Zgadnij kto? (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 27,99 zł

Cena promocyjna:
27,99 zł
Cena empik.com:
39,99 zł
Oszczędzasz:
12,00 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
McGeorge Chris Książki | okładka miękka
27,99 zł
asb nad tabami
McManus Karen M. Książki | okładka miękka
30,40 zł
asb nad tabami
Harding Robyn Książki | okładka miękka
30,40 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W wieku jedenastu lat Morgan Sheppard rozwiązuje zagadkę niespodziewanej śmierci swojego nauczyciela matematyki. Mimo że wyglądała na samobójstwo, Morgan odnajduje zabójcę i zyskuje przydomek „małoletniego detektywa”.

Dwadzieścia pięć lat później…

…Morgan Sheppard budzi się w obcym pokoju hotelowym przykuty kajdankami do łóżka. Oprócz niego jest tam pięć nieznajomych osób. W łazience znajdują czyjeś zwłoki. Jedna z osób w pokoju jest zabójcą,  a Sheppard ma trzy godziny, by odkryć która.

Jeżeli mu się nie uda, wszyscy zginą.

W pokoju z każdą upływającą minutą gęstnieje atmosfera. Dochodzi do kłótni, wybuchów paniki, wzajemnych oskarżeń. Sheppard, walcząc ze swoimi ograniczeniami i uzależnieniami oraz pokonując niechęć otaczających go osób, rozpaczliwie poszukuje rozwiązania zagadki. Aby uratować siebie i pozostałych przed niechybną śmiercią, będzie musiał cofnąć się do lat swojego dzieciństwa i zmierzyć się z duchami przeszłości.

"Zgadnij kto" to kryminał napisany w konwencji popularnych ostatnimi laty escape roomów. Klaustrofobiczna atmosfera ograniczonej przestrzeni, w której znajduje się trup, morderca i reszta niewinnych, na pozór przypadkowych osób sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem.

Tytuł: Zgadnij kto?
Autor: McGeorge Chris
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-05
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 144 x 210 x 32
Indeks: 26640563
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
16
4
25
3
11
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
55 recenzji
12-01-2019 o godz 10:12 Daria dodał recenzję:
Morgan Sheppard w wyniku nieznanych okoliczności budzi się przykuty kajdankami do łóżka. Znajduje się w pokoju hotelowym, a wraz z nim pięć osób. Każda w ogromnym zdziwieniu, tak jak on. W łazience znajdują się zwłoki mężczyzny. Osoba w masce konia dyktuje warunki uwolnienia. Morgan ma trzy godziny by odkryć kto z pięciu osób jest zabójcą. Dwadzieścia pięć lat wcześniej Shepparda okrzyknięto "małoletnim detektywem", ponieważ znalazł morderce swojego nauczyciela matematyki. Czy tym razem uda mu się rozwiązać zagadkę? Książka to kryminał w koncepcji bardzo teraz popularnych escape roomów. Pokój, zagadka, czas, uwolnienie za dobrą odpowiedź. Bardzo byłam ciekawa tej powieści. Nie czytam kryminałów, ale stwierdziłam, że trzeba spróbować czegoś nowego. Rozczarowałam się. Zgadnij kto to nie jest zła książka, jednak nastawiłam się na coś lepszego. Początek, gdy nie wiemy co się dzieje, bo nie zaczyna się to spokojnie, jest interesujący, to zdezorientowanie popycha do dalszego czytania. Byłam podekscytowana czytając to, ale później jak dla mnie było trochę nudno. Jak nigdy mi się to nie zdarza, to tym razem przysypiałam. Główny bohater rozwiązywał zagadkę, pomału ale szło do przodu. Nie było dla mnie dużym zaskoczeniem kto był zabójcą, bo mniej więcej w połowie domyśliłam się tego. W całą tą akcję wplatane są wątki z "kiedyś" poznajemy historię zabójstwa nauczyciela Morgana. Według mnie jest to plus. Głównego bohatera można dobrze poznać. Nie pałam do niego sympatią. Nie jest to typ bohatera który lubię, mogę to stwierdzić dlatego, że czytając książę można się o nim dowiedzieć różnych rzeczy. Mam mieszane uczucia do końcówki, z jednej strony spodziewałam się czegoś innego, a otrzymałam coś o czym nie myślałam i to daje inny ogląd na bohatera, i motywy zamknięcia w pokoju tych osób. Podsumowując, spodziewałam się czegoś innego, ale na to może też wpływać brak doświadczenia w czytaniu kryminałów. Początek był ciekawy, koniec w sumie też dobry, skoro nie wpadłam na to, ale środek, za bardzo mi się dłużył. Autor pisze prosto, odkrycie zabójstwa nie jest takie obrzydliwe. Sądzę, że Zgadnij kto to książka dla młodzieży i dla starszych. "Każda zagadka morderstwa potrzebowała trupa. A każdy trup był punktem wyjścia do nowej zagadki." "Już wiedział co mu umknęło. Czasami najtrudniej zwrócić uwagę właśnie na coś oczywistego."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-01-2019 o godz 13:35 robaczek99 dodał recenzję:
Morgan Sheppard jest gwiazdą programu "Detektyw z sąsiedztwa". Jako jedenastolatek odkrył prawdę o morderstwie nauczyciela matematyki. Po latach zostaje zamknięty w hotelowym pokoju razem z pięcioma innymi osobami. Okazuje się, że w łazience znajduje się trup- Simon Winter, jego psychoterapeuta. Morgan ma tylko trzy godziny aby odkryć kim jest morderca i pięcioro podejrzanych. Czas płynie nieubłaganie. Dobry thriller, który trzyma w napięciu, trudno oderwać się od czytania. Polecam www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
30-12-2018 o godz 01:46 Carmen dodał recenzję:
„Zgadnij kto” to książka, na którą od dłuższego czasu miałam ochotę. Chris McGeorge napisał coś, co chyba wszyscy wychwalają pod niebiosa. Czy wszyscy by się mylili? Morgan Sheppard to znany prezenter telewizyjny, który bez skrupułów miesza w życiu obcych ludzi, aby tylko była popularność, a wraz z nią pieniądze. A wszystko przez rozwiązanie zagadki kryminalnej, która przyniosła mu popularność w wieku 11-tu lat. Ale nic nie trwa wiecznie! Dobra passa została przerwana i nawet nie wiedział, w jaki sposób. Po prostu obudził się w pokoju hotelowym, w którym znajdowało się 5-cioro nieznajomych i zwłoki. Miał 3 godziny, aby wskazać zabójcę. W przeciwnym wypadku wszyscy mieli dołączyć do denata. Co to było?! Przeczytałam książkę jednym tchem i nie ustawałam w domysłach. Dominowały dwa typy i... trafiłam! Nie wiem jak, ale udało mi się. Co nie zmienia faktu, że tropy wskazywały każdego po trochu – wiadomo. Jestem świeżo po lekturze i wciąż mam mętlik w głowie. Choć czegoś mi brakowało, to i tak pędziłam przez rozdziały, bawiąc się naprawdę przednio. A gdy poznałam wszystkie szczegóły… niesamowite jak ludzkie życie może się potoczyć i jak wyśmienity pomysł miał ten, który wszystko zaaranżował. Wcale nie jest łatwo zamknąć w jednym pomieszczeniu obcych dla siebie ludzi, bez ich wiedzy, i bez możliwości ucieczki. WOW! Podobała mi się również atmosfera, czyli klimat. Choć autor mógł dorzucić kapkę dramaturgii czy jeszcze jedną szczyptę tajemnic, to i tak nie potrafiłam się oderwać. A właśnie o to chodzi. By nie czuć upływu czasu, irytacji. Usiadłam i przeczytałam. Nie zdarza mi się to często. Autor dobrze przemyślał: kto, z kim i dlaczego. Ujawniał szczegóły pomału, dawkując emocje i podrzucając jednocześnie poszlaki, które dopiero po czasie okazały się genialne. I dlatego też szanuję jego debiut i uważam, że jest nieziemski. Życzę autorowi, i sobie, kolejnych książek, bo ta jest naprawdę dobra! Czy mogłabym jej coś zarzucić? Chyba tylko tyle, że szybko się skończyła. Escape room, na którym opiera się akcja, jest miejscem zabawy, ale nie w tym wypadku. Próbowałam sobie wyobrazić, co by było, gdyby dawać ludziom godzinę na wydostanie z niego, ale z uwzględnieniem śmierci po upływie ustalonego czasu. Wyobrażacie sobie? Czujecie choć odrobinę strachu? „Zgadnij kto” to pozycja, którą polecam szczególnie wymagającym, którzy żądni są przygód, zagadek, a także niepewności. To książka, która wciąga, i którą warto przeczytać w skupieniu. Ostrzegam, ciężko ją odłożyć! Lekkie pióro, warta akcja, a także mnóstwo emocji… po prostu przeczytaj!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-12-2018 o godz 13:54 Daria dodał recenzję:
Książka "zgadnij kto" jest faktycznie bardzo ciekawa. Akcja rozwija się błyskawicznie. Motyw zagadek i wyścigu z czasem jest niesamowicie interesujący
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
24-12-2018 o godz 11:48 Anonim dodał recenzję:
Książka bardzo ciekawa, ma cudowną okładkę i ciesze się że ją kupiłam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-12-2018 o godz 12:51 anonymous dodał recenzję:
"Zgadnij kto" to książka, która opiera się o pomysł escape roomu, ale w nieco makabrycznej wersji - pokój hotelowy, pięć osób i zwłoki. Cel? Odgadnąć kto jest mordercą. Czas? Trzy godziny. Jeśli się nie uda to wszyscy zginą. Trudne? Możliwe, ale jedną z zamkniętych osób jest Morgan Sheppard, który ponad 25 lat wcześniej rozwiązał zagadkę śmierci nauczyciela matematyki. Ale czy naprawdę? W tej książce nic nie jest oczywiste i prawie nikt nie jest tym za kogo się podaje. Sheppard żeby rozwiązać zagadkę musi cofnąć się do lat dzieciństwa i zmierzyć z demonami przeszłości. Czy da radę? Tego Wam nie powiem, ale jeśli lubicie nieco klaustrofobiczne kryminały, które w swojej konwencji przypominają niektóre historie Agathy Christie to ta książka jest dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-12-2018 o godz 17:41 arcytwory dodał recenzję:
Mając jedenaście lat Morgan Sheppard udowadnia, że śmierć jego nauczyciela matematyki nie była samobójstwem, lecz morderstwem. Dwadzieścia pięć lat później budzi się w pokoju hotelowym przykuty kajdankami do łóżka. W pokoju jest jeszcze pięć osób. Natomiast w łazience znajdują się zwłoki. Jedna z osób w pokoju jest mordercą. Morgan ma tylko trzy godziny na wykrycie zabójcy, w innym wypadku zginą wszyscy zamknięci w pokoju. Brzmi jak ciekawie zapowiadający się kryminał. No właśnie, brzmi. Wykonanie nie jest już tak udane. Początkowo książka rozkręca się tak wolno, że najnormalniej w świecie ją odłożyłam z powrotem na półkę. Ponownie sięgnęłam po nią po miesiącu i przyznam szczerze, że dalej jest już o wiele lepsza. Zaciekawia czytelnika o wiele bardziej, chciałam wiedzieć, co zdarzy się dalej. Ale to ciągle było mi za mało. Napięcie w trakcie czytania było na umiarkowanym poziomie. Powieść ani mnie nie porwała, ale też nie nużyła. Nie brakuje też kilku zwrotów akcji, które zaskakują czytelnika. Na plus można uznać drugą część, którą czytałam z dużym zaciekawieniem. Z tak dużym, że nie spałam do późna i kolejnego dnia w szkole byłam bardziej niewyspana niż zawsze. Zwrot akcji zwalił mnie z kolan. Tylko ostrzegam – są małe szanse na odgadnięcie go. Autor dał bardzo mało podpowiedzi co do niego, więc trudno będzie bawić się w detektywa. Skoro już mowa o detektywie, to pomówmy o bohaterach. Morgan jest do bólu schematyczny – sławny na cały świat detektyw, który przytłaczającą go popularność zapija dużą ilością alkoholu i zagryza tabletkami. Nie polubiłam go i w głowie ciągle przelatywała mi myśl, że zasłużył sobie na takie traktowanie. Co do innych z zamkniętych w pokoju, to wszyscy mieli odmienny charakter. Podobało mi się to, że każdy z nich inaczej radził sobie z uwięzieniem. Na koniec wspomnę jeszcze o innym minusie „Zgadnij kto” - czyli jej absurdalność. Racja, już sam opis sugeruje, że takie wydarzenia byłyby mało prawdopodobnie, ale na to potrafię przymknąć oko. Jednak im dalej w książkę, tym bardziej absurdalnie. Przez to książka stawała się momentami wręcz śmieszna. Podsumowując, „Zgadnij kto” jest mocno przeciętnym kryminałem. Polecam tylko zainteresowanym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-12-2018 o godz 02:23 Northman1984 dodał recenzję:
Escape room plus kryminał? Dokładnie tak :) Wow! Konwencja SUPER. Mała przestrzeń, kilka osób, zwłoki w łazience... I tylko kilka godzin na to, żeby odkryć kto z obecnych jest zabójcą - inaczej nikt się z pokoju nie wydostanie, a co więcej wszyscy... zginą. Wystarczy za rekomendację? ;) Ale ok, napiszmy coś więcej ;) Główny bohater ma - w teorii przynajmniej - detektywistyczne zacięcie we krwi. Morgan Sheppard jako nastolatek rozwiązał zagadkę śmierci własnego nauczyciela, i to pomimo iż wszystko wyglądało na samobójstwo. Jak na dzieciaka całkiem nieźle. Jak pójdzie mu teraz? Pewnego dnia bowiem budzi się w pokoju hotelowym przykuty kajdankami do łóżka. W łazience, jako się rzekło, trup... W pokoju zaś pięć nieznajomych osób, z których jedna jest mordercą. Całość zaś to jedna wielka gra, jeśli bowiem Morgan nie odkryje w ciągu trzech godzin kto zabił - zginą wszyscy. No, powiem Wam... to nie tylko w samym opisie wyszło nieźle :) Aż dziw, że to literacki i wydawniczy debiut tego autora (!). Ale to fakt, "Zgadnij kto" jest pierwszą książką Chrisa McGeorge'a. I to NIE NAJGORSZĄ :) Całkiem całkiem nawet... ;) Konwencja escape roomu była strzałem w dziesiątkę, niesamowite że dotąd nikt nie napisał nic absolutnie w tym guście jeśli chodzi o szeroko pojęte kryminały czy powieści sensacyjne (mi się przynajmniej żaden taki autor i żadna taka książka o uszy nie obiła). Jeśli byliście kiedyś w jakimkolwiek escape roomie - wiecie w czym rzecz ;) Klimat samej zabawy tego typu jest mega, a jeśli napisać w takim klimacie książkę... No, efekt mam właśnie w rękach :) Trochę szkoda - jeśli mowa o maleńkich wadach - że nie pokazano nieco bardziej rysów charakterologicznych bohaterów. Ale to też się w zasadzie wpisuje w przyjętą konwencję - w escape roomie nie ma czasu na pierdoły ;) Bo liczy się właśnie CZAS. Tak jak w "Zgadnij kto"... Zakończenie i zwieńczenie tej historii nie jest może odkrywcze, jednak cała książka ma w sobie wystarczająco dużo "efektu wow", że można brak jakiegoś porywu na koniec z czystym sumieniem wybaczyć ;) Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Insignis za egzemplarz recenzencki. Recenzja także na: https://cosnapolce.blogspot.com/2018/12/zgadnij-kto-chris-mcgeorge.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-12-2018 o godz 21:15 Katarzyna Kmieć dodał recenzję:
Tyle wiemy o gwiazdach, gwiazdeczkach, celebrytach, ile nam pokazano. Ile zdradzono z ich bardziej czy mniej wymyślonego życia, ile pokazano w krzywym zwierciadle medialnego blichtru i przekłamania. Ile dla nas stworzono, przykrywając jednocześnie prawdę, która niekoniecznie jest tak łatwa, miła czy efektowna jak jej plastikowa wersja. Panie i Panowie - Chris McGeorge na zaszczyt przedstawić gwiazdę, wyjętego ze śniadaniowych rozmów prezentera programów o wybaczaniu - jedynego w swoim rodzaju Morgana Shepparda! "Sheppard był detektywem, który niczego nie potrafił. Ale ponieważ przede wszystkim był osobowością - telewizyjną, internetową - jego brak talentu nie miał tak naprawdę znaczenia. Miał rację nawet wtedy, gdy się mylił. "(str.337) Początek książki to powielana wielokrotnie w kinie i literaturze scena z hotelowego pokoju. Sześć osób, budzących się jedna po drugiej, łączy dezorientacja. Poza tym, jak się wydaje, nie łączy ich nic. My zaś siedzimy w głowie głównego bohatera i razem z nim zdobywany kolejne informacje, po czym przypisujemy twarzom fakty. Uroczą grupę autor namalował następująco: starsza aktorka - niezbyt pogodzona z faktem odchodzenia w niebyt zawodowy; kelnerka o sympatycznym usposobieniu 'dziewczyny z sąsiedztwa'; introwertyczna nastolatka - skurczona w świecie mieszczącym się między ciasnym kątem pod stołem a słuchawkami pozwalającymi oddalić się w tylko swoją przestrzeń; boy hotelowy - sprząta w tym hotelu zatem wie, zna, pokaże gdzie i co, sam będąc mocno przerażonym; prawnik - chodząca buta i pewność siebie niszcząca każdy promyk nadziei na współpracę i zrozumienie. Ach, jest też oczywiście Morgan Sheppard - nasza gwiazda. Nie tylko gwiazda opowieści, autorski wybraniec ale i osoba, przed którą objawiający się na ekranie człowiek w 'końskiej głowie' postawi zadanie. To on ma zbawić współtowarzyszy, to on, znany od lat jako 'dziecięcy detektyw' ma wykazać się swoimi umiejętnościami by wskazać zabójcę. No właśnie, jest i zabójstwo. Bo to nie wszyscy lokatorzy pokoju. W łazience, w wannie, spoczywa ciało zamordowanego mężczyzny. Ciało, na które każdy zareaguje rozpoznaniem lub choćby skojarzeniem. Każdy innym, inaczej powiązanym, niemniej wątpliwości nie będzie. Zatem kto zabił tego gorzej czy lepiej znanego 'hotelowego gościa? Wiesz? Jeśli nie wiesz, to idąc za tytułem książki "Zgadnij kto". Oto i zadanie, którego rozwiązanie może ocalić bohaterów przed śmiercią w wybuchu. Zatem do dzieła. Tyle, że Morgan to detektyw z telewizji, 'końska twarz' nie będzie się kwapiła z odpowiedziami a tymczasowi mieszkańcy będą zmieniali oskarżenia z minuty na minutę. "Żyjemy w takich czasach, że można zrobić dowolne szaleństwo i nazwać je reality show. Więc dlaczego nie coś takiego? Ale to się działo naprawdę. Wyczuwał to." (str.28) Akcja, prowadzona dwutorowo, będzie nam powoli dostarczała dodatkowych wskazówek na temat przeszłości Morgana. Wyjawiając jego młodzieńcze, pozornie nieistotne winy i przewinienia, będą nas owe wskazówki prowadziły ku rozwiązaniu. Tymczasem rozmowy i wydarzenia hotelowe skupią uwagę na prawdzie o ludzkich zachowaniach w sytuacjach ekstremalnych. Wtedy, gdy czujemy nieustanny stres, gdy jesteśmy zdani na łaskę nieznanej osoby oraz na wątpliwe umiejętności telewizyjnej gwiazdki. Czytając dość statyczną opowieść, czytelnik porównuje swoje odczucia do emocji, które wyzierają z uwięzionych, próbuje odgadnąć ile prawdy jest w ich deklaracjach i relacjach z poprzednich spotkań z denatem. I oczywiście próbuje odpowiedzieć na pytanie kto jest mordercą, a co chyba jeszcze ważniejsze, dlaczego leżący w wannie mężczyzna mężczyzna zginął. No i cóż, rozglądając się wokoło siebie każdy zaangażowany w tę zagadkę musi mieć w głowie pytanie niczym z klasyki polskiego rocka: "Co ja robię tu?". Pomysł należy do klasyki kryminału. Nie zaskakuje, ale też nie został zmarnowany. Opowieść prowadzona jest płynnie, dobrym językiem, zatem książki nie odkłada się w połowie, wręcz przeciwnie, z łatwością podąża się kolejnymi latami życia Morgana, od momentu, gdy jako jedenastolatek rozwiązał tajemnicę śmierci nauczyciela od matematyki, do chwili obecnego uwięzienia. Dwutorowość dodaje smaku, nie pozwala by trzy godziny pobytu w zamknięciu rozciągnęły nam się w nieskończoność. Mam jednak wątpliwości co do spójności językowej. W chwilach, gdy wracaliśmy do dzieciństwa bohatera, odnosiłam drażniące wrażenie, że autor nie poradził sobie ze zmianą języka i stylu na tyle, by czytelnik nie poczuł się nagle wrzucony w niezbyt inteligentną książkę dla nastoletnich chłopców. Brakuje mi też dołożenia starań, by warstwa emocjonalna nie była jedynie płaskim malunkiem bez głębi. Nawet jeśli autor stara się opisać odczucia bohaterów, to czyni to w sposób mocno wskazujący na braki w warsztacie. Dobry temat potraktowany został przeciętnie, może się podobać, nie zabierze wiele czasu, zapewni odpoczynek od trudnych tematycznie i wybitnych stylistycznie powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-12-2018 o godz 10:55 Gosias dodał recenzję:
Akcja książki dzieje się w jednym pokoju, co dość spowalnia jej tempo. Niemniej jednak książka mnie bardzo zainteresowała i od początku sama starałam się prawidłowo wytypować winnego. Jest to debiutancka książka autora, który świetnie poradził sobie z przenoszeniem czytelnika w różne przestrzenie czasowe. Nie miałam problemów z oddaleniem się z akcją i gubieniem wątków spowodowanym ciągłymi zmianami czasowymi. Książkę czytało się bardzo przyjemnie i szybko. Książka mimo iż dość przewidywalna, jednak potrafiła zmylić i wprowadzić w błędne typy winnych. Polecam ją wszystkim czytelnikom, szczególnie tym, którzy lubią w książkach gry o życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
23-11-2018 o godz 17:27 Dominika dodał recenzję:
Jeden pokój hotelowy, pięć nieznajomych osób i jeden martwy człowiek w łazience. Taka sceneria wita Morgana Shepparda, gdy budzi się w nieznanym sobie miejscu. Nie pamięta jak się tam znalazł, ani co się działo nim stracił świadomość. Wie tylko jedno, ma trzy godziny, by dowiedzieć się, kto spośród ludzi przebywających w pokoju jest mordercą. Jeśli nie rozwiąże zagadki wszyscy zginą. Odkąd dostałam zapowiedź tej książki, byłam jej bardzo ciekawa. Gdy w końcu znalazłam odrobinę czasu, zabrałam się za jej lekturę i... wciągnęłam się! Nie mogłam jej odłożyć, co rozdział obiecywałam sobie, że to ostatni, aż oczy same zaczęły mi się zamykać. Mimo że łącznie czytanie zajęło mi około tygodnia, był to bardzo dobry wynik, jak na ilość wolnego czasu, który miałam. Bardzo przypadł mi do gustu styl pisania autora i wstawki z przeszłości głównego bohatera, chociaż na początku trochę mi się wszystko pomieszało. Pomysł na fabułę, jego realizacja, także zasługują na pochwałę. Wiele niespodziewanych zwrotów akcji, dodało książce napięcia, które przy tym gatunku się ceni. Wszystkie wydarzenia, bohaterowie są bardzo dopracowani, każdy szczegół został przemyślany. Całość jest dopięta na ostatni guzik. Jedyne do czego mam zastrzeżenia, to momentami ciągnąca się fabuła. Niesamowicie podoba mi się kreacja postaci, ich różnorodność, staranność z jaką autor oddał ich charaktery. Każdej z nich jest poświęcona uwaga, poznajemy profile psychologiczne różnych osobowości. Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych powieści pod względem bohaterów. Zdecydowanie polecam zapoznać się z tą książką. Tym bardziej, że jest to debiut autora, co było w moim przypadku sporym zaskoczeniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 14:04 CherryBelle dodał recenzję:
Zapraszam do recenzji: https://chbelleap.blogspot.com/2018/11/escape-room-w-ksiazkowej-odsonie.html Lubicie zabawę w escape roomach? Ja uwielbiam, zachwyciła mnie także książka, która napisana jest właśnie w konwencji escape room. Powieść wciąga, jak szalona, naprawdę nie mogłam oderwać się od czytania, chłonąc ciekawą i zaskakującą fabułę krok po kroku pośród krótkich rozdziałów. Angielski pisarz Chris McGeorge debiutuje tą powieścią, jest on absolwentem Creative Writing na City University, jest fanem filmu, występuje także w amatorskiej grupie teatralnej. Zgadnij kto, to kryminał łączący w sobie tradycyjne podejście do tegoż gatunku z nowoczesnym, młodym spojrzeniem i ciekawym zacięciem. Książka opatrzona jest genialną okładką, świetnie oddającą fabułę, nie przeoczcie jej w księgarni, mamy tu klucze, które, jak każdy bywalec escape roomów wie, są elementem niesamowicie ważnym. Książka jest niczym dobry escape room, cały czas jesteśmy w pokoju hotelowym, cały czas z tymi samymi osobami, nadaje to niesamowitego klimatu powieści, prócz tego następuje ciąg tajemnic i wątpliwości, które muszą być rozwiane, inaczej czeka ich śmierć. Jesteście miłośnikami kryminałów z nutą thrillera? Jeśli tak, Zgadnij kto, to pozycja absolutnie obowiązkowa!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2018 o godz 17:44 Diaxarka dodał recenzję:
"Zgadnij kto" to pierwsza powieść debiutującego autora, która pomimo jego braku doświadczenia wywarła na mnie spore wrażenie. Książka opowiada o Morganie Sheppardzie, który w wieku jedenastu lat odkrył okoliczności zabójstwa jego nauczyciela od matematyki. Chłopiec wskazał zabójcę mężczyzny, dzięki czemu został okrzyknięty mianem małoletniego detektywa. Lata mijały w normalnym tempie, podczas których Morgan jako celebryta i prowadzący programu "detektyw z sąsiedztwa", upadł na dno poprzez używki i alkohol. Po dwudziestu pięciu latach mężczyzna budzi się w pokoju hotelowym, przypięty kajdankami do łóżka. Oprócz jego w pokoju znajduje się pięć osób oraz... trup w łazience. Nieżyjącym człowiekiem okazuje się być starszy mężczyzna, który został zamordowany przez jednego z ludzi przebywającego w pokoju. Jak się okazuje Morgan w przeciągu trzech godzin musi wykryć kto jest zabójcą, a w innym przypadku zostanie zabity wraz z innymi osobami przebywającymi w pokoju. Atmosfera w pokoju staje się nerwowa i burzliwa. Bohaterowie kłócą się i wzajemnie oskarżają o zabójstwo. Im dalej brniemy w powieść, tym bardziej kawałki układanki układają się w całość. Każdego z bohaterów głębiej odkrywamy, przez co czytelnik zaczyna rozumieć ich wybory i zachowania. Jednak podczas wzajemnych spisków i kłótni, Morgan stara się odkryć prawdziwą tożsamość zabójcy, który jak się okazuje nie był postacią na jaką stawiałam. Zawrotne tempo przepełnionej intrygami, kłamstwami i nerwami akcji wciąga czytelnika w świat kotka i myszy, w której czytelnik wraz z Morganem starają się odkryć kto jest mordercą. Powieść jest ciekawa i emocjonująca, ale nie zapiera dechu w piersiach. Pomimo przeciętności powieści, kulminacyjne zakończenia, podczas którego na szczęście zostaje zamkniętych wiele rozpoczętych przez autora wątków, zachęca do kupna i przeczytania innych powstających książek autora. Książka przeczytana dzięki czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-11-2018 o godz 13:11 Sachiko dodał recenzję:
https://naszerecenzje.wordpress.com/ “Zgadnij kto – znakomity kryminał utrzymany w konwencji escape roomu.” Ponieważ jestem maniaczką tego typu gier, to zdanie skutecznie przyciągnęło moją uwagę. Za jego sprawą czym prędzej chciałam zapoznać się z treścią książki. Rodzaj i otoczka fabularna w tym wypadku była dla mnie sprawą drugorzędną. Aczkolwiek po zapoznaniu się z opisem, byłam równie ciekawa całej historii. Główny bohater to Morgan Sheppard. Słynący z tego, że jako jedenastoletni chłopiec, rozwiązał zagadkę śmierci swojego nauczyciela. Wszystkie poszlaki sugerowały samobójstwo, jednakże młodzieniec udowodnił, że było to morderstwo. Po tej akcji, został okrzyknięty najmłodszym detektywem w historii. Od tej pory jego życie zmierzało w kierunku światła reflektorów, towarzystwa pięknych kobiet i licznych uzależnień oraz psychoterapii. Z czasem Sheppard otrzymał propozycję prowadzenia własnego programu – “Detektyw z Sąsiedzctwa”. W owym reality show ma za zadanie rozwiązywać różne sprawy dotyczące zdrad, nieślubnych dzieci, kradzieży i wszelakich problemów, z którymi ktoś się zgłosi. Program bije rekordy popularności, nawet pomimo tego, że z praktycznego punktu widzenia werdykt kreuje się na “nie omylnej” opinii eksperta jakim jest Morgan – legendarny młody detektyw, a nie na dokładnym dochodzeniu. Właściwa akcja historii dzieje się dwadzieścia pięć lat po zagadkowej śmierci nauczyciela. Główny bohater całe dnie spędza na zdjęciach do swojego programu, wolne chwile natomiast wypełniają alkohol i narkotyki. Po jednej z takich rozrywkowych nocy Shepard budzi się w obcym miejscu, przykuty kajdankami do łóżka. W krótkim czasie, okazuje się, że nie jest w tym pomieszczeniu sam. Razem z nim zamkniętych jest jeszcze pięć osób. Pokój jest szczelnie zamknięty i odizolowany, a w łazience leży czyjeś ciało. Po krótkiej chwili pojawią się informacja od porywacza, że jedno z nich jest mordercą, a zadaniem Morgana jest w ciągu trzech godzin odpowiedzieć na pytanie: kto zabił? Jeśli tego nie zrobi wszyscy zginą. Ot taka niewielka presja, nadająca smaczku całej sytuacji. Nietrudno sobie wyobrazić jakie uczucia i zachowania towarzyszą takiej sytuacji – strach, gniew, panika, chaos, wzajemne oskarżenia i nieufność. Bardzo szybko przekonujemy się, że nie jest to jedna z heroicznych powieści, gdzie wręcz idealny bohater ratuje niewinnych ludzi z opresji. W “Zgadnij kto” podstawę stanowią ludzkie słabości, wszelkiego rodzaju problemy i różnego typu motywacje. Każda z postaci reprezentuje innego rodzaju osobowość i ma odmienne życiowe cele. Autor w zgrabny i ciekawy sposób opisał wszystkich bohaterów, tworząc mieszankę wybuchową. Mamy tu bowiem zaciętego i nieustępliwego prawnika, bardzo zamkniętą w sobie nastolatkę, młodą ładną kobietę pracującą w kawiarni, pracownika hotelu oraz znaną starszą aktorkę z zaburzeniami psychicznymi. Główny bohater oprócz problemów wynikających z narastającego napięcia i konfliktów, musi równocześnie poradzić sobie ze swoimi własnymi ograniczeniami i uzależnieniami. I tu pojawiają się liczne pytania, czy ktoś taki jest w stanie pozbierać się i rozwiązać postawione przed nim zadanie? Jakie naprawdę umiejętności posiada sławny “Detektyw z sąsiedztwa”?. Kto właściwie ich tam zamknął i dlaczego? Książka w niesamowity sposób podtrzymywała we mnie niepewność co do kilku odpowiedzi. Niektóre elementy udało mi się połączyć, inne odkrywałam tak jak było to przewidziane stopniowo poznając historię i przeszłość głównego bohatera. Fabuła jest prowadzona skokowo, to znaczy raz po raz otrzymujemy retrospekcje z dzieciństwa Morgana oraz wstawki dotyczące niektórych osób. Uważam, że ten zabieg wyszedł autorowi bardzo dobrze. Nie otrzymujemy ani za mało, ani za dużo informacji w danym momencie. Śledząc tok rozumowania głównego bohatera poznajemy jego tropy i domysły, lecz dzięki udanej konstrukcji tej książki, możemy równocześnie sami próbować rozwiązać zagadkowe morderstwo. Jeśli chodzi o konwencje escape roomu to otrzymujemy faktycznie zamknięty pokój, zagadkę, wskazówki i potrzebę rozwiązania tajemnicy, aby się wydostać. Jednak osobiście lekko się rozczarowałam w tym aspekcie, liczyłam na coś więcej po zapowiedziach. Może jakieś większe ukierunkowanie lub prowadzenie narracji w unikalny sposób. Tymczasem, generalnie książka nie wprowadza nic nowego i nie zawiera elementów innych niż standardowy kryminał. Nie jest to oczywiście wada. Po prostu według mnie adnotacja okazała się zwykłym chwytem marketingowym. Nie mniej jednak, jest to pozycja, którą śmiało mogę polecić każdemu. Nie tylko fanom kryminałów. Dla mnie najmocniejszą stroną tej książki jest cała historia i to jakie zagadnienia porusza. Widzimy drugą stronę medalu, jeśli chodzi o życie celebrytów. Otrzymujemy kolejne przesłanie, że nie wszystko jest takie jakim nam się wydaje. Możemy również obserwować jak wielki wpływ na życie jest w stanie wywrzeć jedna decyzja z przeszłości. A wszystko to kręci się wokół licznych dylematów moralnych. Fabuła jest
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-11-2018 o godz 21:08 Kamila dodał recenzję:
Pierwszy raz spotkałam się z działalnością tego autora i coś czuję, że nie ostatni. Cała akcja książki rozgrywa się w hotelowym pokoju z szóstką uwięzionych w nim ludzi oraz zwłoki nieznanego mężczyzny. Cała sytuacja bardzo przypomina mi escape room, w którym niegdyś byłam. „Kłamstwa mogą zrujnować człowieka. (...) Mogą sprawić, że zgnije od środka.” - jest to jeden z moich ulubionych cytatów tej książki. Dlaczego? Ponieważ bardzo odnosi się do współczesnego świata. Sama książka w dużym stopniu nawiązuje do zachowania ludzi i skutków naszych kłamstw. Jest to także bardzo mocny thriller, który wciąga człowieka na dobre. Sama akcja jest niesamowicie interesująca, co prawda pierwsza strona nie sprawi, że pokochamy tę książkę, natomiast już po kilku rozdziałach człowiek nie może się od niej oderwać… a zakończenie? Totalna miazga! Każdemu miłośnikowi thrillerów polecam tę książkę!! Bardzo dziękuje stronie www.czytampierwszy.pl za możliwość przeczytania tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 20:16 anonymous dodał recenzję:
"Zgadnij kto" to wstrząsający thriller psychologiczny, który mrozi krew w żyłach. Przyprawia nas o dreszcze i sprawia, że sami próbujemy rozwiązać tę zagadkę, w jak najszybszym tempie. Jednak nasz trop co chwilę się zmienia. W tej książce nie ma przypadków. Jak się potem okazuje coś łączy każdą osobę z tego pomieszczenia i każda z nich musi nieco zajrzeć w swoją przeszłość. Ta książka to taki escape room, tylko z trupem w tle. Przez co napięcie jest bardzo wyczuwalne, a lekturę czyta się w tempie ekspresowym. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 18:55 Anonim dodał recenzję:
Od razu powiem Wam, że nie zgadłam kto był mordercą, mój typ okazał się nietrafionym typem. Przez co książkę czytało mi się jeszcze z większą ekscytacją. Autor naprawdę stworzył świetną książkę, który trzyma w napięciu do końca. Jest tak bardzo tajemnicza, ale wszystko po kolei zaczyna się rozwiązywać dzięki przeplatance wydarzeń. Mamy czas teraźniejszy oraz czas przeszły. Główny bohater - Morgan Sheppard jest prowadzącym popularnego programu telewizyjnego "Detektyw z sąsiedztwa". Pewnego razu budzi się nieprzytomny w pokoju hotelowym z pięciorgiem innych i nieznanych mu osób. W łazience znajduje się trup. Zadaniem Morgana jest rozwiązanie tej zagadki. Kto jest mordercą? Ma na to trzy godziny. Jeśli mu się nie uda, cały budynek hotelowy zostanie wyburzony. To co się dzieje potem przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Książka jest rewelacyjna. A te fakty, które zostają potem odkryte - ciężko było mi w nie uwierzyć. Pomysł na książkę McGeorge miał świetny. I udało mu się stworzyć arcydzieło!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2018 o godz 18:09 Zielona Małpa dodał recenzję:
Sięgając po "Zgadnij kto" miałam nadzieję na pełen napięcia thriller. W końcu główny bohater zostaje zamknięty w hotelu pokojowym z trupem i piątką innych osób. A w dodatku jedna z nich jest mordercą. Żeby mieć szansę wydostać się z pomieszczenia, Morgan Sheppard musi odkryć, kto zabił. Napięcie miał zbudować fakt, że detektyw ma na to trzy godziny, potem wszyscy zginą. Problem pojawił się już na pierwszych stronach. Język autora kompletnie nie budował napięcia ani świata. A w dodatku narracja mieszała czasy w najgorszy możliwy sposób. Nawiązania do przeszłości były tak naprawdę jedynym pozytywnym elementem historii. Fabuła niestety też nie porywa. Wyjaśnienie motywu osoby, która zamknęła gromadkę w hotelu także. W dodatku autor mocno nagiął tutaj rzeczywistość, co zawsze bardzo mi się nie podoba. I tu jest tak samo. Nie mogę polecić nikomu książki "Zgadnij kto". --- Książkę przeczytałam dzięki portalowi CzytamPierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2018 o godz 21:56 Anonim dodał recenzję:
Tym razem w moje ręce wpadła książka pt. "Zgadnij kto" autorstwa angielskiego pisarza Chrisa McGeorge'a. Polskim przekładem zajął się Michał Jóźwiak. Opis z okładki przywołuje na myśl jednoznaczne skojarzenie z filmem Piła. Główny bohater zostaje zamknięty w hotelowym pokoju z piątką nieznanych sobie ludzi. Co więcej, w łazience czeka na niego niespodzianka w postaci zwłok. Tajemniczy mężczyzna przekazuje mu informację: jeżeli nie odkryje mordercy - znajdującego się w pokoju - cały hotel zostanie wysadzony. Brzmi znajomo? Do rzeczy. Wyżej opisany bohater nazywa się Morgan Sheppard i jest kimś, kogo można nazwać osobowością telewizyjną. Prowadzi bowiem w telewizji program Detektyw z sąsiedztwa, w którym rozwiązuje inscenizuje rozwiązania różnych spraw: zdrad, kradzieży, porwań... Oczywiście, wszystko jest zaaranżowane, a chwytliwe teksty Morgan czyta z telepromptera. Niemniej jednak w związku z ogromną popularnością swojego show, pracuje wiele godzin dziennie i aby utrzymać się na nogach, szprycuje się ogromnymi ilościami alkoholu i leków. "Ten człowiek nie jest detektywem. Nie w rzeczywistym znaczeniu tego słowa. Jest telewizyjnym ściemniaczem. Tacy jak on pragną być w centrum uwagi. A Sheppard to już w ogóle. Nie mam wątpliwości, że zrobiłby wszystko, żeby jego sława wciąż trwała." Ten właśnie osobnik budzi się pewnego dnia w hotelowym pokoju, którego nie rozpoznaje. Razem z nim budzą się pozostali zakładnicy: - Mandy - kelnerka w kawiarni. - Rhona (Morgan nazywa ją Didżejką) - młoda dziewczyna ze słuchawkami na uszach. - Constance - sławna aktorka, nieco niestabilna psychicznie katoliczka. - Ryan - sprzątacz hotelowy (dziwnym trafem pracuje akurat w hotelu, w którym zostali uwięzieni). - Alan - ceniony prawnik, jeden z niewielu czarnoskórych w londyńskiej palestrze. Nie zapominajmy o zwłokach w wannie. To jest właśnie zagadka dla Shepparda - znaleźć zabójcę w ciągu 3 godzin. Inaczej hotel i wszyscy jego lokatorzy zostaną unicestwieni. Problem jednak polega na tym, że Sheppard tak naprawdę nie posiada zbyt błyskotliwego umysłu. Dodatkowo jest on zaćmiony przez raczej nieprzyjemne efekty odstawienia używek: "Co się z nim działo? Czas dookoła niego to przyśpieszał, to zwalniał, wprawiając łazienkę w falujący ruch. Jego wzrok co chwilę przeskakiwał z jednego losowo wybranego przedmiotu na inny. Umysł miotał się od myśli do myśli. Dopadły go pająki." Bez zbędnych spojlerów pora przejść do meritum. Książka napisana jest językiem znośnym, aczkolwiek wkradło się parę zgrzytów, zapewne w tłumaczeniu ("chłopacy"). Czyta się szybko, bo i napięcie budowane jest stopniowo. Akcja początkowo toczy się tylko w pokoju, ale w późniejszych rozdziałach możemy poznać wydarzenia z dzieciństwa Morgana oraz te późniejsze, sprzed paru miesięcy. Fabuła i konstrukcja całej zasadzki jest nieco pogmatwana, trochę nielogiczna, ale koniec końców - spójna. Charaktery postaci zapadają w pamięć, a sam Sheppard jest typem, dla którego ciężko żywić pozytywne uczucia. Dla mnie pozostał obojętny z lekko negatywnym wydźwiękiem - jednym słowem gość, z którym nie chciałabym mieć do czynienia. Ponieważ książkę czyta się szybko (ja skończyłam w niecałe 5 godzin), jest to niezła propozycja na zabicie czasu. Nie dopatrywałabym się w tej lekturze ambitniejszego przekazu, jednak jako szybka literacka przekąska sprawdza się doskonale. Plus dla autora za utrzymanie historii w ryzach, oby to zaprocentowało w kolejnych jego publikacjach. Recenzja powstała dzięki uprzejmości portalu www.czytampierwszy.pl.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2018 o godz 18:56 Dominika Dolecka dodał recenzję:
Kiedy sięgałam po ten tytuł, oczekiwałam dobrego kryminału z wątkiem escape roomu, który będzie trzymał mnie w napięciu i prowokował do samodzielnego poszukiwania mordercy. I chociaż sam pomysł zamknięcia piątki ludzi w jednym pokoju był dobry, to sama realizacja tego pomysłu była już... nudna i nijaka. Brakowało mi tego napięcia, akcji, czegoś chwytającego za serce. A zamiast tego dostałam chwile nudy i postacie, które w żaden sposób mnie nie zaciekawiły. Końcówka wypadła nieco lepiej, chociaż i tak nie czułam się zaspokojona. Najlepszymi momentami dla mnie w tej książce były retrospekcje, tam znalazłam więcej akcji niż w tym hotelowym pokoju, chociaż powinno być na odwrót. Całe szczęście, że książka napisana jest językiem prostym, łatwo się czytającym, dzięki czemu nie musiałam się męczyć dłużej, niż było to koniecznie. Nie chciałabym, żeby ktoś mnie źle zrozumiał, to nie tak, że lektura w ogóle mi się nie podobała, po prostu czegoś mi w niej zabrakło. Ale dla osób, które nie są zbyt wymagające co do kryminałów, mogę jak najbardziej polecić. Recenzja powstała dzięki portalowi www.czytampierwszy.pl!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Będzie bolało Kay Adam
24,49 zł
29,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś cudem Brett Regina
24,49 zł
29,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Kochaj Brett Regina
24,49 zł
29,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Tekst Glukhovsky Dmitry
19,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.