Żeglarze i jeźdźcy. Księga Całości. Tom 8 (okładka  zintegrowana, 06.2022)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 38,45 zł

38,45 zł 54,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Świat, czy to ten pod niebiem Szereru czy jakikolwiek inny, jest pełen zła. W opowieściach starych ludzi wciąż trwają okrutne wojny, łupieskie wyprawy, łzy kobiet i krew mężczyzn. Ale żadna z tych opowieści nie mówi o krzywdach wyrządzanych bez żadnego powodu, dla samej tylko zabawy. 

Niektóre mówią o podłych zdradach popełnianych z szalonej miłości, przyjaźni zmienionej w zaciekłą nienawiść i bólu, który wydaje się nie do zniesienia. 
Istnieją też inne opowieści, te które dają nadzieję. Opowieści o miłości, przyjaźni silniejszej niż śmierć i o niezrozumiałej łasce.

Wszystkie je można usłyszeć przy ogniskach pod niebem Szereru. 
I właśnie zostały spisane.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1303106721
Tytuł: Żeglarze i jeźdźcy. Księga Całości. Tom 8
Seria: Księga całości
Autor: Kres Feliks W.
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-03
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 41868270
średnia 4,9
5
12
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-06-2022 o godz 12:36 przez: Urszula Janiszyn
Pięć opowiadań o niezwykłych ludziach, walce, poświęceniu i przewrotności ludzkiego i kociego losu w świecie Szereru... - tak oto przedstawia się fabularna oferta ósmej już odsłony powieściowego cyklu fantasy Feliksa W. Kresa „Księga całości”. Pozycja ta nosi tytuł „Żeglarze i jeźdźcy” i ukazała się ona oczywiście nakładem niezawodnej Fabryki Słów. Przyjaciele, towarzysze broni, zakochani, najbliżsi członkowie rodzin i życiowi pechowcy, którzy znaleźli się nie w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze - to właśnie o nich są te legendarne opowieści, gdzie przychodzi im poznać gorzki smak śmierci tych, na których najbardziej im zależy, odkryć smak szalonego pragnienia zemsty, zetknąć się z mrocznymi przejawami magii Szerni, czy też zaznać satysfakcji prawej walki w słusznym celu, która jednakże nie wynagradza niczym więcej, aniżeli bólem i cierpieniem... Jak już wspominałam, na książkę tę składa się pięć luźno ze sobą powiązanych historii, z których każda jest tyleż inną, co i piękną... * „MIÓD EMIRY” - to pierwsze z opowiadań tego zbioru, które przedstawia losy niezwykłej pary i towarzyszy złodziejskiego fachu w osobach młodego mężczyzny o imieniu Aktar oraz sprytnej kocicy - Emiry. To zabawna, niezwykle klimatyczna i w mej ocenie jedna z najpiękniejszych opowieści o rozumnych kotach w całym cyklu Feliksa W Kresa, która nie tylko znakomicie oddaje naturę tych istot, ale też i ukazuje piękno najprawdziwszej przyjaźni... Ten tekst zapada w pamięci na bardzo długo... * „JEŹDŹCY RÓWNIN” - druga z opowieści zabiera nas na wielkie równiny Armektu, gdzie to jedna z łupieżczych, ale też i honorowych grup jeźdźców, staje przed ważnym wyborem - co dalej? To historia o walce, miłości do wolności, końcu pewnej epoki, ale też i wielkiej namiętności, której to skutki okazują się niezwykle dramatyczne. To bardzo klimatyczna, ukierunkowana na ludzkie losy i bardzo mocna w swej emocjonalnej wymowie legenda, która w dużej mierze wpływa na kształt kolejnych opowiadań. * „ARMEKTAŃSKA NIENAWIŚĆ” - ten tekst stanowi mocno powiązane rozwinięcie poprzedniej historii, w którym poznajemy konsekwencje czynów tych bohaterów, ich współczesny los oraz niesprawiedliwość życia, gdzie śmierć człowieka znaczy dla jednych bardzo wiele, dla innych zupełnie nic. To na tych stronach znajdziemy namiętność, walkę, żal i bardzo różne spojrzenia na to, czym może być przyjaźń, miłość i dorosłość. To smutna, ale w taki piękny sposób, smutna opowieść… * „GÓWNO (PIRATKA I ŻOŁNIERZ)” - pod tym wymownym, ale skądinąd uzasadnionym tytułem, kryje się chyba najbardziej zabawna historia w całym zbiorze, choć jej strony znaczy również ból, cierpienie i śmierć. Bohaterem jestem pewien słusznych rozmiarów wojenny weteran, który po powrocie w rodzinne strony nieopatrznie wikła się w nie swoją walkę w jednym z portowych miast, sprowadzając na siebie i swych bliskich wielkie niebezpieczeństwo. Jest tu dużo czarnego humoru, wartkiej akcji i „bitki”, ale też i jest pewne sentymentalne spotkanie z jedną z najciekawszych bohaterek tego cyklu, która tyleż fascynuje nas swoją osobą, co i przeraża. * „SIEDMIU NAJEMNIKÓW” - to finalne i najdłuższe z opowiadań, które wedle słów autora, ale też i naszych spostrzeżeń, nawiązuje w piękny sposób do słynnych filmów „Siedmiu samurajów” i „Siedmiu wspaniałych”. Punkt wyjścia dla tych tytułów i tej opowieści jest podobny - nękani napaściami piratów mieszkańcy nadmorskiej wioski poszukują w wielkim mieście najemników, którzy staną się ich obrońcami. Początek jest ten sam, ale ciąg dalszy już zupełnie inny, gdy oto grupa sześciu ludzi i kot stają do nierównej walki. To niezwykle widowiskowa, perfekcyjnie poprowadzona i ubrana we wszystko to, co może być interesujące - akcję, przygodę, walkę, humor i dramatyzm, opowieść godna osobnej książki. To również spotkanie z niezwykłymi bohaterami, z których część znamy tak z tej opowieści, jak i poprzednich odsłon tej serii, a innych poznajemy po raz pierwszy, ale którzy na długo zapadną w naszej pamięci... Jakim jest zatem ten zbiór opowiadań...? Otóż w każdym calu znakomitym, pięknym i poruszającym. I choć mamy tu klasyczne elementy awanturniczej literatury akcji, czyli mniejsze i większe wojny, wyprawy po niezwykłym świecie, nowe przyjaźni oraz naprawdę śmieszne sceny z rubasznym humorem w tle, to jednak najważniejsza wydaje się być właśnie ta emocjonalna wymowa, która od kilku tomów tej serii przybiera gorzkie i smutne tony i która to również taką jest w przypadku tej książki. I czy uronimy łzę nad tę lekturą…? – otóż tak, ale w tym przypadku łzy nie będą żadną ujmą, gdyż to właśnie na nich opierają się w dużej mierze legendy Szereru… Interesująca fabuła, wielkie emocje, sentymentalne nawiązania do poprzednich odsłon serii, wspaniałe ilustracje Przemysława Truścińskiego oraz piękne wydanie książki przez Fabrykę Słów – to wszystko oferuje nam sobą ten tytuł, która to oferta jest tak hojną, iż grzechem byłoby z niej nie skorzystać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2022 o godz 21:28 przez: Northman1984
Wyznania Kresoholika: odcinek 8-my! Pod niebem Szereru wiele się dzieje. I to nawet jeśli pozornie nie jest to nic ważnego. Jednak każdy element układanki Feliksa W. Kresa ma swój (i to dogłębnie przemyślany!) sens. Każda istota ma tutaj swoje miejsce. Swoje przeznaczenie, cele, marzenia... Swoje żale i pragnienia. Wszystkie one składają się na ciąg opowieści, których możemy posłuchać przy ogniskach tej krainy. Ile z tego wszystkiego jest prawdą, a ile kłamstwem? Ile jest w tym wszystkim legendy, a ile brutalnej rzeczywistości, będącej świadectwem prawdziwych wydarzeń? Niewielu jest to w stanie stwierdzić i zawyrokować o tym w sposób jednoznaczny. Pewne jest jedno - każda z tych opowieści, tak jak każdy człowiek (i tak jak każdy kot!) ma swoje miejsce pod niebem Szereru. Przed Państwem "Żeglarze i jeźdźcy" - ósmy już tom "Księgi Całości"! Wierni fani Kresa czekali na ten tom z wielką ciekawością i niecierpliwością. I mogę zapewnić: WARTO BYŁO! Lata czekania opłaciły się i z satysfakcją mogę powiedzieć, że Kres nie tylko znakomicie nawiązuje w "Żeglarzach..." do tego, co już w ramach "Księgi Całości" stworzył, ale także świetnie to rozwija i pokazuje nam w sposób, którego otwarcie być może się nie spodziewaliśmy, ale jednak sposób ten jest logiczną konsekwencją tego, jak Kres buduje cały ten cykl. Naprawdę WARTO BYŁO CZEKAĆ NA TEN TOM! Na tle znanych nam już odsłon "Księgi Całości" i dotychczas wydanych części 1-7 "Żeglarzy i jeźdźców" wyróżnia przede wszystkim jedna rzecz: tym razem nie jest to powieść! Kres raczy nas bowiem przy podejściu numer osiem zbiorem opowiadań o ludzkim (i o kocim) losie, o naszych wyborach, o ich konsekwencjach, a także o żalu, o smutku i o targających nami emocjach, które, choć czasem niewidoczne, to jednak ciągle nami targają. I najczęściej są one jak jeden z ostatnich zrywów serca, które z tęsknoty rwie się do tego, co dawno temu zostało utracone... I za czym bardzo często ciągle gonimy - nawet jeśli jest to beznadziejna i z góry skazana na przegraną sprawa... Co może być tym "czymś"? Tak naprawdę bardzo wiele rzeczy. Może to być pragnienie wolności, pragnienie zemsty, nienawiść, tęsknota, miłość... Do wyboru - do koloru. Ludzkie namiętności są pod niebem Szereru takie same, jak wszędzie indziej. Jednak potężna różnica między Szererem, a owym "wszędzie indziej" polega na tym, że mało kto potrafi tak jak Kres żonglować losem bohaterów oraz ich sentymentami w taki sposób, że nie wiadomo jak i kiedy stają się one także naszymi sentymentami, tęsknotami i pragnieniami. Oto co znaczy siła przekazu! Wspomniane opowieści (a jest ich pięć - z czego dwie publice są już znane, a trzy zupełnie nowe) to kwintesencja talentu Kresa, który choć opowiada przede wszystkim o ludzkim losie, to jednak zakorzenia owe opowieści w fantastycznym świecie Szereru, który może przybrać tyle obliczy, ile tylko można sobie zamarzyć. Główna historia cyklu - a więc zmagania Szerni i Aleru - schodzi w tym tomie nieco na drugi plan (choć w tle jest ona cały czas obecna), a pierwsze skrzypce grają tym razem właśnie ludzkie losy. A także związane z nimi wzloty, upadki i dokonywane przez bohaterów wybory. Owe pięć opowieści to "Miód dla Emiry", "Jeźdźcy Równin", "Armektańska nienawiść", "Gówno (Piratka i żołnierz)" oraz "Siedmiu najemników". Trzy pierwsze teksty można odnieść bardziej do tytułowych "jeźdźców", dwa ostatnie - do "żeglarzy". Jest to jednak bardzo umowne, świat Kresa zawsze bowiem jest na tyle złożony, że sprowadzanie go zarówno w całości, jak i w pojedynczych jego aspektach do jakiegoś jednego mianownika nie ma sensu. Głębia treści to od zawsze znak rozpoznawczy autora. Nie inaczej jest i tym razem. Trzy pierwsze opowiadania, tak jak i dwa ostatnie, są ze sobą w pewien sposób powiązane. Pierwsze trzy to zestaw historii odchylonych w stronę armektańskich opowieści o jeźdźcach równin, których los bywa tyleż awanturniczy, co okrutny i pełen niesprawiedliwości. Co prawda nikt w przywołanych przez Kresa bohaterów nie jest tutaj niewiniątkiem, które nie ma nic za uszami, jednak przedstawione przez autora historie to coś, w czym jest tyle samo fikcji, co znaczącej prawdy o tym, że świat i los nie są sprawiedliwe, a ludzkiemu życiu zawsze było, jest i będzie daleko do sielskiej opowiastki, w której wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Wprost przeciwnie - ciosy zadane nam przez życie to prosta droga do wybuchów żalu, nienawiści, a często także pragnienia zemsty, która nie tylko nie przywróci nam tego, co stracone, ale która może także stać się (na zasadzie domina) przyczyną kolejnych łez i powiększających się stale żalów... Z tymi łzami i z tym żalem trzeba jednak żyć. Tak jak ze stratą tego, co jest nam drogie. Jak to jednak zrobić?... Chyba się nie da... Można tylko próbować nosić to jakoś w sercu i iść dalej...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2022 o godz 05:59 przez: Wkp
STARE I NOWE Niemal wszystkie dotychczasowe tomy „Księgi całości” zostały już wznowione w nowej wersji – niemal, bo została nam jeszcze „Tarcza Szerni”, która pojawi się jako kolejna część tej edycji – i przyszła pora na nowe. Na mieszankę opowiadań tych już znanych, jak i całkiem świeżych, zaserwowanych nam w tomie, który można uznać za swoisty przestój przed kolejnymi, wielkimi przygodami, ale jest to przestój bardzo udany. I satysfakcjonujący. Ten świat pełen jest legend i opowieści. Historii o ludziach. O śmierci. O łzach. O życiu. Walce. Wiele z nich poznaliśmy, czas odkryć kolejne. Felisk W. Kres swój cykl „Księga całości” zapoczątkował opowiadaniem opublikowanym w 1987 roku, rozwiniętym potem w powieść. I takich opowiadań, rozwijanych, łączonych, splatających się ze sobą, w cyklu było dużo. Szerń, Szerer i wszystko, co się z nimi wiąże i krótkie formy się lubią. A razem łączą się w jedną, wielką, bogata opowieść. Opowieść, którą uwielbiam zarówno w opasłych tomach, w których snuta jest dla nas jedna, epicka fabuła, jak i tych króciutkich czasem urywkach, które może niewiele wnoszą, ale jak przyjemnie rozbudowują świat. I tak jest właśnie z tym tomem. Opowiadanie „Miód dla Emiry” Kres opublikował w 1991 roku w drugim numerze „Voyagera”. W „Science Fiction” 6/2004, dwa lata po ostatnim, jak się wtedy zdawało tomie cyklu zagościł tekst „Gówno”, a trzynaście lat później BookRage, wznawiając „Księgę całości” w formie cyfrowej promocyjnie dorzuciło do tego jeszcze jeden utwór, „Jeźdźcy Równin”. Wszystkie gdzieś tam krążyły, zebrane nie zostały, a teraz dostajemy je skompilowane w jednym tomie i uzupełnione o nowe historie: „Armektańską nienawiść” i „Siedmiu najemników” i… I jest dobrze. Teksty tu podane są różnorodne, jak ich długość, ostatni z nich to dobre pół tomu, dwieście stron czystej fantasy w wykonaniu Kresa, powieść właściwie, ale na tej samej zasadzie, co różnorodne były dotychczasowe opowieści. Czyli tematyka bywa różna, czasem mniej oryginalna („Najemnicy” oparci są na „Siedmiu samurajach”, czego autor nie ukrywa), czasem bardziej, ale za każdym razem udana wykonaniem. I mającym ten charakter, ten klimat, który tak mnie ujmował do tej pory i ujmować nie przestanie. Kres robi tu – i w tym tomie, i w tym cyklu – kawał znakomitej roboty. Jednej z najlepszych w swoim fachu, jeśli mowa o rodzimych pisarzach. Bierze znane przecież schematy i serwuje je po swojemu, nonszalancko, brutalnie, z brudem, czasem wulgarnością, ale fabularną i literacką wprawnością. I sprawnością. Czyta się to świetnie, to nowe wydanie świetnie też wygląda i świetne jest to wszystko. Czytajcie, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2022 o godz 17:13 przez: Bogumiła
Znacie Szerer? Intrygują Was kolejne historie spisane w Księdze Całości? Tom 8 to zbiór pięciu opowiadań, trzy z nich dotyczą jeźdźców, a dwa żeglarzy, choć w sumie nie do końca są oni bohaterami 🤔 Pod niebem Szereru los bywa okrutny - potrafi zakpić z człowieka (albo i kota), ale na pewno nie można liczyć na jego sprawiedliwość. Można mieć szczęście i spotkać na swej drodze ludzi kierujących się honorem, lecz częściej trafia się na kogoś, kto woli okraść, pobić lub potraktować jeszcze gorzej... Taki los - nic nie poradzisz. Przy ogniskach wędrowców można wysłuchać opowieści o ludziach prawych, którzy swymi uczynkami zjednali sobie wdzięczność i szacunek okolicznej ludności, uratowali jakaś wioskę, lub przynajmniej próbowali to zrobić... Częściej jednak można usłyszeć pieśni o szalonej jednookiej piękności, której jedno słowo może zdecydować o czyjejś śmierci. Świat Szereru jest surowy, prawdziwy i brutalny. Szczęście uśmiecha się do niewielu wybrańców, choć i oni muszą uważać na przewrotność losu... Uwielbiam Księgę Całości - autor ma niesamowity talent do snucia opowieści. To prawdziwy gawędziarz, którego historie potrafią zarówno wzruszyć, przerazić, jak i rozbawić. Te opowiadania to świetne uzupełnienie serii, gdyż możemy skupić się na, zdawałoby się, nieważnych i pomijanych postaciach czwartoplanowych 😏 a przecież każdy ma swoją własną i niepowtarzalną historię. Warto jej wysłuchać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kres Feliks W.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego