Zbrodnia po polsku (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 22,43 zł

22,43 zł 32,90 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Rumin Aleksandra Książki | okładka miękka
22,43 zł
asb nad tabami
Rumin Aleksandra Książki | okładka miękka
22,58 zł
asb nad tabami
Rumin Aleksandra Książki | okładka miękka
25,15 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Na mieszkańców Warszawy pada blady strach, ponieważ na ulicach stolicy grasuje zabójca, który za cel obrał sobie młode kobiety.

Jego tropem podąża kiepsko opłacany, ale niezwykle dzielny kwiat polskiej policji. Członkowie specjalnej grupy dochodzeniowej, na czele ze steranym życiem komisarzem, który zasłynął schwytaniem aż trzech seryjnych morderców, harują dzień i noc, by powstrzymać niebezpiecznego maniaka. Mogą liczyć na pomoc szkolonego za granicą profilera, wschodzącej gwiazdy polskiej prokuratury, rzeszy ekspertów, a nawet hierarchów kościelnych oraz samego ministra spraw wewnętrznych i administracji, ale dochodzenie, niestety, stoi w miejscu. Kiedy w wyniku przecieku wychodzą na jaw drastyczne szczegóły zbrodni, rozpętuje się medialna burza, a „góra” domaga się natychmiastowych wyników. Czy niestrudzonym stołecznym policjantom uda się złapać zwyrodnialca, zanim życie straci kolejna niewinna kobieta?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 

Tytuł: Zbrodnia po polsku
Autor: Rumin Aleksandra
Wydawnictwo: Wydawnictwo Initium
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-11-20
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 36253906
 
średnia 4,3
5
13
4
3
3
2
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
5/5
11-01-2021 o godz 19:33 przez: alexx
„Jak każdy pracownik budżetówki, nienawidził poniedziałków. Właściwie nie znosił też wtorków, nie przepadał za środami, pałał niechęcią do czwartków i z bliżej nieokreślonych powodów nie cierpiał piątków, ale tych przeklętych poniedziałków nienawidził w szczególności.”, czyli o Polakach i zbrodniach słów kilka. Zbrodnia po polsku to już czwarta komedia kryminalna Aleksandry Rumin. Trzy pozostałe części już dawno za mną i strasznie wyczekiwałam kolejnej książki tej autorki, ponieważ kupiła mnie ona już Zbrodnią i Karasiem. Każda jej kolejna książka tylko jeszcze bardziej mnie zachwycała. Czy ze Zbrodnią po polsku będzie podobnie? Na mieszkańców Warszawy pada blady strach, ponieważ na ulicach stolicy grasuje zabójca, który za cel obrał sobie młode kobiety. Jego tropem podąża kiepsko opłacany, ale niezwykle dzielny kwiat polskiej policji. Członkowie specjalnej grupy dochodzeniowej, na czele ze steranym życiem komisarzem, który zasłynął schwytaniem aż trzech seryjnych morderców, harują dzień i noc, by powstrzymać niebezpiecznego maniaka. Mogą liczyć na pomoc szkolonego za granicą profilera, wschodzącej gwiazdy polskiej prokuratury, rzeszy ekspertów, a nawet hierarchów kościelnych oraz samego ministra spraw wewnętrznych i administracji, ale dochodzenie, niestety, stoi w miejscu. Kiedy w wyniku przecieku wychodzą na jaw drastyczne szczegóły zbrodni, rozpętuje się medialna burza, a „góra” domaga się natychmiastowych wyników. Czy niestrudzonym stołecznym policjantom uda się złapać zwyrodnialca, zanim życie straci kolejna niewinna kobieta? Oczywiście! Aleksandra Rumin po raz kolejny zachwyca swoim zmysłem obserwatorskim. Autorka w swoich książkach nie tylko przedstawia wszelkie stereotypy o Polakach, ale i nawiązuje (oczywiście, z humorem) do sytuacji panującej w kraju. A to wszystko okraszone jest sarkazmem i satyrą. Lubię Rumin za jej dystans i poczucie humoru. Autorka ma lekkie pióro, dzięki czemu książkę czyta się z przyjemnością i błyskawicznie. Cechą charakterystyczną historii jest przerysowanie bohaterów oraz ich zachowań. Jednocześnie jednak jest zachowana równowaga i całość prezentuje się wyśmienicie. Czy można stworzyć zabawną opowieść z morderstwem w tle? Jak najbardziej! Aleksandra Rumin to udowadnia na każdej stronie swojej książki. Czasami z komediami kryminalnymi jest tak, że albo skupiają się głównie na humorze, albo na zbrodni. Tutaj mamy idealne połączenie wątków komediowych z brutalnymi morderstwami. Styl autorki bardzo mi się podoba – przypomina trochę ten Martyny Raduchowskiej i Marty Kisiel, więc jeśli czytaliście książki tych autorek i wam się podobały to na pewno i Rumin przypadnie wam do gustu. Do samego końca nie domyśliłam się, kim jest zabójca. A rozwiązanie wątku Jolanty, którą tak pragnie odzyskać główny bohater, jest wisienką na torcie. Genialne! Zbrodnia po polsku to książka, przy której uśmiech nie schodzi z ust. Ja miejscami dosłownie płakałam ze śmiechu. Jeśli jeszcze nie czytaliście poprzednich książek, to jak najszybciej musicie to narobić. Nie trzeba ich czytać po kolei, gdyż każda z nich jest oddzielną historią. Mam nadzieję, że nie jest to ostatnia komedia kryminalna Aleksandry Rumin, ponieważ jestem oczarowana tymi książkami i chcę więcej! Mogę wam ją z czystym sumieniem polecić. To idealne książki na poprawę humoru. Nie da się nie śmiać przy lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2020 o godz 13:02 przez: Sirroco
Już na samym początku powinnam ostrzec, że moja recenzja może być nie do końca obiektywna i bynajmniej nie dlatego, że znam autorkę osobiście czy mam z tego jakiekolwiek korzyści. P raz kolejny bowiem okazuje się, że Aleksandra Rumin dostarczyła nam świetną komedie kryminalną, nie tracąc poziomu poprzednich książek a wręcz, mam wrażenie, że można tu znaleźć jeszcze więcej humoru oraz drobnych smaczków, które nadają niepowtarzalnego uroku całej opowieści. " Są ludzie, którzy uważają, że z tymi bocianami to ściema" Na Warszawę pada blady strach, pod przykryciem mordercy młodych kobiet. Sam o sobie mówi "Prawdziwy Polak". Czyżby brzmiało znajomo, na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy? Autorka zdecydowanie potrafi sprawić, że nasz polskie przywary, to powód do śmiechu, bez obrażania kogokolwiek a to już ogromny plus w dzisiejszych, dość dziwnych czasach. Spytacie jak mordownie może być zabawne? Jeśli ktoś wie co robi i na czym polega komedia kryminalna zrozumie to od razu. I pomimo, że śmierć to zawsze tragedia, sposób w jaki została pokazana, naprawdę powoduje, że kąciki ust same wędrują do góry. Na sporą uwagę zasługuje kwiat polskiej policji, który podąża śladem zabójcy, niejaki Jan Polak. Przypominał mi posterunkowego z serialu Ranczo, na którego zwaliły się wszystkie nieszczęścia tego świata i on biedny musi sobie z nimi radzić. Taki trochę policjant z dowcipu. Oczywiście mamy wschodzącą gwiazdę, profilera szkolonego za granicą, rzesze bohaterów - niech was jednak nie zmyli to w jaki sposób zostały opisane! Każdy z nich w jakiś sposób jest powiązany ze sprawą, w ten czy inny, bardziej pokrętny sposób. Wplatanie typowej amerykańszczyzny w to wszystko, było świetnym autorskim zabiegiem. Humor wylewa się z kartek, naprawdę nie pamiętam kiedy się tak mocno śmiałam, podczas czytania książki. Cała akcja dzieje się dość szybko a pomimo to nie miałam wrażenia, że jakiś wątek został pominięty czy potraktowany po macoszemu. Wszystko idealnie się zapętla i łączy, pomimo nagłych zwrotów akcji. Cały czas zastanawiałam się kto jest zabójcą a Aleksandra Rumin jak zwykle zawiodła. "Zamkniemy go za marnowanie policyjnego czasu!" Każda książka jest tak naprawdę nawet lepsza od poprzedniej a to wydawało mi się wręcz niemożliwe! Okładka jak zwykle przyciąga wzrok a u mnie i uśmiech, bo mogę mieć pewność, że dostanę komedię kryminalną na najwyższym poziomie. Autorka naprawdę nie zwalnia obrotów i nie mogę już doczekać kolejnej książki. Polecam wszystkim, którzy chcą dostać dobrą zagadkę i mnóstwo śmiechu. Jeśli jednak obrażacie się z powodu stereotypów, to lepiej po nią nie sięgajcie ;) Powiem tyle, ze fani disco polo i Zenka Martyniuka, również tu coś dla siebie znajdą. Sylwia "Sirroco" Stinia
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2020 o godz 16:35 przez: Joanna
Zmęczony życiem komisarz Jan Polak musi zmierzyć się z seryjnym mordercą, który sieje postrach na Warszawskich ulicach. Zabójca za cel obrał sobie cherakterystyczne kobiety, a każda zbrodnia niesie ze sobą patriotyczną zagadkę. Czy komisarz w porę wpadnie na trop mordercy? Cięty język i niewyobrażalne poczucie humoru towarzyszą nam na wszystkich stronach tej niezwykle pomysłowej historii. Pomysł na fabułę autorka miała genialny, a jak w tym wszystkim oddała polskie realia- wielkie brawa! Ile razy płakałam ze smiechu, nie da się tego zliczyć. Cała książka jest napisana tak lekkim stylem, że nawet nie zauważyłam, kiedy zbliżyłam się do zakończenia tej historii. Życie bohaterów pochłonęło mnie tak, że zapomniałam o wszystkim dookoła. Pani Aleksandra zrobiła wszystko, żeby każdy bohater był tak charakterystyczny, że na długo nie wyjdzie z naszej głowy, jeden szczególnie. Jan Polak ma szansę zostać moim ulubionym bohaterem komedii kryminalnych. Rozwiązanie śledztwa nie przyjdzie mu łatwo, a na swojej drodze spotka wiele przeszkód. Na szczęście z pomocą nadchodzi dawny znajomy, z którym jednak Polak nie utrzymuje dobrych relacji😅 Mimo, że jest to komedia, nie brakuje naprawdę dobrze poprowadzonego wątku kryminalnego. Ten tutaj wysuwa się na pierwszy plan i naprawdę nas zaskakuje, zwłaszcza przy zakończeniu. Zaskakuje również zachowanie komisarza, ale on sam od początku jest jedną wielką zagadką. Ciężko oderwać się od lektury, a że jest krótka (za krótka!) pochłoniecie ją błyskawicznie. Nie czytałam poprzednich książek autorki, ale przekonała mnie charakterystycznym stylem i podejściem do tematu, a poczuciem humoru trafiła idealnie w mój gust, dlatego na pewno nadrobię jej poprzednie książki. Muszę wspomnieć też o moim ulubionym fragmencie tej historii, jest to postać Zenka Martyniuka, który został przywołany na kartkach książki. Jeśli chcecie wiedzieć co wspólnego ze zbrodniami ma polska gwiazda Disco Polo to koniecznie przeczytacie. 😅 Ta książka rozbawi was do łez. 😅
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2020 o godz 21:24 przez: MariolaSD
Zdarzyło Wam się płakać ze śmiechu przy lekturze? Pamiętam, że do takiego stanu doprowadzał mnie czytany już kilkakrotnie "Lesio" i "Lądowanie w Garwolinie" J. Chmielewskiej. Natomiast ostatnio chichotałam jak szalona, wczytując się w "Zbrodnię po polsku" Aleksandry Rumin. Książka pięknie łączy obie cechy gatunkowe - komedię i kryminał. Jest niebezpiecznie, wręcz sadystycznie i zagadkowo, a jednocześnie zabawnie, ironicznie i mocno prześmiewczo. Spróbuję Was zachęcić do sięgnięcia po nią kilkoma rzuconymi hasłami: potworne zbrodnie na nauczycielkach muzyki o imieniu Marzena, nietypowe narzędzia zbrodni (bociany, twórczość Zenka Martyniuka czy wysokoprocentowy alkohol - tak, dokładnie - nie bredzę, jestem całkiem poważna), patriotyczna poezja i morderca podpisujący się zaszczytnym mianem "Prawdziwego Polaka", do tego mocno niedofinansowana policja z "psem na baby i wszelakiego rodzaju kłopoty" - komisarzem, a to jedynie cząstka tego, co na Was czeka podczas tej lektury. Ubawiłam się po pachy i zarwałam noc, by towarzyszyć Janowi Polakowi w odkryciu i schwytaniu sprawcy potwornych zbrodni. W tekście napotykałam na całe mnóstwo nietuzinkowych epitetów, porównań i mniej lub bardziej zawoalowanych aluzji do obecnej sytuacji społeczno-politycznej w naszym kraju, co momentami mogło stanowić przyczynek do śmiechu także przez łzy. Główny bohater przez swoją niezdarność i niekonwencjonalne metody pracy, z miejsca zdobył sobie moją sympatię, choć zabarwiona była sporą dawką politowania. Doceniam w nim jednak kreatywność w podejściu do wychowywania nastoletniej córki o wyraźnie buntowniczej naturze. Nie mogę nie wspomnieć o cudownej okładce, ilustrującej pierwszą ze zbrodni - nie mogę oderwać od niej wzroku, a uśmiech sam z siebie pojawia się na twarzy. Reasumując, całym serduchem polecam Wam przeczytanie tej powieści. Poprawa humoru gwarantowana!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2020 o godz 23:57 przez: MojKsiążkowyRaj
"Zbrodnia po polsku" to najnowsza książką autorki Aleksandry Rumin. W okolicach Warszawy dochodzi do brutalnego morderstwa. Sprawa jest o tyle poważna i przerażająca, bo zabójca posłużył się niewinnymi bocianami żeby pozbawić życia swoją ofiarę. Niestety morderca nie poprzestaje na jednym zabójstwie. Trupów będzie więcej, a sprawca obrał sobie na cel młode kobiety o dźwięcznym imieniu Marzena. Do sprawy zostaje przydzielony słynny komisarz, Jan Polak postrach morderców i złoczyńców, który będzie miał za zadanie poskładać elementy tej zawiłej i mrocznej układanki, by wskazać sprawcę... "Zbrodnia po polsku" to nic innego jak kryminał komediowy z dobrym dowcipem. W sumie na myśl nasuwa mi się określenie "zbrodnia ociekająca humorem" i chyba coś w tym jest, jeśli nawet w zabójstwo wplątany jest sam Zenek M., więc sami widzicie, skąd moje skojarzenia, ale więcej Wam w tej sprawie nie zdradzam.🤫 Autorka ukazuje naszych stróży prawa w krzywym zwierciadle i trochę naśmiewa się z ich podstawy i organizacji pracy. Głównym bohaterem oczywiście jest Jan Polak barwna postać wymiaru sprawiedliwości. Komisarz musi pogodzić życie zawodowe (sprawa seryjnego mordercy) z prywatnym (wojna z byłą żoną o ukochaną Jolantę), więc nie możemy narzekać na nudę. Przez ten krótki czas zdążyłam się przyzwyczaj do bohaterów z książki i żałuję, że jednak nie jest to seria, bo postacie były tak ciekawie dobrane i na swój sposób oryginalne, że nie sposób było ich nie polubić. Co do samej książki to fabuła ciekawa i momentami intrygująca, gdzieś ten klimat kryminału został dobrze wyważony z komedią, więc całość prezentowała się całkiem nieźle i dobrze się ją czytało. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, ale na pewno nie ostatnie. Polecam👌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2020 o godz 17:45 przez: verylittlebooknerd
Po przeczytaniu „Zbrodni po polsku” bez wahania mogę przyznać, że jest to najlepsza komedia kryminalna, jaką miałam okazję czytać. Często książki z tego gatunku są nijakie – ni to kryminały, ni to komedie. Tutaj z kolei można znaleźć cechy obu. Zagadka kryminalna naprawdę mnie zaciekawiła, została skonstruowana tak dobrze, że do samego końca nie domyśliłam się jej rozwiązania. Wbrew niektórym opiniom wcale nie uważam, że została potraktowana po macoszemu, ponieważ autorka przedstawiła ją „na wesoło”. Wydaje mi się, że poważnym wydaniu byłaby równie interesująca i tak samo nieprzewidywalna. A komedia? Jak już mówiłam, komedie częściej niż śmiech wywołują u mnie zażenowanie. Za to w „Zbrodni po polsku”, mimo tego, że niektóre sceny były absurdalne, wyolbrzymione, niedorzeczne i przerysowane, to autorce udało się zrobić tak, żeby mimo wszystko były zabawne. Tak, dobrze słyszycie – ta komedia mnie rozbawiła! Sama ledwo mogę w to uwierzyć, ale autorce udało się trafić w moje poczucie humoru - może nie stuprocentowo, ale wystarczająco, bym zechciała sięgnąć też po inne jej książki. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak w zbrodni można użyć bocianów, na jakiej podstawie pewien patolog wybiera sobie posiłki i co Zenek Martyniuk miał wspólnego ze śmiercią młodej kobiety, koniecznie sięgnijcie po "Zbrodnię po polsku".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2021 o godz 09:45 przez: Agnieszka
Komedia przednia. Oczywiście mnóstwo absurdu, przerysowanych postaci, kumulacja przypadków i nagromadzenie narodowych przywar, ale nie ma co się doszukiwać sensu w komedii. Zagadka kryminalna stworzona nawet nieźle, akcja toczy się błyskawicznie i jest niczym kula śniegowa, która rozbija się na końcu. Bawiłam się świetnie. Jedyne co muszę wytknąć autorce to ewidentną niechęć do pewnego rodzaju muzyki i jednego wykonawcy, który został w książce wymieniony z imienia i nazwiska. W książce jest mnóstwo postaci, w których z łatwością można rozpoznać prawdziwe osoby z polskiego życia publicznego, ale wszystkie one posiadają wymyślone imiona i nazwiska. Tylko ten jeden artysta dostąpił wątpliwego zaszczytu wystąpienia w książce pod oryginalnym nazwiskiem. W sumie, to miałby prawo podać autorkę o zniesławienie. Trochę nieładnie ze strony autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2020 o godz 20:35 przez: Erna Eltzner
„Zbrodnia po polsku” trzyma poziom, do którego Aleksandra Rumin nas przyzwyczaiła. Liczę, że kolejne pozycje wychodzące spod jej pióra (lub długopisu, lub klawiatury…) będą równie udane. Oczywiście, już zaczynam ich wypatrywać! Z tego miejsca, cicho apeluję: czytajmy rodzimych twórców! Rozumiem, iż wielu jest uprzedzonych, sama odczuwałam niegdyś podobne emocje, ale naprawdę warto „wyjść ze strefy komfortu”, poszukiwać młodych (nie mam na myśli wyłącznie metryki) pisarzy, dawać im szansę rozwoju, zwłaszcza w tych trudnych czasach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2020 o godz 13:50 przez: Anonim
Całość jest kuriozalna i nieco groteskowa, ale napisana z taką wprawą, że trudno się tu nie uśmiechnąć. Jeśli więc masz słabe poczucie humoru i nie lubisz się z siebie śmiać, to nie czytaj tej książki, bo obrazisz się śmiertelnie i dasz autorce nowy temat do powieści. Przezabawna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Rumin Aleksandra

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Znachor Śmielak Michał
4.4/5
27,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zwierz Kościelny Piotr
4.7/5
27,97 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginiona Kościelny Piotr
4.6/5
22,76 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skóra Kościelny Piotr
4.8/5
26,08 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jezioro Ciszy. Inni Bishop Anne
4.6/5
34,35 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pęknięta korona Wielgus Grzegorz
4.5/5
22,70 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Incel Mrok Wiktor
3.3/5
30,62 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naznaczona. Inni. Tom 4 Bishop Anne
4.5/5
29,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego