Zbyt wiele (okładka miękka)

Oferta empik.com : 25,28 zł

25,28 zł 39,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Bartoszyński Bartłomiej Książki | okładka miękka
25,28 zł
asb nad tabami
Rodzeń Elżbieta Książki | okładka miękka
24,94 zł
asb nad tabami
Świętek Edyta Książki | okładka miękka
26,02 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Książka zawiera dwa tomy - "Szukając siebie" oraz "Zbyt wiele"

"Szukając siebie"

Jeden moment wystarczył, aby cały świat aleksa rozpadł się na milion kawałków…
To miała być jedna z najpiękniejszych nocy. Jednak szybko zamieniła się w koszmar. Teraz Aleks ma jedno marzenie. Cofnąć czas i zapobiec katastrofie, która całkowicie zmieniła jego życie.
"Szukając siebie" to pełna emocji opowieść o bólu, cierpieniu i stracie, ale też o trudnych wyborach i poszukiwaniu własnej drogi.
Czy demony przeszłości pozwolą o sobie zapomnieć?

 "Zbyt wiele"

Człowiek tyle razy umiera, ile razy traci swoich bliskich…
Wydaje się, że pięć lat to wystarczająco dużo czasu, by zapomnieć. Niestety, kiedy przeszłość do nas powraca, niczego nie możemy być pewni. Uciekamy, starając się zapomnieć, a ona i tak zawsze nas dopadnie.
Przypadkowe spotkanie z pewną kobietą zapoczątkowało serię zdarzeń, które doprowadziły Aleksa do podjęcia radykalnych decyzji…
Skrywana historia Naomi w końcu ma okazję ujrzeć światło dzienne.
Sekrety, bolesna prawda i chłopak, który chciał po prostu odnaleźć siebie.

„Historia, która chwyta za serce i sprawia, że kroczymy przez nią z zapartym tchem. Piękna, wzruszająca, życiowa podróż, którą będziecie wspominać jeszcze długo po jej przeczytaniu.”
Paulina Burket, @ahsen_books

„Czasem milion słów to mało, by wyrazić uczucia, a Bartek na kartach swojej powieści zamieścił ich cały wachlarz. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko nazwać „Szukając siebie” genialnym debiutem, i z zazdrością patrzeć, jak łamie serca czytelników na kawałki.”
Małgorzata Falkowska, pisarka

„Pasjonująca historia, która długo nie daje o sobie zapomnieć. Wciąga, uzależnia, pochłania bez reszty. Czytajcie, bo warto!”
Natalia Golis, @prostymislowami

„Szukając siebie” to emocjonalna podróż, której nie będziecie chcieli zakończyć. Podczas lektury można utożsamić się z bohaterem, odczuwając dokładnie to, co on. Emocje są tak namacalne, że ma się wrażenie, że ta historia dzieje się tu i teraz – obok nas.”
Dominika Matyska, @domsonczyta

„Nie możecie przejść obok tej książki obojętnie! „Szukając siebie” to opowieść o stracie oraz próbie odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Ta historia wciąga od pierwszej strony, ściska za gardło i porusza do granic możliwości.”
Magdalena Zeist, pisarka

„Jestem pewna, że podczas lektury „Szukając siebie” nie tylko Aleks będzie odkrywał to, co ma w sercu. Razem z nim będzie to robił każdy czytelnik, bo obok tej historii nie można przejść obojętnie.”
Monika Szklarzewska, @siemamoniaczyta

„Brutalnie prawdziwa, przejmująco życiowa. „Zbyt wiele” to nie tylko mroczna historia Aleksa, ale również motywujący manifest. Jeśli czujesz, że potrzebujesz powieści, która wyciągnie Cię z dołka, to koniecznie sięgnij po tę książkę.”
Natalia Miśkowiec, @prostymislowami

„Ta historia jest tak realna, że mogłaby przydarzyć się każdemu. Przygotujcie się na ogromną dawkę emocji, bo „Zbyt wiele” jest nimi przesiąknięta.”
Magdalena Kura, @czytelnia_magdaleny

„Podnosząca na duchu, kojąca, dająca nadzieję i motywująca do tego, by nigdy się nie poddawać... „Zbyt wiele” to plasterek na wszystkie rany zadane czytelnikom w pierwszej części tej serii.”
Magdalena Zeist, @maobmaze

„Fascynująca i pełna emocji opowieść o tym, że jesteśmy kowalami własnego losu, a siła to nasza psychika. Genialne wykonanie i godny podziwu rozwój Autora, jaki nastąpił w nim od debiutu. Strach się bać, co będzie za rok, bo już dziś słowo POLECAM to zbyt mało.” Małgorzata Falkowska, pisarka

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Zbyt wiele
Autor: Bartoszyński Bartłomiej
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-24
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 130 x 200
Indeks: 39047502
 
średnia 4,7
5
10
4
2
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
18-06-2021 o godz 16:50 justus dodał recenzję:
Jeśli do tej pory nie znacie twórczości Bartka Bartoszyńskiego, to ja nie wiem dlaczego tak się stało. Ale nic straconego! Nawet jeśli nie mieliście styczności z pierwszą częścią „Zbyt wiele” to pędzę z mega wiadomością, że w egzemplarzu wydanym przez wydawnictwo waspos, znajdziecie obie części! Świetna sprawa, prawda? A uwierzcie mi, że jak przeczytacie „Szukając siebie” to od razu będziecie chcieli sięgnąć po kolejny tom. Co najlepsze, nie będziecie musieli cierpieć i wyczekiwać tyle czasu co ja, bo wystarczy, że przerzucicie kartkę! Znacie ten moment, kiedy podczas czytania macie ochotę napisać do autora i powiedzieć mu parę słów o tym, jak on mógł tak potraktować głównego bohatera, albo zakończyć historię w takim momencie, że Wasze serce niemal pękło na pół? Otóż, podczas czytania „Szukając siebie” często miałam takie myśli. Ta książka to była taka bomba emocjonalna, że ja już po przeczytaniu kilkunastu stron, wzruszyłam się okropnie, a ból jaki odczuwał główny bohater, dosięgnął i mnie… możecie sobie pomyśleć, że zwariowałam, albo coś, ale naprawdę czułam się momentami rozdarta. Nie wspomnę już o zakończeniu jedynki, kiedy to autor tak strasznie potraktował czytelnika i wystawił moją ( i zapewne nie tylko moją ) cierpliwość na ogromną próbę! „Jeden moment wystarczył, aby cały świat Aleksa rozpadł się na milion kawałków…” Myślę, że to zdanie idealnie obrazuję to co otrzymacie z pierwszej części tej historii. Ból, strata bliskich osób, brak nadziei, walka z samym sobą, trudne wybory – to tylko namiastka tego co przeżyje nasz główny bohater. Cała niesprawiedliwość jaka przydarzyła się właśnie jemu, nie powinna mieć miejsca – Aleks to zwykły nastolatek, którego jedynym zmartwieniem powinien być brak pracy domowej z języka polskiego, a nie brak chęci życia… W końcu w życiu chłopaka pojawi się ktoś, kto pomoże wyjść mu z tego marazmu. Ale jego szczęście nie będzie trwało długo…. „Zbyt wiele” to historia, w której zdecydowanie nie zabraknie emocji. Poznacie dalsze losy Aleksa i to w jaki sposób będzie on próbował w końcu stanąć na nogi. Niestety życie uraczyło go wieloma tragediami, ale jak to mówią po każdej burzy wychodzi słońce. Cała droga którą przeżył, nie była usłana różami i nie będzie. To zdecydowanie nie jest słodka historia, w której szczęście wylewa się co stronę. To walka z przeciwnościami losu i z sobą samym, bo sami wiecie jak tragedie mogą wpływać na ludzką psychikę i jak ciężko z niektórych tragedii się podnieść. Ale Aleks każdego dnia walczy i choć sam wiele przeżył, na jego drodze stanie ktoś, komu on sam będzie w stanie odmienić życie. Niezwykle życiowa, emocjonalna, smutna, ale i dająca nadzieje i motywująca do zmiany swojego życia. To tylko nieliczne słowa, które mogą opisać tę książkę. Od czasów „Szukając siebie” widać w autorze ogromny postęp jeśli chodzi o jego warsztat, a sama historia jest tak dobrze napisana, że ja osobiście odczuwałam wszystkie emocje głównego bohatera. Myślę, że bez chusteczek się nie obędzie, nie mówiąc już o tym, że od tej książki nie sposób się oderwać nawet na chwile. Uwielbiam tę historię i Wam ją gorąco polecam! Jest mi ogromnie miło, że mogę patronować tej świetnej historii i oczywiście trzymam kciuki i czekam na kolejne cudeńka spod pióra Bartka :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 19:37 Nastka_diy_book dodał recenzję:
Książka “Zbyt wiele” to połączenie dwóch tomów “Szukając siebie” i “Zbyt wiele” autorstwa Bartosza Bartoszyńskiego. Oba tomy poruszyły moje serce, nie potrafiłam przestać płakać, dosłownie z każdą przerzuconą stroną ocierałam łzę z oka. O tej książce trzeba mówić, ponieważ powinna być znana każdemu, historia w niej zawarta jest cudowna, bolesna, ale również dająca nadzieję. Nadzieję na to, że w momencie naszego bolesnego upadku, powinniśmy szukać w sobie sił na to by wstać i żyć dalej. Taką siłą może być miłość drugiej osoby bądź nasza własna miłość do kogoś innego. Tak było w przypadku naszego głównego bohatera, mimo tego, że stracił w swoim młodym życiu tak wiele, to miłość do ukochanej spowodowała, że podniósł się i żył, po prostu żył. “Człowiek nie jest workiem do którego można pchać wszystko. W końcu ciężar będzie zbyt duży i płótno się rozerwie. Rozumiesz to?” Pierwszy tom przedstawia nam postać Aleksa Blackwooda, młodego, zaledwie 20letniego chłopaka, który w tragicznych okolicznościach traci rodziców. Aleks nie potrafi sobie poradzić z bólem, który próbuje go wewnętrznie rozerwać, dlatego decyduje się uciec od osób, które okazują mu ogrom wsparcia i miłości. Jego najlepszy przyjaciel i jego rodzice, są ostatnimi najbliższymi ludźmi, którzy mu zostali. Po ucieczce z ich domu Aleksa czeka ciężki czas, musi pogodzić się ze stratą całkiem sam, lecz nie idzie mu to za dobrze. Gdy na jego drodze staje piękna kobieta, która sama kryje swoje demony, jego życie nabiera sensu, lecz tylko do czasu. W drugim tomie dzieje się równie dużo co w pierwszym tomie, lecz nie chcąc zdradzić fabuły napiszę tylko, że Aleks szuka drogi w swoim życiu, która pomoże mu w wyleczeniu samego siebie. “Człowiek nie ma pojęcia, na ile kawałków może mu się rozpaść serce zaledwie w ciągu kilku dni. Nikt nie wie, jak boli strata – dopóki coś cennego nie zostanie mu odebrane.” Jak pisałam wcześniej, ta książka to prawdziwy wyciskacz łez. Każda tragedia, która spadła na barki głównego bohatera, to cios w serce nie tylko Aleksa, lecz również czytelnika. Nie potrafiłam się od tej historii oderwać, lecz za razem nie chciałam jej kończyć. Bałam się, że autor przygotował jeszcze coś strasznego dla Aleksa, lecz otrzymaliśmy świetną historię, która łapie za serce. Podczas czytania miałam ułożony plan w którą stronę może potoczyć się jego historia, lecz autor potrafił mnie jeszcze zaskoczyć, za co dziękuję mu bardzo, bo dzięki temu książka była jeszcze bardziej interesująca. Autor bardzo dobrze potrafi przekazać czytelnikowi emocje, które targały Aleksem. Nie zostawia nie wyjaśnionych spraw, wręcz przeciwnie, tłumaczy czemu podjął akurat taką a nie inną decyzję, przy okazji przekazując nam wiele pięknych życiowych prawd. Niekiedy brakowało mi zagłębienia się w niektóre wątki, czułam się jakby zostały potraktowane po macoszemu, lecz nie jest to aż taki błąd, by nie zachwalać książki, a mam zamiar ją zachwalać gdzie tylko się da. Dziękuję za egzemplarz do recenzji samemu autorowi, a wydawnictwu WasPos za połączenie obu tomów w jedną książkę i danie jej pięknej oprawy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-07-2021 o godz 16:33 Anonim dodał recenzję:
Cześć, cześć 🖐🏻 Czytaliście książkę pisarza @bartlomiej.bartoszynski "Szukając siebie"? 😃 Miałam przyjemność ją czytać dość dawno temu i z niecierpliwością czekałam na drugi tom o ów bohaterach. Tam gdzieś niżej, niżej ⬇️ jest recenzja "Szukając siebie" . A tymczasem zapraszam Was moi Mili na recenzję drugiego tomu "Zbyt wiele", która miała swoją premierę 16-stego czerwca 😍 ⭐RECENZJA⭐ "Są takie momenty w życiu, kiedy po prostu potrzebujemy kogoś obok. Ale gdy odwracamy się, najczęściej uświadamiamy sobie, że jesteśmy zupełnie sami. A w takich właśnie chwilach najbardziej pragniemy, by nie być samotnymi..." ⁉️ Niektórzy mówią, że czas leczy rany, ale to nieprawda. Przez upływ czasu przyzwyczajamy się do tego, że danej osoby nie ma już z nami, ale to tylko zwykle przyzwyczajenie. Kiedy przeszłość nas dopada - toniemy. Aleks mierzy się z tym uczuciem, próbuje zapomnieć, lecz to mu się kompletnie nie udaje. Czy podoła temu wszystkiemu i jakoś stanie na nogi? ⁉️ Emocje, emocje i jeszcze raz emocje! To dostałam od tej książki. Momentami czułam się tak, jakbym to ja przeżywała to wszystko, co główny bohater. Jest tutaj cierpienie, żal, ból, rozpacz, upadek i podnoszenie się z niego. Codzienna walka o lepsze jutro i pogodzenie się z brutalną przeszłością. Nie wszyscy potrafią to zrobić, ale nasz bohater Aleks pokazuje, że da się to osiągnąć. Oczywiście z małą pomocą dobrych duszyczek 😉 Chyba każdy z Was wokół ma parę takich dobrych ludzi, którzy są i Was nie zostawiają w najgorszym momencie życia, albo zjawiają się nagle, właśnie żeby pomóc? No, przynajmniej mam taką nadzieję, że takie osoby Was otaczają 😃 Wykreowana postać jest nader realistyczna i przez to przyciąga jeszcze bardziej. Tak naprawdę to wszystko mogło się wydarzyć, mogło być historią prawdziwą, a zarazem tak okrutną. Świat opisany w tej lekturze również jest bardzo realny, mogłabym skłonić się do stwierdzenia, że tak właśnie wygląda życie. Może nie wszystkich, ale większości. Przeważnie mamy pod górkę, nic nie układa się po naszej myśli, lecz walczymy z tą codziennością, o lepszą przyszłość. Bartek @bartlomiej.bartoszynski ma świetny dar lekkości pióra i dzięki temu przez powieść się płynie. Nie czuć uciekających stron, a lektura chwyta za serce w każdym calu. Tak naprawdę nie wiemy, czego możemy się spodziewać. Niby fabuła nie jest szybka, a tu zaraz jest zwrot akcji i coś się dzieje. No bomba! Ta powieść zostanie w moim sercu długo, a może do końca 😉 Polecam Wam ją tu i teraz! A autorowi gratuluję kolejnej świetnej książki i czekam na więcej! 😜 Mam nadzieję, że czymś mnie jeszcze zaskoczysz 😉 Miłego i zaczytanego dnia Kochani! 😃 ⁉️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2021 o godz 07:44 Sylwia dodał recenzję:
Dzięki uprzejmości @bartlomiej.bartoszynski @waspos mogłam przeczytać książkę "Zbyt wiele". Muszę Wam napisać, że jest to bardzo emocjonująca i wzruszająca historia, która mogła przydarzyć się każdemu człowiekowi niezależnie od wieku i płci. .  Zakończenie roku, wakacje, impreza i tragedia. W jeden wieczór życie Aleksa zamienia się w koszmar, z którym nie może sobie poradzić.  ❗"Bo czy istnieją słowa, które są w stanie zmniejszyć ból po stracie?"  ❗"Człowiek nie ma pojęcia, na ile kawałków może mu się rozpaść serce zaledwie w ciągu kilku dni. Nikt nie wie, jak boli strata - dopóki coś cennego nie zostanie mu odebrane."  .  Aleks może liczyć na wsparcie i miłość ze strony rodziny swojego przyjaciela, Adama i przyjaciółki Anny, która jest dla niego bardzo ważna.  .  Żal, tęsknota, depresja nie mija. Chłopak postanawia wziąć życie w swoje ręce. Nie każde wybory są dobre i odpowiednie.  ❗"Człowiek ciągle staje przed wyborami i zawsze wiąże się z nim jakieś ryzyko. Nic nie jest przecież proste. Wszystko, co robimy, niesie ze sobą konsekwencje."  Aleks zaczyna sięgać dna, wpada w coraz większą spiralę niemocy, depresji i koszmarów, które go męczą i nieustannie powracają. Potem pojawia się ONA, która staje się dla niego całym światem. Jak będzie wyglądała relacja Aleksa z Naomi? Jedno jest pewne, oboje są podobni do siebie i łączy ich wiele... Co takiego?  ❗"w życiu staramy się walczyć o marzenia, o rodzinę, o miłość. Walczymy o wszystko, co jest dla nas ważne - ale czasem przychodzi moment, w którym nie mamy już dla kogo..."  .  Życie Aleksa nie oszczędzało...  ❗"jednak jestem tylko człowiekiem. Młodym chłopakiem, który - jak każdy - ma marzenia, nadzieje. I taką właśnie miałem w tym przypadku. Liczyłem na happy end. Ale doznałem zawodu".  .  Aleks do samego końca walczył o siebie. Walczył, bo miał wsparcie, które było w tym momencie ważne. Kim się stał? Kim jest Naomi i czy jej tajemnica ujrzy światło dzienne?  Mnóstwo pytań, na które nie zawsze znajdziemy odpowiedź.  W życiu Aleksa ktoś jeszcze się pojawi. Kim będzie ta osoba i co wniesie do jego życia?  .  Podsumowując, "Zbyt wiele" to wzruszająca historia o stracie ukochanych osób, własnym upadku, a także powolnym podnoszeniu się i nowym życiu. Czy lepszym życiu? Przekonajcie się sami.  Bardzo dziękuję autorowi za możliwość przeczytania tej historii.  9⭐/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 14:46 Karolina Koziar dodał recenzję:
"Człowiek nie jest workiem do którego można pchać wszystko. W końcu ciężar będzie zbyt duży i płótno się rozerwie. Rozumiesz to?". Życie Aleksa jest dalekie od ideału. Pełne cierpienia i bólu, który spadł nieoczekiwanie i który wielokrotnie próbował go przewrócić. Młody chłopak mający problemy jak większość nastolatków nie spodziewał się jak jedno wydarzenie może wywrócić jego życie do góry nogami będąc początkiem pasma boleści, problemów i zmartwień. Zdecydowanie zbyt gwałtownie musiał dorosnąć tracąc radość i chęci do życia. Wykreowanie Aleksa jako bardzo wylewnego w emocje i czułego syna było dla mnie prawdziwą niespodzianką. Dla swojej mamy był gotów zerwać nawet gwiazdkę z nieba. Bardzo podobała się ta więź i powodowała ciepło na sercu. Poczucie humoru oraz to, że nie wstydzi się okazywać chwile słabości utwierdziło mnie, że spotkałam wrażliwego faceta jakich na świecie jest coraz mniej. Zwłaszcza w książkach. Dlatego nikogo nie zdziwi, że mocno przeżywałam razem z nim zwłaszcza kiedy ból po stracie, który powinien odpuścić zamiast się zmniejszać i odpuszczać-wracał w nieoczekiwanym momencie. Czy Aleks się podda? Będzie walczył? Książka o znalezieniu siebie w chaosie zgotowanym przez los, nadziei, wątpliwościach, wsparciu życzliwych przyjaciół, którzy w obliczu katastrofy zawsze są przy nas, o ulotności chwili. #zbytwiele było nieszczęścia, nawet dla mnie. I chociaż decyzje jakie dokonywał nie zawsze były najlepsze to nie mam zamiaru go potępiać, bo nie wiem jak bym się zachowywała na jego miejscu. "Człowiek ciągle staje przed wyborami i zawsze wiąże się z nim jakieś ryzyko. Nic nie jest przecież proste. Wszystko, co robimy, niesie ze sobą konsekwencje."  Myślałam, że to będzie niezobowiązująca lektura, a ona skłoniła mnie do refleksji - za co Autorowi dziękuję 🖤 Strasznie się cieszę, że miałam możliwość przeczytania I i II tomu od razu gdyż są one zamknięte w jednej książce. Nie wiem ile włosów bym sobie wyrwała wyczekując kontynuacji. Chociaż w drugiej części Autor też nieźle namieszał i nerwowo przerzucałam strony przy końcu. Zawarł w niej również kilka trafnych przemyśleń. Pokroił moje serce i czekałam aż je zszyje. Czy się doczekałam? Odsyłam do tej emocjonującej lektury po odpowiedź. Ja polecam i dziękuję za podzielenie się ze mną ta historią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2021 o godz 22:23 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Pamietam jakie wrażenie zrobił na mnie debiut Bartłomieja Bartoszyńskiego "Szukając siebie". Byłam bardzo ciekawa dalszych losów Aleksa, gdyż historia miała finał w takim punkcie, który mocno podsycił mój apetyt na więcej. Książka zawiera debiutancką powieść i jej kontynuację "Zbyt wiele". ☺ Autor opisuje naszą zwykłą rzeczywistość. Przedstawia wydarzenia i sytuacje, które mogą mieć miejsce w prawdziwym życiu i które mogłyby być udziałem każdego z nas. Pokazuje jak powinna wyglądać prawdziwa przyjaźń i miłość. ☺ Mimo iż lekkomyślne zachowanie głównego bohatera z pierwszej części momentami mnie irytowało, to bardzo szybko zżyłam się z nim oraz doskonale rozumiałam to, co przeżywa. Niemal namacalnie czułam jego stratę, tęsknotę, cierpienie, ból, rozpacz, żal, gorycz, bezsilność, poczucie niesprawiedliwości. Ale za nic w świecie nie chciałabym znaleźć się na jego miejscu.  ☺ Powieść skłania do wielu przemyśleń i refleksji. Historia Aleksa pokazuje, że tylko od nas samych zależy, jakich dokonujemy wyborów i jak pokierujemy swoim życiem. Warto bowiem rozejrzeć się wokół i docenić to, co mamy (cieszyć się z drobnych rzeczy), a zwłaszcza ludzi, którzy nas otaczają, przychodzą z pomocą i wsparciem. Autor wyraźnie podkreśla, że od przeszłości nie da się uciec. Możemy próbować wypierać to, co niechciane, niewygodne, bolesne, ale i tak w pewnym momencie to do nas wróci.  ☺ Fabuła oscyluje wokół dramatu, smutnych wydarzeń i sytuacji. Ale żeby nie było, pojawiają się również te pozytywne momenty. Poza tym książka wywołuje mnóstwo emocji - od zdziwienia, uśmiech, złość, po wzruszenie. Dzięki licznym i zaskakującym zwrotom akcji nie nudziłam się ani przez chwilę.  ☺ "Zbyt wiele" to prawdziwa, bolesna, na wskroś przejmująca, ale i dająca nadzieję powieść o walce z przeszłością, sekretach, trudnych wyborach, radzeniu sobie po stracie, podnoszeniu się po upadku i próbie odnalezienia siebie. To książka motywujaca do tego, by nigdy się nie poddawać, by walczyć do końca. To lektura otwierająca oczy na sprawy, o których często nie chcemy myśleć lub widzieć. Polecam, naprawdę warta przeczytania!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2021 o godz 21:36 Justyna Majcher dodał recenzję:
Styl autora jest lekki. Nie znajdziemy tutaj trudnych słów, czy rozwleczonych opisów. A dialogi są naturalne. Akcja toczy się swoim rytmem, które nie pędzi, ani się nie wlecze. Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc jednolitą całość, w której się nie pogubimy. Okładka jest piękna i idealnie pasuje do treści. W środku mamy podział na rozdziały. I znajdziemy w jednej książce dwa tomy, co po zakończeniu pierwszego jest zbawienne. Aleks to młody chłopak. Ma kochającą rodzinę, przyjaciela. Jest raczej skryty i cichy. Wybierając się na imprezę do przyjaciela z okazji zakończenia roku szkolnego, nie wie, że jego świat zawali się bezpowrotnie. Musi zmierzyć się z bólem, cierpieniem i stratą. Ale czy sobie poradzi? Aleks w swoim życiu naprawdę wiele przeszedł. Gdy wydawało się, że będzie pięknie, coś znów szło nie po jego myśli, a on zostawał z ogromną dziurą w sercu. Musiał jakoś sobie radzić, ale pchanie się w używki nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Autor świetnie przedstawił Aleksa, jego problemy, drogę do szukania siebie, swoich pasji. Młody chłopak, który został rzucony brutalnie w dorosłość. To co go spotkało nie powinno spotykać przedwcześnie nikogo. Podobało mi się, że nic tutaj nie było przerysowane. Każde działanie, pociągało za sobą konsekwencje. A uzależnienie dotyka wielu ludzi, którzy nie radzą sobie z problemami, z emocjami. Po burzy wychodzi słońce, ale czy w życiu Aleksa zaświeci to słońce i zostanie z nim na dłużej? Tego musicie dowiedzieć się z książki. Nie chciałam wam tutaj obszernie pisać o Aleksie, bo warto poznać tego silnego mężczyznę. Myślę, że książka może być swego rodzaju terapią dla każdego, kto mierzy ise że stratą. Pokazuje bowiem, że nie każde rozwiązanie, które wydaje nam się na daną chwilę dobre, w rzeczywistości takie jest. To piękna, wzruszająca powieść, która zasługuje na waszą uwagę. I przede wszystkim zawiera oba tomy w jednym, więc można bez problemu poznać dalsze losy bohatera. Ja jestem zachwycona tą książką i polecam Wam serdecznie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 11:12 Anonim dodał recenzję:
Moja Chwila Nocą ,, Wkraczając w dorosłość zostajemy tak naprawdę skonfrontowani z rzeczywistością, a nasze wyobrażenie o świecie, o miłości i przyjaźni zostaje wystawione na próbę. I wtedy dociera do nas, że życie nie jest jedynie pasmem radości i przyjemności. " ,,Zbyt wiele" to dwa tomy w jednym, to podwójna dawka emocji i podwójnie złamane serce. Aleks to młody chłopak, który wkracza w dorosłe życie z nadziejami, które są na wyciągnięcie ręki. Jedna chwila, jeden moment i Aleks traci wszytko wraz z marzeniami. Życie zaczyna tracić sens a plany na przyszłość to tylko nic nieznaczące słowa. Czy los się odmieni i Aleks ujrzy słońce nad swym życiem? Czy po tragedii, jaką doświadczył, zazna namiastkę miłości? Tego Wam nie zdradzę, ale zachęcam do sięgnięcia po odpowiedzi do książki. Książkę przeczytałam kilka dni temu i musiałam ochłonąć, by napisać recenzję. Autor zagrał na moich emocjach, wprowadzając w stan odrętwienia i wielkiego kaca książkowego. Każda strona była napakowana do maxa emocjami, które rozdzierają serce, łamią je na milion kawałków. A to wszystko za sprawą losu, który jest niesprawiedliwy lub jak sam autor o nim napisał: ,,(...) los to przebiegła suka i potrafi ustawić do pionu." Kreacja głównego bohatera była majstersztykiem, czułam jego rozdzierający ból, czułam pustkę, razem z Aleksem przechodziłam przez wszystek etapy straty. Na uwagę zasługują postacie drugoplanowe, które w każdej części odgrywały ważne role. Przyjaźń pomimo swych niepowodzeń, złych decyzji będzie zawsze, bo dobry przyjaciel wybacza błędy. Przechodząc do końca, książka mną wstrząsnęła za sprawą tak realnych wydarzeń, to wszystko było namacalne. Książka sprawiła, że się zatrzymałam i doceniłam to, co mam. Uważam, że jest to pozycja obowiązkowa w dzisiejszych czasach, gdzie wszystko pędzi do przodu nie doceniając tego, co się ma. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2021 o godz 06:20 zaczytanamatka dodał recenzję:
Głównym bohaterem książki jest Aleks. Poznajemy go w momencie ukończenia szkoły średniej i chwilę przed najważniejszym dniem w jego życiu. W tym dniu chce wyznać swoje uczucia najbliższej przyjaciółce Annie. Jedno wydarzenie, jeden moment zmieniają wszystko, a świat Aleksa się rozpada na miliony kawałków. Aby móc się pozbierać wyjeżdża do Nowego Jorku i zostawia za sobą stare życie i przyjaciół. Gdy prawie sięga dna w jego życiu pojawia się piękna dziewczyna Naomi, dzięki której przypomina sobie czym jest miłość. Gdy mija pięć lat los ponownie wystawia Aleksa na próbę i tym razem zabiera mu wszystko co dla niego ważne. Czy Aleks podniesie się po tym ciosie? Czy pozna wszystkie sekrety ukochanej? Nigdy nie wiadomo ile jesteśmy w stanie udźwignąć, nigdy nie można być pewnym ile w nas jest siły, dopóki nie zostanie nam zadany prawdziwy cios. Aleks upadał i błądził, podejmował mnóstwo pochopnych i głupich decyzji, ale udowodnił, że po wszystkim potrafi stanąć na własne nogi. „Zbyt Wiele” to drugi tom debiutu Autora jednak w tej książce dostajemy od razu obydwie części. Chyba rozpadłabym się na pół gdybym musiała czekać na dalsze losy Aleksa. To była jedna z nielicznych książek w moim życiu gdzie czytając musiałam dać sobie przerwę i przestrzeń do myśli. Ta historia nie jest banalna, jest trudna, przepełniona ogromem różnych emocji, zmusza nas do refleksji. Książka jest realistyczna w każdym calu, bohaterowie prawdziwi a wydarzenia w niej zawarte mogły by się przydarzyć każdemu. Aleks mimo chwilowych słabości pokazuje, że można być silnym, daje nadzieję na lepsze jutro. Takim kimś może być ktoś nam bliski i ktoś daleki, ktoś kto założy maskę „wszystko jest ok”, a rozpacz od wewnątrz będzie rozdzierać, bo ból przesłoni świat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2021 o godz 08:10 kasia.rzymowska dodał recenzję:
Dwa tomy historii Aleksa zamknięte w jednej książce. Opowieść o chłopaku, który miał wszystko i wszystko stracił. Historia cierpienia, bólu, żałoby i wstawania z kolan. Fabuła nie łatwa, ale pokazująca, że zawsze jest nadzieja. Aleks Blackwood to młody chłopak, którego poznajemy w momencie kończenia szkoły. Jak większość rówieśników ma plany na przyszłość, obawy przed rozstaniem z przyjaciółmi i skrywane uczucia, które chciałby wyjawić tej jedynej. Jeden wieczór zupełnie to zmienia. Od tego wieczoru nic już nie jest takie samo, a konsekwencje straty chłopak odczuwać będzie już zawsze. Ucieczka właściwie bardziej przed samym sobą niż bliskimi, próba rozpoczęcia na nowo i uwolnienia się od bólu i pustki- te pragnienia przyświecają Aleksowi, kiedy podejmuje decyzję wyjazdu. W pozbieraniu się pomaga mu Naomi, która staje się światłem w ciemności jego życia. Jednak i tutaj los dotkliwie doświadczy bohatera- czy to już będzie zbyt wiele dla jednej osoby? Książka jest bardzo nasycona emocjami. Osobiście podobało mi się odkrywanie ich z punktu widzenia mężczyzny. Chłopaka, który analizuje własne uczucia, nie wstydzi się łez i walczy z własnym bólem. Przeżywanie przez Aleksa żałoby jest procesem, w którym mu towarzyszymy. Widzimy jak wstaje i jak upada. Jak wątpi, ale i jak zaczyna wierzyć. Aleks pokazuje czytelnikom, że "człowiek nie ma pojęcia, na ile kawałków może mu się rozpaść serce w ciągu kilku dni. Nikt nie wie jak boli strata - dopóki coś cennego nie zostanie mu odebrane".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2021 o godz 09:54 Martyna dodał recenzję:
„Człowiek nie ma pojęcia, na ile kawałków może mu się rozpaść serce zaledwie w ciągu kilku dni. Nikt nie wie, jak boli strata – dopóki coś cennego nie zostanie mu odebrane”. „Szukając siebie”, a także „Zbyt wiele” autorstwa Bartłomieja Bartoszyńskiego to dwa tomy zamknięte w jednej książce. Będąc, z wami szczera ta pozycja mnie nieco emocjonalnie przytłoczyła. Czytałam ją dość powoli, mimo że tak naprawdę mogłabym, ją skończyć w kilka godzin jednak nie chciałam tego robić, gdyż już od pierwszego rozdziału czułam, że to będzie coś mocnego. Nie myliłam się. Ogrom emocji, jakie otrzymujemy ciężko opisać w słowa. Trzeba to po prostu przeczytać. Autor oddaje w nasze ręce historie, które choć nie są, jakoś mocno rozbudowane to są naprawdę pięknie napisane. Opowiadają o życiu i jego trudach, a także o cierpieniu, stracie i walce z własnym bólem. Ta książka idealnie nada się dla każdej młodej osoby, ale oczywiście nie tylko. Posiada naprawdę masę przecudnych cytatów i sentencji. Jakbym miała, je wam tutaj wszystkie przytoczyć to musiałabym przepisać z połowę książki. Nie kłamie, serio. Ja jestem zachwycona. Będzie mi ciężko się pozbierać, ale nie żałuję. Kochani czytajcie, bo warto naprawdę. Jeszcze raz dziękuję autorowi @bartlomiej.bartoszynski za możliwość przeczytania książki. Niezapomniane wrażenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-08-2021 o godz 14:39 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
"Zbyt wiele" to powieść, która już w zapowiedziach mnie zainteresowała. Dobre opinie, które kipiały pochwałami utwierdzały mnie w tym, że muszę ją przeczytać! Dużo tutaj smutku, przygnębiających uczuć i walki z samym sobą. Alex ma ciagle pod górę, ciagle tonie w żałobie, takiej emocjonalnej, po tym co mógłby mieć, jednak los zadecydował inaczej. Rozumiem dlaczego ta powieść wzbudza emocje, zmusza do płaczu i skłania do refleksji. Autor fajnie pokazał kruchość życia, kruchość chwili i nadał jej taki namacalny obraz. Przez całą książkę łatwo współczuć młodemu chłopakowi, ktory miota się między tym co powinien, a tym co czuje. Chciałam żeby ta książka podobała mi się bardziej. Napisana zgrabnie, w dobrym stylu, jednak na mnie działała ogromnie przygnębiająco. Nawet momenty radosne były przesycone atmosferą nieuniknionej katastrofy. Czuć było wiszące w powietrzu napięcie. Liczyłam na odrobinę nadzei, jakiś promyk optymizmu. Nie oznacza to, że ta powieść mi się nie podoba, bo tak nie jest, jednak może w innym czasie, trafiła by do mnie bardziej? Dla mnie było jednak tego smutku zbyt wiele.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Będziesz moja Bekher Nana
4.6/5
28,44 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterska gra Smoleń Dominika
4.0/5
28,31 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zakazany Darkss I.M.
4.3/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.5/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.4/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakład (nie)idealny Wlazło Alicja
4.0/5
30,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękna aż do bólu Alekto S.C.
4.3/5
31,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hulia. Nieidealni Lievre Anett
4.2/5
31,86 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Suma kłamstw Vain Noemi
4.4/5
32,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa (Nie)znajomy Blake Mia N.
3.1/5
25,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła domina Mroczkowska Alexandra
3.5/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.5/5
28,76 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dorian Flaubert A.M.
2.6/5
25,84 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złudne nadzieje. Tom 1 Rak Adriana
4.4/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dante Soprano Sobczak Agata
4.0/5
25,28 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.