy porwali spore rzesze czytelników pierwszą częścią cyklu o Tomaszu Winklerze - wrocławskim prywatnym detektywie z Wrocławia, który po niesłusznym wydaleniu z szeregów Policji podejmuje się pracy jako wolny strzelec - i tylko kwestią czasu był powrót autorów zarówno do samego bohatera (oraz do jego równie znakomitej babci-współpracowniczki!), ale także do ciągu dalszego historii, w której Winkler podejmuje się kolejnego zlecenia. Przed nami zatem to, na co wielu czytelników długo czekało - nowa kryminalna opowieść. Błyskotliwa, porywająca i... zimna niczym tytułowy trop (choć lepiej będzie chyba powiedzieć "trup"). Już na wstępie książki dostajemy bezpośredni fabularny łącznik z opowieścią z części pierwszej cyklu. Dowiadujemy się dzięki temu, że Winkler w pewnym stopniu przypłacił na gruncie osobistym rozwiązanie poprzedniej zagadki, a także dochodzą nas słuchy, że nie wszyscy są z faktu jej rozwiązania zadowoleni - jest wielu takich, którzy życzą Winklerowi źle i z dziką uciechą zobaczyliby jego upadek. Ten jednak chyba nie nastąpi tak szybko. Dla Tomasza nadchodzi czas na to, aby trochę zwolnić i zająć się sobą. A także swoją niepodrabialną, fantastyczną, przenikliwą i genialną babcią. Starość nie radość, a zatem Tomasz Winkler postanawia wysłać nestorkę do sanatorium. Odwożąc ją do ośrodka nie ma pojęcia, że niedługo sam będzie w nim nocować oraz że nie będzie to bynajmniej nocleg w ramach odpoczynku. Roma zawiadamia bowiem wnuka o tym, że nagle zmarł jeden z pensjonariuszy, a okoliczności tej śmierci bynajmniej nie wyglądają ani normalnie, ani wiarygodnie. Wygląda na to, że Tomasz przyjmie nowe zlecenie - tym razem od własnej babci. Na jego drodze, tuż po wyjeździe babci, staje młoda kobieta, która chce zatrudnić się u Tomasza i napisać książkę na temat poprzedniej sprawy Winklera. Jest niezwykle dociekliwa, szybka, sprawna i wydaje się być wartościowym potencjalnym współpracownikiem. Skamielina (od nazwiska Skamień-Lima) pomaga w efekcie - i przez splot okoliczności - w nowej sprawie, którą zleca babcia Winklera. Tomasz tę pomoc przyjmuje; przyda mu się... Eugeniusz i Beata Dębscy stają w kontynuacji detektywistycznych przygód Winklera na wysokości zadania i - trzymając znakomity poziom z "Dwudziestej trzeciej" - wciągają czytelnika w wir wydarzeń pełnych zbrodni, tajemnic i posuwającego się uparcie naprzód śledztwa, względem którego Winkler, Roma i Skamielina są niezwykle zdeterminowani pod kątem tego, aby zakończyło się ono sukcesem. Czy tak się jednak stanie? Winklerowi brużdżą byli koledzy z Policji... Ktoś zdaje się tylko czekać na to, aż detektyw się potknie (a najlepiej aż wyłoży jak długi). Fantastyczna historia! Książka jest bardzo dobra, świetnie przemyślana pod kątem fabuły, obszarów na które skierowana jest uwaga czytelnika oraz pod kątem konstrukcji wyrazistych postaci, które grają tutaj pierwsze skrzypce. Lektura – poza świetnym wątkiem kryminalnym i psychologicznym – przepełniona jest sardonicznym poczuciem humoru i znakomitymi dialogami (przede wszystkim pomiędzy Winklerem, a jego babcią!), które sprawiają, że książka zyskuje finalnie naprawdę mnóstwo zalet. Humorystyczne momenty wytchnienia sprawiają, że po chwilach oddechu wracamy z pełną energią i uwagą do właściwych wątków, które w swej istocie są czymś, co zadowoli chyba każdego fana tego typu historii. Krótko mówiąc: proporcje wyważono w książce idealnie! Pozostaje tylko czekać na kolejną część cyklu :) Dziękuję Wydawnictwu Agora za egzemplarz recenzencki. #zimnytrop #agora #wydawnictwoagora #dębscy #eugeniuszdębski #beatadębska #tomaszwinkler https://cosnapolce.blogspot.com/2021/09/zimny-trop-eugeniusz-debski-beata-debska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-09-2021 o godz 07:22 Anna Szulist dodał recenzję:
Już opinie na temat pierwszej książki popełnionej wspólnie przez małżeństwo Dębskich były pozytywne i zachęcające. Gdy pojawił się II tom przygód Tomka Winklera, nie mogłam sobie odmówić zaspokojenia ciekawości, czy rzeczywiście piszą tak dobrze, jak się o nich mówi. Tomek Winkler liże rany ciała i duszy po ostatniej akcji. Jest już grudzień, więc bardziej niż o przyjęciu nowego zlecenia myśli jak logistycznie zadziałać, by zdążyć na święta z bigosem i prezentami. Planuje także zabrać się od nowa za sprawę, przez którą w sposób bardzo nieelegancki został wydalony ze służby z policji. Dla świętego spokoju i wolnej chaty załatwia dla babci Romy pobyt w sanatorium w Polanicy. Skąd biedaczysko mógł przypuszczać, że żwawa i błyskotliwa staruszka kochająca sudoku i koniak spotka tam dawną miłość? Miłość, która na dodatek wzięła się i zniknęła, a tego się starszej pani nie robi. Roma zwraca się do wnuka o pomoc w odnalezieniu znajomego. A przecież ukochanej babci się nie odmawia, prawda? Zamiast więc mieszać bigos, Winkler udaje się do zaśnieżonego uzdrowiska. Sprawa nie jest taka prosta, jak się z początku wydaje, bowiem trop wiedzie Tomka do morderstwa, które wydarzyło się dwa lata wcześniej. Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie się czytało. To dobrze skonstruowany, dopracowany kryminał z intrygującą zagadką. Toczący się w dość wolnym tempie sprzyjającym przyjrzeniu się bohaterom, ich życiu, wydarzeniom i analizowaniu każdej informacji, którą zdobył prywatny detektyw. Można poczuć klimatyczną, mroźną pogodę. To ten klasyczny typ kryminału, który nie przerazi nadmiernym rozlewem krwi, za to czasem wywoła uśmiech na twarzy, bo niektóre dialogi i przekomarzanki słowne są dowcipne, ale bez przejaskrawienia. Sami bohaterowie to dobrze wykreowane postacie z krwi i kości. Winkler trochę przypominał mi cynicznego detektywa rodem ze starych dobrych kryminałów z przenikliwym umysłem, papierosem w ustach i sarkastyczną uwagą na każdy temat. Babcia Roma porażała spostrzegawczością, błyskotliwym łączeniem faktów i degustacją koniaczka już po godzinie 12. Zakończenie w pewnym stopniu zaskakuje. Czas spędzony z książką minął, nawet nie wiem kiedy. Myślę, że historia trafi w gusta każdego, kto lubi dobrze skonstruowaną zagadkę, ciekawie skrojone dialogi, wyraziste postacie, spokojne tempo bez wydumanej akcji, a makabrycznym opisom tortur i bebechów walających się po podłodze mówi zdecydowane nie. Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję PRart Media oraz Wydawnictwu Agora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
24-09-2021 o godz 19:17 mimbla dodał recenzję:
"Zimny trop" - to moje pierwsze zetknięcie z Tomaszem Winklerem. W sumie, choć nie czytałam pierwszej książki o jego perypetiach to raczej niewiele straciłam, bo "Zimny trop" jest odrębną historią i tylko lekko nawiązującą do tego co było w pierwszym tomie. Nie zakłóciło to jednak czytania i zagłębienia się w tę historię. Książka zaczyna się od sceny przebudzenia Winklera w szpitalu jako konsekwencji rozwiązania poprzedniej sprawy, gdzie mocno zarysowany jest brak życzliwości ze strony dawnych kolegów z "firmy", którzy raczej nie są zadowoleni z "pomocy" Winklera. Gdy Tomasz wychodzi ze szpitala, a właściwie wypisuje się na własną prośbę, j zamiast poddać się rekonwalescencji , znów właściwie przypadkiem zostaje wplątany w nową sprawę. Dzieje się tak za sprawą babci Winklera - Romy, którą wspaniałomyślnie wysyła do uzdrowiska. A tam seniorka przypadkiem odnajduje swoją daną miłość i ....gdy starszy pan nie dociera na spotkanie, prosi wnuka o pomoc. Na jej prośbę, zaczyna prowadzić swoje śledztwo - sprawę zniknięcia seniora i tu trafia na ślad poprzedniej sprawy, w którą uwikłany jest pan Julian, jego rodzina i dawny wspólnik - i to już nie jest mała sprawa! Cała historia bardzo mozolnie i trochę siermiężnie snuje się na kartach książki , wpadają kolejne brakujące elementy układanki. W śledztwie pomaga Winklerowi Skamielina - dziennikarka, która chce napisać przy pomocy Winklera książkę, a przy okazji dostarcza mu wielu cennych informacji - stając się jego współpracownicą. I to chyba najjaśniejszy fragment książki, choć potraktowany dość marginalnie. Tak czy owak, sprawa w końcu znajduje swój finał, a historia się kończy... Możemy odetchnąć.... Osobiście książka nie zrobiła na mnie pozytywnego wrażenia, a właściwie mnie zmęczyła. Nie lubię takiej dziwnej maniery pisarskiej jaką zastosował duet Dębskich. Niby słowa, zdania z mowy potocznej - tyle, że tu brzmią sztucznie, a już zdrobnienia imion bohaterów wskazujących na zażyłości ( Romcia, Tomcio, czy Elżunia...) brzmią jakoś słabo. Słowo smarciak !!! ( pierwszy raz spotkałam się z tym niby potocznym określeniem ) - wywoływało u mnie alergię. Zresztą było tego więcej, nie wiem czy w celu wprowadzenia elementów humorystycznych czy innych, nie chcę wnikać - ale to mi się nie podobało. Owszem zupełnie pod koniec książki, akcja zaczyna płynąć szybciej ale to trochę za mało by nazwać ją dobrą. Dziękuję PRart Media oraz Wydawnictwu Agora za możliwość przeczytania książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2021 o godz 16:34 Kasia dodał recenzję:
“Zimny trop” to intrygujący kryminał z genialnie zarysowanymi postaciami uwikłanymi w mrożącą krew w żyłach sprawę zbrodni. Głównego bohatera, Tomka Winklera, mieliśmy już okazję poznać w poprzednich tomach. Tomek to były gliniarz, który stracił odznakę za przestępstwo, którego wcale nie popełnił. Okazuje się jednak, że brak policyjnych uprawnień zupełnie nie powstrzymuje go przed rozwiązaniem kolejnej sprawy. Akcja rozpoczyna się moment po zakończeniu dramatycznych wydarzeń z końca poprzedniej części. Tym razem zleceniodawcą detektywa jest jego własna babcia - żwawa emerytka o wysublimowanym poczuciu humoru. Podczas pobytu w sanatorium zniknął jej przyjaciel z lat młodzieńczych. Zaginiony to starszy Pan o reputacji nieszkodliwego emeryta, z czym nie nie może się zgodzić Tomasz Winkler, który podejrzewa, że mężczyzna mógł mieć porachunki z ludźmi ze świata przestępczości. Pozornie zwyczajna sprawa zaginięcia okazuje się mieć dużo głębsze dno niż można było się tego spodziewać. Tym razem detektyw jest skazany wyłącznie na siebie, a do tego dochodzą go słuchy, że nie wszystkim podoba się, że wyszedł cało z ostatniego zadania. Jego partnerką w nowej sprawie zostaje Roma. Wnuk i babcia tworzą mieszankę doskonałą. On z przenikliwym umysłem Sherlocka Holmesa, ona z przerażająco dobrą intuicją. Ich dialogi ociekają sarkazmem i czarnym humorem - nie ma szans, aby duet ten nie porwał waszych serc. “Zimny trop” pragnę polecić wszystkim, którzy chcieliby oddać się lekturze klasycznego kryminału, najwybitniejszego w prostocie swojego gatunku. Po arcy doskonałej “Dwudziestej trzeciej” możemy mieć dosyć wysokie oczekiwania co do nowej książki Dębskich, ale z całą pewnością na pewno się nie zawiedziemy. Wciągający plot, mocne dialogi, cięte riposty, to wszystko odnajdziemy w “Zimnym tropie”. Z niecierpliwością wyczekuje na następne spotkanie z detektywem Winklerem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2021 o godz 18:40 Joanna dodał recenzję:
"Zimny trop" Beata i Eugeniusz Dębscy Książka zdecydowanie trafia w moje gusta. Dobry kryminał powinien mieć rozbudowaną fabułę w sposób taki, aby czytelnik mógł się w niej na spokojnie odnaleźć. Kiedy dochodzi do tego wszystkiego humor, zdecydowanie książka nabiera wartości, a chęć poznania zakończenia wzrasta! Tak jest w przypadku "zimnego tropu". Choć wydawać by się mogło, że kolejna książka w roku o historii tego samego detektywa nie przyniesie nic nowego, a historia nie porwie. Jednak Dębscy po raz kolejny zaskoczyli i pokazali, że można 😉 Tak na prawdę nie trzeba czytać pierwszej części aby zdołać zrozumieć fabułę nowego tomu, jednak osobiście polecam przeczytać też i tamtą 😉 Winkler nie zdołał jeszcze dojść do siebie po poprzedniej sprawie i jedyne o czym myślał to święta Bożego Narodzenia, które już nadchodziły wielkimi krokami, kiedy na jego biurku ląduje nowa sprawa. Choćby nie wiadomo jak bardzo chciał, tej sprawy nie może sobie odpuścić, gdyż zleciła mu je sama Roma - babcia Tomasza Winklera. Kobieta wyjechała na urlop do letniska, gdzie spotkała swoją dawną miłość. Wszystko przebiegało by spokojnie, jednak mężczyzna znikł bez śladu i tym razem intuicja Romy mówiła, że to jest przypadek. Winkler choć marzy teraz jedynie o spokojnym gotowaniu bigosu na święta bierze sprawę, ma przecie u swojego boku babcię 😉 Jednak czy on Ana pewno mu wystarczy? Polecam dowiedzieć się co stało się z ukochanym z przeszłości i przeczytać książkę. Nie pożałujecie na pewno! 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-09-2021 o godz 14:58 Dominika dodał recenzję:
Kolejna książka spod ręki Beaty i Eugeniusza Dębskich już na mojej półce. Jeśli jesteś fanką kryminałów, w których tajemnicze, niekiedy mrożące krew w żyłach wątki przeplatają się z dawką dobrego humoru, niech ta książka znajdzie się na Twojej liście "do przeczytania". :) Tomek Winkler stara się dojść do siebie po ostatniej ostatnich wydarzeniach (oskarżenie o przestępstwo, którego nie popełnił, utrata pracy w policji). Aby móc się bardziej skupić i mieć przestrzeń do pracy postanawia wysłać swoją babcię do sanatorium. Nikt nie spodziewał się nagłych zwrotów akcji. W Polanicy babcia spotkała dawnego ukochanego, który niespodziewanie znika. Porwanie, porachunki z przeszłości, niefortunny wypadek, a może morderstwo? Babci Romie nie pozostaje nic innego jak sięgnąć po telefon i zaangażować w sprawę Tomka. Próbując dotrzeć do rozwiązania zagadki, trop za tropem dociera on do… morderstwa, sprzed kilku lat. Dębscy i tym razem nie zawiedli. Stworzyli porządny, trzymający w napięciu kryminał. Przewracając kolejne kartki książki otrzymujemy do rozwiązania coraz to nowe zagadki. Dobrze zarysowani, charyzmatyczni bohaterowie nas porywają i angażują w swoje historie. Nie ma miejsca na nudę! Jesteście gotowi na rollercoster emocjonalny? Mogę Was zapewnić, że oprócz mrożących krew w żyłach momentów, poczujecie też nutkę nostalgii i nieraz na Waszych twarzach zagości uśmiech. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2021 o godz 22:48 Justyna dodał recenzję:
Czytając książkę, naszło mnie trochę na sentemnty. Główny bohater wraz ze swoją babcią tworzą wręcz niezastąpiony zgrany i zwarty zespół, jednocześnie pełno tu sarkazmu i przekomarzań. I właśnie taki duet tworzyłam ja że swoim dziadkiem, który to zaraził mnie czytaniem 😉 Ale nie tylko sentyment mnie przy książce zatrzymal, on jest jedynie mało dodatkiem, który sprawi, że książka zostanie ze mną w myślach na dłużej. Zawziętość, otwarty umysł i inteligencja to cechy głównego bohatera, które tworzą z niego doskonałego detektywa, jednak i taki człowiek potrzebuje niekiedy pomocy. Np pomocy babci, szczególnie kiedy ona jest jego klientką, a sprawa dotyczy zaginięcia jej kolegi z ośrodka wypoczynkowego. Miłego starszego Pana, którego zniknięciem wszyscy byli zdumieni, przecież każdy go tak lubił! Co się z nim stało? Czy duet babcia&wnuczek to czy oby na pewno dobre połączenie? Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2021 o godz 17:26 annaporto dodał recenzję:
W małym skrócie: Jest to drugi tom powieści kryminalnej o Tomku Winklerze, byłym już stróżu prawa z Wrocławia. Tomek dostaje zlecenie od własnej babci, której znajomy znika podczas pobytu w kurorcie wypoczynkowym. Podczas poszukiwań wyjdą na światło różnego typu ,,brudy". Nie wszystko jest takie jakim się wydaje. Tomka czeka wiele trudności i niebezpiecznych sytuacji. Czy uda mu się wyjaśnić sprawę do końca? koniecznie sprawdźcie sami! Osobiście stwierdzam, że książka jest fantastyczna. Jestem wielką fanką kryminałów. Ten tytuł idealnie wpasował się w mój gust. Fabuła jest rozbudowana, dialogi są wciągające i ociekające sarkazmem. Tak dobrze się ją czytało, że było mi smutno jak już się skończyła. Tomek jest postacią, którą chciałoby się poznać na żywo. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-09-2021 o godz 09:57 zielonooka dodał recenzję:
Ostatnio sporo thrillerów, pełnych zwrotów akcji, tak aby jak najbardziej zaszokować, naszpikowanych dziwnymi pomysłami i z takimi samymi okładkami ;) Miło przeczytać zatem coś, co bliskie jest klasyce tego gatunku. Jest zniknięcie, jest zagadka, jest świetna główna postać detektywa - byłego gliniarza i równie dobra jego babci - zleceniodawczyni kolejnej sprawy. I przede wszystkim jest humor, sarkazm i cięty jezyk, którego tak brakowało mi w ksiązkach tego gatunku ostatnio czytanych. Duet babcia i wnuczek będzie poszukiwał przyjaciela staruszki, który ni stąd, ni zowąd zaginął w kurorcie i nikt nie wie, gdzie jest. Tropy giną, byli koledzy z policji nie ułatwiają sprawy, a czas mija. Jak zakończy się ta historia? Mogę tylko powiedzieć, że zaskakująco. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2021 o godz 20:28 Berenice dodał recenzję:
Po przeczytaniu powieści „Dwudziesta trzecia”, w której detektyw Tomasz Winkler i jego dziarska, żwawa babcia Roma, dosłownie rzucili mnie na kolana, bardzo czekałam na ich kolejne przygody. No i są! Tym razem tych dwoje zostaje rzuconych na zupełnie nowy obszar jakim jest... uzdrowisko w Polanicy! Niecodzienne otoczenie, środowisko też, bo jednak wiekowo nie są to już młodzieniaszki, a do tego błyskotliwy humor i dialogi, intryga poprowadzona w bardzo umiejętny i dopracowany sposób i naprawdę charyzmatyczni bohaterowie. „Zimny trop” pochłonęłabym chętnie w jedną noc, gdyby nie fakt, że trzeba było następnego dnia pójść do pracy. Książka autorstwa małżeństwa Dębskich to klasyka kryminału, która spodoba si e każdemu miłośnikowi gatunku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2021 o godz 14:53 MAR dodał recenzję:
Zimny trop to kolejny tom przygód prywatnego detektywa Tomasza Winklera napisany przez Beatę i Eugeniusza Dębskich. ,,Zimy trop” to fenomenalny kryminał, w którym wnuczek z babcią muszą znaleźć zaginionego kolegę staruszki. Wbrew pozorom książka jest pełna ciętych, zabawnych dialogów, fenomenalnie napisanych postaci i wartkiej akcji. Były policjant, Tomek Winkler, postanawia odnaleźć zaginionego znajomego babki. Policja zdaje się być bezradna, a kolejne warstwy śniegu zakrywają poszlaki. Czy detektywowi uda się rozwiązać sprawę przed Bożym Narodzeniem?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2021 o godz 08:57 Anonim dodał recenzję:
„Zimny Trop” to idealna pozycja na jesienne wieczory. To nie tylko kryminał, to intrygującą, pełna zagadek i grozy historia. Jeśli lubicie tego typu książki - nie ma na co czekać, ta jest obowiązkowa! „Zimny trop” cechuje bliskość do klasyki gatunku, jakim jest kryminał, a tego mi ostatnio brakowało w innych tytułach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Oprawca Boży Dębski Eugeniusz
3.5/5
25,12 zł
34,90 zł
O włos od piwa Dębski Eugeniusz
0/5
25,45 zł
27,95 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ziemia obiecana Obama Barack
4.7/5
44,05 zł
64,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic tu po was Wilson Kevin
4.4/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolejne 365 dni Lipińska Blanka
4.4/5
25,93 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjent DeWitt Jasper
4.2/5
25,93 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sztuka kochania Wisłocka Michalina
4.3/5
25,93 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Oszustka Brown Janelle
4.5/5
29,17 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pan Tadeusz Mickiewicz Adam
5/5
32,07 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Beata. Gorąca krew Kozidrak Beata
4.4/5
32,41 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.